Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Bank wysyła cudzą korespondencję na mój adres

735 views
Skip to first unread message

kecef

unread,
Aug 7, 2015, 5:41:06 AM8/7/15
to
Proszę o jakieś rady, co można zrobić z tym, żeby bank nie wysyłał na
mój adres cudzej korespondencji.
Informowałem bank, żeby nie wysyłał na mój adres cudzej korespondencji,
ponieważ nie mieszka tu ta osobo do której list był adresowany.
Składałem reklamacje. Nic to nie dało. Bank twierdzi, że bez zgody
właściciela konta nie może zmienić adresu do korespondencji. Ale zrobią
co mogą, aby sytuacja się nie powtórzyła.
Tylko dlaczego nadal otrzymuję cudzą korespondencję?

Proszę o jakieś rady.

MarekZ

unread,
Aug 7, 2015, 6:15:09 AM8/7/15
to
Użytkownik "kecef" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:mq1ufh$phk$1...@node2.news.atman.pl...

> Proszę o jakieś rady.

Jeżeli chcesz dopiec adresatowi zgłoś w banku, że zgodnie z Twoją wiedzą
adresat zmarł.

Jeżeli chcesz tylko mieć z tym spokój, po prostu to wywalaj.


J.F.

unread,
Aug 7, 2015, 6:20:40 AM8/7/15
to
Klient sobie zazyczyl, to czemu mieliby przestac wysylac ?

A Ty powinienes sie nie denerwowac, tylko wrzucac do zwrotow.

Mozesz do KNF czy GIODO napisac, bo mi to wyglada na narazenie
tajemnicy bankowej :-)

Przeczytac ustawy pocztowe moze warto - otwieranie cudzej
korespondencji chyba karalne, ale bo to wiadomo czy tak calkiem
cudza? Trzeba otworzyc i przeczytac, moze tam bank do uregulowania
debetu wzywa a potem komornika przysle, a ten nie bedzie patrzyl kto
mieszka, tylko zajmowal, skoro ma nakaz :-)

J.

kecef

unread,
Aug 7, 2015, 6:56:03 AM8/7/15
to
W dniu 07.08.2015 o 12:20, J.F. pisze:

> Przeczytac ustawy pocztowe moze warto - otwieranie cudzej
> korespondencji chyba karalne, ale bo to wiadomo czy tak calkiem
> cudza? Trzeba otworzyc i przeczytac, moze tam bank do uregulowania
> debetu wzywa a potem komornika przysle, a ten nie bedzie patrzyl kto
> mieszka, tylko zajmowal, skoro ma nakaz :-)
>

Właśnie mi na to wygląda, że to wezwania do zapłaty należnych
zaległości, bo nie przychodzą w regularnych odstępach.
Tylko dziwi mnie trochę sytuacja, w której bank nie może zmienić adresu
do korespondencji, na adres zameldowania, skoro ten pierwszy jest
błędny/nieprawdziwy.

Kris

unread,
Aug 7, 2015, 7:52:39 AM8/7/15
to
W dniu piątek, 7 sierpnia 2015 12:56:03 UTC+2 użytkownik kecef napisał:
> Właśnie mi na to wygląda, że to wezwania do zapłaty należnych
> zaległości, bo nie przychodzą w regularnych odstępach.
> Tylko dziwi mnie trochę sytuacja, w której bank nie może zmienić adresu
> do korespondencji, na adres zameldowania, skoro ten pierwszy jest
> błędny/nieprawdziwy.
Ale na jakiej podstawie ma zmienić adres?
Klient podał adres do korespondencji zgodnie z tym bank tam wysyła.
Popatrz na to od Swojej strony- podajesz bankowi adres do korespondencji a on w pewnym momencie wysyła na jakiś inny adres(np. zameldowania) A tam absolutnie żadnej korespondencji bankowej nie chciałeś.


Kris

unread,
Aug 7, 2015, 7:53:21 AM8/7/15
to
W dniu piątek, 7 sierpnia 2015 12:15:09 UTC+2 użytkownik MarekZ napisał:
>> Jeżeli chcesz dopiec adresatowi zgłoś w banku, że zgodnie z Twoją wiedzą
> adresat zmarł.
Poproszą o akt zgonu
> Jeżeli chcesz tylko mieć z tym spokój, po prostu to wywalaj.

To najlepsze rozwiązanie

Kris

unread,
Aug 7, 2015, 7:56:46 AM8/7/15
to
W dniu piątek, 7 sierpnia 2015 12:20:40 UTC+2 użytkownik J.F. napisał:
> Klient sobie zazyczyl, to czemu mieliby przestac wysylac ?
Dokłądnie
> A Ty powinienes sie nie denerwowac, tylko wrzucac do zwrotow.

Te nowe tzw euroskrzynki szuflady na zwroty chyba nie mają.
Zresztą sa reóżni operatorzy pocztowi i który niby te zwroty miałby obsługiwać? BBanki coraz częściej z InPostu korzystają zamiast PP bo taniej
> Mozesz do KNF czy GIODO napisac, bo mi to wyglada na narazenie
> tajemnicy bankowej :-)

Niby jakiej? Gość zapewne pisemnie podał adres na który chce korespondencję i skoro go nie zmienił to jego wole szanują.
Zwykłe listy do kosza, poleconych i ZPO nie odbierać i zapomnieć o temacie

MarekZ

unread,
Aug 7, 2015, 8:32:28 AM8/7/15
to
Użytkownik "Kris" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:ec82732b-37d7-474e...@googlegroups.com...

> Poproszą o akt zgonu

Nic podobnego. Przetrenowałem to. ;-)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Aug 7, 2015, 8:35:30 AM8/7/15
to

"J.F." 1jeukpyrd3o75.10gjm2y7wqugc$.d...@40tude.net

> Mozesz do KNF czy GIODO napisac, bo mi to
> wyglada na narazenie tajemnicy bankowej :-)

Tobie wiele rzeczy wygląda niepoprawnie. :)
Ale zazwyczaj Twoje myślenie nie jest poprawne.

Klient podał adres -- bank tam śle. Nie jest obowiązkiem
banku sprawdzanie poprawności adresu. Jeśli wiesz, że
bank narusza tajemnicę, zapewne znasz sprawę z bliska. ;)
Wiesz, że klient podał nie ten adres, na który bank wysyła.

--
.`'.-. ._. http://eneuel.w.duna.pl .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....

kecef

unread,
Aug 7, 2015, 8:59:25 AM8/7/15
to
W dniu 07.08.2015 o 13:52, Kris pisze:
> Ale na jakiej podstawie ma zmienić adres?
> Klient podał adres do korespondencji zgodnie z tym bank tam wysyła.
> Popatrz na to od Swojej strony- podajesz bankowi adres do korespondencji a on w pewnym momencie wysyła na jakiś inny adres(np. zameldowania) A tam absolutnie żadnej korespondencji bankowej nie chciałeś.

Na takiej, że ja (osoba zamieszkała pod tym adresem i okazująca bankowi
dowód osobisty) stwierdzam, że to moja skrytka/adres i nie życzę sobie
dostawać niezamówionej korespondencji/SPAMu ?

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Aug 7, 2015, 9:31:09 AM8/7/15
to

"MarekZ" mq28gr$egq$1...@srv13.cyf-kr.edu.pl

>> Poproszą o akt zgonu

> Nic podobnego. Przetrenowałem to. ;-)

Nowak poszedł do banku ścigającego Kowalskiego za niepłacenie
terminowe i obwieścił bankowi, że Kowalski umarł, w wyniku
czego bank zrezygnował ze ścigania należności?... Być może
tak jest, jak napisałeś, ale IMO tak nie może być.

MarekZ

unread,
Aug 7, 2015, 9:57:17 AM8/7/15
to
Użytkownik "Eneuel Leszek Ciszewski" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:mq2bur$i0l$1...@node1.news.atman.pl...

Nowak poszedł do banku ścigającego Kowalskiego za niepłacenie
terminowe i obwieścił bankowi, że Kowalski umarł, w wyniku
czego bank zrezygnował ze ścigania należności?... Być może
tak jest, jak napisałeś, ale IMO tak nie może być.

Bank, a konkretnie BRE zastrzegł kartę debetową oraz kartę kredytową "ze
względów bezpieczeństwa". Trudno mi stwierdzić na 100% czy zablokował także
dostęp internetowy bo właściciel śmiertelnie się na mnie obraził ale raczej
tak. Właściciel musiał osobiście udać się do oddziału Multi lub mPunktu czy
jak tam się nazywają te ich standy, w celu wyjaśnienia i wiarygodnego
udokumentowania, iż jednak żyje. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Aug 7, 2015, 11:11:04 AM8/7/15
to

"MarekZ" mq2dfs$gpp$1...@srv13.cyf-kr.edu.pl

:> Nowak poszedł do banku ścigającego Kowalskiego za niepłacenie
:> terminowe i obwieścił bankowi, że Kowalski umarł, w wyniku
:> czego bank zrezygnował ze ścigania należności?... Być może
:> tak jest, jak napisałeś, ale IMO tak nie może być.

> Bank, a konkretnie BRE zastrzegł kartę debetową oraz kartę kredytową "ze

W to mogę uwierzyć -- bank zadbał o swe interesy, ale
w naszym przykładzie mamy chyba ściganie dłużnika.

Podobnie z telefonicznym zastrzegania karty -- bank szybko zastrzeże
i nie będzie domagał się takich dowodów, jakich domaga się przy
odstąpieniu od ścigania dłużnika.

> względów bezpieczeństwa". Trudno mi stwierdzić na 100% czy zablokował także dostęp internetowy bo właściciel śmiertelnie się na
> mnie obraził ale raczej

Czyli nie kłamałeś, mówiąc w banku o śmierci. ;)
Co najwyżej chybnąłeś się nieco z czasem ,,zgonu''. ;)

> tak. Właściciel musiał osobiście udać się do oddziału Multi lub mPunktu czy jak tam się nazywają te ich standy, w celu wyjaśnienia
> i wiarygodnego udokumentowania, iż jednak żyje. :)

Zapewne w sprawie musiał wypowiedzieć się ktoś taki, jak biegły sądowy. ;)

-=-

Ciekawe, co wówczas, gdy biegły uzna, że taki klient nie żyje.
Czy w takiej sytuacji Sąd uzna opinię biegłego za słuszną,
i czy obciąży oszusta (udającego żywego) kosztami procesu...
...na tym świecie, czy przekaże sprawę Instancji Najwyższej. ;)

-=-

Z zastrzeżeniem kart mogę zgodzić się bez trudu.
Gorzej z odstąpieniem od ściągania należności.

J.F.

unread,
Aug 7, 2015, 12:27:40 PM8/7/15
to
Dnia Fri, 7 Aug 2015 14:29:03 +0200, Eneuel Leszek Ciszewski
> "J.F." 1jeukpyrd3o75.10gjm2y7wqugc$.d...@40tude.net
>> Mozesz do KNF czy GIODO napisac, bo mi to
>> wyglada na narazenie tajemnicy bankowej :-)
>
> Tobie wiele rzeczy wygląda niepoprawnie. :)
> Ale zazwyczaj Twoje myślenie nie jest poprawne.
> Klient podał adres -- bank tam śle. Nie jest obowiązkiem
> banku sprawdzanie poprawności adresu. Jeśli wiesz, że
> bank narusza tajemnicę, zapewne znasz sprawę z bliska. ;)

Bank zostal poinformowany, ze adres jest zly. Wysylajac dalej listy
pod ten adres ryzykuje, ze ktos nieupowazniony te listy przeczyta.

J.

Liwiusz

unread,
Aug 7, 2015, 1:08:53 PM8/7/15
to
W dniu 2015-08-07 o 14:59, kecef pisze:
Twoje życzenie akurat nie ma tu znaczenia. I to nie ty dostajesz
korespondencję, tylko adresat.

Jak czujesz się poszkodowany, to pozwij adresata, że podał zły adres i
przez to nie śpisz po nocach. Powodzenia.

--
Liwiusz

Budzik

unread,
Aug 7, 2015, 2:00:30 PM8/7/15
to
Użytkownik Eneuel Leszek Ciszewski pro...@czytac.fontem.lucida.console ...

>>> Poproszą o akt zgonu
>
>> Nic podobnego. Przetrenowałem to. ;-)
>
> Nowak poszedł do banku ścigającego Kowalskiego za niepłacenie
> terminowe i obwieścił bankowi, że Kowalski umarł, w wyniku
> czego bank zrezygnował ze ścigania należności?... Być może
> tak jest, jak napisałeś, ale IMO tak nie może być.

Przychodziły kiedys do mnie wezwania z pewnej firmy windykacyjnej na
poprzedniego własciciwela mieszkania o zapłate niewielkiej kwoty.
Przychodziły regularnie, wiec kiedys do nich zadzwoniłem, powiedziałem ze
delikwent juz tu nie mieszka i z tego co wiem - juz niezyje.
Oczywiście panienka od razu, ze w takim razie prosi o pismo etc.
No to ja jej ze zadnego pisma pisał nie bede, ze moga sobie sami sprawdzic
a ja ich tylko powiadamiam, zeby nie tracili czasu i kasy na pisma i zeby
mi nie smiecili w skrzynce (choc to drugie to mi w sumie obojetne)
Odczepili sie - wiecej wezwan nie było.
Ale to oczywiście nie bank.

witek

unread,
Aug 7, 2015, 4:28:39 PM8/7/15
to
MarekZ wrote:
> Jeżeli chcesz dopiec adresatowi zgłoś w banku, że zgodnie z Twoją wiedzą
> adresat zmarł.

bardzo glupi pomysl.
chyba glupszego nie dalo sie wymyslec.


witek

unread,
Aug 7, 2015, 4:30:26 PM8/7/15
to
a skad wiadomo, ze tylko twoja.
Z twojego dowodu nie wynika, ze twojej zony nie, albo osob, ktorym np.
wynajales mieszkanie.


witek

unread,
Aug 7, 2015, 4:31:34 PM8/7/15
to
czy moge poinformowac bank, ze adres pod ktory wysylaja ci wyciagi jest zly?

Kris

unread,
Aug 7, 2015, 5:22:32 PM8/7/15
to
W dniu piątek, 7 sierpnia 2015 14:59:25 UTC+2 użytkownik kecef napisał:

> Na takiej, że ja (osoba zamieszkała pod tym adresem i okazująca bankowi
> dowód osobisty) stwierdzam, że to moja skrytka/adres i nie życzę sobie
> dostawać niezamówionej korespondencji/SPAMu ?
A skąd bank ma wiedzieć że oprócz Ciebie nikt tam nie mieszka?

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Aug 7, 2015, 6:02:30 PM8/7/15
to

"witek" mq34g4$5qk$3...@dont-email.me

JF>> Bank zostal poinformowany, ze adres jest zly. Wysylajac dalej listy
JF>> pod ten adres ryzykuje, ze ktos nieupowazniony te listy przeczyta.

Co wówczas, gdy klient wrzuca korespondencję do ,,zwrotów''?
Czy wówczas bank także ryzykuje? ;)

IMO -- gdzie podał, tam bank śle.

> czy moge poinformowac bank, ze adres pod ktory wysylaja ci wyciagi jest zly?

Spróbuj.

Robert Tomasik

unread,
Aug 7, 2015, 6:18:15 PM8/7/15
to
W dniu 07-08-15 o 11:41, kecef pisze:
> Proszę o jakieś rady, co można zrobić z tym, żeby bank nie wysyłał na
> mój adres cudzej korespondencji.
> Informowałem bank, żeby nie wysyłał na mój adres cudzej korespondenczmiące ji,
> ponieważ nie mieszka tu ta osobo do której list był adresowany.
> Składałem reklamacje. Nic to nie dało. Bank twierdzi, że bez zgody
> właściciela konta nie może zmienić adresu do korespondencji. Ale zrobią
> co mogą, aby sytuacja się nie powtórzyła.
> Tylko dlaczego nadal otrzymuję cudzą korespondencję?
>
> Proszę o jakieś rady.
>
Adresat ma polsko brzmiące nazwisko, czy wygląda na obcokrajowca?

MarcinF

unread,
Aug 7, 2015, 6:36:48 PM8/7/15
to
W dniu 2015-08-07 o 11:41, kecef pisze:
> Proszę o jakieś rady, co można zrobić z tym, żeby bank nie wysyłał na
> mój adres cudzej korespondencji.
> Proszę o jakieś rady.

A ta korespondencja nie dotyczy przypadkiem niespłacanego kredytu?


Krystek

unread,
Aug 7, 2015, 7:15:46 PM8/7/15
to
W dniu 2015-08-07 20:00, Budzik pisze:
> Przychodziły kiedys do mnie wezwania z pewnej firmy windykacyjnej na
> poprzedniego własciciwela mieszkania o zapłate niewielkiej kwoty.
> Przychodziły regularnie, wiec kiedys do nich zadzwoniłem, powiedziałem ze
> delikwent juz tu nie mieszka i z tego co wiem - juz niezyje.
> Oczywiście panienka od razu, ze w takim razie prosi o pismo etc.
> No to ja jej ze zadnego pisma pisał nie bede, ze moga sobie sami sprawdzic
> a ja ich tylko powiadamiam, zeby nie tracili czasu i kasy na pisma i zeby
> mi nie smiecili w skrzynce (choc to drugie to mi w sumie obojetne)
> Odczepili sie - wiecej wezwan nie było.
> Ale to oczywiście nie bank.

Wiesz, na takiej samej zasadzie to można: - Dzień dobry, jesteśmy z ...
do Pana XY. Na co Pan XY do gości: Chodzi Państwu o Pana XY? A to brata
nie ma...

K.

--
http://www.krystek.art.pl/

Kris

unread,
Aug 8, 2015, 2:09:52 AM8/8/15
to
A co to ma do rzeczy?

Lisciasty

unread,
Aug 8, 2015, 4:37:41 AM8/8/15
to
W dniu piątek, 7 sierpnia 2015 11:41:06 UTC+2 użytkownik kecef napisał:
> Proszę o jakieś rady.

Ciężka sprawa, banki to wyjątkowo tępe organizmy. Swego czasu
szwagiera nie miała stałego adresu więc korespondencja szła do nas,
jak kupiła mieszkanie zmieniła adres formularzem w banku, ale
oczywiście nic to nie dało. Słała polecone, potwierdzali jej zmianę
adresu ale bez efektu, przegięciem było jak przyszła nowa
karta kredytowa, a tydzień później pin ;)
W końcu po którejś wizycie i zrobieniu awantury,
bank dokonał tej jakże skomplikowanej operacji i przesyłki
się skończyły :>

L.

Alf/red/

unread,
Aug 8, 2015, 5:18:00 AM8/8/15
to
W dniu 07.08.2015 o 22:31, witek pisze:
> czy moge poinformowac bank, ze adres pod ktory wysylaja ci wyciagi jest
> zly?

Jeśli pomachasz przechwyconymi przesyłkami - to bank powinien, imho,
uwierzyć. Czy skontaktuje się z poszkodowanym, czy zmieni bez kontaktu -
to insza inszość.

--
Alf/red/

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Aug 8, 2015, 8:38:14 AM8/8/15
to

"Lisciasty" dfa00cf0-4f49-430f...@googlegroups.com

: jak kupiła mieszkanie zmieniła adres formularzem w banku, ale
: oczywiście nic to nie dało. Słała polecone, potwierdzali jej
: zmianę adresu ale bez efektu, przegięciem było jak przyszła
: nowa karta kredytowa, a tydzień później pin ;)
: W końcu po którejś wizycie i zrobieniu awantury,
: bank dokonał tej jakże skomplikowanej operacji i przesyłki
: się skończyły :>

O jakim banku mowa?

Lisciasty

unread,
Aug 8, 2015, 4:41:06 PM8/8/15
to
W dniu sobota, 8 sierpnia 2015 14:38:14 UTC+2 użytkownik Eneuel Leszek Ciszewski napisał:
> O jakim banku mowa?

Kredyt Bank, było to parę lat temu.

L.

MarcinF

unread,
Aug 8, 2015, 5:13:50 PM8/8/15
to
W dniu 2015-08-08 o 08:09, Kris pisze:

>> A ta korespondencja nie dotyczy przypadkiem niespłacanego kredytu?
>
> A co to ma do rzeczy?

Np. oszustwo do którego potrzebny był prawdziwy adres korespondencyjny.

kecef

unread,
Aug 10, 2015, 7:28:41 AM8/10/15
to
W dniu 08.08.2015 o 00:18, Robert Tomasik pisze:
> Adresat ma polsko brzmiące nazwisko, czy wygląda na obcokrajowca?
>

Ma polsko brzmiące nazwisko. Ustaliłem tożsamość delikwenta i jego
adres. ale to pewnie nic nie pomoże. Nie wiadomo czy delikwent
zakładając konto nie podał tych samych adresów jako korespondencyjny i
zamieszkania.

kecef

unread,
Aug 10, 2015, 7:31:05 AM8/10/15
to
W dniu 08.08.2015 o 00:36, MarcinF pisze:
> A ta korespondencja nie dotyczy przypadkiem niespłacanego kredytu?
>

Prawdopodobnie. Nie otwierałem cudzej korespondencji. Bez otwierania też
można trochę podejrzeć ;)

Nika

unread,
Aug 11, 2015, 7:47:25 AM8/11/15
to
W dniu 2015-08-08 o 22:41, Lisciasty pisze:
> W dniu sobota, 8 sierpnia 2015 14:38:14 UTC+2 użytkownik Eneuel Leszek Ciszewski napisał:
>> O jakim banku mowa?
>
> Kredyt Bank, było to parę lat temu.

Ha, do mnie też latami przychodziły przesyłki z Kredyt Banku na
poprzednią właścicielkę, nie jakoś bardzo często. Wszystko dawałam
zgodnie z instrukcjami od listonosza do zwrotów, ale jakoś do nich nie
docierało.

Różne banki mają różną politykę. Teraz na nowym mieszkaniu dostawałam
przesyłki na nazwiska poprzednich właścicieli z Citi i mBanku. (Ci
twierdzili, ze już zgłosili zmianę adresu, ale byli tacy niepozbierani,
że kto ich tam wie.) Po roku sumiennego wrzucania do zwrotów poszłam z
jednym takim listem do placówki Citi, powiedziałam, że ta pani już nie
mieszka pod tym adresem i listy się jakoś skończyły. W mBanku
powiedzieli, ze nie mogą przyjąć i tylko użytkownik może zmienić adres,
tak więc pewno te reklamówki będą mi wysyłać ad mortem defecandem.
Chociaż ostatnio dawno nie pisali.

--
Nika

A

unread,
Aug 12, 2015, 3:24:00 AM8/12/15
to
J.F. wrote:

> Dnia Fri, 7 Aug 2015 11:41:05 +0200, kecef napisał(a):
>> Proszę o jakieś rady, co można zrobić z tym, żeby bank nie wysyłał na
>> mój adres cudzej korespondencji.
>> Informowałem bank, żeby nie wysyłał na mój adres cudzej korespondencji,
>> ponieważ nie mieszka tu ta osobo do której list był adresowany.
>> Składałem reklamacje. Nic to nie dało. Bank twierdzi, że bez zgody
>> właściciela konta nie może zmienić adresu do korespondencji. Ale zrobią
>> co mogą, aby sytuacja się nie powtórzyła.
>> Tylko dlaczego nadal otrzymuję cudzą korespondencję?
>
> Klient sobie zazyczyl, to czemu mieliby przestac wysylac ?

Tak z ciekawości - czy ów odbiorca jest w jakiś sposób odpowiedzialny za te
przesyłki?

Gdyby tak zebrał ich reklamówkę i wystawił w publiczne miejsce... zaraz by
pewnie w gazecie/tv pisali, że "korespondencja leżała od banku".

--
A.

Kris

unread,
Aug 12, 2015, 4:49:54 AM8/12/15
to
W dniu środa, 12 sierpnia 2015 09:24:00 UTC+2 użytkownik A napisał:
> Tak z ciekawości - czy ów odbiorca jest w jakiś sposób odpowiedzialny za te
> przesyłki?

"ów odbiorca" - kogo masz na myśli?
>
> Gdyby tak zebrał ich reklamówkę i wystawił w publiczne miejsce... zaraz by
> pewnie w gazecie/tv pisali, że "korespondencja leżała od banku".
Myślę ze każdemu wolno adresowane do siebie listy wystawić w miejscu publicznym

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Aug 18, 2015, 5:49:17 PM8/18/15
to

"kecef" mq1ufh$phk$1...@node2.news.atman.pl

> Proszę o jakieś rady.

Trochę jak z pocztą -- ktoś poczcie zleca słanie na Twój adres,
więc poczta śle... Nawet może Ci posłać przesyłkę z wąglikiem...

-=-

IMO sprawa do regulacji, ale regulatorzy wolą zatwierdzać bzdety
typu ,,ein ticket'' czy kolejne podatki... IMO trzeba po prostu
wybierać mądrych ludzi do władz... Niech ,,władcy'' rozwiązują
rzeczywiste problemy w zamian za proso żarte z koryta.

Nauczmy się egzekwowania użytecznej pracy w zamian za płacone
przez nas podatki i uciszajmy bałwanów bredzących, że podatek
to danina, za którą obywatel nie może niczego spodziewać się.

A

unread,
Aug 28, 2015, 4:36:50 AM8/28/15
to
Kris wrote:

> W dniu środa, 12 sierpnia 2015 09:24:00 UTC+2 użytkownik A napisał:
>> Tak z ciekawości - czy ów odbiorca jest w jakiś sposób odpowiedzialny za
>> te przesyłki?
>
> "ów odbiorca" - kogo masz na myśli?

Ten, który przesyłki dostaje do swojej skrzynki ale nie jest ich adresatem
(adres się zgadza, osoba nie).

Otwierać mu nie wolno ale chyba nie ma obowiązku ich pilnowania i może
wystawić w reklamówce na środek ulicy...

>>
>> Gdyby tak zebrał ich reklamówkę i wystawił w publiczne miejsce... zaraz
>> by pewnie w gazecie/tv pisali, że "korespondencja leżała od banku".
> Myślę ze każdemu wolno adresowane do siebie listy wystawić w miejscu
> publicznym

--
A.

Kris

unread,
Aug 28, 2015, 9:08:57 AM8/28/15
to
W dniu piątek, 28 sierpnia 2015 10:36:50 UTC+2 użytkownik A napisał:
> Otwierać mu nie wolno ale chyba nie ma obowiązku ich pilnowania i może
> wystawić w reklamówce na środek ulicy...

Myślę że masz racje ale znając życie prawnicy(tfu) będą twierdzić inaczej

666

unread,
Aug 29, 2015, 9:10:15 AM8/29/15
to
Akurat ja próbowałbym skontaktować się z byłym lokatorem/właścicielem lokalu.

kecef

unread,
Sep 2, 2015, 6:17:00 AM9/2/15
to
W dniu 29.08.2015 o 15:10, 666 pisze:
> Akurat ja próbowałbym skontaktować się z byłym lokatorem/właścicielem
> lokalu.

A co w przypadku, jeśli to nie jest były właściciel/lokator?
Dajmy na to, że ktoś specjalnie podał fałszywy adres do korespondencji i
nie spłaca kredytu. Wisi mu to, czy listy do niego dochodzą, czy
odbiorca mu je dostarczy, czy też nie.


kecef

unread,
Sep 2, 2015, 6:20:01 AM9/2/15
to
W dniu 07.08.2015 o 23:22, Kris pisze:
A przeczytałeś pierwszy post?

Kris

unread,
Sep 2, 2015, 8:05:14 AM9/2/15
to
W dniu środa, 2 września 2015 12:20:01 UTC+2 użytkownik kecef napisał:
> A przeczytałeś pierwszy post?

W poście tym sam napisałeś:
"Bank twierdzi, że bez zgody
właściciela konta nie może zmienić adresu do korespondencji"
I nie może zmienić. Ja jako właściciel konta tez bym sobie nie życzył aby bank zmieniał adres do korespondencji bez mojej zgody. to raczej oczywiste.

Janusz

unread,
Sep 2, 2015, 4:16:51 PM9/2/15
to
Ja drukuję na kopercie:

"Adresat wyprowadził się bez podania adresu"

Wydruk na czerwono, po skosie, wygląda podobnie jak stempel poczty. Wrzucam do dowolnej skrzynki i ... już tak udało mi się z dwóch banków i jednej firmy ubezpieczeniowej zatrzymać korespondencję.

Ten pomysł zapodano mi właśnie na infolinii jednego z banków. Powiedziano, że jak dostaną list z adnotacją poczty, że adresat już nie zamieszkuje pod podanym adresem to blokują wysyłkę pod ten adres, bez jego zmiany, czy usuwania. Czy tak jest to nie wiem, ale działa :-)
0 new messages