Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Kradziez karty-6 minut roznicy

0 views
Skip to first unread message

Psi

unread,
Feb 20, 2004, 4:04:58 PM2/20/04
to
Witam
Skrot wydarzen: zamknieta szafka, wlam, kradziez portfela wraz kartami VE
mBank i Inteligo okolo 21.00. Ja zastrzegam karty najpierw mBank 21.30
nastepnie Inteligo 21.40. Karta Inteligo placa QRVa zlodzieje o 21.24
(autoryzacja). 6 minut- pech i kolejnosci zastrzezenia kart.
Pytanko mam takie czy mozna z tym cos zrobic aby odzyskac kase- jakis pomysl?
Czy sie cieszyc ze nic wiecej wyciagli, nastepna byla 21.50 ale nie przeszla.

Pozdrawiam

PS. mowie policmajstrowi do telefona ze bylem w tym sklepie gdzi trzech
podejrzanych lysych gosci wczora placilo moja karta za POP'y TakTaki i dwie 0.
7 Finlandi i inne pierdoly. Mowie mu dalej w sluchawke ze przedawca zatrzymal
karte (transakcja 21.50) bo ekran tak kazal oni poszli w cholere klnac pod
nosem. Mowie gosciowi ze maja monitoring a ona mi mowi zebym zadzwonil w
PONIEDZIALEK okolo 8.30 na nr ... bo teraz nikogo nie ma i tam sobie moge
pogadac...hrrr

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Robert Tomasik

unread,
Feb 20, 2004, 5:04:34 PM2/20/04
to
Użytkownik "Psi" <psi...@WYTNIJ.gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:c15spp$dpl$1...@inews.gazeta.pl...

Pytanie podstawowe z tego co się orientuję, to czy masz karty wydane na
starym czy nowym prawie. W wypadku nowego to niestety ryzyko banku. A
mieli PIN-y, czy zrobili to w POS za podpisem.

Grzegorz Sikora

unread,
Feb 20, 2004, 5:38:35 PM2/20/04
to
Robert Tomasik <robert....@gazeta.pl> napisał(a):

> Pytanie podstawowe z tego co się orientuję, to czy masz karty wydane na
> starym czy nowym prawie.

Na starym przed 1.10.2003 wydan

W wypadku nowego to niestety ryzyko banku. A
> mieli PIN-y, czy zrobili to w POS za podpisem.
>

W POS za podpisem

Poczytalem podzwonilem i mysle ze sie nie da. Szkoda a moze jest jakas
nadzieje...

Pozdrawiam

Czeslaw Bajer

unread,
Feb 20, 2004, 5:58:48 PM2/20/04
to

>>Pytanie podstawowe z tego co się orientuję, to czy masz karty wydane na
>>starym czy nowym prawie.
>
>
> Na starym przed 1.10.2003 wydan
>
> W wypadku nowego to niestety ryzyko banku. A
>
>>mieli PIN-y, czy zrobili to w POS za podpisem.
>>
>
> W POS za podpisem
>
> Poczytalem podzwonilem i mysle ze sie nie da. Szkoda a moze jest jakas
> nadzieje...
>
Za złożyłbym pisemną reklamację. Skoro podpis na kwicie nie był podpisem
właściciela i różnił się w widoczny sposób od wzorca na karcie, to
odpowiedzialność spada na sklep. Bank przejmuje działania wimieniu
klienta. I przede wszystkim nie można się zbyć jakiejś niedorobionej
panience, która udziela informacji według swojej (nie)wiedzy!!!

Poza tym starałbym się dowiedzieć (bo tego nie wiem), czy nowe przepisy
o ubezpieczeniu nie dotyczą kart wydanych przed wejściem tychże
przepisów. Jeśli nie jest to jasno wykluczone, to obejmują wszystkie
karty (jedynie straty poniesionej przed zmianą przepisów nie można
dochodzić według nowych zasad).

Namawiam do wytrwałości.


Czesław Bajer

Michal Jankowski

unread,
Feb 20, 2004, 6:16:18 PM2/20/04
to
Czeslaw Bajer <cba...@ippt.gov.pl> writes:

> Za złożyłbym pisemną reklamację. Skoro podpis na kwicie nie był
> podpisem właściciela i różnił się w widoczny sposób od wzorca na
> karcie, to odpowiedzialność spada na sklep.

A wiesz, ze sie roznil?

Na szczescie, jak rozumiem, karta zostala zatrzymana w nastepnym
sklepie? To znacznie podnosi szanse, bo odpada standardowy wykret
banku "prosze pokazac karte z wlasciwym podpisem".

MJ

Franz

unread,
Feb 20, 2004, 6:40:48 PM2/20/04
to
Psi <psi...@WYTNIJ.gazeta.pl> napisał(a):

> Mowie mu dalej w sluchawke ze przedawca zatrzymal
> karte (transakcja 21.50) bo ekran tak kazal oni poszli w cholere klnac pod
> nosem. Mowie gosciowi ze maja monitoring a ona mi mowi zebym zadzwonil w
> PONIEDZIALEK okolo 8.30 na nr ... bo teraz nikogo nie ma i tam sobie moge
> pogadac...hrrr

A to Polska wlasnie :(
Ja bym zwalil wszystko na sklep - 8 na 10 sprzedawcow rzuca okiem na podpis
przez 1 sekunde bo im sie wiecej nie chce, w sklepach ktore mam dookola
panienki nie patrza wcale...
Pozbierac wszystko na pismie, ksero kwitu z POS z "Twoim" podpisem jaki zostal
w sklepie - wyslac do banku za potwierdzeniem odbioru i pilnowac sprawy.
Jak sprzedawca bedzie musial pokryc z wlasnej kieszeni wlasne niedbalstwo to
sie wreszcie nauczy...

--
Franz

Samotnik

unread,
Feb 20, 2004, 7:16:31 PM2/20/04
to
In article <c165u0$jf4$1...@inews.gazeta.pl>, Franz wrote:
>> Mowie mu dalej w sluchawke ze przedawca zatrzymal
>> karte (transakcja 21.50) bo ekran tak kazal oni poszli w cholere klnac pod
>> nosem. Mowie gosciowi ze maja monitoring a ona mi mowi zebym zadzwonil w
>> PONIEDZIALEK okolo 8.30 na nr ... bo teraz nikogo nie ma i tam sobie moge
>> pogadac...hrrr
>
> A to Polska wlasnie :(
> Ja bym zwalil wszystko na sklep - 8 na 10 sprzedawcow rzuca okiem na podpis
> przez 1 sekunde bo im sie wiecej nie chce, w sklepach ktore mam dookola
> panienki nie patrza wcale...
> Pozbierac wszystko na pismie, ksero kwitu z POS z "Twoim" podpisem jaki zostal
> w sklepie - wyslac do banku za potwierdzeniem odbioru i pilnowac sprawy.
> Jak sprzedawca bedzie musial pokryc z wlasnej kieszeni wlasne niedbalstwo to
> sie wreszcie nauczy...

Nie mam natury pieniacza, ale jedno mnie rusza - brak sprawdzenia podpisu
na karcie. Nigdy nie przepuszczam tego panience za ladą, jeśli tylko jest
ktoś wyżej od niej na miejscu.
--
Samotnik
www.zagle.org.pl

Adam

unread,
Feb 21, 2004, 1:27:43 AM2/21/04
to
> Nie mam natury pieniacza, ale jedno mnie rusza - brak sprawdzenia podpisu
> na karcie. Nigdy nie przepuszczam tego panience za ladą, jeśli tylko jest
> ktoś wyżej od niej na miejscu.
> --
A ja uważam to za pieniactwo. Płaciłem w wielu krajach. Np. USA nagminne
jest to, że nawet nie rzuca się okiem na podpis przy standardowych
płatnościach, zwłaszcza elektronami. Karta wkładana jest do czytnika i od
razu oddawana.

Personel NIGDY nie będzie w stanie przy masowych zakupach (np. supermarket i
8 na 10 płatności kartą) zrobić tego, co jest właściwie nie do wykonania
teraz. Banki powinne ponosić to ryzyko, bo jest wkalkulowane w bplan.

Zamiast opieprzać panienki, zmieńcie karty na nowe. Przynajmniej trochę
większy spokój.

A


poilkj

unread,
Feb 21, 2004, 1:44:17 AM2/21/04
to

"Samotnik" <samo...@WYTNIJ.samotnik.art.pl> wrote in message
news:slrnc3d8th....@samotnia.zagle.org.pl...

>
> Nie mam natury pieniacza, ale jedno mnie rusza - brak sprawdzenia podpisu
> na karcie. Nigdy nie przepuszczam tego panience za ladą, jeśli tylko jest
> ktoś wyżej od niej na miejscu.
> --

W Stanach nawet nie dajesz karty sprzedawczyni do ręki.
Przeciągasz przez czytnik, podpisujesz i koniec.
Sprzedawczyni nie ma zielonego pojęcia jaką kartą się posługujesz. Nawet jej
nie widzi, tak są umieszczone czytniki kart.

Wojciech Nawara

unread,
Feb 21, 2004, 4:53:05 AM2/21/04
to
Użytkownik "Grzegorz Sikora" <psi...@NOSPAM.gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:c1629b$6n5$1...@inews.gazeta.pl...

> > Pytanie podstawowe z tego co się orientuję, to czy masz karty wydane na
> > starym czy nowym prawie.
>
> Na starym przed 1.10.2003 wydan

W inteligo wszystkie karty objęte są ochroną zgodnie z zapisami nowej
ustawy - niezależnie od daty wydania karty.

--
Pozdrawiam,

Wojciech Nawara, telefon.gsm.pl
usenet (at) nawara.info

Psi

unread,
Feb 21, 2004, 5:05:56 AM2/21/04
to
Bardzo dziekuj za slowa- jest nadzieja.
Zaczynam walke dla zasady, zobaczymy czy nie z wiatrakiem bankowym :)

Pozdrawiam wszsytkich

Michał Witkowski

unread,
Feb 21, 2004, 6:19:58 AM2/21/04
to
Użytkownik "poilkj" <lo...@domain.invalid> napisał w wiadomości
news:c16upo$ln8$1...@inews.gazeta.pl...

I co w zwiazku z tym?? Jestesmy w Polsce, a nie w USA i nie ma co
porownywac ubezpieczen jakie sa tam z tymi u nas.Jak placisz na stacji
beznynowej to nikt z obslugi karty nie widzi na oczy, i nie musisz sie ani
podpisywac, ani podawac PIN`u.


--
Pozdrawiam, Michal Witkowski
Usun NOSPAM z adresu
mic...@NOSPAMterramail.pl
gg: 3757222


Michał Witkowski

unread,
Feb 21, 2004, 6:23:10 AM2/21/04
to
Użytkownik "Adam" <A.Wolica...@pbi.com.pl> napisał w wiadomości
news:c16tsk$a8l$1...@nemesis.news.tpi.pl...

> A ja uważam to za pieniactwo. Płaciłem w wielu krajach. Np. USA nagminne
> jest to, że nawet nie rzuca się okiem na podpis przy standardowych
> płatnościach, zwłaszcza elektronami. Karta wkładana jest do czytnika i od
> razu oddawana.

A teraz porownaj ubezpieczenie kart w USA i w Polsce. Widzisz roznice?

> Personel NIGDY nie będzie w stanie przy masowych zakupach (np. supermarket
i
> 8 na 10 płatności kartą) zrobić tego, co jest właściwie nie do wykonania
> teraz. Banki powinne ponosić to ryzyko, bo jest wkalkulowane w bplan.
>
> Zamiast opieprzać panienki, zmieńcie karty na nowe. Przynajmniej trochę
> większy spokój.

A jakie to sa wedlug Ciebie "nowe karty"??

m23m

unread,
Feb 21, 2004, 8:07:54 AM2/21/04
to
>> Zamiast opieprzać panienki, zmieńcie karty na nowe. Przynajmniej trochę
>> większy spokój.
>
> A jakie to sa wedlug Ciebie "nowe karty"??

Nie wiem, jak według niego, ale według mnie "nowe" są to karty wydane po
12.10.2003 r., czyli te, które automatycznie (czy bankowi się to podoba, czy
nie) objęte są nowymi przepisami (ustawa o elektronicznych instrumentach
płatniczych).
Jak wiadomo, niektóre banki (np. Inteligo) obejmują nowymi przepisami także
karty stare (wydane przed 12.10.2003 r.), a niektóre nie. Jest to bowiem tylko
dobra wola banku.
Po 12.10.2004 r. nowymi przepisami objęte będą automatycznie wszystkie karty -
nawet te wydane przed 12.10.2003 r. (tak mówi wzmiankowana ustawa)...

m23m

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Grzegorz Chlodzinski

unread,
Feb 21, 2004, 2:50:43 PM2/21/04
to

"poilkj" <lo...@domain.invalid> wrote in message
news:c16upo$ln8$1...@inews.gazeta.pl...

> W Stanach nawet nie dajesz karty sprzedawczyni do ręki.
> Przeciągasz przez czytnik, podpisujesz i koniec.
> Sprzedawczyni nie ma zielonego pojęcia jaką kartą się posługujesz. Nawet
jej
> nie widzi, tak są umieszczone czytniki kart.

Oj, kolega sie myli. Wszystko zalezy od sklepu / systemu czy czegos tam
jeszcze innego.
W jednym moze byc tak, jak mowi moj przedmowca, w innym moze byc
tak, ze debetowe obslugujesz sam, a kredytowe przeciaga kasjer(ka), a w
jeszcze innym
wszystkie przechodza przez sprzedawce/kasjera.

Pozdrowienia,
Grzegorz Chlodzinski


pi...@poczta.onet.pl

unread,
Feb 21, 2004, 2:22:51 PM2/21/04
to
> W jednym moze byc tak, jak mowi moj przedmowca, w innym moze byc
> tak, ze debetowe obslugujesz sam, a kredytowe przeciaga kasjer(ka), a w

A jak oni rozpoznają te kredytowe od debetowych ? I jakie to ma znaczenie dla
sklepu ?

Piotrek

Grzegorz Chlodzinski

unread,
Feb 21, 2004, 3:57:25 PM2/21/04
to
> A jak oni rozpoznają te kredytowe od debetowych ? I jakie to ma znaczenie
dla
> sklepu ?

To jest chyba tak - dla nich plaskie to debetowe, wypukle - kredytowe.
Albo inaczej -autoryzowane pinem, to debetowe, podpisem - kredytowe.
Mam nadzieje, ze sie nie pomylilem - takie sa moje doswiadczenia.
W kazdym razie mam wypukla karte debetowa i przechodzi tylko jako 'credit'.
Na stacjach benzynowych jest tak samo. Co jest niebezpieczne, to to, ze ich
kredytowe na stacjach nie wymagaja zadnej autoryzaji, debetowe sa
autoryzowane
pinem.
Nie wiem, czy mialem pecha, ale z mojego doswiadczenia - z plaska karta sa
same
problemy (Maesto Pekao S.A.). Malo gdzie jest akceptowana (mimo znaczka, ze
jest),
na stacji benzynowej czasem autoryzacja nastepowala po 3-4 probach.

Nie wiem natomiast, jakie to ma znaczenie dla sklepu.

Pozdrowienia,
Grzegorz Chlodzinski


zdan

unread,
Feb 21, 2004, 3:54:11 PM2/21/04
to

> Bardzo dziekuj za slowa- jest nadzieja.
> Zaczynam walke dla zasady, zobaczymy czy nie z wiatrakiem bankowym :)
No to powodzenia... Ja miałem trochę inną sytuację, bo karta się nie
znalazła. W banku totalnie mnie olali twierdząc, że nie ma wzorca, więc
nie mają z czym porównać. Pisałem reklamacje, chodziłem do banku,
dzwoniłem na infolinię i ... nic.
Przy odbieraniu następnej karty poprosiłem, aby sobie skserowali podpis
na mojej karcie i włączyli do moich dokumentów i ... mnie olali.
Ale fakt: w Polsce bardzo rzadko się zdarza, aby sprzedawca sprawdzał
mój podpis z tym na karcie. Raz jak jednemu takiemu zwróciłem uwagę, to
o mało mnie nie pobił.

No cóż - taki dziwny kraj...

--
Pozdrawiam
___ __ ____ _ _
|__ | | \ | || \ | | Piotr Zdankiewicz
/ / | | || || || \| | zdan at interia.pl
/ / | | || || |\ | http://www.zdan.prv.pl
|___| |__/ |_||_||_| \_| Poprzyj akcje: http://www.pajacyk.pl

krzysiek

unread,
Feb 21, 2004, 3:58:56 PM2/21/04
to
> A to Polska wlasnie :(
> Ja bym zwalil wszystko na sklep - 8 na 10 sprzedawcow rzuca okiem na podpis
> przez 1 sekunde bo im sie wiecej nie chce, w sklepach ktore mam dookola
> panienki nie patrza wcale...

E... tam moja żona płaciła kika razy moją kartą (za zgodą i wiedzą),
a dzięki tej grupie moją niewiedzą że tak "nie nada" i przeszło.
I nie był to jeden sklep ze znajomą kasjerką !
Teraz jestem w trakcie otwierania konta wspólnego.
...na sprzedawcę rzucającego okiem bym nie liczył.

krzysiek

Czeslaw Bajer

unread,
Feb 21, 2004, 4:32:28 PM2/21/04
to
Skąd niby miałbym to wiedzieć? I skąd przypuszczenia, że wiem?

"skoro" - spójnik wprowadzający zdanie podrzędne przyczyny lub warunku;
jeśli, jeżeli: S. chce jechać, nie będę go zatrzymywał.
---Nowy słownik języka polskiego PWN

Cz.B.

Robert Tomasik

unread,
Feb 21, 2004, 4:12:43 PM2/21/04
to
Użytkownik "Czeslaw Bajer" <cba...@ippt.gov.pl> napisał w wiadomości
news:c163ev$vtg$1...@achot.icm.edu.pl...

> Za złożyłbym pisemną reklamację. Skoro podpis na kwicie nie był podpisem
> właściciela i różnił się w widoczny sposób od wzorca na karcie, to
> odpowiedzialność spada na sklep. Bank przejmuje działania wimieniu
> klienta. I przede wszystkim nie można się zbyć jakiejś niedorobionej
> panience, która udziela informacji według swojej (nie)wiedzy!!!

Popieram. Ja bym tak czy inaczej złożył pisemną reklamację.


>
> Poza tym starałbym się dowiedzieć (bo tego nie wiem), czy nowe przepisy
> o ubezpieczeniu nie dotyczą kart wydanych przed wejściem tychże
> przepisów. Jeśli nie jest to jasno wykluczone, to obejmują wszystkie
> karty (jedynie straty poniesionej przed zmianą przepisów nie można
> dochodzić według nowych zasad).

Z tego co pamiętam, to niektóre banki (na przykład BPH) przysyłało tak
informację, ze dobrowolnie obejmują stare karty nowym prawem. Stad wnoszę,
ze pewnie automatyzmu nie było.

RM

unread,
Feb 21, 2004, 5:01:45 PM2/21/04
to

Użytkownik "zdan" <zd...@interia.pl> napisał w wiadomości
news:c18ghd$feg$1...@atlantis.news.tpi.pl...

>
> > Bardzo dziekuj za slowa- jest nadzieja.
> > Zaczynam walke dla zasady, zobaczymy czy nie z wiatrakiem bankowym :)
> No to powodzenia... Ja miałem trochę inną sytuację, bo karta się nie
> znalazła. W banku totalnie mnie olali twierdząc, że nie ma wzorca, więc
> nie mają z czym porównać. Pisałem reklamacje, chodziłem do banku,
> dzwoniłem na infolinię i ... nic.
> Przy odbieraniu następnej karty poprosiłem, aby sobie skserowali podpis
> na mojej karcie i włączyli do moich dokumentów i ... mnie olali.

wzór podpisu składa sie na umowie - co to za bank?

RM


poilkj

unread,
Feb 21, 2004, 4:58:41 PM2/21/04
to

"Grzegorz Chlodzinski" <gchlodzin...@gazeta.pl> wrote in message
news:c18d4c$qm1$1...@inews.gazeta.pl...

> > A jak oni rozpoznają te kredytowe od debetowych ? I jakie to ma
znaczenie
> dla
> > sklepu ?
>
> To jest chyba tak - dla nich plaskie to debetowe, wypukle - kredytowe.
> Albo inaczej -autoryzowane pinem, to debetowe, podpisem - kredytowe.
> Mam nadzieje, ze sie nie pomylilem - takie sa moje doswiadczenia.
> W kazdym razie mam wypukla karte debetowa i przechodzi tylko jako
'credit'.
> Na stacjach benzynowych jest tak samo. Co jest niebezpieczne, to to, ze
ich
> kredytowe na stacjach nie wymagaja zadnej autoryzaji, debetowe sa
> autoryzowane
> pinem.

Hmm, a co powiesz na karty typu check card.
Przy płatnościach wybieram, czy chcę ją potraktować jako credit card, i
wtedy dostaję slip do podpisania,
albo jako debit card i wówczas muszę wpisać pin.
Fizycznie karta jest wypukła i rozliczana w ciężar rachunku z dnia
transakcji, jak debetowa.


Franz

unread,
Feb 21, 2004, 5:10:58 PM2/21/04
to
krzysiek <krzys_p...@poczta.onet.pl> napisał(a):

> E... tam moja żona płaciła kika razy moją kartą (za zgodą i wiedzą),
> a dzięki tej grupie moją niewiedzą że tak "nie nada" i przeszło.
[...]
> ....na sprzedawcę rzucającego okiem bym nie liczył.

To może niech przestaną sprawdzać banknoty... co to za różnica czy prawdziwy
czy zrobiony na ksero...

jahckal

unread,
Feb 21, 2004, 5:24:02 PM2/21/04
to
Dnia 2004-02-21 11:05, Użytkownik Psi napisał:
> Bardzo dziekuj za slowa- jest nadzieja.
> Zaczynam walke dla zasady, zobaczymy czy nie z wiatrakiem bankowym :)
>

z zadnym wiatrakiem. Twoja sprawa jest prosta. tylko dlugotrwala
(pewnie na calkowite odblokowanie środków bedziesz czekal okolo 60 dni)

najwazniejsze, ze jest karta (oby byla jeszcze w poniedzialek :).
dostanie ja bank przy pomocy policji. wystapi do merchanta o kopie
dokumtow obciazeniowych i porowna podpisy. jesli sa rozne - buli
merchant. jesli nie - na nastepnej karcie podpisz sie w bardziej
skomplikowany sposob.
a wiec wysylaj w poniedzialek reklamacje VISA do Inteligo i dzwon na
policje.

--
| jahckal
|mailto: jahckal[malpa]jabberpl[kropka]org
|cell: +48505079686
|xmpp: jahckal[malpa]jabberpl[kropka]org

Franz

unread,
Feb 21, 2004, 5:23:06 PM2/21/04
to
Czeslaw Bajer <cba...@ippt.gov.pl> napisał(a):

> "skoro" - spójnik wprowadzający zdanie podrzędne przyczyny lub warunku;
> jeśli, jeżeli: S. chce jechać, nie będę go zatrzymywał.
> ---Nowy słownik języka polskiego PWN

Ech... semantyka ;)

BTW z dziesięsiu studentów jakich ostatnio zapytałem o znaczenie
słowa "spolegliwy" dziesięciu odpowiedziało 'pokorny', 'łagodny' a jeden
nawet dorzucił 'łatwowierny'...
Liczba odpowiedzi mieszczących się w granicach błędu: zero

--
Franz

SebCz

unread,
Feb 21, 2004, 5:34:28 PM2/21/04
to

> Ech... semantyka ;)
>
> BTW z dziesięsiu studentów jakich ostatnio zapytałem o znaczenie
> słowa "spolegliwy" dziesięciu odpowiedziało 'pokorny', 'łagodny' a jeden
> nawet dorzucił 'łatwowierny'...
> Liczba odpowiedzi mieszczących się w granicach błędu: zero

Co prawda to juz NTG, ale ... kto dzis używa tego słowa? Ja się załapałem
powyżej tego 0%, ale sie nie dziwię. Niedawno była odwilż językowa. Idę o
zakład, że za 20 lat forma 'poszłem' bedzie poprawna. A wpis w słowniku
słowa spolegliwy będzie:

SPOLEGLIWY - (1) - taki, na którym można polegać, (2) - uległy, pokorny

Takich kwiatków w wielu językach mozna dostrzec sporo.

Nas zawsze uczyli: KONTEKST Ci drogę pokaże !

--
______
Pozdrowienia
SebCz
______

Titus_A...@somewhere.co.uk

unread,
Feb 21, 2004, 5:38:15 PM2/21/04
to
In article <65ac.000004...@newsgate.onet.pl>,
"m23m" <m23mWY...@op.pl> wrote:

[...]


> Nie wiem, jak według niego, ale według mnie "nowe" są to karty wydane po
> 12.10.2003 r., czyli te, które automatycznie (czy bankowi się to podoba, czy
> nie) objęte są nowymi przepisami (ustawa o elektronicznych instrumentach
> płatniczych).

[...]


> Po 12.10.2004 r. nowymi przepisami objęte będą automatycznie wszystkie karty
> -
> nawet te wydane przed 12.10.2003 r. (tak mówi wzmiankowana ustawa)...
>

Hm, a czy wznowienie karty jest traktowane tu tak, jak wwydanie nowej?
Wkrotce wygasa mi VE w mBanku...

TA

Tomasz Waszczynski

unread,
Feb 21, 2004, 7:29:24 PM2/21/04
to
Użytkownik "RM" <rma...@interia.pl> napisał w wiadomości
news:c18kac$d3v$1...@news.onet.pl...

> wzór podpisu składa sie na umowie - co to za bank?

Ale na karcie w większości banków możesz sobie wpisać cokolwiek. Pamiętam,
że tylko w BZWBK gość mi mówił, żeby był taki sam.

Pozdrawiam,
Washko

Grzegorz Chlodzinski

unread,
Feb 21, 2004, 8:58:26 PM2/21/04
to
> Hmm, a co powiesz na karty typu check card.
> Przy płatnościach wybieram, czy chcę ją potraktować jako credit card, i
> wtedy dostaję slip do podpisania,
> albo jako debit card i wówczas muszę wpisać pin.
> Fizycznie karta jest wypukła i rozliczana w ciężar rachunku z dnia
> transakcji, jak debetowa.

Niestety nie mam rachunku w stanach, posluguje sie polskimi kartami.
W kazdym razie ta moja wypukla debetowa - jako 'debit' nie przeszla.
Nie czuje sie specjalista w kartach/transakcjach. Nie slyszalem nawet o
takim rodzaju karty - 'check card'.

Pozdrowienia
Grzegorz Chlodzinski


Adam

unread,
Feb 22, 2004, 1:30:14 AM2/22/04
to
> Hm, a czy wznowienie karty jest traktowane tu tak, jak wwydanie nowej?
> Wkrotce wygasa mi VE w mBanku...
>
> TA

Tak, ale mussz podpisać "NOWĄ" umowę. Możesz również zrobić to wcześniej i
bezpłatnie dostać 'nową" kartę. Ja tek zrobiłem. Wszytko trwało jakieś 2tyg.

A


KK

unread,
Feb 22, 2004, 5:07:01 AM2/22/04
to
"Adam" <A.Wolica...@pbi.com.pl> wrote in message
news:c19iab$hqn$1...@atlantis.news.tpi.pl...

> Tak, ale mussz podpisać "NOWĄ" umowę. Możesz również zrobić to wcześniej i
> bezpłatnie dostać 'nową" kartę. Ja tek zrobiłem. Wszytko trwało jakieś
2tyg.

Jeśli ma tzw. kartę w nowym module (widoczną w necie) to wystarczy samo
podpisanie umowy. I apropos różnic w ubezpieczeniu w USA i w Polsce. Aż taka
różnica to nie jest. Ja podpisałem umowę dla karty w MultiBanku (była już
wydana właśnie w nowym module), płacę dodatkowo ubezpieczenie 1 zł mies i
mam ZERO LIABILITY :)))) Przestałem się stresować :)

pzdr
KK

MK

unread,
Feb 22, 2004, 5:39:10 AM2/22/04
to
"jahckal" <jahckal@...j.a.b.b.e.r.p.l...org> wrote in message
news:c18lm1$su0$1...@nemesis.news.tpi.pl...

>
> najwazniejsze, ze jest karta (oby byla jeszcze w poniedzialek :).
> dostanie ja bank przy pomocy policji. wystapi do merchanta o kopie
> dokumtow obciazeniowych i porowna podpisy. jesli sa rozne - buli
> merchant.

Co nie jest rownoznaczne z oddaniem pieniedzy cardholderowi ;).
Nalezy pamietac, ze skutkiem reklamacji moze byc 1 z 4 wariantow

1/ issuer odzyskuje kase od merchanta i oddaje ja cardholderowi
2/ issuer nie odzyskuje kasy od merchanta i nie uznaje reklamacji
cardholderowi
3/ issuer nie odzyskuje kasy od merchanta ale uznaje raklamacje
cardholderowi
4/ issuer odzyskuje kase od merchanta i nie oddaje jej cardholderowi

Pozdrawiam
Maciej

Liwiusz

unread,
Feb 22, 2004, 6:04:45 AM2/22/04
to
> Witam
> Skrot wydarzen: zamknieta szafka, wlam, kradziez portfela wraz kartami VE


A zastanawiałeś się nad odszkodowaniem (nie tylko za kartę) od osoby lub
instytucji, która powinna tej szafki pilnować (lub ponosić za nią
odpowiedzialność)?


Liwiusz
www.liwiusz.republika.pl

Robert Tomasik

unread,
Feb 22, 2004, 10:26:36 AM2/22/04
to
Użytkownik "Tomasz Waszczynski" <was...@washko.org> napisał w wiadomości
news:c18tek$srl$1...@inews.gazeta.pl...

> Ale na karcie w większości banków możesz sobie wpisać cokolwiek.
Pamiętam,
> że tylko w BZWBK gość mi mówił, żeby był taki sam.

W BPH też wymagają. Po za tym wzór podpisu na karcie mogą stanowić wydruki
z poprzednich transakcji. W końcu zostały one uznane za prawidłowe przez
tamtych sprzedawców. Z tym, ze nie podejrzewam, by złodzieje byli tak
głupi, by przynajmniej podobnego podpisu nie złożyć.

AP

unread,
Feb 22, 2004, 2:33:51 PM2/22/04
to
In article <c18uor$1uo$1...@inews.gazeta.pl>, gchlodzin...@gazeta.pl
says...

Check card to tak jak nasza debetowa .... z tym ze wiekszosc debetowych
w Polsce (?) jest plaska karta (najczesciej elektron ?) a w Stanach
"check card" jest karta wypukla i tak jak przedmowca wspominal w
przypadku placenia karta w sklepach mozesz wybrac sposob rozliczenia
(credit, debit) roznica jest jedynie taka ze w przypadku opcji credit
otrzymujesz slip do podpisu (i teraz juz nie zawsze.... w jednym ze
sklepow ktorych korzystam prosza o pidpis w przypadku transakcji POWYZEJ
$50) a w przypadku opcji debit proszony jestes o podanie PIN.

Szczerze: teraz dla klienta teraz to juz nie robi zadnej roznicy, efekt
w oby przypadkach jest taki sam -> kwota transakcji jest blokowana na
koncie. Sprawdzalem wieleokrotnie.


AP

Psi

unread,
Feb 23, 2004, 1:45:14 AM2/23/04
to
Liwiusz <lmalinW...@poczta.onet.pl> napisał(a):

> A zastanawiałeś się nad odszkodowaniem (nie tylko za kartę) od osoby lub
> instytucji, która powinna tej szafki pilnować (lub ponosić za nią
> odpowiedzialność)?
>
> Liwiusz
> www.liwiusz.republika.pl
>

Witam ponownie
[Pozew]
Odpowiedz brzmi Tak zamierzam pobawic sie w sad. Zalozyc sprawe z powodztwa
Cywilnego instytucji

zwanej Basen oraz domagac sie zwroty kasy i wprowadzenia innych zabezpieczen
oraz monitoringu.

Proceder wlamu do szafek trwa z dwa lata. Skad wiem? Policja mowi ze to sie
zdazalo wczesniej (dla

nich typowa sprwa), Kumpel za sciana mowi mnie w ten sam sposb obrobili. I to
mnie zirytowalo.

Policmajstry wszczeli postepowanie wlam z kradzieza- umorzenie 5 dni gdy nie
wykryja sprawcy. Wiec

jak skoncza to ja zaczne pisac najpierw do Instytucji (ugoda) a pozniej do
sadu (sprawa). Poczekam

zobacze. A dzis jest ten wspanialy moment ze poznam okolo 9.00 sledczego,
ktory sie moja sprawa

zajmuje :)

[Reklemacja]
Sprzedawca ,z ktorym rozmawialem karte zatrzymal. Jaka jest procedura zwrotu
karty do Visa- nie wiem.

A to znalazlem i poczytalem:
Regulamin inteligo:
http://www.inteligo.pl/InfoSite/html/oferta_dla_ciebie_regulamin.htm


pkt 5 Karty
&40
1. Klienta obciążają operacje dokonane przez osoby, którym udostępnił Kartę
lub ujawnił kod identyfikacyjny.
2. Klienta obciążają operacje dokonane z użyciem utraconej Karty do czasu
zgłoszenia Bankowi jej utraty, do kwoty stanowiącej równowartość w złotych 150
EUR. Ograniczenie to nie dotyczy operacji, do których doszło z winy Klienta, a
w szczególności, gdy nie dopełnił on obowiązków określonych w § 42 ust.3 i
ust.4.

..: Bylo ponizej 150 EURO :.... i to moja reklemacje zalatwi.

3. Równowartość, o której mowa w ust. 2, oblicza się według średniego kursu
EUR ogłaszanego przez

NBP, obowiązującego w dniu dokonania zgłoszenia.
4. Klienta obciążają operacje dokonane po zgłoszeniu, o którym mowa w ust.2,
jeżeli doszło do nich z winy umyślnej Klienta.
5. Klienta obciążają operacje dokonane przy użyciu Karty na odległość, mimo iż
Karta została wykorzystana bez fizycznego przedstawienia.

pkt 12 reklemacje:
§ 83
1. Klient ma prawo złożyć reklamacje odnośnie funkcjonowania każdego Kanału
dostępu.
2.Reklamacja, o której mowa w ust. 1 może być złożona poprzez Centrum
Bankowości Telefonicznej, poprzez kanał www lub pisemnie, w sposób właściwy
dla danego kanału dostępu.
3. Bank rozpatruje reklamację w ciągu 30 dniu od daty jej otrzymania, chyba że
rozpatrzenie reklamacji uzależnione jest od uzyskania dokumentów lub
informacji od podmiotów trzecich

Pesymistyczny artykuł o kartach [Marcin Kasperski]
http://www.softax.pl/prywatne/marcink/artykuly/karty_niebezpieczenstwa

A reszta Pesimizmu google i pl.biznes.banki.pl

Wynika z tego wszystkiego ze jedyna droga to Sad RP i cierpliwosc...
Pozdrawiam

KK

unread,
Feb 23, 2004, 3:33:00 AM2/23/04
to
"Psi" <psi...@NOSPAM.gazeta.pl> wrote in message
news:c1c7hq$iju$1...@inews.gazeta.pl...

> Wynika z tego wszystkiego ze jedyna droga to Sad RP i cierpliwosc...
> Pozdrawiam

Albo korzystanie z banków gdzie możesz miec Zero Liability - BPH, Multi...

pzdr
KK

Titus_A...@somewhere.co.uk

unread,
Feb 24, 2004, 4:54:51 PM2/24/04
to
In article <Titus_Atomicus-D94...@newsfeed.onet.pl>,
Titus_A...@somewhere.co.uk wrote:


> Hm, a czy wznowienie karty jest traktowane tu tak, jak wwydanie nowej?
> Wkrotce wygasa mi VE w mBanku...

Ja mnie poinformowano, przed uplywem terminu waznosci karty, wszyscy
klienci otrzymuja nowa umowe do podpisu...

TA

0 new messages