Do tej pory swoje oszczędności trzymałem na koncie eMax w mBanku.
Po w prowadzeniu eMax Plus wykalkulowałem, że się bardziej opłaca,
więc taki jest stan dzisiejszy - wszystko na eMax Plus.
Zakładając, że na dzień dzisiejszy nie mam pojęcia o FSI, zastanawiam
się czy warto zacząć się dokształcać i połowe ok połowe oszczędności
(rząd 10tyś) zainwestować, czy spokojnie korzystać z eMaxa+ i nie
zawracać sobie głowy osiągając podobne zyski.
Pozdrawiam
Chodzi Ci chyba o SFI (Supermarket Funduszy Inwestycyjnych) ;) Moje
zdanie jest takie, że na dokształcanie nigdy nie jest za późno -
poczytaj o funduszach w SFI, porównaj stopy zwrotów w odpowiednich dla
Ciebie okresach, weź pod uwagę stopień ryzyka na jakie możesz sobie
pozwolić i będziesz wiedział gdzie chcesz ulokować oszczędności.
Dokształcanie raczej nie wyjdzie Ci na złe ;)
--
Pozdrawiam
Gree
> Wszelkie mądre analizy sprowadzają się i tak do przewidywania przyszłości,
> czyli mówiąc kolokwialnie wróżenia z fusów. I to jest podstawowa różnica.
Nie jest tak źle, aczkolwiek trzeba liczyć się z faktem, że nawet przy
teoretycznie sprzyjających wniosków z analiz może wydarzyć się coś co
odwróci trend...
> Zysk na lokacie czy emaksie to rzecz PEWNA, zysk/strata w akcjach to kwestia
> tarota i układu gwiazd :-)
No tak - wszystko tutaj opiera się na ryzyku: małe ryzyko - mały zysk,
duże ryzyko - duży zysk lub duża strata.
--
Pozdrawiam
Gree
Sugerowalbym w tym roku pozostawienie na eMaxie.
Rynek jest nieprzewidywalny w najblizszym okresie.
Jeszcze 2 miesiace temu "panowie analitycy" pisali ze wkrotce dolor
bedzie po 2,50 a euro po 3,30.
Wyszlo inaczej.
Funduszy akcyjnych nie kupuj bo gielda jest w koncowej fazie hossy.
Obligacyjnych tez nie bo przy niestabilnosci politycznej wcale nie musza byc
zyskowne.
Dolar i euro to tez zagadka. Na krotka mete moga rosnac ich kursy
lecz docelowo tez moga spadac. Trzeba miec szczescie by trafic na dobry
moment
z zakupem i sprzedaza.
Wiec rada starego "centusia" w tym poki jeszcze masz gdzies okazje wrzuc
kase gdzies na
roczna lokate ale na staly procent i przeczekaj do bardziej przewidywalnych
czasow.
PiotR
Przepraszam, a gdzie Ty to przeczytales? Ciekawym ktory to analityk mial
takie zdanie.
No proszę - i po co iść do wróżki jak na grupie wiedzą lepiej. :)))))
MichalL
PiotR
PiotR