--
xbartx - Xperimental Biomechanical Android Responsible for Thorough
Xenocide
Niestety, to raczej znowu EB. Ja wysyłałem dziś do Aliora i też nie
doszła.
>> U mnie znowu dzisiaj pierwsza z EB jeszcze nie doszła do dbnet czyli
>> można przypuszczać, że znowu coś z pierwszą sesją w eb coś nie tak. Ktoś
>> jeszcze dzisiaj tak miał? Czy to może wina leży jednak po stronie dbnet.
> Niestety, to raczej znowu EB. Ja wysyłałem dziś do Aliora i też nie
> doszła.
Mój do Polbanku zlecony rano właśnie doszedł.
--
Kojer
Mój do Aliora już też, ale niesmak pozostał :)
>> Mój do Polbanku zlecony rano właśnie doszedł.
> Mój do Aliora już też, ale niesmak pozostał :)
Niesmak? To o której spodziewałeś się zaksięgowania w Aliorze?
--
Kojer
> Mój do Polbanku zlecony rano właśnie doszedł.
Czyli to już druga (która mnie dosięgnęła) wpadka w tym tygodniu EB, bo w
poniedziałek było to samo.
He he, a ja dzisiaj puszczałem z EB do FM, poprzedni tak samo robiony przelew
był w FM o 11.42, a dzisiaj o 14.15 jeszcze nie było. Teraz już jest, musze tam
leciec osobiście drugi raz. W EB nie nadążają otwierac walizek z pieniędzmi :)
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
O tej, do której przyzwyczaiłem się przez niemal rok, czyli 11:15
Ale w jeden dzien sie wyrabiaja, to nie jest zle.
mBank przykladowo notorycznie opoznia ksiegowanie otrzymanych przelewow,
moze inne banki rowniez.
Proponuje zrobienie testow, przesylajac pierwsza sesja danego dnia
pieniadze z kilku swoich kont pomiedzy soba i kontrole szybkosci ich
przeplywu. Jednoznacznie wyjdzie wtedy co jest przyczyna nadawcy a co
opoznionym ksiegowaniem.
Kazdy dzien jest inny, trudno dociec. Czasami moze byc to KIR, ale w EB
coraz czesciej (nie zawsze) kasa nie wychodzi I-sesja, a przesuwana jest na
druga, o czym swiadcza wpisy grupowiczow o ksiegowaniu w roznych bankach
wlasnie w czasie odbierania II-sesji. Tylko tak spekulujemy o EB, ale
wiadomo, ze wiekszosc depozytow lezy na k. oszcz. dostepna praktycznie od
razu, stad moze sa dni o zwiekszonym odplywie gotowki z EB. Generalnie
zauwazylem, ze najgorzej jest w poniedzialek, przewaznie opozniaja i idzie
II-sesja.
A moze w poniedzialki ilosc transakcji w pierwszej sesji jest wyzsza niz
moze nia wyjsc technicznie?
Pierwsza ewentualnosc - brak srodkow na wyslanie wszystkiego ta sesja i
dopiero druga sesja pokrywana jest z wplat i ewentualnie uzupelniana z
jekiejs rezerwy?
Druga ewentualnosc - moze wielkosc paczki wysylanej do KIR jedna sesja z
jakis przyczyn jest ograniczona (umowa i ponoszone oplaty np.)
Trzecia ewentualnosc - proces robienia paczki zaczyna sie odpowiednio
wczesniej przed 8-a i mimo, ze puszczamy przelew np. o 7;30 , to i tak
juz nie zostanie nia objety.
Ewidentnie w EB brakuje podgladu na rzeczywiste losy zleconego przelewu.
Wychodzi z konta zawsze (w nocy chyba nie, ale do 21-22-ej zawsze
"wychodzi") a powinien czekac jako oczekujacy do chwili wyjscia z banku
a nie zrobienia niewykonanej przez bank dyspozycji.
No coz, w ten sposob zaoszczedzaja na wyplacie odsetek, w
przeciwienstwie do takiego mBanku, ktory pokazuje ladnie status
przelewu, ale na nieoprocentowanym ekoncie.
No ale wczoraj to był piątek..
>
> Trzecia ewentualnosc - proces robienia paczki zaczyna sie odpowiednio
> wczesniej przed 8-a i mimo, ze puszczamy przelew np. o 7;30 , to i tak
> juz nie zostanie nia objety.
>
Ja zlecałem po 6 albo dzień wcześniej z data przyszłą, więc to raczej
nie to.
No ale wczoraj to by� pi�tek..
>
> Trzecia ewentualnosc - proces robienia paczki zaczyna sie odpowiednio
> wczesniej przed 8-a i mimo, ze puszczamy przelew np. o 7;30 , to i tak
> juz nie zostanie nia objety.
>
Ja zleca�em po 6 albo dzie� wcze�niej z data przysz��, wi�c to raczej
nie to.
-------------------------------------
Czyli jezeli nie byly to problemy techniczne KIR albo systemu EB, to znaczy,
ze EB nie ma dostatecznej plynnosci na I-sesje, dokupuje pieniadz na
miedzybanku i puszcza dopiero na II-sesje. Raczej przezywaja odplyw z
depozytow a kredyty sa udzielone i czyms trzeba latac 'dziure'.
Nie mam pojęcia, ale na wszelki wypadek przerzucam pojutrze większość
kasy na inne konta, zwłaszcza, że % w EB już nie powala.
EB pozostanie skarbonką na drobne - chyba tylko do tego się nadaje.
>
>>
>> Trzecia ewentualnosc - proces robienia paczki zaczyna sie odpowiednio
>> wczesniej przed 8-a i mimo, ze puszczamy przelew np. o 7;30 , to i tak
>> juz nie zostanie nia objety.
>>
>
> Ja zlecałem po 6 albo dzień wcześniej z data przyszłą, więc to raczej
> nie to.
Ja mialem kilka razy sytuacje, ze nawet przelewy wewnetrzne sie nie
wykonywaly przed 7-a, z tym, ze wtedy EB byl zawalony transakcjami i
kasa, majac jeden z najwyzszych % na swoich kontach - zakladalem, ze
system nie wyrabia.
Moze macie opoznienia z przyczyny "automatu bialkowego" kontrolujacego
znaczniejsze przelewy? Kiedys w BPH nie wyszedl mi przelew pierwsza
sesja, zamiast tego mialem telefon z zapytaniem, czy potwierdzam taka
operacje.
Ja nie operuje w EB wysokimi kwotami, reguluje zwykle platnosci.
> Ja nie operuje w EB wysokimi kwotami, reguluje zwykle platnosci.
A jakie koszty/odsetki naliczają za transakcje kartą kredytową?
Ile płacisz za trzymanie karty kredytowej? Mnie mówili, że 15 zł na rok,
ale jak będzie faktycznie to się okaże, bo jeszcze nie korzystałam.
--
animka
> Ja nie operuje w EB wysokimi kwotami, reguluje zwykle platnosci.
Jeszcze mam pytanie.
Jakie ubezpieczenie jest dodane do tej karty? Ja coś czytałam, ze
assistance - przy wyjeździe za granicę, ale mnie to nie pasuje.
--
animka
Nie mam u nich obecnie KK.
Mialem kiedys przed uruchomieniem systemu online, ale zlikwidowalem,
bo mieli problemy z uaktywnieniem KK dodatkowej dla niepelnoletniego.
To już chyba standart,pierwsza sesja wychodząca w EB o godz.12:00...
PM
Niestety, chyba faktycznie standard. Ja dzis rano wyprowadzilem
stamtad 90% kasy. Mam nadzieje, ze dzis dojdzie...Chyba wysylaja droga
okrezna przez Ateny.
> Niestety, chyba faktycznie standard. Ja dzis rano wyprowadzilem
> stamtad 90% kasy. Mam nadzieje, ze dzis dojdzie...Chyba wysylaja droga
> okrezna przez Ateny.
To nie ten Eurobank ;).
--
Kojer
Matka nie jest przypadkiem ta sama (nie pamiętam)? :)
>>> Niestety, chyba faktycznie standard. Ja dzis rano wyprowadzilem
>>> stamtad 90% kasy. Mam nadzieje, ze dzis dojdzie...Chyba wysylaja droga
>>> okrezna przez Ateny.
>> To nie ten Eurobank ;).
> Matka nie jest przypadkiem ta sama (nie pamiętam)? :)
Nie, nasz Eurobank był polskim produktem, opchnięto go Francuzom. Grecki
Eurobank to zupełnie inny bank u nas nazwany Polbankiem.
--
Kojer
> To nie ten Eurobank ;).
nazwa jednak zobowiązuje do zachowywania południowych klimatów :)