--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Powyzej 15tys euro lub rownowartosc w innej walucie odrazu jest przekazywana do
odpowiednich sluzb. mniejsze kwoty tez kontrolnie.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
W PKO SA powiedzieli cos podobnego, ale juz w BPH dostalem informacje, iz
zadne transakcje (ich dane) nie sa nigdzie przekazywane. Jak wiec jest
naprawde? Czym sa te odpowiednie sluzby?
No to wyjaśnię:
Nie do US, tylko do Generalnego Inspektora Informacji Finansowej.
Są zobligowani ustawowo do przekazywania takich informacji.
Najlepiej w takim przypadku zrobić trzy przelewy, na trzy różne rachunki.
Ale jeśli pieniądze są "czyste" to podatki zostały zapłacone. Jeśli nie
to nie są chyba do końca.
Chyba że masz na myśli podwójne opodatkowanie. Wydaje mi się, że w tym
przypadku nie powinno być problemu nawet z dużym przelewem, pod
warunkiem że są jakieś dokumenty na pochodzenie tych pieniędzy.
--
Dawid
Zauważ że akurat z UK nasz US wymienia się danymi już od ok 2 lat.
Masz jak w banku, że dane o twych zarobkach dotrą wcześniej czy póżniej do
US, niezależnie od przelewów.
Kasia Skarbowa
<kas...@poczta.ffpe.pl> napisał(a):
Czyli być może należy się PCC ;-)
M.
Kilka cennych rzeczy za 25k? ;)
Najpopularniejszą formą nielegalnego wywozu dóbr kultury jest przesyłka
pocztowa. Niedawno warszawscy celnicy w trzech kolejnych paczkach znaleźli 5
zabytkowych samowarów, które pochodziły z kradzieży. Innym razem w tekturze
służącej za opakowanie odkryli unikatowe znaczki pocztowe, wykonane przez
polskich jeńców w czasie II wojny światowej. W ub.r. w ważącej 10 kilogramów
paczce próbowano przesłać ponad tysiąc zabytkowych monet. Witold Lisicki z
Urzędu Celnego w Warszawie mówi, że nie ma tygodnia, by w paczkach lub
przesyłkach nadawanych pocztą celnicy nie natrafili na przedmiot zabytkowy.
"W ten sposób przemycane jest dosłownie wszystko, co ma stosunkowo
niewielkie rozmiary: starodruki, rękopisy, monety, stare mundury, opaski
żydowskie z obozów zagłady, ale też instrumenty i ikony" - wymienia Lisicki.
http://wiadomosci.onet.pl/1301313,11,item.html?drukuj=1
:) Nie sa to na szczescie zadne zabytkowe rzeczy. Mialem sporo profesjonalnego
sprzetu fotograficznego, zakupionego niegdys w Stanach.
Wracajac do przelewow, to dowiedzialem sie, iz w jednym z bankow mozna odebrac
przelew z zagranicy bez posiadania konta. Wystarczy, ze przelew bedzie
zrobiony na konto tego banku, a w tytule napisane 'wyplata w okienku' i dane
osoby odbierajacej. Czy tego rodzaju przelew rowniez jest rejestrowany, a
informacja o tym przekazowana do Generalnego Inspektora Informacji Finansowej?
Ponadto co z takimi informacjami robi ow inspektorat?
Pozdrawiam,
Kudlaty
Jest to typowy zamordyzm Państwa. Przepływ powinien być wolny. To jest stare
komunistyczne prawo które ni jak ma się do zjdenocz Europy.
Kasia
Gdyby nie bylo zadnych odraniczej to w egipcie nie byloby juz zadnego sladu
po piramidach. W wiekszosci panstw wywoz zabytkow podlega ograniczeniom.
MK
Ale Egipt nie nalezy do UE :)
pozdrawiam
I co z tego wynika?
MK
A słyszałeś o układzie z Schengen?
pozdrawiam
Polska jest tak samo w Schengen jak Egipt. A ponadto uklad z Schengen nie zaklada przemieszczania dóbr kultury czy historycznych bez ograniczeń.
Wojtek
A slyszales o tym zeby Polska do niego nalezala?
MK
>Polska jest tak samo w Schengen jak Egipt. A ponadto uklad z Schengen nie
>zaklada przemieszczania dóbr kultury czy historycznych bez ograniczeń.
Akurat nie pisałem o Polsce tylko ogólnie o przepływie osób wewnątrz UE.
I właśnie bez sensu mi się wydaje, że jeśli jest swobodny przepływ osób (wg
ukł. z Schengen) nie ma swobodnego przepływu dóbr kultury.
pozdrawiam
A czy powiedziałem, że nalezy?
pozdrawiam
Gdyby tylko piramida była czyjąś własnością....ale nie jest.
--
MZ
Freude am Fahren
Hahaha... tym bardziej bezsensowna jest twoja wypowiedz.
MK
Jeżeli zakładasz, że piramidy z Egiptu wywieźliby Polacy to owszem - moja
wypowiedź była bez sensu.
pozdrawiam
>> Gdyby nie bylo zadnych odraniczej to w egipcie nie byloby juz zadnego sladu
>> po piramidach. W wiekszosci panstw wywoz zabytkow podlega ograniczeniom.
>
>Gdyby tylko piramida była czyjąś własnością....ale nie jest.
Czyli Egipt jako państwo też się do niej nie przyznaje?
Pewnie teraz wstyd się przyznać, skoro znaleziono już większe piramidy. :]
--
Sławomir Szyszło mailto:slas...@poczta.onet.pl
FAQ pl.comp.bazy-danych http://www.dbf.pl/faq/
FAQ pl.comp.www.nowe-strony http://www.faq-nowe-strony.prv.pl/
> Czyli Egipt jako państwo też się do niej nie przyznaje?
> Pewnie teraz wstyd się przyznać, skoro znaleziono już większe piramidy. :]
Jakie?
--
Krzysztof Halasa
>Jakie?
A takie coś w Bośni:
http://turystyka.wp.pl/gid,8278598,kat,5271,katn,Galerie,galeriazdjecie.html?ticaid=11858
I bodajże gdzieś w Meksyku jeszcze:
http://pejzaze.onet.pl/30035,g,galeria.html
Poza tym są piramidy w Ameryce Środkowej, które objętościowo są większe od
egipskich.