Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

zmiana numeru telefonu w Mbank - radzę uważać

1 view
Skip to first unread message

tta...@wp.pl

unread,
Aug 11, 2007, 10:19:29 AM8/11/07
to
Witam,

Ostatnio przydarzyła mi się niemiła historia. Zgubiłem kartę haseł
jednorazowych. Zgubioną anulowałem i chciałem aktywować nowa, ale nie
było to możliwe bez posiadania starej. Zadzwoniłem do mlini.
Oczywiscie jako zwykły użytkownik konta internetowego nie pamietałem
hasła do mlini - po rozmowie z konsultantem i weryfikacji wielu danych
zostałem poinformowany, ze rozpocznie się procedura oddzwaniania.
Okazało się jednak, że numer, który miałem przypisany do konta w
międzyczasie się zmienił i zostałem odesłany do oddziału - Mpunktu. W
mpunkcie (Warszawa, ul.Grójecka 79) zostałem poinformowany, ze
procedura zmiany numeru trwa 7 dni !!!. Od drugiego dnia dzwoniłem
codziennie, żeby się dowiedzieć, czy zgłoszenie nie zostało już
wprowadzone prosząc o informację, gdy już to zostanie dokonane
(podobno nie ma takiej opcji, żeby sami powiadomili - sam musze
dzwonić i się dowiadywać) .
Od momentu zgubienia karty nie mam kontroli nad kontem (nie mam jak
zmienić limitów, zrobić przelewów(oprócz zdefiniowanych) , nie mówiąc
już o sprzedaży funduszy inwestycyjnych, które właśnie mocno spadaja).
Nikt mi nie chciał pomóc w tej nietypowej sytuacji - nie ma żadnej
awaryjnej szybszej ścieżki zmiany danych, nawet w tak ważnych
sytuacjach. Zagrożenie, że zamknę konto lub przeleję całą kasę na inne
konto spłynęło po wszystkich osobach, z którymi rozmawiałem (chyba z
10 telefonów i 2 wizyty w oddziale) - oprócz ostatniej osoby, która
obiecała wsparcie (mam nadzieje, że nie tylko duchowe).

Do tamtego dnia miałem dobrą opinię o banku, ale od czasu, kiedy na
tydzień lub więcej (nadal po 7 dniach nie dostałem dostępu) zostałem
pozbawiony własnej kasy.

Jeśli masz konto w mbanku to albo uważaj, żeby mieć wszystkie dane
aktualne albo uciekaj do innego jak najszybciej. Przydaje się
zdefiniowany przelew na inne konto, w takiej sytuacji jest ostatnią
deską ratunku - bez tego byłbym załatwiony.

Dam znać w następnym poście, kiedy mój problem wreszcie został
rozwiązany (nadal czekam na dostęp do konta!!!)

aa

unread,
Aug 11, 2007, 10:57:11 AM8/11/07
to
tta...@wp.pl wrote:
> Ostatnio przydarzyła mi się niemiła historia. Zgubiłem kartę haseł
> jednorazowych. Zgubioną anulowałem i chciałem aktywować nowa, ale nie
> było to możliwe bez posiadania starej. Zadzwoniłem do mlini.

Niezłe. A portfel to często gubisz?

> Oczywiscie jako zwykły użytkownik konta internetowego nie pamietałem
> hasła do mlini - po rozmowie z konsultantem i weryfikacji wielu danych
> zostałem poinformowany, ze rozpocznie się procedura oddzwaniania.

Zwykły użytkownik to pamięta albo sobie zapisuje. Jak na razie 2 twoje
błędy żadnego błędu banku.

> Okazało się jednak, że numer, który miałem przypisany do konta w
> międzyczasie się zmienił i zostałem odesłany do oddziału - Mpunktu. W

Sam się zmienił czy poprostu zmieniłeś sobie numer i zapomniałeś
poinformować o tym banku? Jak na razie zaliczam Ci 3. "wpadkę"

> mpunkcie (Warszawa, ul.Grójecka 79) zostałem poinformowany, ze
> procedura zmiany numeru trwa 7 dni !!!. Od drugiego dnia dzwoniłem

7 dni czy 7 dni roboczych?

> Od momentu zgubienia karty nie mam kontroli nad kontem (nie mam jak

[...]


> Nikt mi nie chciał pomóc w tej nietypowej sytuacji - nie ma żadnej
> awaryjnej szybszej ścieżki zmiany danych, nawet w tak ważnych

Jest normalna procedura, a że to trochę trwa - trzeba było nie olewać
sobie swojego głównego konta i banku wcześniej. Jeśli myślisz że w innym
banku będzie lepiej to życzę Ci powodzenia.

W zasadzie to jeszcze sprawdź czy przypadkiem nie zmieniałeś dowodu
i/lub adresu zamieszkania, bo może się okazać że wyciągnięcie kasy z
tego konta zajmie Ci parę miesięcy a może nawet lat.

PiotRek

unread,
Aug 11, 2007, 11:01:55 AM8/11/07
to
Użytkownik <tta...@wp.pl> napisał w wiadomości news:1186841969.2...@g4g2000hsf.googlegroups.com...

> Okazało się jednak, że numer, który miałem przypisany do konta w
> międzyczasie się zmienił i zostałem odesłany do oddziału - Mpunktu.

Numer sam się zmienił?

A regulamin czytałeś?

§ 76.
1. Posiadacz rachunku jest zobowiązany informować mBank o każdej zmianie danych osobowych przekazanych mBankowi.
2. Niezawiadomienie mBanku o zmianie danych osobowych powoduje, że mBank nie odpowiada za wynikające z tego skutki a oświadczenia i
zawiadomienia kierowane według ostatnich posiadanych przez mBank danych i pod ostatni znany mBankowi adres zamieszkania, uważane
będą za prawidłowo doręczone.

--
Pozdrawiam

Piotr

Wojciech Nawara

unread,
Aug 11, 2007, 12:20:18 PM8/11/07
to
tta...@wp.pl napisał(a):

> Oczywiscie jako zwykły użytkownik konta internetowego nie pamietałem
> hasła

Oczywiście, przecież nikt nie będzie pamiętał, albo zapisywał haseł...

> Okazało się jednak, że numer, który miałem przypisany do konta w
> międzyczasie się zmienił i zostałem odesłany do oddziału - Mpunktu.

Numer TY zmieniłeś, ale banku (WIRTUALNEGO!) nie poifnormowałeś. To
przecież takie oczywiste.

Właściwie mógłbyś jeszcze zmienić dokument tożsamości, adres
zamieszkania i zameldowania, nazwisko, a nawet płeć. I OCZYWIŚCIE nie
informować banku.

Leszek

unread,
Aug 11, 2007, 2:29:02 PM8/11/07
to
Użytkownik wrote:
> Witam,
> Zgubiłem kartę haseł jednorazowych.

> nie pamietałem hasła do mlini
> że numer (telefonu), który miałem przypisany do konta w

> międzyczasie się zmienił i zostałem odesłany do oddziału - Mpunktu.

MOże jeszcze dowód zmieniłeś i nie podałeś tego bankowi?
Straszne - jak można rzucac tak kłody tak NIEWINNEMU i roztropnemu
klientowi ... ;)
Przecież jesteś CAŁKOWICIE BEZ WINY... !

> Od momentu zgubienia karty nie mam kontroli nad kontem (nie mam jak
> zmienić limitów, zrobić przelewów(oprócz zdefiniowanych) , nie mówiąc
> już o sprzedaży funduszy inwestycyjnych, które właśnie mocno spadaja).
> Nikt mi nie chciał pomóc w tej nietypowej sytuacji - nie ma żadnej
> awaryjnej szybszej ścieżki zmiany danych, nawet w tak ważnych
> sytuacjach.

I ciesz się, bo w mniej dbającym banku - przy szybkich procedurach,
które chciałbys wprowadzić, miałbyś już czyste konto, sprzedane
jednostki uczestnictwa :)

Ludzi trzeba uczyć i przypominać, że zobowiązali się BEZ ZWŁOKI podawac
wszelkie zmiany dotyczące kontaktu, adresu, dowodu, etc. Kto tego nie
robi SAM JEST WINNY późniejszych utrudnień - i dobrze mu tak. W opisanym
przypadku kazałbym Ci czekać 14 dni, żebyś na przyszłość pamiętał, że
założyłeś konto internetowe, zawarłeś umowę i podjąłes stosowne
zobowiązania, w tym do nieutrudniania bankowi swojej identyfikacji
(między wierszami).

Leszek

Tomek

unread,
Aug 11, 2007, 2:38:04 PM8/11/07
to
Ostatnio przydarzyła mi się niemiła historia.
Do tamtego dnia miałem dobrą opinię o banku, ale od czasu, kiedy na
tydzień lub więcej (nadal po 7 dniach nie dostałem dostępu) zostałem
pozbawiony własnej kasy.

Straszny bank. Zmieniłeś numer, olałeś informowanie o tym fakcie banku. Nie
pamiętasz numeru, bo po co, nadają go tylko dla komplikacji życia.
Zgubiłes najwazniejszą rzecz w banku internetowym i masz pretensje do banku,
że chce być pewien, że jestes faktycznie tą osobą za która się podajesz :)
Kasy pozbawiłeś się sam, przez głupotę.

Tomek


Wrak Tristana

unread,
Aug 11, 2007, 2:50:19 PM8/11/07
to
W odpowiedzi na pismo z sobota, 11 sierpnia 2007 16:19
(autor tta...@wp.pl
publikowane na pl.biznes.banki,
wasz znak: <1186841969.2...@g4g2000hsf.googlegroups.com>):

> Zgubiłem kartę haseł
> jednorazowych.


eeeeeee.... Kto używa karty, skoro są hasła esesmanowe?

--
Wrak Tristana
* Forum WO: http://forum.alrauna.org/
* Forum Linuksowe: http://forum.linux.org.pl/

Jeśli chcesz się dowiedzieć jak nieskutecznie a złośliwie spamować,
napisz tu: o-k...@zdz.katowice.pl in...@bkd.pl serw...@op.pl
acy...@emmconsulting.com.pl wak...@lvc.pl

Krzysztofsf

unread,
Aug 11, 2007, 3:09:17 PM8/11/07
to
Wrak Tristana <nie...@spamu.pl> napisał(a):

> eeeeeee.... Kto używa karty, skoro są hasła esesmanowe?
>

Ja uzywam.


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

WAM

unread,
Aug 11, 2007, 3:22:16 PM8/11/07
to
On Sat, 11 Aug 2007 20:50:19 +0200, Wrak Tristana <nie...@spamu.pl>
wrote:

>> Zgubiłem kartę haseł
>> jednorazowych.
>eeeeeee.... Kto używa karty, skoro są hasła esesmanowe?

Wykazujesz sie brakiem logiki :) Hasla u Niego nie dzialaja, bo
zmienil nr telefonu i nie podal nowego bankowi :)

WAM
--
nad morze? www.nadmorze.pl

tomek

unread,
Aug 11, 2007, 4:10:41 PM8/11/07
to

Użytkownik "Tomek" <bi...@op.pl> napisał w wiadomości
news:f9kvmh$bgo$1...@news.onet.pl...

zdaje się że jesteś szczęśliwym klientem Mbanku lub jego prasownikiem


Krzysztofsf

unread,
Aug 11, 2007, 4:16:11 PM8/11/07
to
tomek <adres_w_tresci> napisał(a):


>
> zdaje się że jesteś szczęśliwym klientem Mbanku lub jego prasownikiem
>
>

Wszyscy jestesmy szczesliwymi klientami? :)

Problemem autora jest to, ze nie zrozumial w pore mechanizmow zabezpieczajacych,
podobnych (tylko mniej restrykcyjnych - w koncu odzyska dostep) do
zabezpieczajacych np. darmowe konta mail - przy problemach z haslem jest wysylany
mail na inna podana skrzynke lub sms na tel. kom.
Przy braku zdefiniowanych powyzszych.......

Jesli chodzi o pieniadze, podobna niefrasobliwosc, polaczona z szukaniem poparcia
na grupie jest zadziwiajaca.

Wrak Tristana

unread,
Aug 11, 2007, 5:02:28 PM8/11/07
to
W odpowiedzi na pismo z sobota, 11 sierpnia 2007 22:16
(autor Krzysztofsf
publikowane na pl.biznes.banki,
wasz znak: <f9l5ea$rac$1...@inews.gazeta.pl>):

>>
>> zdaje się że jesteś szczęśliwym klientem Mbanku lub jego prasownikiem
> Wszyscy jestesmy szczesliwymi klientami? :)

Ano... Dobry bank, to i klienci szczęśliwi

BTW: Tak się zastanawiam co się prasuje w związku z mBankiem... Pomięte
karty kodów?

--
Wrak Tristana (szczęśliwy w mBanku od 6 lat czy cóś w ten deseń :D)

Wrak Tristana

unread,
Aug 11, 2007, 5:03:06 PM8/11/07
to
W odpowiedzi na pismo z sobota, 11 sierpnia 2007 21:22
(autor WAM
publikowane na pl.biznes.banki,
wasz znak: <523sb3lhl1drdtb1u...@4ax.com>):

> On Sat, 11 Aug 2007 20:50:19 +0200, Wrak Tristana <nie...@spamu.pl>
> wrote:
>
>>> Zgubiłem kartę haseł
>>> jednorazowych.
>>eeeeeee.... Kto używa karty, skoro są hasła esesmanowe?
> Wykazujesz sie brakiem logiki :) Hasla u Niego nie dzialaja, bo
> zmienil nr telefonu i nie podal nowego bankowi :)

No, ale jakby używał jak człowiek haseł esesmanowych to by przy likwidacji
numeru się zorientował :D

Wrak Tristana

unread,
Aug 11, 2007, 5:03:21 PM8/11/07
to
W odpowiedzi na pismo z sobota, 11 sierpnia 2007 21:09
(autor Krzysztofsf
publikowane na pl.biznes.banki,
wasz znak: <f9l1gt$c5s$1...@inews.gazeta.pl>):

> Wrak Tristana <nie...@spamu.pl> napisał(a):
>> eeeeeee.... Kto używa karty, skoro są hasła esesmanowe?
> Ja uzywam.

Hm.... A z jakiego powodu?

Krzysztofsf

unread,
Aug 11, 2007, 5:13:48 PM8/11/07
to
Wrak Tristana <nie...@spamu.pl> napisał(a):

> W odpowiedzi na pismo z sobota, 11 sierpnia 2007 21:09
> (autor Krzysztofsf
> publikowane na pl.biznes.banki,
> wasz znak: <f9l1gt$c5s$1...@inews.gazeta.pl>):
>
> > Wrak Tristana <nie...@spamu.pl> napisał(a):
> >> eeeeeee.... Kto używa karty, skoro są hasła esesmanowe?
> > Ja uzywam.
>
> Hm.... A z jakiego powodu?
>

malo operacji robie.

Wrak Tristana

unread,
Aug 11, 2007, 5:23:56 PM8/11/07
to
W odpowiedzi na pismo z sobota, 11 sierpnia 2007 23:13
(autor Krzysztofsf
publikowane na pl.biznes.banki,
wasz znak: <f9l8qb$aji$1...@inews.gazeta.pl>):

>> >> eeeeeee.... Kto używa karty, skoro są hasła esesmanowe?
>> > Ja uzywam.
>> Hm.... A z jakiego powodu?
> malo operacji robie.

No ja też mało, ale nie widzę związku....

Dopytuję, bo hasła esesmanowe to był jeden z większych prezentów jaki dał mi
mBank... I nie rozumiem jak ktoś może z nich nie korzystać :D

Krzysztofsf

unread,
Aug 11, 2007, 5:31:27 PM8/11/07
to
Wrak Tristana <nie...@spamu.pl> napisał(a):

>
> No ja też mało, ale nie widzę związku....
>
> Dopytuję, bo hasła esesmanowe to był jeden z większych prezentów jaki dał mi
> mBank... I nie rozumiem jak ktoś może z nich nie korzystać :D
>

Nie wierze w darmowe obaidy.
Nie chce byc zaskoczony nieoczekiwanie oplatami za korzystnie z sms.
Wystarcza mi kody - jesli za nie wprowadza oplaty, to przemysle co dalej.
Na operacje na funduszach i sporadycznie akcjach wystarcza mi posiadana lista.

Kamil Jońca

unread,
Aug 11, 2007, 7:34:22 PM8/11/07
to
[...]

> Dopytuję, bo hasła esesmanowe to był jeden z większych prezentów jaki dał mi
> mBank... I nie rozumiem jak ktoś może z nich nie korzystać :D
>

Wystarczy, że często przebywasz w miejscach bez zasięgu GSM. Wbrew pozorom może
być ich całkiem sporo.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Tomek

unread,
Aug 12, 2007, 3:36:19 AM8/12/07
to
> zdaje się że jesteś szczęśliwym klientem Mbanku lub jego prasownikiem
>


Jestem zadowolonym klientem. Trochę myslenia i praktycznie nie ma się czego
czepiać.
Mam konta w BP, WBK,Lukasie,Citibanku i mbank wypada z nich najlepiej.


Tomek


Tomek

unread,
Aug 12, 2007, 3:38:05 AM8/12/07
to
> Hm.... A z jakiego powodu?
>
> --


Ja robie sporo przelewów i uzywam karteczki, bez zabawy w odczytywanie sms.
Wygodniej i pewniej.


Tomek


tomek

unread,
Aug 12, 2007, 3:39:48 AM8/12/07
to

Użytkownik "Wrak Tristana" <nie...@spamu.pl> napisał w wiadomości
news:f9l854$uib$2...@news.onet.pl...

>W odpowiedzi na pismo z sobota, 11 sierpnia 2007 22:16
> (autor Krzysztofsf
> publikowane na pl.biznes.banki,
> wasz znak: <f9l5ea$rac$1...@inews.gazeta.pl>):
>
>>>
>>> zdaje się że jesteś szczęśliwym klientem Mbanku lub jego prasownikiem
>> Wszyscy jestesmy szczesliwymi klientami? :)
>
> Ano... Dobry bank, to i klienci szczęśliwi
>
> BTW: Tak się zastanawiam co się prasuje w związku z mBankiem... Pomięte
> karty kodów?

mysle ze prasowanie to by były za duze koszta więc napisze ze siedzenia
tyłkiem


tomek

unread,
Aug 12, 2007, 3:45:23 AM8/12/07
to

Użytkownik "Tomek" <bi...@op.pl> napisał w wiadomości
news:f9mda6$keo$1...@news.onet.pl...
to Ty multikonciarz jesteś ;) to moze napisz jesli bys był tak miły
co jest największym minusem i plusem dla kazdego z tych kont


MK

unread,
Aug 12, 2007, 3:55:27 AM8/12/07
to
"Kamil Jońca" <kjoncaW...@poczta.onet.pl> wrote in message
news:5f63.000001...@newsgate.onet.pl...

>>
> Wystarczy, że często przebywasz w miejscach bez zasięgu GSM. Wbrew pozorom
> może
> być ich całkiem sporo.
>

Hm, bez GSM a z Internetem? Naprawde tak duzo? Jakie np?

MK


Krzysztofsf

unread,
Aug 12, 2007, 4:25:35 AM8/12/07
to
MK <ma...@interia.pl> napisał(a):

Niektore centra handlowe ekranuja GSM na terenie sklepow - moze rozciaga sei to tez
na biura. Moze jest wiecej takich firm?Moze rowniez ekranujacych biura, zeby
pracownicy nie tracili czasu na rozmowy prywatne?

Niedawno jechalem z rodzinka na drugi koniec (Ełk) Polski. Z przyczyn technicznych
w roznych wagonach tego samego pociagu. Naturalnie, pojawilo sie mnostwo pierdol do
wyjasnienia i uzgodnienia, ktore przez cala trase co jakis czas zalatwialismy
poprzez komorke, Bylo sporo miejsc i to nie tylko w lasach, gdzie zasieg naszego
operatora (ERA) spadal do 0.

Tomek

unread,
Aug 12, 2007, 4:32:57 AM8/12/07
to

Użytkownik "tomek" <adres_w_tresci> napisał w wiadomości
news:46beb6bf$0$25074$f69...@mamut2.aster.pl...

BP inteligo - 1 zł/m-c, mam do wpłat z allegro, sporo bankomatów, ciekawy
interfejs graficzny, w okresie swiątecznym miał juz kilka awarii, poza tym
żadnych problemów.
WBK - w sumie wzięte z musu, potrzebny był dla konta walutowego w funtach,
kiepski interfejs, konto kilka zł/m-c, ale po 6 miesiącach dostaliśmy kilka
ofert kredytu na 9%.
Mbank - darmowy, najlepszy interfejs z powyższych, jak do tej pory od
początku istnienia banku żadnych problemów, kredytówka bez ruszania się z
domu, kredyt odnawialny sami zaproponowali, same plusy. Teraz dojdzie OC
Lukas - kiepski interfejs, mam je tylko dla darmowych wpłat i przelewania
kasy do mbanku :)
Citibank - to pozostałość po pracowniczym koncie, została tam kredytówka,
jako konto nic szczególnego, ja miałem z racji pracy w Citi wszystko
darmowe.

Żle wspominam konko w PKO SA - ze wszystkim były problemy, załatwienie
czegokolwiek oznaczało kolejki w oddziale i masę papierów, nie wiem jak
teraz bo zakładałem je chyba w 98 r.


Taryk Abu-Hassan

unread,
Aug 12, 2007, 4:41:25 AM8/12/07
to
On 2007-08-12 10:32:57 +0200, "Tomek" <bi...@op.pl> said:

> Żle wspominam konko w PKO SA - ze wszystkim były problemy, załatwienie
> czegokolwiek oznaczało kolejki w oddziale i masę papierów, nie wiem jak
> teraz bo zakładałem je chyba w 98 r.

Nic sie nie zmienilo. A nawet gorzej..
--
Taryk
Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest
tylu idiotów. - Stanisław Lem

MK

unread,
Aug 12, 2007, 4:50:39 AM8/12/07
to
"Krzysztofsf " <krzys...@NOSPAM.gazeta.pl> wrote in message
news:f9mg5v$qih$1...@inews.gazeta.pl...

>
> Niektore centra handlowe ekranuja GSM na terenie sklepow - moze rozciaga
> sei to tez
> na biura. Moze jest wiecej takich firm?Moze rowniez ekranujacych biura,
> zeby
> pracownicy nie tracili czasu na rozmowy prywatne?
>

To chyba raczej blaszana konstrukcja budynku.

> Niedawno jechalem z rodzinka na drugi koniec (Ełk) Polski. Z przyczyn
> technicznych
> w roznych wagonach tego samego pociagu. Naturalnie, pojawilo sie mnostwo
> pierdol do
> wyjasnienia i uzgodnienia, ktore przez cala trase co jakis czas
> zalatwialismy
> poprzez komorke, Bylo sporo miejsc i to nie tylko w lasach, gdzie zasieg
> naszego
> operatora (ERA) spadal do 0.
>

Hm... a jak tam z Internetu mogles korzystac? Mi go glowy przychodzi dostep
za posrednictwem sieci GMS/UMTS, ale jak zasiegu nie ma to byloby trudno z
niego krzystac.

AFAIR hasla jednorazowe sa wykorzystywane do potwierdzania transakcji za
posrednictwem Internetu. W centrum handlowym raczej nie logujesz sie do
banku, a jak to robisz to pewnie przy pomocy telefonu. W pociagu to samo, bo
PKP chyba jeszcze nie udostepniaja innej mozliwosci.

MK


Krzysztofsf

unread,
Aug 12, 2007, 5:22:47 AM8/12/07
to
MK <ma...@interia.pl> napisał(a):


>
> To chyba raczej blaszana konstrukcja budynku.


W ktorym pracujac za bardzo z komorki nie skorzystasz - majac podpiety jednoczesnie
net do kompa.


> Hm... a jak tam z Internetu mogles korzystac? Mi go glowy przychodzi dostep
> za posrednictwem sieci GMS/UMTS, ale jak zasiegu nie ma to byloby trudno z
> niego krzystac.


Mi chodzilo o wskazanie, ze w niektorych mijanych miejscowosciach mieszkancy moga
miec trudnosci z korzystania z hasel sms


> AFAIR hasla jednorazowe sa wykorzystywane do potwierdzania transakcji za
> posrednictwem Internetu. W centrum handlowym raczej nie logujesz sie do
> banku, a jak to robisz to pewnie przy pomocy telefonu. W pociagu to samo, bo
> PKP chyba jeszcze nie udostepniaja innej mozliwosci.


Co do centrow itp podobne - kilka razy pisalem BIURA i PRACOWNICY.

PKP - wyjasnilem, ze chodzilo o zaniki zasiegu stwierdzone w mijanych
miejscowosciach.

> MK

tta...@wp.pl

unread,
Aug 12, 2007, 6:30:06 AM8/12/07
to
On 11 Sie, 16:57, aa <a...@aa.pl> wrote:
> tta...@wp.pl wrote:
> > Ostatnio przydarzyła mi się niemiła historia. Zgubiłem kartę haseł
> > jednorazowych. Zgubioną anulowałem i chciałem aktywować nowa, ale nie
> > było to możliwe bez posiadania starej. Zadzwoniłem do mlini.
>
> Niezłe. A portfel to często gubisz?
>
> > Oczywiscie jako zwykły użytkownik konta internetowego nie pamietałem
> > hasła do mlini - po rozmowie z konsultantem i weryfikacji wielu danych
> > zostałem poinformowany, ze rozpocznie się procedura oddzwaniania.
>
> Zwykły użytkownik to pamięta albo sobie zapisuje. Jak na razie 2 twoje
> błędy żadnego błędu banku.
>
> > Okazało się jednak, że numer, który miałem przypisany do konta w
> > międzyczasie się zmienił i zostałem odesłany do oddziału - Mpunktu. W
>
> Sam się zmienił czy poprostu zmieniłeś sobie numer i zapomniałeś
> poinformować o tym banku? Jak na razie zaliczam Ci 3. "wpadkę"
>
> > mpunkcie (Warszawa, ul.Grójecka 79) zostałem poinformowany, ze
> > procedura zmiany numeru trwa 7 dni !!!. Od drugiego dnia dzwoniłem
>
> 7 dni czy 7 dni roboczych?

>
>
>
> > Od momentu zgubienia karty nie mam kontroli nad kontem (nie mam jak
> [...]

> > Nikt mi nie chciał pomóc w tej nietypowej sytuacji - nie ma żadnej
> > awaryjnej szybszej ścieżki zmiany danych, nawet w tak ważnych
>
> Jest normalna procedura, a że to trochę trwa - trzeba było nie olewać
> sobie swojego głównego konta i banku wcześniej. Jeśli myślisz że w innym
> banku będzie lepiej to życzę Ci powodzenia.
>
> W zasadzie to jeszcze sprawdź czy przypadkiem nie zmieniałeś dowodu
> i/lub adresu zamieszkania, bo może się okazać że wyciągnięcie kasy z
> tego konta zajmie Ci parę miesięcy a może nawet lat.

Z treści odpowiedzi wnioskuje ze jest Pan (nie jestesmy na szczęście
na ty jeszcze) pracownikiem mbanku.
Więc powiem jedno ( abstrahując od wszelkich win po mojej stronie) w
przypadku wizyty klienta w oddziale i posiadaniu dokumentu tożsamości
każdy bank powinien niezwłocznie umożliwić dostęp do zgromadzonych
środków. Kiepskie procedury nie zwalniają z takiego obowiązku - tyle -
pewnie gdybym był private banking to bym inaczej został potraktowany.
A co do terminu to zwykle on wynosi 3 dni, więc zwlekanie ze strony
banku jest tym bardziej uciązliwe - zaznaczam, ze nie byla to zwykla
zmiana telefonu, ale zmiana, od której zależał wogóle dostęp do konta.

tta...@wp.pl

unread,
Aug 12, 2007, 6:34:10 AM8/12/07
to

Autor zrozumial mechanizmy tylko dziwi się, że wyslanie zwykla poczta
nowych aktywnych hasel zajęło by mniej czasu niż wpisanie przez "panią
Basię" z oddzialu aktualnych danych podczas wizyty w banku.

tta...@wp.pl

unread,
Aug 12, 2007, 6:39:39 AM8/12/07
to
On 11 Sie, 17:01, "PiotRek" <bell1876usu...@gazeta.pl.invalid> wrote:
> Użytkownik <tta...@wp.pl> napisał w wiadomościnews:1186841969.2...@g4g2000hsf.googlegroups.com...

>
> > Okazało się jednak, że numer, który miałem przypisany do konta w
> > międzyczasie się zmienił i zostałem odesłany do oddziału - Mpunktu.
>
> Numer sam się zmienił?
>
> A regulamin czytałeś?
>
> § 76.
> 1. Posiadacz rachunku jest zobowiązany informować mBank o każdej zmianie danych osobowych przekazanych mBankowi.
> 2. Niezawiadomienie mBanku o zmianie danych osobowych powoduje, że mBank nie odpowiada za wynikające z tego skutki a oświadczenia i
> zawiadomienia kierowane według ostatnich posiadanych przez mBank danych i pod ostatni znany mBankowi adres zamieszkania, uważane
> będą za prawidłowo doręczone.
>
> --
> Pozdrawiam
>
> Piotr


Rozumiem, ze z tych paragrafów wynika, ze bank mógłby przez 3 lata
uniemozliwiac dostępu do konta klientowi. Zaznaczam, ze adres byl
poprawny, dane osobowe tez, hasla jednorazowe dodatkowe mialem, wiec
jaki problem jest w ostawieniu procedury tak, aby aktywacja nowych
hasel odbyla sie w oddziale na podstawie przedstawionego dokumentu
tozsamosci? Uwazam ze jest to zla wola banku i przy tym pozostane.
Pozdrawiam i zycze, zeby tobie sie nic takiego nie przytrafilo bo
wtedy spojrzysz na te paragrafy troche inaczej.

tta...@wp.pl

unread,
Aug 12, 2007, 6:45:22 AM8/12/07
to
On 11 Sie, 20:38, "Tomek" <bi...@op.pl> wrote:
> Ostatnio przydarzyła mi się niemiła historia.
> Do tamtego dnia miałem dobrą opinię o banku, ale od czasu, kiedy na
> tydzień lub więcej (nadal po 7 dniach nie dostałem dostępu) zostałem
> pozbawiony własnej kasy.
>
> Straszny bank. Zmieniłeś numer, olałeś informowanie o tym fakcie banku. Nie
> pamiętasz numeru, bo po co, nadają go tylko dla komplikacji życia.
> Zgubiłes najwazniejszą rzecz w banku internetowym i masz pretensje do banku,
> że chce być pewien, że jestes faktycznie tą osobą za która się podajesz :)
> Kasy pozbawiłeś się sam, przez głupotę.
>
> Tome
k
Chyba nie zrozumiales mojego postu i sie madrzysz. Bylem w oddziale z
dowodem!
A tak wogole to informuje cię, że np. w citibanku wystarczy podac
szczególowe informacje o kliencie (nie mowiac juz o wizycie w banku i
przedstawieniu dokumentow) i nie jest potrzebne zadne oddzwanianie.
Procedura jest do dupy - mam nadzieje,ze sam jej nie projektowałeś :)
Podczas wizyty w banku i przedstawieniu dokumentu tozsamosci
powinienem mieć możliwosc dowolnych zmian na moim koncie (od razu)

tta...@wp.pl

unread,
Aug 12, 2007, 6:47:50 AM8/12/07
to

ale kolejka w oddziale to nic w porownaniu z czekaniem tydzien.
Chetnie bym postal kilka godzin, zeby rozwiazac problem w dzień

tta...@wp.pl

unread,
Aug 12, 2007, 6:48:59 AM8/12/07
to

tta...@wp.pl

unread,
Aug 12, 2007, 6:49:51 AM8/12/07
to

tta...@wp.pl

unread,
Aug 12, 2007, 6:52:21 AM8/12/07
to

MK

unread,
Aug 12, 2007, 7:00:02 AM8/12/07
to
<tta...@wp.pl> wrote in message
news:1186915791.6...@q75g2000hsh.googlegroups.com...

> Chyba nie zrozumiales mojego postu i sie madrzysz. Bylem w oddziale z
> dowodem!

Po 3 razie nie wytrzymalem. W ktorym oddziale byles? W Lodzi w centrali? Czy
moze w Call Center?

MK


tta...@wp.pl

unread,
Aug 12, 2007, 7:09:36 AM8/12/07
to

niechcący 3 razy mi wysłał :)

bylem w mpunkcie -
ale w centrali w łodzi też bywam :)

cos jeszcze?

MK

unread,
Aug 12, 2007, 7:12:51 AM8/12/07
to
<tta...@wp.pl> wrote in message
news:1186916976....@g4g2000hsf.googlegroups.com...

On 12 Sie, 13:00, "MK" <ma...@interia.pl> wrote:

> bylem w mpunkcie -

A od kiedy to jest oddzial banku?

MK


tta...@wp.pl

unread,
Aug 12, 2007, 7:13:08 AM8/12/07
to

jeszcze jakieś porady od "wujka dobra rada" ?

tta...@wp.pl

unread,
Aug 12, 2007, 7:13:27 AM8/12/07
to
On 12 Sie, 13:09, tta...@wp.pl wrote:

jeszcze jakieś porady od "wujka dobra rada" ?

Danny

unread,
Aug 12, 2007, 7:18:59 AM8/12/07
to
Dnia Sun, 12 Aug 2007 03:39:39 -0700, tta...@wp.pl napisał(a):

> On 11 Sie, 17:01, "PiotRek" <bell1876usu...@gazeta.pl.invalid> wrote:
>> Użytkownik <tta...@wp.pl> napisał w wiadomościnews:1186841969.2...@g4g2000hsf.googlegroups.com...
>>
>>> Okazało się jednak, że numer, który miałem przypisany do konta w
>>> międzyczasie się zmienił i zostałem odesłany do oddziału - Mpunktu.
>>
>> Numer sam się zmienił?
>>
>> A regulamin czytałeś?
>>
>> § 76.
>> 1. Posiadacz rachunku jest zobowiązany informować mBank o każdej zmianie danych osobowych przekazanych mBankowi.
>> 2. Niezawiadomienie mBanku o zmianie danych osobowych powoduje, że mBank nie odpowiada za wynikające z tego skutki a oświadczenia i
>> zawiadomienia kierowane według ostatnich posiadanych przez mBank danych i pod ostatni znany mBankowi adres zamieszkania, uważane
>> będą za prawidłowo doręczone.

> Rozumiem, ze z tych paragrafów wynika, ze bank mógłby przez 3 lata


> uniemozliwiac dostępu do konta klientowi. Zaznaczam, ze adres byl
> poprawny, dane osobowe tez, hasla jednorazowe dodatkowe mialem, wiec
> jaki problem jest w ostawieniu procedury tak, aby aktywacja nowych
> hasel odbyla sie w oddziale na podstawie przedstawionego dokumentu
> tozsamosci? Uwazam ze jest to zla wola banku i przy tym pozostane.

zasadnicza sprawa - mBank nie ma oddziałów i taka procedura jest
niemożliwa. mKiosk nie jest oddziałem - więc nie ma możliwości - a
korespondencyjne załatwianie niestety trwa.


--
Pozdrawiam
Daniel (zadowolony użytkownik m.in. mBanku)

Darek

unread,
Aug 12, 2007, 7:24:13 AM8/12/07
to
>Z treści odpowiedzi wnioskuje ze jest Pan (nie jestesmy na szczęście
>na ty jeszcze) pracownikiem mbanku.

A to ma znaczyć ze wypowiedź jego jest nierzetelna czy coś?

>Więc powiem jedno ( abstrahując od wszelkich win po mojej stronie) w
>przypadku wizyty klienta w oddziale i posiadaniu dokumentu tożsamości

Otwórz konto w banku który ma zwykłe oddziały. Nie będziesz miał kłopotu z
mBankiem, który generalnie jest bankiem wirtualnym.

Darek


Wojciech Nawara

unread,
Aug 12, 2007, 7:37:42 AM8/12/07
to
tta...@wp.pl napisał(a):

> Z treści odpowiedzi wnioskuje ze jest Pan (nie jestesmy na szczęście
> na ty jeszcze) pracownikiem mbanku.

za forum mBanku:
mBank nie dla -bip-ów

:-)

Wojciech Nawara

unread,
Aug 12, 2007, 7:40:27 AM8/12/07
to
tta...@wp.pl napisał(a):

> ale kolejka w oddziale to nic w porownaniu z czekaniem tydzien.
> Chetnie bym postal kilka godzin, zeby rozwiazac problem w dzień

Dlaczego zatem skorzystałeś z oferty banku WIRTUALNEGO bez oddziałów?
Chcesz oddziały - załóż sobie konto w takim banku.

WAM

unread,
Aug 12, 2007, 7:41:17 AM8/12/07
to
On Sat, 11 Aug 2007 23:23:56 +0200, Wrak Tristana <nie...@spamu.pl>
wrote:

>Dopytuję, bo hasła esesmanowe to był jeden z większych prezentów jaki dał mi
>mBank... I nie rozumiem jak ktoś może z nich nie korzystać :D
Ja nie korzystam :) Z powodu wiekszego prawdopodobnienstwa kradziezy
telefonu niz karty hasel :) Wowczas do czasu "odtworzenia" karty SIM
lub zmiany numeru telefonu w systemie banku nie mialbym dostepu do
przelewow jednorazowych.

WAM
--
nad morze? www.nadmorze.pl

tta...@wp.pl

unread,
Aug 12, 2007, 7:41:37 AM8/12/07
to
On 12 Sie, 13:09, tta...@wp.pl wrote:

jeszcze jakieś porady od "wujka dobra rada" ?

tta...@wp.pl

unread,
Aug 12, 2007, 7:42:21 AM8/12/07
to
On 12 Sie, 13:09, tta...@wp.pl wrote:

jeszcze jakieś porady od "wujka dobra rada" ?

tta...@wp.pl

unread,
Aug 12, 2007, 7:48:05 AM8/12/07
to

zakladam, ze niue jestes obiektywny w tej dyskusji bo reprezentujesz
jedną ze stron

cytat z innej twojej wiadomosci "Proponuje zebys przez pewien czas
popracowal z banku wtedy napiszesz nam jak
to banki udzielaja kredytow po znajomosci ;). "

nawet jesli mpunk tnie jest oddzalem, to skoro ma uprawnienia do
przyjmowania reklamacji i potwierdzania tożsamości to równie dobrze
mógłby sprawy te załatwiać kontaktujac się faxem (z tego co wiem jest
uznawany za dokument) z pracownikami mbanku w lodzi, a dokumenty
papierowe szły by standardową drogą pożniej
kestia procedur, ktore ustalanę są często przez osoby, mowiąc lekko,
niemyslace


Wojciech Nawara

unread,
Aug 12, 2007, 7:58:34 AM8/12/07
to
tta...@wp.pl napisał(a):

> jeszcze jakieś porady od "wujka dobra rada" ?
>

Skończ się kurwa powtarzać.

tta...@wp.pl

unread,
Aug 12, 2007, 7:59:33 AM8/12/07
to
On 12 Sie, 13:58, Wojciech Nawara

to nie ja tylko pieprzona strona google wysyla te same posty, fiucie

Wrak Tristana

unread,
Aug 12, 2007, 8:09:33 AM8/12/07
to
W odpowiedzi na pismo z niedziela, 12 sierpnia 2007 01:34
(autor Kamil Jońca
publikowane na pl.biznes.banki,
wasz znak: <5f63.000001...@newsgate.onet.pl>):

>> Dopytuję, bo hasła esesmanowe to był jeden z większych prezentów jaki dał
>> mi mBank... I nie rozumiem jak ktoś może z nich nie korzystać :D

> Wystarczy, że często przebywasz w miejscach bez zasięgu GSM. Wbrew pozorom
> może być ich całkiem sporo.

Tyle, że wtedy zasięg Internetu też chyba jest znikomy :D

--
Wrak Tristana
* Forum WO: http://forum.alrauna.org/
* Forum Linuksowe: http://forum.linux.org.pl/

Jeśli chcesz się dowiedzieć jak nieskutecznie a złośliwie spamować,
napisz tu: o-k...@zdz.katowice.pl in...@bkd.pl serw...@op.pl
acy...@emmconsulting.com.pl wak...@lvc.pl

Wrak Tristana

unread,
Aug 12, 2007, 8:12:01 AM8/12/07
to
W odpowiedzi na pismo z sobota, 11 sierpnia 2007 23:31
(autor Krzysztofsf
publikowane na pl.biznes.banki,
wasz znak: <f9l9rf$er0$1...@inews.gazeta.pl>):

>> No ja też mało, ale nie widzę związku....


>> Dopytuję, bo hasła esesmanowe to był jeden z większych prezentów jaki dał
>> mi mBank... I nie rozumiem jak ktoś może z nich nie korzystać :D

> Nie wierze w darmowe obaidy.

Ale kto mówi o darmowych? Za konto w mBanku też nie płacisz wprost... Za
kartę do ekonta też nie.

> Nie chce byc zaskoczony nieoczekiwanie oplatami za korzystnie z sms.

Podobnie za wszystko... Za ekonto i kartę też nagle mogą... Najwyżej
zrezygnujesz....

> Na operacje na funduszach i sporadycznie akcjach wystarcza mi posiadana
> lista.

Tyle, że lista jest mniej bezpieczna i mniej wygodna.

Wrak Tristana

unread,
Aug 12, 2007, 8:14:33 AM8/12/07
to
W odpowiedzi na pismo z niedziela, 12 sierpnia 2007 13:41
(autor WAM
publikowane na pl.biznes.banki,
wasz znak: <vcstb3h0duo2uksot...@4ax.com>):

>>Dopytuję, bo hasła esesmanowe to był jeden z większych prezentów jaki dał
>>mi mBank... I nie rozumiem jak ktoś może z nich nie korzystać :D
> Ja nie korzystam :) Z powodu wiekszego prawdopodobnienstwa kradziezy
> telefonu niz karty hasel :)

Ale kradzież telefonu zauważasz od razu. Poza tym, telefon muszą ci ukraść
fizycznie, a kartę wystarczy że wirtualnie.

> Wowczas do czasu "odtworzenia" karty SIM
> lub zmiany numeru telefonu w systemie banku nie mialbym dostepu do
> przelewow jednorazowych.

Jak mi ukradli telefon to ,,odtworzenie'' karty SIM zajęło pół dnia (z
powodu dojazdu do salonu odległego o 40km)...

Wrak Tristana

unread,
Aug 12, 2007, 8:15:49 AM8/12/07
to
W odpowiedzi na pismo z niedziela, 12 sierpnia 2007 09:38
(autor Tomek
publikowane na pl.biznes.banki,
wasz znak: <f9mdd4$kiv$1...@news.onet.pl>):

> Ja robie sporo przelewów i uzywam karteczki, bez zabawy w odczytywanie
> sms. Wygodniej i pewniej.

No jak robisz dużo-dużo to faktycznie może być wygodniej z kartki...

BTW: W ogóle banki powinny wprowadzić interfejs do masowych przelewów. Np.
podawanie pliku *.txt z zapisanym w formacie CSV zestawem przelewów do
jednorazowego zaakceptowania....

aa

unread,
Aug 12, 2007, 8:17:37 AM8/12/07
to
tta...@wp.pl wrote:
> Z treści odpowiedzi wnioskuje ze jest Pan (nie jestesmy na szczęście
> na ty jeszcze) pracownikiem mbanku.

:) Niestety z moich kontaktów z bankami to tylko tyle że kiedyś robiłem
audyt w jednym...

> Więc powiem jedno ( abstrahując od wszelkich win po mojej stronie) w
> przypadku wizyty klienta w oddziale i posiadaniu dokumentu tożsamości

> każdy bank powinien niezwłocznie umożliwić dostęp do zgromadzonych
> środków. Kiepskie procedury nie zwalniają z takiego obowiązku - tyle -

OIDP procedury mBanku to możesz na dowód wypłacić pieniądze do kwoty
5000. Powyżej to trzeba zlecić przez net albo telefonicznie...
Nie chcieli wypłacić? Nic o tym nie piszesz.

> pewnie gdybym był private banking to bym inaczej został potraktowany.
> A co do terminu to zwykle on wynosi 3 dni, więc zwlekanie ze strony
> banku jest tym bardziej uciązliwe - zaznaczam, ze nie byla to zwykla
> zmiana telefonu, ale zmiana, od której zależał wogóle dostęp do konta.

Tak czytając - pracujesz u konkurencji a tu próbujesz nieudolnie robić
BPR? ;)

aa

unread,
Aug 12, 2007, 8:19:48 AM8/12/07
to
tta...@wp.pl wrote:

> Autor zrozumial mechanizmy tylko dziwi się, że wyslanie zwykla poczta
> nowych aktywnych hasel zajęło by mniej czasu niż wpisanie przez "panią
> Basię" z oddzialu aktualnych danych podczas wizyty w banku.
>

Kiedy byłeś w *banku* ? Bo jak na razie to nic o tym nie pisałeś. No
chyba że agencje PKO to dla Ciebie banki...

WAM

unread,
Aug 12, 2007, 8:23:06 AM8/12/07
to
On Sun, 12 Aug 2007 14:14:33 +0200, Wrak Tristana <nie...@spamu.pl>
wrote:

>Ale kradzież telefonu zauważasz od razu. Poza tym, telefon muszą ci ukraść


>fizycznie, a kartę wystarczy że wirtualnie.

Karte SIM tez moga mi ukrasc wirtualnie :) Nieuczciwy pracownik
operatora moze zrobic nowego SIMa z moim numerem :)

>Jak mi ukradli telefon to ,,odtworzenie'' karty SIM zajęło pół dnia (z
>powodu dojazdu do salonu odległego o 40km)...

U mnie zajelo max 30 minut i kosztowalo mnie zero zlotych. Tyle ze to
bylo w poniedzialek a w sobote i niedziele nie mialem telefonu :)

Na szczescie istnieje wybor i kazdy bierze to co chce - ja wole kartke
:)

Wojciech Nawara

unread,
Aug 12, 2007, 8:33:46 AM8/12/07
to
Wrak Tristana napisał(a):

> BTW: W ogóle banki powinny wprowadzić interfejs do masowych przelewów. Np.
> podawanie pliku *.txt z zapisanym w formacie CSV zestawem przelewów do
> jednorazowego zaakceptowania....

Oczywiście - systemy do masowych przelewów są. Dla klientów
korporacyjnych w odrębnych systemach.
Nikt o zdrowych zmysłach nie będzie tego oferować klientom indywidualnym...

Krzysztofsf

unread,
Aug 12, 2007, 8:49:33 AM8/12/07
to
tta...@wp.pl napisał(a):

> k
> Chyba nie zrozumiales mojego postu i sie madrzysz. Bylem w oddziale z
> dowodem!
>

"Czym jest mKiosk?
2 stanowiska internetowe, dzięki którym masz zapewniony stały dostęp do rachunków w
mBanku i możesz wykonywać wszystkie operacje dostępne przez kanał internetowy
2 stanowiska telefoniczne, dzięki którym możesz bezpośrednio połączyć się z mLinią,
bez konieczności wybierania numeru. Te stanowiska pozwalają wykonywać operacje na
rachunkach w mBanku zarówno za pomocą Automatycznego Teleserwisu mLinii jak i
bezpośrednio korzystając z pomocy Operatora mLinii.
wpłatomat mBanku , dzięki któremu można wpłacać gotówkę do mBanku BEZ PROWIZJI.
Operacje te mogą być dokonywane przy użyciu karty mBanku a wpłaty gotówkowe nie będą
obarczone żadną prowizją.
bankomat Euronetu do wypłat środków finansowych z rachunków w mBanku."

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Tomek

unread,
Aug 12, 2007, 9:22:35 AM8/12/07
to

to nie ja tylko pieprzona strona google wysyla te same posty, fiucie


Moja rada - załóż sobie tradycyjne konto. Google cię przerasta a co dopiero
wirtualny bank


Tomek


Titus_A...@somewhere.in.the.world

unread,
Aug 12, 2007, 9:45:48 AM8/12/07
to
In article <f9mda6$keo$1...@news.onet.pl>, "Tomek" <bi...@op.pl> wrote:

> > zdaje się że jesteś szczęśliwym klientem Mbanku lub jego prasownikiem
> >
>
>
> Jestem zadowolonym klientem. Trochę myslenia i praktycznie nie ma się czego
> czepiać.
> Mam konta w BP, WBK,Lukasie,Citibanku i mbank wypada z nich najlepiej.
>
Ojej. to ja juz nie bede sprawdzal tych pozostalych.

TA

Wrak Tristana

unread,
Aug 12, 2007, 9:51:24 AM8/12/07
to
W odpowiedzi na pismo z niedziela, 12 sierpnia 2007 14:23
(autor WAM
publikowane na pl.biznes.banki,
wasz znak: <equtb3hjinb91jsu0...@4ax.com>):

>>Ale kradzież telefonu zauważasz od razu. Poza tym, telefon muszą ci ukraść
>>fizycznie, a kartę wystarczy że wirtualnie.
> Karte SIM tez moga mi ukrasc wirtualnie :) Nieuczciwy pracownik
> operatora moze zrobic nowego SIMa z moim numerem :)

Taaaaaaaaaaa.... Teoretycznie pewne tak...

Wrak Tristana

unread,
Aug 12, 2007, 9:52:08 AM8/12/07
to
W odpowiedzi na pismo z niedziela, 12 sierpnia 2007 14:33
(autor Wojciech Nawara
publikowane na pl.biznes.banki,
wasz znak: <f9muce$nth$4...@kushnir.sileman>):

No i to jest przykre... Bo MSP też miewa więcej przelewów.... A taki system
nie byłby zbyt skomplikowany.

rad...@alpha.net.pl

unread,
Aug 12, 2007, 10:46:57 AM8/12/07
to
Sat, 11 Aug 2007 23:23:56 +0200, w <f9l9dd$vpt$4...@news.onet.pl>, Wrak Tristana
<nie...@spamu.pl> napisał(-a):

> No ja też mało, ale nie widzę związku....
>

> Dopytuję, bo hasła esesmanowe to był jeden z większych prezentów jaki dał mi
> mBank...

Ja nie korzystam. Nie jestem ciekawy przekonywać się jak one dochodzą, gdy
browsuję z telefonu, ale może to jakoś działa :).

> I nie rozumiem jak ktoś może z nich nie korzystać :D

W przeciwieństwie do sms-ów, lista u mnie zawsze dochodzi z szuflady do rąk
(vide archiwum).

Wrak Tristana

unread,
Aug 12, 2007, 11:09:06 AM8/12/07
to
W odpowiedzi na pismo z niedziela, 12 sierpnia 2007 16:46
(autor rad...@alpha.net.pl
publikowane na pl.biznes.banki,
wasz znak: <097ub39cdt2ht537d...@4ax.com>):

>> No ja też mało, ale nie widzę związku....
>> Dopytuję, bo hasła esesmanowe to był jeden z większych prezentów jaki dał
>> mi mBank...
> Ja nie korzystam. Nie jestem ciekawy przekonywać się jak one dochodzą, gdy
> browsuję z telefonu, ale może to jakoś działa :).

No tak jak każde inne esesmany....

>> I nie rozumiem jak ktoś może z nich nie korzystać :D
> W przeciwieństwie do sms-ów, lista u mnie zawsze dochodzi z szuflady do
> rąk (vide archiwum).

Tylko że telefon noszę ze sobą... A listy nie. Noszenie listy jest
niewygodne i niebezpieczne. A telefon mam bo mam, z powodu konieczności
mania telefonu.

A esesmany do tej pory działają mi bezbłędnie (Polkomtel). Biorąc pod uwagę,
że mBank jest operatorem GSM również, to pewnie skuteczność dochodzenia
jest taka, jak każdych innych esesmanów nie z bramek WWW, ale z centrów
esesmańskich.

Jedyny argument jaki do mnie jak na razie trafia, to wykonywanie
kilkudziesięciu przelewów dziennie... Wtedy klikanie w telefonie może być
mniej wygodne. Choć z drugiej strony, lista ma 48 haseł, list maksymalnie
można mieć 5, więc aktywowanie kolejnych list i ich codzienne zamawianie
też nie wygląda wygodnie. Ja bym wtedy raczej stawiał na telefon podłączony
na stałe do kompa i aplikację wyłapującą przychodzące esesmany

Padre

unread,
Aug 12, 2007, 11:28:59 AM8/12/07
to
Użytkownik "Wrak Tristana" <nie...@spamu.pl> napisał...

> W odpowiedzi na pismo z niedziela, 12 sierpnia 2007 01:34
> (autor Kamil Jońca
> publikowane na pl.biznes.banki,
> wasz znak: <5f63.000001...@newsgate.onet.pl>):
>
> >> Dopytuję, bo hasła esesmanowe to był jeden z większych prezentów jaki dał
> >> mi mBank... I nie rozumiem jak ktoś może z nich nie korzystać :D
> > Wystarczy, że często przebywasz w miejscach bez zasięgu GSM. Wbrew pozorom
> > może być ich całkiem sporo.
>
> Tyle, że wtedy zasięg Internetu też chyba jest znikomy :D

Masz rację.
Oczywiście jeżeli nie ma tam dostępu innego, niż przez GSM... :->

Sławomir Pacha


Jan Strybyszewski

unread,
Aug 12, 2007, 3:34:46 PM8/12/07
to
tta...@wp.pl napisał(a):

> Chyba nie zrozumiales mojego postu i sie madrzysz. Bylem w oddziale z
> dowodem!

mbank nie ma odzialow wiec nie wiem gdzie i komu pokazales swoj dowod

Jan Strybyszewski

unread,
Aug 12, 2007, 3:37:25 PM8/12/07
to
WAM napisał(a):

Przeciez mozna aktywowac hasla jednorazowe i to chyba nie majac telefonu

>
> WAM

WAM

unread,
Aug 12, 2007, 4:20:09 PM8/12/07
to
On Sun, 12 Aug 2007 21:37:25 +0200, Jan Strybyszewski <gdz...@op.pl>
wrote:

>Przeciez mozna aktywowac hasla jednorazowe i to chyba nie majac telefonu

Byc moze *chyba* masz racje ;) Jednak dla mnie wygodniejsza jest
karta. Statystycznie rzecz biorac czesciej mam przy sobie karte niz
telefon :)

Ra

unread,
Aug 12, 2007, 5:27:24 PM8/12/07
to
tta...@wp.pl napisał(a):
> On 11 Sie, 20:38, "Tomek" <bi...@op.pl> wrote:
>> Ostatnio przydarzyła mi się niemiła historia.
>> Do tamtego dnia miałem dobrą opinię o banku, ale od czasu, kiedy na
>> tydzień lub więcej (nadal po 7 dniach nie dostałem dostępu) zostałem
>> pozbawiony własnej kasy.
>>
>> Straszny bank. Zmieniłeś numer, olałeś informowanie o tym fakcie banku. Nie
>> pamiętasz numeru, bo po co, nadają go tylko dla komplikacji życia.
>> Zgubiłes najwazniejszą rzecz w banku internetowym i masz pretensje do banku,
>> że chce być pewien, że jestes faktycznie tą osobą za która się podajesz :)
>> Kasy pozbawiłeś się sam, przez głupotę.
>>
>> Tome
> k

> Chyba nie zrozumiales mojego postu i sie madrzysz. Bylem w oddziale z
> dowodem!
> A tak wogole to informuje cię, że np. w citibanku wystarczy podac
> szczególowe informacje o kliencie (nie mowiac juz o wizycie w banku i
> przedstawieniu dokumentow) i nie jest potrzebne zadne oddzwanianie.
czyli proponujesz żeby można było sobie zadzwonić do banku i podaniu
swoich danych typu imie, nazwisko,adres,pesel itd można było sobie
zmienić hasło do www albo numer telefonu, tak ? rozumiem że nie miałbyś
pretensji do banku że nagle zniknęła ci kasa z konta bo do takich danych
ma dostęp mnóstwo ludzi i to nie związanych z bankami

Ra

unread,
Aug 12, 2007, 5:38:17 PM8/12/07
to
rad...@alpha.net.pl napisał(a):

> Sat, 11 Aug 2007 23:23:56 +0200, w <f9l9dd$vpt$4...@news.onet.pl>, Wrak Tristana
> <nie...@spamu.pl> napisał(-a):
>
>> No ja też mało, ale nie widzę związku....
>>
>> Dopytuję, bo hasła esesmanowe to był jeden z większych prezentów jaki dał mi
>> mBank...
>
> Ja nie korzystam. Nie jestem ciekawy przekonywać się jak one dochodzą, gdy
> browsuję z telefonu, ale może to jakoś działa :).
>
ja korzystam, w piątek przypomniało mi się że muszę pilnie opłacić oc i
spłacić kk w citi, mam nadzieję że zdążą zaksięgować :-!
Gdybym miał potwierdzać hasłem z listy to musiałbym czekać do jutra i
kara murowana, a noszenie listy jakoś mi nie leżało

mar

unread,
Aug 13, 2007, 3:08:47 AM8/13/07
to
fakt mając ERĘ trzeba się liczyć z licznymi dziurami w jej zasięgu :)

tta...@wp.pl

unread,
Aug 13, 2007, 3:31:52 AM8/13/07
to

nazywa się to mpunkt - tam mają konsultantów u których mozesz np.
wziac kredyt, zalozyc rachunek, zglosic reklamacje

tta...@wp.pl

unread,
Aug 13, 2007, 3:34:03 AM8/13/07
to

sprawdzilem, to nie byl mkiosk tylko mpunkt - tam maja zwykla obsluge

tta...@wp.pl

unread,
Aug 13, 2007, 3:35:41 AM8/13/07
to

akurat jestem blizej zwiazany z Mbank i Bre niż mógłbyś sądzić, staram
się tylko być obiektywny jeśli chodzi o głupie procedury pracy

tta...@wp.pl

unread,
Aug 13, 2007, 3:38:03 AM8/13/07
to

pisalem ze byłem w mpunkcie w pierwszym poscie

tta...@wp.pl

unread,
Aug 13, 2007, 3:41:12 AM8/13/07
to

przeczytaj dokladnie, bylem w mpunkcie z dowodem osobistym, ktory
sprwdzil pracownik banku, co wiecej chcesz, test dna na potwierdzenie
tozsamosci?

tta...@wp.pl

unread,
Aug 13, 2007, 3:45:05 AM8/13/07
to

nie potrzebuje twoich rad

tta...@wp.pl

unread,
Aug 13, 2007, 3:46:45 AM8/13/07
to
On 12 Sie, 15:22, "Tomek" <bi...@op.pl> wrote:

nie potrzebuje twoich rad

badzio

unread,
Aug 13, 2007, 4:04:11 AM8/13/07
to
Patrze, patrze a tu tta...@wp.pl porozsypywal nastepujace haczki:

> pisalem ze byłem w mpunkcie w pierwszym poscie

mPunkt to nie bank, podobnie jak agencja PKO.
Tak na przyszlosc - pracownicy mPunktu niekonieczine musza byc
pracownikami mBanku, osoby nagabujace (np poprzez telefony do firm) w
sprawie kart kredytowych rzadko kiedy sa pracownikami bankow, agenci
ubezpieczeniowi w wiekszosci nie sa pracownikami firm ubezpieczeniowych.
--
badzio

Krzysztofsf

unread,
Aug 13, 2007, 4:14:48 AM8/13/07
to
tta...@wp.pl napisał(a):

> net/
>
> sprawdzilem, to nie byl mkiosk tylko mpunkt - tam maja zwykla obsluge
>

"mPunkt Polska SA to sieć ponad 200 sklepów działających w przeszło 150 miastach na
terenie Polski, oferujących produkty i usługi związane telefonią komórkową. Sklepy
mPunkt zlokalizowane są w m.in. centrach handlowych takich jak: Tesco, E.Leclerc,
Carrefour czy Geant, a także na głównych ulicach i ciągach handlowych miast."

????

Na stronach mbanku nie ma nawet pojecia mpunkt.

K.K.

unread,
Aug 13, 2007, 4:17:53 AM8/13/07
to
Użytkownik <tta...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:1186991205.9...@g4g2000hsf.googlegroups.com...

A szkoda, bo to bardzo dobra rada

badzio

unread,
Aug 13, 2007, 4:08:11 AM8/13/07
to
Patrze, patrze a tu tta...@wp.pl porozsypywal nastepujace haczki:
> nie potrzebuje twoich rad

My nie potrzebujemy Twoich dublujacych sie postow
--
badzio

Wojciech Nawara

unread,
Aug 13, 2007, 6:07:41 AM8/13/07
to
tta...@wp.pl napisał(a):

> nie potrzebuje twoich rad

Wyjdź. Możesz trzasnąć drzwiami.

rad...@alpha.net.pl

unread,
Aug 13, 2007, 7:23:57 AM8/13/07
to
Mon, 13 Aug 2007 00:46:45 -0700, w
<1186991205.9...@g4g2000hsf.googlegroups.com>, tta...@wp.pl
napisał(-a):

Ale dla takich klientów jak ty jest właśnie PeKao i pochodne.

Wrak Tristana

unread,
Aug 13, 2007, 11:23:03 AM8/13/07
to
W odpowiedzi na pismo z poniedziałek, 13 sierpnia 2007 09:35
(autor tta...@wp.pl
publikowane na pl.biznes.banki,
wasz znak: <1186990541.9...@19g2000hsx.googlegroups.com>):

>> Tak czytając - pracujesz u konkurencji a tu próbujesz nieudolnie robić
>> BPR? ;)
>
> akurat jestem blizej zwiazany z Mbank i Bre niż mógłbyś sądzić,


aaaaaaaaaaaa.... Wywalony pracownik mKiosku się mści :D

Wrak Tristana

unread,
Aug 13, 2007, 11:24:00 AM8/13/07
to
W odpowiedzi na pismo z poniedziałek, 13 sierpnia 2007 09:31
(autor tta...@wp.pl
publikowane na pl.biznes.banki,
wasz znak: <1186990312....@k79g2000hse.googlegroups.com>):

>> mbank nie ma odzialow wiec nie wiem gdzie i komu pokazales swoj dowod
> nazywa się to mpunkt - tam mają konsultantów u których mozesz np.
> wziac kredyt, zalozyc rachunek, zglosic reklamacje

Nie u których a za pośrednictwem... Ja umowę o kredyt podpisywałem za
pośrednictwem kuriera.

Wrak Tristana

unread,
Aug 13, 2007, 11:25:43 AM8/13/07
to
W odpowiedzi na pismo z niedziela, 12 sierpnia 2007 17:28
(autor Padre
publikowane na pl.biznes.banki,
wasz znak: <f9n8o4$vcr$1...@news.dialog.net.pl>):

>> Tyle, że wtedy zasięg Internetu też chyba jest znikomy :D
> Masz rację.
> Oczywiście jeżeli nie ma tam dostępu innego, niż przez GSM... :->

Rozumiem to, ale GSM ma zasięg w największych zadupiach. Więc jeśli gdzieś
jest rejon na tyle cywilizowany, że jest Internet, to chyba i GSM jest.

Kamil Jońca

unread,
Aug 13, 2007, 11:32:16 AM8/13/07
to
> W odpowiedzi na pismo z niedziela, 12 sierpnia 2007 17:28
> (autor Padre
> publikowane na pl.biznes.banki,
> wasz znak: <f9n8o4$vcr$1...@news.dialog.net.pl>):
>
> >> Tyle, że wtedy zasięg Internetu też chyba jest znikomy :D
> > Masz rację.
> > Oczywiście jeżeli nie ma tam dostępu innego, niż przez GSM... :->
>
> Rozumiem to, ale GSM ma zasięg w największych zadupiach.

Bredzisz. To raz.

Dwa. Dobry przykład to "kanciapy administracyjne". Internet jest, a GSM często nie.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Wrak Tristana

unread,
Aug 13, 2007, 11:57:23 AM8/13/07
to
W odpowiedzi na pismo z poniedziałek, 13 sierpnia 2007 17:32
(autor Kamil Jońca
publikowane na pl.biznes.banki,
wasz znak: <5124.000000...@newsgate.onet.pl>):

>> Rozumiem to, ale GSM ma zasięg w największych zadupiach.
> Bredzisz. To raz.

O jaki milusi chamek... giligiligili.

> Dwa. Dobry przykład to "kanciapy administracyjne". Internet jest, a GSM
> często nie.

Nie wiem co to są kanciapy administracyjne...

MK

unread,
Aug 13, 2007, 12:36:28 PM8/13/07
to
<tta...@wp.pl> wrote in message
news:1186990443....@b79g2000hse.googlegroups.com...

> sprawdzilem, to nie byl mkiosk tylko mpunkt - tam maja zwykla obsluge

No to ja sie nie dziwie, ze tak dlugo to trwa ;)

http://www.mpunkt.pl/

MK

Krzysztofsf

unread,
Aug 13, 2007, 1:38:04 PM8/13/07
to
MK <ma...@interia.pl> napisał(a):


A wiesz jak dlugo pizze dostarczaja? Trzeci dzien czekam.....

WAM

unread,
Aug 13, 2007, 3:24:10 PM8/13/07
to
On Mon, 13 Aug 2007 17:25:43 +0200, Wrak Tristana <nie...@spamu.pl>
wrote:

>Rozumiem to, ale GSM ma zasięg w największych zadupiach.
Polecam Kąty Rybackie - Mierzeja Wiślana - sieć Plusa.

Wrak Tristana

unread,
Aug 13, 2007, 4:23:37 PM8/13/07
to
W odpowiedzi na pismo z poniedziałek, 13 sierpnia 2007 21:24
(autor WAM
publikowane na pl.biznes.banki,
wasz znak: <mtb1c35ec2oev399c...@4ax.com>):

> On Mon, 13 Aug 2007 17:25:43 +0200, Wrak Tristana <nie...@spamu.pl>
> wrote:
>>Rozumiem to, ale GSM ma zasięg w największych zadupiach.
> Polecam Kąty Rybackie - Mierzeja Wiślana - sieć Plusa.

No ale to pewnie jakieś Orangi i Ery tam są... Ja wiem, że to nie to samo,
ale jak ktoś tam mieszka/pracuje to co ma począć?

Message has been deleted

Krystian Zaczyk

unread,
Aug 13, 2007, 5:32:15 PM8/13/07
to
Użytkownik "Wrak Tristana" <nie...@spamu.pl> napisał:

>> On Mon, 13 Aug 2007 17:25:43 +0200, Wrak Tristana <nie...@spamu.pl>
>> wrote:
>>>Rozumiem to, ale GSM ma zasięg w największych zadupiach.
>> Polecam Kąty Rybackie - Mierzeja Wiślana - sieć Plusa.
>
> No ale to pewnie jakieś Orangi i Ery tam są... Ja wiem, że to nie to samo,
> ale jak ktoś tam mieszka/pracuje to co ma począć?

Używać karty kodów jednorazowych? ;-)
Jest wiele miejscowości (niekoniecznie "wczasowych"), w których zasięg sieci
GSM jest żaden lub tylko na zewnątrz budynków (np. z powodu ukształtowania
terenu lub małej opłacalności budowy nadajników), a dostęp do internetu
możliwy jest przez linię telefoniczną.
Nie, żebym był akurat zwolennikiem kart, ale Twoja implikacja (brak GSM =>
brak netu) jest fałszywa.

Krystian

Wrak Tristana

unread,
Aug 13, 2007, 5:56:01 PM8/13/07
to
W odpowiedzi na pismo z poniedziałek, 13 sierpnia 2007 23:32
(autor Krystian Zaczyk
publikowane na pl.biznes.banki,
wasz znak: <f9qim8$1nd3$1...@news.mm.pl>):

>>>>Rozumiem to, ale GSM ma zasięg w największych zadupiach.
>>> Polecam Kąty Rybackie - Mierzeja Wiślana - sieć Plusa.
>>
>> No ale to pewnie jakieś Orangi i Ery tam są... Ja wiem, że to nie to
>> samo, ale jak ktoś tam mieszka/pracuje to co ma począć?
> Używać karty kodów jednorazowych? ;-)

Do rozmów?

> Jest wiele miejscowości (niekoniecznie "wczasowych"), w których zasięg
> sieci GSM jest żaden lub tylko na zewnątrz budynków (np. z powodu
> ukształtowania terenu lub małej opłacalności budowy nadajników), a dostęp
> do internetu możliwy jest przez linię telefoniczną.
> Nie, żebym był akurat zwolennikiem kart, ale Twoja implikacja (brak GSM =>
> brak netu) jest fałszywa.

No też takiej nie udowadniam... Tylko miejsca gdzie jest ona fałszywa są wg
mnie sporadyczne.

tta...@wp.pl

unread,
Aug 13, 2007, 5:59:08 PM8/13/07
to

dobra, nie czepiajcie sie o nazwy,
http://www.komentuj.pl/watek.php?id_watku=59

mbank ma miejsca, gdzie spotykasz sie twarza w twarz z pracownikiem,
jak sie nie znacie to nie glosujcie
dyskusja jest bez sensu

ten

unread,
Aug 13, 2007, 6:01:35 PM8/13/07
to
No tak, bo kto się zastanawia nad procedurami awaryjnymi w bankach?
Praktycznie nikt. Wolimy po prostu nie gubic dokumentów i haseł, ale jak
już jest sytuacja awaryjna to okazuje się że nie doczytaliśmy lub nie
dopytaliśmy wcześniej jaka to procedura a w przypadku banków bez
oddziałów posiadanie tylko dowodu osobistego, jak się okazuje, nie
wystarczy. W parktyce jedynie co można robić to mieć intuicję i
podejrzliwośc i analizować dany problem wcześniej. W tej sytuacji na
początku zakładający rachunek w takim banku powinien nabrać podejrzeń i
sprawdzić sprawę, po czym strzec haseł jak oka w głowie. Dobrze jest
nauczyć się loginu do konta na pamięć a hasło powinno być łatwe do
zapamiętania, bo i tak trzy nieudane podania hasła blokują dostęp.

It is loading more messages.
0 new messages