Taki problem: zakładam zwykłą lokatę na rok podlegającą KNF i BFG w mało znanym banku nowicjuszem na rynku (np. FM Bank). Po pół
roku udziałowcy decydują o zwinięciu interesu. Co z $ ? NIe wiem czy mogą zwinąć ot tak interes ? A jeśli tak to podejrzewam że
dostaję tylko wpłaconą kasę bez % ?
Krzys
> Taki problem: zakładam zwykłą lokatę na rok podlegającą KNF i BFG w mało
> znanym banku nowicjuszem na rynku (np. FM Bank). Po pół roku udziałowcy
> decydują o zwinięciu interesu. Co z $ ? NIe wiem czy mogą zwinąć ot tak
> interes ? A jeśli tak to podejrzewam że dostaję tylko wpłaconą kasę bez % ?
Jeżeli podjęto decyzję o likwidacji banku, a nie jego "updanięciu", to
raczej powinieneś dostać całą kasę z odsetkami w terminie zakończenia
lokaty. Firmy nie zamyka się ot tak. Jeśli firma nie została
"upadnięta", to jej środki powinny pozwolić na spełnienie wszystkich
istniejących zobowiązań. :-)
--
MiCHA
> Jeżeli podjęto decyzję o likwidacji banku, a nie jego "updanięciu", to raczej powinieneś dostać całą kasę z odsetkami w terminie
> zakończenia lokaty. Firmy nie zamyka się ot tak. Jeśli firma nie została "upadnięta", to jej środki powinny pozwolić na spełnienie
> wszystkich istniejących zobowiązań. :-)
Kapuję - jeśli rozwiązuję bez przymusu to nie mogę nagle tylko jak wypełnię np. umowy wobec innych podmiotów.
A były już takie przypadki w PL albo EU ?...
>> Jeżeli podjęto decyzję o likwidacji banku, a nie jego "updanięciu", to
>> raczej powinieneś dostać całą kasę z odsetkami w terminie zakończenia
>> lokaty. Firmy nie zamyka się ot tak. Jeśli firma nie została
>> "upadnięta", to jej środki powinny pozwolić na spełnienie wszystkich
>> istniejących zobowiązań. :-)
>
> Kapuję - jeśli rozwiązuję bez przymusu to nie mogę nagle tylko jak
> wypełnię np. umowy wobec innych podmiotów.
> A były już takie przypadki w PL albo EU ?...
Nie przypominam sobie... Było za to sporo likwidacji poprzez wchłonięcie
przez inny bank. I to naturalnie nie miało wpływu na istniejące lokaty.
--
MiCHA
tak sie raczej nie zdarza. Taki start-up sporo kosztuje na początku. Zanim
osiągnie rentownosc mija spory okres czasu. Anyway jesli inwestorzy
postanowia o "likwidacji" to raczej poszukają kupca na ten start-up patrz
inny bank. W momencie przejęcia twoja lokata jest przejmowana wraz z
dobrodziejstwem inwentarza i ewentualnie mozesz dostać zaproszenie do
"negocjacji".
george
> inny bank. W momencie przej cia twoja lokata jest przejmowana wraz z
> dobrodziejstwem inwentarza i ewentualnie mozesz dosta zaproszenie do
> "negocjacji".
No i z tego co wynikałoby z prawa bankowego to banki przyjmują tylko
kasę w depozyt, one nie są jej właścicielami i na żądanie mają
zwrócić, więc jak się likwidują to tym bardziej muszą zwrócić zanim
się rozwiążą.
> No i z tego co wynikałoby z prawa bankowego to banki przyjmują tylko
> kasę w depozyt, one nie są jej właścicielami i na żądanie mają
> zwrócić, więc jak się likwidują to tym bardziej muszą zwrócić zanim
> się rozwiążą.
Tu już byli tacy, co twierdzili, że bank jest właścicielem tych pieniędzy
:)
--
Borys Pogoreło
borys(#)leszno,edu,pl
warto sie zastanowic jakie sa przepisy dot. likwidacji banku - i czy
faktycznie mozna go sobie o tak zlikwidowac :)
podpowiem - nie, bank sam siebie nie moze po prostu zlikwidowac
BK pisze:
>> Zastanawiam si nad takim czym :
>> walne zebranie sp ki z o.o. i akcyjnej mo e "zwin interes" czyli zdecydowa o rozwi zaniu ineresu bo np. si ju nie op aci.
>>
>> Taki problem: zak adam zwyk lokat na rok podlegaj c KNF i BFG w ma o znanym banku nowicjuszem na rynku (np. FM Bank). Po p
>> roku udzia owcy decyduj o zwini ciu interesu. Co z $ ? NIe wiem czy mog zwin ot tak interes ? A je li tak to podejrzewam e
>> dostaj tylko wp acon kas bez % ?
>
> warto sie zastanowic jakie sa przepisy dot. likwidacji banku - i czy
> faktycznie mozna go sobie o tak zlikwidowac :)
>
> podpowiem - nie, bank sam siebie nie moze po prostu zlikwidowac
Hę?
Jasne, że nie bank sam w sobie, tylko jego właściciele, ale... dlaczego
mieliby nie mieć takiej możliwości? Przecież bank jest spółką akcyjną -
i jako taka działa między innymi na podstawie Kodeksu Spółek Handlowych,
a tam jest cały rozdział o likwidacji.
--
MiCHA
> Jasne, że nie bank sam w sobie, tylko jego właściciele, ale... dlaczego
> mieliby nie mieć takiej możliwości? Przecież bank jest spółką akcyjną -
> i jako taka działa między innymi na podstawie Kodeksu Spółek Handlowych,
> a tam jest cały rozdział o likwidacji.
Ale w szczególności na podstawie ustawy Prawo Bankowe. A tam są znacznie
bardziej szczegółowe regulacje, konieczność zgody KNF, itp. Art. 147 i
dalej.
--
Borys Pogoreło
borys(#)leszno,edu,pl
Ja juz wyjasniono - nie da sie tego zrobic bez zgody KNF. A KNF
zapewne wymusi jakas forme zbycia banku - bo likwidacja banku moze
wplynac na stabilnosc systemu (taka likwidacja bylaby po prostu dziwna
- mialaby wplyw na wiarygodnosc Polski na rynkach finansowych i
zaufanie klientow).
Generalnie jakiekolwiek znikniecie banku z rynku wymaga zgody KNF
(nawet upadlosc).
> Ja juz wyjasniono - nie da sie tego zrobic bez zgody KNF. A KNF
> zapewne wymusi jakas forme zbycia banku - bo likwidacja banku moze
> wplynac na stabilnosc systemu (taka likwidacja bylaby po prostu dziwna
> - mialaby wplyw na wiarygodnosc Polski na rynkach finansowych i
> zaufanie klientow).
>
> Generalnie jakiekolwiek znikniecie banku z rynku wymaga zgody KNF
> (nawet upadlosc).
Ciekawe jak niby KNF miałby się nie zgodzić na upadłość? :-)
--
MiCHA
Tylko się pospiesz, zanim interesy zwiną.
Zart ?
>> Generalnie jakiekolwiek znikniecie banku z rynku wymaga zgody KNF
>> (nawet upadlosc).
>
> Ciekawe jak niby KNF miałby się nie zgodzić na upadłość? :-)
Mówi "nie zgadzamy się na upadłość" ;-P
I zapewne szuka kupca na taki bank.
--
Borys Pogoreło
borys(#)leszno,edu,pl
Nawet nie tak. Po prostu upadlosc banku moze przeprowadzic wylacznie
KNF - dzieje sie to wylacznie z inicjatywy KNF w okreslonych
sytuacjach. Nie mozna sobie po prostu pojsc i zlozyc wniosku o
upadlosc banku :)
Dzizas - nie latwiej sporzjec do ustawy?
Legitymacje do zlozenia wniosku o upadlosc banku ma WYLACZNIE KNF.
Moga wiec nie zlozyc tego wniosku tylko ustanowic swoj zarzad,
zawiesic dzialanosc banku i poszukac kupca.
>> Ciekawe jak niby KNF miałby się nie zgodzić na upadłość? :-)
> Dzizas - nie latwiej sporzjec do ustawy?
Pytanie było retoryczne...
> Legitymacje do zlozenia wniosku o upadlosc banku ma WYLACZNIE KNF.
> Moga wiec nie zlozyc tego wniosku tylko ustanowic swoj zarzad,
> zawiesic dzialanosc banku i poszukac kupca.
Terefere. Papier oczywiście przyjmie wszystko, ale nawet jeśli formalnie
bank sam z siebie nie może upaść, to nic go nie powstrzyma przed
"faktycznym" upadkiem. Jak jakiś bank popadnie w prawdziwe tarapaty, to
KNF może sobie tupać nogą, albo nawet grozić palcem...
--
MiCHA
Z radością witamy pierwszego w grupie pbb prezesa banku z dużym
bagażem doświadczeń (w tym z upadłości) ;-)
witrak()
>
> Terefere. Papier oczywiście przyjmie wszystko, ale nawet jeśli formalnie
> bank sam z siebie nie może upaść, to nic go nie powstrzyma przed
> "faktycznym" upadkiem. Jak jakiś bank popadnie w prawdziwe tarapaty, to
> KNF może sobie tupać nogą, albo nawet grozić palcem...
>
> --
> MiCHA
papier papierem - mowimy o praktyce, nie o tym co Ci sie wydaje ze sie
stanie
co roku z "mapy" znika w Polsce kilka bankow - nie jest to jednak fala
upadlosci, takie banki "prowadzone sa" tak zeby zostaly przejete przez
kogos, kogos stac na wyprowadzenie ich na prosta
jasne zawsze mozne sie zdarzyc kataklizm - ale Polska to nie USA -
specyfika rynku jest inna (brak chociazby najbardziej ryzykownych
bankow inwestycyjnych) i trudno o "nagla smierc" banku. Zwykle agonia
banku trwa i jest widoczna na wskaznikach. A KNF nie interesuje sie
bankami od czasu do czasu, czy od przypadku do przypadku - kontroluje
ich wskazniki ekonomiczne w sposob ciagly. Zanim dojdzie do upadlosc
banku (nawet w sensie ekonomicznym - nie prawnym) to przejdzie on
dokapitalizowanie (czy to od akcjonariuszy, czy to z BFG), program
naprawczy, poszukiwanie inwestorow, program naprawczy. Dzieje sie to
kazdego dnia i to normalna praktyka - nikt nie robi z tego
dramatycznych scen.
Nie wiem na czym opierasz swoje wywody - zakladam jednak, ze glownie
na swoim widzimisie.