Chciałem sobie zmienić numer telefonu przypisany do konta w WBK-u.
Wypełniłem więc formularz z poziomu konta i poprosiłem o zmianę
Rano dostałem odpowiedź:
"Szanowny Kliencie,
Uprzejmie informuje, że numer telefonu dla usługi smsKod można zmienić
tylko
i wyłącznie w dowolnej placówce naszego banku. Nie ma możliwości zmiany
tego
numeru w żaden inny sposób.
Z poważaniem
Michał Markiewicz
Zespół Doradców Usług Bankowości Elektronicznej
Departament Bankowości Bezpośredniej - Direct Banking
Bank Zachodni WBK S.A."
Czyli mam zapychać ekstra do oddziału tylko po to by zrobić to co w każdym
normalnym Banku można sobie samemu zmienić w ustawieniach konta. Gratuluję
WBK-owi podejścia do klienta
--
Markus Sprungk msprungk(at)post(KROPKA)pl
ICQ: 79050392 mspr...@gmail.com
Tlen: msprungk
GG: 1447098
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Ten bank to relikt przeszłości, a obsługa jest na poziomie żenującym - w
tym tygodniu zamykam tam konto które oworzyłem jakies 15lat temu (jeszcze
w BZWBK).
BTW byłem kiedyś porozmawiać o kredycie hipotecznym. Rozmawiałem ze
specjalistką od tych kredytów. Powiedzialem jej że będę brał kredyt za 3
mce. Pani dała mi wizytówkę a ja jej swoje namiary.
jakis miesiąc temu napisałem do niej maila, dzwoniłem i zostawilem
wiadomość dla niej w banku (bo nie mogła podejść do telefonu) że chce
porozmawiać konkretnie o kredycie.
0 kontaktu - nie dali mi szansy...
bye bye BZWBK na szczęście nie jesteście jedyni na rynku.
--
pozdrawiam
P.
A co masz do oddzialu banku 800km?
Numer tel służący do autoryzacji przelewów jest bardzo istotny i dobrze,
że nie można go sobie ot tak zmieniać.
Bank ma rację dbając w ten sposób o bezpieczeństwo depozytów
zgromadzonych przez klientów.
pozdr.
RobertS
> no więc potrzebny jest on również do zmiany...bo jak Ci sms-kod nie przyjdne to
> dopiuero bedziesz robił halo...
Równie dobrze może nie przyjść z powodu padu bramki sms
Czyli co, po to aktywujesz bankowość internetową, żeby do oddziału biegać?
> Numer tel służący do autoryzacji przelewów jest bardzo istotny i dobrze,
> że nie można go sobie ot tak zmieniać.
A cóż za problem autoryzować jego zmianę kodem SMS? Oczywiście poza tym,
że musiałbyś przez chwilę posiadać dwa numery telefonu.
--
Marcin Nowakowski
MCR@IRC, ICQ UIN: 53375070, GG: 1824096, GSM: +48 504 583105,
mcr[at]wroclaw[dot]net[dot]pl
GCM/O d- s-:- a-- C++ L P- L+ E---- W+ N++ K- PS+ X++ R- tv b D+ h z+
z taką zmianą jak najbardziej, to nie jest zwykłe autoryzowanie przelewu...
bank dba o bezpieczenstwo klientow i o to sie czepiacie?
mam konto w BZ WBK i jest bardzo dobre, obsluga rowniez chociaz w
oddziale bylem tylko dwa razy: podpisac umowe i odebrac karte platnicza
(mialem takie zyczenia, aby ja w tam odebrac)
--
pozdr.
RobertS
GG:32360
O to, że to IMO bez sensu. Po co utrudniać życie userom?
> mam konto w BZ WBK i jest bardzo dobre, obsluga rowniez chociaz w
> oddziale bylem tylko dwa razy: podpisac umowe i odebrac karte platnicza
> (mialem takie zyczenia, aby ja w tam odebrac)
A widocznie komuś się nie chce chodzić do oddziału. Ma takie życzenie,
aby tam nie chodzić.
Z ciekawości, jak to jest w innych bankach z tymi kodami? Też trzeba
biegać do oddziału żeby zmienić telefon?
> Czyli mam zapychać ekstra do oddziału tylko po to by zrobić to co w każdym
> normalnym Banku można sobie samemu zmienić w ustawieniach konta. Gratuluję
> WBK-owi podejścia do klienta
Nie ma się co dziwić po prostu dbają o bezpieczeństwo i tyle. Jeżeli
możliwa byłaby zmiana telefonu przez www to na cholere te hasła i ten
telefon skoro z chwilą poznania hasła i loginu masz praktycznie pełen
dostęp!
--
Bartosz 'xbartx' Nowakowski
> A widocznie komuś się nie chce chodzić do oddziału. Ma takie życzenie,
> aby tam nie chodzić.
> Z ciekawości, jak to jest w innych bankach z tymi kodami? Też trzeba
> biegać do oddziału żeby zmienić telefon?
Ale to nie jest utrudnianie. Po prostu jeżeli telefon można zmienić
mając tylko dostęp przez www to na cholere ten telefon?
W mbanku zmiana telefonu tylko przez partyline no ale oni nie mają
oddziałów. No chyba że przechodzisz z kodów na telefon to wtedy możesz
to zrobić przez www no ale to zrozumiałe.
--
Bartosz 'xbartx' Nowakowski
> A widocznie komuś się nie chce chodzić do oddziału. Ma takie życzenie,
> aby tam nie chodzić.
> Z ciekawości, jak to jest w innych bankach z tymi kodami? Też trzeba
> biegać do oddziału żeby zmienić telefon?
>
m*banki,citi,mille,inteligo - chyba nie (tzn jest odpowiednia opcja w
systemie, ale nie próbowałem zmieniać)
W ing odpowiedniej opcji nie widzę.
KJ
Dokładnie. Leć teraz do banku i stój tam w kilometrowej kolejce - jakie są
zwykle w BZWBK.
--
pozdrawiam
P.
> Nie ma się co dziwić po prostu dbają o bezpieczeństwo i tyle. Jeżeli
> możliwa byłaby zmiana telefonu przez www to na cholere te hasła i ten
> telefon skoro z chwilą poznania hasła i loginu masz praktycznie pełen
> dostęp!
A gdyby byla mozliwosc zmiany przez telefon (ten "stary")?
MJ
> Ten bank to relikt przeszłości,
Pieprzysz jak mały kazio po dużym piwie :/
> tym tygodniu zamykam tam konto które oworzyłem jakies 15lat temu
> (jeszcze w BZWBK).
A teraz to jest k..a co - jak nie BZWBK?
--
Herbi
21-02-2007 11:14:12
Załatwiałeś kiedyś coś w tym banku oprócz otwarcia konta? Osobiście?
> A teraz to jest k..a co - jak nie BZWBK?
Sorka - miało być BZ
--
pozdrawiam
P.
jezeli masz awersje do obslugi w placowkach bankowych to załóż sobie
konto w mBanku lub VW Bank direct i NIGDY żadnej placówki nie odwiedzisz...
kazdy ma wybor, nie podoba sie w tym banku to przenosi sie do innego,
proste i jasne ;-)
__
pozdr.
RobertS
GG:32360
Nie mam awersji do wizyt w banku. Skąd wysnułeś takie wnioski?
Pisałem konkretnie o BZWBK. Nikompetencja i kolejki - taka jest norma w
oddziale w którym miałem parę razy nieprzyjemność coś załatwiać. A konto w
mbanku mam.
Czeka mnie jeszcze jedna wizyta u nich - z wypowiedzeniem umowy i oddaniem
tokena. Jak sobie o tym pomyślę to już mi się robi słabo...
--
pozdrawiam
P.
> Czeka mnie jeszcze jedna wizyta u nich - z wypowiedzeniem umowy i
> oddaniem tokena. Jak sobie o tym pomyślę to już mi się robi słabo...
>
Mam wrażenie ze jesteś masochistą.
Ja w podobnej sytuacji napisałem wypowiedzenie, token do koperty
bąbelkowej i wysłałem poleconym.
KJ
No to miałbym stanie w kolejce na poczcie,
Wolę dać w banku do podbicia 2 pisemka: wypowiedzenie i potwierdzenie
odbioru tokena, żeby za jakiś czas nie okazało się że tokena w liście
nie było. Trudno jakoś to przecierpie...
--
pozdrawiam
P.
> wystarczy iść i zmienić i następne pół roku z głowy
> no ale widac że wygodnictwo się szerzy
a moze o wiele dluzej, przeciez nikt nikomu nie karze zmieniac nr tel.
co 6 m-cy
do sms kodow uzywam osobnego telefonu, ktorego ze soba nie nosze,
doladowuje raz w roku i lezy sobie spokojnie w szufladzie czekajac na kody
Wniosek nieuprawniony. Po prostu kwestia tego, czy bank chce, czy nie.
Jak widać nie chce.
> no ale widac że wygodnictwo się szerzy
Mam wrażenie, że przysnąłeś gdzieś koło ~85 roku. Komuna się skończyła,
a klient ma prawo wymagać produktów dla niego komfortowych.
> z taką zmianą jak najbardziej, to nie jest zwykłe autoryzowanie przelewu...
> bank dba o bezpieczenstwo klientow i o to sie czepiacie?
Robert, z całym szacunkiem, ale idąc tym tokiem myślowym to dojdziemy do
tego, iż bank winien zlikwidować bankowość elektroniczną, bo w ten
sposób zadba o bezpieczeństwo klientów. :-)
Skoro SMS-kod autoryzuje wypływ każdych środków z rachunku, to tym
bardziej mógłby autoryzować ZMIANĘ numeru na inny.
O możliwości zmiany via call-center po porządnej autoryzacji nie
wspomnę, bo to chyba jest... oczywiste?
> A gdyby byla mozliwosc zmiany przez telefon (ten "stary")?
No jest możliwość jak z aktywacją nowej listy haseł kod ze starej i kod
z nowej - czyli sms na stary telefon i sms na nowy telefon. Tylko tutaj
istnieje ryzko, że ktoś kto już wszedł w posiadanie naszego loginu/hasła
potrzebuje dosłownie na chwilę dostęp do naszej komórki bez naszej
wiedzy (co nie jest sobie trudno wyobrazić) i voila ma już pełen dostęp.
Dlatego dzwonienie na partyline albo wizyta w banku wydaje się rozsądną
decyzją ze strony banku. No i zawsze bank ma podkładkę w razie "W".
--
Bartosz 'xbartx' Nowakowski
ale ten bank ma akurat taka procedure, jest taka a nie inna...
nie dotyczy ona czynnosci standardowej, ktora wykonuje sie czesto, a
takiej, ktora jest opcjonalna i z zasady moze sie nawet nigdy nie zdazyc...
poza tym jezeli klient uwaza, ze jest to dla niego mega niewygodne, a
wycieczka do oddzialu uwlacza jego godnosci to zaklada sobie konto w
innym banku, ktory nie robi takich problemow
nie mamy roku '85 kiedy byl tylko jeden bank, aktualnie w 2007 roku
bankow jest mnostwo i kazdy ma prawo wyboru, wiec nie narzekajmy na ten
bank, ze akurat tak to sobie wymyslil - mial do tego prawo, a klient ma
prawo zmiany banku na "lepszy"
p.s.
chcialem wykonac przelew >30kzl w Millennium i TYLKO w oddziale mozna to
zrobic, nie ma mozliwosci podwyzszenia tego limitu...nie odpowiada mi to
i dlatego zamykam to konto, gdyz nie mam swobodnego dostepu do swoich
pieniedzy, ale nie robie z tego wielkiego halo, bo nikt mnie w tym banku
pod pistoletem nie trzyma
> Skoro SMS-kod autoryzuje wypływ każdych środków z rachunku, to tym
> bardziej mógłby autoryzować ZMIANĘ numeru na inny.
Trochę się mylisz - według mnie kodSMS to jest po prostu inna
tańsza/szybsza i bardziej powżechna forma tokena/listy haseł ale to
dalej jest ten sam produkt, który nie wydaje się i nie zmienia ot tak na
każde kliknięcie na stronie.
> O możliwości zmiany via call-center po porządnej autoryzacji nie
> wspomnę, bo to chyba jest... oczywiste?
No dokładnie albo pratyline z autoryzacją albo wizyta w okienku bo
inaczej to bank by sobie sam na siebie bata ukręcił.
--
Bartosz 'xbartx' Nowakowski
> A co masz do oddzialu banku 800km?
Nie, ale, co może być nieco ekscentryczne, pracuję w takich godzinach, że
musiałbym się zwalniać z pracy tylko dlatego, że bank ma swoich klientów
głęboko w poważaniu.
> Numer tel służący do autoryzacji przelewów jest bardzo istotny i dobrze,
> że nie można go sobie ot tak zmieniać.
Zabawne. Tylko, że ja się nie staram o kredyt tylko zmieniam numer
telefonu. Ot, taka duperela w normalnym banku niewarta wzmianki
> Bank ma rację dbając w ten sposób o bezpieczeństwo depozytów
> zgromadzonych przez klientów.
O swoje depozyty zadbam sam, jeśli pozwolisz a Bank ma mi ułatwiać
korzystanie z jego oferty a nie utrudniać, chyba, że nie chce mieć klienta
>m*banki,citi,mille,inteligo - chyba nie (tzn jest odpowiednia opcja w
>systemie, ale nie próbowałem zmieniać)
3-4 lata temu zmienialem nr tel zapisany w mbanku. Procedury nie
pamietam. Pare dni temu na jednym z formularzy via www mbank zaskoczyl
mnie pokazaniem starego numeru...
WAM
--
nad morze? www.nadmorze.pl
Jest dokladnie jak piszesz. Mam wrazenie, ze sa osoby, ktore chca miec
wygode kosztem bezpieczenstwa (powinna byc taka opcja na ryzyko klienta).
Osoba, ktora zainicjowana ten watek aktywowala sobie kanaly dostepy z
przypisanym numerem telefonu do nich, tak wiec bez sensu bylo by ich
zmienianie przez internet. Technicznie jest to mozliwe, np. wprowadzasz
przez internet nowy numer, nastepnie na stary (ten w systemie) dostajesz
kodSMS, aby potwierdzic ta operacje i po sprawie. Ale to rozwiazanie uwazam
za malo bezpieczne, np. synalek podmieni sobie numer komoru na koncie
rodzicow lub co gorsza ktos inny bedzie probowal przechwycic takiego smsa
(podaje skrajne przypadki).
--
Pozdrawiam,
Piterson
>> A cóż za problem autoryzować jego zmianę kodem SMS? Oczywiście poza tym,
>> że musiałbyś przez chwilę posiadać dwa numery telefonu.
> Dokładnie. Leć teraz do banku i stój tam w kilometrowej kolejce - jakie są
> zwykle w BZWBK.
Aż tak często zmienia się nr telefonu komórkowego?
--
Jacek Wojaczyński
E-mail: http://cerbermail.com/?DYfRj6emBv
JabberID: jacw...@jabber.wp.pl