Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Zyski ze sprzedaży walut obcych w kantorze internetowym

161 views
Skip to first unread message

Marek

unread,
Jul 11, 2022, 5:43:32 PM7/11/22
to
Żaden kantor internetowy nie wyśle mi PITa określającego dochód ze
sprzedaży walut obcych wynikający z różnic kursowych. Teoretycznie
musiałbym policzyć sobie sam dochód z tych operacji kupna/sprzedaży w
kantorze. Ale czy praktycznie Urząd Skarbowy zagląda do takich operacji
na koncie bankowym?

Dawid Rutkowski

unread,
Jul 12, 2022, 4:56:36 AM7/12/22
to
Od 1 lipca US to NKWD - mogą zajrzeć na konta każdego, nie tylko podejrzanych. Widać podejrzany jest każdy - a Dzierżyński jest żywy wieczniej niż Lenin.
Tajemnica bankowa to przeżytek, tak jak koń.

PiteR

unread,
Jul 12, 2022, 7:36:20 AM7/12/22
to
in <news:2e6fb0f8-f179-437c...@googlegroups.com>
user Dawid Rutkowski pisze tak:

> a Dzierżyński jest żywy wieczniej niż Lenin.

:)

--
Piotrek

Grosz do grosza i bedzie kokosza

Dawid Rutkowski

unread,
Jul 12, 2022, 8:34:41 AM7/12/22
to
wtorek, 12 lipca 2022 o 13:36:20 UTC+2 PiteR napisał(a):
> in <news:2e6fb0f8-f179-437c...@googlegroups.com>
> user Dawid Rutkowski pisze tak:
> > a Dzierżyński jest żywy wieczniej niż Lenin.
> :)

Echh, znów sobie na covidowe (choć już podobno nie tak bardzo) wakacje wybrałem depresyjną lekturę - tym razem "Dzieci Arbatu" Rybakowa.
Równie dobre było "Miasto ślepców" Saramago na wakacje 2020 - pierwsze covidowe, choć (również) podobno był wtedy w odwrocie, za to można było dosypać kart wyborczych na poczcie...

Marek

unread,
Jul 12, 2022, 9:27:16 AM7/12/22
to
W dniu 2022-07-12 o 14:34, Dawid Rutkowski pisze:
Mimo wszystko nie zamierzam płacić podatku od zysków z wymiany walut w
kantorze internetowym. Bez przesady.

Dawid Rutkowski

unread,
Jul 12, 2022, 9:44:22 AM7/12/22
to
Jak nie robisz tego "zawodowo", czyli np. próbujesz zarobić na "trendzie bocznym" (nie mówiąc o forexie - to dla
anonimowych dawców kapitału ;), tylko po prostu wymieniłeś oszczędności na euro, żeby choć trochę
ochronić przed inflacją, a teraz wymieniasz z powrotem na złotówki, bo chcesz coś kupić w PL,
to zgodzę się, że masz moralne prawo nie płacić od tego podatku dochodowego - tym bardziej,
że chyba nie można sobie inflacji złotówkowej wliczyć w koszty - a przecież podatek jest od dochodu,
a nie od przychodu, zaś 1005zł dziś to mniej niż 1000 rok temu (na euro też jest inflacja, choć EBC twierdzi,
że nie ma - i widać mądrzejsi niż glapcio - ten zaczął podnosić stopy i wszyscy zauważyli inflację,
oczywiście jeszcze bardziej ją nakręcając - a w strefie euro właśnie sobie pięknie maleje) - więc faktycznie
płacąc podatek od tych "zyskanych" 5zł zapłaciłbyś podatek od straty...
Ale z NKWD nie wygrasz :(
Jedno, co można poradzić, to jeśli można zapłacić kartą za to, co chcesz kupić za to euro zamienione na złotówki, to lepiej tak zrobić - np. kartą N26 lub kantoru aliora, ew citi lub mBąk.
Wtedy podobno nie ma "dochodu ze sprzedaży walut", nawet jeśli to euro nie było "zarobione" tylko wcześniej kupione za złotówki.
A ogólnie już niedługo zapewne trzeba tak będzie robić - całą wypłatę oprócz opłaty za czynsz czy prąd (telefon, ratę kredytu, kablówkę - wszystko "okresowe", co leci przelewem) trzeba będzie od razu zamieniać na euro i płacić kartą do konta z tymi euro.
Już teraz się to opłaca :(

Marek

unread,
Jul 12, 2022, 9:51:03 AM7/12/22
to
W dniu 2022-07-12 o 15:44, Dawid Rutkowski pisze:
Wymieniłem prawie milion PLN we wrześniu na USD/CHF. Wbrew analitykom
którzy wieszczyli spadki zielonego śmiecia.

Marek

unread,
Jul 12, 2022, 9:58:33 AM7/12/22
to
W dniu 2022-07-12 o 15:44, Dawid Rutkowski pisze:
Problem w tym że to sposób na inwestycję w fazie spowolnienia
gospodarczego. Duża kwota PLN wymieniona na waluty obce. W ubiegłym roku
kupiłem we wrześniu i sprzedam chyba w przyszłym roku:))) Żadnego PITu
nie dostanę z kantoru to i podatku nie zamierzam płacić.

Dawid Rutkowski

unread,
Jul 12, 2022, 11:30:27 AM7/12/22
to
wtorek, 12 lipca 2022 o 15:51:03 UTC+2 Marek napisał(a):
> W dniu 2022-07-12 o 15:44, Dawid Rutkowski pisze:
No to ładnie pocelowałeś.
Wraca człowiek z urlopu, zadowolony patrzy, że euro 4,83 - a potem oczy przeciera ze zdumienia, bo dolar 4,82 a franek 4,90...
Złotówka jednak bardzo silnie jest z euro związana.
Ciekawe, czy to trump tak osłabiał dolara czy też euro tak samo leci na pysk jak złotówka?
No ale do ochrony wypłaty przed miesięczną inflacją ponad 1% dolary czy franki się nie nadadzą, nie ma kart,
którymi można płacić bezpośrednio z tych kont - chyba że ktoś ma konto w banku w USA lub Szwajcarii.
Zakup euro w kantorze aliora bodajże 0,5%, "sprzedaż" via karta 0,2% dla MC - lub podobno nic, jak chwaliło
mi się ostatnio N26, że niby przeliczyli euro na funty dokładnie po kursie EBC.

Dawid Rutkowski

unread,
Jul 12, 2022, 11:39:23 AM7/12/22
to
wtorek, 12 lipca 2022 o 15:58:33 UTC+2 Marek napisał(a):

> Problem w tym że to sposób na inwestycję w fazie spowolnienia
> gospodarczego. Duża kwota PLN wymieniona na waluty obce.

To wiadomo, że w gotówce trzyma się kasę podczas jednej z części "kółeczka inwestowania".
Miałem o tym wykład na jednej z kolacyjek, na jakie zapraszał śp. lion's bank.
Pozostałe części to były chyba akcje, surowce i obligacje - ale dlaczego akurat obligacje to
już nie pamiętam, nie pamiętam też kolejności oraz tego, przy jakich symptomach sprzedawać
to, co się ma i kupować kolejny "element" (z tym, że "piątego" nie ma ;)

W normalnym kraju wrzuca się kasę na lokatę - i w normalnym kraju nie jest to żadna "inwestycja"
tylko przeniesienie środków w czasie - przez czas, w którym anonimowi dawcy kapitału, krew kapitalizmu,
ponoszą straty.
Ale w sumie lokata to też "inwestycja" i podatek od "zysku" jest - tylko znów jest to podatek
od przychodu, bez uwzględnienia kosztów w postacie inflacji...
Więc od waluty kraju nienormalnego trzeba uciekać - ale kraj nienormalny nie jest aż tak
głupi, żeby jednak i od tego podatku nie chcieć...

> W ubiegłym roku
> kupiłem we wrześniu i sprzedam chyba w przyszłym roku:))) Żadnego PITu
> nie dostanę z kantoru to i podatku nie zamierzam płacić.

Do tego czasu kantory, te "internetowe" też, mogą już być zobowiązane do raportowania WSZYSTKICH
transakcji do US.
A takie na 1M to mogą już raportować...
A wysłanie takiej sumy za granicę to już na pewno.
Możesz się jedynie pocieszyć, że jedynym kłopotem większym od posiadania pieniędzy jest ich brak ;>

Dawid Rutkowski

unread,
Jul 12, 2022, 11:45:30 AM7/12/22
to
> > W ubiegłym roku
> > kupiłem we wrześniu i sprzedam chyba w przyszłym roku:))) Żadnego PITu
> > nie dostanę z kantoru to i podatku nie zamierzam płacić.
> Do tego czasu kantory, te "internetowe" też, mogą już być zobowiązane do raportowania WSZYSTKICH
> transakcji do US.
> A takie na 1M to mogą już raportować...
> A wysłanie takiej sumy za granicę to już na pewno.
> Możesz się jedynie pocieszyć, że jedynym kłopotem większym od posiadania pieniędzy jest ich brak ;>

Ew. jeszcze tym, że w przyszłym roku możliwe jest to, że w PL będzie się płacić - tzn. nie tyle płacić, bo zapłacić to zawsze można, ale kupić cokolwiek sensownego - wszystkim tylko nie złotówkami.
Choć tu też kolejne problemy - skąd wziąć gotówkę?
Tym bardziej, że w ww. sytuacji jakakolwiek waluta - czy to PLN, czy USD czy EUR czy franek - będzie w polskim banku tak samo pewna jak w radzieckim - "nie przepadnie ci, ale i nie dostaniesz" i będzie można się jedynie "rozkoszować" widokiem cyferek (o ile nie wyłączą internetu).
Póki co jednak w euro najłatwiej i kartą i gotówką.
I tak bardziej przechlapane mają Ukraińcy z Donbasu, zmuszani do wycieczek po wypłatę emerytury na tereny, gdzie bankomaty działają - a teraz to jest wycieczka przez linię frontu, gdzie naprawdę strzelają...

Pete

unread,
Jul 12, 2022, 2:40:37 PM7/12/22
to
W dniu 12.07.2022 o 17:39, Dawid Rutkowski pisze:
> wtorek, 12 lipca 2022 o 15:58:33 UTC+2 Marek napisał(a):

>
>> W ubiegłym roku
>> kupiłem we wrześniu i sprzedam chyba w przyszłym roku:))) Żadnego PITu
>> nie dostanę z kantoru to i podatku nie zamierzam płacić.
>
> Do tego czasu kantory, te "internetowe" też, mogą już być zobowiązane do raportowania WSZYSTKICH
> transakcji do US.

Przy darowiźnie, spadku też nikt PIT-u nie daje. A podatek zapłacić trzeba.

> A takie na 1M to mogą już raportować...

powyżej rónowartości 15000€ chyba obowiązkowo




--
Pete

Dawid Rutkowski

unread,
Jul 12, 2022, 4:56:07 PM7/12/22
to
wtorek, 12 lipca 2022 o 20:40:37 UTC+2 Pete napisał(a):
> W dniu 12.07.2022 o 17:39, Dawid Rutkowski pisze:
> > wtorek, 12 lipca 2022 o 15:58:33 UTC+2 Marek napisał(a):
>
> >
> >> W ubiegłym roku
> >> kupiłem we wrześniu i sprzedam chyba w przyszłym roku:))) Żadnego PITu
> >> nie dostanę z kantoru to i podatku nie zamierzam płacić.
> >
> > Do tego czasu kantory, te "internetowe" też, mogą już być zobowiązane do raportowania WSZYSTKICH
> > transakcji do US.
> Przy darowiźnie, spadku też nikt PIT-u nie daje. A podatek zapłacić trzeba.

Ale przy spadku i darowiźnie nie ma PITu ("personal income tax" czyli podatek dochodowy od osób fizycznych) tylko podatek od spadków i darowizn.
Więc nic dziwnego, że nie ma PIT-x, za to jest SD-3 lub SD-Z2.
Ale to też formularze POLTAXu.

> > A takie na 1M to mogą już raportować...
> powyżej rónowartości 15000€ chyba obowiązkowo

Ale przy przelewie?
Zewnętrznym czy też wewnętrznym?
Bo w "kantorze" bankowym zakup/sprzedaż waluty jest formą przelewu wewnętrznego - czy raczej dwóch, np. Ty przelewasz bankowi złotówki, a on Tobie euro.

Ale w takim "niebankowym" nie jest to żaden przelew, a jedynie rodzaj zmiany roszczenia klienta wobec "kantoru" (niezależnie od tego, że "w banku" też nikt "pieniędzy nie ma", oprócz danego banku - klient "ma" tylko roszczenie o wypłatę).
I tutaj klient przelewa kantorowi złotówki - a potem kantor też zwraca złotówki.
Ale pytanie, czemu zwraca więcej?
"Żadnej wymiany walut nie było" - więc czy to nie darowizna?
Albo pożyczka - tutaj to nawet jak kantor oddaje tyle samo, a nawet mniej złotówek.
No jedynie to dobre, że PCCP to tylko 2% - ale jednak niekoniecznie dobre, bo od całej sumy, a nie od przychodu.

I jak to jest z tymi 15k euro?
Pojedynczy przelew?
Czy może suma z np. "rolling month" (jest na to jakieś określenie po polsku?)?
Jak pojedynczy to można po troszku, szczególnie złotówki i euro, inne mogą być jednak sporo drożej przy dużych sumach.

Mateusz Bogusz

unread,
Jul 13, 2022, 2:38:28 AM7/13/22
to
On 12.07.2022 22:56, Dawid Rutkowski wrote:
>> Przy darowiźnie, spadku też nikt PIT-u nie daje. A podatek zapłacić trzeba.
> Ale przy spadku i darowiźnie nie ma PITu ("personal income tax" czyli podatek dochodowy od osób fizycznych) tylko podatek od spadków i darowizn.
> Więc nic dziwnego, że nie ma PIT-x, za to jest SD-3 lub SD-Z2.
> Ale to też formularze POLTAXu.

Z wypłaconej dywidendy brokerzy zagranicy też PIT-u nie wystawiają, a
jednak (oficjalnie) trzeba samemu w rocznym zeznaniu się z tego
wyspowiadać. Ale rację trzeba przyznać, że mało kto o tym wiem.

--
Pozdrawiam,
Mateusz Bogusz


Pete

unread,
Jul 13, 2022, 3:11:26 AM7/13/22
to
W dniu 13.07.2022 o 08:38, Mateusz Bogusz pisze:
Nie tylko od dywidendy, ale i od zysku ze sprzedaży udziałów FI.

--
Pete

Pete

unread,
Jul 13, 2022, 3:12:55 AM7/13/22
to
W dniu 12.07.2022 o 22:56, Dawid Rutkowski pisze:
> wtorek, 12 lipca 2022 o 20:40:37 UTC+2 Pete napisał(a):
>> W dniu 12.07.2022 o 17:39, Dawid Rutkowski pisze:
>>> wtorek, 12 lipca 2022 o 15:58:33 UTC+2 Marek napisał(a):
>>
>>>
>>>> W ubiegłym roku
>>>> kupiłem we wrześniu i sprzedam chyba w przyszłym roku:))) Żadnego PITu
>>>> nie dostanę z kantoru to i podatku nie zamierzam płacić.
>>>
>>> Do tego czasu kantory, te "internetowe" też, mogą już być zobowiązane do raportowania WSZYSTKICH
>>> transakcji do US.
>> Przy darowiźnie, spadku też nikt PIT-u nie daje. A podatek zapłacić trzeba.
>
> Ale przy spadku i darowiźnie nie ma PITu ("personal income tax" czyli podatek dochodowy od osób fizycznych) tylko podatek od spadków i darowizn.
> Więc nic dziwnego, że nie ma PIT-x, za to jest SD-3 lub SD-Z2.
> Ale to też formularze POLTAXu.
>
>>> A takie na 1M to mogą już raportować...
>> powyżej rónowartości 15000€ chyba obowiązkowo
>
> Ale przy przelewie?

Tak.

> Zewnętrznym czy też wewnętrznym?
> Bo w "kantorze" bankowym zakup/sprzedaż waluty jest formą przelewu wewnętrznego - czy raczej dwóch, np. Ty przelewasz bankowi złotówki, a on Tobie euro.

Ale jakoś ten kantor trzeba zasilić.

>
> Ale w takim "niebankowym" nie jest to żaden przelew, a jedynie rodzaj zmiany roszczenia klienta wobec "kantoru" (niezależnie od tego, że "w banku" też nikt "pieniędzy nie ma", oprócz danego banku - klient "ma" tylko roszczenie o wypłatę).
> I tutaj klient przelewa kantorowi złotówki - a potem kantor też zwraca złotówki.
> Ale pytanie, czemu zwraca więcej?
> "Żadnej wymiany walut nie było" - więc czy to nie darowizna?
> Albo pożyczka - tutaj to nawet jak kantor oddaje tyle samo, a nawet mniej złotówek.
> No jedynie to dobre, że PCCP to tylko 2% - ale jednak niekoniecznie dobre, bo od całej sumy, a nie od przychodu.
>
> I jak to jest z tymi 15k euro?
> Pojedynczy przelew?
> Czy może suma z np. "rolling month" (jest na to jakieś określenie po polsku?)?
> Jak pojedynczy to można po troszku, szczególnie złotówki i euro, inne mogą być jednak sporo drożej przy dużych sumach.

https://www.iaml.com.pl/wiedza/raportowanie-do-giif-o-transakcjach-ponadprogowych/

--
Pete

Mateusz Bogusz

unread,
Jul 13, 2022, 3:51:10 AM7/13/22
to
On 13.07.2022 09:11, Pete wrote:
> Nie tylko od dywidendy, ale i od zysku ze sprzedaży udziałów FI.

Ciekawe jak US to sprawdza.

--
Pozdrawiam,
Mateusz Bogusz


Dawid Rutkowski

unread,
Jul 13, 2022, 4:31:40 AM7/13/22
to
środa, 13 lipca 2022 o 09:51:10 UTC+2 Mateusz Bogusz napisał(a):
> On 13.07.2022 09:11, Pete wrote:
> > Nie tylko od dywidendy, ale i od zysku ze sprzedaży udziałów FI.
> Ciekawe jak US to sprawdza.

No przecież było, że od 1 lipca US to NKWD i może sobie zassać historię każdego rachunku "bo tak".
Komputer na tyle mocny, żeby przeanalizował WSZYSTKIE przelewy w polskich bankach noszę w kieszeni.
Pamiętasz aferę ze "sztywnym złączem" do ZUS dla bodajże CBA?
To teraz US ma "sztywne złącze" fo banków.
I cisza jak nakiem zasiał.

Dawid Rutkowski

unread,
Jul 13, 2022, 4:40:19 AM7/13/22
to
środa, 13 lipca 2022 o 09:12:55 UTC+2 Pete napisał(a):
> W dniu 12.07.2022 o 22:56, Dawid Rutkowski pisze:
> > wtorek, 12 lipca 2022 o 20:40:37 UTC+2 Pete napisał(a):
> >> W dniu 12.07.2022 o 17:39, Dawid Rutkowski pisze:
> >>> wtorek, 12 lipca 2022 o 15:58:33 UTC+2 Marek napisał(a):
> >>
> >>>
> >>>> W ubiegłym roku
> >>>> kupiłem we wrześniu i sprzedam chyba w przyszłym roku:))) Żadnego PITu
> >>>> nie dostanę z kantoru to i podatku nie zamierzam płacić.
> >>>
> >>> Do tego czasu kantory, te "internetowe" też, mogą już być zobowiązane do raportowania WSZYSTKICH
> >>> transakcji do US.
> >> Przy darowiźnie, spadku też nikt PIT-u nie daje. A podatek zapłacić trzeba.
> >
> > Ale przy spadku i darowiźnie nie ma PITu ("personal income tax" czyli podatek dochodowy od osób fizycznych) tylko podatek od spadków i darowizn.
> > Więc nic dziwnego, że nie ma PIT-x, za to jest SD-3 lub SD-Z2.
> > Ale to też formularze POLTAXu.
> >
> >>> A takie na 1M to mogą już raportować...
> >> powyżej rónowartości 15000€ chyba obowiązkowo
> >
> > Ale przy przelewie?
> Tak.

To chyba nie było mądre pytanie - albo zbyt wcześnie zakończone ;>
Ale może jak zjem śniadanie to mi się przypomni, o co chodziło.

> > Zewnętrznym czy też wewnętrznym?
> > Bo w "kantorze" bankowym zakup/sprzedaż waluty jest formą przelewu wewnętrznego - czy raczej dwóch, np. Ty przelewasz bankowi złotówki, a on Tobie euro.
> Ale jakoś ten kantor trzeba zasilić.

No to może ważniejsze, czy przy wewnętrznym również?
Ew. czy też przy wewnętrznym między rachunkami tego samego klienta?

Bo jak masz kantor "bankowy" to "wymieniając" przelewasz złotówki bankowi, a bank Tobie euro.
2 przelewy wewnętrzne, rachunki różnych właścicieli, przelew złotówkowy i walutowy.
I przy odkupieniu złotówek to samo.

Ale jak jest kantor "niebankowy" to można przelać mu złotówki - przelew wewnętrzny, różni właściciele lub zewnętrzny - potem "wymienić" u nich na walutę, potrzymać tam (wersja dla ludzi o mocnych nerwach), pktem znów "wymienić" na złotówki i złotówki do swojego banku.

I nie ma żadnego przelewu walutowego.
A temat jest o tym, czy US ma możliwość się dowiedzieć, że ktoś ma (i ukrywa) zyski z wymiany walut.

Pete

unread,
Jul 13, 2022, 11:46:48 AM7/13/22
to
W dniu 13.07.2022 o 10:40, Dawid Rutkowski pisze:
> środa, 13 lipca 2022 o 09:12:55 UTC+2 Pete napisał(a):
>> W dniu 12.07.2022 o 22:56, Dawid Rutkowski pisze:
>>> wtorek, 12 lipca 2022 o 20:40:37 UTC+2 Pete napisał(a):
>>>> W dniu 12.07.2022 o 17:39, Dawid Rutkowski pisze:
>>>>> wtorek, 12 lipca 2022 o 15:58:33 UTC+2 Marek napisał(a):
>>>>
>>>>>
>>>>>> W ubiegłym roku
>>>>>> kupiłem we wrześniu i sprzedam chyba w przyszłym roku:))) Żadnego PITu
>>>>>> nie dostanę z kantoru to i podatku nie zamierzam płacić.
>>>>>
>>>>> Do tego czasu kantory, te "internetowe" też, mogą już być zobowiązane do raportowania WSZYSTKICH
>>>>> transakcji do US.
>>>> Przy darowiźnie, spadku też nikt PIT-u nie daje. A podatek zapłacić trzeba.
>>>
>>> Ale przy spadku i darowiźnie nie ma PITu ("personal income tax" czyli podatek dochodowy od osób fizycznych) tylko podatek od spadków i darowizn.
>>> Więc nic dziwnego, że nie ma PIT-x, za to jest SD-3 lub SD-Z2.
>>> Ale to też formularze POLTAXu.
>>>
>>>>> A takie na 1M to mogą już raportować...
>>>> powyżej rónowartości 15000€ chyba obowiązkowo
>>>
>>> Ale przy przelewie?
>> Tak.
>
> To chyba nie było mądre pytanie - albo zbyt wcześnie zakończone ;>
> Ale może jak zjem śniadanie to mi się przypomni, o co chodziło.
>
>>> Zewnętrznym czy też wewnętrznym?
>>> Bo w "kantorze" bankowym zakup/sprzedaż waluty jest formą przelewu wewnętrznego - czy raczej dwóch, np. Ty przelewasz bankowi złotówki, a on Tobie euro.
>> Ale jakoś ten kantor trzeba zasilić.
>
> No to może ważniejsze, czy przy wewnętrznym również?

Zależy(*)

> Ew. czy też przy wewnętrznym między rachunkami tego samego klienta?

zależy(*)

>
> Bo jak masz kantor "bankowy" to "wymieniając" przelewasz złotówki bankowi, a bank Tobie euro.
> 2 przelewy wewnętrzne, rachunki różnych właścicieli, przelew złotówkowy i walutowy.
> I przy odkupieniu złotówek to samo.
>
> Ale jak jest kantor "niebankowy" to można przelać mu złotówki - przelew wewnętrzny, różni właściciele lub zewnętrzny - potem "wymienić" u nich na walutę, potrzymać tam (wersja dla ludzi o mocnych nerwach), pktem znów "wymienić" na złotówki i złotówki do swojego banku.
>
> I nie ma żadnego przelewu walutowego.
> A temat jest o tym, czy US ma możliwość się dowiedzieć, że ktoś ma (i ukrywa) zyski z wymiany walut.

Jakbyś przeczytał link, któy podałem, to byś wiedział

(*)
Przelewy pomiędzy instytucjami zobowiązanymi nie są raportowane (**) -
czyli pomiędzy różnymi krajowymi bankami - nie są - bo banki sa
zobowiązane do raportowania

(**)
Wymiana walut jest raportowana zawsze.

--
Pete

Pete

unread,
Jul 13, 2022, 11:48:03 AM7/13/22
to
W dniu 13.07.2022 o 09:51, Mateusz Bogusz pisze:
> On 13.07.2022 09:11, Pete wrote:
>> Nie tylko od dywidendy, ale i od zysku ze sprzedaży udziałów FI.
>
> Ciekawe jak US to sprawdza.
>

np. krzyżowo.
Wystąpi do FI z żądaniem udostępnienia operacji klientów z rezydencją PL
i sobie mogą zweryfikować.


--
Pete

Dawid Rutkowski

unread,
Jul 13, 2022, 4:47:12 PM7/13/22
to
A _zagraniczny_ (a tym bardziej poza UE) FI ma obowiązek im to podać?
Takie USA mają FATCA i narzucają te umowy zagranicznym partnerom, ale czy PL może komuś coś takiego narzucić?
Albo nawet czy ktoś się zgodzi/zgodził, jak PL grzecznie poprosi?

Pete

unread,
Jul 14, 2022, 1:49:04 AM7/14/22
to
W dniu 13.07.2022 o 22:47, Dawid Rutkowski pisze:
Coś tam nawet Szwajcarzy udostępniają. Generalnie w dzisiejszych czasach
nie ma już 100% pewności o zapewnieniu dyskrecji.

--
Pete

Dawid Rutkowski

unread,
Jul 14, 2022, 4:10:51 AM7/14/22
to
czwartek, 14 lipca 2022 o 07:49:04 UTC+2 Pete napisał(a):
> W dniu 13.07.2022 o 22:47, Dawid Rutkowski pisze:
Pewne to były i są tylko podatki/haracz i śmierć (no, jeden podobno się wyłamał, ale podatki kazał płacić ;)
Ja pytam, czy udostępnią na żądanie z _PL_, a nie np. z USA?

Pete

unread,
Jul 14, 2022, 9:31:38 AM7/14/22
to
W dniu 14.07.2022 o 10:10, Dawid Rutkowski pisze:
A to się musisz zapytać skarbówki w trybie dostępu do informacji publicznej.

--
Pete

Dawid Rutkowski

unread,
Jul 14, 2022, 12:24:20 PM7/14/22
to
Tzn. mam napisać: "Mam sobie zyski z niemieckich/USAńkich/kajmańskich FI i czy potrafią się Państwo o nich dowiedzieć?" ? ;P

Pete

unread,
Jul 14, 2022, 12:34:25 PM7/14/22
to
W dniu 14.07.2022 o 18:24, Dawid Rutkowski pisze:
bardzo dobrze.

--
Pete

Dawid Rutkowski

unread,
Jul 14, 2022, 1:01:36 PM7/14/22
to
czwartek, 14 lipca 2022 o 18:34:25 UTC+2 Pete napisał(a):
> W dniu 14.07.2022 o 18:24, Dawid Rutkowski pisze:
No właśnie tak sądziłem, że czymś trzeba ich do pracy zachęcić.
Takim triggerem bywa złożenie formularza o zwrot VAT za materiały budowlane - jak to ostatnio zrobiłem,
to mi PITy za ostatnie 5 lat przetrzepali i musiałem im donosić umowę żony na dzierżawę pola - w zawrotnej
kwocie 100zł rocznie...

No ale jeśli tak napiszę, oni się pomęczą i wyjdzie, że jednak nie mam tych FI, to czy nie dostanę mandatu za wprowadzenie US w błąd?

Podobno jak się do straży wiejskiej dzwoni, ze ktoś źle parkuje, a oni uważają, że dobrze, a ty to powtarzasz,
to mogą dać mandat.
A jak potem zaczniesz pisać o tym do urzędu miasta, to przekierują do straży miejskiej i znów dostaniesz mandat...

Krzysztof kw1618

unread,
Jul 15, 2022, 1:28:51 AM7/15/22
to
W dniu 2022.07.12 o 10:56, Dawid Rutkowski pisze:
> poniedziałek, 11 lipca 2022 o 23:43:32 UTC+2 Marek napisał(a):
>> Żaden kantor internetowy nie wyśle mi PITa określającego dochód ze
>> sprzedaży walut obcych wynikający z różnic kursowych. Teoretycznie
>> musiałbym policzyć sobie sam dochód z tych operacji kupna/sprzedaży w
>> kantorze. Ale czy praktycznie Urząd Skarbowy zagląda do takich operacji
>> na koncie bankowym?
>
> Od 1 lipca US to NKWD - mogą zajrzeć na konta każdego, nie tylko podejrzanych. Widać podejrzany jest każdy - a Dzierżyński jest żywy wieczniej niż Lenin.
> Tajemnica bankowa to przeżytek, tak jak koń.

Tylko czy mają moce przerobowe przy takich płacach ?

J.F

unread,
Jul 15, 2022, 5:16:47 AM7/15/22
to
Zawsze moga podniesc.
Albo premie czy nagrody rozdzielac za znalezienie.
Albo procent od kary ... i tak chyba maja procent od "przypisu
skladki", przynajmniej dawniej mieli.

No i jeszcze moga programy zapuszczac, i wychwytywac co ciekawsze
przypadki automatycznie.

J.

Piotr Gałka

unread,
Jul 15, 2022, 5:23:50 AM7/15/22
to
W dniu 2022-07-15 o 07:28, Krzysztof kw1618 pisze:

>> Od 1 lipca US to NKWD - mogą zajrzeć na konta każdego, nie tylko
>> podejrzanych. Widać podejrzany jest każdy - a Dzierżyński jest żywy
>> wieczniej niż Lenin.
>> Tajemnica bankowa to przeżytek, tak jak koń.
>
> Tylko czy mają moce przerobowe przy takich płacach ?

Uruchomią jakiś program który sobie przejrzy i przeanalizuje wszystkie
konta. Nie od dziś słyszymy o przetwarzaniu Big Data.
Współczesne komputery są na prawdę szybkie.
Nie mam żadnego pojęcia o szybkości analizy jakichś baz danych, ale 10
lat temu takiemu zwykłemu Pecetowi jaki miałem na biurku (z Windowsem
XP) przeliczenie milion! razy AES128 (szyfrowanie) zajmowało około 0,5s.
P.G.

Marek

unread,
Jul 16, 2022, 9:39:28 AM7/16/22
to

>> Wymieniłem prawie milion PLN we wrześniu na USD/CHF. Wbrew analitykom
>> którzy wieszczyli spadki zielonego śmiecia.
>
> No to ładnie pocelowałeś.
> Wraca człowiek z urlopu, zadowolony patrzy, że euro 4,83 - a potem oczy przeciera ze zdumienia, bo dolar 4,82 a franek 4,90...
> Złotówka jednak bardzo silnie jest z euro związana.
> Ciekawe, czy to trump tak osłabiał dolara czy też euro tak samo leci na pysk jak złotówka?
> No ale do ochrony wypłaty przed miesięczną inflacją ponad 1% dolary czy franki się nie nadadzą, nie ma kart,
> którymi można płacić bezpośrednio z tych kont - chyba że ktoś ma konto w banku w USA lub Szwajcarii.
> Zakup euro w kantorze aliora bodajże 0,5%, "sprzedaż" via karta 0,2% dla MC - lub podobno nic, jak chwaliło
> mi się ostatnio N26, że niby przeliczyli euro na funty dokładnie po kursie EBC.

Ja mam w kantorze kurs ze spreadem 1 grosz:) Takie mam warunki:) Taki
klimat inwestycyjno-walutowy:) Około 1 grosza spreadu między kursem K i
S. Czyli 0,2%.
Martwi mnie fakt że teraz będę musiał chyba policzyć te 19% od 17% zysku
na walutach od września 2021. Moim zdaniem teraz waluty się osłabią
przez kilka miesięcy, aby w 2023 roku jeszcze raz ostatni urosnąć.

Dawid Rutkowski

unread,
Jul 16, 2022, 10:00:44 AM7/16/22
to
Ładny mały spread cieszy, ale ma znaczenie tylko przy próbach zarabiania na "trendzie bocznym", albo wymienianiu pensji, a nie przy dłuższej "inwestycji w walutę" (bo własnym krajem rządzą złodzieje).

Hmm, w 2023 "ostatni raz urosnąć", a potem co, koniec świata?
Czy tylko koniec złotówki?
Kurtałka, Chorwacja od 1 stycznia wchodzi do strefy euro, a od kiedy jest w unii, i covida też mieli.
A u nas? MIK!

Marek

unread,
Jul 16, 2022, 10:21:10 AM7/16/22
to

>> Ja mam w kantorze kurs ze spreadem 1 grosz:) Takie mam warunki:) Taki
>> klimat inwestycyjno-walutowy:) Około 1 grosza spreadu między kursem K i
>> S. Czyli 0,2%.
>> Martwi mnie fakt że teraz będę musiał chyba policzyć te 19% od 17% zysku
>> na walutach od września 2021. Moim zdaniem teraz waluty się osłabią
>> przez kilka miesięcy, aby w 2023 roku jeszcze raz ostatni urosnąć.
>
> Ładny mały spread cieszy, ale ma znaczenie tylko przy próbach zarabiania na "trendzie bocznym", albo wymienianiu pensji, a nie przy dłuższej "inwestycji w walutę" (bo własnym krajem rządzą złodzieje).
>
> Hmm, w 2023 "ostatni raz urosnąć", a potem co, koniec świata?
> Czy tylko koniec złotówki?
> Kurtałka, Chorwacja od 1 stycznia wchodzi do strefy euro, a od kiedy jest w unii, i covida też mieli.
> A u nas? MIK!

Nie musimy wchodzić do Unii walutowej ! Come on! Inflacja wyższa jest w
Czechach czy w Estonii. Potem nie koniec, ale początek długoletniego
procesu umacniania PLN. I wielka hossa na GPW.Ostatnia przed wojną
hegemoniczną.

Marek

unread,
Jul 16, 2022, 10:27:34 AM7/16/22
to

> Ładny mały spread cieszy, ale ma znaczenie tylko przy próbach zarabiania na "trendzie bocznym", albo wymienianiu pensji, a nie przy dłuższej "inwestycji w walutę" (bo własnym krajem rządzą złodzieje).
>
> Hmm, w 2023 "ostatni raz urosnąć", a potem co, koniec świata?
> Czy tylko koniec złotówki?
> Kurtałka, Chorwacja od 1 stycznia wchodzi do strefy euro, a od kiedy jest w unii, i covida też mieli.
> A u nas? MIK!

Pomijając kto jest lub był złodziejem, prawdziwą ekonomią nie rządzą
politycy. Ba, nawet im nie wolno ruszać pieniądza! Polityk może jedynie
dostać przyzwolenie na jakieś tam 500 plusy czy inne bajki dla ubogich.
Im bardziej państwo teoretyczne , tym bardziej teoretyczny wpływ
polityki na pieniądz i cykle które nim rządzą.
Strefa EURO jest w zapaści EURUSD już w parytecie, będą przygotowania do
wprowadzenia walut cyfrowych banków centralnych, ale to jeszcze chwilkę.

BTW akcje-surowce-gotówka-obligacje. Teraz teoretycznie zaczęła się
ćwiartka obligacyjna, ale lepiej dla zwykłych zjadaczy chleba podzielić
cykl na 2 i przez 20mcy trzymać akcje a kolejne 20 m-cy waluty obce.

Marek

unread,
Jul 17, 2022, 7:55:07 AM7/17/22
to
W dniu 2022-07-11 o 23:43, Marek pisze:
> Żaden kantor internetowy nie wyśle mi PITa określającego dochód ze
> sprzedaży walut obcych wynikający z różnic kursowych. Teoretycznie
> musiałbym policzyć sobie sam dochód z tych operacji kupna/sprzedaży w
> kantorze. Ale czy praktycznie Urząd Skarbowy zagląda do takich operacji
> na koncie bankowym?

Sprawa jest skomplikowana. Trzeba udowodnić że kupiło się waluty ale nie
w celu zarobkowym, będąc osobą fizyczną nie prowadzącą działalności
gospodarczej.

"Jeżeli zatem mamy do czynienia z sytuacją, w której podatnik dokonuje
wymiany własnych środków pieniężnych na prywatne potrzeby, to nie jest
to zdarzenie powodujące powstanie przychodu podatkowego.

Potwierdza to treść interpretacji Dyrektora Krajowej Informacji
Skarbowej z 29 sierpnia 2018 roku (nr 0112-KDIL3-2.4011.287.2018.1.TR),
gdzie organ podatkowy stwierdził, że przewalutowanie własnych środków
pieniężnych posiadanych nie skutkuje powstaniem przychodu w rozumieniu
ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Operacja przewalutowania
środków pieniężnych w walucie obcej na środki pieniężne w złotych jest
neutralna podatkowo. "

https://poradnikprzedsiebiorcy.pl/-przewalutowanie-wlasnych-srodkow-pienieznych-a-przychod-w-pit

Dawid Rutkowski

unread,
Jul 17, 2022, 10:58:46 AM7/17/22
to
niedziela, 17 lipca 2022 o 13:55:07 UTC+2 Marek napisał(a):
> W dniu 2022-07-11 o 23:43, Marek pisze:
> > Żaden kantor internetowy nie wyśle mi PITa określającego dochód ze
> > sprzedaży walut obcych wynikający z różnic kursowych. Teoretycznie
> > musiałbym policzyć sobie sam dochód z tych operacji kupna/sprzedaży w
> > kantorze. Ale czy praktycznie Urząd Skarbowy zagląda do takich operacji
> > na koncie bankowym?
> Sprawa jest skomplikowana. Trzeba udowodnić że kupiło się waluty ale nie
> w celu zarobkowym, będąc osobą fizyczną nie prowadzącą działalności
> gospodarczej.

Dobrze to ująłeś.
W normalnym kraju to US musiałby udowodnić, że wymieniałeś waluty w ramach DG.
W PL to Ty musisz udowodnić, że nie wymieniałeś w ramach DG.
Zrób to...
I to, że nie masz DG nic nie znaczy - wręcz dodatkowo obciąża, jeszcze przywalą karę i zaległy ZUS/NFZ za niezarejstrowaną DG.

Krzysztof Halasa

unread,
Jul 17, 2022, 11:50:09 AM7/17/22
to
Dawid Rutkowski <drut...@wp.pl> writes:

> Kurtałka, Chorwacja od 1 stycznia wchodzi do strefy euro, a od kiedy jest w unii, i covida też mieli.
> A u nas? MIK!

Może nie planowali np. finansować budżetu deprecjacją swojej waluty
(= wyciąganiem dodatkowych pieniędzy z kieszeni społeczeństwa).
--
Krzysztof Hałasa

Krzysztof Halasa

unread,
Jul 17, 2022, 12:01:22 PM7/17/22
to
Marek <konsul...@o2.pl> writes:

> Sprawa jest skomplikowana. Trzeba udowodnić że kupiło się waluty ale
> nie w celu zarobkowym, będąc osobą fizyczną nie prowadzącą
> działalności gospodarczej.
>
> "Jeżeli zatem mamy do czynienia z sytuacją, w której podatnik dokonuje
> wymiany własnych środków pieniężnych na prywatne potrzeby, to nie jest
> to zdarzenie powodujące powstanie przychodu podatkowego.
>
> Potwierdza to treść interpretacji Dyrektora Krajowej Informacji
> Skarbowej z 29 sierpnia 2018 roku (nr
> 0112-KDIL3-2.4011.287.2018.1.TR), gdzie organ podatkowy stwierdził, że
> przewalutowanie własnych środków pieniężnych posiadanych nie skutkuje
> powstaniem przychodu w rozumieniu ustawy o podatku dochodowym od osób
> fizycznych. Operacja przewalutowania środków pieniężnych w walucie
> obcej na środki pieniężne w złotych jest neutralna podatkowo. "

Z tym, że gwarancji nikt na to nie da. Pewną ochroną mogłaby być
indywidualna interpretacja podatkowa, ale oczywiście na to też nikt
rozumny nie będzie liczył bezgranicznie.
--
Krzysztof Hałasa

Marek

unread,
Jul 17, 2022, 3:03:51 PM7/17/22
to

>> Sprawa jest skomplikowana. Trzeba udowodnić że kupiło się waluty ale nie
>> w celu zarobkowym, będąc osobą fizyczną nie prowadzącą działalności
>> gospodarczej.
>
> Dobrze to ująłeś.
> W normalnym kraju to US musiałby udowodnić, że wymieniałeś waluty w ramach DG.
> W PL to Ty musisz udowodnić, że nie wymieniałeś w ramach DG.
> Zrób to...
> I to, że nie masz DG nic nie znaczy - wręcz dodatkowo obciąża, jeszcze przywalą karę i zaległy ZUS/NFZ za niezarejstrowaną DG.

Ja nie prowadzę DG. Mogę powiedzieć przecież że kupiłem dolary i franki
w celu kupna domu w Szwajcarii, tak czy nie? I że się rozmyśliłem i
sprzedałem waluty. Nie kupowałem walut w celu zysku z różnic kursowych,
a że takie były to trudno.

Dawid Rutkowski

unread,
Jul 17, 2022, 5:32:11 PM7/17/22
to
To, że nie prowadzisz DG, to się może Tobie tylko wydawać...
To, że nie masz zarejestrowanej, to tym gorzej dla Ciebie.

A z domem fatalne wytłumaczenie, musiałbyś pokazać choćby umowę przedwstępną.
No i wcale nie trzeba kupować $ czy CHF żeby zapłacić Szwajcarowi.
Ze złotówkowego konta będzie drożej, ale co to US obchodzi?

Dawid Rutkowski

unread,
Jul 17, 2022, 5:34:56 PM7/17/22
to
niedziela, 17 lipca 2022 o 17:50:09 UTC+2 Krzysztof Halasa napisał(a):
> Dawid Rutkowski writes:
>
> > Kurtałka, Chorwacja od 1 stycznia wchodzi do strefy euro, a od kiedy jest w unii, i covida też mieli.
> > A u nas? MIK!
> Może nie planowali np. finansować budżetu deprecjacją swojej waluty
> (= wyciąganiem dodatkowych pieniędzy z kieszeni społeczeństwa).

Cóz, pewnie taki, oprócz antywojennego, jest cel euro - przy ew. wadach, to jednak żaden złodziej przypadkowo u władzy (2015 to był jakiś dramat) nie mógłby kupować głosów za pieniądze społeczeństwa.

Marek

unread,
Jul 18, 2022, 3:33:19 AM7/18/22
to
W dniu 2022-07-17 o 23:34, Dawid Rutkowski pisze:
Gdybyś rozumiał cykle koniunkturalne i nie oglądał TV i czytał mediów,
nie pisałbyś takich głupot.EUR fiducjarne padnie wcześniej niż dolar.

Dawid Rutkowski

unread,
Jul 18, 2022, 4:40:40 AM7/18/22
to
A złotówka będzie żyć dłużej niz euro?
I co, mamy występować z UE i starać się o przyjęcie do Unii (Union w rozumueniu USA)?
Akurat ci w sprawie dolara nie odpuszczą, jak niestety UE w sprawie euro.

A z tą TV to nie trafiłeś w kpinie, akurat wg Ciebie w tej jednej sprawie TVP nie kłamie - a obecnie jest to dla wielu jedyna nie tylko oglądana, ale wręcz jedyna dostępna telewizja.

Marek

unread,
Jul 18, 2022, 6:22:48 AM7/18/22
to


>>> Cóz, pewnie taki, oprócz antywojennego, jest cel euro - przy ew. wadach, to jednak żaden złodziej przypadkowo u władzy (2015 to był jakiś dramat) nie mógłby kupować głosów za pieniądze społeczeństwa.
>> Gdybyś rozumiał cykle koniunkturalne i nie oglądał TV i czytał mediów,
>> nie pisałbyś takich głupot.EUR fiducjarne padnie wcześniej niż dolar.
>
> A złotówka będzie żyć dłużej niz euro?
> I co, mamy występować z UE i starać się o przyjęcie do Unii (Union w rozumueniu USA)?
> Akurat ci w sprawie dolara nie odpuszczą, jak niestety UE w sprawie euro.
>
> A z tą TV to nie trafiłeś w kpinie, akurat wg Ciebie w tej jednej sprawie TVP nie kłamie - a obecnie jest to dla wielu jedyna nie tylko oglądana, ale wręcz jedyna dostępna telewizja.

Liczę że złotówka przetrwa strefę EURO. Choć w jakiej postaci- nie wiem.
Być może w postaci cyfrowej jakiegoś polcoina. Co to TV , możemy oglądać
dopóki nie ma w niej polityki. Choć prawdziwej ekonomii ani inwestowania
także się nie nauczymy z TV.

J.F

unread,
Jul 18, 2022, 6:32:54 AM7/18/22
to
On Sun, 17 Jul 2022 07:58:44 -0700 (PDT), Dawid Rutkowski wrote:
> niedziela, 17 lipca 2022 o 13:55:07 UTC+2 Marek napisał(a):
>> W dniu 2022-07-11 o 23:43, Marek pisze:
>>> Żaden kantor internetowy nie wyśle mi PITa określającego dochód ze
>>> sprzedaży walut obcych wynikający z różnic kursowych. Teoretycznie
>>> musiałbym policzyć sobie sam dochód z tych operacji kupna/sprzedaży w
>>> kantorze. Ale czy praktycznie Urząd Skarbowy zagląda do takich operacji
>>> na koncie bankowym?
>> Sprawa jest skomplikowana. Trzeba udowodnić że kupiło się waluty ale nie
>> w celu zarobkowym, będąc osobą fizyczną nie prowadzącą działalności
>> gospodarczej.
>
> Dobrze to ująłeś.
> W normalnym kraju to US musiałby udowodnić, że wymieniałeś waluty w ramach DG.
> W PL to Ty musisz udowodnić, że nie wymieniałeś w ramach DG.

A musi byc to w ramach DG?

Ale definicja DG chyba u nas szeroka ...

> Zrób to...
> I to, że nie masz DG nic nie znaczy - wręcz dodatkowo obciąża, jeszcze przywalą karę i zaległy ZUS/NFZ za niezarejstrowaną DG.

No wlasnie..

J.

ąćęłńóśźż

unread,
Jul 26, 2022, 1:53:24 AM7/26/22
to
Po złożeniu wniosku o przekształcenie wieczystego użytkowania we własność (mieszkanie w bloku) sąsiedzi otrzymali od czaskoskiego z
placu nomen-omen Bankowego:

"w związku z prowadzonym postępowaniem wyjaśniającym w sprawie wydania, w trybie ustawy z dnia 20 lipca 2018 r. o
przekształceniu(1), zaświadczenia potwierdzającego przekształcenie prawa użytkowania wieczystego w prawo własności w/w nieruchomości

zwracam się z prośbą o złożenie, w terminie 14 dni od otrzymania niniejszego pisma, oświadczenia o wykorzystywaniu, bądź
niewykorzystywaniu ww. lokalu do celów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej (wzór oświadczenia w załączeniu).

Konieczność złożenia oświadczenia wynika z ustawowego zobowiązania organu do stosowania przepisów o pomocy publicznej zgodnie z art.
14 ustawy o przeszktałceniu(1) oraz art. 37 postępowania
w sprawach dotyczących pomocy publicznej(2).
Przez pomoc publiczną należy rozumieć jakiekolwiek przysporzenie na rzecz przedsiębiorcy korzyści finansowych, w zakresie
prowadzonej przez niego działalności, które realizowane jest ze środków publicznych lub powodujące pomniejszenie ww. środków
publicznych.

Na podstawie dostępnych rejestrów publicznych ustalono, że w ww. lokalu zarejestrowana jest działalność gospodarcza, co w świetle
powyższego przepisu wymaga złożenia przez Pana/Panią dodatkowych wyjaśnień.

Należy przy tym podkreślić, że zgodnie z prawem unijnym, za działalność gospodarczą uznaje się każde oferowanie towarów bądź usług
na rynku (3, 4). Zatem przedsiębiorcą prowadzącym działalność może być każdy podmiot - zarówno osoba fizyczna prowadząca działalność
gospodarczą bez formalnego wpisu do rejestru np. wynajmujący lokal, jak i osoba prowadząca działalność gospodarczą wpisaną do
ewidencji/rejestru np. spółka prawa handlowego, spółka cywilna, spółdzielnia socjalna, stowarzyszenie, fundacja, instytucja kultury.

1) Ustawa o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe w prawo własności tych gruntów
(Dz. U. 2020.2040 t.j.)

2) Postępowanie w sprawa dotyczących pomocy publicznej (Dz. U. 2021.743 t.j.)

3) Rozporządzenie Komisji (UE) Nr 1407/2013 z dnia 18 grudnia 2013 r. w sprawie stosowania art. 107 i 108 Traktatu o funkcjonowaniu
Unii Europejskiej do pomocy de minimis (Dz. Urz. UE L 352 Z 24.12.2013 str. 1)

4) Zawiadomienie Komisji w sprawie pojęcia pomocy państwa w rozumieniu art. 107 ust 1 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej
(Dz. Urz. UE 2016/C 262/01)"


-----

Dawid Rutkowski

unread,
Jul 26, 2022, 4:06:14 AM7/26/22
to
wtorek, 26 lipca 2022 o 07:53:24 UTC+2 ąćęłńóśźż napisał(a):
> Po złożeniu wniosku o przekształcenie wieczystego użytkowania we własność (mieszkanie w bloku) sąsiedzi otrzymali od czaskoskiego z
> placu nomen-omen Bankowego:

Ciekawe.
To kto tam rejestrował DG i jaką?
W Delaware w jakimś miasteczku jest uliczka z bungalowami - zarejestrowane jest tam 3000 firm.

Druga ciekawostka to wynajem mieszkania jako DG - no chyba niby tak.
Jedynie US litościwy i domaga się rejestracji takiej DG (i składek) dopiero od pewnej skali.

O, a jest jakiś "publiczny rejestr" wynajmowanych mieszkań?

A, i jeszcze jedno - czy lokal, w którym jest zarejestrowana DG, może NIE BYĆ wykorzystywany do celów związanych z prowadzeniem tej DG?

Kamil Jońca

unread,
Jul 26, 2022, 4:49:04 AM7/26/22
to
Dawid Rutkowski <drut...@wp.pl> writes:

> wtorek, 26 lipca 2022 o 07:53:24 UTC+2 ąćęłńóśźż napisał(a):
>> Po złożeniu wniosku o przekształcenie wieczystego użytkowania we własność (mieszkanie w bloku) sąsiedzi otrzymali od czaskoskiego z
>> placu nomen-omen Bankowego:
>
> Ciekawe.
> To kto tam rejestrował DG i jaką?

A bo to mało? Wystarczy, że ktoś na B2B wpisał swój adres domowy.


[..]
>
> A, i jeszcze jedno - czy lokal, w którym jest zarejestrowana DG, może NIE BYĆ wykorzystywany do celów związanych z prowadzeniem tej DG?

Zdaje się że tak. Jest specjalne pole na adres prowadzenia
działalności. A (uprzedzając pytanie) miejsce rejestracji w takiej
sytuacji służy tylko do odbierania korespondenji no i tam "domyślnie"
powinny być księgi.


KJ

--
http://wolnelektury.pl/wesprzyj/teraz/

Dawid Rutkowski

unread,
Jul 26, 2022, 6:51:31 AM7/26/22
to
wtorek, 26 lipca 2022 o 10:49:04 UTC+2 Kamil Jońca napisał(a):
> Dawid Rutkowski writes:
>
> > wtorek, 26 lipca 2022 o 07:53:24 UTC+2 ąćęłńóśźż napisał(a):
> >> Po złożeniu wniosku o przekształcenie wieczystego użytkowania we własność (mieszkanie w bloku) sąsiedzi otrzymali od czaskoskiego z
> >> placu nomen-omen Bankowego:
> >
> > Ciekawe.
> > To kto tam rejestrował DG i jaką?
> A bo to mało? Wystarczy, że ktoś na B2B wpisał swój adres domowy.

Nie no, ja przecież nie twierdzę, że DG to jakaś trudna sprawa.
Ale ąćki jak zwykle pokazuje prostą sprawę jako wielkie wzburzenie.
I teraz jest pytanie - czy ci sąsiedzi sami tam DG rejestrowali, a teraz wielki zdziwienie, ze to kłopot,
czy też może (niekoniecznie) niedawno kupili to mieszkanie z DG "w pakiecie", bo ktoś nie wyrejestrował?

No właśnie, jak się taką DG rejestruje, to do tych adresów wpisywanych w rubryczki
trzeba udowodnić prawo?
I pytanie jeszcze, jak bardzo "mocnym" dokumentem?
Ostatnio w banku obok zakładał konto jakiś koleś ze wschodnim akcentem i pracownik pytał,
czy może czymś udowodnić miejsce zamieszkania, np. fakturą - ten nie miał, ale się
nie przestraszył i powiedział, że może przynieść umowę.
Hmm, ciekawe, czy ten pracownik miał prawo o takie rzeczy pytać. Chyba że to nie był ROR a jakiś kredyt...

A co do "dziedziczenia" - ostatnio słyszałem historię, jak to ktoś kupił mieszkanie, gdzie jest umowa
na dostawę prądu podpisana z tymi naciągaczami - tu akurat z oranżady - umowę podpisała
jakaś bardzo starsza pani, która tam wcześniej mieszkała, jak do niej przyszli naciągacze - a mieszkanie
było kupione od córki tej pani. Pani jeszcze nie umarła, ale jest w trudnym do ustalenia miejscu i kontaktu
z nią nie ma.
No i teraz zonk - jedno, co ratuje bieżącą sytuację to to, że faktury przychodzą na adres tego mieszkania,
więc nie ma kłopotów z opłacaniem bieżącego zużycia.
Ale podobno kontaktu, przynajmniej fizycznego, z tym oranżadowym prądem nie ma, więc nie ma jak
rozwiązać umowy - tym bardziej, że podpisywał ktoś inny.

No i pytanie, co w takim wypadku daje umowa sprzedaży mieszkania?
Szczególnie z obecnym sprzedawcą, który rozwiązaniem nie jest zainteresowany ;>
Ale na tej nieszczęsnej infolinii oranżady, po wysłuchaniu wielu "nie da się", w końcu się wygadali,
że może być prosty sposób - trzeba się nie przejmować rozwiązywaniem, tylko iść do nowego
sprzedawcy prądu - ci będą zainteresowani - i na podstawie numeru PPE ten nowy
sprzedawca załatwi rozwiązanie tej starej umowy.

> > A, i jeszcze jedno - czy lokal, w którym jest zarejestrowana DG, może NIE BYĆ wykorzystywany do celów związanych z prowadzeniem tej DG?
> Zdaje się że tak. Jest specjalne pole na adres prowadzenia
> działalności. A (uprzedzając pytanie) miejsce rejestracji w takiej
> sytuacji służy tylko do odbierania korespondenji no i tam "domyślnie"
> powinny być księgi.

Hmmm, ale skoro jest specjalne pole, to czemu UM nie mógł sobie sprawdzić,
czy w tym akurat lokalu działalność jest tylko zarejestrowana, czy również prowadzona?
Pomijając to, że odbieranie korespondencji i trzymanie ksiąg przecież jest
związane z DG - no ale może to są wyjątki (a jak się zmienia "domyślne" miejsce
przetrzymywania ksiąg - hehe, ja mam ładne "księgi" na rachunki związane z wynajmowanym
garażem, na razie mieści mi się na jednej kartce).
No i jw. pytanie o to, czy jest wymagany jakiś tytuł prawny do wpisywanego lokalu, czy też
można sobie wpisać mieszkanie sąsiada (bo jedna sprawa to to, czy w "lokalu mieszkalnym"
w ogóle wolno prowadzić DG, a druga, że jak jest DG to już podatek od nieruchomości nie
jest kosztem młodzieżowym, tylko 10 razy większym - a to akurat przekracza próg bólu,
bo za 70-metrowe mieszkanie jest chyba ok. 50zł - a za użytkowy 500zł)...

Piotr Gałka

unread,
Jul 26, 2022, 6:54:04 AM7/26/22
to
W dniu 2022-07-26 o 10:06, Dawid Rutkowski pisze:
> wtorek, 26 lipca 2022 o 07:53:24 UTC+2 ąćęłńóśźż napisał(a):
>> Po złożeniu wniosku o przekształcenie wieczystego użytkowania we własność (mieszkanie w bloku) sąsiedzi otrzymali od czaskoskiego z
>> placu nomen-omen Bankowego:
>
> Ciekawe.
> To kto tam rejestrował DG i jaką?

Według tytułu wątku to zapewne obrót walutami w kantorze internetowym.

> A, i jeszcze jedno - czy lokal, w którym jest zarejestrowana DG, może NIE BYĆ wykorzystywany do celów związanych z prowadzeniem tej DG?

Jeśli ktoś jednoosobowo prowadzi usługi - np. kładzie kafelki to
zgłaszając działalność chyba jakiś adres podać musi. No ale nie będzie
przecież w ramach działalności kładł kafelek w tym lokalu tylko raczej u
klientów.

Wydaje się że lokal nie jest wykorzystywany do celów DG, ale jak to jest
formalnie to pewnie każdy może mieć inne zdanie.
P.G.



J.F

unread,
Jul 26, 2022, 7:18:52 AM7/26/22
to
Stary temat, choc jak widac w nowej odslonie.

Czy jest, czy nie jest wykorzystywany ... to juz lokator musi podac,
i urzad sie dopomina.


Tylko ... czy za chwile sie nie pojawi temat podatku od nieruchomosci
od czesci wspolnych? Bo jak w mieszkaniach sa mieszkania lub/i DG,
to jak z podatkiem od klatki schodowej np? :-)

J.

Piotr Gałka

unread,
Jul 26, 2022, 8:04:28 AM7/26/22
to
W dniu 2022-07-26 o 13:18, J.F pisze:

> Tylko ... czy za chwile sie nie pojawi temat podatku od nieruchomosci
> od czesci wspolnych? Bo jak w mieszkaniach sa mieszkania lub/i DG,
> to jak z podatkiem od klatki schodowej np? :-)
>

Kolejnym krokiem powinien być drugi licznik prądu i tylko pod niego
powinien być włączany komputer z którego wystawia się faktury.
No bo prąd dla DG ma inna cenę.

A jak fakturę ktoś wystawia wieczorem to i osobne oświetlenie nad
komputerem powinno być podpięte pod ten licznik.

A jak taki kafelkarz wraca po pracy do domu i wrzuca ciuchy robocze do
pralki to i w łazience powinny być dwa gniazdka i zależnie co się pierze
to pralka do odpowiedniego.

Podwójne ceny za to samo prowadzą do absurdów.
P.G.

Kamil Jońca

unread,
Jul 26, 2022, 8:14:03 AM7/26/22
to
Dawid Rutkowski <drut...@wp.pl> writes:

[...]
>
> Hmmm, ale skoro jest specjalne pole, to czemu UM nie mógł sobie sprawdzić,
> czy w tym akurat lokalu działalność jest tylko zarejestrowana, czy również prowadzona?
Mnie się nie pytaj. Trzeba by się wczytać w ustawę o zmianie Uzytkowania
Wieczystego na własność - tam powinno to być napisane. Ale mi się nie
chce drążyć, zwłaszcza dla ąckiego.

> Pomijając to, że odbieranie korespondencji i trzymanie ksiąg przecież jest
> związane z DG - no ale może to są wyjątki (a jak się zmienia "domyślne" miejsce
Tu akurat chodzi o to, że możesz używać biura rachunkowego i twoje
księgi są wtedy w owym biurze.

KJ

--
http://wolnelektury.pl/wesprzyj/teraz/

Dawid Rutkowski

unread,
Jul 26, 2022, 8:44:50 AM7/26/22
to
Płacisz podatek od nieruchomości od klatki schodowej - oczywiście chodzi o wspólnotę mieszkaniową,
bo w spółdzielni to może płacisz (choć chyba powierzchnię użytkową budynku wylicza się tak samo - najgorzej
jest z garażami, u mnie garaż ma ponad 6 tysięcy m^2 - a są tam raptem 192 miejsca postojowe,
tak po 15m^2 i 92 komórki - nie większe niż 5m^2 - a i tak na każde miejsce i każdą komórkę przypada
ponad 21 m^2 do podatku - i to od lokalu użytkowego)?

Dawid Rutkowski

unread,
Jul 26, 2022, 8:54:48 AM7/26/22
to
Nie tyle podwójne, co "chronione" oraz rynkowe.
No i DG w "lokalu mieszkalnym" nie wolno ot tak sobie mieć.
Nie po to bowiem sąsiedzi kupują "lokal mieszkalny" w bloku, który składa się
z "lokali mieszkalnych", żeby nagle się okazało, że mają "lokal mieszkalny" otoczony "lokalami usługowymi",
w których wolno robić dużo więcej - w tym rzeczy uciążliwych dla sąsiadów.
Trzeba do starosty napisać o zmianie przeznaczenia - a ten może się nie zgodzić.

I rzeczywiście powinno się rozliczać albo na dwa liczniki - albo na licznik w taryfie C.
Tym bardziej, że można to wrzucić w koszty.
Oczywiście marną pociechą jest 17% oszczędzone na koszcie, jeśli prąd w C jest 2 albo i więcej
razy droższy - ale taryfy G są właśnie "chronione" i dla "mieszkań", a nie dla cwaniaków
(np. masz pralnię - nawet taką prawdziwą - ale pralki nie stoją w lokalu usługowym tylko w mieszkaniu,
prąd wg taryfy G - a sąsiadom wirowanie napierdziela po suficie).

A jeśli DG nie jest w mieszkaniu, to OK, ceny "chronione", ale też żadnego wrzucania w koszty.
Nie wiem, jak jest teraz, ale dawno temu (gdzieś początek XXI wieku) znajomy opowiadał, że z jednej
strony to zawracanie d4, że jego żona musi założyć firmę, żeby uczyć angielskiego (oczywiście
w innych firmach, i jak najbardziej powinna to być umowa o pracę) - ale z drugiej strony,
skoro musi, to przy okazji na tym zaoszczędzą - pół wydatków na mieszkanie i samochód pójdzie sobie w koszty
(pół, żeby się zbytnio nie dziczyć, bo to się źle kończy), choć to była najwyżej "tyż prowda".

J.F

unread,
Jul 26, 2022, 10:02:42 AM7/26/22
to
On Tue, 26 Jul 2022 05:54:46 -0700 (PDT), Dawid Rutkowski wrote:
> wtorek, 26 lipca 2022 o 14:04:28 UTC+2 Piotr Gałka napisał(a):
>> W dniu 2022-07-26 o 13:18, J.F pisze:
>>> Tylko ... czy za chwile sie nie pojawi temat podatku od nieruchomosci
>>> od czesci wspolnych? Bo jak w mieszkaniach sa mieszkania lub/i DG,
>>> to jak z podatkiem od klatki schodowej np? :-)
>>>
>> Kolejnym krokiem powinien być drugi licznik prądu i tylko pod niego
>> powinien być włączany komputer z którego wystawia się faktury.
>> No bo prąd dla DG ma inna cenę.
>>
>> A jak fakturę ktoś wystawia wieczorem to i osobne oświetlenie nad
>> komputerem powinno być podpięte pod ten licznik.
>>
>> A jak taki kafelkarz wraca po pracy do domu i wrzuca ciuchy robocze do
>> pralki to i w łazience powinny być dwa gniazdka i zależnie co się pierze
>> to pralka do odpowiedniego.
>>
>> Podwójne ceny za to samo prowadzą do absurdów.
>
> Nie tyle podwójne, co "chronione" oraz rynkowe.
> No i DG w "lokalu mieszkalnym" nie wolno ot tak sobie mieć.
> Nie po to bowiem sąsiedzi kupują "lokal mieszkalny" w bloku, który składa się
> z "lokali mieszkalnych", żeby nagle się okazało, że mają "lokal mieszkalny" otoczony "lokalami usługowymi",
> w których wolno robić dużo więcej - w tym rzeczy uciążliwych dla sąsiadów.

No ale jak kafelki uklada, to chyba sąsiadom nie przeszkadza?

> Trzeba do starosty napisać o zmianie przeznaczenia - a ten może się nie zgodzić.

Ale czemu mialby sie zgodzic lub nie w prywatnym budynku?
Chyba wspolnota powinna sie zgadzac :-)

> I rzeczywiście powinno się rozliczać albo na dwa liczniki - albo na licznik w taryfie C.
> Tym bardziej, że można to wrzucić w koszty.

Znajomi cwicza wyzszy poziom - dzialalnosc (nieuciazliwa) w
mieszkaniu, z dotacja unijną.
No i cale jaja z ta dotacja, w kwestii rozliczenia kosztow prądu ...
najchetniej to by kazali drugie przylącze i drugi licznik założyc.

P.S. Hm, czy takie nieuciazliwe ... mieszkania swoje przyłacze do
pradu maja, ale norma mowi, jakiej mocy przyłacze cały budynek ma
miec. I nie jest to suma mocy mieszkan, tylko drobny procent.

Wezmie taki działant gospodarczy prądu srednio wiecej niz norma
przewiduje i bezpieczniki blokowe strzelą :-)

> A jeśli DG nie jest w mieszkaniu, to OK, ceny "chronione", ale też żadnego wrzucania w koszty.

A potem jedziesz ukladac kafelki w mieszkaniu klienta i zuzywasz jego
prad w prywatnej taryfie :-)

> Nie wiem, jak jest teraz, ale dawno temu (gdzieś początek XXI wieku) znajomy opowiadał, że z jednej
> strony to zawracanie d4, że jego żona musi założyć firmę, żeby uczyć angielskiego (oczywiście
> w innych firmach, i jak najbardziej powinna to być umowa o pracę) - ale z drugiej strony,
> skoro musi, to przy okazji na tym zaoszczędzą - pół wydatków na mieszkanie i samochód pójdzie sobie w koszty
> (pół, żeby się zbytnio nie dziczyć, bo to się źle kończy), choć to była najwyżej "tyż prowda".

Dawno temu mogl caly odliczyc. Potem sie zmienilo.
A samochod bardzo pasuje do "wykonywania DG poza siedzibą" :-P

J.

Krzysztof Halasa

unread,
Jul 26, 2022, 1:12:14 PM7/26/22
to
Dawid Rutkowski <drut...@wp.pl> writes:

> A, i jeszcze jedno - czy lokal, w którym jest zarejestrowana DG, może
> NIE BYĆ wykorzystywany do celów związanych z prowadzeniem tej DG?

Oczywiście. Wystarczy, że np. działalność nie będzie prowadzona, lub
będzie prowadzona rzeczywiście w innym miejscu (także np. "na ulicy"
albo w siedzibie klienta itp. - bez podtekstów).
--
Krzysztof Hałasa

Krzysztof Halasa

unread,
Jul 26, 2022, 1:15:25 PM7/26/22
to
Dawid Rutkowski <drut...@wp.pl> writes:

> No właśnie, jak się taką DG rejestruje, to do tych adresów wpisywanych w rubryczki
> trzeba udowodnić prawo?

Kiedyś było trzeba, teraz chyba nie.
--
Krzysztof Hałasa

Krzysztof Halasa

unread,
Jul 26, 2022, 1:25:11 PM7/26/22
to
"J.F" <jfox_x...@poczta.onet.pl> writes:

> No ale jak kafelki uklada, to chyba sąsiadom nie przeszkadza?

Raczej pomaga :-)
Czy sąsiadom to nie wiem - tam, gdzie układa.

> Ale czemu mialby sie zgodzic lub nie w prywatnym budynku?
> Chyba wspolnota powinna sie zgadzac :-)

To to raczej nie, ale coś pamiętam, że jest (był?) obowiązek (podobno)
wystawienia szyldu. I o ile nie pamiętam opcji, żeby wspólnota mogła się
nie zgodzić, o tyle mogło to nie być za darmo.

> P.S. Hm, czy takie nieuciazliwe ... mieszkania swoje przyłacze do
> pradu maja, ale norma mowi, jakiej mocy przyłacze cały budynek ma
> miec. I nie jest to suma mocy mieszkan, tylko drobny procent.

Swoją drogą, dokładnie tak samo jest w samych mieszkaniach.
Np. "przydział mocy" 8 kW, a sama kuchenka (odpalona na maksa,
wraz z piekarnikiem) może pobrać ponad 11 kW.

Do każdego gniazdka w budynku czajnik i zobaczymy co będzie :-)
(Wiadomo co będzie)

> A potem jedziesz ukladac kafelki w mieszkaniu klienta i zuzywasz jego
> prad w prywatnej taryfie :-)

Do kafelków? Wodę raczej :-)
--
Krzysztof Hałasa

J.F

unread,
Jul 26, 2022, 1:45:07 PM7/26/22
to
On Tue, 26 Jul 2022 19:25:08 +0200, Krzysztof Halasa wrote:
> "J.F" <jfox_x...@poczta.onet.pl> writes:
>> No ale jak kafelki uklada, to chyba sąsiadom nie przeszkadza?
>
> Raczej pomaga :-)
> Czy sąsiadom to nie wiem - tam, gdzie układa.
>
>> Ale czemu mialby sie zgodzic lub nie w prywatnym budynku?
>> Chyba wspolnota powinna sie zgadzac :-)
>
> To to raczej nie, ale coś pamiętam, że jest (był?) obowiązek (podobno)
> wystawienia szyldu. I o ile nie pamiętam opcji, żeby wspólnota mogła się
> nie zgodzić, o tyle mogło to nie być za darmo.

Szyld owszem, byl/jest taki obowiazek, tylko chyba nie bardzo wiadomo
gdzie - na scianie budynku czy moze byc na drzwiach lokalu.

Ale mnie sie tylko nie podoba, zeby starosta mial cos decydowac w
sprawie prywatnego budynku.

>> P.S. Hm, czy takie nieuciazliwe ... mieszkania swoje przyłacze do
>> pradu maja, ale norma mowi, jakiej mocy przyłacze cały budynek ma
>> miec. I nie jest to suma mocy mieszkan, tylko drobny procent.
>
> Swoją drogą, dokładnie tak samo jest w samych mieszkaniach.
> Np. "przydział mocy" 8 kW, a sama kuchenka (odpalona na maksa,
> wraz z piekarnikiem) może pobrać ponad 11 kW.

Raczej tak nie ma.
Kuchenka na dwie fazy moze z kazdej pobrac 16A, czyli 3.7kW*2,
piekarnik tez 3.7kW, i na wejsciu mieszkania sa bezpieczniki 16A
na kazdej fazie, co daje moc przyłacza 11 kW.

No chyba, ze deweloper cos przyżydził, napisal 8kW, zeby zmniejszyc
przyłącze calego budynku.

> Do każdego gniazdka w budynku czajnik i zobaczymy co będzie :-)
> (Wiadomo co będzie)

Dwa czajniki w jednym mieszkaniu, i jak trafią na jedną faze,
to bezpiecznik 16A wywali, mimo, ze kazdy czajnik tylko 10A.

Albo zona sie zdziwi, ze nie moze piec i prasowac jednoczesnie,
ewentualnie gotowac i prasowac :-)

>> A potem jedziesz ukladac kafelki w mieszkaniu klienta i zuzywasz jego
>> prad w prywatnej taryfie :-)
>
> Do kafelków? Wodę raczej :-)

Jakies tam elektronarzedzia bywaja w uzyciu. Ewentualnie jakis inny
przyklad niz kafelki.
Aczkolwiek ... moze to byla usługa wykonania na materiale i prądzie
klienta :-)

A najprosciej byloby nie dotowac i nie tworzyc problemow znanych z
socjalizmu :-)

J.

Krzysztof Halasa

unread,
Jul 26, 2022, 4:56:25 PM7/26/22
to
"J.F" <jfox_x...@poczta.onet.pl> writes:

>> Swoją drogą, dokładnie tak samo jest w samych mieszkaniach.
>> Np. "przydział mocy" 8 kW, a sama kuchenka (odpalona na maksa,
>> wraz z piekarnikiem) może pobrać ponad 11 kW.
>
> Raczej tak nie ma.

"Raczej" to nie wiem, ale w rzeczywistości tak właśnie jest.

> Kuchenka na dwie fazy moze z kazdej pobrac 16A, czyli 3.7kW*2,
> piekarnik tez 3.7kW, i na wejsciu mieszkania sa bezpieczniki 16A
> na kazdej fazie, co daje moc przyłacza 11 kW.

Na wejściu do mieszkania są takie bezpieczniki, jakie są.
Np. 3 * 25 A, a później w mieszkaniu 3 * 3 * 10/16A. A przydział mocy
to 8 kW. I to jest typowe. Dopiero przy IIRC 17 kW coś tam miało być
inaczej, 32 A czy coś.
BTW to nie jest tak, że kuchenka (góra) pobiera prąd z dwóch faz, to
jest jakoś bardziej skomplikowane (także w okablowaniu). Możliwe że nie
można włączyć wszystkiego jednocześnie.

> Dwa czajniki w jednym mieszkaniu, i jak trafią na jedną faze,
> to bezpiecznik 16A wywali, mimo, ze kazdy czajnik tylko 10A.

Dwa czajniki to może nie, ale czajnik (220V 2400W -> 2.5 kW), lodówka
(>200 W), mikrofala (1000W + grill 1100W) itd.

> A najprosciej byloby nie dotowac i nie tworzyc problemow znanych z
> socjalizmu :-)

Oooo to stanowczo zbyt skomplikowane...
--
Krzysztof Hałasa

Pete

unread,
Jul 27, 2022, 12:02:18 AM7/27/22
to
W dniu 26.07.2022 o 19:15, Krzysztof Halasa pisze:
> Dawid Rutkowski <drut...@wp.pl> writes:
>
>> No właśnie, jak się taką DG rejestruje, to do tych adresów wpisywanych w rubryczki
>> trzeba udowodnić prawo?
>
> Kiedyś było trzeba, teraz chyba nie.

No jak nie jak tak. Się oświadcza pod rygorem, że ma się prawo dysponowania.
Dodatkowo, jak VAT czynny, to i wizyta domowa przewidziana (serio - tak
było w czasach przed-covidowych. Teraz może być różnie - pewnie w
zależności co Pinokio zarządzi).

--
Pete

Kamil Jońca

unread,
Jul 27, 2022, 12:14:04 AM7/27/22
to
Pete <nob...@nowhere.com> writes:

> W dniu 26.07.2022 o 19:15, Krzysztof Halasa pisze:
>> Dawid Rutkowski <drut...@wp.pl> writes:
>>
>>> No właśnie, jak się taką DG rejestruje, to do tych adresów wpisywanych w rubryczki
>>> trzeba udowodnić prawo?
>> Kiedyś było trzeba, teraz chyba nie.
>
> No jak nie jak tak. Się oświadcza pod rygorem, że ma się prawo
> dysponowania.

No, ale to oświadczenie jednak. A nie musisz umowy/aktu notarialnego
targać.

KJ


--
http://stopstopnop.pl/stop_stopnop.pl_o_nas.html

Pete

unread,
Jul 27, 2022, 1:56:05 AM7/27/22
to
W dniu 27.07.2022 o 06:10, Kamil Jońca pisze:
> Pete <nob...@nowhere.com> writes:
>
>> W dniu 26.07.2022 o 19:15, Krzysztof Halasa pisze:
>>> Dawid Rutkowski <drut...@wp.pl> writes:
>>>
>>>> No właśnie, jak się taką DG rejestruje, to do tych adresów wpisywanych w rubryczki
>>>> trzeba udowodnić prawo?
>>> Kiedyś było trzeba, teraz chyba nie.
>>
>> No jak nie jak tak. Się oświadcza pod rygorem, że ma się prawo
>> dysponowania.
>
> No, ale to oświadczenie jednak. A nie musisz umowy/aktu notarialnego
> targać.

Ciężkobybyło, bo teraz się online rejestruje np. JDG.

--
Pete

J.F

unread,
Jul 27, 2022, 4:03:25 AM7/27/22
to
On Tue, 26 Jul 2022 22:55:26 +0200, Krzysztof Halasa wrote:
> "J.F" <jfox_x...@poczta.onet.pl> writes:
>>> Swoją drogą, dokładnie tak samo jest w samych mieszkaniach.
>>> Np. "przydział mocy" 8 kW, a sama kuchenka (odpalona na maksa,
>>> wraz z piekarnikiem) może pobrać ponad 11 kW.
>>
>> Raczej tak nie ma.
>
> "Raczej" to nie wiem, ale w rzeczywistości tak właśnie jest.
>
>> Kuchenka na dwie fazy moze z kazdej pobrac 16A, czyli 3.7kW*2,
>> piekarnik tez 3.7kW, i na wejsciu mieszkania sa bezpieczniki 16A
>> na kazdej fazie, co daje moc przyłacza 11 kW.
>
> Na wejściu do mieszkania są takie bezpieczniki, jakie są.
> Np. 3 * 25 A, a później w mieszkaniu 3 * 3 * 10/16A. A przydział mocy
> to 8 kW. I to jest typowe.

skoro 3*25A, to lokator moze pobrac 3*5.7kW=17kW.
Wynika z tego, ze te 8kW jest bardzo umowne.

Ja znam jako typowe, ze bezpieczniki głowne ma 3*16A.
Byc moze te przedlicznikowe sa 25A.

> Dopiero przy IIRC 17 kW coś tam miało być
> inaczej, 32 A czy coś.
> BTW to nie jest tak, że kuchenka (góra) pobiera prąd z dwóch faz, to
> jest jakoś bardziej skomplikowane (także w okablowaniu).

Typowo jest wlasnie dokladnie tak.
Płyta ma dwa moduly/czesci, przewidziane do podlaczenia do dwoch faz,
choc mozna i do jednej, ale wtedy kabel i bezpiecznik na 32A.

> Możliwe że nie
> można włączyć wszystkiego jednocześnie.

W kuchence zazwyczaj mozna, chyba, ze jakas ambitna płyta, z wieksza
iloscia "palnikow" a ciagle tylko na dwie fazy.

J.

Dawid Rutkowski

unread,
Jul 27, 2022, 4:07:49 AM7/27/22
to
wtorek, 26 lipca 2022 o 22:56:25 UTC+2 Krzysztof Halasa na

> BTW to nie jest tak, że kuchenka (góra) pobiera prąd z dwóch faz, to
> jest jakoś bardziej skomplikowane (także w okablowaniu). Możliwe że nie
> można włączyć wszystkiego jednocześnie.

Moja (płyta tylko grzejna + piekarnik) może pobierać z 1, 2 lub 3 faz.
W instrukcji są podane minimalne grubości kabli oraz mostkowanie dla każdej konfiguracji (ciekawe, że powrót ma taką grubość jak fazowe).
I takie to "różne skomplikowanie" okablowania.
A włączyć można wszystko - dwa "palniki" są z jednej fazy, dwa z drugiej a piekarnik z trzeciej.

Ogólnie na płytę ekektryczną to trzeba mieć "pozwolenie" - czy też może deweloper musi zapewnić przydział mocy dla mieszkań, jeśli nie ma w bloku gazu. U mnie jest chyba po 20kW.
Do bezpieczników na klatce zajrzę przy okazji, ale kuchenka ma osobny bezpiecznik 3-fazowy.

Dawid Rutkowski

unread,
Jul 27, 2022, 4:09:56 AM7/27/22
to
Hmm, i przez to skanery wyginęły?
I aparaty foto w telefonach?

A co to było z tą "wizytą domową"? Po co?
Bo normalnie jak "pielęgniarka środowiskowa" po urodzeniu dziecka ;>

Piotr Gałka

unread,
Jul 27, 2022, 5:53:36 AM7/27/22
to
W dniu 2022-07-27 o 10:07, Dawid Rutkowski pisze:

> W instrukcji są podane minimalne grubości kabli oraz mostkowanie dla każdej konfiguracji (ciekawe, że powrót ma taką grubość jak fazowe).

Dlaczego dziwi Cię grubość powrotu (ja bym go nazwał 'zerowego', ale nie
jestem elektrykiem).
P.G.

Piotr Gałka

unread,
Jul 27, 2022, 6:00:07 AM7/27/22
to
W dniu 2022-07-26 o 22:55, Krzysztof Halasa pisze:

> BTW to nie jest tak, że kuchenka (góra) pobiera prąd z dwóch faz, to
> jest jakoś bardziej skomplikowane (także w okablowaniu). Możliwe że nie
> można włączyć wszystkiego jednocześnie.

Jakoś wkrótce po:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wybuch_gazu_w_Gdańsku_(1995)
miałem zdecydować, czy w nowym mieszkaniu chcę mieć gaz.

Nie chciałem bo prądu boję się mniej niż gazu.
Myślałem, że wszyscy tak zdecydują. Ale nie. No i co z tego, że ja nie
mam, gdy ogólnie w bloku jest.

Nigdy mi nie przyszło do głowy, że kuchenka mogłaby nie pozwalać
wszystkiego włączyć.
P.G.

J.F

unread,
Jul 27, 2022, 6:10:21 AM7/27/22
to
On Wed, 27 Jul 2022 01:07:48 -0700 (PDT), Dawid Rutkowski wrote:
> wtorek, 26 lipca 2022 o 22:56:25 UTC+2 Krzysztof Halasa na
>> BTW to nie jest tak, że kuchenka (góra) pobiera prąd z dwóch faz, to
>> jest jakoś bardziej skomplikowane (także w okablowaniu). Możliwe że nie
>> można włączyć wszystkiego jednocześnie.
>
> Moja (płyta tylko grzejna + piekarnik) może pobierać z 1, 2 lub 3 faz.

Plyta zapewne z dwoch, piekarnik z jednej

> W instrukcji są podane minimalne grubości kabli oraz mostkowanie dla każdej konfiguracji (ciekawe, że powrót ma taką grubość jak fazowe).

Bo jak podlaczysz pod dwie fazy, to neutralnym plynie co najwyzej tyle
co jednym fazowym.
Jedną fazą 16A, drugą fazą 16A, a powrotnym/neutralnym tez tylko 16A -
takie cuda :-)

Natomiast wewnetrznie w plycie grubosc polaczen tez taka sama, a przy
polaczeniu na jedna faze, to tym powrotnym 32A moze plynąc.

> Ogólnie na płytę ekektryczną to trzeba mieć "pozwolenie" - czy też
> może deweloper musi zapewnić przydział mocy dla mieszkań, jeśli nie
> ma w bloku gazu. U mnie jest chyba po 20kW.

Chyba wiekszosc nowych blokow jest bez gazu. Tak taniej :-)
Ale od lutego ... moze i tak lepiej :-)

Jeszcze ciekawostke widzialem - domki szeregowe.
Grzanie gazem, gaz doprowadzony. Rura do pieca idzie przez kuchnie.
Ale kuchnia ma byc elektryczna.
"Bo instalacja gazowa ma byc szczelna spawana i nie mozemy zostawic
zakretki" czy jakos tak tlumaczyli.


> Do bezpieczników na klatce zajrzę przy okazji, ale kuchenka ma osobny bezpiecznik 3-fazowy.

Ale to chyba w juz w ramach podobwodów, pewnie masz jeszcze zbiorcy
bezpiecznik na doprowadzeniu do mieszkania.

J.

Piotr Gałka

unread,
Jul 27, 2022, 6:16:36 AM7/27/22
to
W dniu 2022-07-26 o 19:45, J.F pisze:

> A najprosciej byloby nie dotowac i nie tworzyc problemow znanych z
> socjalizmu :-)

Nie byłoby wtedy czego dzielnie rozwiązywać, a mam wrażenie, że dzielne
rozwiązywanie problemów awansowało ostatnio do rangi kiełbasy wyborczej.
P.G.

J.F

unread,
Jul 27, 2022, 6:22:49 AM7/27/22
to
On Wed, 27 Jul 2022 12:00:07 +0200, Piotr Gałka wrote:
> W dniu 2022-07-26 o 22:55, Krzysztof Halasa pisze:
>> BTW to nie jest tak, że kuchenka (góra) pobiera prąd z dwóch faz, to
>> jest jakoś bardziej skomplikowane (także w okablowaniu). Możliwe że nie
>> można włączyć wszystkiego jednocześnie.
>
> Jakoś wkrótce po:
> https://pl.wikipedia.org/wiki/Wybuch_gazu_w_Gdańsku_(1995)
> miałem zdecydować, czy w nowym mieszkaniu chcę mieć gaz.
>
> Nie chciałem bo prądu boję się mniej niż gazu.
> Myślałem, że wszyscy tak zdecydują. Ale nie. No i co z tego, że ja nie
> mam, gdy ogólnie w bloku jest.

Mineło 20+ lat ... zaczyna byc problem, bo niektorych lokatorow dopada
demencja starcza i nieszczescie gotowe.

> Nigdy mi nie przyszło do głowy, że kuchenka mogłaby nie pozwalać
> wszystkiego włączyć.

A masz stosowne przylacze?

nowoczesna plyta ma 7kW, co wymaga 32A, wiec dzielą na dwie fazy po
16A.
Za komuny do mieszkania dochodzila jedna faza 16A, wiec o elektrycznej
kuchi mozna pomarzyc.

No ale w sumie ... "palnik" na plycie moglby miec ponad 2kW,
i zaczyna sie problem, ze wszystkich naraz na pelna moc nie wolno.
Albo plyta z wiekszą iloscią miejsc grzewczych, a niekoniecznie 3f.

J.

Piotr Gałka

unread,
Jul 27, 2022, 6:43:32 AM7/27/22
to
W dniu 2022-07-27 o 12:22, J.F pisze:

>> Jakoś wkrótce po:
>> https://pl.wikipedia.org/wiki/Wybuch_gazu_w_Gdańsku_(1995)
>> miałem zdecydować, czy w nowym mieszkaniu chcę mieć gaz.
>>
>> Nie chciałem bo prądu boję się mniej niż gazu.
>> Myślałem, że wszyscy tak zdecydują. Ale nie. No i co z tego, że ja nie
>> mam, gdy ogólnie w bloku jest.
>
> Mineło 20+ lat ... zaczyna byc problem, bo niektorych lokatorow dopada
> demencja starcza i nieszczescie gotowe.

Z tamtego już się wyprowadziliśmy ale dla następnego decyzja była taka
sama (i sąsiadów statystycznie też tak jak w poprzednim). Z tym, że to
następne to już też 20+.

>
>> Nigdy mi nie przyszło do głowy, że kuchenka mogłaby nie pozwalać
>> wszystkiego włączyć.
>
> A masz stosowne przylacze?

W 'miałem zdecydować' chodziło o to do którego mieszkania doprowadzić
gaz a do którego siłę.

Jakie bezpieczniki to nie pamiętam.
Na pewno 3x{coś} na samą kuchenkę, a wszystkie pozostałe obok tego.

W każdym razie używając żelazka, odkurzacza czy włączając pralkę nie
zastanawiam się co się akurat gotuje lub piecze.
P.G.

J.F

unread,
Jul 27, 2022, 7:02:23 AM7/27/22
to
On Wed, 27 Jul 2022 12:43:32 +0200, Piotr Gałka wrote:
> W dniu 2022-07-27 o 12:22, J.F pisze:
>>> Jakoś wkrótce po:
>>> https://pl.wikipedia.org/wiki/Wybuch_gazu_w_Gdańsku_(1995)
>>> miałem zdecydować, czy w nowym mieszkaniu chcę mieć gaz.
>>>
>>> Nie chciałem bo prądu boję się mniej niż gazu.
>>> Myślałem, że wszyscy tak zdecydują. Ale nie. No i co z tego, że ja nie
>>> mam, gdy ogólnie w bloku jest.
>>
>> Mineło 20+ lat ... zaczyna byc problem, bo niektorych lokatorow dopada
>> demencja starcza i nieszczescie gotowe.
>
> Z tamtego już się wyprowadziliśmy ale dla następnego decyzja była taka
> sama (i sąsiadów statystycznie też tak jak w poprzednim). Z tym, że to
> następne to już też 20+.

Teraz decyzje podejmuje deweloper. Nie ma gazu w budynku :-)

>>> Nigdy mi nie przyszło do głowy, że kuchenka mogłaby nie pozwalać
>>> wszystkiego włączyć.
>>
>> A masz stosowne przylacze?
>
> W 'miałem zdecydować' chodziło o to do którego mieszkania doprowadzić
> gaz a do którego siłę.
>
> Jakie bezpieczniki to nie pamiętam.
> Na pewno 3x{coś} na samą kuchenkę, a wszystkie pozostałe obok tego.
>
> W każdym razie używając żelazka, odkurzacza czy włączając pralkę nie
> zastanawiam się co się akurat gotuje lub piecze.

Kuchenka nie zawsze na pelnej mocy chodzi.
Jak zupa ma sie 30 minut gotowac, to wystarczy, ze sobie lekko pyrka.
Bezpieczniki tez nie od razu rozlaczaja, i mozliwe, ze 500W odkurzacz
moze pare minut wraz z kuchenka na pelnej mocy chodzic.
Albo po prostu zrobili porzadnie i miales bezpieczniki 25A.

J.

Dawid Rutkowski

unread,
Jul 27, 2022, 7:20:57 AM7/27/22
to
Bo były podane minimalne przekroje:
- dla 1 fazy kabel 3-drutowy bodajże min. 5mm^2 (faza, powrót, ochronny)
- dla 2 faz kabel 4-drutowy min. 4mm^2 (ciekawe, gdzie by się akurat taka konfiguracja nadawała?)
- dla 3 faz kabel 5-drutowy min. 3mm^2 (3 fazy, powrót, ochronny)

No i taka samo leci albo jednym kabel fazy i jednym powrotu - albo trzema fazy i jednym powrotu, który jest jednak dużo cieńszy.
Choć może to jest prąd przemienny, a ja się nie douczyłem.
Bo w sumie jak masz 3 fazy to do silnika prądu zmiennego 3-fazowego powrotu nie potrzebujesz
(a jak masz 1 fazę to i tak go nie włączysz bez sztuczki z kondensatorem i "sztuczną" drugą fazą).

Piotr Gałka

unread,
Jul 27, 2022, 7:43:42 AM7/27/22
to
W dniu 2022-07-27 o 13:20, Dawid Rutkowski pisze:

> No i taka samo leci albo jednym kabel fazy i jednym powrotu - albo trzema fazy i jednym powrotu, który jest jednak dużo cieńszy.

Coś kręcisz. Pisałeś, że jednakowy a teraz cieńszy.

Według mnie dla kuchenki musi być jednakowy bo zawsze może być tak, że
włączysz akurat tyko grzałki podłączone do jednej fazy i jak przewód tej
fazy jest jakiś to i powrotny musi taki być.
A jak włączysz wszystko na 2 fazach to w powrotnym popłynie tyle co w
jednym. Tu można mieć wątpliwości czy to się tak zsumuje.
Ale skoro jak włączysz na 3 fazach po równo to zerowym popłynie zero to
jak wyłączysz obciążenie jednej fazy to aby w pozostałych dwóch nic się
nie zmieniło to prąd który ubył z tej jednej musi teraz płynąć przewodem
zerowym i widać, że będzie taki sam jak każdy z tych dwóch (bo w tej
wyłączonej taki był).
P.G.

Dawid Rutkowski

unread,
Jul 27, 2022, 8:08:45 AM7/27/22
to
środa, 27 lipca 2022 o 13:43:42 UTC+2 Piotr Gałka napisał(a):
> W dniu 2022-07-27 o 13:20, Dawid Rutkowski pisze:
> > No i taka samo leci albo jednym kabel fazy i jednym powrotu - albo trzema fazy i jednym powrotu, który jest jednak dużo cieńszy.
> Coś kręcisz. Pisałeś, że jednakowy a teraz cieńszy.

I jednakowy i cieńszy - zależy z czym porównujesz.

Jednakowy z fazowymi w kablu n-przewodowym (n={3,4,5}).
Ale cieńszy w kablu 5-przewodowym niż w kablu 3-przewodowym.

W DC musiałby odprowadzać taki sam prąd zarówno w kablu 3-przewodowym
jak i w 5-przewodowym.
Ale jak widać w AC w kablu 5-przewodowym, choć niby są to 3 osobne obwody,
a nie np. silnik 3-fazowy, musi odprowadzać tylko taki prąd, co "dochodzi"
(bo pewnie i dochodzi i odchodzi) jedynie jednym kablem fazowym.
Widać muszę się douczyć.

Krzysztof Halasa

unread,
Jul 27, 2022, 11:04:58 AM7/27/22
to
Dawid Rutkowski <drut...@wp.pl> writes:

> A włączyć można wszystko - dwa "palniki" są z jednej fazy, dwa z
> drugiej a piekarnik z trzeciej.

No tak. Ale tu są 2 palniki pojedyncze i dwa podwójne. I robi się pewien
problem, bo jak się wszystko doda, to wychodzi dużo za dużo.
Ale szczerze mówiąc nigdy w to nie wnikałem, a znalezienie teraz
instrukcji (po XX latach) mogłoby chwilę zająć.

Natomiast przypuszczalnie da się to zasilić jedną lub dwiema fazami, bo
dlaczego nie? Raczej nie ma tam układu trójkąta (chociaż 100% pewności
nie mam).

No chyba że to 11 kW to jest góra tylko, wtedy, może...
--
Krzysztof Hałasa

Krzysztof Halasa

unread,
Jul 27, 2022, 11:08:16 AM7/27/22
to
Pete <nob...@nowhere.com> writes:

>>> No właśnie, jak się taką DG rejestruje, to do tych adresów wpisywanych w rubryczki
>>> trzeba udowodnić prawo?
>> Kiedyś było trzeba, teraz chyba nie.
>
> No jak nie jak tak. Się oświadcza pod rygorem, że ma się prawo
> dysponowania.

No to sam przyznajesz, że nie.

Tak na 100% nie byłem pewien.
--
Krzysztof Hałasa

J.F

unread,
Jul 27, 2022, 11:14:08 AM7/27/22
to
On Wed, 27 Jul 2022 05:08:44 -0700 (PDT), Dawid Rutkowski wrote:
> środa, 27 lipca 2022 o 13:43:42 UTC+2 Piotr Gałka napisał(a):
>> W dniu 2022-07-27 o 13:20, Dawid Rutkowski pisze:
>>> No i taka samo leci albo jednym kabel fazy i jednym powrotu - albo trzema fazy i jednym powrotu, który jest jednak dużo cieńszy.
>> Coś kręcisz. Pisałeś, że jednakowy a teraz cieńszy.
>
> I jednakowy i cieńszy - zależy z czym porównujesz.
>
> Jednakowy z fazowymi w kablu n-przewodowym (n={3,4,5}).
> Ale cieńszy w kablu 5-przewodowym niż w kablu 3-przewodowym.

Co masz na mysli - ze jak podlaczasz pod jedna faze kablem 3
przewodowym, to trzeba grubsze druty niz podlaczeniu do 3 faz,
a w zasadzie do 2 faz, kablem 5-przewodowym?
Trzeba.

Bo choc czesto przewodem neutralnym plynie mniejszy prad, to kabli sie
tak nie robi - wszystkie przewody tak samo grube.

Tego ich zapisu o 4-ro przewodowym nie rozumiem. Chyba ze jakas
bardzo cwana plyta i potrafi podzieli obciazenie na 2 lub 3 fazy.

> W DC musiałby odprowadzać taki sam prąd zarówno w kablu 3-przewodowym
> jak i w 5-przewodowym.
> Ale jak widać w AC w kablu 5-przewodowym, choć niby są to 3 osobne obwody,
> a nie np. silnik 3-fazowy, musi odprowadzać tylko taki prąd, co "dochodzi"
> (bo pewnie i dochodzi i odchodzi) jedynie jednym kablem fazowym.
> Widać muszę się douczyć.

tak to jest w 3 fazach. jak masz 3 identyczne obciazenia połaczone
w gwiazde/Y, to neutralnym/srodkowym przewodem nic nie plynie.

Silnik akurat czesto łączony w trojkat, to nawet nie ma tego przewodu
srodkowego. Choc jest w kablu - ale na uziemienie/zerowanie.

J.


Dawid Rutkowski

unread,
Jul 27, 2022, 11:58:18 AM7/27/22
to
Hmm, wg mnie to tam są 3 osobne obwody, to nawet nie jest gwiazda, nie mówiąc o trójkącie.
Ale może niedouczony jestem.

Ja mam jeszcze stary model combo płyta+piekarnik - ZTCP piekarnik jest podłączony kablem 5-przewodowym
do wypustu w ścianie, a płyta już "firmowymi" kablami do piekarnika.
Całe sterowanie jest na piekarniku - 6 pokręteł.
Teraz już się takich nie dostanie (już jak kupowałem w 2014 to chyba tylko amica miała w ofercie),
teraz już tylko osobne płyty (ze swoim sterowaniem) - z możliwością podłączenia pod 3 fazy - oraz osobne piekarniki
(też ze swoim sterowaniem - zwykle tylko 2 pokrętła),
podłączone normalnie pod gniazdko (a i tak oszczędzają euro i nie dają wtyczki).
Może to i wygodniejsze - ale musisz mieć miejsce w słupku (i w ogóle słupek, bo chyba jest wręcz tak głupio,
że nie ma szans na sensowny montaż takiego osobnego piekarnika pod płytą, nie zmieści się).

Więc u mnie jest jeszcze dodatkowe obciążenie tego 5-przewodowego kabla - oraz 3-fazowego
bezpiecznika- 3kW piekarnika.
Plus 2 pola chyba po 3kW (w tym jedno z dwoma uzwojeniami, może pracować wewnętrzne albo oba na raz,
to wewnętrzne jest takie, jak te mniejsze pola), trzecie chyba 2,5kW (z "rozszerzeniem na brytfankę")
i czwarte małe - ale nie wiem, 1,5 czy 2kW.
Teoretycznie można włączyć wszystko na raz, choć nawet na "trójkę" nigdy nie jest tak, że grzałki
się cały czas świecą, jest PWM z większym albo mniejszym wypełnieniem.
Ale nie obserwowałem, czy jest tam jakiś prymitywny "komputer", który np. pozwala jedynie na to,
żeby "świeciły" max. 2 grzałki.
Ale że 2 na raz świecić mogą to jestem niemal pewien.
Więc nawet jak pole ma 3kW, to nie będzie z tego 3kW ciągłej.
Proste sterowanie pozwoli więc na to, żeby max. było np. tylko 9kW, a nie np. 13kW.

Pete

unread,
Jul 27, 2022, 1:31:51 PM7/27/22
to
W dniu 27.07.2022 o 10:09, Dawid Rutkowski pisze:
> środa, 27 lipca 2022 o 07:56:05 UTC+2 Pete napisał(a):
>> W dniu 27.07.2022 o 06:10, Kamil Jońca pisze:
>>> Pete <nob...@nowhere.com> writes:
>>>
>>>> W dniu 26.07.2022 o 19:15, Krzysztof Halasa pisze:
>>>>> Dawid Rutkowski <drut...@wp.pl> writes:
>>>>>
>>>>>> No właśnie, jak się taką DG rejestruje, to do tych adresów wpisywanych w rubryczki
>>>>>> trzeba udowodnić prawo?
>>>>> Kiedyś było trzeba, teraz chyba nie.
>>>>
>>>> No jak nie jak tak. Się oświadcza pod rygorem, że ma się prawo
>>>> dysponowania.
>>>
>>> No, ale to oświadczenie jednak. A nie musisz umowy/aktu notarialnego
>>> targać.
>> Ciężkobybyło, bo teraz się online rejestruje np. JDG.
>
> Hmm, i przez to skanery wyginęły?
> I aparaty foto w telefonach?

targać

2. nieść coś lub wlec z wysiłkiem;

Jakiś związek skanera z ww?

>
> A co to było z tą "wizytą domową"? Po co?

Nie mam pojęcia. Ponieważ JDG nie jest prowadzona w miejscu rejestracji,
więc panu było ciężko mnie zastać.
Po 3 próbach sobie (pan i/lub US) odpuścił.

> Bo normalnie jak "pielęgniarka środowiskowa" po urodzeniu dziecka ;>

Raczej przed urodzeniem - bo to było zanim US zarejestrował mnie jako
VATczynnego.

--
Pete

Pete

unread,
Jul 27, 2022, 1:35:07 PM7/27/22
to
W dniu 27.07.2022 o 17:07, Krzysztof Halasa pisze:
> Pete <nob...@nowhere.com> writes:
>
>>>> No właśnie, jak się taką DG rejestruje, to do tych adresów wpisywanych w rubryczki
>>>> trzeba udowodnić prawo?
>>> Kiedyś było trzeba, teraz chyba nie.
>>
>> No jak nie jak tak. Się oświadcza pod rygorem, że ma się prawo
>> dysponowania.
>
> No to sam przyznajesz, że nie.

Co za różnica poświadczyć nieprawdę albo podrobić umowę/akt notarialny?

>
> Tak na 100% nie byłem pewien.

Od razu może nie wyjdzie, ale jak wyjdzie, to już KK.

--
Pete

cef

unread,
Jul 27, 2022, 3:03:17 PM7/27/22
to
W dniu 2022-07-26 o 19:45, J.F pisze:
> On Tue, 26 Jul 2022 19:25:08 +0200, Krzysztof Halasa wrote:
>> "J.F" <jfox_x...@poczta.onet.pl> writes:

>> To to raczej nie, ale coś pamiętam, że jest (był?) obowiązek (podobno)
>> wystawienia szyldu. I o ile nie pamiętam opcji, żeby wspólnota mogła się
>> nie zgodzić, o tyle mogło to nie być za darmo.
>
> Szyld owszem, byl/jest taki obowiazek, tylko chyba nie bardzo wiadomo
> gdzie - na scianie budynku czy moze byc na drzwiach lokalu.

Nie ma to jak głupi przepis.
Do ominięcia przepisu
o oznaczeniu lokalu zgodnie z brzmieniem przepisu wystarczy wystawić
wizytówkę w oknie na 8 piętrze.

Krzysztof Halasa

unread,
Jul 27, 2022, 5:01:09 PM7/27/22
to
Dawid Rutkowski <drut...@wp.pl> writes:

> Hmm, wg mnie to tam są 3 osobne obwody, to nawet nie jest gwiazda, nie mówiąc o trójkącie.
> Ale może niedouczony jestem.

Osobne, nie osobne, to trudno powiedzieć. W samej płycie jest 6 obwodów,
a jak to jest połączone, to nie wiem. Jasne jest, że mogą być włączane
niezależnie, ale zarówno w trójkącie, jak i w gwieździe, można włączyć
tylko część obciążeń, wtedy trójkąt/gwiazda będą niekompletne - to chyba
jasne.

Ale można to zrobić (modulo konieczność zapewnienia względnie równego
obciążenia faz - ale to nie w takich przypadkach). Z gwiazdą byłby
problem bez przewodu neutralnego, a z trójkątem, jakbyśmy nie mieli
3 faz.

> Ja mam jeszcze stary model combo płyta+piekarnik - ZTCP piekarnik jest podłączony kablem 5-przewodowym
> do wypustu w ścianie, a płyta już "firmowymi" kablami do piekarnika.
> Całe sterowanie jest na piekarniku - 6 pokręteł.

Też mam coś takiego - tylko znacznie starsze.
--
Krzysztof Hałasa

Krzysztof Halasa

unread,
Jul 27, 2022, 5:01:54 PM7/27/22
to
Pete <nob...@nowhere.com> writes:

>>>>> No właśnie, jak się taką DG rejestruje, to do tych adresów wpisywanych w rubryczki
>>>>> trzeba udowodnić prawo?
^^^^^^^^^^^^^^^

> Co za różnica poświadczyć nieprawdę albo podrobić umowę/akt notarialny?

Różnicę podkreśliłem.
--
Krzysztof Hałasa

Krzysztof Halasa

unread,
Jul 27, 2022, 5:02:33 PM7/27/22
to
cef <cez...@interia.pl> writes:

> Do ominięcia przepisu
> o oznaczeniu lokalu zgodnie z brzmieniem przepisu wystarczy wystawić
> wizytówkę w oknie na 8 piętrze.

Jest to jakiś pomysł.
--
Krzysztof Hałasa

Pete

unread,
Jul 28, 2022, 2:33:42 AM7/28/22
to
W dniu 27.07.2022 o 23:01, Krzysztof Halasa pisze:
Gdyby nie trzeba było udowadniać, to wtedy nawet oświadczenie byłoby
zbędne. To ustawodawca określa sposób dowodu - w tym przypadku oświadczenie.

--
Pete

cef

unread,
Jul 28, 2022, 4:03:13 AM7/28/22
to
W dniu 2022-07-28 o 08:33, Pete pisze:
Dostrzegam ciekawe podejście z naszej strony (tzw polskiej),
że jak coś w przepisach opiera się na oświadczeniu to zakładamy, że
nikt tego u nas nie wykona nawet jeśli jest to nakazane lub są jakieś kary.
Pamiętam jak kiedyś moje zagraniczne szefostwo się dziwiło,
że tak dziwacznie się rozlicza paliwo i jak im wyjaśniłem,
to reakcja była taka: u nas nikt tak nie robi, bo jak złapią,
to jest "śmierć gospodarcza" - czyli utrata prawa do wielu rzeczy.
A u nas nic nie zrobią, dodatkowo złapać nie potrafią a jak złapią nawet
za rękę, to
mówimy, że to nie moja ręka itd

Kamil Jońca

unread,
Jul 28, 2022, 4:19:04 AM7/28/22
to
cef <cez...@interia.pl> writes:

[...]
>
>
> Dostrzegam ciekawe podejście z naszej strony (tzw polskiej),
> że jak coś w przepisach opiera się na oświadczeniu to zakładamy, że
> nikt tego u nas nie wykona nawet jeśli jest to nakazane lub są jakieś kary.
Nie o to chodzi, że nie wykona. Raczej uznaje się ciężar dowodowy
oświadcznia za inny niż aktu notarialnego.
Choćby z tego powodu, że oświadczenie może być nieprawdziwe, ale
składane w dobrej wierze.
KJ

--
http://wolnelektury.pl/wesprzyj/teraz/

Piotr Gałka

unread,
Jul 28, 2022, 9:21:09 AM7/28/22
to
W dniu 2022-07-27 o 23:00, Krzysztof Halasa pisze:
> Osobne, nie osobne, to trudno powiedzieć. W samej płycie jest 6 obwodów,
> a jak to jest połączone, to nie wiem. Jasne jest, że mogą być włączane
> niezależnie, ale zarówno w trójkącie, jak i w gwieździe, można włączyć
> tylko część obciążeń, wtedy trójkąt/gwiazda będą niekompletne - to chyba
> jasne.
>
> Ale można to zrobić (modulo konieczność zapewnienia względnie równego
> obciążenia faz - ale to nie w takich przypadkach). Z gwiazdą byłby
> problem bez przewodu neutralnego, a z trójkątem, jakbyśmy nie mieli
> 3 faz.

Jeśli kuchenka ma możliwość podłączenia jej całej pod jedną fazę (moja
poprzednia Siemensa z około 95r i obecna Amika sprzed kilku lat mają) to
nie może w niej być żadnego śladu połączenia w trójkąt.
Czyli wszystko jest w gwiazdę.
Dla mnie określenie w gwiazdę oznacza sposób połączenia. Jeśli dla kogoś
oznacza ono też jednakowe obciążenie wszystkich 3 faz to dla niego nie
będzie to połączenie w gwiazdę tylko osobne obwody podłączone do każdej
fazy.
Ale mimo, że to są osobne obwody to prąd w przewodzie zerowym nigdy nie
jest większy niż największy z prądów w którejś z faz.
P.G.

Piotr Gałka

unread,
Jul 28, 2022, 9:28:20 AM7/28/22
to
W dniu 2022-07-28 o 10:17, Kamil Jońca pisze:
Ale w tej rozmowie spór ewidentnie dotyczył tylko rozumienia określenia
"trzeba udowodnić".
Dla mnie ono też oznacza, że muszę się doszukać jakichś papierów, lub
skądś je wydobyć - czyli podjąć jakieś działania aby zdobyć te dowody.

A podpisanie oświadczenia, gdy wiem, że mam takie prawo nie nazwałbym
udowodnieniem bo nie wymagało zdobywania dowodów. Czyli ja nic nie
udowadniałem, ja tylko oświadczyłem jak jest bo wiem, że tak jest.
P.G.

J.F

unread,
Jul 28, 2022, 10:54:23 AM7/28/22
to
On Thu, 28 Jul 2022 15:21:11 +0200, Piotr Gałka wrote:
> W dniu 2022-07-27 o 23:00, Krzysztof Halasa pisze:
>> Osobne, nie osobne, to trudno powiedzieć. W samej płycie jest 6 obwodów,
>> a jak to jest połączone, to nie wiem. Jasne jest, że mogą być włączane
>> niezależnie, ale zarówno w trójkącie, jak i w gwieździe, można włączyć
>> tylko część obciążeń, wtedy trójkąt/gwiazda będą niekompletne - to chyba
>> jasne.
>>
>> Ale można to zrobić (modulo konieczność zapewnienia względnie równego
>> obciążenia faz - ale to nie w takich przypadkach). Z gwiazdą byłby
>> problem bez przewodu neutralnego, a z trójkątem, jakbyśmy nie mieli
>> 3 faz.
>
> Jeśli kuchenka ma możliwość podłączenia jej całej pod jedną fazę (moja
> poprzednia Siemensa z około 95r i obecna Amika sprzed kilku lat mają) to
> nie może w niej być żadnego śladu połączenia w trójkąt.

Przy nowoczesnej elektronice ... czemu nie.
Ale tak sie raczej nie robi.

> Czyli wszystko jest w gwiazdę.
> Dla mnie określenie w gwiazdę oznacza sposób połączenia. Jeśli dla kogoś
> oznacza ono też jednakowe obciążenie wszystkich 3 faz to dla niego nie
> będzie to połączenie w gwiazdę tylko osobne obwody podłączone do każdej
> fazy.

W plytach oporowych - czemu nie. W kazdym "palniku" trzy druty, moga
rowno obciazac 3 fazy. Tylko jak jeszcze ma byc regulacja mocy,
to moze byc kiepsko.

W indukcycjnych to by chyba za duza komplikacja byla.
Albo i nie - mostek prostowniczy 3f i falownikow tyle ile trzeba.
Ale o ile widze, to tak sie nie robi.

> Ale mimo, że to są osobne obwody to prąd w przewodzie zerowym nigdy nie
> jest większy niż największy z prądów w którejś z faz.

no chyba ze trzecia harmoniczna czy pobor szczytowy, albo regulator
fazowy ...

J.

Pete

unread,
Jul 28, 2022, 12:54:12 PM7/28/22
to
W dniu 28.07.2022 o 10:17, Kamil Jońca pisze:
> cef <cez...@interia.pl> writes:
>
> [...]
>>
>>
>> Dostrzegam ciekawe podejście z naszej strony (tzw polskiej),
>> że jak coś w przepisach opiera się na oświadczeniu to zakładamy, że
>> nikt tego u nas nie wykona nawet jeśli jest to nakazane lub są jakieś kary.
> Nie o to chodzi, że nie wykona. Raczej uznaje się ciężar dowodowy
> oświadcznia za inny niż aktu notarialnego.

Po to są oświadczenie (wraz z klauzulą "Jestem świadomy
odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia") żeby
podpadać pod art 233 KK

> Choćby z tego powodu, że oświadczenie może być nieprawdziwe, ale
> składane w dobrej wierze.

Zakładając, że urząd ma dowody na fałszywe oświadczenie, to składający
oświadczenie będzie musiał udowodnić ww.

--
Pete

Pete

unread,
Jul 28, 2022, 12:55:58 PM7/28/22
to
W dniu 28.07.2022 o 15:28, Piotr Gałka pisze:
To + "Jestem świadomy odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego
oświadczenia" wystarczy przyjmującemu oświadczenie.


--
Pete

Dawid Rutkowski

unread,
Jul 28, 2022, 2:32:49 PM7/28/22
to
Wystarcza jeśli akurat ten przepis został już zmieniony z "zaświadczającego" na "oświadczający".
Ciekawostka, że pisiory nie wzięły się za odwracanie tych przepisów - mnie w ogóle
zaskoczyło, że ktoś taką zmianę wprowadził w tym niewolniczym kraju.
Może nie odwracają, ale chyba zatrzymali zmiany.
Inna sprawa, że aby to zaczęło sensownie działać, muszą minąć dwa pokolenia - to coś w ten
deseń jak opisywał cef.
Wręcz "wiek złoty": "nie z bojaźni kary, ale z własnej ochoty strzegł człowiek cnoty"...
W USA jest coś takiego jak "take home exam" - dostajesz arkusz i rozwiązujesz,
kiedy chcesz, samemu mierząc sobie czas.
Tak mniej więcej będzie wyglądać później praca.
Nie ma co porównywać z PL.

No ale są też prawa Murphy'ego.
Jak masz egzamin "open book" to zapomnisz książki.
Jak masz egzamin "take home" to zapomniesz, gdzie mieszkasz ;>

Feynman jak przyjechał uczyć do Itaki, to nie miał zaklepanej chałupy, kryzys tam był,
więc pierwszą noc przespał na kanapie w holu któregoś z budynków uczelni.
Następnego dnia idzie do biura kwater, a że jeszcze był młody, to koleś z tego biura
wali mu "na ty": "stary, sytuacja mieszkaniowa w Itace jest napięta, podobno jakiś
profesor spał dzisiaj na kanapie w holu!"
"to ja jestem tym profesorem i nie mam zamiaru tego powtarzać" ;>

Piotr Gałka

unread,
Jul 28, 2022, 3:10:28 PM7/28/22
to
W dniu 2022-07-28 o 18:55, Pete pisze:

> To + "Jestem świadomy odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego
> oświadczenia" wystarczy przyjmującemu oświadczenie.

Tak.
Ale nadal trudno mówić, że oświadczający cokolwiek udowodnił.

Jak oświadczę, że E=mc² i że jestem świadomy odpowiedzialności karnej za
złożenie fałszywego oświadczenia to nadal uważam, że wcale nie
udowodniłem że E=mc².
Kiedyś w Los Alamos mnóstwo ludzi ciężko pracowało, aby to w końcu
udowodnić.
P.G.

Pete

unread,
Jul 28, 2022, 4:00:45 PM7/28/22
to
W dniu 28.07.2022 o 21:10, Piotr Gałka pisze:
> W dniu 2022-07-28 o 18:55, Pete pisze:
>
>> To + "Jestem świadomy odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego
>> oświadczenia" wystarczy przyjmującemu oświadczenie.
>
> Tak.
> Ale nadal trudno mówić, że oświadczający cokolwiek udowodnił.

Kto, składając zeznanie mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym
lub w innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy, zeznaje
nieprawdę lub zataja prawdę, podlega karze pozbawienia wolności od 6
miesięcy do lat 8"

>
> Jak oświadczę, że E=mc² i że jestem świadomy odpowiedzialności karnej za
> złożenie fałszywego oświadczenia to nadal uważam, że wcale nie
> udowodniłem że E=mc².

Do ciupy za to nie pójdziesz.


--
Pete

Marek

unread,
Jul 29, 2022, 5:30:03 PM7/29/22
to
W dniu 2022-07-17 o 18:01, Krzysztof Halasa pisze:
> Marek <konsul...@o2.pl> writes:
>
>> Sprawa jest skomplikowana. Trzeba udowodnić że kupiło się waluty ale
>> nie w celu zarobkowym, będąc osobą fizyczną nie prowadzącą
>> działalności gospodarczej.
>>
>> "Jeżeli zatem mamy do czynienia z sytuacją, w której podatnik dokonuje
>> wymiany własnych środków pieniężnych na prywatne potrzeby, to nie jest
>> to zdarzenie powodujące powstanie przychodu podatkowego.
>>
>> Potwierdza to treść interpretacji Dyrektora Krajowej Informacji
>> Skarbowej z 29 sierpnia 2018 roku (nr
>> 0112-KDIL3-2.4011.287.2018.1.TR), gdzie organ podatkowy stwierdził, że
>> przewalutowanie własnych środków pieniężnych posiadanych nie skutkuje
>> powstaniem przychodu w rozumieniu ustawy o podatku dochodowym od osób
>> fizycznych. Operacja przewalutowania środków pieniężnych w walucie
>> obcej na środki pieniężne w złotych jest neutralna podatkowo. "
>
> Z tym, że gwarancji nikt na to nie da. Pewną ochroną mogłaby być
> indywidualna interpretacja podatkowa, ale oczywiście na to też nikt
> rozumny nie będzie liczył bezgranicznie.

Czyli muszę zapytać w skarbówce , czy trzymanie walut obcych w kantorze
i wymiana ich z zyskiem na PLNy w czasach olbrzymiej inflacji, bez
prowadzenia działalności gospodarczej, podlega opodatkowaniu Belki:)
It is loading more messages.
0 new messages