Stan faktyczny:
mBankowi nie wyraziłem zgody na przetwarzanie moich danych
osobowych do celów marketingowych, wmyśl zapisów ustawy o
przetwarzaniu danych osobowych. Jednocześnie zaprenumerowałem
jednak biuletyn dla inwestorów, wyrażając przy tym zgodę na
przesyłanie informacji handlowych w sposób zgodny z ustawą
o świadczeniu usług drogą elektroniczną.
Na adres podany do mailingu biuletynu dla inwestorów, a także
na inny adres, na ktróy nie wyrażałem zgody na żaden mailing
dostawałem mailingi reklamowe, poza zamówionym biuletynem.
Po jednej reklamacji na mLinii w grudniu 2005 przestałem
dostawać cokolwiek na ów drugi adres e-mailowy. W związku z
dalszymi niezamówionymi mailingami na adres podany do biuletynu
złożyłem na pczątku lutego 2006 kolejną reklamację. Pod koniec
maja (czyli po niemal 4-ech miesiącach od reklamacji) otrzymałem
odpowiedź na tą reklamację. Odpowiedź cytuję poniżej, prawie
w całości.
,-[ odpowiedź z mBanku na reklamację ]---------------------------
|
| Szanowna(y) Pani(e)
| W związku z reklamacją zarejestrowaną w dniu 2006-02-09 10:59:13
| (numer R88577196) przekazujemy wyjaśnienia mBanku
|
| Przepraszam Pana za tak długi czas oczekiwania na odpowiedź z
| naszej strony.
|
| Chciałbym zwrócić uwagę, że wyraził Pan zgodę na otrzymywanie
| informacji handlowych drogą elektroniczną. Nie wyraził Pan
| natomiast zgody na przetwarzanie swoich danych w celach
| reklamowych, ale powyższa zgoda nie obejmuje reklamy produktów
| własnych. Ponieważ we wspomnianych mailingach sprzedawaliśmy
| produkt mPlan oraz usługę doładowań dlatego otrzymał Pan maile
| z wymienionymi ofertami Banku.
|
| Jeśli nie życzy Pan sobie otrzymywać żadnych treści reklamowych
| proponuję skontaktować się z mLinią i poprosić o zmianę zgody
| na reklamę na 'nie'.
|
| Brak zgody na otrzymywanie treści handlowych drogą elektroniczną
| będzie skutkował tym, że nie będzie Pan otrzymywał biuletynu
| inwestycyjnego mBanku.
|
| Mam nadzieję, że powyższe wyjaśnienia są dla Pana wystarczające.
| Przepraszam za powstałe niedogodnści.
|
| Z poważaniem
| Dxxx Txxx
`----------------------------------------------------------------
(dane osobowe pracownika mBanku zaciemnione).
Komentarz:
Rzeczywiście w ustawie o ochronie danych osobowych istnieją
zapisy (art. 23, ust. 1 pkt 5, oraz art. 23 ust. 4 pkt 1) z
których wynika, ze administrator danych osobowych ma prawo
uprwiać "marketing bezpośredni własnych produktów lub usług
administratora danych". Nie chcę się z nimi spierać, czy oferta
doładowania telefonów w sieci Orange stanowi marketing własnych
produktów czy usług, bo nawet jeśli moim zdaniem nie stanowi, to
zaraz okaże się że, na przykład, że 51% mBank-u należy do France
Telecom - albo coś w tym stylu, i wyjdzie na to, że od strony
prawnej mBank jest kryty.
Uważam jednak, że jeśli kilka razy robiłem awanturę że biuletyn
dla inwestorów chcę dostawać - a reklam doładowania w sieci w
której nie mam telefonu czy namawiania do kredytu którego i tak
nie wezmę - nie chcę, że powinno to być dla nich zrozumiałe.
Jak widać, nie jest. Informację, że jedynie mogę albo dostawać
biuletyny razem ze spamem, albo nie dostawac nic - uważam za
rodzaj szantażu. W związku z tym reklamy przychodzące od mBanku
będę uważał za spam i poniżej prezentuje fragmenty nagłówków z
kawałkiem treści.
Natomiast udzielenie mi odpowiedzi po 4 miesiącach od reklamacji
uważam za przejaw kracowego lekceważenia.
Pozdr,
// Łukasz Kozicki
Nagłówki:
==[ W Dniu Dziecka do ładuj komórkę TAN IEJ ]====================
X-From_: kon...@mbank.pl Tue May 30 15:51:51 2006
Return-Path: <kon...@mbank.pl>
Delivered-To: x
Received: from mbank.onet.pl (213.180.131.38)
by m027.home.net.pl with SMTP; Tue, 30 May 2006 13:51:51 -0000
Received: from [192.168.115.11] ([192.168.115.11]:46857 "EHLO mm1")
by mbank.onet.pl with ESMTP id S289888AbWE3Nvt (ORCPT
<rfc822;x>); Tue, 30 May 2006 15:51:49 +0200
MIME-Version: 1.0
Date: Tue, 30 May 2006 15:51:49 +0200
Content-Type: multipart/signed;
charset="iso-8859-2";
boundary="----=_chilkat_8b0_e708_11624bef.e55da2ad";
protocol="application/x-pkcs7-signature";
micalg=SHA1
subject: =?iso-8859-2?Q?W_Dniu_Dziecka_do?=
=?iso-8859-2?Q?=B3aduj_kom=F3rk=EA_TAN?=
=?iso-8859-2?Q?IEJ?=
To: x <x>
From: kon...@mbank.pl
Reply-To: kon...@mbank.pl
X-Priority: 3 (Normal)
Message-ID: <CHIL________________________________________d7f0@mm1>
X-Mailer: BRE MassMailer
X-BRE-Ref: x
Errors-To: err...@mbank.onet.pl
Witaj,
z okazji Dnia Dziecka przygotowaliśmy promocję dla Klientów sieci
Orange!
Doładuj swoje konto kwotą 25 zł, a otrzymasz 20% bonus!
[--- ciach ---]
==[ Z nami stać Cię na dom ]=====================================
X-From_: kon...@mbank.pl Tue Jun 13 17:38:55 2006
Return-Path: <kon...@mbank.pl>
Delivered-To: x
Received: from mbank.onet.pl (213.180.131.38)
by m027.home.net.pl with SMTP; Tue, 13 Jun 2006 15:38:55 -0000
Received: from [192.168.115.11] ([192.168.115.11]:24581 "EHLO mm1")
by mbank.onet.pl with ESMTP id S279089AbWFMPif (ORCPT
<rfc822;x>); Tue, 13 Jun 2006 17:38:35 +0200
MIME-Version: 1.0
Date: Tue, 13 Jun 2006 17:38:53 +0200
Content-Type: multipart/signed;
charset="iso-8859-2";
boundary="----=_chilkat_125_d4f2_535f45c8.526618d6";
protocol="application/x-pkcs7-signature";
micalg=SHA1
subject: =?iso-8859-2?Q?Z_nami_sta=E6_Ci=EA_na_dom?=
To: x <x>
From: kon...@mbank.pl
Reply-To: kon...@mbank.pl
X-Priority: 3 (Normal)
Message-ID: <CHIL________________________________________4546@mm1>
X-Mailer: BRE MassMailer
X-BRE-Ref: x
Errors-To: err...@mbank.onet.pl
Witaj,
ponad 6 300 osób buduje z nami swój dom w ramach akcji "Stać Cię na
dom!". Przyłącz się!
Szczegóły dotyczące przedsięwzięcia, specjalnej oferty kredytowej
[--- ciach ---]
Ja tam na mbank nie narzekam, mam konto za otwarcie którego nie płaciłem ani
grosza, za prowadzenie też nic nie płace, kasę wybiera się też za darmo, i
co pewien czas zastanawiam się na czym oni zarabiają
Na początku też dostawałem jakiś tam biuletyn którego nie zamawiałem, ale na
dole był link i wypisałem się, od tego czasu nic nie dostaje. Poza tym
stosują uwierzytelnianie i wysyłają go tylko do klientów. Jak przeszkadza,
to zablokuj nadawce i po sprawie, ja bym nie robił afery.
> Na początku też dostawałem jakiś tam biuletyn którego nie zamawiałem, ale na
> dole był link i wypisałem się, od tego czasu nic nie dostaje. Poza tym
Widać, że mało spamu dostajesz.
KJ
Dlaczego niezamówionymi? Wszak niżej niezbicie sam sobie przeczysz.
I słusznie, bo białe jest białe i jest to bezsporne. Mbank reklamuje swoje
usługi i w tym przypadku jest to usługa umożliwiająca doładowanie telefonu
w sieci Orange, więc jest to marketing niewątpliwie własnych usług
umożliwiających korzystanie z usług innych firm (tu Orange).
> bo nawet jeśli moim zdaniem nie stanowi, to
> zaraz okaże się że, na przykład, że 51% mBank-u należy do France
> Telecom - albo coś w tym stylu, i wyjdzie na to, że od strony
> prawnej mBank jest kryty.
Byłby i jest kryty bez uwzględniania tych relacji inwestorskich między
podmiotami.
> Uważam jednak, że jeśli kilka razy robiłem awanturę że biuletyn
> dla inwestorów chcę dostawać - a reklam doładowania w sieci w
> której nie mam telefonu czy namawiania do kredytu którego i tak
> nie wezmę - nie chcę, że powinno to być dla nich zrozumiałe.
I jest, co jest wyraźnie widoczne w ich odpowiedzi.
> Jak widać, nie jest.
A prawo wyboru? Jest co prawda ograniczone, ale tylko do formy 'zapłaty'.
Za darmo nie dają. To nie przestępstwo. Jeszcze nie nadeszła ta pora kiedy
to klient będzie wybierał za co i ile zapłaci, a co weźmie sobie za darmo.
> Informację, że jedynie mogę albo dostawać
> biuletyny razem ze spamem, albo nie dostawac nic - uważam za
> rodzaj szantażu.
Nie jest to szantaż lecz pewien koszt korzystania z innej usługi, jaką
jest biuletyn informacyjny. Nie chcą go przekazywać za 'darmo'. Nie muszą
się na to godzić, a ty nie masz prawa egzekwować Coś za coś i jeśli.chcesz
otrzymywać biuletyn to płać otrzymywaniem reklam.
Tak samo jest z nieobowiązkowymi 'darmowymi' kontami na Onecie. To też
szantaż?
> W związku z tym reklamy przychodzące od mBanku
> będę uważał za spam
Czyli "zgodziłem się na otrzymywanie reklam i będę je uważał za spam"
wbrew ogólnie przyjętej i prawnej definicji spamu.
Wnioski.
Sąd sądem, ale sprawiedliwość musi być po 'naszej' stronie. Tak było, jest
i będzie, bo to wciąż to samo Kargulowe plemię, tylko czasy nie te, więc
granatem już wiele nie zwojujesz ;-)
> Czyli "zgodziłem się na otrzymywanie reklam i będę je uważał za spam"
> wbrew ogólnie przyjętej i prawnej definicji spamu.
A jaka jest prawna definicja spamu ?
Poza tym (proszę mnie poprawić) UoŚdE zabrania uzależnianie skorzystania
z jakiejś usługi od zgodny no otrzymywanie wiadomości marketingowych?
KJ
>>Po jednej reklamacji na mLinii w grudniu 2005 przestałem
>>dostawać cokolwiek na ów drugi adres e-mailowy. W związku z
>>dalszymi niezamówionymi mailingami na adres podany do biuletynu
>
> Dlaczego niezamówionymi? Wszak niżej niezbicie sam sobie przeczysz.
Nie dostrzagasz różnicy między zamówionym mailingiem na temat "A" a
niezamówionym na temat "B", "C", "D" i ofertą przedłużenia kredytu?
>>Telecom - albo coś w tym stylu, i wyjdzie na to, że od strony
>>prawnej mBank jest kryty.
>
> Byłby i jest kryty bez uwzględniania tych relacji inwestorskich między
> podmiotami.
Jako klient mBanku mam prawo mieć w nosie czy dogadał się z Orange
czy z Deutsche Telecom - ja jestem klientem mBanku, a nie żadnej
z tamtych firm i ich ofert nie życzę sobie otrzymywać - a mBank
powinien to uszanować.
>>Jak widać, nie jest.
>
> A prawo wyboru? Jest co prawda ograniczone, ale tylko do formy 'zapłaty'.
> Za darmo nie dają. To nie przestępstwo. Jeszcze nie nadeszła ta pora kiedy
> to klient będzie wybierał za co i ile zapłaci, a co weźmie sobie za darmo.
Yk?
> Nie jest to szantaż lecz pewien koszt korzystania z innej usługi, jaką
> jest biuletyn informacyjny. Nie chcą go przekazywać za 'darmo'. Nie muszą
> się na to godzić, a ty nie masz prawa egzekwować Coś za coś i jeśli.chcesz
> otrzymywać biuletyn to płać otrzymywaniem reklam.
Bzdura. Nie podpisywałem umowy że będą mnie nękać reklamami za to, że
będę korzystał z jakiejś usługi. Mało tego, dali mi możliwość wyboru
czy moje dane mają być przetwarzane czy też nie.
>>W związku z tym reklamy przychodzące od mBanku
>>będę uważał za spam
>
> Czyli "zgodziłem się na otrzymywanie reklam i będę je uważał za spam"
> wbrew ogólnie przyjętej i prawnej definicji spamu.
> Wnioski.
> Sąd sądem, ale sprawiedliwość musi być po 'naszej' stronie. Tak było, jest
> i będzie, bo to wciąż to samo Kargulowe plemię, tylko czasy nie te, więc
> granatem już wiele nie zwojujesz ;-)
Bredzisz. Po pierwsze nie zgodziłem się na otrzymywanie reklam, nie
podpisywałem na ten temat żadnej umowy.
Po drugie nie ma prawnej definicji spamu. Jest prawna definicja
niezamawianych informacji handlowych. A czy mam prawo to co mi mBank
wciska nazwać spamem - to już podobną sytuację przerabiałem przed Sądem
Okręgowym i Apelacyjnym. Jeśli mBankowi się nie podoba to, że uważam
ich śmietnik za spam, niech mnie pozwie, ale mimo tego że w Polsce
prawo nie opiera się na precedensach, wątpię by jakiś Sąd Rejonowy, do
którego musieliby skierować sprawę, ośmielił się wydać wyrok sprzeczny
z wyrokami sądów 2 wyższych instancji w podobnej sprawie.
Pozdrawiam,
--
ŁK
> (...) reklamy przychodzące od mBanku będę uważał za spam
Jeszcze do kompletu: http://miniurl.pl/mbank
--
ŁK
Nie prościej założyć filtr przepuszczający tylko biuletyn?
> Nie prościej założyć filtr przepuszczający tylko
> biuletyn?
Nie.
Pozdr,
--
ŁK
> KJ
Pozdr.
K.K.
>> A jaka jest prawna definicja spamu ?
> W tym przypadku niechciana czyli niezamówiona informacja handlowa w
> formie poczty elektronicznej.- art. 10 UoŚdE.
Ale ja się pytałem o spam, a nie o informację handlową.
KJ
>>>wbrew ogólnie przyjętej i prawnej definicji spamu.
>>
>>A jaka jest prawna definicja spamu ?
>
> W tym przypadku niechciana czyli niezamówiona informacja handlowa
> w formie poczty elektronicznej.- art. 10 UoŚdE.
Nie ma żadnego "w tym wypadku". Ani w uośude, ani w ogóle
nigdzie w polskim prawie nie występuje termin "spam".
http://nospam-pl.net/pub/postanow_SO_03u.gif
Pozdr,
--
ŁK
Może polacy nie gęsi i swój język mają i stąd ustawodawca nie widzi
potrzeby używania nazw obcojęzycznych, a tym bardziej ich definiowania?
Pozdr.
K.K.
> rad...@alpha.net.pl wrote:
>
> > Nie prościej założyć filtr przepuszczający tylko
> > biuletyn?
>
> Nie.
No to się męcz...
A może nie zdajesz sobie sprawy, że spam to może być coś więcej niż
informacja handlowa ? (A np. polityczna )
KJ
--
Rowery treningowe, sprzęt sportowy, siłownie
http://strony.aster.pl/kjonca/index.xhtml#f4y
"Sęk w tym, że człowiek rozumny jest statystycznie głupi" - Stanisław Lem.
> mBankowi nie wyraziłem zgody na przetwarzanie moich danych
> osobowych do celów marketingowych, wmyśl zapisów ustawy o
> przetwarzaniu danych osobowych. Jednocześnie zaprenumerowałem
> jednak biuletyn dla inwestorów, wyrażając przy tym zgodę na
> przesyłanie informacji handlowych w sposób zgodny z ustawą
> o świadczeniu usług drogą elektroniczną.
Super.
> Na adres podany do mailingu biuletynu dla inwestorów, a także
> na inny adres, na ktróy nie wyrażałem zgody na żaden mailing
> dostawałem mailingi reklamowe, poza zamówionym biuletynem.
Na temat adresu, którego mBankowi nie podałeś nie będę się wypowadał -
nie jestem wróżem, aby domyślić się skąd tenże adres w bazie mBanku.
Jeżeli jednak chodzi o kwestię nr 2. Wyraziłeś zgodę na przesyłanie
informacji handlowej drogą elektroniczną, co sam wyżej napisałeś.
Pozwól, że zacytuję:
"Jednocześnie zaprenumerowałem jednak biuletyn dla inwestorów, wyrażając
przy tym zgodę na przesyłanie informacji handlowych w sposób zgodny z
ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną."
Wyraziłeś zgodę na otrzymywanie informacji handlowej drogą elektroniczną
PRZY OKAZJI zamawiania biuletynu, jednak te dwie kwestie nie mają nic
wspólnego. Zgoda to jedno, biuletyn to drugie. Jedyną wspólną kwestią
jest to, że aby otrzymać biuletyn (który także jest traktowany jako
elektroniczna informacja handlowa) musisz wyrazić zgodę na otrzymywanie
elektronicznej informacji handlowej (co całkowicie logiczne po przyjęciu
poprzedniego założenia).
Skoro już jednak bank dysponuje Twoją zgodą na wysyłkę elektronicznej
informacji handlowej, to - prócz wspomnianego biuletynu - ma prawo, na
wysyłkę tejże informacji handlowej.
> | Chciałbym zwrócić uwagę, że wyraził Pan zgodę na otrzymywanie
> | informacji handlowych drogą elektroniczną. Nie wyraził Pan
> | natomiast zgody na przetwarzanie swoich danych w celach
> | reklamowych, ale powyższa zgoda nie obejmuje reklamy produktów
> | własnych. Ponieważ we wspomnianych mailingach sprzedawaliśmy
> | produkt mPlan oraz usługę doładowań dlatego otrzymał Pan maile
> | z wymienionymi ofertami Banku.
Ode mnie - zgoda na *przetwarzanie danych osobowych* dla celów
marketingowych nie ma tutaj - moim zdaniem - nic wspólnego z ewentualną
zgodą na otrzymywanie elektronicznej informacji handlowej. Możesz
zamówić elektroniczną informację handlową, nie wyrażając jednocześnie
zgody na przetwarzanie danych osobowych dla celów marketingu.
> | Jeśli nie życzy Pan sobie otrzymywać żadnych treści reklamowych
> | proponuję skontaktować się z mLinią i poprosić o zmianę zgody
> | na reklamę na 'nie'.
Sprecyzuję - nie tyle "zgody na reklamę", co na "elektroniczną
informację handlową".
> | Brak zgody na otrzymywanie treści handlowych drogą elektroniczną
> | będzie skutkował tym, że nie będzie Pan otrzymywał biuletynu
> | inwestycyjnego mBanku.
No, jasne jak drut.
> Rzeczywiście w ustawie o ochronie danych osobowych istnieją
> zapisy (art. 23, ust. 1 pkt 5, oraz art. 23 ust. 4 pkt 1) z
> których wynika, ze administrator danych osobowych ma prawo
> uprwiać "marketing bezpośredni własnych produktów lub usług
> administratora danych". Nie chcę się z nimi spierać, czy oferta
> doładowania telefonów w sieci Orange stanowi marketing własnych
> produktów czy usług, bo nawet jeśli moim zdaniem nie stanowi, to
> zaraz okaże się że, na przykład, że 51% mBank-u należy do France
> Telecom - albo coś w tym stylu, i wyjdzie na to, że od strony
> prawnej mBank jest kryty.
Abstrahując już od tego, czy w ogóle ma tutaj zastosowanie UoODO, usługę
doładowań kont pre-paid w mBanku świadczy jego klientom spółka
BlueMedia. Ani to mBank, ani operator.
http://www.mbank.com.pl/przewodnik/regulamin/reg_prepaid.html
> Uważam jednak, że jeśli kilka razy robiłem awanturę że biuletyn
> dla inwestorów chcę dostawać - a reklam doładowania w sieci w
> której nie mam telefonu czy namawiania do kredytu którego i tak
> nie wezmę - nie chcę, że powinno to być dla nich zrozumiałe.
Niekoniecznie. Bank nie umożliwia wyboru tematyki elektronicznej
informacji handlowej, na otrzymywanie której wyrażasz zgodę i jakoś nie
widzę sposobów, abyś mógł go do tego prawnie zmusić. Inaczej - wykaż
które przepisy łamie bank
a) wymagając od chętnych na biuletyn wyrażenie zgody na elektroniczną
informację handlową
b) (gdy już ma w/w zgodę) - wysyłając elektroniczną informację handlową
w zakresie swoich produktów (różnych).
Uważam, że możesz co najwyżej być po prostu zawiedziony. I tyle.
Też? Niby skąd miałbym wiedzieć?
Przy okazji link
http://prawo.vagla.pl/files/Stanowisko_UOKiK_ustawaIV2006.pdf
z którego możesz się jeszcze więcej dowiedzieć. Oczywiście ja też.
Czy wiesz że dokładnej definicji spamu nie ma nawet w dyrektywach
europejskich?
Dlaczego? Może tej odpowiedzi udzieli str. 6 powyższego dokumentu.
zmieniłes temat
W jednym z wcześniejszych postów wspominałeś coś o "prawnej definicji
spamu". Więc jak podasz tą definicję, czy przyznasz się do błędu ?
KJ
--
Rowery treningowe, sprzęt sportowy, siłownie
http://strony.aster.pl/kjonca/index.xhtml#f4y
Niebawem ludziom, zwierzętom, i książkom wyrosną antenki.
GW
To po jaką ch.... jest możliwość wyboru tego co chcę dostawać ?
Refinansowanie! (opis)
Wiadomości z mBanku (opis)
Biuletyn inwestycyjny (opis)
Konkursy, promocje i wydarzenia w mBanku (opis)
mBank dla komórek (opis)
Bezpieczeństwo (opis)
izzySTREFA (opis)
mSZOP - zakupy w sieci (opis)
mBank News [in English] (opis)
I teraz niech mnie ktoś oświeci dlaczego człowiek który wybrał (tak
zakładam) tylko "Biuletyn inwestycyjny" dostaje spam o doładowaniach komórek ?
Oczywiście wszystko wsakzuje (linijka powyżejna stronie subskrypcji), że
mBank jest kryty
"Wyrażam zgodę na otrzymywanie za pośrednictwem środków komunikacji
elektronicznej informacji handlowych z mBanku w rozumieniu Ustawy z dnia
18.07.2002 roku, o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz.U. Nr 144
poz. 1204 z 2002 roku). "
Tylko niesmak pozostał.
I jeszcze jedno: O ile na pewno nie można ścigać tego jako NIH, o tyle
kwestią otwartą pozostaje traktowanie tego jako spam, bardziej (RBL) lub
mniej publicznie....
KJ
--
Rowery treningowe, sprzęt sportowy, siłownie
http://strony.aster.pl/kjonca/index.xhtml#f4y
> To po jaką ch.... jest możliwość wyboru tego co chcę dostawać ?
Wybierać możesz biuletyny, które chcesz otrzymywać. Biuletyny a reszta
elektronicznej informacji handlowej to dwie różne kwestie. Zresztą nie
chce mi się powtarzać.
> I teraz niech mnie ktoś oświeci dlaczego człowiek który wybrał (tak
> zakładam) tylko "Biuletyn inwestycyjny" dostaje spam o doładowaniach komórek ?
Nie spam, bo:
> Oczywiście wszystko wsakzuje (linijka powyżejna stronie subskrypcji), że
> mBank jest kryty
> "Wyrażam zgodę na otrzymywanie za pośrednictwem środków komunikacji
> elektronicznej informacji handlowych z mBanku w rozumieniu Ustawy z dnia
> 18.07.2002 roku, o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz.U. Nr 144
> poz. 1204 z 2002 roku). "
>
> Tylko niesmak pozostał.
No więc właśnie. Klient może czuć się rozżalony, zawiedziony etc. Ja
mówię o kwestii formalnej.
> I jeszcze jedno: O ile na pewno nie można ścigać tego jako NIH, o tyle
> kwestią otwartą pozostaje traktowanie tego jako spam, bardziej (RBL) lub
> mniej publicznie....
Podkręć jasność wypowiedzi, z łaski swojej.
Polskie prawo definiuje jedynie "niezamówioną informację handlową" i tu
mBank jest kryty.
natomiast "spam" jest określeniem o wiele szerszym, i wchodzi w to np
nachalna agitacja polityczna, która zdaje się na definicję z U.de się
nie łapie.
Ponadto: jeśli zaznaczam tylko "biuletyn inwestycyjny" (i niejako jest
wymuszone przy okazji zgoda na IH) to oczekuję, że będę dostawał tylko
biuletyn. I na pewno bym się wzburzył gdybym dostał pod płaszcykiem IH, link
do strony porno - bo mogę tam mogę zapłacić mTransferem.
Co w świetle wyrażonej zgody też byłoby legalne ...
Być może trzeba stworzyć w RBL-ach strefy "nadawcy
nieuzgodnionych reklam, przy okazji zarejestrowanych newsletterów".
Ale tu już wchodzimy na śliski grunt czy nie byłoby to naruszanie
dobrego imienia i inne takie.
KJ
--
Rowery treningowe, sprzęt sportowy, siłownie
http://strony.aster.pl/kjonca/index.xhtml#f4y
"In order to form an immaculate member of a flock
of sheep one must, above all, be a sheep"
- Albert Einstein
+1
--
Tomasz Chmielewski
> Ode mnie - zgoda na *przetwarzanie danych osobowych* dla celów
> marketingowych nie ma tutaj - moim zdaniem - nic wspólnego z ewentualną
> zgodą na otrzymywanie elektronicznej informacji handlowej.
Jestem gotów się z Toba zgodzić. Z tym, że pracownik mBanku
powołuje się własnie na tę ustawę, wspominając o reklamie
produktów własnych. Robi to troche nieudolnie, ale w tym
kontekscie nie może chodzic o nic innega jak zapisy art. 23
uodo. Abstrahując już od tego, czy rzeczywiście maja one
zastosowanie, a tekże od tego czy usługi f-mu Blue Media
(o której sam wspomniałeś) są usługami własnymi mBanku.
> Uważam, że możesz co najwyżej być po prostu zawiedziony. I tyle.
Jeszcze raz, bo może nie wyraziłem się wystarczająco /explicite/.
Czy mBank łamie prawo? Być może. A może tylko korzysta z dziurawych
przepisów.
Czy mBank wysyła spam, to jest materiały niezamówione, spełniające
kryteria internetowej definicji spamu? Tak, bez żadnej wątpliwości.
http://nospam-pl.net/manage.php , http://nospam-pl.net/standard.php
No więc właśnie jestem zawiedziony, więc w tym punkcie się ze sobą
zgadzamy.
Pozdrawiam,
--
ŁK