On Thu, 28 May 2020 21:22:48 +0200, Piotr
Gałka<
piotr...@cutthismicromade.pl> wrote:
> Jeśli tak to bym obstawiał brak pełnej losowości automatu.
Był taki problem, ale o tym później, wpierw kilka interesujących
faktów o lotto w PL boś widzę, żeś dziewica w lotto.
- Urządzenie generujące/sprzedające kupon na podstawie szablonu
skreśleń wybranych liczb lub losowo (tzw. chybił-trafił) nazywa się
lottomat. Od momentu pierwszego skomputeryzowania lotto (fani VAXów
są na sali?) było kilka już generacji lottomatów i systemów.
- W jednej z generacji lotomatów (około 10 lat temu) faktycznie był
problem z użytym w nim generatorem rnd, posiadał pewien błąd (problem
z entropią), ktory ograniczał zakres przestrzeni do losowania, pewne
kombinację nie był w stanie wylosować. Już nie pamiętam czy to
poprawiono, czy następna generacja usunęła ten problem.
- Faktem jest, że najwięcej wygranych jest metodą chybił trafił. Mało
kto już gra swoimi typami (ciekawy przypadek omówiony na końcu)
- Nie ma potrzeby wysyłać wiele zakładów (mozliwych kombinacji) by
zwiększyć prawdopodobieństwo. Można skreślać więcej liczb, to się
nazywa zakład systemowy. Np. w DL maksymanie można skreślić 12
liczb, koszt takiej 12 to 3696 zł, przy takim zakaldzie
prawdopodobieństwo z 1:~14 mln rośnie do 1:15tys (duży skok, prawda?)
- Nie ma potrzeby ulegać magii dużych głównych wygranych o małym
prawdopodobieństwie. Można grać o mniejsze wygrane, za mniejszą kasę
i większym prawdopodobieństwem. Np. w ML mamy główną z
prawdopodobieństwem 1:800tys (ponad 10x większe niż w DL) a wygrać
można nawet 300tys jeśli będzie kumulacja.
- specyfika niektórych gier powoduje to, że mają wyższe wygrane z
większym prawdopodobieństwem niż inne, za które trzeba zapłacić
podobną stawkę. Np. w EuroJackpot wygrana 4+2 może wynieść nawet
trzykrotność wygranej w ML przy prawdopodobieństwie dwukrotnie
większym niż w ML (1:400tys vs 1:800tys)
- Zgodnie z zasadą "czy znasz kogoś kto wygrał? na pewno nie - więc
to ściema" były zarzuty, że "system" wie jakie zakłady zostały
założone, więc maszyna losująca losuje te kombinacje, których grający
nie obstawili :-). Aby wyjść na przeciw tym zarzutom lotto
przyhotowało grę Kaskada, w której losuje się kombinacje tylko z
tych, które obstawili gracze. Uwaga zasada "Czy znasz kogoś kto ..."
obowiązuje teraz w przypadku covid-19
- kilkanaście lat temu trzeba było wymienić piłeczki w maszynach
losujących, okazało się że niektóre piłeczki z opisem dwucyfrowym są
cięższe niż te z jednocyfrowym, przez co wypadały rzadziej.
- z badań dziennikarzy śledczych wynika, że bez względu na wysokość
głównych wygranych, większość szczęśliwców traci wszystko między
drugim a trzecim rokiem od wygranej.
- da się wygrać z lotto w sądzie. Pewnie człowiek przez całe życie
wysyłał tylko jedną kombinację DL. Sam nie sprawdzał wygranych, dawał
do sprawdzenia w punkcie (lottomat ma taką funkcję). Okazało się, że
trafił ale o tym nie wiedział bo jakiś błąd systemowy nie potwierdzil
wygranej przy sprawdzaniu kuponu w lotomacie przez sprzedawcę. Kupon
wyrzucił. Zorientował się, że jednak trafił dopiero po wyrzuceniu
kuponu. Wg regulaminu lotto tylko posiadanie kuponu upoważnia do
odbioru wygranej. Poszedł do sądu i wygrał. Przekonał sąd, że grał
całe życie tymi samymi liczbami. Była ugoda nie chyba na całą kwotę
ale dość znaczną.
--
Marek