Popatrz w archiwum jeżeli chodzi o odrzucanie przelewów, to EB jest tutaj
chyba zdecydowanym liderem. Już nie pamiętam dokładnie o co chodzi, ale
coś tam sprawdzają i jeżeli jest nie tak to odbijają.
--
xbartx
Pozdrawiam
na bank nazwa odbiorcy.
To chyba jedyny bank ktory zwraca na to uwage.
--
Szukasz programu do firmy? Zobacz DUMPINGOWIEC
Wszystkomajacy program dla firm - HIT !!!
http://dumpingowiec.pl
> "Imie" a nie "Imie i nazwisko" pow�d odrzucenia "Imie nie odpowiada
> �adnemu w�ascicielowi umowy XXXXX" co oczywi�cie by�o bzdur�, reklamowa�em
> ale powiedzieli �ebym sobie poszed� do s�du. Chamy i buractwo, jak by to
> byl przelew sp�acaj�cy kart� kredytow� to by ci doliczili odsetki kare i
> inne, a reklamacje przelwu odrzucili.
Rzeczywi�cie podej�cie Eurobanku do tego zagadnienia wydaje si� by�
kompletnie patologiczne. Ciekawi mnie co ich do tego sk�ania, bo wydaj� si�
byďż˝ jedynym takim egzemplarzem na polskim rynku (lub jednym z bardzo
nielicznych).
Bylem w Eurobanku, twierdza, ze nie bylo zadnego przelewu przychodzacego i
potem zwracanego przez bank. Trudno dociec kto mowi prawde. Z Opena maja
ponowic przelew na to samo konto, jezeli faktycznie jeszcze raz nie dojdzie,
to pozostanie wymienic konto powrotne z lokat na inny bank, bo nie ma sensu
robic sobie problemow.
>> "Imie" a nie "Imie i nazwisko" powód odrzucenia "Imie nie odpowiada
>> żadnemu włascicielowi umowy XXXXX" co oczywiście było bzdurą, reklamowałem
>> ale powiedzieli żebym sobie poszedł do sądu. Chamy i buractwo, jak by to
>> byl przelew spłacający kartę kredytową to by ci doliczili odsetki kare i
>> inne, a reklamacje przelwu odrzucili.
> Rzeczywiście podejście Eurobanku do tego zagadnienia wydaje się być
> kompletnie patologiczne. Ciekawi mnie co ich do tego skłania, bo wydają się
> być jedynym takim egzemplarzem na polskim rynku (lub jednym z bardzo
> nielicznych).
Może nie chcą mieć takich problemów jak poniżej.
http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/101578,bank_ma_obowiazek_sprawdzic_rachunek_z_nazwa_beneficjenta_przelewu.html
Pytanie czy odrzuciliby jakby nie było nazwy odbiorcy wcale.
Jakiś bank pozwala wysłać przelew podając tylko numer rachunku bez
podawania innych danych?
--
Kojer
W eurobanku podobnie miałem (twierdzili że może to KIR albo mój bank nie
wysłał ).
W na infolini mówili oraz w poczcie wewnetrznej (Uprzejmie informujemy, że
informacje dotyczące przyczyn odrzucenia przelewu można uzyskać tylko poczas
wizyty w dowolnej placówce Euro Banku.) a w oddziale pani mówi że ona tu nie
ma takich informacji.
Ponieważ miałem potwierdzone z banku którego wysyłałem pieniądze powód
odrzucenia napisałem jeszcze raz reklamace szczegółowo przez pocztę
wewnętrzną i wtedy dopiero się przyznali, ale że tak jest dobrze.
Po innych wpadkach takich jak windykacja w EB sprawa sprzed kilku miesięcy
oraz to że nie realizują pewnych przelewów, lepiej nie mieć z nimi za dużo
wspólnego.
Pozdrawiam
Wyobraźmy sobie beneficjenta "Stanisław Kwiatkowski"
i co teraz bank powinien odrzucić wszystko poniżej, czy też to akceptować.
"Staś"
"Stanisław"
"Kwiatkowski"
"Staś Kwiatkowski"
"Kwiatkowski Stanisław"
"Dla Kwiatka"
"Kwiatkowski dla ciebie Stasiu"
itp
Tym bardziej że w umowie (jak i w regulaminie )z EB miałem zapis "Bank
posługuje się wyłącznie numerem rachunku bankowego .." co rozumiem jako że
inne rzeczy nie są istotne i jeśli tylko numer rachunku sie zgadza to
przelew bedzie wykonany.
> Może nie chcą mieć takich problemów jak poniżej.
> http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/101578,bank_ma_obowiazek_sprawdzic_rachunek_z_nazwa_beneficjenta_przelewu.html
W zamian za to mogą ich spotkać poważniejsze problemy jak się w końcu trafi
klient dostatecznie zadziorny i bez skrupułów.
> Pytanie czy odrzuciliby jakby nie było nazwy odbiorcy wcale.
> Jakiś bank pozwala wysłać przelew podając tylko numer rachunku bez
> podawania innych danych?
Raczej nie. Chyba w zasadzie żaden bank nie dopuszcza tam kompletnego braku
znaków. Jedynym znakiem nie może też być spacja.
O ile pole "adres" może na ogół pozostać puste, to w polu "nazwa" musi być
zazwyczaj co najmniej jeden znak (także kropka, średnik, myślnik itp.
zależnie od banku są w tym względzie pewne dodatkowe ograniczenia, a
sztandarowym przykładem jest tu Nordea).
Tym razem to sprawa Opena. Po kolejnym telefonie przyznali sie, ze przelew
cofnelo u nich, czyli sami go nie wyslali do KIR. Podejrzewam, ze jest to
zwiazane z nowym systemem Opena, ktory wprowadzaja.
Sprobowalem zlozyc wniosek na lokate przez ten nowy system i nie przychodzi
zadne potwierdzenie, wnioskuje, ze ten nowy system nie dziala poprawnie.
>> Pytanie czy odrzuciliby jakby nie było nazwy odbiorcy wcale.
>> Jakiś bank pozwala wysłać przelew podając tylko numer rachunku bez
>> podawania innych danych?
>
> Wyobraźmy sobie beneficjenta "Stanisław Kwiatkowski"
> i co teraz bank powinien odrzucić wszystko poniżej, czy też to akceptować.
Już o tym dyskutowalismy parokrotnie na grupie.
> Tym bardziej że w umowie (jak i w regulaminie )z EB miałem zapis "Bank
> posługuje się wyłącznie numerem rachunku bankowego .." co rozumiem jako że
> inne rzeczy nie są istotne i jeśli tylko numer rachunku sie zgadza to
> przelew bedzie wykonany.
Ja tam widzę:
IV. Dysponowanie Kontem
§ 13
1. Wpłaty na Rachunek moga byc dokonywane w formie:
[...]
b) bezgotówkowej – przelewem z innego rachunku
prowadzonego przez dowolny bank.
[...]
3. Wpłacajacy jest odpowiedzialny za skutki wynikłe z
podania niewłasciwych danych w dyspozycji wpłaty.
--
Kojer
>> Może nie chcą mieć takich problemów jak poniżej.
>> http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/101578,bank_ma_obowiazek_sprawdzic_rachunek_z_nazwa_beneficjenta_przelewu.html
>
> W zamian za to mogą ich spotkać poważniejsze problemy jak się w końcu trafi
> klient dostatecznie zadziorny i bez skrupułów.
Na przykład? Bo według regulaminu możesz im skoczyć.
>> Może nie chcą mieć takich problemów jak poniżej.
>> http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/101578,bank_ma_obowiazek_sprawdzic_rachunek_z_nazwa_beneficjenta_przelewu.html
>
> W zamian za to mogą ich spotkać poważniejsze problemy jak się w końcu trafi
> klient dostatecznie zadziorny i bez skrupułów.
Na przykład? Bo według regulaminu możesz im skoczyć.
IV. Dysponowanie Kontem
§ 13
1. Wpłaty na Rachunek moga byc dokonywane w formie:
[...]
b) bezgotówkowej – przelewem z innego rachunku
prowadzonego przez dowolny bank.
[...]
3. Wpłacajacy jest odpowiedzialny za skutki wynikłe z
podania niewłasciwych danych w dyspozycji wpłaty.
PS. Żeby było jasne, jestem za tym by wymagany był tylko numer rachunku.
--
Kojer
>> W zamian za to mogą ich spotkać poważniejsze problemy jak się w końcu
>> trafi
>> klient dostatecznie zadziorny i bez skrupułów.
>
> Na przykład? Bo według regulaminu możesz im skoczyć.
Wymagałoby to nieco wysiłku. Wstępnym ramowym pomysłem jest standardowa
sytuacja - ustawienie jakiejś transakcji dotyczącej czegoś drogiego, np.
nieruchomości z dostatecznie dużym zadatkiem albo jakichś maszyn
produkcyjnych. Następnie trzeba by po serii eksperymentów jakie warianty
pola "odbiorca" powodują odrzucenie przelewu znaleźć taki wariant, aby
wykazanie przed sądem niedochowania należytej staranności wobec klienta
przez bank było dostatecznie wysoce prawdopodobne. Następnie sprzedający
winien nie wykonać umowy ze względu na niespełnienie warunku dokonania w
terminie wpłaty przez kupującego oraz zawrzeć transakcję z innym kupującym,
a pierwszy kupujący powinien wystąpić z roszczeniem przeciwko bankowi.
Naturalnie zdaję sobie sprawę, że nie jest to prosta i banalna sytuacja,
dlatego jest to tylko wstępna rama pomysłu. Potrzeba dokonania tego przelewu
do Eurobanku także w jakiś sposób winna być możliwa do uzasadnienia.
Dodatkowo warto aby te odrzucone przez Eurobank środki powisiały sobie przez
kilka dni w przestrzeni, trzeba by zatem wybrać także odpowiedni bank
źródłowy dla takiego przelewu (taki który nie księguje zwrotów nadmiernie
szybko). Niemniej jednak dla klienta inteligentnego, mającego czas i
pieniądze oraz nie mającego skrupułów widzę tutaj spore pole do popisu.
> Wymagałoby to nieco wysiłku. Wstępnym ramowym pomysłem jest standardowa
> sytuacja - ustawienie jakiejś transakcji dotyczącej czegoś drogiego, np.
> nieruchomości z dostatecznie dużym zadatkiem albo jakichś maszyn
> produkcyjnych.
Podejrzewam, że odrzucanie nie jest z automatu i zatwierdza to człowiek po
przejrzeniu.
Temat wymaga uregulowania go wyżej w przepisach ale pewnie długo się
jeszcze tego nie doczekamy.
--
Kojer
> Tym bardziej że w umowie (jak i w regulaminie )z EB miałem zapis "Bank
> posługuje się wyłącznie numerem rachunku bankowego .." co rozumiem jako że
> inne rzeczy nie są istotne i jeśli tylko numer rachunku sie zgadza to
> przelew bedzie wykonany.
Tyle ze to moze dotyczyc tylko przelewow z danego banku (bo to jest
usluga swiadczona klientowi przez dany bank), nie do niego.
--
Krzysztof Halasa
> Wymagałoby to nieco wysiłku. Wstępnym ramowym pomysłem jest
> standardowa sytuacja - ustawienie jakiejś transakcji dotyczącej czegoś
> drogiego, np. nieruchomości z dostatecznie dużym zadatkiem albo
> jakichś maszyn produkcyjnych. Następnie trzeba by po serii
> eksperymentów jakie warianty pola "odbiorca" powodują odrzucenie
> przelewu znaleźć taki wariant, aby wykazanie przed sądem niedochowania
> należytej staranności wobec klienta przez bank było dostatecznie
> wysoce prawdopodobne.
Aha. I najlepiej wszystko z jednego konta, tak, zeby bank mial to na
talezu - "o tu prosze sadu widac proby czego bank nie akceptuje, a tu
z tego samego konta mamy przelew, o ktorym nadawca wie, ze nie zostanie
zaakceptowany". Jasne jasne.
> Następnie sprzedający winien nie wykonać umowy
> ze względu na niespełnienie warunku dokonania w terminie wpłaty przez
> kupującego oraz zawrzeć transakcję z innym kupującym, a pierwszy
> kupujący powinien wystąpić z roszczeniem przeciwko bankowi.
Duzo sobie moze. Trzeba bylo wpisac dane poprawnie, ciekawe w ktorym
banku to bank odpowiada za skutki wpisania niewlasciwych danych.
> Naturalnie zdaję sobie sprawę, że nie jest to prosta i banalna
> sytuacja, dlatego jest to tylko wstępna rama pomysłu.
Sa zdecydowanie prostsze sposoby na wyludzenie od kogos (takze banku)
pieniedzy.
--
Krzysztof Halasa
> Bylem w Eurobanku, twierdza, ze nie bylo zadnego przelewu
> przychodzacego i potem zwracanego przez bank.
To chyba oczywiste, przeciez oni ani nie moga miec informacji
o przelewie odbitym ze wzgledu na zla nazwe, ani tym bardziej nie moga
jej udzielic.
--
Krzysztof Halasa
> Aha. I najlepiej wszystko z jednego konta, tak, zeby bank mial to na
> talezu - "o tu prosze sadu widac proby czego bank nie akceptuje, a tu
> z tego samego konta mamy przelew, o ktorym nadawca wie, ze nie zostanie
> zaakceptowany". Jasne jasne.
Jak już pisałem wymaga to od klienta inteligencji. Klienci z mniejszym
zasobem tej cechy albo w ogóle nie dostrzegą potencjalnej możliwości, albo
ich działania "pójdą w gwizdek" na skutek popełnienia przez nich błędów.
Trzeba się wykazać niemałą dawką ignorancji aby próby podejmować z rachunku
tej samej osoby, która potem będzie występować przeciwko bankowi lub choćby
osoby z nią bezpośrednio powiązanej. A pomysł aby robić to z tego samego
rachunku wręcz powala na kolana.
> To chyba oczywiste, przeciez oni ani nie moga miec informacji
> o przelewie odbitym ze wzgledu na zla nazwe, ani tym bardziej nie moga
> jej udzielic.
A kto ma miec takie informacje? Duch Swiety?
>> Bylem w Eurobanku, twierdza, ze nie bylo zadnego przelewu
>> przychodzacego i potem zwracanego przez bank.
> To chyba oczywiste, przeciez oni ani nie moga miec informacji
> o przelewie odbitym ze wzgledu na zla nazwe,
Dlaczego nie mogą? Oddział pewnie w systemie tego nie widzi, ale telefon do
centrali pewnie by pomógł.
> ani tym bardziej nie moga jej udzielic.
A to jest interesująca kwestia. IMHO móc mogą (nie widzę przeciwskazań) ale
chyba nie muszą.
--
Kojer
>> To chyba oczywiste, przeciez oni ani nie moga miec informacji
>> o przelewie odbitym ze wzgledu na zla nazwe, ani tym bardziej nie moga
>> jej udzielic.
>
> A kto ma miec takie informacje? Duch Swiety?
To prawdopodobne, dodatkowo takze bank zleceniodawcy (i ew. on sam).
--
Krzysztof Halasa
>> ani tym bardziej nie moga jej udzielic.
>
> A to jest interesująca kwestia. IMHO móc mogą (nie widzę
> przeciwskazań)
A ja widze, dane przelewu moga byc udostepnione tylko beneficjentowi.
Fakt zlecenia przelewu przez A dla B na kwote C jest IMHO przedmiotem
tajemnicy bankowej, i nie tylko bankowehj.
--
Krzysztof Halasa
>> A kto ma miec takie informacje? Duch Swiety?
>
> To prawdopodobne, dodatkowo takze bank zleceniodawcy (i ew. on sam).
To czy taka informacje ma bank zleceniodawcy nie wydaje sie calkowicie
pewne. Zalezy w jakiej formie "odbity" przelew wraca (mozna sobie wyobrazic,
ze wraca jako normalny przelew, nieodr�znialny od innych, nie bedacych
zwrotami). O ile mozna by sobie wyobrazic taka mozliwosc w przypadku
przelewu na nieistniejacy rachunek (gdzie procedura moze byc calkowicie
zautomattyzowana), to w przypadku kiedy rachunek docelowy istnieje, nie
wydaje sie to w praktyce mozliwe.
Bank beneficjenta podejmuje bowiem decyzje o nieksiegowaniu przelewu na
rachunku docelowym, a nastepnie musi albo przeksiegowac srodki na rachunek
techniczny albo je odeslac do nadawcy, czyli wygenerowac polecenie przelewu.
Byloby szczeg�lnie spektakularne gdyby po wykonaniu takich czynnosci,
informacje o ich wykonaniu byly niszczone albo utajniane.
>>> ani tym bardziej nie moga jej udzielic.
>> A to jest interesująca kwestia. IMHO móc mogą (nie widzę
>> przeciwskazań)
> A ja widze, dane przelewu moga byc udostepnione tylko beneficjentowi.
> Fakt zlecenia przelewu przez A dla B na kwote C jest IMHO przedmiotem
> tajemnicy bankowej, i nie tylko bankowehj.
Informacja o odrzuceniu przelewu przychodzącego IMHO nie jest taką daną.
--
Kojer
Kobieta z oddzialu EB dzwonila chyba do centrali i wlasnie tam szukali tego
przelewu, bo podalem jego kwote. Wnioskuje, ze musza miec zapis, ze przelew
przyszed a nastepnie zostal odeslany. Potwierdzili, ze przelewu takiego nie
bylo. Zwrot lokaty dostalem dzisiaj II-elixirem, czyli ewidentnie pad byl w
Openie i tego przelewu nie wyslali wczoraj i to ich system wariowal, do
czego dzisiaj sie przyznali. Wczoraj Open twierdzil, ze EB odbija, ale to
nie wychodzilo od nich.
>> To prawdopodobne, dodatkowo takze bank zleceniodawcy (i ew. on sam).
>
> To czy taka informacje ma bank zleceniodawcy nie wydaje sie calkowicie
> pewne. Zalezy w jakiej formie "odbity" przelew wraca (mozna sobie
> wyobrazic, ze wraca jako normalny przelew, nieodróznialny od innych,
> nie bedacych zwrotami).
Rozroznialny lub nie, ale bank ta informacje posiada, nie ma rady.
W szczegolnosci na pewno jest w stanie to znalezc, jesli ktos sie
upomni.
> Bank beneficjenta podejmuje bowiem decyzje o nieksiegowaniu przelewu
> na rachunku docelowym, a nastepnie musi albo przeksiegowac srodki na
> rachunek techniczny albo je odeslac do nadawcy, czyli wygenerowac
> polecenie przelewu. Byloby szczególnie spektakularne gdyby po
> wykonaniu takich czynnosci, informacje o ich wykonaniu byly niszczone
> albo utajniane.
Tak zapewne nie jest, bo przeciez te informacje musza byc np. dostepne
w przypadku kontaktu z bankiem zleceniodawcy.
--
Krzysztof Halasa
>> A ja widze, dane przelewu moga byc udostepnione tylko beneficjentowi.
>> Fakt zlecenia przelewu przez A dla B na kwote C jest IMHO przedmiotem
>> tajemnicy bankowej, i nie tylko bankowehj.
>
> Informacja o odrzuceniu przelewu przychodzącego IMHO nie jest taką daną.
Tzn. co w niej nie jest tajemnica bankowa?
- nazwa i adres zleceniodawcy
- numer jego konta
- nazwa i adres beneficjenta, i numer jego konta (nie pasujace do
siebie)
- kwota przelewu
- tytul przelewu
Sama tylko informacja "na Panskie konto wplynal przelew, ale go
odrzucilismy, nic wiecej nie moge powiedziec" przypuszczalnie tajemnica
bankowa nie jest, ale tez watpie, by jakis bank mial specjalny mechanizm
do sygnalizacji takiej sytuacji.
--
Krzysztof Halasa
Nie wiem jak tam jest z elixirem, ale mi Polbank odrzuca transakcje robione
internetowo w nocy.
Po 22giej zwykle siadywalem do rachunków.
Wkurzajace, a le juz sie nauczylem robic przelewy w dzien, wczesniej.
Feromon
Aaaa, to proszę o kilka sposobów ;))
Tylko prosto, jak dla "blądynki"...
Feromon
PS. Proszę również o przykłady wyłudzania pieniędzy
przez banki od klientów, nie czytajacych małego druku.....
> Sama tylko informacja "na Panskie konto wplynal przelew, ale go
> odrzucilismy, nic wiecej nie moge powiedziec" przypuszczalnie tajemnica
> bankowa nie jest, ale tez watpie, by jakis bank mial specjalny mechanizm
> do sygnalizacji takiej sytuacji.
Mechanizmu pewnie nie ma, ale jak klient przyjdzie i będzie pytał co się
stało z przelewem na 10k zł z pekao od JAna Kowalskiego, to raczej dostanie
odpowiedź: odrzuciliśmy bo jako odbiorca był wpisany Kubuś Puchatek a nie
pan, takie mamy procedury.
--
Kojer
> Mechanizmu pewnie nie ma, ale jak klient przyjdzie i będzie pytał co się
> stało z przelewem na 10k zł z pekao od JAna Kowalskiego, to raczej dostanie
> odpowiedź: odrzuciliśmy bo jako odbiorca był wpisany Kubuś Puchatek a nie
> pan, takie mamy procedury.
Ale to wymaga, by osoba odpowiadajaca miala dostep do takich informacji.
W wielu bankach takiego nie ma, dodatkowo moze sobie gdzies zadzwonic,
i tam tez miec nie beda (oczywiscie, w innym miejscu juz by mieli).
--
Krzysztof Halasa
>> Mechanizmu pewnie nie ma, ale jak klient przyjdzie i będzie pytał co się
>> stało z przelewem na 10k zł z pekao od JAna Kowalskiego, to raczej dostanie
>> odpowiedź: odrzuciliśmy bo jako odbiorca był wpisany Kubuś Puchatek a nie
>> pan, takie mamy procedury.
> Ale to wymaga, by osoba odpowiadajaca miala dostep do takich informacji.
> W wielu bankach takiego nie ma, dodatkowo moze sobie gdzies zadzwonic,
> i tam tez miec nie beda (oczywiscie, w innym miejscu juz by mieli).
No ale to co opisujesz to dowolna niestandardowa rzecz na którą nie ma
procedur. Jak się pracownikowi w oddziale będzie chciało to może poszukać,
podzwonić i się dowiedzieć, albo nie (zalezy od banku i pracownika)
Jak nie będzie mu się chciało to odpowie, że nie ma takich informacji i do
widzenia.
--
Kojer