Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Bankomat zabrał część pieniędzy, co z tym zrobić ?

0 views
Skip to first unread message

Paweł Kochanowicz

unread,
Aug 24, 2001, 2:17:53 PM8/24/01
to
Witam.
Wypłacałem ostatnio kasę z bankomatu PEKAO SA.
Pech chciał, że w okolicy było dosyć ciemno, a pieniądze,
które wydał bankomat, ledwo co z niego wystawały i z trudem
wyciągałem banknot po banknocie (inaczej się nie dało, nie noszę
pęsety i latarki). Oczywiście nie zdążyłem wyciągnąć wszystkiego
i bankomat wchłonął dwa banknoty. Na wydruku, który potem
otrzymałem jest napisane, że wybrałem tyle co chciałem.
No i co z tym zrobić? Kwota w sumie nieduża (20 zł), ale zawsze
szkoda. Czy bankomat przekaże do banku, że tych 20 zł nie wziąłem ?

Pozdrawiam.

mops

unread,
Aug 24, 2001, 2:47:08 PM8/24/01
to
To po ile on wyplacal? po 10 zlociszy???/

Krzysztof Kowalski

unread,
Aug 24, 2001, 2:59:11 PM8/24/01
to
Użytkownik "mops" <mo...@viper.pl> napisał w wiadomości
news:9m67mi$fl7$1...@news.tpi.pl...

> To po ile on wyplacal? po 10 zlociszy???/

W Pekao to częste zjawisko :-)))

K. Kowalski


Krzysztof Kawa

unread,
Aug 24, 2001, 3:16:35 PM8/24/01
to

Użytkownik "Krzysztof Kowalski" <kowa...@almaren.pl> napisał w wiadomości
news:9m683b$c92$1...@shilo.silesia.pik-net.pl...
Mi tak kiedyś wypłacił 300 zł dziesiątkami. Z kolejnymi numerami. Jak
poszedłem do sklepu i położyłem to na ladzie, to facet chciał dzwonić po
policję, że podrabiane.

K


Sark

unread,
Aug 24, 2001, 3:52:52 PM8/24/01
to
Użytkownik "Krzysztof Kawa" <ka...@ci.pwr.wroc.pl> napisał w wiadomości
news:9m68qs$lr8$1...@okapi.ict.pwr.wroc.pl...

> Mi tak kiedyś wypłacił 300 zł dziesiątkami. Z kolejnymi numerami. Jak
> poszedłem do sklepu i położyłem to na ladzie, to facet chciał dzwonić po
> policję, że podrabiane.

ROTFL :-)))

Sark

Paweł Kochanowicz

unread,
Aug 24, 2001, 4:07:12 PM8/24/01
to
Użytkownik "mops" <mo...@viper.pl> napisał w wiadomości
news:9m67mi$fl7$1...@news.tpi.pl...
> To po ile on wyplacal? po 10 zlociszy???/
>
Bankomat PEKAO czasami tak robi.
No ale dalej nie wiem, co mam z tą sytuacją zrobić.
Jakaś reklamacja, czy coś podobnego ?

Krzysztof Kowalski

unread,
Aug 24, 2001, 4:10:33 PM8/24/01
to
Użytkownik "Paweł Kochanowicz" <kota...@polbox.com> napisał w wiadomości
news:3b86b396$1...@news.astercity.net...

> Bankomat PEKAO czasami tak robi.
> No ale dalej nie wiem, co mam z tą sytuacją zrobić.
> Jakaś reklamacja, czy coś podobnego ?

Reklamacja w banku, przy którym był ów bankomat. Oni później sprawdzą stan i
będzie im się nie zgadzać o owe 20 zł. AFAIR te banknoty wracają do
oddzielnej kasetki - więc sprawa powinna być prosta, choć lekko stresująca.

K. Kowalski


Włodek

unread,
Aug 24, 2001, 5:17:47 PM8/24/01
to
Miałem podobną sytuacje bankomat nie wypłacił nic pisząc o wystąpieniu błędu
ponowiłem próbę i za drugim razem wypłacił żądaną sumę a na miesięcznym
wydruku miałem pobraną dwa razy tą samą sumę reklamowałem w oddziale banku i
powiedziano mi ,że zrobią rozliczenie bankomatu i jeżeli będzie nadwyżka to
zwrócą i tak się stało oczywiście zwrot zaksięgowano ze wsteczną datą więc
nie straciłem %

--
Włodek
gg 432692

Użytkownik Krzysztof Kowalski <kowa...@almaren.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:9m6c94$ejc$1...@shilo.silesia.pik-net.pl...

driz...@poczta.onet.pl

unread,
Aug 25, 2001, 6:56:54 AM8/25/01
to
> Reklamacja w banku, przy którym był ów bankomat. Oni później sprawdzą stan i
> będzie im się nie zgadzać o owe 20 zł. AFAIR te banknoty wracają do
> oddzielnej kasetki - więc sprawa powinna być prosta, choć lekko stresująca.
>
> K. Kowalski
>
>
Reklamacja nie w banku gdzie był bankomat tylko gdzie prowadzone jest konto.
Wiekszosc bankow (np. BBG SA) rozlicza takie bledy (czesto tez z winy ludzi)
automatycznie.

Pozdrowienia
Bankomat

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Sark

unread,
Aug 25, 2001, 7:47:05 AM8/25/01
to
Użytkownik "Krzysztof Kowalski" <kowa...@almaren.pl> napisał

> Reklamacja w banku, przy którym był ów bankomat. Oni później sprawdzą stan


i
> będzie im się nie zgadzać o owe 20 zł.

A jak się przytrafi bankomatowi euronetu (mBank) stojącemu w jakimś sklepie,
to telefon do mlinki ?

Sark

Krzysztof Kowalski

unread,
Aug 25, 2001, 7:57:10 AM8/25/01
to
Użytkownik "Sark" <sa...@tenbit.pl> napisał w wiadomości
news:9m8335$84u$1...@szmaragd.futuro.pl...

> A jak się przytrafi bankomatowi euronetu (mBank) stojącemu w jakimś
sklepie,
> to telefon do mlinki ?

Nie do końca dobrze to napisałem. Oczywiście, że wszystkie problemy z kontem
i kartami należy zgłaszać przede wszystkim do swojego banku. A więc telefon
na mLinię. Choć nie zaszkodzi też zadzwonić do Euronetu i to zgłosić. Jak mi
Euronet zjadł kartę Pekao (wskutek awarii bankomatu a nie problemów z kartą)
to załatwiłem jej odzyskanie bez informowania o tym Pekao. Po prostu
zadzwoniłem do Euronetu i się umówiłem następnego dnia z technikami przy
bankomacie. Przyjechał technik z obstawą, otworzył bankomat, wydał kartę za
pokwitowaniem i pojechali :-) Jak bym to załatwiał z Pekao to by pewnie
trwało 2 tygodnie.

K. Kowalski


Jacek Gmiter

unread,
Aug 25, 2001, 8:19:39 AM8/25/01
to
"Paweł Kochanowicz" wrote:

> Witam.
> (...) nie zdążyłem wyciągnąć wszystkiego


> i bankomat wchłonął dwa banknoty. Na wydruku, który potem
> otrzymałem jest napisane, że wybrałem tyle co chciałem.
> No i co z tym zrobić? Kwota w sumie nieduża (20 zł), ale zawsze
> szkoda. Czy bankomat przekaże do banku, że tych 20 zł nie wziąłem ?
>
> Pozdrawiam.

Witaj!
Dwa zrzucone banknoty trafią do specjalnej kasety, a informacja o
błędzie zostanie zapisana w tzw. dzienniku bankomatu. Co robić ? Złożyć
reklamację, szanse na jej uznanie są bardzo duże.
Pozdrowienia,

Jacek


max

unread,
Aug 26, 2001, 5:45:16 AM8/26/01
to
Jacek Gmiter wrote:
>
> Co robić ? Złożyć
> reklamację, szanse na jej uznanie są bardzo duże.

Ale znajac ten bank to beda dumac przy dziennikach spokojnie z miesiac
:)

--
Outlook albo zdrowie
Wybór należy do Ciebie

[ maciej piotrzkowski ]

unread,
Aug 27, 2001, 11:33:32 AM8/27/01
to
> Euronet zjadł kartę Pekao (wskutek awarii bankomatu a nie problemów z
kartą)
> to załatwiłem jej odzyskanie bez informowania o tym Pekao. Po prostu
> zadzwoniłem do Euronetu i się umówiłem następnego dnia z technikami przy
> bankomacie. Przyjechał technik z obstawą, otworzył bankomat, wydał kartę
za
> pokwitowaniem i pojechali :-)

Tak? A mi się wydawało, że jak kartę wciągnie Euronet to już koniec, bo oni
te karty tną w paski...
maciej


Ra-Ash

unread,
Aug 28, 2001, 3:29:13 AM8/28/01
to
> Tak? A mi się wydawało, że jak kartę wciągnie Euronet to już koniec, bo oni
> te karty tną w paski...

... może się mylę, ale jest to nie zgodne z prawem ... właścicielem
karty jest bank lub klient, ale
na pewno nie Euronet, więc nie ma prawa do zniszczenia czyjejś
własności, może jedynie ją
zatrzymać jeżeli istnieje podejrzenie, że karty używa osoba do tego nie
upoważniona
(trzykrotne podanie błędnego pin'u).
W takim przypaku bank/klient ma chyba prawo do zwrotu kosztów wyrobienia
nowej karty,
jeżeli np: nie była one skradziona/zatrzeżona ??
pozdr

Ra-Ash


Piotr J. Ochwal

unread,
Aug 28, 2001, 3:46:07 AM8/28/01
to
Ra-Ash wrote:
> ... może się mylę, ale jest to nie zgodne z prawem ... właścicielem
> karty jest bank lub klient, ale
> na pewno nie Euronet, więc nie ma prawa do zniszczenia czyjejś
> własności

Ależ są bankomaty, które tną zatrzymane karty. Dla bezpieczeństwa.

--
pjo


--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.biznes.banki

Ra-Ash

unread,
Aug 28, 2001, 4:17:19 AM8/28/01
to
>> ... może się mylę, ale jest to nie zgodne z prawem ... właścicielem
>> karty jest bank lub klient, ale
>> na pewno nie Euronet, więc nie ma prawa do zniszczenia czyjejś
>> własności
>
>
> Ależ są bankomaty, które tną zatrzymane karty. Dla bezpieczeństwa.

Nie twierdziłem, że nie ma takich bankomatów.
Moje pytanie nadal brzmi, czy bankomat obcego banku, sieci ma prawo
zniszczyć kartę, której
nie jest (bank oczywiście nie bankomat) włąścicielem, czy też ma jedynie
obowiązek zatrzymania
jest i przekazania bankowi ?
A jeżeli zniszczy kartę, która nie była skradziona/zatrzeżona to kto
zwróci koszty ponownego jej
wyrobienia ?
Przykład czysto teretyczny pozarło mi VC czy VG (pomijam fakt, że
wybierania gotówki
kartą kredytową nie jest najmądrzejsze, niemniej jednak istnieje taka
mozliwość), bo akurat miałem
napad sklerozy i pomyliłem pin'y od różnych kart, koszt wyrobienia nowej
karty jest konkretną
sumą, czy można zwrócić się do właściciela bankomatu z żądaniem
gratyfikacji za zniszczenia karty ??
pozdr

Ra-Ash

MK

unread,
Aug 28, 2001, 5:37:17 AM8/28/01
to
Użytkownik "Ra-Ash" <ra_...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:3B8B538F...@poczta.onet.pl...

>
> Moje pytanie nadal brzmi, czy bankomat obcego banku, sieci ma prawo
> zniszczyć kartę, której
> nie jest (bank oczywiście nie bankomat) włąścicielem, czy też ma jedynie
> obowiązek zatrzymania
> jest i przekazania bankowi ?

IMHO w interesie posiadacza karty jest aby zostala zniszczona i w jej
miejsce wydana nowa. No, ale sa osoby wola odebrac karte, ktora przeszla
przez niewiadomo ile rak, a samego numeru w inecie to by nie podali bo to
niebezpieczne ;).
Ja uwazam, ze kazda zatrzymana karta powinna byc zniszczona,a ze za wydanie
nowej trzeba zaplacic... Coz, bledy kosztuja ;).

Maciej

Ra-Ash

unread,
Aug 28, 2001, 6:12:39 AM8/28/01
to
>> Moje pytanie nadal brzmi, czy bankomat obcego banku, sieci ma prawo
>> zniszczyć kartę, której
>> nie jest (bank oczywiście nie bankomat) włąścicielem, czy też ma jedynie
>> obowiązek zatrzymania
>> jest i przekazania bankowi ?
>
>
> IMHO w interesie posiadacza karty jest aby zostala zniszczona i w jej
> miejsce wydana nowa. No, ale sa osoby wola odebrac karte, ktora przeszla
> przez niewiadomo ile rak, a samego numeru w inecie to by nie podali bo to
> niebezpieczne ;).
> Ja uwazam, ze kazda zatrzymana karta powinna byc zniszczona,a ze za wydanie
> nowej trzeba zaplacic... Coz, bledy kosztuja ;).

Owszem, ale numer karty jest drukowany na większości slip'ow ;)), kiedy
nią płace więc akurat poznanie
numeru karty przez osoby wyjmujące te karty z bankomatów jest znikomym
zagrożenim. Z drugiej
strony zapłacenie do kilkuset złotych za wyrobienie nowej karty, jest
dosyć niemiłym wydatkiem.
Pomijam już przypadki kiedy bankomat potrafi "pożreć" w napadzie złego
humoru, osobiście miałem
dwa takie przypadki kiedy bankomat zresetował się podczas wypłaty (raz w
banku macierzystym raz w
obcym). Nikomu nie polecam weryfikacji swoich poglądów w sytuacji kiedy,
taka miła maszynka pożera
wam jedyny posiadany przy sobie plastik i tnie go na kawałki :))))
pozdr

Ra-Ash

Krzysztof Kowalski

unread,
Aug 28, 2001, 7:29:48 AM8/28/01
to
Użytkownik "[ maciej piotrzkowski ]" <maciej.pi...@eplus-online.de>
napisał w wiadomości news:9meeab$cs4$1...@news.tpi.pl...

> Tak? A mi się wydawało, że jak kartę wciągnie Euronet to już koniec, bo
oni
> te karty tną w paski...
> maciej

No to przykro mi, że musisz zmienić zdanie o przynajmniej jedynm bankomacie
Euronetu :-)) (Zabrze, Makro).

K. Kowalski


Jacek Olbrys

unread,
Aug 28, 2001, 7:50:57 AM8/28/01
to
może się mylę, ale jest to nie zgodne z prawem ... właścicielem
> karty jest bank lub klient, ale
> na pewno nie Euronet, więc nie ma prawa do zniszczenia czyjejś
> własności, może jedynie ją
> zatrzymać jeżeli istnieje podejrzenie, że karty używa osoba do tego nie
> upoważniona
> (trzykrotne podanie błędnego pin'u).
> W takim przypaku bank/klient ma chyba prawo do zwrotu kosztów wyrobienia
> nowej karty,
> jeżeli np: nie była one skradziona/zatrzeżona ??


Zakladajac ze bankomat nie zepsuje sie w czasie transakcji (na wypadek
wylaczenia pradu bankomaty sa zawsze zabezpieczone, na rozne sposoby, nie
tylko UPS) karta moze byc zatrzymana w dowolnym miejscu (rowniez przez
sprzedawce w sklepie) WYLACZNIE na wyrazne zadanie jej wlasciciela, czyli
banku wystawcy.
Jedynie on ustala kiedy karte zatrzymac. Zwykle zatrzymywane sa karty HOT,
karty z niewlasciwym CVV, niewlasciwy pin za to karty zwykle nie
zatrzymuje - z tej prostej przyczyny, ze za zatrzymanie karty jej wystawca
musi zabulic tak gdzeis 45USD.

Pozdrawiam
Jacek


driz...@poczta.onet.pl

unread,
Aug 28, 2001, 10:31:08 AM8/28/01
to
>
> Zakladajac ze bankomat nie zepsuje sie w czasie transakcji (na wypadek
> wylaczenia pradu bankomaty sa zawsze zabezpieczone, na rozne sposoby, nie
> tylko UPS) karta moze byc zatrzymana w dowolnym miejscu (rowniez przez
> sprzedawce w sklepie) WYLACZNIE na wyrazne zadanie jej wlasciciela, czyli
> banku wystawcy.
> Jedynie on ustala kiedy karte zatrzymac. Zwykle zatrzymywane sa karty HOT,
> karty z niewlasciwym CVV, niewlasciwy pin za to karty zwykle nie
> zatrzymuje - z tej prostej przyczyny, ze za zatrzymanie karty jej wystawca
> musi zabulic tak gdzeis 45USD.
>
> Pozdrawiam
> Jacek
>
Duzo bankomatow nie ma zadnego zabezpieczenia na wypadek wylaczenia pradu
najczesciej pozbawione sa bankomaty w sklepach i tym podobnych miejscach

A za zatrzymanie karty bank placi 15 a nie 45 USD (czesc polskich bankow nie
pobiera miedzy soba zadnych oplat)

driz...@poczta.onet.pl

unread,
Aug 28, 2001, 10:38:41 AM8/28/01
to
Regulacje organizacji platniczych mowia wyraznie ze karty wysylane pomiedzy
organizacjami dzialajacymi na rynku danego kraju nie maja prawa byc przesylane
w calosci. w przypadku kart Visa tylko blad bankomatu pozwala wydac karte,
kazde inne polecenie zatrzymania karty konczy sie jej zniszczeniem (zgodnie z
obowiazujacymi przepisami).
Pozdrowienia
Bankomat

Piotr J. Ochwal

unread,
Aug 28, 2001, 10:44:16 AM8/28/01
to
driz...@poczta.onet.pl wrote:
> Regulacje organizacji platniczych mowia wyraznie ze karty wysylane pomiedzy
> organizacjami dzialajacymi na rynku danego kraju nie maja prawa byc przesylane
> w calosci. w przypadku kart Visa tylko blad bankomatu pozwala wydac karte,
> kazde inne polecenie zatrzymania karty konczy sie jej zniszczeniem (zgodnie z
> obowiazujacymi przepisami).
> Pozdrowienia
> Bankomat

Do roboty, leniu. I wyłącz ten komunikat "out of order"

Teraz już wiecie, dlaczego bankomaty często nie działają. Odpisują na
newsy :)

Jacek Olbrys

unread,
Aug 28, 2001, 10:44:42 AM8/28/01
to

<> Duzo bankomatow nie ma zadnego zabezpieczenia na wypadek wylaczenia pradu
> najczesciej pozbawione sa bankomaty w sklepach i tym podobnych miejscach

Z tego co pamietam, to bateria zwrotu karty byla w najbardziej podstawowej
wersji konfiguratorow bankomatow...

Nawet chyba w tych maksymalnie odchudzonych i kupowanych z drugiej reki w
Euronecie. BTW czy Euronet kupuje maszyny w Lubniewicach???

> A za zatrzymanie karty bank placi 15 a nie 45 USD (czesc polskich bankow
nie
> pobiera miedzy soba zadnych oplat)
>

Pewnie zalezy to od typu karty, ale tu sie nie bede spieral, bo nie wiem...

Jacek

Krzysztof Kowalski

unread,
Aug 28, 2001, 11:52:24 AM8/28/01
to
Użytkownik <driz...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:1245.000000...@newsgate.onet.pl...
> ...w przypadku kart Visa tylko blad bankomatu pozwala wydac karte,

> kazde inne polecenie zatrzymania karty konczy sie jej zniszczeniem
(zgodnie z
> obowiazujacymi przepisami).

No i taki też miałem przypadek. Bankomat sobie spokojnie stał i pisał
"Zapraszamy...". No to ja mu myk kartę w pyszczek, a on dokładnie w połowie
wciągania karty napisał "Bankomat nieczynny. Przepraszamy". He, jeśli ktoś
nie wie jak mocno trzyma bankomat wciąganą kartę to by się zdziwił. Karty
się nie dało wyciągnąć spowrotem! Pomimo, że połowa wystawała. Bankomat był
nieczynny z 15 minut poczym się uczynnił, wciągnął kartę do końca i napisał
"Zapraszamy..." :-))) O mojej karcie zapomniał ;-))) Dlatego też technik z
Euronetu wydał mi kartę następnego dnia od ręki na miejscu (fajnie wygląda
bankomat w środku ;-). Pekao nic o tym nawet nie wiedziało.

K. Kowalski


Tomasz Troc

unread,
Aug 28, 2001, 4:47:29 PM8/28/01
to
Użytkownik "MK" <ma...@interia.pl> napisał w wiadomości
news:9mfoo5$6v9$1...@news.tpi.pl...

> IMHO w interesie posiadacza karty jest aby zostala zniszczona i w jej
> miejsce wydana nowa. No, ale sa osoby wola odebrac karte, ktora przeszla
> przez niewiadomo ile rak, a samego numeru w inecie to by nie podali bo to
> niebezpieczne ;).

Calkowicie sie zgadzam.
Moj niepokoj wywoluja natomiast informacje o bankomatach, ktore _nie
polykaja_ kart po kilkukrotnej probie wprowadzenia PIN-u! Zawsze sadzilem,
ze do trzech razy sztuka i koniec... Tymczasem burdelik w systemach i brak
regulacji prawnych powoduje, ze mamy tu do czynienia z pewna dowolnoscia. W
rezultacie jakis dran moze chodzic z ukradziona mi karta od bankomatu do
bankomatu i probowac szczescia w nieskonczonosc? Brrrr..

Gwoli informacji: od 6 lat uzywam karty Maestro Pekao SA w rozmaitych
bankomatach w kraju i w Europie, i jeszcze nigdy nie mialem problemow (to
dla kontrastu, bo w wiekszosci pisza tu ludzie, ktorzy maja klopoty...ale
teraz juz na pewno sie zdarza, skoro pochwalilem - ;-))

Pozdrowienia,
Tomasz T.

Piotr J. Ochwal

unread,
Aug 28, 2001, 5:33:47 PM8/28/01
to
Tomasz Troc wrote:
> Moj niepokoj wywoluja natomiast informacje o bankomatach, ktore _nie
> polykaja_ kart po kilkukrotnej probie wprowadzenia PIN-u!

A wiesz, że w USA są bankomaty, do których się nie wsuwa karty, a
jedynie przejeżdża nią przez czytnik? Lepiej tam nie jedź, bo
Herzschlagu dostaniesz :))

Tomasz Troc

unread,
Aug 28, 2001, 5:45:33 PM8/28/01
to
Użytkownik "Piotr J. Ochwal" <poc...@pro.onet.pl> napisał w wiadomości
news:9536455993.2...@pro.onet.pl...

> Tomasz Troc wrote:
> > Moj niepokoj wywoluja natomiast informacje o bankomatach, ktore _nie
> > polykaja_ kart po kilkukrotnej probie wprowadzenia PIN-u!
>
> A wiesz, że w USA są bankomaty, do których się nie wsuwa karty, a
> jedynie przejeżdża nią przez czytnik? Lepiej tam nie jedź, bo
> Herzschlagu dostaniesz :))

Wiem, ale jesli tam zlodziej przejedzie moja karta przez czytnik i nawet
wyplaci pieniadze, to mam duze szanse, ze nic mnie to nie bedzie
kosztowalo...

TT


Piotr J. Ochwal

unread,
Aug 28, 2001, 5:59:06 PM8/28/01
to
Tomasz Troc wrote:
>> A wiesz, że w USA są bankomaty, do których się nie wsuwa karty, a
>> jedynie przejeżdża nią przez czytnik? Lepiej tam nie jedź, bo
>> Herzschlagu dostaniesz :))
> Wiem, ale jesli tam zlodziej przejedzie moja karta przez czytnik i nawet
> wyplaci pieniadze, to mam duze szanse, ze nic mnie to nie bedzie
> kosztowalo...

Jesteś pewien? A jeśli ta karta to będzie Maestro Pekao SA? :)))

Tomasz Troc

unread,
Aug 28, 2001, 6:26:44 PM8/28/01
to
Użytkownik "Piotr J. Ochwal" <poc...@pro.onet.pl> napisał w wiadomości
news:14438064573.20010828235525@pro.onet.pl...

> Tomasz Troc wrote:
> >> A wiesz, że w USA są bankomaty, do których się nie wsuwa karty, a
> >> jedynie przejeżdża nią przez czytnik? Lepiej tam nie jedź, bo
> >> Herzschlagu dostaniesz :))
> > Wiem, ale jesli tam zlodziej przejedzie moja karta przez czytnik i nawet
> > wyplaci pieniadze, to mam duze szanse, ze nic mnie to nie bedzie
> > kosztowalo...
> Jesteś pewien? A jeśli ta karta to będzie Maestro Pekao SA? :)))
Oczywiscie mialem na mysli tamtejsze karty...
Ale i tak, pomysl ze swipami nie podoba mi sie - maszyny z "zoladkiem"
lepiej w takim przypadku pilnuja bezpieczenstwa. Oczywiscie, jeden warunek -
zeby nie byly bezpodstawnie glodne ;-)


Maciej Bebenek

unread,
Aug 28, 2001, 6:46:01 PM8/28/01
to

Użytkownik Tomasz Troc <tot...@wp.pl.nospam> w wiadomości do grup dyskus
yjnych napisał:3b8c10dc$1...@news.acn.pl...

> Wiem, ale jesli tam zlodziej przejedzie moja karta przez czytnik i nawet
> wyplaci pieniadze, to mam duze szanse, ze nic mnie to nie bedzie
> kosztowalo...

A na czym opierasz az TAK silne przekonanie???? Karta (w domysle oryginalna)
+ PIN. Czego bank moze wiecej chciec??

Pzdr,

Maciej

Jacek

unread,
Aug 28, 2001, 7:55:15 PM8/28/01
to
> Wiem, ale jesli tam zlodziej przejedzie moja karta przez czytnik i nawet
> wyplaci pieniadze, to mam duze szanse, ze nic mnie to nie bedzie
> kosztowalo...

Na prawde nie demonizujmy...Po zastrzezeniu kazdy bank-wystawca zleci
zatrzymanie karty. I to niezaleznie ile prob pinu pozostalo...I tak jest
chyba lepiej...


Domel

unread,
Aug 28, 2001, 8:12:36 PM8/28/01
to

Użytkownik "Jacek" <jac...@alpha.net.pl> napisał w wiadomości
news:9mhbe9$8uh$1...@news.tpi.pl...
Niektore banki automatycznie zastrzegaja karte po trzech blednych PIN-ach
(np. Raiffeisen)


Tomasz Troc

unread,
Aug 29, 2001, 4:06:41 PM8/29/01
to
Użytkownik "Maciej Bebenek" <mac...@XXX.komorka.org> napisał w wiadomości
news:9mh701$lmg$1...@news.tpi.pl...

> > Wiem, ale jesli tam zlodziej przejedzie moja karta przez czytnik i nawet
> > wyplaci pieniadze, to mam duze szanse, ze nic mnie to nie bedzie
> > kosztowalo...
> A na czym opierasz az TAK silne przekonanie???? Karta (w domysle
oryginalna)
> + PIN. Czego bank moze wiecej chciec??
Mialem tu na mysli poziom podejscia do klienta, ktorego jeszcze dlugo w tym
kraju nie doczekamy: pomimo wyplaty gotowki bank bierze na siebie koszty
operacji bo _klient powiedzial_, ze karte mu skradziono i nie on wyplacal.
A wiec zakladanie uczciwosci i dobrej woli. U nas - to KOSMOS!
TT


0 new messages