Pozdrawiam.
W Pekao to częste zjawisko :-)))
K. Kowalski
K
> Mi tak kiedyś wypłacił 300 zł dziesiątkami. Z kolejnymi numerami. Jak
> poszedłem do sklepu i położyłem to na ladzie, to facet chciał dzwonić po
> policję, że podrabiane.
ROTFL :-)))
Sark
Reklamacja w banku, przy którym był ów bankomat. Oni później sprawdzą stan i
będzie im się nie zgadzać o owe 20 zł. AFAIR te banknoty wracają do
oddzielnej kasetki - więc sprawa powinna być prosta, choć lekko stresująca.
K. Kowalski
--
Włodek
gg 432692
Użytkownik Krzysztof Kowalski <kowa...@almaren.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:9m6c94$ejc$1...@shilo.silesia.pik-net.pl...
Pozdrowienia
Bankomat
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> Reklamacja w banku, przy którym był ów bankomat. Oni później sprawdzą stan
i
> będzie im się nie zgadzać o owe 20 zł.
A jak się przytrafi bankomatowi euronetu (mBank) stojącemu w jakimś sklepie,
to telefon do mlinki ?
Sark
Nie do końca dobrze to napisałem. Oczywiście, że wszystkie problemy z kontem
i kartami należy zgłaszać przede wszystkim do swojego banku. A więc telefon
na mLinię. Choć nie zaszkodzi też zadzwonić do Euronetu i to zgłosić. Jak mi
Euronet zjadł kartę Pekao (wskutek awarii bankomatu a nie problemów z kartą)
to załatwiłem jej odzyskanie bez informowania o tym Pekao. Po prostu
zadzwoniłem do Euronetu i się umówiłem następnego dnia z technikami przy
bankomacie. Przyjechał technik z obstawą, otworzył bankomat, wydał kartę za
pokwitowaniem i pojechali :-) Jak bym to załatwiał z Pekao to by pewnie
trwało 2 tygodnie.
K. Kowalski
> Witam.
> (...) nie zdążyłem wyciągnąć wszystkiego
> i bankomat wchłonął dwa banknoty. Na wydruku, który potem
> otrzymałem jest napisane, że wybrałem tyle co chciałem.
> No i co z tym zrobić? Kwota w sumie nieduża (20 zł), ale zawsze
> szkoda. Czy bankomat przekaże do banku, że tych 20 zł nie wziąłem ?
>
> Pozdrawiam.
Witaj!
Dwa zrzucone banknoty trafią do specjalnej kasety, a informacja o
błędzie zostanie zapisana w tzw. dzienniku bankomatu. Co robić ? Złożyć
reklamację, szanse na jej uznanie są bardzo duże.
Pozdrowienia,
Jacek
Ale znajac ten bank to beda dumac przy dziennikach spokojnie z miesiac
:)
--
Outlook albo zdrowie
Wybór należy do Ciebie
Tak? A mi się wydawało, że jak kartę wciągnie Euronet to już koniec, bo oni
te karty tną w paski...
maciej
... może się mylę, ale jest to nie zgodne z prawem ... właścicielem
karty jest bank lub klient, ale
na pewno nie Euronet, więc nie ma prawa do zniszczenia czyjejś
własności, może jedynie ją
zatrzymać jeżeli istnieje podejrzenie, że karty używa osoba do tego nie
upoważniona
(trzykrotne podanie błędnego pin'u).
W takim przypaku bank/klient ma chyba prawo do zwrotu kosztów wyrobienia
nowej karty,
jeżeli np: nie była one skradziona/zatrzeżona ??
pozdr
Ra-Ash
Ależ są bankomaty, które tną zatrzymane karty. Dla bezpieczeństwa.
--
pjo
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.biznes.banki
Nie twierdziłem, że nie ma takich bankomatów.
Moje pytanie nadal brzmi, czy bankomat obcego banku, sieci ma prawo
zniszczyć kartę, której
nie jest (bank oczywiście nie bankomat) włąścicielem, czy też ma jedynie
obowiązek zatrzymania
jest i przekazania bankowi ?
A jeżeli zniszczy kartę, która nie była skradziona/zatrzeżona to kto
zwróci koszty ponownego jej
wyrobienia ?
Przykład czysto teretyczny pozarło mi VC czy VG (pomijam fakt, że
wybierania gotówki
kartą kredytową nie jest najmądrzejsze, niemniej jednak istnieje taka
mozliwość), bo akurat miałem
napad sklerozy i pomyliłem pin'y od różnych kart, koszt wyrobienia nowej
karty jest konkretną
sumą, czy można zwrócić się do właściciela bankomatu z żądaniem
gratyfikacji za zniszczenia karty ??
pozdr
Ra-Ash
IMHO w interesie posiadacza karty jest aby zostala zniszczona i w jej
miejsce wydana nowa. No, ale sa osoby wola odebrac karte, ktora przeszla
przez niewiadomo ile rak, a samego numeru w inecie to by nie podali bo to
niebezpieczne ;).
Ja uwazam, ze kazda zatrzymana karta powinna byc zniszczona,a ze za wydanie
nowej trzeba zaplacic... Coz, bledy kosztuja ;).
Maciej
Owszem, ale numer karty jest drukowany na większości slip'ow ;)), kiedy
nią płace więc akurat poznanie
numeru karty przez osoby wyjmujące te karty z bankomatów jest znikomym
zagrożenim. Z drugiej
strony zapłacenie do kilkuset złotych za wyrobienie nowej karty, jest
dosyć niemiłym wydatkiem.
Pomijam już przypadki kiedy bankomat potrafi "pożreć" w napadzie złego
humoru, osobiście miałem
dwa takie przypadki kiedy bankomat zresetował się podczas wypłaty (raz w
banku macierzystym raz w
obcym). Nikomu nie polecam weryfikacji swoich poglądów w sytuacji kiedy,
taka miła maszynka pożera
wam jedyny posiadany przy sobie plastik i tnie go na kawałki :))))
pozdr
Ra-Ash
No to przykro mi, że musisz zmienić zdanie o przynajmniej jedynm bankomacie
Euronetu :-)) (Zabrze, Makro).
K. Kowalski
Zakladajac ze bankomat nie zepsuje sie w czasie transakcji (na wypadek
wylaczenia pradu bankomaty sa zawsze zabezpieczone, na rozne sposoby, nie
tylko UPS) karta moze byc zatrzymana w dowolnym miejscu (rowniez przez
sprzedawce w sklepie) WYLACZNIE na wyrazne zadanie jej wlasciciela, czyli
banku wystawcy.
Jedynie on ustala kiedy karte zatrzymac. Zwykle zatrzymywane sa karty HOT,
karty z niewlasciwym CVV, niewlasciwy pin za to karty zwykle nie
zatrzymuje - z tej prostej przyczyny, ze za zatrzymanie karty jej wystawca
musi zabulic tak gdzeis 45USD.
Pozdrawiam
Jacek
A za zatrzymanie karty bank placi 15 a nie 45 USD (czesc polskich bankow nie
pobiera miedzy soba zadnych oplat)
Do roboty, leniu. I wyłącz ten komunikat "out of order"
Teraz już wiecie, dlaczego bankomaty często nie działają. Odpisują na
newsy :)
Z tego co pamietam, to bateria zwrotu karty byla w najbardziej podstawowej
wersji konfiguratorow bankomatow...
Nawet chyba w tych maksymalnie odchudzonych i kupowanych z drugiej reki w
Euronecie. BTW czy Euronet kupuje maszyny w Lubniewicach???
> A za zatrzymanie karty bank placi 15 a nie 45 USD (czesc polskich bankow
nie
> pobiera miedzy soba zadnych oplat)
>
Pewnie zalezy to od typu karty, ale tu sie nie bede spieral, bo nie wiem...
Jacek
No i taki też miałem przypadek. Bankomat sobie spokojnie stał i pisał
"Zapraszamy...". No to ja mu myk kartę w pyszczek, a on dokładnie w połowie
wciągania karty napisał "Bankomat nieczynny. Przepraszamy". He, jeśli ktoś
nie wie jak mocno trzyma bankomat wciąganą kartę to by się zdziwił. Karty
się nie dało wyciągnąć spowrotem! Pomimo, że połowa wystawała. Bankomat był
nieczynny z 15 minut poczym się uczynnił, wciągnął kartę do końca i napisał
"Zapraszamy..." :-))) O mojej karcie zapomniał ;-))) Dlatego też technik z
Euronetu wydał mi kartę następnego dnia od ręki na miejscu (fajnie wygląda
bankomat w środku ;-). Pekao nic o tym nawet nie wiedziało.
K. Kowalski
Calkowicie sie zgadzam.
Moj niepokoj wywoluja natomiast informacje o bankomatach, ktore _nie
polykaja_ kart po kilkukrotnej probie wprowadzenia PIN-u! Zawsze sadzilem,
ze do trzech razy sztuka i koniec... Tymczasem burdelik w systemach i brak
regulacji prawnych powoduje, ze mamy tu do czynienia z pewna dowolnoscia. W
rezultacie jakis dran moze chodzic z ukradziona mi karta od bankomatu do
bankomatu i probowac szczescia w nieskonczonosc? Brrrr..
Gwoli informacji: od 6 lat uzywam karty Maestro Pekao SA w rozmaitych
bankomatach w kraju i w Europie, i jeszcze nigdy nie mialem problemow (to
dla kontrastu, bo w wiekszosci pisza tu ludzie, ktorzy maja klopoty...ale
teraz juz na pewno sie zdarza, skoro pochwalilem - ;-))
Pozdrowienia,
Tomasz T.
A wiesz, że w USA są bankomaty, do których się nie wsuwa karty, a
jedynie przejeżdża nią przez czytnik? Lepiej tam nie jedź, bo
Herzschlagu dostaniesz :))
Wiem, ale jesli tam zlodziej przejedzie moja karta przez czytnik i nawet
wyplaci pieniadze, to mam duze szanse, ze nic mnie to nie bedzie
kosztowalo...
TT
Jesteś pewien? A jeśli ta karta to będzie Maestro Pekao SA? :)))
> Wiem, ale jesli tam zlodziej przejedzie moja karta przez czytnik i nawet
> wyplaci pieniadze, to mam duze szanse, ze nic mnie to nie bedzie
> kosztowalo...
A na czym opierasz az TAK silne przekonanie???? Karta (w domysle oryginalna)
+ PIN. Czego bank moze wiecej chciec??
Pzdr,
Maciej
Na prawde nie demonizujmy...Po zastrzezeniu kazdy bank-wystawca zleci
zatrzymanie karty. I to niezaleznie ile prob pinu pozostalo...I tak jest
chyba lepiej...