1. We wniosku od początku nigdy nie podawało się kwoty i można przelać ile się
chce w przedziale 1000-ok. 14000?
2. Czy to normalne, że po złożeniu kilkudziesięciu wniosków nie dostałem na
email ani jednego potwierdzenia złożenia wniosków? Pisaliście coś o jakiś
pdfach z numerami kont, jak długo na nie czekaliście?
I jedna uwaga, te wnioski da się też składać masowo, ale nie tak łatwo jak u
Czarneckiego.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Lepiej konta nie zakładać. Jak założysz konto to uzyskasz możliwość podglądu
lokat, ale utracisz mozliwość zakładania lokat przez internet. Będziesz musiał
"bujać się" do placówki. Może to nienormalne, ale prawdziwe. W tym banku tak
jest niestety.
wiatrak
niby rachunek wyswietla sie na koniec procedury zakladania lokaty, ale
zawsze lepiej byloby miec maila
minelo kilka godzin i nic
Przecież właśnie po to założyłem ten wątek, by się o to zapytać :) U mnie
minęły 2 dni i nic, kasa czeka na przelanie do Aliora, ale nie ma żadnego
potwierdzenia na maila, na wiadomość wysłaną do nich, kiedy będą potwierdzenia
też nie ma odpowiedzi.
Naprawdę wysoka kultura bankowości, nie ma co.
U mnie minęła doba (zakładałem w niedzielę) i jest potwierdzenie mejlem.
Widocznie ludź musi to klepnąć, a dopiero przyszedł do roboty.
--
Dziękuję i pozdrawiam. Bzdreg.
> Czy ktoś kto założył lokatę 100 może potwierdzić następujące fakty:
>
> 1. We wniosku od początku nigdy nie podawało się kwoty i można
> przelać ile się chce w przedziale 1000-ok. 14000?
Tak, zakładając lokatę nie podajesz kwoty, dopiero przelewem ustalasz
wysokość lokaty.
> 2. Czy to normalne, że po złożeniu kilkudziesięciu wniosków nie
> dostałem na email ani jednego potwierdzenia złożenia wniosków?
> Pisaliście coś o jakiś pdfach z numerami kont, jak długo na nie
> czekaliście?
Zakładając pierwszą lokatę czekałem 10h, od momentu złożenia wniosku na
potwierdzenie pocztą elektroniczną. Przy drugiej 9h.
> I jedna uwaga, te wnioski da się też składać masowo, ale nie tak
> łatwo jak u Czarneckiego.
--
Pozdrawiam
Sneer
> Tak, zakładając lokatę nie podajesz kwoty, dopiero przelewem ustalasz
> wysokość lokaty.
Szkoda, że w potwierdzeniach nie ma żadnych warunków lokaty... Za to
informacja, że przetrzymają sobie kasę jeden dzień za darmo.
> Zakładając pierwszą lokatę czekałem 10h, od momentu złożenia wniosku na
> potwierdzenie pocztą elektroniczną. Przy drugiej 9h.
No, do mnie przyszły teraz hurtem. Czemu po 35 godzinach to nie wiem, pewnie
dlatego, że to weekend.
> Czy ktoś kto założył lokatę 100 może potwierdzić następujące fakty:
>
> 1. We wniosku od początku nigdy nie podawało się kwoty i można przelać
> ile się chce w przedziale 1000-ok. 14000?
>
> 2. Czy to normalne, że po złożeniu kilkudziesięciu wniosków nie dostałem
> na email ani jednego potwierdzenia złożenia wniosków? Pisaliście coś o
> jakiś pdfach z numerami kont, jak długo na nie czekaliście?
>
> I jedna uwaga, te wnioski da się też składać masowo, ale nie tak łatwo
> jak u Czarneckiego.
Ja dzisiaj założyłem na próbę jedną lokatę przez www a jestem klientem
Aliora. Powiadomienia na maila przyszło szybko w kilkanaście minut o ile
dobrze pamiętam.
Lokatę musiałem założyć z komputerem z systemem Windows, bo pod Linuxem
za cholera nie chce przyjąć polskich znaków diakrytycznych, pod Windowsem
zresztą też był problem ale przynajmniej działało wklejenie.
--
xbartx - Xperimental Biomechanical Android Responsible for Thorough
Xenocide
A żebyś wiedział - kulturalni bankierzy nie pracują w weekendy ;^)
>
> U mnie minęła doba (zakładałem w niedziele) i jest potwierdzenie mejlem.
> Widocznie ludź musi to klepnąć, a dopiero przyszedł do roboty.
>
Potwierdzam spostrzeżenie - wniosek weekendowy przyszedł mailem w
poniedziałek rano. Za to poniedziałkowy od ręki.
Jeszcze ciekawostka z zakładaniem lokaty. Obie zostały założone tego samego
dnia kiedy wyszły przelewy. A obydwa wyszły rano, bo był zlecony zleceniem na
dzień następny. Ale potwierdzenie założenia lokaty z przelewu z mBanku
przyszło po 14'tej a z Euro dopiero po 19'tej.