Użytkownik "Liwiusz" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:pq4hh7$qq2$1...@node1.news.atman.pl...
W dniu 2018-10-16 o 13:10, J.F. pisze:
> Użytkownik "Liwiusz" napisał w wiadomości grup
>> A ten lex specialist to ktore konkretnie ?
>435 kc. [o odpowiedzialności na zasadzie ryzyka]
>436.
>par. 1:
>Odpowiedzialność przewidzianą w artykule poprzedzającym ponosi
>również samoistny posiadacz mechanicznego środka komunikacji
>poruszanego za pomocą sił przyrody
A w przepisie poprzednim
"chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej
albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie
ponosi odpowiedzialności."
No tak, i tu sie chyba zaczyna "poniewaz maloletniemu winy przypisac
nie mozna ..."
>par. 2:
>(o tym, że przy zderzeniu dwój pojazdów poruszanych za pomocą sił
>przyrody odpowiedzialność jest tylko na zasadzie winy).
podkreslmy, ze dwoch mechanicznych.
Bo te sily przyrody ... dziwnym jezykiem te kodeksy spisane ...
>> Ale nie musza byc narty, moze byc rower, skuter sniezny, skibob
>> (takie narty z siodelkiem).
>Skuter uznałbym w ryzyku tak jak samochód.
Mechaniczy niewatpliwie, i chyba srodek transportu ... choc dla mnie
moze byc srodek rozrywki :-)
Ale przy nartach otwiera sie dylemat.
Napedzane silami przyrody (zjazdowe), ale na gore wciagnete
mechanicznym wyciagiem ...
>>>> Z rodzicami to tez ciekawe, bo taki ubezpieczyciel wyplaci ... i
>>>> co - regres w stosunku do rodzicow ?
>>> Jaka podstawa regresu?
>> Przeciez podales - brak opieki..
>No to nie wypłaci z winy dziecka, tylko z winy rodziców, więc o jakim
>regresie mówisz?
>> No bo skoro OC pojazdu wyplaca odszkodowanie, to ubezpieczycielowi
>> pojazdu przysluguje chyba regres w stosunku do sprawcy ...
>Najpierw znajdź tę podstawę wypłaty, bo może wyjdzie na to, że OC
>wypłaciło, bo wina kierowcy była (np. niezastosowanie uzasadnionego
>zasadą ograniczonego zaufania).
ale wyplacilo bo "maloletniemu winy przypisac nie mozna".
Poza tym zauwaz, ze odszkodowanie przysluguje dziecku, a ewentualny
regres obciazałby rodzicow - co dosc istotne jak przyjdzie komornik,
lub rozwod ...
J.