Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Kiedy Inteligo przebije mBank?

1 view
Skip to first unread message

karci...@poczta.onet.pl

unread,
Dec 29, 2002, 4:34:31 PM12/29/02
to
Moim zdaniem wystarczy, ze Inteligo zaoferuje ciut wieksze oprocentowanie niz
mbank i cala kasa przeplynie do tego banku. Ludzie nie beda wtedy zwracac uwagi
na oplaty (nawet za wyplate z bankomatow, jezeli bylaby ciagle taka oplata) -
mogliby wtedy sobie rekomopensowac te prowizje wyzszym zarobkiem na
oprocentowaniu. Jest przeciez jasne, ze Inteligo ma lepszy serwis... Jeden
produkt w Inteligo tez zawadza - kredyt odnawialny. O ile wiem, to ma on
niebotyczne oprocentowanie...

Pozdrawiam,
Karciarz01

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

rena

unread,
Dec 29, 2002, 4:53:49 PM12/29/02
to
> Moim zdaniem wystarczy, ze Inteligo zaoferuje ciut wieksze oprocentowanie
niz
> mbank i cala kasa przeplynie do tego banku. Ludzie nie beda wtedy zwracac
uwagi
> na oplaty

no nie wiem. dla mnie oprocentowanie jest malo wazne, bo r-k mam do celow
rozliczeniowych (czynsz i inne r-ki). a oplaty sa dla mnie baaardzo wazne.
wogole sie nie przywiazuje do bankow. jak tylko pogarszaja oferte (podrazaja
oplaty), albo inne banki ja polepszaja - od razu sie przenosze.

i wlasnie ucieklam z rb do mbanku i jestem b. zadowolona.


Bogdan B.

unread,
Dec 29, 2002, 5:26:42 PM12/29/02
to
Użytkownik <karci...@poczta.onet.pl> napisał

> Moim zdaniem wystarczy, ze Inteligo zaoferuje ciut wieksze oprocentowanie
niz
> mbank i cala kasa przeplynie do tego banku.

Jasne. Wystarczy że banki tradycyjne zaoferują ciut wyższe oprocentowanie i
ciut nizsze opłaty, a wszystkie wirtualne trafi szlag ;-)
Bo moim zdaniem Inteligo całe miesiące temu wycofało się z wyścigu na
procenty.

Bogdan


Jakub Berent

unread,
Dec 29, 2002, 6:05:54 PM12/29/02
to
> Jeden produkt w Inteligo tez zawadza - kredyt odnawialny.
> O ile wiem, to ma on niebotyczne oprocentowanie...

Po pierwsze Inteligo oferuje kredyt konsumpcyjny, wypłacany
jednorazowo, a nie - jak piszesz - odnawialny. Po drugie nie
jest to jedyny brak, który powoduje, że na dzień dzisiejszy
mBank wypada ofertowo jednak nieco lepiej. Ponadto Inteligo
ma kilka 'plam na życiorysie', które wciąż wspominam z nie-
smakiem. Należy tu wymienić przede wszystkim dezinformację
dotyczącą historycznych zmian w Tabeli Opłat i Prowizji.
Pojawiały się również obietnice bez pokrycia, jak zapomnia-
ny już plan wprowadzenia karty, korzystanie z której wiąza-
łoby się z wspieraniem programu budowy sztucznego serca,
czy czegoś takiego. Pełen rozmachu marketing Inteligo mija
się z celem, gdy zamiast konsekwencji towarzyszą mu różnego
rodzaju fortele. Dzisiaj konto Inteligo to moim zdaniem
bardzo wygodny elektroniczny portfel (w związku z dużą
ilością bezprowizyjnych bankomatów i niskimi kosztami),
ale nikt nie wie, jak długo - przecież to tylko kolejna
promocja!

Pozdrawiam,
--
Jakub Berent


jo44

unread,
Dec 30, 2002, 10:30:49 AM12/30/02
to

Użytkownik "rena" napisał w wiadomości ...

> wogole sie nie przywiazuje do bankow.
>
Ach te kobiety. A faceci to jeszcze wierza
w milosc.....


TS

unread,
Dec 30, 2002, 10:55:27 AM12/30/02
to
> oprocentowaniu. Jest przeciez jasne, ze Inteligo ma lepszy serwis... Jeden

A niby w czym serwis Inteligo jest lepszy od mBankowego?

--
______________________
Pozdrawiam
TS


Robert

unread,
Dec 30, 2002, 10:58:48 AM12/30/02
to
In news:aupq93$icn$1...@news.onet.pl, TS wrote:
> > oprocentowaniu. Jest przeciez jasne, ze Inteligo ma lepszy
> > serwis... Jeden
>
> A niby w czym serwis Inteligo jest lepszy od mBankowego?

Serwis serwisem, ale jaki sens ma stawianie tezy w temacie, kiedy
konsekwentnie od początku współistnienia tendencja w oprocentowaniu jest w
dokładnie odwrotną stronę?

--
Robert
To reply by email, use ->mkarta<- in place of ->spamtrap<-
Emaile adresuj do ->mkarta<- zamiast do ->spamtrap<-


rena

unread,
Dec 30, 2002, 11:18:38 AM12/30/02
to

Użytkownik "jo44" <jo44N...@op.pl> napisał w wiadomości
news:aupor7$fun$1...@korweta.task.gda.pl...

> Ach te kobiety. A faceci to jeszcze wierza w milosc.....

hihihi - jesli jestes z wwy, to idz na sztuke "testosteron" do buffo - wtedy
ci juz wszystkie zludzenia opadna:))))) 2 godziny smiechu i dobrej zabawy:)


Dentarg

unread,
Dec 30, 2002, 2:32:34 PM12/30/02
to
On 29 Dec 2002 22:34:31 +0100, karci...@poczta.onet.pl wrote:

>Moim zdaniem wystarczy, ze Inteligo zaoferuje ciut wieksze oprocentowanie niz
>mbank i cala kasa przeplynie do tego banku. Ludzie nie beda wtedy zwracac uwagi
>na oplaty (nawet za wyplate z bankomatow, jezeli bylaby ciagle taka oplata) -
>mogliby wtedy sobie rekomopensowac te prowizje wyzszym zarobkiem na
>oprocentowaniu. Jest przeciez jasne, ze Inteligo ma lepszy serwis... Jeden
>produkt w Inteligo tez zawadza - kredyt odnawialny. O ile wiem, to ma on
>niebotyczne oprocentowanie...

Jak sie trzyma 100k PLN to oprocentowanie wazne, a jak sie robi 100
przelewow miesiecznie (ja robie conajmniej 20-30), to jednak mbanku
(niestety) nic nie przebije pod wzgledem oplat. Jakby nie te
nieszczesne 36zl za karte do eMaxa to nie przenioslbym sie nigdzie
nawet jakby % spadly jeszcze troche. Uzywam konta do placenia
rachunkow i za dosc drogie hobby :), dlatego oplaty (a raczej ich
brak) cenie ponad wszystko.

pzdr,
Dentarg

--
Moje CV online - http://dentarg.it64.com
UIN: 15071179 | GG: 504206
Warcraft2 - http://warcraft2.it64.com

berdycz

unread,
Dec 30, 2002, 2:54:15 PM12/30/02
to

Użytkownik <karci...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:6aff.000007...@newsgate.onet.pl...

> Moim zdaniem wystarczy, ze Inteligo zaoferuje ciut wieksze oprocentowanie niz
> mbank i cala kasa przeplynie do tego banku. Ludzie nie beda wtedy zwracac uwagi

Oczywiście, pod warunkiem, ze RPP obniży stopy procentowe przynajmniej o -10% (czytaj: znacznie podniesie).
Aktualne oprocentowanie jest tak małe, ze ja nie widzę powodów manipulacji między OKO INGBSK, mbank , Inteligo.
Aktualnie liczy się wygoda, opłaty, a nie procenty.

Ale niektórzy lubią zmieniać, aby był ruch


karci...@poczta.onet.pl

unread,
Dec 30, 2002, 5:28:28 PM12/30/02
to
Moja zbiorcza odpowiedz na Wasze argumenty:

- w czym jest serwis lepszy?
Odp: Lepszy wyglad, wiecej mozliwosci podgladania swojego konta (np. dzienne
pokazanie odsetek), mozliwosc blokowania srodkow na koncie, serwis SMS, zawsze
udaje mi sie wchodzic via Internet do serwisu a w mbanku sa czasem problemy,
mozna ustalac limity transakcyjne na kartach (o ile pamietam, bo sam nie
cwiczylem tego), wysylanie wyciagu via e-mail (super rzecz i za darmo). Tyle
rzeczy pamietam i chyba i tak nie wymienilem wszystkiego (nie jestem heavy
userem tego konta)

- kwestia ciulaczy versus uzytkownikow robiacych sporo przelewow
Tak - jezeli ktos robi duzo przelewow, to Inteligo ze swoimi oplatami odpada.
Jezeli natomiat ktos robi przelewy pensji i troche kasy trzyma w trakcie
miesiaca (uzywajac np. karty kredytowej do robienia zakupow), to oprocentowanie
na koncie moze miec juz znaczenie. Nie wspomne tu juz o kwotach w stylu 10
tysiecy czy wiecej. Kazde oplaty i prowizje, ktore zabiera nam bank warto sobie
nadrabiac procentem moim zdaniem. Nawet te marne 500 czy 600 zlotych daje juz
ok. zlotowki na miesiac odsetek (o ile dobrze licze) i mozna sobie
zrekompensowac oplate za karte w Inteligo)

- marketingowe dzialania Inteligo
Tak - w sposob klasyczny sciemniaja i jest to troche smieszne niestety.
Sztandarowym przykladem jest tu ich kampania wprowadzajaca produkt ("Nie funduj
bankowi marmurowych schodow"). Teraz i Inteligo bedzie robic zrzutke na te
marmurowe schody PKO BP... ;) Takiej jest juz zycie w tym kapitalizmie, a
marketing moze byc bardziej lub mniej wyrafinowany.

TS

unread,
Dec 30, 2002, 5:33:19 PM12/30/02
to
> > oprocentowaniu. Jest przeciez jasne, ze Inteligo ma lepszy serwis...
Jeden
>
> A niby w czym serwis Inteligo jest lepszy od mBankowego?

> Nie widziałeś Inteligo?

Wręcz przeciwnie, nawet korzystam, i zdecydowanie wolę mBank.

--
______________________
Pozdrawiam
TS


Tristan Alder

unread,
Dec 30, 2002, 5:46:41 PM12/30/02
to

Użytkownik Radosław Popławski napisał:

>Mon, 30 Dec 2002 16:55:27 +0100, w <aupq93$icn$1...@news.onet.pl>, "TS"
><free_tsma...@op.pl> napisał(-a):


>
>
>>>oprocentowaniu. Jest przeciez jasne, ze Inteligo ma lepszy serwis... Jeden
>>>
>>>
>>A niby w czym serwis Inteligo jest lepszy od mBankowego?
>>
>>

>Nie widziałeś Inteligo?
>

Pewnie widział, ale nie fascynuje się tak jak Ty ponurymi, zimnymi
serwisami z możliwością wyświetlenia historii maksymalnie za trzy miesiące.

--
Jego Szara Eminencja Czcigodny mag. Tristan hrabia Alder
(ZTJ: mag. Przemysław Adam Śmiejek)

Witek

unread,
Dec 30, 2002, 5:47:02 PM12/30/02
to
Użytkownik <karci...@poczta.onet.pl> napisał

> serwis SMS,

Platny 4,90zl/mc ! Jak nie placisz, to nie mozna np. sprawdzic salda via SMS
Za to SMS zaraz po obciazeniu, to fajna rzecz ;-)

> zawsze
> udaje mi sie wchodzic via Internet do serwisu a w mbanku sa czasem
problemy,

Oj, przesadzasz ;-) z inteligo mozna dopiero korzystac od czasu zmian www,
bo przedtem strasznie wolno dzialalo ;-/

> - kwestia ciulaczy versus uzytkownikow robiacych sporo przelewow
> Tak - jezeli ktos robi duzo przelewow, to Inteligo ze swoimi oplatami
odpada.

wlasnie ;-)

> Jezeli natomiat ktos robi przelewy pensji i troche kasy trzyma w trakcie
> miesiaca (uzywajac np. karty kredytowej do robienia zakupow), to
oprocentowanie
> na koncie moze miec juz znaczenie.

wtedy wygrywa %% mB ;-)

> Nie wspomne tu juz o kwotach w stylu 10
> tysiecy czy wiecej.

jw. -nawet bardziej :-)

> Kazde oplaty i prowizje, ktore zabiera nam bank warto sobie
> nadrabiac procentem moim zdaniem.

Tyle, ze tych oplat/prowizji w inteligo calkiem sporo ;-// Ciekaw jestem czy
jak wprowadza linie kredyt. to nadal bedzie oplata za prowadzenie przy
saldzie mniejszym niz 100zl ;-))

> - marketingowe dzialania Inteligo

Jak zlikwiduja promocje bankomatowa, to znowu bedzie IMO beznadziejna
oferta.
Ale jak by dodali do bezplatnych bankomatow bezplatne przelewy, to
faktycznie bedzie jedna z lepszych ofert ;-))

--
Pozdrawiam,
Witek

Tristan Alder

unread,
Dec 30, 2002, 5:47:40 PM12/30/02
to

Użytkownik TS napisał:

>>>oprocentowaniu. Jest przeciez jasne, ze Inteligo ma lepszy serwis...
>>>
>>>
>Jeden
>
>
>>A niby w czym serwis Inteligo jest lepszy od mBankowego?
>>
>>
>>Nie widziałeś Inteligo?
>>
>>
>
>Wręcz przeciwnie, nawet korzystam, i zdecydowanie wolę mBank.
>

Radosław jest chyba jedyną osobą na świecie, która woli WWW Inteligo od
mBanku. Takie skrzywienie gustu :-)

TS

unread,
Dec 30, 2002, 5:50:17 PM12/30/02
to
> - w czym jest serwis lepszy?
> Odp: Lepszy wyglad, wiecej mozliwosci podgladania swojego konta (np.
dzienne
> pokazanie odsetek), mozliwosc blokowania srodkow na koncie, serwis SMS,
zawsze
> udaje mi sie wchodzic via Internet do serwisu a w mbanku sa czasem
problemy,
> mozna ustalac limity transakcyjne na kartach (o ile pamietam, bo sam nie
> cwiczylem tego), wysylanie wyciagu via e-mail (super rzecz i za darmo).
Tyle
> rzeczy pamietam i chyba i tak nie wymienilem wszystkiego (nie jestem heavy
> userem tego konta)

Ja zdecydawanie stawiam na funkcjonalność. A strona mBanku (przynajmniej u
mnie) działa nieporównywalnie szybciej.
No i wygodniej jest mi odczytać kod z kartki niż za każdym razem ścierać te
paskudne zdrapki.

> - kwestia ciulaczy versus uzytkownikow robiacych sporo przelewow
> Tak - jezeli ktos robi duzo przelewow, to Inteligo ze swoimi oplatami
odpada.
> Jezeli natomiat ktos robi przelewy pensji i troche kasy trzyma w trakcie
> miesiaca (uzywajac np. karty kredytowej do robienia zakupow), to
oprocentowanie
> na koncie moze miec juz znaczenie. Nie wspomne tu juz o kwotach w stylu 10
> tysiecy czy wiecej. Kazde oplaty i prowizje, ktore zabiera nam bank warto
sobie
> nadrabiac procentem moim zdaniem. Nawet te marne 500 czy 600 zlotych daje
juz
> ok. zlotowki na miesiac odsetek (o ile dobrze licze) i mozna sobie
> zrekompensowac oplate za karte w Inteligo)

Zupełnie nie rozumiem tych dywagacji o oprocentowaniu. Przecież mBank ma
wyższe.
A biorąc pod uwagę politykę %% nowego właściciela Inteligo, to nic się w tym
względzie nie zmieni.


A tak ogólnie, wiadomo, wszystko kwestia gustu. Przy tak małym
oprocentowaniu zdecydowanie wzrasta znaczenie opłat i prowizji. I tu również
(przy standardowym korzystaniu) mBank jest lepszy.

--
______________________
Pozdrawiam
TS


ei...@poczta.onet.pl

unread,
Dec 30, 2002, 6:38:58 PM12/30/02
to
> no nie wiem. dla mnie oprocentowanie jest malo wazne, bo r-k mam do celow
> rozliczeniowych (czynsz i inne r-ki). a oplaty sa dla mnie baaardzo wazne.

dla mnie tez oprocentowanie nie jest najwazniejsze. a oplaty (relatywnie
wysokie) to rzeczywiscie jawiekszy mankament inteligo.
jednak ani m-b ani int. nie wykorzystuje w celach rozliczeniowych (przerabialem
i nie zadroszcze sytuacji, gdy nagle potrzba dowodu dokonania przelewu, bo
bezplatne przelewy mam w marmurku :), a tylko w charakterze skarbonki na
biezace nadwyzki.
i wlasnie zamknalem konto w m-b, a wplacilem co nieco do int.
roznica oprocentowania jest minimalna, a ryzyko m-b moim zdaniem wieksze.
primo: lepsze zabezpiecznie kanalu telefonicznego w int.
secudno: wieksza, moim zdaniem, wiarygodnosc kredytowa pko, niz bre. pare osob
tutaj pewnie sie oburzy, ale przypadkiem pracuje w "branzy" i zdania nie
zmienie.
pozdro
eipi

ei...@poczta.onet.pl

unread,
Dec 30, 2002, 6:52:50 PM12/30/02
to
> Aktualne oprocentowanie jest tak małe, ze ja nie widzę powodów manipulacji
między OKO INGBSK, mbank , Inteligo.
> Aktualnie liczy się wygoda, opłaty, a nie procenty.
> Ale niektórzy lubią zmieniać, aby był ruch

Swiete slowa! Z wyjatkiem moze OKO ING, ktore ze wzgledu na progresywna formule
naliczania oprocenotwnia (podobnie zreszta jak w Inteligo, tyle ze duzo gorsza)
oprocentowane jest naprawde podle. Przykladowo, usrednioa stopa przy wkladzie 5
tys. wynosi dla OKO ledwie 2,8% wobec 4,93% w Inteligo - roznica 2,13% sprawia
ze koszt ew. przelewu zwraca sie po 4 dniach (dla 10 tys. tylko nieco lepiej).
Ale po co ten ruch? ;-)
Rgds

BAH

unread,
Dec 30, 2002, 8:04:55 PM12/30/02
to
Dnia Mon, 30 Dec 2002 23:50:17 +0100, "TS" <free_tsma...@op.pl>
napisał(a):

>No i wygodniej jest mi odczytać kod z kartki niż za każdym razem ścierać te
>paskudne zdrapki.

Możesz zdrapać od razu ;-))
(najlepiej "guzikiem")

Nie możesz mieć 5 zdrapek jak "kartek" mBanku.


BAH

Tristan Alder

unread,
Dec 31, 2002, 2:40:15 AM12/31/02
to

Użytkownik Radosław Popławski napisał:

>Mon, 30 Dec 2002 23:46:41 +0100, w <auqicj$2oj$3...@serwus.bnet.pl>,
>Tristan Alder <smi...@poczta.onet.pl> napisał(-a):


>
>
>>Pewnie widział, ale nie fascynuje się tak jak Ty ponurymi, zimnymi
>>serwisami z możliwością wyświetlenia historii maksymalnie za trzy miesiące.
>>
>>
>

>Tak, niebieski kolor mBanku jest oazą ciepła.
>

Tak. ZESTAWIENIE kolorów systemu mBanku, dość ciepłego jak na niebieski
i soczystego źółtego sprawia bardzo przyjemne wrażenie i kontrastowość.
W Inteligo wszystko jest nadziubdziane i zlewa się.

>Chłopie, dorośnij do dyskusji, ja i większość olewa kolory serwisu i
>generalnie wygląd.
>

Nie wiem czy większość. Dla mnie to ma pewne znaczenie, choć mBank
wybrałem także z innych powodów.

>Ma być funkcjonalny, najlepiej super-funkcjonalny,
>a jeżeli przy tym jest jeszcze ładny (co jest kwestią gustu), to
>super.
>

Owszem, zgodzę się. Ale znów ładnie pominąłeś mój zapis:

> z możliwością wyświetlenia historii maksymalnie za trzy miesiące.

Funkcjonalność serwisu Inteligo dla TYPOWEGO użytkownika, któremu
generowanie PDFów jest tylko elementem dodatkowym, bajerem jest więc
mocno ograniczona. Wspominałem Ci jakże realny przykład z mojego życia,
gdy nagle we wrześniu kablówka zapodała mi rządanie zapłaty za kwiecień,
a spółdzielnia zaległe zobowiązania za wodę też od początku roku oraz
wcześniej. Szybki wgląd w historię mBanku pozwolił mi na sprawdzenie
tamtych terminów. Inteligo mówi NIE na transakcje sprzed 3 miesięcy, co
jest jakąś koszmarną pomyłką.

>Ale to akurat sprawa ind. i twierdzenie, że Inteligo jest gorsze, bo
>"ponure i zimne" jest śmieszne.
>

A kto tak twierdzi? To _jeden_ z elementów, który odstrasza.


--
Jego Szara Eminencja Czcigodny mag. Tristan hrabia Alder
(ZTJ: mag. Przemysław Adam Śmiejek)

Zapraszam do *SLUGu*: http://www.silesia.linux.org.pl/


Tristan Alder

unread,
Dec 31, 2002, 2:45:13 AM12/31/02
to

Użytkownik Radosław Popławski napisał:

>>>Wręcz przeciwnie, nawet korzystam, i zdecydowanie wolę mBank.
>>>
>>>
>>Radosław jest chyba jedyną osobą na świecie, która woli WWW Inteligo od
>>mBanku. Takie skrzywienie gustu :-)
>>
>>
>

>ROTFL. Nie odróżniasz WWW od funkcjonalności konta i serwisu. Ale Ty
>wielu rzeczy nie odróżniasz :>
>
>Co do WWW, to kwestia gustu.
>Natomiast co do funkcjonalności, to Inteligo jest o klasę z przodu i
>nie zmieni tego fakt, że parę osób twierdzi inaczej. Nie ma tam takich
>"hitów" jak zdefiniowane nazwy przelewów.
>

Jasne. Są za to ,,hity'' w postaci praktycznego braku dostępu do
_historii_ transakcji oraz przelewów OffLine w ramach Inteligo, o ile
się chce skorzystać z przygotowanego szablonu.

Również nie wiem czemu przeszkadzają Ci te nazwy? Inteligo
*nie*przewiduje* nazw dla płatności, więc mBank daje więcej.
Jak Ci się nie podoba, to nadawaj losowe nazwy i ignoruj tą możliwość. w
mBanku mam wybór, a w Inteligo nie.


--
Jego Szara Eminencja Czcigodny mag. Tristan hrabia Alder
(ZTJ: mag. Przemysław Adam Śmiejek)

Zapraszam do *SLUGu*: http://silesia.linux.org.pl/


berdycz

unread,
Dec 31, 2002, 4:39:45 AM12/31/02
to

Użytkownik <ei...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:6aff.000009...@newsgate.onet.pl...

> Swiete slowa! Z wyjatkiem moze OKO ING, ktore ze wzgledu na progresywna formule
> naliczania oprocenotwnia (podobnie zreszta jak w Inteligo, tyle ze duzo gorsza)

A muszę to sobie policzyć:-)
Nigdy tak dokładnie nad tym się nie zastanawiałem, bo ja oszczędności trzymam w wielu różnych miejscach, z których część od wielu
miesięcy permanentnie traci:-( {akcje}
Ale ja i tak dziwak na tej grupie jestem:-)

Mnie posiadanie konta w BSK kosztuje więcej niż 30zł na miesiąc.
Za trochę mniejszą funkcjonalność PKOBP kasuje mnie na około 10 zł/m-c
mbank kasuje mnie na ponad 20zł/m-c
Z Inteligo (jak i wielu innych Pekao podobnych) się wycofałem...
A ja i tak najbardziej lubię PKO BP!


berdycz

unread,
Dec 31, 2002, 4:51:35 AM12/31/02
to

Użytkownik "berdycz" <pis...@berdyczow.pl> napisał w wiadomości news:aurokb$jvg$1...@news.tpi.pl...

> A muszę to sobie policzyć:-)

ROR PKOBP: 2%
ROR BSK: 3%
OKO BSK: 5.5%
mbank: 6,4% & 5,5%

różnica między emax a OKO to raptem 0.9% i będzie się zmniejszać
po opodatkowaniu to 0,72%

od 100 tys to aż (?) 60 zł co miesiąc !!!!:-)
Już sobie "nogi z dupy wyrywam", aby przelewać wte i we wte:-)


Jozef Zbrodel

unread,
Jan 2, 2003, 5:13:47 AM1/2/03
to
Tristan Alder wrote:

> >
>
> Jasne. Są za to ,,hity'' w postaci praktycznego braku dostępu do
> _historii_ transakcji

co masz na mysli? Jakos nie mam problemów z historią transakcji. Co
więcej, podoba mi się bardziej niż w mBanku, gdzie muszę włazić do
srodka każdej operacji żeby sobie obejrzeć szczegóły.

> Również nie wiem czemu przeszkadzają Ci te nazwy? Inteligo
> *nie*przewiduje* nazw dla płatności, więc mBank daje więcej.

To jest faktycznie minus Inteligo. Dla kontrastu, w Inteligo mogę
sobie ponazywać rachunki, np. "Karciany", "Przelewowy" i "Lokacyjny",
a w mBanku muszę pamiętać po numerkach które konto jest do czego.

No i bardzo brakuje mi w mBanku serwisu SMS w rodzaju "Inteligowego".
Ostatnio nie zapłaciłem w terminie za mieszkanie i inne takie, bo
zapomniałem przelać na ekonto stosownej sumy. W Inteligo w takiej
systuacji dostaje SMS-a a tu się zorientowałem po miesiacu. Dlatego
ważne, wymagające terminowosci przelewy robię z Inteligo mimo że muszę
za nie płacić.

--
Pzdr
J. [WaWa]

Robert

unread,
Jan 2, 2003, 5:16:48 AM1/2/03
to
In news:3E1410DB...@poczta.onet.pl, Jozef Zbrodel wrote:
> Tristan Alder wrote:
>
> > >
> >
> > Jasne. Są za to ,,hity'' w postaci praktycznego braku dostępu do
> > _historii_ transakcji
>
> co masz na mysli? Jakos nie mam problemów z historią transakcji. Co
> więcej, podoba mi się bardziej niż w mBanku, gdzie muszę włazić do
> srodka każdej operacji żeby sobie obejrzeć szczegóły.

Oczywiście chodzi o ograniczenie historii do 3 miesięcy wstecz.

Jest to naprawdę bardzo poważna wada w funkcjonalności konta Inteligo.

Jozef Zbrodel

unread,
Jan 2, 2003, 5:26:45 AM1/2/03
to
Tristan Alder wrote:

>
> Radosław jest chyba jedyną osobą na świecie, która woli WWW Inteligo od
> mBanku. Takie skrzywienie gustu :-)


Nie jest jedyną, ja też wolę. W domu korzystam z modemu. Policzcie
sobie liczbę przeładowań strony dla wykonania przelewu, gdzie konto
"przelewowe" (w mBanku eKonot) jest puste, i najpierw trzeba je
zasilić z konta "lokacyjnego" (w mBanku ktorys z eMaxow). W mBanku
jest ze dwa razy więcej przeładowań strony.

To samo dotyczy np. przeglądania historii w mBanku, gdzie żeby
obejrzeć szczegóły operacji, trzeba w nią wleźć, co czasami wymaga
wchodzenia w każdą jesli czegos szukamy w historii.

Owszem, kiedys interfejs inteligo był wolny i często "gubił" sesje,
ale od jakiegos czasu po prostu smiga.

--
Pzdr
J. [WaWa]

Robert

unread,
Jan 2, 2003, 5:33:20 AM1/2/03
to
In news:3E1413E5...@poczta.onet.pl, Jozef Zbrodel wrote:

> Nie jest jedyną, ja też wolę. W domu korzystam z modemu. Policzcie
> sobie liczbę przeładowań strony dla wykonania przelewu, gdzie konto
> "przelewowe" (w mBanku eKonot) jest puste, i najpierw trzeba je
> zasilić z konta "lokacyjnego" (w mBanku ktorys z eMaxow). W mBanku
> jest ze dwa razy więcej przeładowań strony.

To prawda, ale nawet trzymając wszystko na eKoncie otrzymasz typowo lepsze
oprocentowanie niż w Inteligo. Można więc traktować dodatkowe utrudnienie z
eMaxem jako cenę, jaką możesz (ale nie musisz) zapłacić za podwyższone
odsetki. W Inteligo nie ma po prostu takich możliwości.

> To samo dotyczy np. przeglądania historii w mBanku, gdzie żeby
> obejrzeć szczegóły operacji, trzeba w nią wleźć, co czasami wymaga
> wchodzenia w każdą jesli czegos szukamy w historii.

Prawda.

> Owszem, kiedys interfejs inteligo był wolny i często "gubił" sesje,
> ale od jakiegos czasu po prostu smiga.

Też prawda, Inteligo działa teraz znakomicie! przy tym mBank jest z kolei
jakby coraz wolniejszy. Pewnie rosnąca liczba klientów.

Ankus

unread,
Jan 2, 2003, 7:01:28 AM1/2/03
to

>
> Jasne. Są za to ,,hity'' w postaci praktycznego braku dostępu do
> _historii_ transakcji oraz przelewów OffLine w ramach Inteligo, o ile
> się chce skorzystać z przygotowanego szablonu.
>

Nie rozumiem jaki masz problem z historią transakcji starszych niż trzy
miesiące. Dostajesz przecież co miesiąc zestawienie w pdf i żaden problem
aby to wszystko zapisać w jakimś katalogu na twardym dysku. Ja mam zapis
wszystkich transakcji od początku istnienia konta, czyli prawie półtora roku
i zajmuje mi to tylko 1 MB. Dodatkowa korzyść jest taka, że nie musisz nawet
łączyć się z internetem aby znaleźć interesujące Cię przelewy.


Jozef Zbrodel

unread,
Jan 2, 2003, 8:28:00 AM1/2/03
to
Robert wrote:
>

> Oczywiście chodzi o ograniczenie historii do 3 miesięcy wstecz.

OK, zapomniałem o tym, bo ja historię za dłuższy okres i tak
przechowuję sobie lokalnie i nie miałem potrzeby korzystać z niej z
serwisu. Przyznaje, że jest to problem.

--
Pzdr
J. [WaWa]

Jozef Zbrodel

unread,
Jan 2, 2003, 8:39:30 AM1/2/03
to
Robert wrote:
>
> To prawda, ale nawet trzymając wszystko na eKoncie otrzymasz typowo lepsze
> oprocentowanie niż w Inteligo.

Ja trzymam na eMaxach nie ze względu na lepsze oprocentowanie w
stosunku do eKonta, bo to są pomijalne róznice, tylko ze względu na
bezpieczeństwo: nie mam gotówki (oprócz tej na drobne potrzeby) na
rachunkach skojarzonych z kartami lub tych na których są zdefiniowane
przelewy. W razie koniecznosci zasilam te rachunki z rachunków
"lokacyjnych". Podobną strukturę mam w Inteligo, gdzie dodatkowo
pasuje mi koniecznosć potwierdzania TANem przelewów pomiędzy własnymi
rachunkami, choć wiem że dla niektórych jest to kontrowersyjne.

> Można więc traktować dodatkowe utrudnienie z
> eMaxem jako cenę, jaką możesz (ale nie musisz) zapłacić za podwyższone
> odsetki.

Nie wiem czy różnica odsetek miedzy Inteligo a mBankiem będzie
wystarczająca by zrekompensować wielokrotnie dłuzsze połączenia
modemowe. Inna rzecz że większosc przelewów robię z pracy, więc mniej
mnie to boli, ale czasami muszę zrobić cos z domu i z mBankiem szlag
mnie trafia. W Inteligo _naprawdę_ większosc operacji wykonuje się
mniejszą iloscią kliknięć/przeładowań strony, niż w mBanku.

> W Inteligo nie ma po prostu takich możliwości.

Tzn. jakich? Chodzi Ci o rachunki o różnym oprocentowaniu (eMax i
eKonto)? Gdybym miał tyle kasy, że ta róźnica miała by jakiekolwiek
praktyczne znaczenie, to i tak nie trzymałbym jej w banku (nawet
mBanku) na rachunkach aVista ;-)))

--
Pzdr
J. [WaWa]

Robert

unread,
Jan 2, 2003, 10:01:53 AM1/2/03
to
In news:av1b5s$oh1$1...@news.tpi.pl, Ankus wrote:
> > Jasne. Są za to ,,hity'' w postaci praktycznego braku dostępu do
> > _historii_ transakcji oraz przelewów OffLine w ramach Inteligo, o
> > ile się chce skorzystać z przygotowanego szablonu.
> >
>
> Nie rozumiem jaki masz problem z historią transakcji starszych niż
> trzy miesiące. Dostajesz przecież co miesiąc zestawienie w pdf i
> żaden problem aby to wszystko zapisać w jakimś katalogu na twardym
> dysku.

> Dodatkowa korzyść jest taka, że nie musisz nawet łączyć się z


> internetem aby znaleźć interesujące Cię przelewy.

Dla mnie żadna korzyść, bo mam stałe łącze.

Tłumaczę jaki problem, jest ich kilka:
- strata czasu - muszę zapisywać
- wyciąg jest za stały okres w jednym pliku, jak chcę dłuższy/krótszy, muszę
mocno kombinować
- mój dysk lokalny jest bardziej wrażliwy na utratę danych niż serwer banku
- nie mam możliwości wygenerowania historii poza domem, jeśli nie zabrałem
tych wszystkich plików ze sobą

Robert

unread,
Jan 2, 2003, 10:24:21 AM1/2/03
to
In news:5fl81vcb9t8t640p4...@4ax.com, Radosław Popławski
wrote:

> > Tłumaczę jaki problem, jest ich kilka:
> > - strata czasu - muszę zapisywać
>

> Nie musisz. Musisz to kasować taki email, jeśli chcesz.

Nie rozumiem. Jesli chcę w przyszłości mieć te wyciągi miesięczne, to muszę
zapisać plik z nim na dysku.

> > - wyciąg jest za stały okres w jednym pliku,
>

> To chyba b. dobrze?

Nie, to niedobrze. Tłumaczyłem już, dlaczego.
Dobrze tylko, jeśli akurat potrzebuję historii za dany okres kalendarzowy.


> > - mój dysk lokalny jest bardziej wrażliwy na utratę danych niż
> > serwer banku
>

> Jak do tego dojdzie, zawsze możesz zamówić emailem historię operacji.

I mam ją od razu? Chyba nie. I chyba jest płatna.

> > - nie mam możliwości wygenerowania historii poza domem, jeśli nie
> > zabrałem tych wszystkich plików ze sobą
>

> Masz (Patrz piętro wyżej).
> A jeżeli korzystasz poza domem, po prostu zostawiaj pocztę na serwerze
> (nawet SMTP/POP3 ma taką możliwość).

Niepraktyczne. Błahy powód do przeorganizowania systemu poczty. Z POP3 nie
da się praktycznie pracować przy wielu tysiącach wiadomości.

Historia jest mi potrzebna bardzo rzadko i w Inteligo zbyt dużo zabiegów po
prostu wymaga zbieranie tych plików co miesiąc.

Ankus

unread,
Jan 2, 2003, 11:17:23 AM1/2/03
to

>
> Historia jest mi potrzebna bardzo rzadko i w Inteligo zbyt dużo zabiegów
po
> prostu wymaga zbieranie tych plików co miesiąc.
>

Dziwne. Mnie to zabiera kilka do kilkunastu sekund miesięcznie, choć nie
jestem wcale taki zdolny.

A.K.


Robert

unread,
Jan 2, 2003, 12:37:50 PM1/2/03
to
In news:uhn81vkp2teqliqs8...@4ax.com, Radosław Popławski
wrote:

> Ale po co?? Nie możesz go zostawić w poczcie? Albo najlepiej stworzyć
> sobie osobny katalog?

Mogę, ale nie chcę, bo nie lubię przechowywać załączników w folderach
pocztowych, z kilku przyczyn, których nie chcę opisywać. Mam osobny katalog
i tam zachowuję te pliki (wyciągi). Tak jak pisał Ankus, zajmuje to
kilkadziesiąt sekund miesięcznie, ale ponieważ przez 2 lata jeszcze mi się
to nie przydało, to jest to dotychczas zmarnowane ok. 10 minut.

> Wydumana przeszkoda... Zawsze możesz sobie zamówić wyciąg za dany
> okres.
Istotnie, jest to jakieś rozwiązanie, aczkolwiek czasem nie wie się, o jaki
okres chodzi, więc może się okazać, że zamówiony okres jest nietrafny, a
jeden kosztuje 2,99 (emailem).

> > Niepraktyczne. Błahy powód do przeorganizowania systemu poczty. Z
> > POP3 nie da się praktycznie pracować przy wielu tysiącach
> > wiadomości.
>

> Jakie tysiące? To 12 emaili rocznie.

No tu zakładasz mozliwosc server-side filtering - nie kazde konto pocztowe
na to pozwala.

> > Historia jest mi potrzebna bardzo rzadko i w Inteligo zbyt dużo
> > zabiegów po prostu wymaga zbieranie tych plików co miesiąc.
>

> ROFL. Jakie zbieranie, wchodzę w program pocztowy, do folderu, jak
> szukam czegoś konkretnego to search. Szybciej i przyjemniej niż
> wyszukiwanie po www (no i do zrobienia offline).

Kwestia subiektywna.

Myślę, że do dalszego zbliżenia stanowisk nie dojdziemy, więc proponuję EOT.

Nie przeczę, że jest wiele elementów w Inteligo, które są lepiej zrobione
niż w mBanku, ale dostępność historii operacji do niej nie należy.

Witek

unread,
Jan 2, 2003, 1:13:36 PM1/2/03
to
Użytkownik "Robert" <spam...@o2.pl> napisał

> Myślę, że do dalszego zbliżenia stanowisk nie dojdziemy, więc proponuję
EOT.

Popieram ;-) Przynajmniej do czasu wprowadzenia nowej TOiP inteligo :D
Mnie bardziej ciekawi, co bedzie z bankomatami i oplatami za przelewy, zatem
zaczekajmy z porownaniami do konca promocji inteligo.

> Nie przeczę, że jest wiele elementów w Inteligo, które są lepiej zrobione
> niż w mBanku, ale dostępność historii operacji do niej nie należy.

Poza tym nie kazdy uzytkownik dostrzega (potrzebuje?) te drobiazgi do
szczescia i moze ich nawet nie zauwazyc ;-) Trudno jednak nie zauwazyc
wysokich oplat inteligo przy aktywnym korzystaniu z tego konta :D

--
Pozdrawiam,
Witek

Robert

unread,
Jan 2, 2003, 2:21:10 PM1/2/03
to
In news:7g291v0ru6hbbgl6r...@4ax.com, Radosław Popławski
wrote:

> Skoro w ogóle historia jest Ci niepotrzebna... to o co Ci chodzi?????

Nigdy nie wiadomo, kiedy i za jaki okres okaże się potrzebna.

> Przed poprzednie 2 lata 10 minut potrafiło zająć samo logowanie do
> Inteligo. A gdybyś zrobił sobie oddzielny folder, to "straciłbyś"
> najwyżej 1 minutę.

Mam oddzielny folder, jak wyżej napisałem.

> > Mogę, ale nie chcę, bo nie lubię przechowywać załączników w
> > folderach pocztowych, z kilku przyczyn, których nie chcę opisywać.
>

> No to napisz od razu, że problem polega nie na sposobie dostarczania
> wyciągów przez I, ale na braku umiejętności w posługiwanii się
> programem pocztowym :/

Widzę, że w tej chwili zależy Ci tylko na tym, żeby mnie obrazić. Zupełnie
nie rozumiem, dlaczego. Na tym kończę dyskusję z tobą.

Tristan Alder

unread,
Jan 2, 2003, 5:28:45 PM1/2/03
to

Użytkownik Jozef Zbrodel napisał:

>Tristan Alder wrote:
>
>
>>Jasne. Są za to ,,hity'' w postaci praktycznego braku dostępu do
>>_historii_ transakcji
>>
>>
>
>co masz na mysli? Jakos nie mam problemów z historią transakcji. Co
>więcej, podoba mi się bardziej niż w mBanku, gdzie muszę włazić do
>srodka każdej operacji żeby sobie obejrzeć szczegóły.
>

Tak? A powiedz mi teraz jakie operacje wykonałeś we wrześniu? Albo w
sierpniu?
Historia Inteligo ograniczona jest do 3 miesięcy, co jest mocno
niebezpieczne, już o tym pisałem.

>>Również nie wiem czemu przeszkadzają Ci te nazwy? Inteligo
>>*nie*przewiduje* nazw dla płatności, więc mBank daje więcej.
>>
>>
>
>To jest faktycznie minus Inteligo. Dla kontrastu, w Inteligo mogę
>sobie ponazywać rachunki, np. "Karciany", "Przelewowy" i "Lokacyjny",
>a w mBanku muszę pamiętać po numerkach które konto jest do czego.
>

Owszem, jednak bez przesady -- ile tak naprawdę się ma tych rachunków i
na ile nazwy są tu ważne. Kosmetyka rzekłbym.

>No i bardzo brakuje mi w mBanku serwisu SMS w rodzaju "Inteligowego".
>Ostatnio nie zapłaciłem w terminie za mieszkanie i inne takie, bo
>zapomniałem przelać na ekonto stosownej sumy. W Inteligo w takiej
>systuacji dostaje SMS-a a tu się zorientowałem po miesiacu.
>

No owszem, mBank móglby wprowadzić kilka usług pobocznych. To jest w
ogóle dla mnie niezrozumiałe. O ile SMSy to może być dodatkowe
obciążenie serwera oraz kwestie bezpieczeństwa czy inne prawne, o tyle
kilka usprawnień interfejsu to w zasadzie usprawnienie części WWW, a nie
transakcji i mogliby wykonać, ale nietsety w takich ogromnych i
betonowych przedsięwzięciach jak banki zapewne każda literka kodu HTML
przechodzi przez akceptację Prezesa i Zarządu.

Tristan Alder

unread,
Jan 2, 2003, 5:32:02 PM1/2/03
to

Użytkownik Radosław Popławski napisał:

>>Oczywiście chodzi o ograniczenie historii do 3 miesięcy wstecz.
>>Jest to naprawdę bardzo poważna wada w funkcjonalności konta Inteligo.
>>
>>
>

>Takie transakcje masz w emailach -- cały miesiąc _na jednej_ stronie
>ze _wszytkimi szczegółami_.
>
>A wyszukiwanie po emailach jest wyjątkowo proste, i to nawet w OE, a
>na pewno dużo wygodniejsze niż przedzieranie się przez kolejne
>podstrony i wchodzenie w szczegóły _każdej_ podejrzanej operacji.
>

Możliwe. Jednak wymaga regularnego gromadzenia, archiwizowania i
interesowania się wyciągami.
Owszem, MOŻNA SOBIE PORADZIĆ. Nie mówię, ale PO CO? Cóż za debilny
pomysł przeyświecał projektantom tego, że zablokował historię do TAK
KRÓTKIEGO okresu? Rozumiem jeszcze ROK, ale 3 miesiące?

Robert

unread,
Jan 2, 2003, 5:33:19 PM1/2/03
to
In news:av2el5$q4t$2...@serwus.bnet.pl, Tristan Alder wrote:

> Owszem, MOŻNA SOBIE PORADZIĆ. Nie mówię, ale PO CO? Cóż za debilny
> pomysł przeyświecał projektantom tego, że zablokował historię do TAK
> KRÓTKIEGO okresu? Rozumiem jeszcze ROK, ale 3 miesiące?

Może wzorowali się na BZWBK 24? ;)

Tristan Alder

unread,
Jan 2, 2003, 7:23:16 PM1/2/03
to

Użytkownik Robert napisał:

>In news:av2el5$q4t$2...@serwus.bnet.pl, Tristan Alder wrote:
>
>
>>Owszem, MOŻNA SOBIE PORADZIĆ. Nie mówię, ale PO CO? Cóż za debilny
>>pomysł przeyświecał projektantom tego, że zablokował historię do TAK
>>KRÓTKIEGO okresu? Rozumiem jeszcze ROK, ale 3 miesiące?
>>
>>
>
>Może wzorowali się na BZWBK 24? ;)
>

Hm... Może i tak... Dobrze, że choć nie ceną...

Jozef Zbrodel

unread,
Jan 3, 2003, 5:00:03 AM1/3/03
to
Tristan Alder wrote:
>

> Tak? A powiedz mi teraz jakie operacje wykonałeś we wrześniu? Albo w
> sierpniu?

Bez problemu, bo mam to lokalnie na dysku ;-))). Ale OK, przyznałem
już że to jest faktycznie spigwione.


> Owszem, jednak bez przesady -- ile tak naprawdę się ma tych rachunków i
> na ile nazwy są tu ważne. Kosmetyka rzekłbym.

Był moment, że w Inteligo miałem szesć, bo porobiłem sobie rachunki
"celowe". Teraz mam trzy. W mBanku chwilowo dwa, ale jak mi przyjdzie
do głowy też mieć trzy, to oba eMaxy będę musiał rozróźniać po
numerze, niestety :-(((.
A szesciu mieć nie mogę :-((



> No owszem, mBank móglby wprowadzić kilka usług pobocznych. To jest w
> ogóle dla mnie niezrozumiałe. O ile SMSy to może być dodatkowe
> obciążenie serwera oraz kwestie bezpieczeństwa czy inne prawne,

Nie bardzo wiem jakie kwestie prawne, w końcu w Inteligo to jest i
działa a nie sądzę by robili to pozaprawnie. Ja w mBanku bardzo
chętnie zapłaciłbym za taką usługę.

Choć trzeba przyznać że też się stopniowo rozwijają, przecież np.
kiedys nie mieli podglądu blokad a teraz jest :-))

--
Pzdr
J. [WaWa]

Robert

unread,
Jan 3, 2003, 5:05:17 AM1/3/03
to
In news:3E155F23...@poczta.onet.pl, Jozef Zbrodel wrote:

> > Owszem, jednak bez przesady -- ile tak naprawdę się ma tych
> > rachunków i na ile nazwy są tu ważne. Kosmetyka rzekłbym.
>
> Był moment, że w Inteligo miałem szesć, bo porobiłem sobie rachunki
> "celowe". Teraz mam trzy. W mBanku chwilowo dwa, ale jak mi przyjdzie
> do głowy też mieć trzy, to oba eMaxy będę musiał rozróźniać po
> numerze, niestety :-(((.
> A szesciu mieć nie mogę :-((

3 eMaxy, eKonto, izzyKonto, czyli pięć. Ale faktycznie niektórzy mogą
potrzebować więcej i wtedy nie ma rady.

Natomiast w Inteligo można mieć bardzo dużo, natomiast nieprzyjemne jest to,
że płaci się za to obniżonym oprocentowaniem (progi liczone oddzielnie na
każdym subkoncie). To jest nie fair, bo przecież wszystkie środki są u nich,
nie fair jest też, że dość skrzętnie ukrywają ten fakt i wiele osób o tym
nie wie.

Kris Anrod

unread,
Jan 3, 2003, 6:17:14 AM1/3/03
to
> Natomiast w Inteligo można mieć bardzo dużo, natomiast nieprzyjemne jest
to,
> że płaci się za to obniżonym oprocentowaniem (progi liczone oddzielnie na
> każdym subkoncie). To jest nie fair, bo przecież wszystkie środki są u
nich,
> nie fair jest też, że dość skrzętnie ukrywają ten fakt i wiele osób o tym
> nie wie.

jeśli to prawda, to bardzo skrzętnie to ukrywają bo u konsultanta
dowiedziałem się
że saldo jest wspólne dla wszystkich rachunków - faktem jest że interesowało
mnie
średnie saldo miesięczne dwóch rachunków - mam nadzieje że to to samo, jeśli
się
mylę wyprowadźcie mnie z błędu

Pozdrawiam,
Kris


Kazimierz

unread,
Jan 3, 2003, 6:17:42 AM1/3/03
to
Użytkownik "Robert" <spam...@o2.pl> napisał w wiadomości
news:av3n8v$e6q$1...@topaz.icpnet.pl...

> Natomiast w Inteligo można mieć bardzo dużo, natomiast nieprzyjemne jest
to,
> że płaci się za to obniżonym oprocentowaniem (progi liczone oddzielnie na
> każdym subkoncie). To jest nie fair, bo przecież wszystkie środki są u
nich,
> nie fair jest też, że dość skrzętnie ukrywają ten fakt i wiele osób o tym
> nie wie.

Ale musa utrzymywac kilka kont, wiec oplata IMHO sluszna.

--

Kazimierz
GG 1213856


Robert

unread,
Jan 3, 2003, 6:25:43 AM1/3/03
to

Tylko czy sprawiedliwie pokrywa zwiększone koszty ich utrzymania? IMHO nie
za bardzo... Pozostaje też fakt ukrywania tego sposobu naliczania - jak
widzisz z postu obok, nawet grupowicze nie wszyscy o tym wiedzą.

Robert

unread,
Jan 3, 2003, 6:30:06 AM1/3/03
to

Niniejszym wyprowadzam Cię z błędu. Dla celów progów liczy się *oddzielnie*
saldo całego subkonta. Na przykład, jeśli masz 10 subkont, na każdym po 3000
złotych, otrzymujesz odsetki tylko wg najnizszego progu!

To było tutaj dyskutowane i (zdaje się) Wojtek Nawara przedstawił
autorytatywną wykładnię w tej sprawie.
Było też potwierdzenie empiryczne - niech sobie policzą odsetki Ci, co mają
rozbite środki powyżej 4kPLN między rachunki.
Mało kto sobie to samodzielnie liczy, i jestem przekonany, że istnieje wielu
zamożnych klientów Inteligo z wysokimi saldami rozbitymi na kilka subkont,
którzy są przekonani, że otrzymują wyższe odsetki niż faktycznie otrzymują.
Podejrzewam też, że jest to celowe działanie Inteligo.

Natomiast sumują się salda na subkontach dla celów tego minimum 100zł,
poniżej którego naliczana jest opłata za prowadzenie rachunku.

Tristan Alder

unread,
Jan 3, 2003, 6:50:22 PM1/3/03
to

Użytkownik Jozef Zbrodel napisał:

>Tristan Alder wrote:
>
>>Tak? A powiedz mi teraz jakie operacje wykonałeś we wrześniu? Albo w
>>sierpniu?
>>
>>
>Bez problemu, bo mam to lokalnie na dysku ;-))). Ale OK, przyznałem
>już że to jest faktycznie spigwione.
>

No niestety

>>Owszem, jednak bez przesady -- ile tak naprawdę się ma tych rachunków i
>>na ile nazwy są tu ważne. Kosmetyka rzekłbym.
>>
>>
>
>Był moment, że w Inteligo miałem szesć, bo porobiłem sobie rachunki
>"celowe". Teraz mam trzy. W mBanku chwilowo dwa, ale jak mi przyjdzie
>do głowy też mieć trzy, to oba eMaxy będę musiał rozróźniać po
>numerze, niestety :-(((.
>

No niestety oraz po stanie rachunku...

>A szesciu mieć nie mogę :-((
>

Możesz... Nawet więcej :-)
ekonto +3 eMaksy + IzyKonto + mBiznes + mBiznesMaxy (nie wiem ile)

>>No owszem, mBank móglby wprowadzić kilka usług pobocznych. To jest w
>>ogóle dla mnie niezrozumiałe. O ile SMSy to może być dodatkowe
>>obciążenie serwera oraz kwestie bezpieczeństwa czy inne prawne,
>>
>>
>
>Nie bardzo wiem jakie kwestie prawne, w końcu w Inteligo to jest i
>działa a nie sądzę by robili to pozaprawnie.
>

SMSy sa niebezpieczne. Podobnie jak emaile. Stąd wysyłanie wyciągów,
stanów konta itp. tymi kanałami nie jest chronione i może łatwo
doprowadzić do ich przejęcia przez osoby trzecie. Nie wiem na ile to
grozi bankowi, jednak jestem sobie w stanie wyobrazić proces wytoczony
bankowi przez klienta, któremu konkurencja przejęła stan konta albo
jeszcze gorzej -- prowadzone przez niego transakcje.

Wojciech Nawara

unread,
Jan 4, 2003, 5:44:09 AM1/4/03
to
Użytkownik "Robert" <spam...@o2.pl> napisał w wiadomości
news:av1tdf$ir8$1...@topaz.icpnet.pl...

> > Wydumana przeszkoda... Zawsze możesz sobie zamówić wyciąg za dany
> > okres.
> Istotnie, jest to jakieś rozwiązanie, aczkolwiek czasem nie wie się, o
jaki
> okres chodzi, więc może się okazać, że zamówiony okres jest nietrafny, a
> jeden kosztuje 2,99 (emailem).

To zamów od początku istnienia konta. :-)

Poza tym zawsze można zadzwonić do konsultanta inteligo i z nim prześledzić
historię. Oni nie mają w tej materii ograniczeń do iluśtam miesiecy.

--
Pozdrawiam,

Wojciech Nawara
wojciec...@pro.onet.pl; 0501950782

Wojciech Nawara

unread,
Jan 4, 2003, 6:02:19 AM1/4/03
to
Użytkownik "Robert" <spam...@o2.pl> napisał w wiadomości
news:av3s80$hmd$1...@topaz.icpnet.pl...

> To było tutaj dyskutowane i (zdaje się) Wojtek Nawara przedstawił
> autorytatywną wykładnię w tej sprawie.

:-)

Niniejszym przyznaję Ci rację - odsetki liczy się na każdym subkoncie
osobno. Aczkolwiek do "średniego miesięcznego salda" wliczają się środki ze
wszystkich rachunków.

Zresztą wydaje mi się, że można to wywnioskować z informacji na stronie:
http://www.inteligo.pl/oferta/oprocentowanie.html

"Wysokość środków na rachunku (progi)".

Akcentuję słowo "rachunek" - w inteligo suma rachunków = konto.

Albo
"Oznacza to, że dzięki nowemu sposobowi naliczania odsetek Twoje
oszczędności przynoszą zyski tym wyższe im więcej zdecydujesz się ulokować
na poszczególnych rachunkach, w ramach swojego konta Inteligo. Nie trzeba
więc ustanawiać oddzielnej umowy o rachunek lokacyjny - wystarczy zdeponować
na danym rachunku odpowiednio dużą kwotę, a wyższe odsetki zostaną naliczone
automatycznie!"

Dla mnie jest to jasne. Nikt nikogo w błąd nie wprowadza.

Robert

unread,
Jan 4, 2003, 6:06:49 AM1/4/03
to
In news:av6erb$ndc$1...@news.onet.pl, Wojciech Nawara wrote:
> Użytkownik "Robert" <spam...@o2.pl> napisał w wiadomości
> news:av1tdf$ir8$1...@topaz.icpnet.pl...
>
> > > Wydumana przeszkoda... Zawsze możesz sobie zamówić wyciąg za dany
> > > okres.
> > Istotnie, jest to jakieś rozwiązanie, aczkolwiek czasem nie wie
> > się, o jaki okres chodzi, więc może się okazać, że zamówiony okres
> > jest nietrafny, a jeden kosztuje 2,99 (emailem).
>
> To zamów od początku istnienia konta. :-)

Myślałem o takim rozwiązaniu :)
Mam nadzieję, że 2,99 jest za wszystkie subkonta.

> Poza tym zawsze można zadzwonić do konsultanta inteligo i z nim
> prześledzić historię. Oni nie mają w tej materii ograniczeń do
> iluśtam miesiecy.

Niezły pomysł, o ile jest się w kraju. Nawet może być miłe zajęcie na długie
zimowe wieczory ;)

Robert

unread,
Jan 4, 2003, 6:10:02 AM1/4/03
to
In news:av6f0j$no3$1...@news.onet.pl, Wojciech Nawara wrote:

> Akcentuję słowo "rachunek" - w inteligo suma rachunków = konto.

A, tę nomenklaturę warto sobie zapamiętać.

> Dla mnie jest to jasne. Nikt nikogo w błąd nie wprowadza.

Ciebie nie - ale mniej uważnym lub dociekliwym klientom jednak łatwo jest
zrozumieć to w ten drugi sposób.

Tristan Alder

unread,
Jan 5, 2003, 5:42:13 PM1/5/03
to

Użytkownik Radosław Popławski napisał:

>>SMSy sa niebezpieczne.
>>
>>
>
>ROTFL. Raka pewnie można dostać.
>

Też... Poza tym -- przychodzą do telefonu nieszyfrowane. Są mniej
niebezpieczne niż poczta elektroniczna, ale nadal mogą być uznane za
niebezpieczne!

Tristan Alder

unread,
Jan 5, 2003, 5:43:54 PM1/5/03
to

Użytkownik Radosław Popławski napisał:

>Sat, 04 Jan 2003 00:50:22 +0100, w <av57k3$qfp$1...@serwus.bnet.pl>,
>Tristan Alder <smi...@poczta.onet.pl> napisał(-a):


>
>
>
>>>A szesciu mieć nie mogę :-((
>>>
>>>
>>Możesz... Nawet więcej :-)
>>ekonto +3 eMaksy + IzyKonto + mBiznes + mBiznesMaxy (nie wiem ile)
>>
>>
>

>A jakie wygodne to, nie...
>Tristan, przestań, już się kompromitujesz...
>

*Z czym się kompromituję? *Nie mogę mieć tylu kont?

>Niedługo napiszesz, że beprowizyjne wpłaty na konto są niebezpieczne,
>bo przy okienku mogą gwizdnąć portfel,
>

A to moja wypowiedź o *ilości rachunków* ma wspólnego z bezpieczeństwem?
Idź lepiej się wyśpij!

Tristan Alder

unread,
Jan 5, 2003, 5:49:19 PM1/5/03
to

Użytkownik Radosław Popławski napisał:

>>Stąd wysyłanie wyciągów,
>>stanów konta itp. tymi kanałami nie jest chronione i może łatwo
>>doprowadzić do ich przejęcia przez osoby trzecie. Nie wiem na ile to
>>grozi bankowi, jednak jestem sobie w stanie wyobrazić proces wytoczony
>>bankowi przez klienta, któremu konkurencja przejęła stan konta albo
>>jeszcze gorzej -- prowadzone przez niego transakcje.
>>
>>
>

>LOL. Ilu klientów mBanku wytoczyło mu proces za wysyłanie wyciągów
>pocztą??
>
A wyciąga?

>W końcu na poczcie dużo więcej osób ma styczność z korespondencją niż
>w przypadku emaili.
>

Owszem, jednak przejęcie korespondencji, zwłaszcza poleconej bez śladów
jest trudne. Natomiast poczta elektroniczna jest jawna do bólu i całość
przechodzi przez taką ilość serwerów, że dla osoby zainteresowanej jej
przejęcie nie jest jakoś specjalnie trudne, zwłaszcza w typowych
przypadkach skrzynek na serwerze firmowym itp.

>PS. Dopiero 4 stycznia, a już silny kandytat na "post roku" :D.
>

Kandydujesz? Z Twoim lamerskim *nie kompromituj się *i innymi, równie
durnymi słowami jesteś znany od dawna, więc niekoniecznie post roku
(ATPO: post będzie dopiero za jakiś czas, teraz mamy karnawał).
Proponuję Ci przyswoić sobie zestaw słownictwa umożliwiający prowadzenie
rozmów, zamiast ograniczać się do próby zdołowania rozmówcy nieudolnymi
wyśmiewaniami.

Wojciech Nawara

unread,
Jan 6, 2003, 5:51:05 AM1/6/03
to
Użytkownik "Robert" <spam...@o2.pl> napisał w wiadomości
news:av6f8c$tcj$1...@topaz.icpnet.pl...

> Myślałem o takim rozwiązaniu :)
> Mam nadzieję, że 2,99 jest za wszystkie subkonta.

Obawiam się, że jednak dotyczy to każdego rachunku z osobna.

> > Poza tym zawsze można zadzwonić do konsultanta inteligo i z nim
> > prześledzić historię. Oni nie mają w tej materii ograniczeń do
> > iluśtam miesiecy.
>
> Niezły pomysł, o ile jest się w kraju. Nawet może być miłe zajęcie na
długie
> zimowe wieczory ;)

Niekoniecznie tylko w kraju. Podajesz w formularzu "pomoc" w serwisie www
numer telefonu kontaktowy zagraniczny i każesz im oddzwonić. :-)
Skoro można wpisać numer kierunkowy kraju, to powinno działać chyba...


--
Pozdrawiam,

Wojciech Nawara
wojciec...@pro.onet.pl; 0501950782

ZANIM ZADASZ PYTANIE --> www.telefon.gsm.pl/faq

Tristan Alder

unread,
Jan 6, 2003, 6:50:56 PM1/6/03
to

Użytkownik Radosław Popławski napisał:

>Sun, 05 Jan 2003 23:49:19 +0100, w <avacpk$p53$1...@serwus.bnet.pl>,
>Tristan Alder <smi...@poczta.onet.pl> napisał(-a):
>
>
>


>>Owszem, jednak przejęcie korespondencji, zwłaszcza poleconej bez śladów
>>jest trudne.
>>
>>
>

>Żeby przejąć korespondecje trzeba być listonoszem. Żeby przejąć emaile
>trzeba być administratorem.
>

Nieprawda.

>>Natomiast poczta elektroniczna jest jawna do bólu i całość
>>przechodzi przez taką ilość serwerów,
>>
>>
>

>Rozumiem, że listy przenosi od początku 1 osoba.
>

Nie. Ale są zamkniete. Zrsztą -- czy mówię że są aż tak bezpieczne?
jednak o niebo prościej przechwycić (i to bez śladów) dane przesyłane
pocztą elektroniczną niż list wysylany pocztą tradycyjną.

>>>PS. Dopiero 4 stycznia, a już silny kandytat na "post roku" :D.
>>>
>>>
>>Kandydujesz? Z Twoim lamerskim *nie kompromituj się *i innymi, równie
>>durnymi słowami jesteś znany od dawna, więc niekoniecznie post roku
>>(ATPO: post będzie dopiero za jakiś czas, teraz mamy karnawał).
>>Proponuję Ci przyswoić sobie zestaw słownictwa umożliwiający prowadzenie
>>rozmów, zamiast ograniczać się do próby zdołowania rozmówcy nieudolnymi
>>wyśmiewaniami.
>>
>>
>

>Ty chyba tego nie dostrzegasz, ale sam robisz z siebie ostatnio idiotę
>poprzez kretynizmy typu "smsy i emaile są niebezpieczne".
>

Jeżeli prosta prawda nie trafia do Ciebie, to już nic na to nie poradzę.

>Jeśli masz takie fobie
>

Nie mam. Ale przedstawiam fakt.

Jozef Zbrodel

unread,
Jan 7, 2003, 6:48:01 AM1/7/03
to
Tristan Alder wrote:
> >A szesciu mieć nie mogę :-((
> >
>
> Możesz... Nawet więcej :-)
> ekonto +3 eMaksy + IzyKonto + mBiznes + mBiznesMaxy (nie wiem ile)

Nie prowadzę działalnosci gospodarczej więc te wszystkie biznesy
odpadają.

> >Nie bardzo wiem jakie kwestie prawne, w końcu w Inteligo to jest i
> >działa a nie sądzę by robili to pozaprawnie.
> >
>
> SMSy sa niebezpieczne. Podobnie jak emaile.

Ale jest to usługa dobrowolna. Jak komus nie pasi, to sobie tego nie
aktywuje. A mi akurat pasi i w Inteligo mam to uaktywnione a w mBanku
mi brakuje.


--
Pzdr
J. [WaWa]

Paweł Kowalak

unread,
Jan 7, 2003, 9:30:38 AM1/7/03
to
On Tue, 07 Jan 2003 00:50:56 +0100, Tristan Alder <smi...@poczta.onet.pl> wrote:
>>Rozumiem, że listy przenosi od początku 1 osoba.
>
> Nie. Ale są zamkniete. Zrsztą -- czy mówię że są aż tak bezpieczne?
> jednak o niebo prościej przechwycić (i to bez śladów) dane przesyłane
> pocztą elektroniczną niż list wysylany pocztą tradycyjną.

Więc jak chcesz przechwicyć mejla bez: znajomości czyjegoś hasła (tak samo
można dorobić klucz do skrzynki, zreszta po co, z buta idzie szybciej),
albo jakiegoś administratora (poznać czyjegoś listonosza jest i tak prościej)?
Może jesteś taki zdolny, że rozwalisz izolacje światłowodu z Gdańska do
Warszawy, zamontujesz jakieś mufy i będziesz sniffował ;) Ale to jest
praktycznie niewykonalne... Ostatnia możliwość jaka mi przychodzi na myśl,
to włamanie się na serwer pocztowy ofiaryi czytanie jej mejli, no to
zależy od danego serwera, ale i tak wątpię w to czy by ci się udało.

A tak całkiem na poważnie to biorąc pod uwagę jaką drogę musi przejść
e-mail i s-mail, oraz ile to trwa czasu w pierwszym i drugim przypadku, to
prościej jest przechwycić smaila. A jeżeli jesteś paranoikiem to wystarczy
zaszyfrować wiadomość kluczem pgp / gpg i problem z głowy. No chyba że mi
powiesz, że klucz 1024bitowy nie jest nie do złamania...

Tristan Alder

unread,
Jan 7, 2003, 3:26:14 PM1/7/03
to

Użytkownik Paweł Kowalak napisał:

>On Tue, 07 Jan 2003 00:50:56 +0100, Tristan Alder <smi...@poczta.onet.pl> wrote:
>
>
>>>Rozumiem, że listy przenosi od początku 1 osoba.
>>>
>>>
>>Nie. Ale są zamkniete. Zrsztą -- czy mówię że są aż tak bezpieczne?
>>jednak o niebo prościej przechwycić (i to bez śladów) dane przesyłane
>>pocztą elektroniczną niż list wysylany pocztą tradycyjną.
>>
>>
>
>Więc jak chcesz przechwicyć mejla bez: znajomości czyjegoś hasła (tak samo
>można dorobić klucz do skrzynki, zreszta po co, z buta idzie szybciej),
>albo jakiegoś administratora (poznać czyjegoś listonosza jest i tak prościej)?
>Może jesteś taki zdolny, że rozwalisz izolacje światłowodu z Gdańska do
>Warszawy, zamontujesz jakieś mufy i będziesz sniffował ;) Ale to jest
>praktycznie niewykonalne...
>

No więc proszę bardzo. Jak tak uważacie, to wierzcie w bezpieczeństwo
poczty elektronicznej

>Ostatnia możliwość jaka mi przychodzi na myśl,
>to włamanie się na serwer pocztowy ofiaryi czytanie jej mejli, no to
>zależy od danego serwera, ale i tak wątpię w to czy by ci się udało.
>
>A tak całkiem na poważnie to biorąc pod uwagę jaką drogę musi przejść
>e-mail i s-mail, oraz ile to trwa czasu w pierwszym i drugim przypadku, to
>prościej jest przechwycić smaila.
>

Nie. przy pewnych warunkach można zrobić odgałęzienie poczty
elektronicznej i otrzytmywać całą korespondencję ofiary przy czym poza
miejscem odgałęzienia śladów nie będzie. Przy zwykłej poczcie regularne
przejmowanie korespondencji wymaga o wiele więcej zachodu. Nawet jeśli
dogadasz się z listonoszem, to i tak pozostaje kwestia otwierania
koperty bez śladów.

>A jeżeli jesteś paranoikiem to wystarczy
>zaszyfrować wiadomość kluczem pgp / gpg i problem z głowy.
>

Mówimy o wyciągach Inteligo, a one nie mają takiej opcji.


>No chyba że mi
>powiesz, że klucz 1024bitowy nie jest nie do złamania...
>

Bo nie jest :-)

Nie jestem paranoikiem i jak ktoś chce, mogę podesłać publicznie mój
wyciąg z konta... Ale podałem przykład, że to nie jest do końca
bezpieczne, zwłaszcza w przypadku gdy może nam zaszkodzić przejęcie
wyciągu przez osoby niepowołane.

Paweł Kowalak

unread,
Jan 7, 2003, 6:42:11 PM1/7/03
to
On Tue, 07 Jan 2003 21:26:14 +0100, Tristan Alder <smi...@poczta.onet.pl> wrote:
>>e-mail i s-mail, oraz ile to trwa czasu w pierwszym i drugim przypadku, to
>>prościej jest przechwycić smaila.
>
> Nie. przy pewnych warunkach można zrobić odgałęzienie poczty
> elektronicznej i otrzytmywać całą korespondencję ofiary przy czym poza
> miejscem odgałęzienia śladów nie będzie. Przy zwykłej poczcie regularne
> przejmowanie korespondencji wymaga o wiele więcej zachodu. Nawet jeśli
> dogadasz się z listonoszem, to i tak pozostaje kwestia otwierania
> koperty bez śladów.

A miejscem ,,odgalezienia'' bedzie jakis serwer / router, ktorego admin
nie bardzo sie bedzie znal na rzeczy, to chyba warunek konieczny...

>>A jeżeli jesteś paranoikiem to wystarczy
>>zaszyfrować wiadomość kluczem pgp / gpg i problem z głowy.
>
> Mówimy o wyciągach Inteligo, a one nie mają takiej opcji.
>
>
>>No chyba że mi
>>powiesz, że klucz 1024bitowy nie jest nie do złamania...
>
> Bo nie jest :-)

polecam lekture distributed.net ;) rc5 64bitowy w dwa lata, jak na razie
1024 dla zwyklego smiertelnika jest nielamalny (w sensownym okresie
czasu). A nawet moc obliczeniowa distributed.net nie jest osiagalna dla
zwyklego smiertelnika...

> Nie jestem paranoikiem i jak ktoś chce, mogę podesłać publicznie mój
> wyciąg z konta... Ale podałem przykład, że to nie jest do końca
> bezpieczne, zwłaszcza w przypadku gdy może nam zaszkodzić przejęcie
> wyciągu przez osoby niepowołane.

Jezeli tak martwisz sie o wyciagi, to pomysl ile mozna dowiedziec sie o
Tobie wyciagajac jednej nocy smieci z Twojego kosza przed domem. Z calego
tygodnia znajdziesz nie tylko wyciagi (ktore pewnie predzej czy pozniej
wyrzucasz). Jezeli juz martwisz sie o poczte elektroniczna to zaopatrz sie
w niszczarke i kilka innych rzeczy.

--
Pawel Kowalak

Tristan Alder

unread,
Jan 10, 2003, 4:18:24 AM1/10/03
to

Użytkownik Paweł Kowalak napisał:

>On Tue, 07 Jan 2003 21:26:14 +0100, Tristan Alder <smi...@poczta.onet.pl> wrote:
>
>
>>>e-mail i s-mail, oraz ile to trwa czasu w pierwszym i drugim przypadku, to
>>>prościej jest przechwycić smaila.
>>>
>>>
>>Nie. przy pewnych warunkach można zrobić odgałęzienie poczty
>>elektronicznej i otrzytmywać całą korespondencję ofiary przy czym poza
>>miejscem odgałęzienia śladów nie będzie. Przy zwykłej poczcie regularne
>>przejmowanie korespondencji wymaga o wiele więcej zachodu. Nawet jeśli
>>dogadasz się z listonoszem, to i tak pozostaje kwestia otwierania
>>koperty bez śladów.
>>
>>
>
>A miejscem ,,odgalezienia'' bedzie jakis serwer / router, ktorego admin
>nie bardzo sie bedzie znal na rzeczy, to chyba warunek konieczny...
>

Albo będzie współpracował. Wiesz, znam z doświadczenia układy, gdzie
jedna firma w biurowcu dostarcza sygnał całemu biurowcowi. Niekoniecznie
wtedy się wszystkie te firmy lubią... Do takiego wyciągu może się też
dorwać kolega z pracy, gdy już masz go ściągniętego na dysk lub kolega z
pracy, który zesnifował Ci hasło.

Temat jest szeroki i możliwy do rozpatrywania na różne sposoby, jednak
fakt faktem, listy elektroniczne idą otwartym tekstem i po części są jak
kartki pocztowe.
Do tego hasła do skrzynek pocztowych też idą otwartym tekstem, więc w
zasadzie dostęp do sieci na trasie komputer - skrzynka wystarczy.

>>>No chyba że mi
>>>powiesz, że klucz 1024bitowy nie jest nie do złamania...
>>>
>>>
>>Bo nie jest :-)
>>
>>
>
>polecam lekture distributed.net ;) rc5 64bitowy w dwa lata, jak na razie
>1024 dla zwyklego smiertelnika jest nielamalny (w sensownym okresie
>czasu).
>

Wiem :-) Jednak nie oznacza to ,,nie do złamania''.

>A nawet moc obliczeniowa distributed.net nie jest osiagalna dla
>zwyklego smiertelnika...
>

A właśnie! Kilka lat temu moc mojego (obecnie mocno przestarzałego)
Celerona 633 była nieosiągalna dla zwykłego śmietelnika :-)
O ile szyfrowanie transmisji w miarę można uznać za bezpieczne, bo nie
sądzę, żeby ktoś magazynował dane o transmisji tylko po to, żeby za
kilka/naście lat poznać Twój wyciąg z konta, o tyle np. ni eufałbym
takiej kryptografii odnośnie zaszyfrowania dokumentów, które za
kilka/naście lat również mogą być cenne.

BTW: Chyba zeszliśmy z tematyki grupy :-D

>>Nie jestem paranoikiem i jak ktoś chce, mogę podesłać publicznie mój
>>wyciąg z konta... Ale podałem przykład, że to nie jest do końca
>>bezpieczne, zwłaszcza w przypadku gdy może nam zaszkodzić przejęcie
>>wyciągu przez osoby niepowołane.
>>
>>
>
>Jezeli tak martwisz sie o wyciagi, to pomysl ile mozna dowiedziec sie o
>Tobie wyciagajac jednej nocy smieci z Twojego kosza przed domem. Z calego
>tygodnia znajdziesz nie tylko wyciagi (ktore pewnie predzej czy pozniej
>wyrzucasz).
>

Hm... Osobiście nie wyrzucam cennych papierów. Od czego jest niszczarka,
od czego jest piec do spalania?
A wyciągi to akurat archiwizuję w szufladzie, bo na początku uważam, że
nie wiadomo czy się nie przydadzą, a potem już mi się nie chce zaglądać,
które są za stare.
Poza tym -- ja akurat nie utajniam mojego stanu konta. Ale widzę realne
i nieparanoiczne sytuacje, gdy ktoś może być ich utajnieniem
zainteresowany.

>Jezeli juz martwisz sie o poczte elektroniczna to zaopatrz sie
>w niszczarke i kilka innych rzeczy.
>

:-)

Paweł Kowalak

unread,
Jan 10, 2003, 11:23:48 AM1/10/03
to
On Fri, 10 Jan 2003 10:18:24 +0100, Tristan Alder <smi...@poczta.onet.pl> wrote:
>>A miejscem ,,odgalezienia'' bedzie jakis serwer / router, ktorego admin
>>nie bardzo sie bedzie znal na rzeczy, to chyba warunek konieczny...
>
> Albo będzie współpracował. Wiesz, znam z doświadczenia układy, gdzie
> jedna firma w biurowcu dostarcza sygnał całemu biurowcowi. Niekoniecznie
> wtedy się wszystkie te firmy lubią... Do takiego wyciągu może się też
> dorwać kolega z pracy, gdy już masz go ściągniętego na dysk lub kolega z
> pracy, który zesnifował Ci hasło.

Jak widac jest tyle mozliwosci, ze nie sposob ocenic co jest
bezpieczniejsze. IMHO jezeli ktos korzysta z jakiejs komercyjnej skrzynki,
albo i nie koniecznie komercyjnej, poczte sciaga tylko w domu, laczac sie
przez modem, to jest to zupelnie inna sytuacja, gdy np. masz konto u
kolegi na serwerze, ktory nie jest bezpieczny, poczte ssasz przez siec w
biurze, czy siec osiedlowa w domu.

> Temat jest szeroki i możliwy do rozpatrywania na różne sposoby, jednak
> fakt faktem, listy elektroniczne idą otwartym tekstem i po części są jak
> kartki pocztowe.
> Do tego hasła do skrzynek pocztowych też idą otwartym tekstem, więc w
> zasadzie dostęp do sieci na trasie komputer - skrzynka wystarczy.

Dokladnie, temat jest szeroki i nie ma co go ciagnac...

>
> [...]


>
> BTW: Chyba zeszliśmy z tematyki grupy :-D

Tak, i chyba wyjasnilismy juz temat :) Czyli tematu nie da sie wyjasnic i
trzeba go skonczyc :)

> Hm... Osobiście nie wyrzucam cennych papierów. Od czego jest niszczarka,
> od czego jest piec do spalania?
> A wyciągi to akurat archiwizuję w szufladzie, bo na początku uważam, że
> nie wiadomo czy się nie przydadzą, a potem już mi się nie chce zaglądać,
> które są za stare.

Wiec w Twoim przypadku, e-mail jest zapewne mniej bezpieczny, ale w
przypadkach wielu osob nie ma roznicy, albo jest odwrotnie.


Pozdrawiam,

--
Pawel Kowalak

0 new messages