Ostatnio dowiadywałem się w BHVideo o warunkach wypożyczenia odtwarzacza DVD.
No i powiedzieli, że trzeba zostawić kaucję 2k PLN. Alternatywą jest
posiadanie karty kredytowej (pani zaznaczyła: "koniecznie kredytowej"), to
wtedy BHVideo blokuje tę kwotę na koncie.
Pytanie: czy pani w BHVideo potrafi odróżnić kartę debetową czy charge od
kredytowej? Jak? Może jej chodziło o kartę embossowaną?
Mam wypukłą VC z BPH - ale jest to karta debetowa. Ciekaw jestem, czy uda mi
się wypożyczyć ten DVD...
Pozdruffka,
--
| Jacek Osiecki Kraków, tel. (012)-645 57 87 |
|mailto:jos...@linux.uci.agh.edu.pl http://www.joshua.radzisz.krakow.pl/ |
Będę zgadywał, ale pewnie chodzi o to, że na karcie kredytowej
można zarezerwować kwotę pieniędzy nie ściągając jej na swoje konto.
Na debetowej pewnie nie można takiej rezerwacji zrobić...
Alez mozna! Nie wiedziec czemu w Polsce sa 3 rodzaje rozumienia pojecia "karta kredytowa"
1. karta kredytowa = dowolny kawalek plastiku ze sciezka magnetyczna i bez napisu Telekomunikacja Polska SA
czy Kontrola Dostepu, za to z napisem BANK (wiekszosc tzw. spoleczenstwa)
2. karta kredytowa = dowolna karta (1) ale z wypuklymi literkami i cyferkami (wiekszosc sprzedawczyn w
sklepach)
3. karta kredytowa = karta (2) ale nie-debetowa i nie-obciazeniowa (czytelnicy pl.biznes.banki i
ka...@icm.edu.pl ;-)
Pani z BHV nalezy pewno do tej drugiej grupy ;-)
Piotr
--
Internetowe Forum Dyskusyjne - http://www.newsgate.pl
Piotrze - już tłumaczyłem niedawno jakie są rodzaje kart płatniczych
(bo taka jest ogólna, zbiorcza nazwa tych karteczek z plastiku).
Powtórzę więc po krótce w kilku zdaniach...
Nie można uczciwie nazywać karty "kredytową" jeśli używając jej wydajemy
własne pieniądze (!) a nie pieniądze banku - czyli pieniądze z kredytu.
Prawdziwych kart kredytowych jest w Polsce niewiele jeśli w ogóle są takie.
Karty bowiem jakie znam z niedawnego pobytu w Polsce to połączenie karty
debetowej (zuzywającej TWOJE środki na koncie bankowym sprzężonym z kartą)
i karty kredytowej (zużywającej pieniądze z kredytu gdy zabraknie Twojej
kasy na tym koncie). Natomiast w USA, gdzie obecnie mieszkam, jest wyraźne
i jednoznaczne rozgraniczenie pomiędzy (1) kartą kredytową, (2) kartą charge
i (3) kartą debetową. Wszystkie to karty płatnicze, z tym że:
(1) - karta kredytowa NIE ZUŻYWA TWOICH PIENIĘDZY. Kupujesz towary za pieniądze
KREDYTODAWCY i w regularnych odstępach czasu (np. co miesiąc) spłacasz kredyt.
Kredytodawca daje Ci kilkanaście-kilkadziesiąt dni na spłacenie długu i jeśli
nie spłacisz go w całości to zaczyna naliczać odsetki. Karta taka musi być
PRZEZ Ciebie spłacana w takich kwotach jakich Ty chcesz, powyżej pewnego minimum.
Nie jest zwykle połączona z żadnym kontem: kredytodawca przysyła Ci do domu
rachunek i Ty go masz zapłacić z dowolnych, Tobie tylko znanych środków.
Większość takich kart nie ma rocznych opłat za prowadzenie. Jedynym zyskiem
są pieniądze z odsetek od zaciągniętego przez Ciebie kredytu. Jeśli płacisz
co miesiąc całość to firma wydająca Ci kartę nie zarabia na tobie ani centa.
(2) - karta charge - podobna do kredytowej, z tym że musisz cały dług spłacić
co miesiąc - kredyt więc możesz tylko używać w ten sposób, że płacisz za
towary nieco później... ale musisz zapłacić wszystko co jesteś winien co miesiąc.
Karty te nie ściągają odsetek od takiego krótkoterminowego kredytu jednak
mają przeważnie opłatę za prowadzenie rachunku rzędu 50-70 USD rocznie.
Przykładem takiej karty będzie American Express czyli popularny AMEX.
(3) - karty debetowe, bankomatowe, są to karty z których nie można pobrać
żadnego kredytu (za przekroczenie salda przy wypłacie są surowe kary).
Płacisz nimi za towary przeważnie wstukując PIN na klawiaturce w niektórych
dużych sklepach ale nie musisz już wtedy podpisywać kwitka jak w (1), (2).
Tu kupujesz po prostu za swoje pieniądze jakie masz zgromadzone na połączonym
z taką kartą koncie czekowym (np. ROR). I na takiej karcie zwykle nie ma
możliwości zrobienia "rezerwacji" o jakiej pisał pierwszy kolega.
> Piotrze - już tłumaczyłem niedawno jakie są rodzaje kart płatniczych
> (bo taka jest ogólna, zbiorcza nazwa tych karteczek z plastiku).
Przemku! Przeczytaj jeszcze raz mojego maila. Ja nie pisalem CO TO SA karty kredytowe, tylko CO UWAZA ZA karty
kredytowe wiekszosc spoleczenstwa.
Dla pani kasjerki w hipermarkecie byle VISA Electron to juz "karta kredytowa" :-)
Piotr
> Tu kupujesz po prostu za swoje pieniądze jakie masz zgromadzone na połączonym
> z taką kartą koncie czekowym (np. ROR). I na takiej karcie zwykle nie ma
> możliwości zrobienia "rezerwacji" o jakiej pisał pierwszy kolega.
A wlasnie, ze mozna. Mozna zrobic autoryzacje, a nastepnie nie przekazac transakcji do rozliczenia. Blokada sama
spadnie po tygodniu.
>> Jacek Osiecki <jos...@linux.uci.agh.edu.pl> pisze...
>> > Ostatnio dowiadywałem się w BHVideo o warunkach wypożyczenia
>> > odtwarzacza DVD. No i powiedzieli, że trzeba zostawić kaucję 2k PLN.
>> > Alternatywą jest posiadanie karty kredytowej (pani zaznaczyła:
>> > "koniecznie kredytowej"), to
>Alez mozna! Nie wiedziec czemu w Polsce sa 3 rodzaje rozumienia pojecia
>"karta kredytowa"
>2. karta kredytowa = dowolna karta (1) ale z wypuklymi literkami i
>cyferkami (wiekszosc sprzedawczyn w sklepach)
>Pani z BHV nalezy pewno do tej drugiej grupy ;-)
Cóż... nie będę już miał okazji tego sprawdzić. Po prostu kupiłem sobie DVD
i już nie będę musiał pożyczać odtwarzacza w BHV :)
P.S. Masz coś nie tak z łamaniem linii...
We Francji czy we Wloszech placilem za autostrady tylko karta, na
Slowenii nie
szlo karta, ale za to oficjalnie mozna bylo mniejsze kwoty oplacic
praktycznie w
dowolnej walucie. Nie to, co u nas. Wszak wchodzimy (wjezdzamy) do
Jewropy!
Przejazd Jaworzno - Chrzanow (Balin) "promocyjnie" za darmo jak na
razie. Ale juz
chodza sluchy, ze wyjazd w Balinie ma byc zamkniety. Oczywiscie dla
naszej
wygody...
Piotr
--
Archiwum listy dyskusyjnej pl-biznes-banki
http://www.newsgate.pl/archiwum/pl-biznes-banki/