Po podliczeniu po paru dobrych latach tego co wpłaciłem na polisę
w Hestii i tego ile moje "jednostki uczestnictwa" są warte, postanowiłem
tę polisę zlikwidować. Wkurzyłem się zwłaszcza dlatego, że nie jest to
typowe ubezpieczenie z FI na X lat tylko ubezpieczenie które teoretycznie
mogę zlikwidować w dowolnym momencie - tak więc wiem że sytuacja już w
najmniejszym stopniu się nie poprawi, jeśli chodzi o stosunek "zysków" do
tego co wpłacam...
No i pojawia się pytanie: co ze złodziejskim podatkiem Belki? Przecież chyba
nie będą próbowali mi ukraść 20% z całej kwoty, biorąc pod uwagę że wyciągnę
znacznie mniej niż włożyłem - a może się mylę?
Czy ktoś przerabiał taki scenariusz? Jak wygląda w tej sytuacji belkowe?
Pozdrawiam,
--
Jacek Osiecki jos...@ceti.pl GG:3828944
"To nie logika, to polityka"
(c) Kabaret pod Wydrwigroszem 2006
Ubezpieczenia nie podlegaja temu podatkowi.
MK