Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Bitfilar - alternatywa wobec PPK?

175 views
Skip to first unread message

Szymon

unread,
Aug 25, 2019, 9:20:51 AM8/25/19
to
Natrafiłem ostatnio w sieci na ciekawy eksperyment pewnego informatyka.
Otóż założył on sobie 4 lata temu, iż będzie 10% minimalnej płacy
inwestował w kryptowaluty. Comiesięcznie, bez względu na kurs. Ustalił
koszyk owych krypto i tak sobie działa.
Celem jest oszczędzanie na emeryturę, a zatem długofalowe. Obecnie
zostało mu 10-15 lat to planowanego zakończenia aktywności zawodowej.

I tak. Obecna składka to 225 zł. Do tej pory - po 50 miesiącach -
wpłacił 9870 zł. Jego koszyk krypto wart jest ponad 85000 zł. Facet
bardzo się trzyma swoich założeń - jak wiadomo krypto jest niezwykle
zmienne. W czasie bańki portfel wart był ponad pół miliona, a mimo tego
nie sprzedał. Żadnych spekulacji, żadnych ruchów. Ot, działa sobie.
Wydaje się mieć zdrowe podejście - zakłada, iż eksperyment może
zakończyć się fiaskiem (stać go na poświęcenie 1/10 pensji minimalnej)
lub wielkim sukcesem (w to oczywiście wierzy bardziej). Koniec
eksperymentu nastąpi w momencie przejścia na emeryturę lub przy kapitale
pozwalającym na "wcześniejszą" emeryturę (wspomina o 2 mln zł).

Wydaje się być informatykiem, zatem uprościł sobie system kupowania
krypto. Zna ograniczenia (prowizje), niebezpieczeństwa giełd i ataków
hakerskich (Wojtkowi B. się nie spodoba sposób zabezpieczenia portfela -
uprzedzam).

Tak się zastanawiam - dobrze na tym wyjdzie czy nie? Eksperyment wydaje
się ciekawy.

Tutaj jego blog:
http://bitfilar.pl/

A tutaj wywiad:
https://www.youtube.com/watch?v=Cch7iF6zjHo

Tak sobie myślę... Wchodzą PPK. Przy wpłacie 2% pensji brutto (100 zł od
średniej) po 20 latach, 1% rocznego zwrotu i wzrostu 2% płac, kalkulator
PPK przewiduje 65.000 zł oszczędności dla średniozarabiającego. Szału
nie ma.

z

unread,
Aug 25, 2019, 9:40:45 AM8/25/19
to
Czy jesteś przebrzydłym spamerem zachęcającym do grania w RULETKĘ na
rynkach KRYPTO?

z

Szymon

unread,
Aug 25, 2019, 9:45:41 AM8/25/19
to
W dniu 2019-08-25 o 15:40, z pisze:
> Czy jesteś przebrzydłym spamerem zachęcającym do grania w RULETKĘ na
> rynkach KRYPTO?
>
> z

Fakt, ładny nie jestem. Żadna ze mnie Miss Polonia. ;-)

Ten człowiek nie gra. On kupuje do miesiąc od 50 miesięcy krypto za 1/10
płacy minimalnej.

Ani ja, ani on nie zachęca. Przedstawia swój pomysł na emeryturę. Ot - tyle.

z

unread,
Aug 25, 2019, 11:31:56 AM8/25/19
to
W dniu 2019-08-25 o 15:44, Szymon pisze:

> Ani ja, ani on nie zachęca. Przedstawia swój pomysł na emeryturę. Ot -
> tyle.

To jest RULETKA. Tam się wszystko dzieje 10 x szybciej i 10 x bardziej
niż na innych rynkach. W dodatku wszystko jest sterowane garstkę
"inwestorów" którzy trzymają w łapach 90% kryptowaluty. inni znowu
kombinują na piramidy.
Niech sobie ten człowiek gra i nawet w totka ale nazwać tego zbieraniem
na emeryturę nie można.
Fakt wszystkie inne nawet państowe metody niewiele dają ale to nie jest
argument żeby grać W RULETKĘ
Przecież jutro jego krypto może kosztować grosze. Kryzys gospodarczy na
świecie czy wojna jest o jeden rząd wielkości przynajmniej mniej
prawdopodobne niż załamanie się tego gniazda spekulantów.


z

Szymon

unread,
Aug 25, 2019, 11:56:43 AM8/25/19
to
W dniu 2019-08-25 o 17:31, z pisze:
> To jest RULETKA. Tam się wszystko dzieje 10 x szybciej i 10 x bardziej
> niż na innych rynkach. W dodatku wszystko jest sterowane garstkę
> "inwestorów" którzy trzymają w łapach 90% kryptowaluty. inni znowu
> kombinują na piramidy.

Jeśli zapoznałeś się z materiałem to wiesz, że to nie ma znaczenia. Na
cenę on w ogóle nie patrzy.
To pomysł. Równie dobrze możesz go zastąpić walutami, TFI, akcjami,
złotem itd.

> Fakt wszystkie inne nawet państowe metody niewiele dają ale to nie jest
> argument żeby grać W RULETKĘ

Chyba ruletka nie ma takich stawek. ;-)

> Przecież jutro jego krypto może kosztować grosze.

Bierze to pod uwagę.

Kryzys gospodarczy na
> świecie czy wojna jest o jeden rząd wielkości przynajmniej mniej
> prawdopodobne niż załamanie się tego gniazda spekulantów.

To co proponujesz? Masz jakieś alternatywy?

Robert Sierant

unread,
Aug 25, 2019, 2:35:11 PM8/25/19
to
W dniu 2019-08-25 o 15:44, Szymon pisze:

> Ten człowiek nie gra. On kupuje do miesiąc od 50 miesięcy krypto za 1/10
> płacy minimalnej.
>
> Ani ja, ani on nie zachęca. Przedstawia swój pomysł na emeryturę. Ot -
> tyle.

dlaczego właśnie kryptowaluty?
jest wiele innych instrumentów fin. w które można w ten sposób
inwestować i odkładać np. na emeryturę...

no i z pewnością alternatywą dla PPK to nie będzie

--
pozdrawiam
RobertS

https://finansowewariacje.wordpress.com/

Szymon

unread,
Aug 25, 2019, 3:44:15 PM8/25/19
to
W dniu 2019-08-25 o 20:35, Robert Sierant pisze:
> W dniu 2019-08-25 o 15:44, Szymon pisze:
>
>> Ten człowiek nie gra. On kupuje do miesiąc od 50 miesięcy krypto za
>> 1/10 płacy minimalnej.
>>
>> Ani ja, ani on nie zachęca. Przedstawia swój pomysł na emeryturę. Ot -
>> tyle.
>
> dlaczego właśnie kryptowaluty?

Wydaje mi się to ciekawym eksperymentem.
Istotnym aspektem jest również inwestowanie długoterminowe. Polacy lubią
lokaty, ale ich horyzont jest raczej krótki wobec planów emerytalnych.
Nieruchomości? Może. Niemniej wymagają sporo pracy przy nich.
Ciekawy jestem jak wyszedłby taki eksperyment na TFI czy akcjach.

> jest wiele innych instrumentów fin. w które można w ten sposób
> inwestować i odkładać np. na emeryturę...

A co byś proponował?

>
> no i z pewnością alternatywą dla PPK to nie będzie

Dziś gdyby spieniężył to po 4 latach miałby więcej niż rząd obiecuje za
20. Ale absolutnie nie bazowałbym na krypto w roli podstawy emerytury.
Może jako dodatek... Chociaż moja wiedza na ten temat jest zbyt mała,
aby w ogóle tykać temat.

z

unread,
Aug 25, 2019, 5:51:56 PM8/25/19
to
W dniu 2019-08-25 o 17:55, Szymon pisze:
> Jeśli zapoznałeś się z materiałem to wiesz, że to nie ma znaczenia. Na
> cenę on w ogóle nie patrzy.
> To pomysł. Równie dobrze możesz go zastąpić walutami, TFI, akcjami,
> złotem itd.

Nie chodzi o aktualną cenę ale o dużo większe ryzyko stracenia
wszystkiego co wpłacił niż te inne opcje które podałeś.

> Chyba ruletka nie ma takich stawek. ;-)

To dalej jest RULETKA

> Bierze to pod uwagę.

Jest bardzo rozrzutny/niemądry? Ma rodzinę, dzieci?

> To co proponujesz? Masz jakieś alternatywy?

Widzę że młody jesteś. Takie myśli mi krążyły jakieś 30 lat temu ;-)

Nie ma złotego środka. Jedni twierdzą że nieruchomości/złoto, inni że
inwestować trzeba w siebie to znaczy w umiejętności, szkolenia dzięki
którym będzie się więcej zarabiać. Są też poglądy (wydające się na
pierwszy rzut oka jako staroświeckie) że najlepszym zabezpieczeniem na
starość są DZIECI.

Temat na długą debatę.

Na pewno dorosły, wykształcony człowiek nie chodzi do kasyna aby odłożyć
coś na starość.

z







z

unread,
Aug 25, 2019, 5:57:55 PM8/25/19
to
Ja napiszę Ci tylko abyś nie odkładał w bankach ich różnych
narzędziach/produktach.
Zawsze przegrasz ze specjalistą i zostaniesz orżnięty.
Przynajmniej przez inflację ;-)

z

ąćęłńóśźż

unread,
Aug 26, 2019, 3:19:10 AM8/26/19
to
Jak obserwuję rzeczywistość, to bardzo często dorosłe dzieci muszą się zajmować swoimi zniedołężniałymi rodzicami dłużej, niż byli
pod ich opieką w dzieciństwie.


-----

z

unread,
Aug 26, 2019, 3:29:15 AM8/26/19
to
W dniu 2019-08-26 o 09:19, ąćęłńóśźż pisze:
> Jak obserwuję rzeczywistość, to bardzo często dorosłe dzieci muszą się
> zajmować swoimi zniedołężniałymi rodzicami dłużej, niż byli pod ich
> opieką w dzieciństwie.

Oczywista oczywistość. Medycyna potrafi dłużej podtrzymywać przy życiu
bo leczyć nie umie ;-) a i klientów więcej - DEMOGRAFIA

Moi dziadkowie (4 sztuki dożyli max 70-tki) ;-)
z

Andrzej Kłos

unread,
Aug 26, 2019, 5:53:31 AM8/26/19
to
Szymon pisze:
> Natrafiłem ostatnio w sieci na ciekawy eksperyment pewnego informatyka.
> Otóż założył on sobie 4 lata temu, iż będzie 10% minimalnej płacy
> inwestował w kryptowaluty. Comiesięcznie, bez względu na kurs. Ustalił
> koszyk owych krypto i tak sobie działa.
> Celem jest oszczędzanie na emeryturę, a zatem długofalowe. Obecnie
> zostało mu 10-15 lat to planowanego zakończenia aktywności zawodowej.

Eksperyment. Zauważcie, że przeznacza na niego nie 10% zarobków
(informatyka bądź co bądź) tylko 10% płacy minimalnej. Tyle co nic - w
stosunku do jego zarobków. Eksperyment. I tak to należy traktować. I nie
zastanawiać się co mu się bardziej będzie opłacać.

z

unread,
Aug 26, 2019, 5:59:23 AM8/26/19
to
W dniu 2019-08-26 o 11:57, Andrzej Kłos pisze:
> Eksperyment. Zauważcie, że przeznacza na niego nie 10% zarobków
> (informatyka bądź co bądź) tylko 10% płacy minimalnej. Tyle co nic - w
> stosunku do jego zarobków. Eksperyment. I tak to należy traktować. I nie
> zastanawiać się co mu się bardziej będzie opłacać.

Skoro hazard na mniejsze kwoty jest lepszy od hazardu na większe to
niech sobie eksperymentuje.

Ja kupuję stare magnetofony i kasety. Mój eksperyment lepszy ;-)

z

Dawid Rutkowski

unread,
Aug 26, 2019, 7:27:58 AM8/26/19
to
W dniu poniedziałek, 26 sierpnia 2019 11:59:23 UTC+2 użytkownik z napisał:

> Ja kupuję stare magnetofony i kasety. Mój eksperyment lepszy ;-)

Masz zamiar je sprzedawać i z tego się na starość utrzymywać?
Tytus powymieniał nowe rzeczy Papcia Chmiela na starocie, argumentując, ileż to będą warte za 50 lat.
Papcio odpowiedział: "Daruję Ci te wszystkie graty - siadaj na schodach i czekaj 50 lat".

z

unread,
Aug 26, 2019, 2:00:36 PM8/26/19
to
W dniu 2019-08-26 o 13:27, Dawid Rutkowski pisze:
> Masz zamiar je sprzedawać i z tego się na starość utrzymywać?

Biorę sprawy w swoje ręce i rozkręcam interes. Lepszy byle jaki handelek
niż najlepsza robota. Będę żerował na sentymentach nadzianych
kolekcjonerów. ZŁOTY INTERES ;-)
Pewnie że z tego nie utrzymam się na starość. Jak mam się utrzymać z 10%
najniższej krajowej?
Kupując krypto i czekając na cud?

Już lepiej było zainwestować w koparkę i kilkadziesiąt zł miesięcznie
wychodzić na plus.

Jak już mówimy o małych kwotach

z

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Aug 27, 2019, 10:31:11 AM8/27/19
to

"Andrzej Kłos" qk0a6q$iut$1...@news.icm.edu.pl

> Eksperyment. Zauważcie, że przeznacza na niego nie 10% zarobków
> (informatyka bądź co bądź) tylko 10% płacy minimalnej. Tyle co nic

Jako informatyk mógłby przeprowadzić szybciej, inwestując mniej. ;)
Jako naukowiec, po eksperymencie miałby tyle samo -- wiedzy
dotyczącej takiego oszczędzania. ;)

-=-

BTC daje zarazem duże ryzyko i nadzieję na duży zysk.
Chyba nie ma tu niczego zdumiewającego -- takie są
ogólne prawidłowości inwestowania.

-=-

Parę razy chciałem zainwestować w BTC jakieś drobiazgi:
- na samym początku
- około 2012 roku
- około 2015 roku

Gdybym zainwestował -- zyskałbym wiele stosunkowo i niewiele
bezwzględnie (bo raczej bym wycofał przy okazji widoków
najbliższej bessy) natomiast bym stracił sporo czasu.

Przykładny ;) informatyk mógł zarobić majątek.

Najlepiej bym wyszedł ze startem w 2015 r. -- wtedy właśnie
pomyślałem o spekulowaniu na wieść o rajdzie USD. Wybór mój
padł wówczas na BTC.

-=-

Ogólnie ,,waluta'' IMO niepewna, spread duży, zysk gwarantowany
IMO głównie tym, którzy ,,pomagają'' innym w inwestowaniu... ;)

--
_._ _,-'""`-._ .`'.-. ._. .-. )\._.,--....,'``.
(,-.`._,'( coma |\`-/| .'O`-' .,; o.' ene...@gmail.com '.O_' /, _.. \ _\ (`._ ,.
`-.-' \ )-`( , o o) `-:`-'.'. `\.'.' '~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~' o.`., `._.-(,_..'--(,_..'`-.;.' Felix Lee
-bf- `- \`_`"'-.o'\:/.d`|'.;.p \ ;' http://www.eneuel.w.duna.pl ;\|/... https://danutac.oferty-kredytowe.pl

ąćęłńóśźż

unread,
Aug 28, 2019, 10:45:45 AM8/28/19
to
Myślisz, że dałby radę spieniężyć?
Spójrz na to inaczej:
Facet miał półmilionowy złoty róg, ostał mu się ino sznur za marne 10 tysi.


-----

MrMrooz

unread,
Aug 28, 2019, 12:21:08 PM8/28/19
to
W dniu środa, 28 sierpnia 2019 16:45:45 UTC+2 użytkownik ąćęłńóśźż napisał:
> Myślisz, że dałby radę spieniężyć?
> Spójrz na to inaczej:
> Facet miał półmilionowy złoty róg, ostał mu się ino sznur za marne 10 tysi.
Ten sznur to prawie 100 tys, a nie 10...., '...Jego koszyk krypto wart jest ponad 85000 zł...'

z

unread,
Aug 28, 2019, 12:52:26 PM8/28/19
to
W dniu 2019-08-28 o 18:21, MrMrooz pisze:
> Ten sznur to prawie 100 tys, a nie 10...., '...Jego koszyk krypto wart jest ponad 85000 zł...'
>

Ja też potencjalnie mam miliony. Mam kupon totolotka ;-)

z

xbartx

unread,
Aug 28, 2019, 5:34:47 PM8/28/19
to

Tutaj jest podobny projekt tylko z innym krypto

https://litecoin.pl/emerytura-za-litecoiny/

Od jakiegoś czasu interesuje się krypto między innymi od strony
technicznej i widzę że to ma potencjał i za niedługo będzie to mniej
więcej tak samo powszechne jak Internet.


--
xbartx - Xperimental Biomechanical Android Responsible for Thorough
Xenocide

z

unread,
Aug 29, 2019, 1:50:02 AM8/29/19
to
W dniu 2019-08-28 o 23:34, xbartx pisze:
> Od jakiegoś czasu interesuje się krypto między innymi od strony
> technicznej i widzę że to ma potencjał i za niedługo będzie to mniej
> więcej tak samo powszechne jak Internet.

A interesowałeś się kopaniem? To wg mnie była najmądrzejsza decyzja w
kwestii krypto. Co miesiąc trochę wisienek (jak to mówią) ale pewnych.

Przestałem śledzić kilka miesięcy temu.

z

Wojciech Bancer

unread,
Aug 29, 2019, 8:27:54 AM8/29/19
to
On 2019-08-28, xbartx <xba...@bastardi.net> wrote:

[...]

> Tutaj jest podobny projekt tylko z innym krypto
> https://litecoin.pl/emerytura-za-litecoiny/
> Od jakiegoś czasu interesuje się krypto między innymi od strony
> technicznej i widzę że to ma potencjał i za niedługo będzie to mniej
> więcej tak samo powszechne jak Internet.

Dopóki ktoś nie policzy ile to bezsensownie wciąga prądu.

--
Wojciech Bańcer
wojciec...@gmail.com

ąćęłńóśźż

unread,
Aug 29, 2019, 9:01:15 AM8/29/19
to
Internet?
No wciąga.
Policz średnio 60 wat na komputer.
Powiedzmy pół miliarda ludzi (nie liczę smarfoniarzy).
500000000x60=60 Gigawatów (60 tysięcy megawatów).
Ile w PRL-bis produkujemy chwilowo?


-----

Wojciech Bancer

unread,
Aug 29, 2019, 11:41:59 AM8/29/19
to
On 2019-08-29, ąćęłńóśźż <a...@e.pl> wrote:

> Internet?

Nie.

--
Wojciech Bańcer
wojciec...@gmail.com

ąćęłńóśźż

unread,
Aug 29, 2019, 12:51:54 PM8/29/19
to
Ty nie, ja tak.


-----
> Nie.

Szymon

unread,
Aug 29, 2019, 1:35:33 PM8/29/19
to
W dniu 2019-08-25 o 23:51, z pisze:
> Nie chodzi o aktualną cenę ale o dużo większe ryzyko stracenia
> wszystkiego co wpłacił niż te inne opcje które podałeś.

Owszem. Często tak właśnie się buduje portfel: od aktywów bez ryzyka
(lokaty), przez aktywa małego ryzyka do aktywów wysokiego ryzyka.
Widełki - jak kto lubi, jednak na te ostatnie stawiać należy niewielką
część kapitału (która w przypadku sukcesu da oczywiście duże zwroty).

>> Chyba ruletka nie ma takich stawek. ;-)
>
> To dalej jest RULETKA

bo?

>> Bierze to pod uwagę.
>
> Jest bardzo rozrzutny/niemądry? Ma rodzinę, dzieci?

10% pensji minimalnej, jakieś 4-5% średniej krajowej, pewnie 3-4%
warszawskiej i 1-2% informatyka ze stolicy to... rozrzutność?

>> To co proponujesz? Masz jakieś alternatywy?
>
> Widzę że młody jesteś. Takie myśli mi krążyły jakieś 30 lat temu ;-)

Ja jestem wiecznie młody! ;-)
Interesuje mnie eksperyment sam w sobie. Można dużo gadać o PPK na
przykład, ale czy się sprawdzą to pokaże dopiero CZAS. Zupełnie jak przy
OFE.

> Nie ma złotego środka. Jedni twierdzą że nieruchomości/złoto, inni że
> inwestować trzeba w siebie to znaczy w umiejętności, szkolenia dzięki
> którym będzie się więcej zarabiać. Są też poglądy (wydające się na
> pierwszy rzut oka jako staroświeckie) że najlepszym zabezpieczeniem na
> starość są DZIECI.

Moim zdaniem dywersyfikacja to klucz. Wliczając w to zagranie w lotto
powiedzmy raz na pół roku przy kumulacji. Tak, znam prawdopodobieństwo.
3 zł jednak nie zbawi, a potencjalny zwrot z kapitału jest wystrzelony w
kosmos. Biorąc pod uwagę jak trudno jest się doczekać kumulacji rzędu
25-30 mln nie pozostaje nic innego jak wnioskować, że ktoś jednak wygrywa.

> Temat na długą debatę.
>
> Na pewno dorosły, wykształcony człowiek nie chodzi do kasyna aby odłożyć
> coś na starość.

Oby ów dorosły, wykształcony człowiek nie musiał potem chodzić po
śmietnikach.

Szymon

unread,
Aug 29, 2019, 1:41:40 PM8/29/19
to
W dniu 2019-08-26 o 20:00, z pisze:

> Już lepiej było zainwestować w koparkę i kilkadziesiąt zł miesięcznie
> wychodzić na plus.

Koszty prądu będą większe od zarobku.

Szymon

unread,
Aug 29, 2019, 1:45:56 PM8/29/19
to
W dniu 2019-08-28 o 16:45, ąćęłńóśźż pisze:
> Myślisz, że dałby radę spieniężyć?

A dlaczego nie?

> Spójrz na to inaczej:
> Facet miał półmilionowy złoty róg, ostał mu się ino sznur za marne 10 tysi.

79.000 zł na dziś z zainwestowanych 10.000 to nadal całkiem sporo. Jak
na tym wyjdzie - czas pokaże. Mnie zainteresował eksperyment. Nie znam
też produktu, na którym takie dokładanie dałoby szanse chociażby zbliżyć
się do tego zysku. Gdyby np. kupował za 200zł/mc waluty i nimi nie
obracał to stopa zwrotu byłaby gorsza niż na lokacie. Nieruchomości za
200zł/mc się nie kupi. Złota też nie... Hmmm...

Szymon

unread,
Aug 29, 2019, 1:47:18 PM8/29/19
to
W dniu 2019-08-29 o 07:45, z pisze:
> W dniu 2019-08-28 o 23:34, xbartx pisze:
>> Od jakiegoś czasu interesuje się krypto między innymi od strony
>> technicznej i widzę że to ma potencjał i za niedługo będzie to mniej
>> więcej tak samo powszechne jak Internet.
>
> A interesowałeś się kopaniem? To wg mnie była najmądrzejsza decyzja w
> kwestii krypto. Co miesiąc trochę wisienek (jak to mówią) ale pewnych.

Z tego co wiem to rachunek za prąd w warunkach PL kompletnie przekreśla
zyski. Pomijam, że koparki potrafią kosztować więcej niż ten gość wydał
na cały eksperyment przez ponad 4 lata.

z

unread,
Aug 29, 2019, 2:52:24 PM8/29/19
to
W dniu 2019-08-29 o 19:40, Szymon pisze:

> Koszty prądu będą większe od zarobku.

Czyli jeszcze bardziej siadło. Piszesz o ETH czy ogólnie?

z

J.F.

unread,
Aug 29, 2019, 2:53:12 PM8/29/19
to
Użytkownik "Szymon" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:qk930h$d6h$1...@gioia.aioe.org...
W dniu 2019-08-28 o 16:45, ąćęłńóśźż pisze:
>> Myślisz, że dałby radę spieniężyć?
>A dlaczego nie?

>> Spójrz na to inaczej:
>> Facet miał półmilionowy złoty róg, ostał mu się ino sznur za marne
>> 10 tysi.

>79.000 zł na dziś z zainwestowanych 10.000 to nadal całkiem sporo.
>Jak na tym wyjdzie - czas pokaże. Mnie zainteresował eksperyment.

Trzeba bylo sprzedac, jak bylo warte pol mln.
A dzis odkupic za te 79 tys ...

>Nie znam też produktu, na którym takie dokładanie dałoby szanse
>chociażby zbliżyć się do tego zysku.

Przeciez nie zarobil dokladajac, tylko dlatego, ze zainwestowal dawno
temu w "walute", ktora bardzo zdrozala.
Poki drozala, to trzeba bylo trzymac, a jak zacela taniec - to
sprzedac i nie kupowac ... az zacznie drozec.

A teraz pomysl, ze znow sie powtorzy, i jego 79 tys stanie sie warte
10 tys ...

>Gdyby np. kupował za 200zł/mc waluty i nimi nie obracał to stopa
>zwrotu byłaby gorsza niż na lokacie. Nieruchomości za 200zł/mc się
>nie kupi.

Ale za pol mln mozna ... bylo

>Złota też nie... Hmmm...

Zloto akurat moglby kupic, jak nie co miesiac, to co dwa.
Ale o zlocie dyskutowalismy - nieruchawy towar, ale akurat jako
inwestycja na emeryture moze sie sprawdzic.

J.

z

unread,
Aug 29, 2019, 3:04:46 PM8/29/19
to
W dniu 2019-08-29 o 19:46, Szymon pisze:
> koparki potrafią kosztować więcej niż ten gość wydał na cały eksperyment
> przez ponad 4 lata.

Koparka jest nadal komputerem który jako używany można opchnąć za 1/2
1/3 ceny zakupu. W kalkulacji warto o tym pamiętać.

z

z

unread,
Aug 29, 2019, 3:06:24 PM8/29/19
to
W dniu 2019-08-29 o 19:34, Szymon pisze:
> Owszem. Często tak właśnie się buduje portfel: od aktywów bez ryzyka
> (lokaty), przez aktywa małego ryzyka do aktywów wysokiego ryzyka.
> Widełki - jak kto lubi, jednak na te ostatnie stawiać należy niewielką
> część kapitału (która w przypadku sukcesu da oczywiście duże zwroty).

Tu jednak mówimy o ryzyku o rząd wielkości większym niż inne opcje.

z

z

unread,
Aug 29, 2019, 3:10:02 PM8/29/19
to
W dniu 2019-08-29 o 19:34, Szymon pisze:
>
> Oby ów dorosły, wykształcony człowiek nie musiał potem chodzić po
> śmietnikach.

Jeśli odrobinę myśli i został cokolwiek wychowany to nie będzie chodzić
po śmietnikach a tymi mniej myślącymi jak zwykle zaopiekuje się unijno
socjalistyczne państwo TFUUUUUUU ;-)

z

Szymon

unread,
Aug 29, 2019, 3:33:06 PM8/29/19
to
W dniu 2019-08-29 o 20:50, J.F. pisze:
> Trzeba bylo sprzedac, jak bylo warte pol mln.
> A dzis odkupic za te 79 tys ...

Wielu jest takich ekspertów... od danych historycznych. ;-)

>> Nie znam też produktu, na którym takie dokładanie dałoby szanse
>> chociażby zbliżyć się do tego zysku.
>
> Przeciez nie zarobil dokladajac, tylko dlatego, ze zainwestowal dawno
> temu w "walute", ktora bardzo zdrozala.

Sęk w tym, że on co miesiąc dokłada. Czyli de facto "odsuwa się" na osi
czasu w średniej jeśli chodzi o datę zakupu.

> Poki drozala, to trzeba bylo trzymac, a jak zacela taniec - to sprzedac
> i nie kupowac ... az zacznie drozec.

Prawdopodobnie nie zapoznałeś się na czym polega eksperyment.

> A teraz pomysl, ze znow sie powtorzy, i jego 79 tys stanie sie warte 10
> tys ...

Lub milion.

> Zloto akurat moglby kupic, jak nie co miesiac, to co dwa.

Jesteś pewien? Za 450 zł złoto?

> Ale o zlocie dyskutowalismy - nieruchawy towar, ale akurat jako
> inwestycja na emeryture moze sie sprawdzic.

Tylko dla teoretyka.

Szymon

unread,
Aug 29, 2019, 3:37:36 PM8/29/19
to
W dniu 2019-08-29 o 20:52, z pisze:
> W dniu 2019-08-29 o 19:40, Szymon pisze:
>
>> Koszty prądu będą większe od zarobku.
>
> Czyli jeszcze bardziej siadło. Piszesz o ETH czy ogólnie?


Ogólnie. Czytałem, że bez darmowego źródła prądu przestało być to biznesem.

Władze Iranu skonfiskowały blisko tysiąc komputerów, które były używane
do nielegalnego wydobywania kryptowalut, m.in. bitcoina. Krypto-kopanie
spowodowały wzrost zużycia energii w kraju aż o prawie 7 proc. – podaje
irańskie Ministerstwo Energii.

Bardzo niska cena energii elektrycznej w Iranie (1kWh= 0,006 dol.),
ściąga do kraju coraz więcej chętnych do wydobywania kryptowalut. Jak
podaje wiceminister ds. energii, kopalne najczęściej zakładane są w
szkołach lub meczetach, które otrzymują od państwa elektryczność za darmo.

Szymon

unread,
Aug 29, 2019, 3:39:52 PM8/29/19
to
W dniu 2019-08-29 o 21:04, z pisze:
Dużo z tym zachodu. Ów komputer jest jednak dość specyficzny... Tu masz
taki z 60 kartami graficznymi:

https://allegro.pl/oferta/koparka-kryptowalut-szafa-60x-rx-580-8gb-mining-8372487181

Jedyne 55.000 ;-)

Szymon

unread,
Aug 29, 2019, 3:40:19 PM8/29/19
to
W dniu 2019-08-29 o 21:06, z pisze:
Doprawdy większym niż zakup kuponu lotto?

J.F.

unread,
Aug 29, 2019, 3:42:15 PM8/29/19
to
Użytkownik "Szymon" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:qk999e$18qo$1...@gioia.aioe.org...
W dniu 2019-08-29 o 20:50, J.F. pisze:
>> Trzeba bylo sprzedac, jak bylo warte pol mln.
>> A dzis odkupic za te 79 tys ...

>Wielu jest takich ekspertów... od danych historycznych. ;-)

Nie mowie nie, ale miedzy 500 a 79 jest troche czasu

>>> Nie znam też produktu, na którym takie dokładanie dałoby szanse
>>> chociażby zbliżyć się do tego zysku.
>
>> Przeciez nie zarobil dokladajac, tylko dlatego, ze zainwestowal
>> dawno temu w "walute", ktora bardzo zdrozala.

>Sęk w tym, że on co miesiąc dokłada. Czyli de facto "odsuwa się" na
>osi czasu w średniej jeśli chodzi o datę zakupu.

Ale te ostatnie wplaty sa bez wiekszego znaczenia.
Tak naprawde zarobil na tym, ze dawno temu postawil na wlasciwy
instrument.

>> Poki drozala, to trzeba bylo trzymac, a jak zacela taniec - to
>> sprzedac i nie kupowac ... az zacznie drozec.

>Prawdopodobnie nie zapoznałeś się na czym polega eksperyment.

Niewaznew jakie byly zalozenia - trzeba bylo lapac okazje, gdy sie
zdarzyla :-)

>> A teraz pomysl, ze znow sie powtorzy, i jego 79 tys stanie sie
>> warte 10 tys ...
>Lub milion.

Milona nie ma sie co bac, ale zloty róg moze sie zamienic w sznur.

>> Zloto akurat moglby kupic, jak nie co miesiac, to co dwa.
>Jesteś pewien? Za 450 zł złoto?

A ile kosztuje najmniejsza sztabka/moneta ?


>> Ale o zlocie dyskutowalismy - nieruchawy towar, ale akurat jako
>> inwestycja na emeryture moze sie sprawdzic.

>Tylko dla teoretyka.

Przypomnij sie za 20 lat :-)

J.

Szymon

unread,
Aug 29, 2019, 4:26:03 PM8/29/19
to
W dniu 2019-08-29 o 21:39, J.F. pisze:
>>> Zloto akurat moglby kupic, jak nie co miesiac, to co dwa.
>> Jesteś pewien? Za 450 zł złoto?
>
> A ile kosztuje najmniejsza sztabka/moneta ?

Za dużo. Im mniejsza gramatura tym wyższa cena za uncję.

>
>>> Ale o zlocie dyskutowalismy - nieruchawy towar, ale akurat jako
>>> inwestycja na emeryture moze sie sprawdzic.
>
>> Tylko dla teoretyka.
>
> Przypomnij sie za 20 lat :-)

20 lat temu mówiłeś to samo.

J.F.

unread,
Aug 29, 2019, 5:43:57 PM8/29/19
to
Użytkownik "Szymon" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:qk9ccn$1nqk$1...@gioia.aioe.org...
W dniu 2019-08-29 o 21:39, J.F. pisze:
>>>> Zloto akurat moglby kupic, jak nie co miesiac, to co dwa.
>>> Jesteś pewien? Za 450 zł złoto?
>
>> A ile kosztuje najmniejsza sztabka/moneta ?

>Za dużo. Im mniejsza gramatura tym wyższa cena za uncję.

No to kupic jedna rocznie.

>>>> Ale o zlocie dyskutowalismy - nieruchawy towar, ale akurat jako
>>>> inwestycja na emeryture moze sie sprawdzic.
>
>>> Tylko dla teoretyka.
>
>> Przypomnij sie za 20 lat :-)

>20 lat temu mówiłeś to samo.

https://www.usagold.com/reference/goldprices/1999.html

Wychodzi na to, ze 20 lat temu zloto bylo po 250-320 $.
A dzis 1500.
Niezla przebitka, biorac pod uwage ze inflacja w tym czasie to ponizej
100%.

J.

z

unread,
Aug 30, 2019, 12:55:29 AM8/30/19
to
W dniu 2019-08-29 o 21:39, Szymon pisze:

>> Tu jednak mówimy o ryzyku o rząd wielkości większym niż inne opcje.
>
>
> Doprawdy większym niż zakup kuponu lotto?
>

złoto, nieruchomości, papiery wartościowe, dzieci...

z

z

unread,
Aug 30, 2019, 12:58:11 AM8/30/19
to
W dniu 2019-08-29 o 21:36, Szymon pisze:

> Ogólnie. Czytałem, że bez darmowego źródła prądu przestało być to biznesem.

Rok czy dwa lata temu 50 zł/mies. Przy inwestycji 8 tysięcy. Zwrot po 2
latach, też nie było już biznesem a się kopało ;-)

z

z

unread,
Aug 30, 2019, 1:03:11 AM8/30/19
to
W dniu 2019-08-29 o 21:32, Szymon pisze:
>
> Sęk w tym, że on co miesiąc dokłada. Czyli de facto "odsuwa się" na osi
> czasu w średniej jeśli chodzi o datę zakupu.

W porównaniu ze wzrostem jaki nastąpił to jest mało istotna informacja w
perspektywie emerytury. Miał farta że mu urosło.

Wyobraź sobie młodzieńca co rozpoczął takie odkładanie w 2019 roku ;-)

Cały czas pamiętając że nie ma ŻADNEJ PEWNOŚCI że spienięży to krypto.

z



z

unread,
Aug 30, 2019, 1:09:18 AM8/30/19
to
W dniu 2019-08-29 o 21:39, Szymon pisze:

> Dużo z tym zachodu. Ów komputer jest jednak dość specyficzny... Tu masz
> taki z 60 kartami graficznymi:
>
> https://allegro.pl/oferta/koparka-kryptowalut-szafa-60x-rx-580-8gb-mining-8372487181
>
>
> Jedyne 55.000 ;-)

To już profesjonalne podejście. ;-)
Raczej mam na myśli koparki 6xGPU.

A wszak cenę generuje tu karta graficzne. Taka sama jaką gimbaza
napie... w quejka (czy co tam teraz się gra)

Fakt były podobno serie GPU specjalnie do krypto bez wyjść na monitory
(tańsze) Ale to chyba margines

z


Szymon

unread,
Aug 30, 2019, 1:31:16 AM8/30/19
to
W dniu 2019-08-30 o 07:02, z pisze:
> W dniu 2019-08-29 o 21:32, Szymon pisze:
>>
>> Sęk w tym, że on co miesiąc dokłada. Czyli de facto "odsuwa się" na
>> osi czasu w średniej jeśli chodzi o datę zakupu.
>
> W porównaniu ze wzrostem jaki nastąpił to jest mało istotna informacja w
> perspektywie emerytury. Miał farta że mu urosło.

To kluczowa informacja. Porównaj to do CHF. Im dłużej w czasie od 2005
roku byś kupował regularnie tym uśredniona cena odsuwa się od
najwyższego dołka/górki. A zatem uzasadnienie, że miał farta jest wątpliwe.

> Wyobraź sobie młodzieńca co rozpoczął takie odkładanie w 2019 roku ;-)

Patrz wyżej. Przedział czasowy dziś dla owego młodzieńca na osi długości
jego życia jest bardzo niewielki. Za 10 lat to już nie będzie fart a
tendencja.

> Cały czas pamiętając że nie ma ŻADNEJ PEWNOŚCI że spienięży to krypto.

Bo?

Szymon

unread,
Aug 30, 2019, 1:36:40 AM8/30/19
to
W dniu 2019-08-29 o 23:41, J.F. pisze:
>>> A ile kosztuje najmniejsza sztabka/moneta ?
>
>> Za dużo. Im mniejsza gramatura tym wyższa cena za uncję.
>
> No  to kupic jedna rocznie.

Za 2500 zł? Nie da się. Obecnie uncja ok. 6000 zł. Do tego spread na
fizycznym złocie... Raz na 2-2,5 roku. Ale wówczas nie miałoby to sensu,
bowiem ideą projektu jest uśrednienie ceny. Eksperymentator dokonał już
50 zakupów, a do emerytury planuje jeszcze ok. 150 transakcji. W Twojej
propozycji, aby dokonać tylu zakupów złota musiałby żyć ponad 400 lat.

> Wychodzi na to, ze 20 lat temu zloto bylo po 250-320 $.
> A dzis 1500.
> Niezla przebitka, biorac pod uwage ze inflacja w tym czasie to ponizej
> 100%.

Niezła? 500% w 20 lat. I to na modelu czysto teoretycznym.

Szymon

unread,
Aug 30, 2019, 1:39:00 AM8/30/19
to
W dniu 2019-08-30 o 06:55, z pisze:

>> Doprawdy większym niż zakup kuponu lotto?
>>
>
> złoto, nieruchomości, papiery wartościowe, dzieci...

Facet wydaje 225 zł/mc. Wskaż proszę nieruchomość w tej cenie, którą
mogę za tyle nabyć poszerzając jej wielkość co miesiąc o podobną kwotę...

Złoto? Jak wyżej. Papiery wartościowe? Też trudno - kilka TFI może by
się znalazło z tak niską ceną uczestnictwa. Dzieci? No comment.

Dawid Rutkowski

unread,
Aug 30, 2019, 3:21:26 AM8/30/19
to
Kupujesz w 10 na kredyt z ratą 2250zł.

Dawid Rutkowski

unread,
Aug 30, 2019, 3:24:39 AM8/30/19
to
No ładnie, jeśli inwestycja na 8k, przy 50zł/mc, zwraca się w 2 lata, to już rozumiem wszystko, co piszesz.
Poziom jeszcze lepszy niż to towarzystwo, wg których Wisła płynie na południe, i co chcą budować rurociągi na moście pontonowym...

Szymon

unread,
Aug 30, 2019, 3:39:09 AM8/30/19
to
W dniu 2019-08-30 o 09:21, Dawid Rutkowski pisze:
> Kupujesz w 10 na kredyt z ratą 2250zł.
>
Nie bardzo rozumiem, co chciałeś powiedzieć.

Dawid Rutkowski

unread,
Aug 30, 2019, 6:41:20 AM8/30/19
to
Kupujesz 1/10 nieruchomości, za którą miesięczna rata kredytu to 2250zł. W ten sposób co kiesiąc płacisz 225zł - i powiększa się Twoja własność.
A żeby kupić 1/10 to najlepiej mieć 9 współwłaścicieli, każdy po 1/10.

Ew. może w pięciu coś z ratą 1125zł - będzie bardziej chodliwe.

Szymon

unread,
Aug 30, 2019, 7:31:41 AM8/30/19
to
W dniu 2019-08-30 o 12:41, Dawid Rutkowski pisze:
> Kupujesz 1/10 nieruchomości, za którą miesięczna rata kredytu to 2250zł. W ten sposób co kiesiąc płacisz 225zł - i powiększa się Twoja własność.
> A żeby kupić 1/10 to najlepiej mieć 9 współwłaścicieli, każdy po 1/10.
>
> Ew. może w pięciu coś z ratą 1125zł - będzie bardziej chodliwe.
>

Czysta teoria.
1. Kto mi sprzeda 1/10 nieruchomości?
2. Eksperyment nie jest oparty na kredycie.
3. 9 współwłaścicieli to utrata decyzyjności.
4. Nieruchomości wymagają "obsługi".
5. Nieruchomości kosztują.

Opisany przez Ciebie przypadek ma się nijak do eksperymentu zatem nie
może być dla niego alternatywą.

z

unread,
Aug 30, 2019, 8:00:36 AM8/30/19
to
W dniu 2019-08-30 o 07:30, Szymon pisze:
> To kluczowa informacja. Porównaj to do CHF. Im dłużej w czasie od 2005
> roku byś kupował regularnie tym uśredniona cena odsuwa się od
> najwyższego dołka/górki. A zatem uzasadnienie, że miał farta jest wątpliwe.

Mogę tak samo porównywać do wygranej w totka.
Ktoś kiedyś wygra. Powtarzam to jest rząd wielkości większe ryzyko.
Nie można porównywać krypto z CHF zwłaszcza w kontekście emerytury.

z

z

unread,
Aug 30, 2019, 8:10:09 AM8/30/19
to
W dniu 2019-08-30 o 09:24, Dawid Rutkowski pisze:

Wróć. Skrót myślowy. ;-)

Za lepszych czasów było coś koło 500-1000 zł/mies. czyli 1-2 lata (się
ciągle wahało) zwrot inwestycji

Potem było gorzej i liczyłem pesymistycznie (50-100 zł) że po 2-3 latach
i sprzedaży sprzętu uda się wyjść na zero.

Był jeszcze wariant kopania tym co się już ma (GTX960) 5zł/mies ;-)

Jak widać równia pochyła ;-)

z

z

unread,
Aug 30, 2019, 8:11:31 AM8/30/19
to
W dniu 2019-08-30 o 07:38, Szymon pisze:
> Facet wydaje 225 zł/mc. Wskaż proszę nieruchomość w tej cenie, którą
> mogę za tyle nabyć poszerzając jej wielkość co miesiąc o podobną kwotę...

Może pójść do kasyna albo zagrać w totka.
To odpowiedniki lokowania w krypto.

z


z

unread,
Aug 30, 2019, 8:14:23 AM8/30/19
to
PS. Wiem że dla młodzieży te cyferki wyglądają bardzo pociągająco.
Ale trzeba brać pod uwagę RYZYKO.
Jest od groma w internecie naganiaczy na zakup krypto a potem jeszcze
nim spekulowanie.
NIE IDŹCIE TĄ DROGĄ!

z

z

unread,
Aug 30, 2019, 8:21:48 AM8/30/19
to
PS. Nawet dla nie znającego się na analizach kursowych bardzo dziwne są
nagłe skoki (nawet godzinowe) kursu.
Czerwona lampka się zapala z automatu ;-)

z

ąćęłńóśźż

unread,
Aug 30, 2019, 8:29:09 AM8/30/19
to
A jak kopanie krypto ma się do fotowoltaiki?


-----
> Jak widać równia pochyła

Kris

unread,
Aug 30, 2019, 8:39:36 AM8/30/19
to
W dniu piątek, 30 sierpnia 2019 14:29:09 UTC+2 użytkownik ąćęłńóśźż napisał:
> A jak kopanie krypto ma się do fotowoltaiki?
>
1kWp fotowoltaniki kosztuje na dzisiaj u nas ok 5tys
Rocznie wyprodukuje to ok 1000kWh
Resztę Sobie sam policz

Dawid Rutkowski

unread,
Aug 30, 2019, 9:30:44 AM8/30/19
to
To marną to ma sprawność.
Rok ma 8766h - nawet przyjmując 1/2 na dzień/noc to wychodzi niecałe 23%.
Więc co, taki panel 1kW (hmm, a co to jest 1kWp?) daje kilowat tylko w południe?

Kris

unread,
Aug 30, 2019, 10:16:57 AM8/30/19
to
W dniu piątek, 30 sierpnia 2019 09:24:39 UTC+2 użytkownik Dawid Rutkowski napisał:

> Poziom jeszcze lepszy niż to towarzystwo, wg których Wisła płynie na południe, i co chcą budować rurociągi na moście pontonowym...

Ale rozwiń o co chodzi?
Bo z tego ca ja na szybko znalazłem to wyszło mi że teraz ścieki szły rura *pod* rzeka do oczyszczalni
I ta rura się zapchała co raczej nie dziwi skoro pod rzeką jest obniżona.
I ponoć chcą zbudować tymczasowy most pontonowy na którym puszcza nowa rur *nad* rzeką

Dawid Rutkowski

unread,
Aug 30, 2019, 10:51:32 AM8/30/19
to
Rura pod rzeką działa od 2012. Ściślej biorąc dwie rury o średnicy 1,6m, leżące w nad-rurze o średnicy ponad 4,5m. Główny problem w tym, że te mniejsze rury, którymi idą ścieki, są zalane betonem - podobno żeby zmniejszyć drgania.
I podobno nagle w środę jedna rura się rozszczelniła - ale jak, dlaczego, nie wiadomo. Problem niewielki - puścili wszystko drugą rurą. Tyle że niestety nagle i druga rura zaczęła mieć ten sam problem - ale nie zapchania, tylko rozszczelnienia (podobno). I nagle problem stał się wielki - trzeba było ścieki zacząć spuszczać do rzeki, inaczej zaczęłyby w mieście wybijać.

Rzeczywiście pytanie, skąd taka nagła awaria w obu rurach - ale jeśli źródło mechaniczne, możliwe, że w związku z niskim poziomem wody, to w sumie nie dziwne, leżą obok siebie zalane tym samym betonem, więc te same siły na nie działają. Ale tak mi tylko do głowy przychodzi że co, woda przestała naciskać od góry i rurę wygięło w górę i się rozszczelniła?
No i pytanie, jak wykrylili rozszczelnienie, skoro to betonem zalane?
Więc co się naprawdę stało to tego póki co chyba nikt nie wie.

Ścieki spuszczane są powyżej Warszawy - a członkowie rządu (sic!) widzieli jest pod Mostem Poniatowskiego w centrum... Chyba im już mózgi zalewa.

Zaś naprawa uszkodzenia polegać będzie na tym, że trzeba zlokalizować miejsce rozszczelnienia - wpuści się do pustej rury robota - potem trzeba wleźć do tej nad-rury, rozkuć beton, wymienić rurę i zalać na nowo. Zajmie to kilka dni.

A wczoraj telewizja reżimowa wieczorem relacjonowała niesamowite wyniki narady na najwyższym szczeblu (oczywiście nie zaproszono nikogo z władz Warszawy, bo daleko i problem ich nie dotyczy) i wielki mózgi (na czele z nieobecnym ciałem, ale obecnym duchem premierem pinokiem) wymyśliły, że saperzy zbudują most pontonowy, na którym położą nowy rurociąg.
Jakby to zaproponował były minister obrony (a raczej bezbronności), to bym się nie zdziwił, ale ten obecny widać nie jest lepszy.
Most pontonowy na wyschłej rzece, na moście pontonowym rurociąg (chyba ze słomek do napojów, żeby bujanie go nie połamało), podłączanie nowego rurociągu do obecnej instalacji, nowe pompy, żeby przepompowywać _nad_, a nie _pod_ dnem - ojojojojjjjjj...

Kris

unread,
Aug 30, 2019, 11:00:07 AM8/30/19
to
W dniu piątek, 30 sierpnia 2019 16:51:32 UTC+2 użytkownik Dawid Rutkowski napisał:
> I nagle problem stał się wielki - trzeba było ścieki zacząć spuszczać do rzeki, >inaczej zaczęłyby w mieście wybijać.

A to nie lepiej było żeby część tych ścieków tym pęknięciem wpadała do Wisły a reszta płyneła tam gdzie dotychczas?

Przynajmniej przez te kilka dni żeby sensowny plan naprawy zrobić
a teraz to wpadają wszystkie ścieki wiec pewnie duuuuuzo więcej niz przez rozszczelnienie w rurze

J.F.

unread,
Aug 30, 2019, 11:19:30 AM8/30/19
to
Użytkownik "Dawid Rutkowski" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:44d47fec-531e-4aaf...@googlegroups.com...
W dniu piątek, 30 sierpnia 2019 14:39:36 UTC+2 użytkownik Kris
napisał:
> W dniu piątek, 30 sierpnia 2019 14:29:09 UTC+2 użytkownik ąćęłńóśźż
> napisał:
>> > A jak kopanie krypto ma się do fotowoltaiki?
> >
>> 1kWp fotowoltaniki kosztuje na dzisiaj u nas ok 5tys
>> Rocznie wyprodukuje to ok 1000kWh
>> Resztę Sobie sam policz

>To marną to ma sprawność.
>Rok ma 8766h - nawet przyjmując 1/2 na dzień/noc to wychodzi niecałe
>23%.

Sprawnosc paneli jest kiepska (krzemowe ok 15%), ale Ty liczysz
sprawnosc naszej pogody :-)

>Więc co, taki panel 1kW (hmm, a co to jest 1kWp?) daje kilowat tylko
>w południe?

Oczywiscie panel daje pelna moc tylko przy prostopadlym oswietleniu,
wiec jesli nie masz obrotnicy, to w samo poludnie - o ile tak go
ustawiles.

W sumie to jestem zdziwiony, ze tak duzo wyszlo ... ale moze nie ma
sie co dziwic - lato mamy upalne, chmur malo, a dzien dlugi.
W zimie zachmurzenie czeste, ale dzien i tak krotki.

Tylko ze w tym dlugim dniu kat oswietlenia sie mocno zmienia ...

J.



Kamil Jońca

unread,
Aug 30, 2019, 11:24:03 AM8/30/19
to
Kris <kszys...@gmail.com> writes:

> W dniu piątek, 30 sierpnia 2019 16:51:32 UTC+2 użytkownik Dawid Rutkowski napisał:
>> I nagle problem stał się wielki - trzeba było ścieki zacząć spuszczać do rzeki, >inaczej zaczęłyby w mieście wybijać.
>
> A to nie lepiej było żeby część tych ścieków tym pęknięciem wpadała do Wisły a reszta płyneła tam gdzie dotychczas?

Ale oczywiście WIESZ jaka tam jest konstrukcja, że taką propozycję
składasz?

>
> Przynajmniej przez te kilka dni żeby sensowny plan naprawy zrobić
> a teraz to wpadają wszystkie ścieki wiec pewnie duuuuuzo więcej niz przez rozszczelnienie w rurze

Co i tak stanowi podobno 1 (słownie: jeden) % przepływu "wysuszonej'
rzeki.
KJ

--
http://wolnelektury.pl/wesprzyj/teraz/
A career is great, but you can't run your fingers through its hair.

J.F.

unread,
Aug 30, 2019, 11:27:58 AM8/30/19
to
Użytkownik "Szymon" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:qkb1eq$r70$1...@gioia.aioe.org...
W dniu 2019-08-30 o 12:41, Dawid Rutkowski pisze:
>> Kupujesz 1/10 nieruchomości, za którą miesięczna rata kredytu to
>> 2250zł. W ten sposób co kiesiąc płacisz 225zł - i powiększa się
>> Twoja własność.
>> A żeby kupić 1/10 to najlepiej mieć 9 współwłaścicieli, każdy po
>> 1/10.
>> Ew. może w pięciu coś z ratą 1125zł - będzie bardziej chodliwe.

>Czysta teoria.
>1. Kto mi sprzeda 1/10 nieruchomości?

Znajdz 10 innych i kupcie razem.
Bywaly tez "apartamenty na wynajem" - moze tam sie dalo kupic 1/10


>2. Eksperyment nie jest oparty na kredycie.

Kredyt na 10 ... istotnie moze byc problem.
Czy odwrotnie - przy 10 zabezpieczajacych

>3. 9 współwłaścicieli to utrata decyzyjności.

Z drugiej strony - umowe macie prosta - idzie na wynajem.

No wlasnie - kupic samemu na kredyt, wynajac ... moze wystarczy 200 zl
doplacac ...

>Opisany przez Ciebie przypadek ma się nijak do eksperymentu zatem nie
>może być dla niego alternatywą.

Lokowanie w tak niepewny towar jak bitcoin, to IMO bardzo kiepski
pomysl na emeryture.
Ale jak sie pojawily zyski ... zrealizowac, i poczekac az spadnie ...

J.

Kris

unread,
Aug 30, 2019, 11:47:48 AM8/30/19
to
W dniu piątek, 30 sierpnia 2019 17:24:03 UTC+2 użytkownik Kamil Jońca napisał:

> Ale oczywiście WIESZ jaka tam jest konstrukcja, że taką propozycję
> składasz? +
Nie mam pojęcia jaka tam jest konstrukcja
ale to jest grupa dyskusyjna to poddałem pod dyskusje mój pomysł;)

>
> Co i tak stanowi podobno 1 (słownie: jeden) % przepływu "wysuszonej'
> rzeki.
I wcześniej oczyszczalni nie było a Wisła płynęła;)

Kamil Jońca

unread,
Aug 30, 2019, 11:53:04 AM8/30/19
to
Kris <kszys...@gmail.com> writes:

> W dniu piątek, 30 sierpnia 2019 17:24:03 UTC+2 użytkownik Kamil Jońca napisał:
>
>> Ale oczywiście WIESZ jaka tam jest konstrukcja, że taką propozycję
>> składasz? +
> Nie mam pojęcia jaka tam jest konstrukcja
> ale to jest grupa dyskusyjna to poddałem pod dyskusje mój pomysł;)

Ale do dyskusji przydałoby sie cokolwiek wiedzieć. Inaczej mamy
Morawieckiego czy Brudzińskiego.

>
>>
>> Co i tak stanowi podobno 1 (słownie: jeden) % przepływu "wysuszonej'
>> rzeki.
> I wcześniej oczyszczalni nie było a Wisła płynęła;)

No właśnie.

KJ.

--
http://wolnelektury.pl/wesprzyj/teraz/
If A equals success, then the formula is _ A = _ X + _ Y + _ Z. _ X is work. _ Y
is play. _ Z is keep your mouth shut.
-- Albert Einstein

Dawid Rutkowski

unread,
Aug 30, 2019, 12:19:00 PM8/30/19
to
Nie no, rura jest 11m pod dnem (nie da się płycej, to nie manhattan, gdzie wszystko stoi na granicie, tylko DC, kraina piasków, iłów i kurzawek).
Z tego, co czytam, wydaje się, że rury "rozszczelniły się" do środka nad-rury, plus być może również się zatkały - efekt jest taki, że zalało nie tylko nad-rurę, ale i pomieszczenia na jej krańcach - i dopiero wtedy puścili całość do Wisły, żeby móc wypompować syf z nad-rury i tych pomieszczeń.
Z uwagi na głębokość zakopania rozszczelnienie do gleby, a tym bardziej do Wisły, w grę nie wchodzi - trzeba by dołek w dnie wykopać ;> I pilnować, żeby nie zasypało.
No i też wynika niestety, że nie można póki co przepchać niczego tą rurą pod dnem - być może jest tylko zatkana gęstym, ale być może jest też złamana i to nawet w formie uskoku.
Więc pewnie albo złamało całość, albo jak się pierwsza rura czymś zatkała i walnęła, to uszkodziło i drugą - tak jak w nieszczęsnym ILe-62 z okęcia :(

Oraz dodatkowo, aby można było cokolwiek robić i tam wleźć, to trzeba oczyścić, inaczej H2S nie pozwoli nie tylko pracować, ale i żyć.
Bo co planować, jak nie wiesz, co się stało?

Problem z tym jest główny, że w Wiśle chyba tak z 5 razy mniej wody płynie, więc i ścieki w 5 razy większym stężeniu - a i mechanizmy samoczyszczania rzeki mogą przy tak niskim poziomie nie działać.
Warszawa problemu nie ma, Płock czy Włocławek mieć mogą.
Ale czy tak wielki? Ostatnio w Skierniewicach nie było wody i nic o tym nie było trąbione - gdybym w tym czasie nie był w Łodzi to bym nawet nie usłyszał - czyżby tam rządziła jedyna słuszna partia, co to kocha przyrodę, drzewa, bobry itp.? Ja też bym kochał jakbym miał z niej taką kasę dojoną... ;>

Ciekawe póki co jak wyjdzie pomysł z ozonowaniem tych ścieków, bo w żaden most pontonowy nie wierzę. Ciekawe też, czy gęste zbierają i wożą ciężarówkami do oczyszczalni na drugi brzeg - choć właściwie trudno powiedzieć, czy takie ścieki po sporej wędrówce pod miastem jeszcze się dzielą na gęste i płynne, czy też już wszystko się miksuje i rozpuszcza...

xbartx

unread,
Aug 30, 2019, 2:36:20 PM8/30/19
to
On 29/08/2019 14:27, Wojciech Bancer wrote:
> On 2019-08-28, xbartx <xba...@bastardi.net> wrote:
>
> [...]
>
>> Tutaj jest podobny projekt tylko z innym krypto
>> https://litecoin.pl/emerytura-za-litecoiny/
>> Od jakiegoś czasu interesuje się krypto między innymi od strony
>> technicznej i widzę że to ma potencjał i za niedługo będzie to mniej
>> więcej tak samo powszechne jak Internet.
>
> Dopóki ktoś nie policzy ile to bezsensownie wciąga prądu.
>

Jestem górnikiem od jakiegoś czasu. Jest to bardzo fajne, ciekawe i
rozwijające zajęcie i idzie na tym przyzwoicie zarobić. Owszem jak się
nie jest rozeznanym w temacie komputerów (zarówno hardware jaki i
software) do tego nie ma się rozeznania w światku krypto oraz ogólnie
tego co się dzieje na świecie, to kopanie może być jak każda inna
dziedzina - kompletnie bezsensowne. Jednak ja i znajomi górnicy nie
narzekają.
Jak ktoś kupuje koparkę za gruby hajs, bo jest akurat hossa na krypto,
nie mając dostępu do taniego prądu i myśli, że zarobi to wiadomo jak to
się skończy i potencjalnie wiadomo jak się skończy większość rzeczy za
które się taki ktoś będzie brał.

Co do bezsensowności prądu to jak każda rewolucja albo nowość na
początku każdy się w głowę puka i pod nosem śmieje ale co zrobić tak
zawsze było jest i będzie. Ja nikogo namawiać nie zamierzam, każdy ma
swój rozum i swoje spojrzenia na rzeczywistość.


--
xbartx - Xperimental Biomechanical Android Responsible for Thorough
Xenocide

Wojciech Bancer

unread,
Aug 30, 2019, 5:13:25 PM8/30/19
to
On 2019-08-30, xbartx <xba...@bastardi.net> wrote:

[...]

>> Dopóki ktoś nie policzy ile to bezsensownie wciąga prądu.
> Jestem górnikiem od jakiegoś czasu. Jest to bardzo fajne, ciekawe i
> rozwijające zajęcie i idzie na tym przyzwoicie zarobić. Owszem jak się
> nie jest rozeznanym w temacie komputerów (zarówno hardware jaki i
> software) do tego nie ma się rozeznania w światku krypto oraz ogólnie
> tego co się dzieje na świecie, to kopanie może być jak każda inna
> dziedzina - kompletnie bezsensowne. Jednak ja i znajomi górnicy nie
> narzekają.

Górnicy węgla brunatnego, czy kamiennego też specjalnie nie narzekają,
ale jednak naiwnie uważam, że ludzkość stać na mądrzejsze rozwiązania.

--
Wojciech Bańcer
wojciec...@gmail.com

Zbynek Ltd.

unread,
Aug 31, 2019, 2:13:10 AM8/31/19
to
Dawid Rutkowski napisał(a) :
Realna moc wyprodukowana przez panel to 10% jego mocy nominalnej. W
środkowej Polsce. I tyle w temacie.

--
Pozdrawiam
Zbyszek
PGP key: 0xDCEF4E65

ąćęłńóśźż

unread,
Aug 31, 2019, 3:26:33 AM8/31/19
to
Dlaczego?
Co ma "daje pełną moc" do natężenia (strumienia) padającego światła?
Panele są tak silnie kierunkowe?
Znaczy będą produkować dookólne ;-)


-----

J.F.

unread,
Aug 31, 2019, 3:54:05 AM8/31/19
to
Użytkownik "ąćęłńóśźż" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:5d6a2127$1$17354$6578...@news.neostrada.pl...
>Dlaczego?
>Co ma "daje pełną moc" do natężenia (strumienia) padającego światła?
>Panele są tak silnie kierunkowe?

Panel o powierzchni np 1m^2 ustawiony prostopadle - lapie swiatlo z
wiazki o przekroju 1m^2.

A jak go odchylisz o 60 stopni - to juz lapie tylko 0.5m^2 wiazki,
reszta przelatuje obok.
W dodatku rosną odbicia od powierzchni.

Ba - jak masz kilka paneli obok siebie i kazdy obracany prostopadle do
słonca - to jak stoja blisko, to beda sie zaslaniac ...

J.

z

unread,
Aug 31, 2019, 4:40:41 AM8/31/19
to
Napisz skąd / jaki masz ten prąd.
Generalnie resztę jestem w stanie opanować ale prądu NIE.
W mieszkaniu brutto mam po 65 groszy
30 km dalej mam dwie taryfy i pewnie średnio 0,50 do uzyskania.
Oczywiście minus koszty logistyczne.

W obecnym czasie po zakupie powiedzmy używanej koparki za 6 tyś.
6 x GTX1060 Wyjdę na zero?

z

PS. Sam bitcoin ostatnio drogi. Tu można kopać CPU (takie dwie
pieczenie). Da się coś zarobić?


ąćęłńóśźż

unread,
Aug 31, 2019, 5:49:48 AM8/31/19
to
Ale ta wiązka nadal może być wystarczająca do wysycenia 100% mocy panela?


-----

ąćęłńóśźż

unread,
Aug 31, 2019, 5:56:57 AM8/31/19
to
Miałem kiedyś znajomego, co był hiper-piratem pracując w sądzie, oczywiście na tamtejszym sprzęcie i łączu.
I znajomą, co zatrudniła się do popołudniowego sprzątania biur gdy tylko jej chłopak wyjechał do Stanówka, a telefony były drogie.
Podobno w Iranie 7% zużycia krajowego zużycia prądu (równie taniego co paliwa) idzie na koparki, a szkoły i szpitale tam mają prąd
zupełnie za darmo.
A u nas: zatrudnisz nocnego ciecia, a on po zimie będzie pod kanciapę podjeżdżał merolem ;-)
W sumie co za różnica, czy grzeje w budzie farelką czy koparką.


-----

J.F.

unread,
Aug 31, 2019, 6:25:54 AM8/31/19
to
Użytkownik "ąćęłńóśźż" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:5d6a42a9$1$31099$6578...@news.neostrada.pl...
>Ale ta wiązka nadal może być wystarczająca do wysycenia 100% mocy
>panela?

Do nasycenia panelu to Sloncu jeszcze duzo brakuje.
Przynajmniej w odlegosci Ziemi.

J.

Wojciech Bancer

unread,
Aug 31, 2019, 12:43:52 PM8/31/19
to
On 2019-08-31, z <z...@z.pl> wrote:

[...]

> W obecnym czasie po zakupie powiedzmy używanej koparki za 6 tyś.
> 6 x GTX1060 Wyjdę na zero?

Kopać kartami można coś do czego nie ma ASICów. Tam gdzie są ASICe,
to się po prostu nie opłaca (zbyt słaba wydajność / 1KWh)...

Z prądem jest jeszcze taka kwestia, że kopanie BTC, czy trading BTC
może być uznane za działalność gospodarczą, a wtedy np. prąd podpada
pod taryfy firmowe. A te nie są limitowane urzędowymi taryfami.

A z samym obracaniem BTC (jako przedsiębiorca - trader), to jest
problem w przepisach dot. KPiR, wg. których niespecjalnie można
udokumentować "koszty" w transakcji kupna/sprzedaży BTC (przynajmniej
wg skarbówki).

https://bitcoin.pl/prawo-i-podatki-cz-vii-dowod-ksiegowy-w-przypadku-podatnika-prowadzacego-dg-i-kpir-obracajacego-kryptowalutami/

Ratunkiem jest prowadzenie pełnej księgowości, które jest kosztowne.

W 2019 roku zmieniono też przepisy podatkowe, BTC stało się oficjalnie
opodatkowane "belkowym" (chyba, że prowadzisz działalność w tym zakresie),
a co za tym idzie "zakupy" BTC z 2018 roku (które były "innym źródłem"),
nie podchodzą pod zakupy w rozumieniu nowych przepisów, więc podatek
naliczany powinien być od całości sprzedanych środków. Dopiero te krypto,
które zakupiło się w 2019 można ująć w kosztach.

Oczywiście jak masz mały dochód z krypto, to można sobie liczyć
na "nie wykrycie", ale jak się za dochód z BTC będzie chciało kupić
samochód, czy mieszkanie, to skarbówka już umie prześwietlić
i podliczyć sobie zyski + kary za lata ubiegłe.

> PS. Sam bitcoin ostatnio drogi. Tu można kopać CPU (takie dwie
> pieczenie). Da się coś zarobić?

ZTCW ani CPU, ani GPU nie pozwolą osiągnąć dobrego zysku na BTC.
BTC to obecnie opłaca się tylko dedykowanymi układami, a i to
przy założeniu, że nagle na rynek nie wejdzie jakiś mega gracz
z farmą koparek gdzieś w Kongo, czy innym miejscu.

Rozwiązaniem jest kopanie walut do których nie ma ASICów
(ze względu na stosowane algorytmy) i konwersja ich do BTC.

--
Wojciech Bańcer
wojciec...@gmail.com

z

unread,
Aug 31, 2019, 4:29:33 PM8/31/19
to
W dniu 2019-08-31 o 18:43, Wojciech Bancer pisze:
> Kopać kartami można coś do czego nie ma ASICów. Tam gdzie są ASICe,
> to się po prostu nie opłaca (zbyt słaba wydajność / 1KWh)...

Ale z tego co pamiętam to BTC można też kopać na CPU. Było nieopłacalne
bo lepiej było ETH na GPU kopać
Kurs zwyżkuje procesory tanieją. Coś ten teges?
Jak już jest komputer kopiący na GPU i ma procesor...

z

Wojciech Bancer

unread,
Aug 31, 2019, 6:34:32 PM8/31/19
to
On 2019-08-31, z <z...@z.pl> wrote:

[...]

>> Kopać kartami można coś do czego nie ma ASICów. Tam gdzie są ASICe,
>> to się po prostu nie opłaca (zbyt słaba wydajność / 1KWh)...
>
> Ale z tego co pamiętam to BTC można też kopać na CPU. Było nieopłacalne
> bo lepiej było ETH na GPU kopać
> Kurs zwyżkuje procesory tanieją. Coś ten teges?
> Jak już jest komputer kopiący na GPU i ma procesor...

To jest po prostu matematyka i są na to kalkulatory w sieci.
Są takie które uwzględniają obecną trudność, koszt energii CPU ma konkretną wydajność
i zużycie energii, która mocno wzrasta przy jego pełnym obciążeniu (to nie jest tak,
że CPU zużywa zawsze tyle samo energii). Można kopać inne waluty, do których nie
powstały ASICe (one ogarniają tylko ten algorytm SHA-256) i wymieniać je na rynku
na BTC (albo inne kryptowaluty).

Tu masz kalkulator który ogarnie "co" się opłaca liczyć na czym:
https://www.crypto-coinz.net/crypto-calculator/

Algorytmy BTC to SHA-256, i przy ASIC Antminer S9 i naszych cenach prądu (0.60 gr ~ 0.15 $/kWH)
jeszcze jako tako opłaca się kopać LTC, ale BTC to już raczej nie. Na graficznych kartach nie
opłaca się kopać żadnych krypto opartych o SHA-256, a na CPU (w naszych warunkach prądowych)
nie opłaca się chyba kopać nic. Ale to nie uwzględnia cen sprzętu. Do powyższych wyliczeń dołóż
przewidywalną długość życia sprzętu (tak obciążonego). Karty graficzne obciążone 24/7 wytrzymają
te 2-3 lata maks.

Dodaj do tego ryzyko gospodarcze (np. uznanie "kopania" za prowadzenie DG),
a np. kupienie koparki krypto, czy 6 kart graficznych "w celu kopania", to już pod
DG może podpaść, to do rachunku Ci dorzuci miesięczne składki ZUS (chociazby
zdrowotną jeśli masz etat), koszty księgowości oraz ew. bujania się z US,
jak zakwestionują koszty poniesione przed "uznaniem" za DG i masz w miarę
pełny obraz. :)

--
Wojciech Bańcer
wojciec...@gmail.com

xbartx

unread,
Sep 1, 2019, 12:59:51 AM9/1/19
to
On 30/08/2019 23:13, Wojciech Bancer wrote:

> Górnicy węgla brunatnego, czy kamiennego też specjalnie nie narzekają,
> ale jednak naiwnie uważam, że ludzkość stać na mądrzejsze rozwiązania.
>

Jeżeli popatrzysz na blockchain jako całość, jak na technologię to
naprawdę ma to potencjał i dużo mogłoby zmienić. Problemem są jak zwykle
ludzie ze swoimi słabościami etc. ale to już temat na osobną historię i
nie ma sensu tego ciągnąć. Ja w blockchain wierzę a co z tego wyjdzie to
się okaże.

xbartx

unread,
Sep 1, 2019, 1:20:58 AM9/1/19
to
Trochę odbiegamy od tematu wątku i grupy ale raz sobie pozwolę :)

No od taniego prądu się zaczyna. Są w PL jakieś kolokacje gdzie można
wstawić swój sprzęt ale to już trzeba sobie samemu przemyśleć i rozpisać
na kartce + i - a potem podjąć decyzję. Mam znajomych co kolokują się w
Chinach bo teraz świat się deko mniejszy zrobił :)

Jeżeli masz miejsce to rozwiązaniem całkiem sensownym jest fotowoltaika.
Tutaj jest podwójny zysk, bo pozbywasz się pieniędzy, które przynajmniej
na razie są już coraz mniej warte i masz w domu prąd z nieba oraz możesz
sobie kopać. Instalacja do 10kW przy oddawaniu do zakładu energetycznego
prądu odzyskuje go w 80% czyli 1kW oddajesz i potem w nocy odbierasz
0.8kW no ale lepiej jak cały prąd z nieba przepalisz w koparkach i na
potrzeby domu i potem sprzedasz urobek. Do tego taryfa g12w i masz
optymalnie wykorzystany prąd. Oczywiście wcale nie musisz kopać, bo
możesz prąd z nieba używać do innych celów czy to zarobkowych czy hobby
itd. itp.

Co do kopania to jak pisałem to jest ciągła praca i kombinacja. Masz
odpowiednie pool jak ninehash gdzie już sam pool dobiera ci co w danej
chwili warto kopać aby był największy urobek (potem oczywiście dostajesz
wypłatę w przeliczeniu na BTC). Generalnie w zależności od karty
graficznej Nvidia vs Ati masz podział algo i po prostu tam kopiesz gdzie
dana karta się najlepiej czuje. Poszperaj sobie tutaj:
hhttps://whattomine.com/

Co do koparki za 6k to jak nie ma taniego prądu to nie ma sensu się
pakować. Generalnie na olx/allegro możesz kupić rx570 lub 580 a nawet
rx470 i 480 dają radę. Tylko jak teraz inwestować to 8GB pamięci, bo za
chwilę 4GB będzie już za mało, bo rozmiar daga na ETC i ETH
3,5 GB pewnie już albo coś około. No ale wracając do zakupów takie rx
możesz kupić za 400-500 zł a czasami uda się taniej, to powiedzmy
zamykasz się poniżej 3k za całość i to ma jakiś sens, że ROI to będzie
kilka m-c w zależności od warunków.
Można też kupić tanio jakiś ASIC ale to już trzeba siedzieć w temacie
albo zamawiać nowy z Chin tylko, że grupowe zamówienie, bo odprawa celna
i takie tam.

Generalnie aby wystartować trzeba mieć jakiś kapitał aby w razie jak
cena danej krypto spadnie poniżej poziomu opłacalności to kopać dalej i
czekać na odbicie. No trzeba w tym posiedzieć i się tego nauczyć.
Skomplikowane to nie jest, według mnie ale to mówię, według mnie -
według Ciebie może być zupełnie inaczej.

xbartx

unread,
Sep 1, 2019, 1:23:38 AM9/1/19
to
On 30/08/2019 23:13, Wojciech Bancer wrote:

> Górnicy węgla brunatnego, czy kamiennego też specjalnie nie narzekają,
> ale jednak naiwnie uważam, że ludzkość stać na mądrzejsze rozwiązania.
>

Ja reprezentuję górnictwo cyfrowe :)
Nasze górnictwo to jest o ile dobrze pamiętam, po prostu grupa wyborcza
dla aktualnej władzy i nic więcej, także jak dla mnie nie ma porównania ;)

Dawid Rutkowski

unread,
Sep 1, 2019, 3:37:45 AM9/1/19
to
Hmm, kryptokopacze jako grupa wyborcza?
Będziecie palić opony?
Bo, jak widać na załączonym obrazku, kopanie krypto to pikusiowa kombinacja w porównaniu ze skokiem na kasę typu dojna zmiana po zdobyciu władzy...
Ale zdecydowanie wolałbym kopaczy od - tego stwierdzenia usłyszanego w metrze w 2005 nie zapomnę nigdy: "jak byli mali to op*lili księżyc - a teraz op*lą całą Polskę..."

xbartx

unread,
Sep 1, 2019, 5:08:43 AM9/1/19
to
Wydaje mi się, że światek krypto to w większości ludzie, którzy są poza
systemem i po części chcą z nim walczyć. No ale to tylko moje obserwacje
i mogą być mylne. Ja w politykę się nie bawię i na wyborach nigdy nie
byłem, bo nigdy nie dałem sobie wmówić, że mam na coś wpływ i niby kogoś
wybieram.

Krzysztof Halasa

unread,
Sep 1, 2019, 7:10:01 AM9/1/19
to
z <z...@z.pl> writes:

> PS. Nawet dla nie znającego się na analizach kursowych bardzo dziwne
> są nagłe skoki (nawet godzinowe) kursu.

Co w tym dziwnego? Towar nie posiadający żadnej wartości (trudno
posiadać wartość, jeśli się właściwie nie istnieje), którego cena jest
determinowana wyłącznie spekulacją (nadzieją) nt. możliwej odsprzedaży.

Tu nie ma czegoś takiego, jak np. w akcjach (które też są często
wyceniane niedorzecznie), że np. realny majątek firmy to 70% ceny akcji.
Realna wartość "walut wirtualnych" ma się dokładnie tak samo do ich
"kapitalizacji" wtedy, gdy kosztują $20k/jednostkę, i gdy za chwilę są
X razy tańsze.
W akcjach, to by były firmy śmieciowe. Tylko kto zapłaci tyle za akcje
śmieciowe?
--
Krzysztof Hałasa

ąćęłńóśźż

unread,
Sep 1, 2019, 7:47:12 AM9/1/19
to
Biorąc pod uwagę, że to-to niczego realnego nie wytwarza i zużywa nieodnawialne surowce Ziemi, taka aktywność powinna być zakazana.
Równie pożyteczne jest wycinanie lasów.


-----

Arek

unread,
Sep 1, 2019, 8:14:50 AM9/1/19
to
Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:5d6a4b01$0$17363$6578...@news.neostrada.pl...
> Użytkownik "ąćęłńóśźż" napisał w wiadomości grup
> dyskusyjnych:5d6a42a9$1$31099$6578...@news.neostrada.pl...
>>Ale ta wiązka nadal może być wystarczająca do wysycenia 100% mocy panela?
>
> Do nasycenia panelu to Sloncu jeszcze duzo brakuje.
> Przynajmniej w odlegosci Ziemi.

Wspomaganie lustrami?
No i trwałość - po ilu latach ich sprawność spadnie do 50% początkowej.

Arek

z

unread,
Sep 1, 2019, 8:17:13 AM9/1/19
to
Dzięki.
Bez taniego prądu chyba szkoda zawracać sobie głowę na dzień dzisiejszy.
Tak jak pisałem sprzęt jestem w stanie ogarnąć i serwisować ale to chyba
na emeryturze jak bardzo już bym się nudził ;-)
Nad fotowoltaniką też myślałem ale trzeba by wydać 20 tyś. na instalację
i liczyć na 50% dotacji. Liczyć bo może się okazać dostępny tylko
preferencyjny kredyt.

z

PS. Na bookmacherce ostatnio zaczynam wychodzić na zero bez inwestycji ;-)

Arek

unread,
Sep 1, 2019, 9:19:59 AM9/1/19
to

Użytkownik "Szymon" <z...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:qk930h$d6h$1...@gioia.aioe.org...
>W dniu 2019-08-28 o 16:45, ąćęłńóśźż pisze:
>
>> Spójrz na to inaczej:
>> Facet miał półmilionowy złoty róg, ostał mu się ino sznur za marne 10
>> tysi.
>
> 79.000 zł na dziś z zainwestowanych 10.000 to nadal całkiem sporo. Jak na
> tym wyjdzie - czas pokaże. Mnie zainteresował eksperyment. Nie znam też
> produktu, na którym takie dokładanie dałoby szanse chociażby zbliżyć się
> do tego zysku.

Też nie.
Wróćmy do PPK - średnia płaca ok 5000 zł, Z tego 2%+1,5% daje
225 zł (podobnie jak ten informatyk), 2700 zł rocznie. Podatnicy
dopłacą 250 na start i 240 rocznie, czyli 18% po 1. roku.
Dla pensji minimalnej to ponad 35%. Jakaś bezpieczna inwestycja
o podobnej stopie zwrotu? Matematycznie PPK najbardziej
opłacalne (i pewne) na krótko przed emeryturą.
Do tego 13-ta emerytura bez łaski: przejść na emeryturę w
przedostatni dzień roboczy miesiąca. Pracodawca płaci za cały
prawie miesiąc a ZUS... za ten sam cały miesiąc.
Ileż dziur do uszczelnienia...

> Gdyby np. kupował za 200zł/mc waluty i nimi nie obracał to stopa zwrotu
> byłaby gorsza niż na lokacie. Nieruchomości za 200zł/mc się nie kupi.
> Złota też nie... Hmmm...

Takie właśnie regularne kupowanie bez względu na kurs zalecają
ciułającym w złocie właśnie, z tym, że po najbardziej popularnym
nominale 1 oz, więc rzadziej niż co miesiąc.
Rod było kupić https://www.kitco.com/charts/rhodium.html
Był w sztabkach, teraz nawet w proszku sprzedają.

Arek

Arek

unread,
Sep 1, 2019, 10:17:55 AM9/1/19
to
> Wróćmy do PPK - średnia płaca ok 5000 zł, Z tego 2%+1,5% daje
> 225 zł (podobnie jak ten informatyk), 2700 zł rocznie. Podatnicy
> dopłacą 250 na start i 240 rocznie, czyli 18% po 1. roku.
> Dla pensji minimalnej to ponad 35%. Jakaś bezpieczna inwestycja
> o podobnej stopie zwrotu? Matematycznie PPK najbardziej
> opłacalne (i pewne) na krótko przed emeryturą.


Sprostowanie.
2%+1,5% to 3,5% czyli 175 zł/mies i 2100/rocznie.
Czyli dopłata w 1. roku ok. 23% rocznie dla składek od średniej
i 45% od minimlnej odpowiednio.

Arek

Szymon

unread,
Sep 1, 2019, 12:54:48 PM9/1/19
to
W dniu 2019-09-01 o 15:19, Arek pisze:
> Wróćmy do PPK - średnia płaca ok 5000 zł, Z tego 2%+1,5% daje
> 225 zł (podobnie jak ten informatyk), 2700 zł rocznie. Podatnicy
> dopłacą 250 na start i 240 rocznie, czyli 18% po 1. roku.
> Dla pensji minimalnej to ponad 35%. Jakaś bezpieczna inwestycja
> o podobnej stopie zwrotu?

Po doświadczeniach z OFE trudno mi uznać PPK za bezpieczną inwestycję.
Rzekłbym, iż te procenty są mocno wirtualne. Chyba pewniejszy jest
bitcoin - zawsze można go spieniężyć. Z większym lub mniejszym zyskiem.
Do emerytury będzie można się dobrać za kilkadziesiąt lat.

>> Gdyby np. kupował za 200zł/mc waluty i nimi nie obracał to stopa
>> zwrotu byłaby gorsza niż na lokacie. Nieruchomości za 200zł/mc się nie
>> kupi. Złota też nie... Hmmm...
>
> Takie właśnie regularne kupowanie bez względu na kurs zalecają
> ciułającym w złocie właśnie, z tym, że po najbardziej popularnym
> nominale 1 oz, więc rzadziej niż co miesiąc.

No tak, ale jeśli 1 oz kosztuje ok. 6000 zł to przy inwestycji rzędu 200
zł/mc musiałbym kupować raz na 2,5 roku. Trudno byłoby to nazwać
"regularnym kupowaniem". Tu chodzi raczej o nabywanie czegoś co miesiąc.

Szymon

unread,
Sep 1, 2019, 1:02:15 PM9/1/19
to
W dniu 2019-09-01 o 13:09, Krzysztof Halasa pisze:
> z <z...@z.pl> writes:
>
>> PS. Nawet dla nie znającego się na analizach kursowych bardzo dziwne
>> są nagłe skoki (nawet godzinowe) kursu.

> Tu nie ma czegoś takiego, jak np. w akcjach (które też są często
> wyceniane niedorzecznie), że np. realny majątek firmy to 70% ceny akcji.

13 470,81 zł – o tyle więcej warta była na szczycie hossy w lipcu 2007
r. jedna akcja Petrolinvestu, wyceniana na dnie bessy pod koniec czerwca
tego roku na 1,19 zł. Nigdy na GPW najwyższy kurs w historii nie był
oddzielony tak dużym dystansem od najniższego. Choć najwięksi pechowcy,
którzy uwierzyli Ryszardowi Krauzemu, że ten z kazachskich stepów
wyciśnie ropę i gaz, stracili na inwestycji w akcje Petrolinvestu 99,99
proc. (z każdego zainwestowanego tysiąca złotych zostało im niecałe 9
gr), to mogli nie mieć już nic.

> Realna wartość "walut wirtualnych" ma się dokładnie tak samo do ich
> "kapitalizacji" wtedy, gdy kosztują $20k/jednostkę, i gdy za chwilę są
> X razy tańsze.
> W akcjach, to by były firmy śmieciowe. Tylko kto zapłaci tyle za akcje
> śmieciowe?

Wyżej masz przykład. Ale to co się dzieje na akcjach CDProjectu wielu
określa mianem bańki. Niby wszyscy wiedzą, ale...
Notowania może nie strzelają tak dynamicznie jak w przypadku BTC, jednak
odnoszę wrażenie, iż przy BTC jednak płynność jest wyższa niż w
przypadku akcji (których notowania w ogóle mogą zostać zawieszone).

Dawid Rutkowski

unread,
Sep 1, 2019, 2:03:55 PM9/1/19
to
Jak ktoś tak gada, to Al Gore zaprasza go na pogawędkę (mimo że dostał ponad pół miliona głosów więcej niż Bush w 2000 to przegrał przez 537 głosów na Florydzie).
"Walczyć" z systemem to można w demokracji. W autorytaryźmie będziesz kopał, ale nie BTC tylko ziemianki w obozie.

ąćęłńóśźż

unread,
Sep 1, 2019, 7:13:14 PM9/1/19
to
Konkretnie w Guantanamo lub Szymanach.


-----

Dawid Rutkowski

unread,
Sep 2, 2019, 3:11:48 AM9/2/19
to
W tych konkretnie własnych obywateli nie trzymali.
I skala jednak nie ta co w rzeszy, nie mówiąc o gułagu.
Choć i amerykanie swoich obywateli pochodzenia japońskiego, mieszkających na zachodnim wybrzeżu, podczas WWII do obozów powsadzali. Mimo, że pułk z Hawajów, złożony z samych japończyko-amerykanów, dostał najwięcej medali honoru z walczących w Europie.
Ale tam nie zabijali - a taki zsrrowski as lotniczy, Tatar, przyjechał na urlop na Krym - i żadnego rodaka tam nie zastał. A wróciło może 25%...
Więc "a u was biją murzynów".

ąćęłńóśźż

unread,
Sep 2, 2019, 4:01:52 AM9/2/19
to
Gułag to ciężkie miejsce, ale nie były to obozy śmierci z założenia.
Groźniejszy był areszt na Rakowieckiej i podobne katownie SB - ludzi honoru - w całym kraju.
Z gułagów więcej wracało całych i żywych, oczywiście dzięki śmierci Stalina w 1953 i polityce Chruszczowa od 1956.


-----

Dawid Rutkowski

unread,
Sep 2, 2019, 6:07:56 AM9/2/19
to
Poczytaj Sołżenicyna.
A katownie - jasne, ale to były setki ofiar, a gułag to miliony.
It is loading more messages.
0 new messages