lech zawistowski
Sądzę, ze każdy bank mający istotne przychody z kont osobistych prowadzi
taką rachunkowość, która pozwala ocenić rentowność. Robi się to jednak
raczej przy pomocy hurtowni danych, gdyż indywidualne patrzenie na każdego z
setek tysięcy posiadaczy konta to. raczej nierealne. Inna sprawa, że gdyby
nawet namierzyli takiego, do którego dopłacają to co: wywalą go? obawiam
się, że zawsze pewien odsetek ciułaczy przynosi straty ale liczba kont także
ma znaczenie, nie tylko marketingowe (często częśc rachunków jest raz pod
wodą a raz nad).
Moim zdaniem takie dane można rozpatrywać tylko statystycznie no z podziałem
na typu kont (właśnie dlatego banki ostatnio dzielą swoich klientów na
różnego rodzaju VIP-y, PLUS'i i takie tam).
A i tak nie sądzę, by który bank udostępnił jakiekolwiek takie dane 8-))
--
Pozdrawiam
Jarek Ż.
++++++++++++++++++
http://IT-Consulting.pl/
> nawet namierzyli takiego, do którego dopłacają to co: wywalą go?
przede musimy wiedzieć, kto przynosi straty a kto dochody,
nie musimy patrzeć na Jan Kowalskiego, możemy spojrzeć na 1000 Janów
Kowalskich
starajmy się "przywrócić" im rentowność
- zaproponować tańszy kanał np. okienko bankowe -> serwis telefoniczny,
- podwyższyć mu opłaty za rachunek (czyli złożyć propozycję nie do
odrzucenia :)),
- sprawdzić, czy klient ma szansę stać się rentowny (jeśli na przykład rosną
mu zarobki)
zresztą nie musimy patrzeć na bank detaliczny, weźmy bank inwestycyjny typu
BRE, który ma znacznie mniejszą ilość klientów, analiza stanie się mniej
czasochłonna
> A i tak nie sądzę, by który bank udostępnił jakiekolwiek takie dane 8-))
słyszałem że Dresdner Bank tak właśnie prowadzi rachunkowość
mi raczej chodzi o zasady, a szczególnie jak się rozlicza koszty na klientów
BTW znalazłem materiał, który właśnie pozwala liczyć rentowność pojedynczego
klienta i mogę go podesłać (TheCustomerMarketingToolkit.exe)
lech zawistowski
> cześć!
> czy znacie bank, który prowadzi rachunkowość (a właściwie jeden z wymiarów
> rach.) zorientowaną na klienta ?
> konkretnie, jest w stanie określić, że Jan Kowalski przynosi straty, a nie
> konto osobiste Integrum, czy lokata terminowa Super ?
Indywidualnej (w stosunku do wszystkich klientow) rachunkowosci
nie prowadzi zaden bank. Przynajmniej zaden sie do tego nie
przyznaje. Chyba ze wzgledu na bariere kosztow.
Rock 'n' Roll
Grzegorz Szychowski
> Czesc!
> >Robi się to jednak raczej przy pomocy hurtowni danych,
> pewnie tak, znajmoy mówił, iż pracuje właśnie przy budowie kostek OLAP na
> bazie transakcyjnego systemu banku
> mam takie wrazenie, iz systemy bankowe raczej nie posiadają własnych
> narzędzi do "rachunkowości zarządczej " ?
No prosze. Student Akademii Ekonomicznej i mysli, ze jedne z
najlepszych przedsiebiorstw na swiecie nie posiadaja narzedzi
rach. zarz.
A jakie przedsiebiorstwa posiadaja?
PeGeeRy na Bialorusi?
> BTW znalazłem materiał, który właśnie pozwala liczyć rentowność pojedynczego
> klienta i mogę go podesłać (TheCustomerMarketingToolkit.exe)
> lech zawistowski
Jezeli ma mniej niz 60 MB to mozesz mi podeslac na konto.
<ciach>
> > czy znacie bank, który prowadzi rachunkowość (a właściwie jeden z
wymiarów
> > rach.) zorientowaną na klienta ?
> > konkretnie, jest w stanie określić, że Jan Kowalski przynosi straty, a
nie
> > konto osobiste Integrum, czy lokata terminowa Super ?
>
> Indywidualnej (w stosunku do wszystkich klientow) rachunkowosci
> nie prowadzi zaden bank. Przynajmniej zaden sie do tego nie
> przyznaje. Chyba ze wzgledu na bariere kosztow.
Bank moze nie prowadzić np. indywidualnej analizy rentowności dla klientów
(bo i po co? analizuję się zapewne klientów z określonymi obrotami na
koncie), ale rachunkowość musi być zorientowana na klienta.
Nie zajmuję się akurat bankami, ale obstawiam, że każdy klient posiada
własną analitykę na koncie rozrachunkowym (prawdopodobnie zgodną z numerem
rachunku:-)
Ciekawe jak wyobrażasz sobie nie prowadzenie rachunkowości w rozbiciu na
poszczególnego klienta?
Wszyscy Kowalscy na jednym koncie?
Oczywiście cały czas mówie o tzw. rachunkowości finansowej.
Odnośnie rachunkowości zarządczej było pierwsze zdanie.
Pozdrawiam
Łukasz
A o jakiej ja pisalem?
czytaj koles mejle pozadnej, a nie sie czepiasz.