Ewentualnie - ktory bank wyda mi karte "z marsza" i po wplaceniu jakiej sumy
na konto.
Naprawde zalezy mi na tym - Pomozcie
Zachariasz
Mozesz zalozyc Unikonto w Millennium. Po 3 dniach dostaniesz Vise
Electron, ktora podobno da sie placic w Internecie. Przy zalozeniu
konta musisz na niego wplacic 100 zl. Potem nie sa wymagane stale
wplywy na konto.
Konto kosztuje 2 zl miesiecznie chyba ze srednie miesieczne saldo >
500 zl (wtedy nie kosztuje). Karta podobno 15 zlotych ale mi nie
policzono za nia (pierwsza gratis?)
Visy Electron wydawane w innych bankach przy zalozeniu konta nie
dzialaja w Internecie.
Aha, sprawdz tylko czy tam gdzie chcesz uzyc akceptuja VE. AFAIK np. w
Amazon nie akceptuja.
Mozesz tez sprobowac w Pekao. Karta Visa Classic debetowa.
Blizsze szczegoly: http://www.pekao.com.pl/html/karty_platnicze.html
Jest to juz drozsza impreza ale i karta lepsza. Ale czeka sie dluzej.
PGR
Uważaj na takie tranzakcje w internecie, bo potem różne cuda się zdarzają
na Twoim koncie...
Przede wszystkim
- nie wiąż nigdy karty ze swoim głównym kontem. Jeżeli ktoś przejmie Twój
numer i kupi coś w Twoim imieniu, bank zaraz obciąży tym Twoje konto.
Niestety, polskie banki są dalekie od należytego traktowania klienta i
pomimo że np VISA w przypadku reklamacji od razu zwraca kasę, banki
niejednokrotnie nie zwrócą ci reklamowanej kwoty aż do rozpatrzenia
reklamacji, a to może trwać baaardzo długo.
- jeżeli karta nie jest związana z kontem (albo z takim kontem, na którym
saldo niewiele przekracza wartość dokonanych tranzakcji), w razie czegoś
sprawa jest nieco prostsza. Praktycznie rzecz wygląda tak że w razie
reklamacji to Ty musisz udowodnić że transakcji nie dokonałeś (a nie bank,
że jej dokonałeś). Jeżeli bank ma z czego ściągnąć kasę, to ściąga i tyle.
Jeżeli natomiast nie ma z czego (bo na koncie nie ma środków, albo to jest
karta kredytowa bez konta), to Ty mozesz odmówić zapłacenia takiego
rachunku. Grozi to sądem, ale w nim jesteś już na znacznie lepszej pozycji
(zakładam oczywiście że masz rację - tzn nie dokonałeś tranzakcji o którą
posądza Cię bank). Wtedy bank musi być w stanie udowodnić że dokonałeś
takiej tranzakcji, a w większości przypadków może mieć z tym problemy i nie
będzie ryzykował.
Cały szkopul polega na tym aby w razie problemów to bank musiał starać się
ściągnąć kasę z Ciebie, a nie Ty starał się odebrać z banku to co Ci
niesłusznie zabrano.
Ponadto przy drobnych kwotach bankowi może nie opłacać się kierować sprawy
do sądu
AFAIK juz nie.
--
Pozdrawiam,
Marcin Benke
------------------------------------------------------------------------
YMMV. RTFM, of course, but sometimes when you RTFM, you just don't FTFA.
Ja mialem ten sam problem i postaralem sie o walutowa VC z Pekao, a to dla
tego, ze
dokonujac transakcji w internecie za granica unikam prowizji i przeliczen
walut.
Oprocz tego ta karta ma inne konto (kiepsko oprocentowane- to prawda), na
ktorym trzymam tylko drobna kwote na male wydatki, wiec w razie reklamacji
nie strace zbyt wiele.
Polecam ta karte min. dlatego, ze wyplaty z bankomatow Pekao sa
bezprowizyjne, wiec w razie czego mozna sie podratowac.
Pozdrawiam
Grzegorz