1. Napisać pismo zakazujące przetwarzania Twoich danych.
2. Jeżeli nie poskutkuje to iść do sądu i zgarnąć szmal.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 608) 093 026
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://mike.oldfield.org.pl/
___________/ mail: _5...@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
>Salo <st...@o2.pl> wrote:
>> dostaję od nich te prezenty. Czy ktoś wie jak się pozbyć kontaktów z tym
>> cholernym bankiem?
>
>1. Napisać pismo zakazujące przetwarzania Twoich danych.
>2. Jeżeli nie poskutkuje to iść do sądu i zgarnąć szmal.
No nie wiem czy to takie proste. O ile celach marketingowych zabronic
przetwarzac mozna to z PINem czy karta moze byc juz gorzej.
To przeciez dalej jest przetwarzanie w celach bankowych. Przetwarzanie
niezgodne z regulaminem i umowa bo przeciez konta juz nie ma, ale czy
aby na pewno da sie to podciagnac pod naruszenie ustawy o ODO ?
Ale oczywiscie pismo zabraniajace przetwarzania w celach marketigowych
zlozyc warto (kopie z pieczatka zachowac), moze znowu jakies reklamy
wysla i wtedy odszkodowanko :).
--
Wojtek Frabinski ICQ 50443653
wojt...@alpha.net.pl GG 212730
Karty Bankowe i Płatnicze http://www.kartybankowe.net
Moja strona Meat Loafa http://www.meatloaf.3a.pl
Wiadomość ta przedstawia wyłącznie prywatne stanowisko autora.
to też nie jest proste :))
musisz wykazać, że poniosłeś wymierną szkodę
straty tylko "moralne" raczej nie zostaną wycenione za dobrze :((
--
pozdrawiam
plusz
> to też nie jest proste :))
> musisz wykazać, że poniosłeś wymierną szkodę
> straty tylko "moralne" raczej nie zostaną wycenione za dobrze :((
Nie musisz. Jest juz precedens.
>plusz <pl...@irc.usun_spam.pl> wrote:
>
>> to też nie jest proste :))
>> musisz wykazać, że poniosłeś wymierną szkodę
>> straty tylko "moralne" raczej nie zostaną wycenione za dobrze :((
>
>Nie musisz. Jest juz precedens.
A od kiedy polskie prawo opiera sie na precedensach ?
Z reszta ten "precedens" to o ile dobrze kojarze juz dosc mityczna
(powtarzana pozniej w roznych wersjach) sprawa pocztowki wyslanej
przez LG. Ostatnie wiarygodne informacje jakie slyszelismy to wyrok na
kilkanascie tysiecy w pierwszej instancji i zapowiedz odwolania sie
przez bank.
O finale juz nikt tu nie pisal. Ktos wie jak to sie na prawde
skonczylo ?
> Nie musisz. Jest juz precedens.
ROTFL LOL buahahaha
> Ostatnie wiarygodne informacje jakie slyszelismy to wyrok na
> kilkanascie tysiecy w pierwszej instancji i zapowiedz odwolania sie
> przez bank.
Tym bardziej, ze jest takie powiedzenie: "nieznane sa wyroki boskie i ....
sadow rejonowych" ;-)))))
W praktyce, to samo mozna powiedziec takze o SO i SA, a czasem nawet o
orzeczeniach SN ;-///
> O finale juz nikt tu nie pisal. Ktos wie jak to sie na prawde
> skonczylo ?
Mysle, ze pytanie jest zle zadane ;-) nowiem nalezy sie dowiedziec _czy_
zostala juz rozpoznana apelacja ;-) Nie pamietam juz kwoty, ale pewnie tez
bedzie przyslugiwala kasacja... co powoduje, ze zanim wyrok sie uprawomocni
minie spoooooro czasu. A i to nie gwarantuje sukcesu.
--
Pozdrawiam,
Witek
Bank wygrał. Powód poniósł koszty i płacze:-))
Pisali gdzieś o tym ?
Jakiś link ?
Grzegorz