>> Czysty formalizm nie ma prawa praktycznie
>> działać. Mówię to jako inżynier od
>> informacyjnych konstrukcji trybikowych.
> [...]
> Moje obiekcje związane są z kontaktem
> skończoności (my) z nieskończonością.
>
> Pozdrawiam,
>
> Włodek
Jeśli w Twojej teorii
ja/oo = my/oo = 0
to nie masz kontaktu z rzeczywistością, bo ZERO
nie ma możliwości odbierać danych z fizycznego Świata.
Krezus
> Proponuję skończyć te pseudofilozoficzne dywagacje nie mające żadnych
> podstaw i wrócic do matematyki...
Twoja wypowiedź Mateusz nie ma związku z matematyką
lecz jest wyłącznie nieudolną próbą manipulacji na informacji:
1. Wycięcie adresata
2. Wycięcie meritum
3. Pieniactwo: "pseudofilozoficzne dywagacje"
Zapamiętaj:
Matematyka JEST tylko JEDNA
Jeśli ktoś zakłada sobie, że
ja/oo = 1/oo = 0
my/oo = n/oo = 0
to
sam sobie odbiera prawo bycia wiarygodnym.
Konsekwencją założenia, że
JEDEN z NIESKOŃCZONOŚCI
ma wartość ZERO
jest samozaprzeczenie własnej tożsamości.
ZERO aby być ZEREM nie może ani przyjmować informacji
ani jej przetwarzać - bo wówczas przestaje być ZEREM.
PS.
Jeśli nie masz nic do powiedzenia w temacie 1/oo --> to MILCZ.
Postmodernistyczny bełkot samozaprzeczeń to nie na tej grupie.
Takie teksty zawierające wyłącznie pieniactwo jak zaprezentowałeś
Mateuszu Grotek, to możesz wysyłać na pl.sci.matematyka
(moderowana), a nie tu gdzie żyją wirtualni ludzie rozumiejący
co piszą, jak piszą i dlaczego piszą.
pozdrawiam urlopowo,
Edward Robak* z Nowej Huty
~>°<~
miłośnik mądrości
>> W staroświeckim sensie, aż do conajmniej
>> Łobaczewskiego, dowody były po to, żeby ustalić
>> co jest prawdą, a co nie. Czy to jest Twoim celem?
>> Chcesz, żebym uwierzył - tak to odbieram.
> "Prawda" zdefiniowana formalnie obchodzi mnie.
> Obchodzi mnie tak samo, jak formalnie zdefiniowany
> "farfocel". Prawda w mętnym sensie, w kontekście
> matematyki ani mnie ziębi ani grzeje.
>
> Pozdrawiam,
>
> Włodek
Prawda w każdym sensie to relacja pomiędzy nazwą, a rzeczą nazywaną.
Nie kpij więc z prawd matematycznych, bo gdybyś nie podał prawdy:
co dla Ciebie znaczą nazwy pisma obrazkowego
|--> |-> <=>
to nie małyby te nazwy żadnego sensu jako nowomowa nazw oderwanych
od rzeczy nazywanych. Byłyby więc czystym bełkotem szaleńca.