> > > > Tu się pojawiają dwa kompleksy. Pierwszy, dlaczego nie mam powiedzieć
> > > > jestem mądry, a udawać skromnisia, a bo powiedzenie jestem mądry mnie
> > > > wywyższa nad innymi, jeśli mam powody tak uważać, bo nakręciłem
> > > > genialny film, napisałem genialną książkę, to wszystko w porządku, ale
> > > > innym będzie dolegała ta prawda życiowa, bo czują się gorsi,
> > > > niezrealizowani i obraża ich to że ktoś coś zrealizował i jest ponad
> > > > nimi. np zasuwasz całe życie i kupujesz mercedesa i od tego momentu
> > > > uchodzisz za cwaniaka, złodzieja.... bo oni nie mogą znieść tego , że
> > > > leżąc do góry dupą tego nie mają i chcieliby zlikwidować mercedesy/
> > > > rysują ci go/, twoje wykształcenie. Wielu ludzi na ten gwałt reaguje
> > > > pozorowaną skromnością, co tak naprawdę fałszuje obraz rzeczywistości,
> > > > udajesz biedniejszego , odmawiasz sobie, bo przestaniesz być lubiany i
> > > > w polsce ludzie często udają kogoś kim nie są, bo im chałupę podpalą.
> > > > Za to drugi kompleks polega na głupocie, im głubszy osobnik tym wyżej
> > > > zadziera dupę, szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie i on ci się
> > > > pcha do lekarzy i drze morde, do artystów i drze mordę, bo on za
> > > > wszystkich wie lepiej, za lekarzy, za artystów itd. Czyli z komleksu
> > > > niższości udaje wyższość, a nie ma pu temu wiedzy. Nasz serdelek. A
> > > > twój przypadek to jest snobizm, polega na tym, że ten student zna
> > > > kogoś wartościowego, ale sam nie jest wartościowy i taka osoba, aby
> > > > udowodnić swoją wartość poniży innego, bo przez poniżenie czuje się
> > > > wyższa.
>
> > > ''Wiedza daje pokorę wielkiemu, dziwi przeciętnego nadyma małego''.
> > > Lew Tołstoj
> > > amen
>
> > > i.
>
> > Wiedza o czym ?
> > Wiedza o czym daje pokorę wielkiemu, dziwi przeciętnego
> > nadyma małego
> > ęą
>
> O wszystkim mój drogi. Nie ma takiej wiedzy, która nie potrafiłaby
> człowieka
> popchnąć do chorobliwej pychy - czy to naukowa, czy duchowa, czy
> życiowa.
> Jeśli jesteś dobrym...najlepszym w okolicy elektronikiem i przychodzi
> do ciebie
> o poradę setki osób, to dobrze, ale przez ten stan rzeczy, nie
> powinieneś uważać się
> za lepszego - bo gdzieś są lepsi od ciebie- to pewne.
> Jeśli ktoś jest bogaty bo bardziej w majątek włożył, nie
> własnoręcznej pracy
> a smykałki do interesów - to nie powinien się tym obnosić, ponieważ są
> od niego lepsi.
> Im większy człowiek w istocie im mniej się z tym afiszuje, tym lepiej
> dla niego - taka
> skromna mądrość powala na łopatki.Wiedza w człowieku naukowa i
> praktyczna obroni i
> zareklamuje sie przez czyny nie słowa - ąę
>
> ps. poniżanie innych jest zazwyczaj...przez wzgląd na samego siebie-
> czytaj - przejawem
> chęci dowartościowanie się na cudzym poczuci niżośći.
> Jak myslisz, dlaczego wolimy by nasz najlepszy przyjaciel\grono
> znajomych od grilla jednak mimo wszystko był torochę :
> brzydszy, biedniejszy, głupszy etc....? To proste łatwiej nam znieść
> własne wady i braki.
> Analogicznie wśród lepszych od siebie czujemy sie często tak jakoś
> gówniano - nieprawdaż?
We mnie wiedza ani nie wywołuje pokory, ani mnie nie dziwi,
ani mnie nie nadyma - za to daje satysfakcję umiejętności.
Czy Ty odczuwasz satysfakcję gdy zdobywasz interesującą
Cię wiedzę, czy może doznajesz któregoś z wymienionych
stanów: pokory, zdziwienia lub nadętości? :)
przykład:
zdobyłaś wiedzę jak korzystać z wyszukiwarek by móc
odsłuchiwać ulubione utwory muzyczne. Czy to Cię nadyma,
dziwi, czy stresuje pokorą?
ąę