Re: zabawa z gramatyka :)

8 views
Skip to first unread message

Kamil Dudkowski

unread,
Mar 30, 2014, 4:16:07 PM3/30/14
to Marcin Dudkowski, Damian Arkadiusz Dudkowski, Anna Kos, phoenix-filozofowie, Lidia Komar, Jarema Bezdel
Dołożyłem trochę ludzi do listy, bo myślę, że ich zainteresuje :) - znajdą sobie archiwum w cytatach pod mailem

Miałem czas na pomyślenie to pomyslałem i się nie zgadzam :)

Co rozumiesz? Nic
Czego nie rozumiesz? Niczego.
Czego nie rozumiesz? Tego?
Co z tego? Nic z tego!
Czego nie rozumiesz? Nic z tego!
Nic z tego nie rozumiem.

"Nic" odwołuje się do "tego" lub "z tego", a nie do "nie rozumiem"

czyli:

Niczego nie rozumiem, ale
Nic z tego nie rozumiem.

błędem jest połączenie obu czyli: Nic nie rozumiem, ale pewien tego nie jestem :).

Bo dochodzi do paradoksu wynikającego z podwójnych zaprzeczeń... teoretycznie są tożsame, ale i nie :)

Rozumiem nic.
Nie rozumiem nic.
Nie rozumiem niczego.

Teoretycznie środkowy byłby błędny, ale jest "ale"... bo "nic" zawiera w sobie zaprzeczenie (chodzi o "ni" z "nic")... no i kiedy zaprzeczenie jest w tym samym słowie to czy należy je odmienić? Chyba nie, bo by nie ostniało... :) Wtedy forma "nic" i "nikt" byłaby niepoprawna, a jedynymi poprawnymi: "nikogo" i "niczego"... a jednak istnieją w mianowniku :).

Na tym urywają się moje przemyślenia na dzisiaj... jak coś wymyślę to dam znać, ale wydaję mi się, że już nic więcej nie wymyślę bez dodatkowej pomocy jakiegoś lingwisty :).

Poszlaką mówiącą o tym, że chyba dobrze idę jest poszukanie analogii... więc:

Nikogo nie rozumiem - jest OK
Nikt nie rozumiem - jest BE :)

stąd

Niczego nie rozumiem - jest OK
Nic nie rozumiem - jest BE :)

skoro już jesteśmy w takich tematach... ostatnio mnie olśniło, że "tą książkę" NIE jest niepoprawnie!!!

otóż wcale nie jest powiedziane, że "ten/ta/to" muszą odmieniać się rzeczownikowo... bo mogą przymiotnikowo... gdzie i biernik i narzędnik mają te samą formę... jeszcze sto lat temu były różne, ale teraz są takie same... dowód?

Znalazłem brudnę gazetę -> Znalazłem brudną gazetę
oraz
Wytarłem but brudną gazetą -> Nie zmieniło się.

Poszlaką jest tutaj zaimek dalszy czyli tamten/tamta/tamto

O ile "Idę w tamtę stronę" brzmi jeszcze na granicy akceptowalności (jak dla mnie - uznałbym za archaizm lub regionalizm)

to już "Nakarmię tamtę psinę" brzmi jak dla mnie niepoprawnie... Zawsze użyjemy tamtą... a tamtę jako niepoprawne lub archaizm...

to samo obecnie dzieje się z "tę"/"tą"... czyli obecnie tą można użyć zawsze (narzędnik i biernik), a tę tylko w bierniku, ale to zanika... co oznacza, że nauczyciele mówiący, że obie formy są równe, kłamią, bo równe nie są... ale w bierniku można używać zamiennie... jak domniemam... do czasu, bo nasze dzieci lub wnuki będą używać już tylko "tą".



pozdrawiam,

Kamil Dudkowski
Członek Zarządu Phoenix Internet Polska Sp. z o. o.
Członek Zarządu Talco Sp. z o. o.
Business Development Manager of Phoenix Internet United Kingdom
Managing Director of Monetto S. A.


W dniu 26 marca 2014 20:48 użytkownik Marcin Dudkowski <dudz...@gmail.com> napisał:
no tak, zgadles, widzialem, nie wiem czemu sie tak rozpisalem :P

Co rozumiesz? Nic
Czego nie rozumiesz? Niczego.

tak dla przekonania :D




2014-03-26 15:37 GMT+00:00 Kamil Dudkowski <kamil.d...@gmail.com>:

hmm no to drugie zgadłem (zobacz ze napisalem jaka -> jak)

w pierwszym sie  nie zgadzalem... ale jak zaczalem myslec to stwierdzam, ze mozesz miec racje... ale jeszcze to przemysle...

pozdrawiam,

Kamil Dudkowski
Członek Zarządu Phoenix Internet Polska Sp. z o. o.
Członek Zarządu Talco Sp. z o. o.
Business Development Manager of Phoenix Internet United Kingdom
Managing Director of Monetto S. A.


W dniu 26 marca 2014 15:59 użytkownik Marcin Dudkowski <dudz...@gmail.com> napisał:

Nom, w drugim chodzilo o to, ze pytanie odnosi sie do przyslowka a nie przymiotnika, wiec powinno byc "jak", a nie "jaka". Interpunkcja i ortografia sie nie martwilem jak wypowiadalem to zdanie za pomoca ust, musze przyznac.

A w pierszym, uwaga, sa pomieszane przypadki podmiotu. W zaprzeczeniach uzywamy dopelniacza, czyli powinno byc: "Niczego z tego nie rozumiem", ale fraza jest juz tak wygodnie umoszczona w jezyku, ze nawet nie slychac tego bledu.

Zapraszam do dalszej zabawy.

Pozdrawiam


2014-03-25 21:27 GMT+00:00 Kamil Dudkowski <kamil.d...@gmail.com>:

1. podwojne zaprzeczenie?
2. po wiesz nie ma przecinka? jaka -> jak (skrot od "jak bardzo"), goraca -> gorąca - 3 bledy?

pozdrawiam,

Kamil Dudkowski
Członek Zarządu Phoenix Internet Polska Sp. z o. o.
Członek Zarządu Talco Sp. z o. o.
Business Development Manager of Phoenix Internet United Kingdom
Managing Director of Monetto S. A.


W dniu 25 marca 2014 09:41 użytkownik Marcin Dudkowski <dudz...@gmail.com> napisał:

Zdarzylo mi sie od wczoraj powiedziec te dwa zdania, ktore wydawaly sie calkiem poprawne kiedy przyszly mi do glowy, ale jak sie zastanowic, to wcale nie sa. Znajdziecie bledy?

"Nic z tego nie rozumiem."
"Wiesz jaka ta patelnia jest goraca?"

Milej analizy. 

Pozdrawiam





Marcin Dudkowski

unread,
Apr 2, 2014, 3:56:43 AM4/2/14
to Kamil Dudkowski, Damian Arkadiusz Dudkowski, Anna Kos, phoenix-filozofowie, Lidia Komar, Jarema Bezdel
Sledzac twoja logike:

Co rozumiesz? Nic
Czego nie rozumiesz? Niczego.
Czego nie rozumiesz? Tego?
Co z tego? Nic z tego!             <--- blad   powinno byc "Czego z tego?" jesli w domysle nadal masz "nie rozumiesz"
Czego nie rozumiesz? Nic z tego!   (niczego z tego)       
Nic z tego nie rozumiem.               (niczego z tego nie rozumiem)    

Nie wmowisz mi, ze tylko dlatego, ze reszta zdania jest w domysle, to sobie mozesz od tak zmienic przypadek i kontynuowac. Jesli tak, to wowczas, to jest rowniez poprawne:

- Kupilem samochod.
- Tak? Jakiego?
- Zielonego.

------

A co do tego ze forma "nikt" i "nic" nie powinny istniec, bo podwojne zaprzeczenia mamy w jezyku poslkim, to pierdolisz synek, ze glowa boli. :) Moge tylko stwierdzic, ze chyba pozno bylo jak to pisales.

Co z tego rozumiesz? Nic.
Czego z tego nie rozumiesz? Niczego.
Kto to byl? Nikt.
Kogo tam nie bylo? Nikogo.

Najzwyczajniej w swiecie, dopelniacz do zaprzeczen, a mianownik to nie-zaprzeczen :) 
Moze i nie mam dzikich przykladow etymologii, ale jestem przekonany ze taka jest zasada i podlog niej: "Nic nie rozumiem" jest bledem.

Pozdrawiam

Kamil Dudkowski

unread,
Apr 2, 2014, 6:03:41 AM4/2/14
to Marcin Dudkowski, Damian Arkadiusz Dudkowski, Anna Kos, phoenix-filozofowie, Lidia Komar, Jarema Bezdel
nie wszystko zrozumialem... ale jeszcze bede wnikal... wez pod uwage, ze biernik ma takie koncowki jak mianownik (dla co) i jak dopelniacz (dla kogo)... i to wyjasnia roznice... jesli jest biernik... to zasada kto -> co i czego ->kogo nie obowiazuje bo jest powiazanie kogo - co... czyli nikogo i nic... i stad moze sie wydawac dla "co", ze powinno byc "czego" (bo niby ma byc dopleniacz), ale moze jednak ma byc "co" (bo to biernik)... ale jak mowie, pisze to bez wnikania, wiec jeszcze wnikne :)

pozdrawiam,

Kamil Dudkowski
Członek Zarządu Phoenix Internet Polska Sp. z o. o.
Członek Zarządu Talco Sp. z o. o.
Business Development Manager of Phoenix Internet United Kingdom
Managing Director of Monetto S. A.


Marcin Dudkowski

unread,
Apr 2, 2014, 6:43:15 AM4/2/14
to Kamil Dudkowski, Damian Arkadiusz Dudkowski, Anna Kos, phoenix-filozofowie, Lidia Komar, Jarema Bezdel
Ach, no tak, teraz juz widze. Czyli pytaniem jest tu tak naprawde: "Czy w zaprzeczeniach zawsze uzywamy dopelniacza, czy czasem rowniez biernika?"

Poszperam.

Pozdro

Marcin Dudkowski

unread,
Apr 2, 2014, 6:55:50 AM4/2/14
to Kamil Dudkowski, Damian Arkadiusz Dudkowski, Anna Kos, phoenix-filozofowie, Lidia Komar, Jarema Bezdel
I z takim pytaniem juz latwiej znalezc odpowiedz:

"Dla zdania Nic z tego nie rozumiem warto dorzucić następujący komentarz Jana Miodka z jego książki Słownik ojczyzny polszczyzny (Wrocław 2002, s. 453): 
„Wiele osób przypuszcza, że zwrot nic nie zrozumiałem jest niepoprawny. Ich zdaniem — prawidłowa konstrukcja to niczego nie zrozumiałem, zbudowana w myśl ugruntowanej w polszczyźnie zasady, że czasownik zaprzeczony wymaga dopełniacza (Widzę matkę, żonę — nie widzę matki, żony). Tymczasem konstrukcja nic nie zrozumiałem ma za sobą długa tradycję, a słówko nic jest — z historycznego punktu widzenia — właśnie dopełniaczem, powstałym z dawnego niczso — formy odpowiadającej dzisiejszej postaci niczego. Nie żżymajmy się więc na składnię typu nic nie zrozumiałem, mimo że jej współczesna motywacja poprawnościowa sugerowałaby jej błędność. Ale właśnie ze względu na tę współczesną motywację dopuśćmy też z kolei jako równorzędną postać typu niczego nie zrozumiałem, którą wiele wydawnictw ortoepicznych uważa za gorszą. Wydaje mi się, że najracjonalniejsze jest takie rozwiązanie konfliktu między motywacją genetyczną a synchroniczną, z jakim mieliśmy do czynienia w wypadku omawianej konstrukcji”."


W skrocie, obie formy sa poprawne, jedna na zasadach obecnych, a druga na historycznych :)

Fajnie bylo.
Pozdrawiam

Kamil Dudkowski

unread,
Apr 2, 2014, 1:20:12 PM4/2/14
to Marcin Dudkowski, Damian Arkadiusz Dudkowski, Anna Kos, phoenix-filozofowie, Lidia Komar, Jarema Bezdel
hehe :) wilk syty i owca cala :) ale jeszcze pewnie bedzie to do mnie wracac...

pozdrawiam,

Kamil Dudkowski
Członek Zarządu Phoenix Internet Polska Sp. z o. o.
Członek Zarządu Talco Sp. z o. o.
Business Development Manager of Phoenix Internet United Kingdom
Managing Director of Monetto S. A.


Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages