
26 février

Aleksander Smolar wyznaczył jednego z liderów partii PO na stanowisko szefa drugiej partii PiS jeszcze przed rozpoczęciem w partii braci Kaczyńskich okresu sede vacante. Dyktatorskie narzucanie przywódców partii a także ludowych republik było normalką za panowania jawnej żydokomuny w Moskwie.
Natomiast w państwach NATO oraz Unii Europejskiej demokracja parlamentarna polega na tym, (niechaj Smolar o wiersze nie prosi), że jeśli Soros oleju nie dodał do pierwszego miliona, nie załączył instrukcji działania po ponad dwudziestu latach przebywania w demokracji, iż masoneria nie miesza się zazwyczaj brutalnie, by nie powiedzieć: po chamsku, do polityki, lecz inspiruje pokazywanych w telewizji jako tzw. wybrańców ludu przekładając aktywność intelektualną niczym pas transmisyjny na chłopski i postrobotniczy rozum.
Dlaczego zatem Prezes Fundacji Batorego szerzącej oficjalnie i statutowo idee społeczeństwa otwartego dla swoich zabawił się w obcy desant i zrzucił na Polskę kryptosyjonistycznego komandosa pod sam krzyż, na Krakowskie Przedmieście, na krótko przed kolejną miesięcznicą sekciarzy Maciarewicza z KOR-u wierzących głęboko w zamach na Lecha Kaczyńskiego, zaś nie przykładających najmniejszej wagi do zgaśnięcia akurat w tym samym dniu a także w tym samym miejscu świetlanej przyszłości tow. Szmajdzińskiego?
Wspólny
pień słowotwórczy słów: Smolar i Smoleńsk nie upoważnia bynajmniej byłego
syjonisty marcowego z 1968 r. do wkładania własnej głowy między młot, a
kowadło. Co spowodowało zatem, że uchodzący za intelektualistę Smolar niczym
stetryczały, obżydliwy starzec bżydko upokorzył Hofmana z gładko wypolerowanym
tornistrem i dźwiganą w nim przecież nie od parady buławą przewodniczącego
niezależnej i samorządnej partii demokratycznej?
Ponieważ zaś Góra w Grupie Windsor, do której otwarcie przynależał Lech Kaczyński, nie przyszła jeszcze do Mahometa, nie wypowiedział się na temat Prowokacji Smolara, innej przecież w stylu, niż Dziady marcowe, ustami chociażby Ujazdowskiego, syna posła ze stronnictwa żydodemokratycznego w PRL-u, ani obrońcy życia Jurka, żydokatolika, ani żadnego z PiS-owskich odrzutków na pokaz, jak Migalski i Kurski, Polska Najważniejsza, trzeba po bratersku i już bez wybżydzania podejść do rozważenia .: Sprawy po męsku.
Chodzi bowiem o to, że politolog Smolar doradził premieru Kaczyńskiemu, ażeby ten ustąpił dobrowolnie z popłatnego stanowiska, chociaż ten sam Smolar nie doradził tego samego premierowi Mazowieckiemu, z Krakowskiego Tygodnika Powszechnego, będąc jeszcze sam na popłatnym stanowisku doradcy premiera zaraz po Magdalence. Ani później nie doradził Smolar premier Suchockiej podania się do dymisji, chociaż mogła taka jego rada zadziałać wtedy w dwójnasób, ze zdwojoną mocą, gdyż siedział naówczas Aleksander Smolar w Polsce bardzo mocno, do 1993 r. na dwóch stołkach: Prezesa pozarządowej Fundacji Batorego i rządowego doradcy premier Suchockiej ds. polityki zagranicznej.
Godzenie dwóch tak wydawałoby się przeciwstawnych zasadniczo posad: posady pozarządowej z posadą rządową, to sprzeczność wewnętrznie sprzeczna sama w sobie, dialektyczna sprzeczność żydokomunistów, którzy potrafili zasiadać jednym pośladkiem na stołku w partii a drugim w związkach zawodowych. Przeciwko takim wypaczeniom Gomułki i Jaruzelskiego Polacy strajkowali w grudniu 1970 i w sierpniu 1980 r.; nie sposób zrozumieć, jak mogli zapomnieć o tym przed emeryturą czołowi, trockistowscy rewizjoniści. Choć można wyjść także i z takiego założenia, jak zazwyczaj w podobnych wypadkach wychodzi prokuratura, że nikt Smolarowi nie pomagał w samobójczym kroku.
Łacina określa osobliwość, o której mówimy słowem: iurisprudentia, rzecz znana w tworzeniu prawa rzymskiego, polegająca na czynnym współudziale ludzi uczonych bezpośrednio w tworzeniu obowiązujących norm prawnych. Według Gajusa responsa prudentium sunt sententiae et opiniones eorum, quibus permissum est iura condere (Gai Ins, 1.7); odpowiedzi uczonych prawników są to poglądy i opinie tych, którym pozwolono tworzyć prawa. Prawo rzymskie. Warszawa 1986, s. 80. Zakłady Graficzne w Katowicach, Zakład Nr 5 w Bytomiu. Warte przytoczenia w tym miejscu jest także i samo motto do Wstępu wspomnianego słownika encyklopedycznego: "To okropne, że ludzie zaczęli się przyzwyczajać do faktu, że prawo rzymskie przestało istnieć" - a powiedział tak żydokomunistyczny poeta znany w Polsce jako Mieczysław Jastrun, ojciec Tomasza Jastruna, prawdziwe nazwisko: Mojsze Agatsztajn, który dawno już przestał istnieć jako poeta w świadomości czytelnika polskiego, w odróżnieniu od prawa rzymskiego, które nadal istnieje w najlepsze, a tylko nie wszędzie obowiązuje jako wbudowane u podstaw w system prawa miejscowego tak, jak by się tego dla dobra powszechnego chciało.
W Magdalence dla dobra szubrawców, którzy chcieli wypić za państwowe i dobrze się zabawić, na zaproszenie generała Milicji Obywatelskiej Kiszczaka, któremu podlegała Służba Bezpieczeństwa, wcześniej zaś wojskowy kontrwywiad, zasiadał i przepijał z żydokomunistą bruderszaft osobisty sekretarz żydomasona Słonimskiego, Adam Michnik, brat prokuratora stalinowskiego Michnika, syn Szechtera, który zaraz po Magdalence z niczego założył gazetę wyborczą z Heleną Łuczywo, która dzisiaj zasiada w Radzie Fundacji Batorego.
Członkiem Rady Fundacji Batorego jest Andrzej Olechowski, kontakt operacyjny Wydziału X Departamentu I MSW o pseudonimie Must (wcześniej, pseudonim Tener, nr ewidencyjny 9606), żydokomunistyczny specjalista od rozpracowywania Polonii i kleru polonijnego. Olechowskiego prowadził Gromosław Czempiński, który 3 lipca 2009 r. w Polsat News wyznał nieoczekiwanie, że z Tuskiem też rozmawiał; Cenckiewicz ogląda telewizję w Polsce, więc musi wiedzieć, co w gazecie Rzeczpospolita podaje Miastu i światu do wiadomości.
Członkiem Rady Fundacji Batorego był zmarły 11 lutego br. Krzysztof Michalski, fundator i dyrektor Instytutu Nauk o Człowieku we Wiedniu - tego samego Institut für die Wissenschaften vom Menschen, w którym za zastępcę przewodniczącego Rady Naukowej robi z kolei Aleksander Smolar. Nie jest to żadna placówka naukowa, lecz zwykłe stowarzyszenie zarejestrowane (eigetragener Verein), hucpa otrzymująca na swoją działalność propagandową pieniądze od światowego żydostwa a także nieznaczne dotacje rządu austriackiego i dofinansowanie z wiedeńskiego ratusza. Z wiedeńskim stowarzyszeniem Michalskiego i Smolara odmówił współpracy m.in. Przewodniczący Episkopatu Niemiec, nie odmawiał natomiast udostępniania pomieszczeń w Castel Gandolfo żydomasońskim współbraciom papież Jan Paweł II, syn żydówki z domu Kaczorowska vell Katz ze Schulzów, którego wyświęcenia odmówił w końcu de facto Papież Benedykt salwując się niespodzianie dla innych emeryturą mającą nastać za trzy dni.
Módlmy się, bracia w Chrystusie Panu przed wyborem Papieża. Supplici, Domine, humilitate deposcimus: ut sacrosanctae Romanae Ecclesiae concedat Pontificem illum tua immensa pietas; qui et pio in nos studio semper tibi placitus, et tuo populo pro salubri regimine sit assidue ad gloriam tui nominis reverendum. Per Dominum.
Przewodniczącym Rady Fundacji Batorego jest żydokomunista Marek Król, do stycznia 1990 w randze sekretarza Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, obecnie tzw. historyk idei, dziekan Wydziału Stosowanych Nauk Społecznych i Resocjalizacji Uniwersytetu Warszawskiego. Marek Król został pomówiony bżydko przez Urbana o kapowanie dla Służby Bezpieczeństwa pod pseudonimem "Rycerz". Badania Instytutu Pamięci Naukowej obaliły te obżydliwe pomówienia po tym, jak odnaleziono w kartotece odtworzeniowej biura "C" informację o tym, że sekretarz partii tow. Marek Król zarejestrowany był jako tajny współpracownik SB pod pseudonimem "Adam" (vide: wikipedia).
Konstytucyjnie zagwaratowana w Polsce trójpolówka władzy to podział na rządzących, rządzonych i pozarządowych. Smolar od Magdalenki i okrągłego stołu zostawia za sobą dowody na to, że unosi się ponad tą klasyczną triadą. Spiritus movens prywatyzacyjnych przemian w Polsce, inwestowania zagranicznego kapitału, pacyfikowania oporu społecznego, rządzenia za Polaków.
Tymczasem każdy już przyjmuje w Polsce za oczywistość, że demokracja nie pozwala na to, aby prokurator był zarazem sędzią i adwokatem we własnej sprawie, jak np. w Moskwie był żydokomunista i stalinowiec Wyszyńskij. Nie może Boniek na stadionie kopać piłki i sam sobie kibucować. Może natomiast aktualnie w Radzie Fundacji Batorego robić za członka znany głównie z bezsensownych prywatyzacji mienia państwowego i z pogrywania w piłkę nożną premier Jan Krzysztof Bielecki obok premier Suchockiej, która w damski futbol nie grała chyba w pałacu Biskupa Łowicza, ani w ogrodach Watykanu jp2 i ojca Hejmo.
Za decyzjami Prezesa Fundacji Batorego stoją jeszcze w Radzie Fundacji same tylko powszechnie szanowane, żydowskie nazwiska: Borusewicz z KOR-u, obecnie Marszałek Senatu, który także udanie miesza w swojej osobie Monteskiuszowski podział władzy na ustawodawczą i suwerena, władzę pozarządowego ludu, zorganizowanego w stowarzyszeniach i we fundacjach, we Wiedniu i w Warszawie tak samo jak w Pacanowie za Pińczowem i w Monachium. Agnieszka Holland from Poland, Zbigniew Pełczyński from Oxford, Andrzej Rapaczynski - Columbia, Henryk Woźniakowski z Woźniakowskich z Krakowa, z których wżeniła się do europejskiej szlachty eurodeputowana anglistka.
Nauka żyje z unijnych grantów, lub ze stawiania pytań. Zapytajmy zatem bez owijania w bawełnę, czym jest w końcu ten tramwaj, z którego Smolar wysiada na pętli? Instytucja pilnująca Układu miejscowego żydostwa w Polsce z globalistycznym kapitałem, zafundowana Polakom po Magdalence przez spekulanta, który miliardów dorobił się z niczego, niczym Plichta, na osłabieniu państwowego funta. Nie dla wspólnej korzyści. I nie dla dobra wspólnego, mój maleńki kolego.
Z Panem Bogiem
Stanowisko Stana Davida Ligonia odczytał Państwu Stefan Kosiewski
http://www.spreaker.com/user/sowa3/smolar_na_petli_von_st_david_ligonfo140
Geschrieben von europäisches magazin (») gestern um 18:30 in der Kategorie Polnischer Schulverein OSWIATA, gelesen: 33x

|
wtorek, 26 lutego 2013
Stellungnahme der Geriatrie:
Versorgung von (älteren) Schlaganfall-Patienten in NRW von Nina
Meckel
Stellungnahme der Geriatrie: Versorgung von (älteren)
Schlaganfall-Patienten in NRW
26.02.2013 15:20 Vor dem Hintergrund der aktuellen Krankenhausplanungen im Bundesland
Nordrhein-Westfalen wird momentan versucht, die Versorgung von
Schlaganfall-Patienten in diesem Bundesland bzw. vermeintlich bestehende Mängel
in den Fokus der Öffentlichkeit zu tragen.
Treibende Kraft ist dabei die Landesarbeitsgemeinschaft
NeuroRehabilitation NRW – ein Zusammenschluss von aktuell zwölf
Rehabilitationskliniken, die u. a. im Bereich der neurologischen Rehabilitation
tätig sind –, die im Oktober 2012 ein "Gutachten zur Abbildung der
neurologisch-neurochirurgischen Frührehabilitation im Rahmen der
Krankenhausplanung" vom IGES-Institut in Berlin erstellen ließ. Die
Veröffentlichung des vollständigen Gutachtens ist bisher noch nicht
erfolgt.
Sowohl in dem IGES-Gutachten (veröffentlichte Kurzfassung) als auch in dem neurologischen Positionspapier wird explizit die Geriatrie als Versorgungsoption für Schlaganfallpatienten angesprochen. Eine Einbindung oder Abstimmung mit den ebenfalls im Bereich der Schlaganfall-Versorgung tätigen Geriatrien ist dabei nicht erfolgt. Parallel wurde von verschiedenen neurologischen und neurochirurgischen Chefärzten eine sog. Ad-Hoc Initiative gegründet. Ziel ist es, ein Positionspapier zur neurologischen Frührehabilitation zu unterstützen, welches von zwei Chefärzten verfasst worden ist. Gleichzeitig wird durch die Verfasser des neurologischen Positionspapiers versucht, eine in ihrer Blickrichtung sehr eingeengte Argumentationsbasis für die rein neurologische Versorgung von Schlaganfallpatienten zu schaffen. Hierzu bezieht die Geriatrie wie folgt Stellung: In der Geriatrie werden Patienten behandelt, die insbesondere durch ein höheres Lebensalter sowie eine alterstypische Multimorbidität charakterisiert werden. Der demografischen Entwicklung folgend, wurden die geriatriespezifischen Versorgungsstrukturen in Nordrhein-Westfalen in den vergangenen Jahren kontinuierlich den medizinischen Bedürfnissen angepasst und ausgebaut. Auch zukünftig nimmt der Bedarf an einer geriatriespezifischen Versorgung weiter zu. Seitens der Landesregierung in NRW wurde daher ein bedarfsgerechter weiterer Ausbau sowie eine konzeptionelle Weiterentwicklung der entsprechenden Versorgungsstrukturen beschlossen und in die aktuelle Krankenhausplanung übernommen. Zu der Gruppe der geriatrischen Patienten gehört typischerweise auch der ältere Schlaganfallpatient. Dieser wird seit mehr als 40 Jahren regelhaft in den geriatrischen Versorgungsstrukturen versorgt. Insbesondere im Positionspapier zur neurologischen Frührehabilitation wird behauptet, dass die geriatrische Frührehabilitation – zumindest in Teilen – nicht als angemessene Versorgung angesehen werden kann. Als Begründung für diese "Einschätzung" wird auf eine "Expertenmeinung" verwiesen, da nach Aussage der Autoren des Positionspapiers "wissenschaftliche Daten zum Vergleich geriatrischer Frührehabilitation und der neurologischen Frührehabilitation fehlen". Sowohl die Einschätzung zur Angemessenheit der Versorgung innerhalb der Geriatrie als auch die Aussage zu den fehlenden wissenschaftlichen Daten ist sachlich-inhaltlich falsch und macht den (verbands)politischen Charakter des Positionspapiers deutlich. Bereits im Jahre 2001 wurde in Rheinland-Pfalz eine umfassende, vergleichende Analyse des Verlaufs und der Ergebnisse stationärer Behandlung von Schlaganfallpatienten in geriatrischen und neurologischen Einrichtungen durchgeführt (veröffentlicht von Dr. phil. M. Nosper, Dr. med. G. Hock, PD Dr. med, R. Hardt). Die Untersuchung zeigt deutlich, dass die Behandlung im Rahmen der Geriatrie in jedem Fall sachgerecht und in weiten Teilen sogar für den Patienten vorteilhaft ist. Dieses Ergebnis ist leicht nachzuvollziehen, wenn man bedenkt, dass ein Großteil der gesundheitlichen Probleme beim alten Menschen nicht unmittelbar durch den Schlaganfall selbst, sondern durch die schlaganfallbedingten Auswirkungen auf die bereits bestehenden (zum Teil chronischen) Grunderkrankungen des Patienten entstehen. Nach einem Schlaganfall im höheren Lebensalter führt die bestehende Multimorbidität in Kombination mit den durch den Schlaganfall eingetretenen gesundheitlichen Beeinträchtigungen zu einem hohen Risiko, komplizierend weitere Krankheitssymptome zu entwickeln. Dies sind vor allem internistische Erkrankungen wie z. B. Herz-, Kreislauf-Erkrankungen, pulmonale Erkrankungen, Gefäßerkrankungen und Erkrankungen des Bewegungsapparats. Oft bestand schon vor dem Schlaganfall als Risikofaktor eine Hypertonie, ein Diabetes oder Herzrhythmusstörungen. Das Auftreten dieser Krankheiten als Multimorbidität ist das klassische Handlungsfeld der Geriatrie. In diesem Zusammenhang erscheint es aus Sicht der Geriatrie zudem fraglich, warum sowohl in dem IGES-Gutachten als auch in dem neurologischen Positionspapier die Geriatrie als Versorgungsoption für Schlaganfallpatienten explizit angesprochen wird, aber in der Bewertung keine entsprechende Berücksichtigung findet. Zu hinterfragen ist zudem, warum im Gutachten des IGES-Institutes der geriatrische Patient erst ab einem Alter von 80 Jahren als solcher angesehen wird, während in der europäisch-konsentierten Definition des geriatrischen Patienten der medizinischen Fachgesellschaften ein Alter von 75 Jahren angenommen wird. Für die Versorgung der Patientengruppen jenseits der Geriatrie gibt es mit dem OPS 8552 eine sachgerechte Prozedur, die durch alle neurologischen Akutkliniken im Bundesland NRW abgerechnet werden kann. Es ist bekannt, dass es diesbezüglich Probleme mit den Kostenträgern gab. Es erscheint jedoch sachfremd, dieses nicht rechtskonforme Verhalten der Krankenkassen als Begründung heranzuziehen, um die generelle und strukturelle Ausweitung der Versorgungsstrukturen zu fordern. Insbesondere die Ausweitung auf Rehabilitationskliniken, die zumeist noch entsprechend strukturell nachgerüstet werden müssen, erscheint fraglich. Abschließend stellt sich die Frage, wo die im Gutachten bzw. im Positionspapier angesprochene „breite Masse“ der nicht- bzw. unterversorgten Schlaganfallpatienten in NRW in der Praxis in Erscheinung tritt. Das aufgezeigte Drohszenario ist in der täglichen Versorgungspraxis nicht erkennbar, sodass auch hier die sachgerechte Versorgung der Schlaganfallpatienten in NRW unter anderem durch die geriatrische Frührehabilitation erkennbar wird. Es ist unbestritten, dass – wie in allen Versorgungsbereichen – auch die neurologische (Früh-)Rehabilitation immer wieder kritisch hinsichtlich eventuell bestehender oder auf Grund der Bevölkerungsentwicklung absehbarer Versorgungsdefizite kritisch zu überprüfen ist. Dies muss jedoch sachlich angemessen, regional orientiert und faktenbasiert erfolgen. In dem vorgelegten Positionspapier wird ein "globales Drohszenario" mit medizinischer Unterversorgung für NRW beschrieben, das in der aufgezeigten Weise an der Realität vorbeigeht. Aus Sicht der Geriatrie ist es äußerst bedauerlich, dass versucht wird, einen bewährten und nachweislich medizinisch sinnvollen Versorgungsweg ohne belegte Grundlage in der Öffentlichkeit fahrlässig infrage zu stellen. Für die betroffenen Patienten ist es nicht nur bedauerlich, sondern schädlich. Gerade die Versorgung von betagten Schlaganfallpatienten benötigt einen ganzheitlichen und präventiven Ansatz zur Wiedererlangung der Alltagskompetenz. Bundesverband Geriatrie e. V., Landesverband Geriatrie NRW, Deutsche Gesellschaft für Geriatrie e. V. Kontakt: Deutsche Gesellschaft für Geriatrie e.V. Sekretariat Univ.-Prof. Dr. Ralf-Joachim Schulz Kunibertskloster 11–13 50668 Köln Tel.: +49 (0)221/1629-2350 E-Mail: geschaef...@dggeriatrie.de Internet: http://www.dggeriatrie.de Bundesverband Geriatrie e. V. Reinickendorfer Str. 61 13347 Berlin Tel.: 030 / 339 88 76 10 E-Mail: geschaef...@bv-geriatrie.de Internet: http://www.bv-geriatrie.de Landesverband Geriatrie NRW c/o Klinik für Geriatrische Rehabilitation Maria Frieden, Telgte Am Krankenhaus 1, 48291 Telgte Tel.: 02504 / 67-4060 E-Mail: Christop...@sfh-muenster.de Internet: http://www.bv-geriatrie.de |
| W załączeniu uprzejmie przedstawiam nadesłaną pocztą elektroniczną korespondencję w dniu 18.02.2013 r., zawierającą między innymi kwestie odnoszące się do postępowania Prokuratury Rejonowej Katowice – Południe w Katowicach, celem stosownego wykorzystania. sowa › | |
| Jezus w ujeciu Ratzingera FO127 ZR von Stefan Kosiewski 20120229 Obled u Walesy; Nauka na temat ocipienia klimatu na swiecie: 666, kapala zydowska, Rzepa, Bajn; | ![]() |
| 18 lut |
Zawiadomienie o przestepstwie 20130215
Slaski Fundusz Zadoscuczynienia. Stefan Kosiewski do Prokurat
sowa.blog.quicksnake.pl Sygn. akt Ko 1849/ 12
Frankfurt nad Menem, 15 lutego 2013 SKARGA i Zawiadomienie o przestępstwie
https://groups.google.com/d/msg/panoramio-group-sowa/x_811i0eEyw/MwDhhcdNH6EJ
Napisał Sowa.blog.quicksnake.pl (») 15. 2. w kategorii Kazimierz Switoń, czytaj: 90×
niniejszym przesyłam ponownie, w zał. skargę złożoną przeze mnie drogą elektroniczną w dniu 2 lutego 2013 i zawiadamiam raz jeszcze o prześladowaniu mojej osoby przez bandy osobników żydowskiego pochodzenia etnicznego ukryte w strukturach Ministerstwa Sprawiedliwości RP… czytaj dalej
PDF: Biuro Prokuratora Generalnego 20130220 Do osobistego stawiennictwa 20130202 Slaski Fundusz Zadoscuczynieni… by Stefan Kosiewski
http://sowa.posterous.com/biuro-prokuratora-generalnego-20130220-pg-vii

Wazy z fabryki Schlegelmilch w Tułowicach z charakterystycznym zdobieniem, ok. 1925-1930, zbiory Gerhard Schmidt-Stein; Fot. Przemysław Jermaczek/ Vasen der Fa. Schlegelmilch in Tillowitz mit charakteristischen Dekoren, ca. 1925-1930, Sammlung Gerhard Schmidt-Stein. Wywodzący się się z Francji styl arts décoratifs, znany jako Art déco, począwszy od czasów pierwszej wojny światowej aż po lata 30. XX wieku wywarł wpływ na liczne dziedziny życia. Od architektury po wytwórczość użytkową - Art déco szybko rozpowszechniło się na skalę międzynarodową. Umiejętnie łącząc wolność kształtu, materiału, koloru i motywu w mocno stylizowanej formie, tworzono wyjątkowe, do dziś intrygujące przedmioty.
Fabryki mebli, pojazdów, ubrań, biżuterii, porcelany, ceramiki, wyrobów metalowych i szklanych oferowały szeroki asortyment, w którym ważne miejsce zajmowali śląscy producenci. Szczególnie miejsce zajmowały przy tym rozlokowane po całym Śląsku fabryki porcelany oraz producenci szkła z regionu karkonoskiego, kłodzkiego i z Pieńska.
W przypadku porcelany obok największych firm jak C. Tielsch i C. Krister z Wałbrzycha, które w swoim ogromnym asortymencie tylko część oferty produkowały w nowoczesnych formach, wyróżniała się fabryka porcelany z Jaworzyny Śląskiej, a także firmy C.H. Tuppack i K. Steinmann z Parowej oraz firma Reinhold Schlegelmich z Tułowic. Nawet jeśli projektanci poszczególnych wzorów i dekoracji nie są dziś znani, szerokie spektrum wyrobów prezentuje ich bardzo wysoki poziom. Równiez producenci szkła jak Huta Józefiny w Szklarskiej Porębie oraz firma Richard Suessmuth w Pieńsku oferowali produkty w nowym stylu, które z powodzeniem mogły konkurować z wyrobami z Czech i Austrii.
Otwarcie wystawy
Piątek, 29.10.2010, godz. 19.00
Katalog wystawy
Wraz z wystawą zostanie wydany
katalog, bliższe informacje i zamówienia http://www.schlesisches-museum.de/Shop.1174.0.html
Wydarzenia towarzyszące
20 i 21 lipca, podczas Śląskiego Jarmarku Grancarskiego (Schlesischer Tippelmarkt) w Muzeum Śląskie zaprasza młodszych i starszych na imprezę muzealną wokół tematu “Art déco”, bliższe informacje na www.schlesisches-museum.de.
Schlesisches Museum zu Görlitz
Schönhof, Brüderstraße 8
02826 Görlitz
Tel. 0049-(0)3581-8791-0
czynne od wtorku do niedzieli w godz. 10-17.
Wystawa oraz publikacja zostały dofinansowane przez Pełnomocnika Rządu Federalnego ds. Kultury i Mediów na podstawie uchwały Niemieckiego Parlamentu, oraz przez Saksońskie Ministerstwo Nauki i Sztuki.
Mokkatassen der Fa. Schlegelmilch in Tillowitz, ca. 1925-1930, Sammlung Gerhard Schmidt-Stein; Foto: Przemysław Jermaczek/ Filiżanka z fabryki Schlegelmilch w Tułowicach, ok. 1925-1930, zbiory Gerhard Schmidt-Stein
Art déco in Schlesien – Porzellan und Glas
Eine Ausstellung des Schlesischen Museums zu Görlitz
23.03. – 31.10.2013
Die aus Frankreich kommende Designerrichtung der arts décoratifs, des Art déco, bestimmte nach dem Ersten Weltkrieg bis weit in die 1930er Jahre hinein zahlreiche Lebensbereiche. In der Architektur ebenso wie bei Gebrauchsgegenständen setzte sich dieses Design international sehr schnell durch. Die gestalterische Freiheit, mit der man Formen, Materialien, Farben und Motive in stark stilisierter Form ohne strenge stilbildende Anschauung kombinierte, schuf ungewöhnliche, heute teils bizarr anmutende Objekte.
Die Fabriken für Möbel, Fahrzeuge, Kleidung, Schmuck, Porzellan und Keramik, Metall und Glas boten ein breites Sortiment an, an dem vor allem die exportorientierten schlesischen Hersteller einen wichtigen Anteil hatten. Zwei Bereiche taten sich dabei besonders hervor: die in ganz Schlesien angesiedelten Porzellanfabriken und die Glashersteller im Riesengebirge, der Grafschaft Glatz und in Penzig.
Beim Porzellan waren es neben den großen Firmen wie C. Tielsch und C. Krister in Waldenburg, die in ihrem riesigen Sortiment nur zu einem geringen Anteil Porzellan in den modernen Formen produzierten, die Porzellanfabrik in Königszelt, die Firmen K. Steinmann und von C.H. Tuppack in Tiefenfurt und Reinhold Schlegelmilch in Tillowitz, die hervorstechen. Auch wenn die Entwerfer der Modelle und ihrer Dekore weitgehend unbekannt bleiben, belegen die in einer großen Bandbreite ausgestellten Porzellane das hohe künstlerische Niveau der Produktion. Gleiches gilt für die Glashersteller wie die Josephinenhütte AG in Schreiberhau und die Firma Richard Süßmuth in Penzig. Auch hier öffnete man sich dem neuen Stil und schuf moderne Gläser, die sich erfolgreich mit der Konkurrenz aus Böhmen und Österreich messen konnten.
Ausstellungseröffnung
Freitag, 22.03.2013, 19.00 Uhr
Publikation zur Ausstellung
Zur Ausstellung erscheint eine Begleitborschüre, nähere Informationen und Bestellung siehe http://www.schlesisches-museum.de/Shop.1174.0.html
Museumsfest
Während des Schlesischen Tippelmarktes in Görlitz am 20. und 21. Juli findet ein Museumfest für Jung und Alt statt rund um das Thema „Art déco“ statt.
Ausstellung und Publikation wurden gefördert durch den Beauftragten der Bundesregierung für Kultur und Medien aufgrund eines Beschlusses des Deutschen Bundestages und vom Sächsischen Staatsministerium für Wissenschaft und Kunst.
Mit freundlichem Gruß
Martina Pietsch
Schlesisches Museum zu Görlitz
Untermarkt 4 / Brüderstraße 8
02826 Görlitz
tel. 03581 /
8791-132
mpie...@schlesisches-museum.de
www.schlesisches-museum.de
geöffnet Di. - So. 10 - 17 Uhr
http://sowa-magazyn.blogspot.de/2013/02/sonderausstellung-art-deco-in-schlesien.html
http://www.spreaker.com/user/sowa3
http://sowa-frankfurt.podomatic.com/
http://www.spreaker.com/user/sowa
http://sowamagazyn.wordpress.com/