Do Biura Lecha Wałęsy: cenzuruje żyd Polaka? a żydy na onecie nie cenzurują. Strach obleciał bohatera? "żeby się nie zesr(.)ł ze strachu"
5 views
Skip to first unread message
Unknown
unread,
May 25, 2013, 12:59:02 PM5/25/13
Reply to author
Sign in to reply to author
Forward
Sign in to forward
Delete
You do not have permission to delete messages in this group
Copy link
Report message
Show original message
Either email addresses are anonymous for this group or you need the view member email addresses permission to view the original message
to Unknown
Borusewicz przygłup po studiach, bo chwali się, że on był
rzekomo mocny jak sam Pan Bóg Stwórca, Kreator: "stworzyłem przywódcę tego
strajku. (...) Lech Wałęsa ciągnął ten strajk, a ja
z tyłu pchałem ten strajk". Nie mówi ukryty żyd Polakom otwarcie, kto pchał
Borsuka z tyłu? Przypomnijmy zatem,
że Borusewicz został wciągnięty na
członka do trockistowskiego KOR-u założonego przez partyjnych
syjonistów-rewizjonistów, członków PZPR-u, żydokomunistycznych autorów
Listu otwartego do członków
partii: Modzelewskiego, Kuronia i młodzieży żydomasońskiej: Michnika i
Chojeckiego, jako aktywista marcowej syjonistycznej poruchawki żydowskiej w
Polsce 1968 r., która miała na celu spowodowanie zasiedlenia imigrantami
żydowskimi z Polski terenów zdobytych na Arabach w wojnie 1967 r. Za swoją
bojówkarską aktywność młody Borsuk wyrzucony został oficjalnie z Uniwersytetu w
Gdańsku, zaś nie wysłała za Borusewiczem Służba Bezpieczeństwa, w której robił
za oficera prowadzącego Hodysz, z jakiegoś powodu za ukrytym żydem/
kryptosyjonistą listu wilczego i ten przeniósł się zwyczajnie do Lublina, podjął
studia na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim po likwidacji w dowodach osobistych
rubryki : Narodowość, która wcześniej nie pozwalała formalnie żydom na
bezwstydne zajmowanie Polakom miejsca na katolickim uniwersytecie. http://wiadomosci.onet.pl/forum/,1,912328,108426096,czytaj.html
Czy ukryty żyd Kołodziej w Stoczni Gdańskiej ma innego
doktora oprócz Michnika z domu
Szechter?
Sitwa żydowska nie będzie Polski zniewalała w
nieskończoność; Naród Polski poznał się na przewrotności kryptodyjonisty i
cwaniaka.
(...) W
swojej dzisiejszej wypowiedzi w jednej z telewizji informacyjnych stawiałem
pytania, dotyczące sposobów działania mojego współpracownika Bogdana
Borusewicza w okresie Strajku
Sierpniowego w 1980 roku. Pytałem otwarcie, jak rozumieć jego niektóre
niezrozumiałe, niejasne lub nietrafione propozycje działań z tamtego okresu,
które walce nie pomagały. Pytałem otwarcie, czy był prowokatorem, agentem czyimś
czy może był słaby i nie znał się na rzeczy, ale nie podpowiadałem żadnej
odpowiedzi na te pytania(...).