Czystosc zasad

3 views
Skip to first unread message

Ted

unread,
Jul 30, 2009, 2:04:01 AM7/30/09
to opencaching
Z coraz wiekszym niesmakiem czytam Stare Forum. I nie chodzi mi wcale
o tzw nastroj ale o tendencje, kierunek w jakim to wszystko (OCPL)
zmierza.
Sprawdzanie (porownywanie) przez wlasciciela skrzynki wpisow
internetowych z wpisami do papierowego logbooka. Niektore wypowiedzi
sugeruja ze jest to prawie obowiazek.
Nakladanie hasel na na skrzynki tradycyjne by dodatkowo sprawdzic czy
aby osoba wpisujaca na pewno znalazla skrzynke. A co w sytuacji gdy
szukajacy ma za slabe okulary i nie doczyta wpisu drobnym druczkiem
albo wilgoc rozmyje haslo ?
Ciekawe kiedy pojawi sie pomysl by zatrudniac grafologa, no bo
przeciez nie ma pewnosci ze osoba wpisujaca sie do logbooka jako XXX
to na pewno ta osoba - moze kolega wpisal sie za niego :)
Jestesmy narodem szczycacym sie umilowaniem wolnosci, ale swojej
osobistej. Jakze chetnie staramy sie stawiac rozne ograniczenia
innym.
Z zabawy, przyjemnosci - jaka z zalozenia jest geocaching - robi sie
konkurs (nie wiem zaprawde na co - chyba na beznadziejne pomysly) z
ciaglymi zaostrzeniami "regulaminu"
FUJJJJJJJJJ

Tatanka

unread,
Jul 30, 2009, 2:49:38 AM7/30/09
to opencaching
Jaki procent tradycyjnych skrzynek ma hasło? Czy nie jest to burza w
szklance wody?

Ted

unread,
Jul 30, 2009, 3:19:36 AM7/30/09
to opencaching


On 30 Lip, 08:49, Tatanka <tatanka.pol...@gmail.com> wrote:
> Jaki procent tradycyjnych skrzynek ma hasło? Czy nie jest to burza w
> szklance wody?
Nie umiem odpowiedziec (nie ma takiego atrybutu) - pewnie malo.
Ale przypomnij sobie sprawe webcamow - tych bylo bardzo malo ale
zostaly zablokowane razem z wirtualami.
Ograniczenia dla nowych uzytkownikow OCPL tez wprowadzono z powodu
pojawienia sie doslownie kilku osob.

Wlascicielem i dysponentem skrzynki jej jej wlascicile/zalozyciel. A w
serwisie OCPL ja tylko rejestruje.
Ktos bedzie namietnie wstawial hasla do swoich cachy - zawsze mozna
ustawic ignorowanie jego skrzynek :)

Tatanka

unread,
Jul 30, 2009, 4:36:25 AM7/30/09
to opencaching
Jeśli chodzi o webcamy i wirtuale, to nie ganiłbym decyzji o
zaprzestaniu ich wspierania. I nie chodzi mi tu o ich wartość, bo są
wirtuale bardziej wartościowe niz wiele skrytek tradycyjnych. To po
prostu inny rodzaj zabawy, który zasługuje na własny serwis, co
zauważono za oceanem.
Nie warto rozpętywać świętej wojny z powodu haseł w nielicznych
skrytkach. Hasło jest oznaczone w opisie. Jeżeli ktoś wybiera siędo
skrytki bez przygotowania i nie zauważy, że ma zapamiętać hasło, to
trudno - dramatu przecież nie będzie. To tak, jak skrytki bez ołówka -
gdy zapomnę własnego, nie dokonam wpisu w logbooku, czyli formalnie
skrytki nie "zaliczyłem". Jeśli to jest dla kogoś ważne, wróci. Sam
mam na koncie skrytki do których wracałem, ale i takie których
rewizytę odpuściłem - tragedii nie robię, bo zobaczyłem, co chciałem.
A te kilka punktów mniej w statystykach... cóż... lepiej mieć niż nie
mieć, ale jakoś bez nich żyję.

kwieto

unread,
Jul 30, 2009, 5:50:33 AM7/30/09
to opencaching
Ted, to jest po prostu część procesu, który krytykowałem już w trakcie
dyskusji o logowaniu - hermetyzacji serwisu i zamykania się na nowych
użytkowników.
Następnym krokiem jest dzielenie się na mniejsze pod-grupy, wzajemnie
utrudniające sobie życie.

Dopóki geocacherzy postrzegają się wzajemnie jak wrogów (a w
najlepszym razie - konkurentów), ten trend będzie się utrzymywał. OK,
pewne zasady są potrzebne i przestrzeganie ich należy IMO do dobrego
tonu. Problem zaczyna się wtedy, kiedy życie trzeba naginać do zasad,
a nie odwrotnie.
Zwróć uwagęna problem logowania - parę miesięcy temu pomysł ten wygrał
zdecydowaną większością głosów. Ostatnio jednak RR przywołała temat
powtórnie, zwracając uwagę na uciążliwości z tym związane oraz to, że
tak naprawdę obowiązek logowania niewiele poprawił "bezpieczeństwo"
skrytek.
Jak widać zasada zaczęła przegrywać z życiem...

Co do sprawdzania logów - osobiście uważam, że znajduje się to w
gestii (obowiązku) właściciela skrzynki. Nie chcę jednak zmuszać
właścicieli do biegania po skrzynkach i sprawdzania logów. Uważam
jednak, że w momencie gdy właściciel chce "zabezpieczyć" skrzynkę
hasłem, lepiej będzie jeśli zacznie sprawdzać papierowe logi. Jeżeli
chce wprowadzić kontrolę wpisów do swoich skrzynek (tak odbieram hasła
w skrytkach) niech sam ponosi uciążliwości z tym związane, nie
przerzucając ich na szukającego.

Odnośnie zaś umiłownia wolności - tak jak wolność jest mylona z
anarchią, tak i odpowiedzialność bywa mylona z przymusem. Jak zwykle,
trzeba po prostu złapać równowagę...

ronja

unread,
Jul 30, 2009, 6:21:59 AM7/30/09
to opencaching
Odwieczne pytanie: po co hasło. Ano, po wszystko... Motywacje są różne
i pisząc o społecznościowym charakterze OCPL, itd, itd, powinniśmy
chyba dać sobie spokój z "problemem". Mam jedną tradycyjną skrzynkę,
w której zostawiłem hasło. Dlaczego ? Samo miejsce ukrycia w lesie
było - nazwijmy to - standardowe. Ale w pobliżu było coś, co pozwalało
urozmaicić zabawę. Nie można tam było wsadzić niczego większego, ale
można było machnąć mikro do jednej z kilku przygotowanych specjalnie
skrytek. Robiąc to zakładałem, że następni będą przekładać mikro, co
urozmaici zabawę (w mikro były wskazówki co do właściwego miejsca
ukrycia). Hasło stanowiło potwierdzenie, że ktoś rzeczywiście poszedł
się bawić, a nie znalazł przypadkowo skrzynkę (bo taki wariant jest
możliwy dla kogoś, kto ma większe doświadczenie i zmysł geocacherski)
i przy okazji wykazał się :) A prosto nie jest. Skrytki zrobiłem tak,
że na drugi dzień sam musiałem się nagimnastykować, by je szybko
namierzyć. :) Szczerze mówiąc odszukanie ich ma większą wartość, niż
samego "kesza". Generalnie nie czuję potrzeby zabezpieczania
tradycyjnej skrzynki hasłem, ale też nie będę robił z tego powodu
wyrzutów. Zdarzyło mi się w zeszłym tygodniu wspomóc w problemach
technicznych inną ekipę. Na miejscu zapomniałem o haśle. Wpisałem
tylko komentarz, ale właściciele z własnej inicjatywy podesłali mi
hasło. I tu jest fajny przykład na to, że zdrowy rozsądek nie jest
wartością utraconą. Zostawmy hasła ich samodzielnemu bytowi (i
rozsądkowi).

toczygroszek

unread,
Jul 30, 2009, 3:26:53 PM7/30/09
to opencaching
> Sprawdzanie (porownywanie) przez wlasciciela skrzynki wpisow
> internetowych z wpisami do papierowego logbooka. Niektore wypowiedzi
> sugeruja ze jest to prawie obowiazek.

Musiałbym na głowę upaść żeby chodzić po skrytkach i robić ekspertyzy
kto się wpisał a kto nie. Mimo iż jestem zwolennikiem twardej zasady -
"nie ma wpisu nie ma znalezienia" i raz wykasowałem log gościowi,
który się otwarcie pochwalił brakiem wpisu w dzienniku. Co jakiś czas
robię obchody mich skrytek, sprawdzam czy są, czy nie przemieszczone,
czy nie uszkodzone, czy logbook nie mokry itp., nigdy mi nawet nie
przyszło do głowy żeby liczyć logi :) A jak zauważyłem niektórzy sa
przekonani, że to na tym polega serwis, bo hasło ma ich z
"serwisowania" wyręczyć :D

ochkarol

unread,
Sep 14, 2009, 10:22:53 AM9/14/09
to opencaching
Aby zachować czystość i przejrzystość zasad proponuję nowy typ
skrzynki.
Pod nazwą: O K...WA ALEŻ JESTEM ZAJ...ISTY.
Nazwa może być inna, nie będę się upierać przy tej.
Widząc taką skrzynkę od razu będzie wiadomo o co chodzi i nie będzie
mydlenia oczu, że to niby mobilna, albo jaki quiz, albo jakaś inna.
A dla zachowania resztek przyzwoitości może wyłączyć skrzynki tego
rodzaju z możliwości oceniania?
Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages