Wrażenia po olcamp v6

5 views
Skip to first unread message

ksirg

unread,
Dec 14, 2008, 6:16:57 AM12/14/08
to olcamp

Moje wrażenia:
1. Lokal mi się bardzo podobał, lecz trzeba będzie przenieść rzutnik
na inną ścianę, nie sądziłem że tyle osób przyjdzie więc część słabo
widział
2. To co zwykle pilnować czasu max 30 minut, preferowane 15-20
3. Nagłośnienie
4. Fajna atmosfera, sądzę że pierwsza kolejka to może być to co
odróżnia olcamp od innych campów
5. To już moje stwierdzenie chcę więcej technicznych prezentacji :)
6. Chcę więcej o tym co ludzie robią w Olsztynie, przy czym pracują,
jakieś case study aby można się popytać jak coś zrobili
7. Obie prezentacje super, uświadomiły mi dwie rzeczy jaką siłę ma
mailing i przyzwyczajanie klientów do siebie i budowanie zaufania oraz
jak wiele błędów popełniamy nieświadomie odcinając się od mediów



dariusz...@gmail.com

unread,
Dec 14, 2008, 3:13:50 PM12/14/08
to olcamp
Nic dodać, nic ując. Te same odczucia :)

mrkdmnk

unread,
Dec 15, 2008, 3:39:03 AM12/15/08
to olc...@googlegroups.com

Witam…

 

Myślę, że powinniśmy zaczynać wcześniej…

 

Chciałbym, żebyśmy zainteresowali i ściągnęli nie tylko młodych ludzi – ale też starszych informatyków z doświadczeniem… i nie mam tu na myśli historii informatyki;> tylko doświadczenie…

 

pozdrawiam

mrkdmnk



__________ Informacja programu ESET NOD32 Antivirus, wersja bazy sygnatur wirusów 3691 (20081214) __________

Wiadomosc zostala sprawdzona przez program ESET NOD32 Antivirus.
http://www.eset.pl lub http://www.eset.com

ksirg

unread,
Dec 15, 2008, 5:26:08 AM12/15/08
to olcamp
Z tym zaczęciem wcześniej to nie od nas zależało, chcieliśmy na 13, 14
lecz qotlowania się nie zgodziła dla nich najwcześniej to 15.

On 15 Gru, 09:39, "mrkdmnk" <mrkd...@gmail.com> wrote:
> Witam.
>
> Myślę, że powinniśmy zaczynać wcześniej.
>
> Chciałbym, żebyśmy zainteresowali i ściągnęli nie tylko młodych ludzi - ale
> też starszych informatyków z doświadczeniem. i nie mam tu na myśli historii
> informatyki;> tylko doświadczenie.
>
> pozdrawiam
>
> mrkdmnk

mrkdmnk

unread,
Dec 15, 2008, 5:41:38 AM12/15/08
to olc...@googlegroups.com
Trzeba ich urabiać... "jak przyjdziemy wcześniej to wypijemy więcej piwa;>"

13, 14 to zdecydowanie lepsza pora - choć nie wiem jak zaoczni - bo zaocznie
olcamp to traci urok...


Pozdrawiam
mrkdmnk

__________ Informacja programu ESET NOD32 Antivirus, wersja bazy sygnatur

wirusów 3692 (20081215) __________

Sara

unread,
Dec 15, 2008, 6:45:03 AM12/15/08
to olcamp
Mi odpowiada 15sta, a nawet trochę później, 16.00?
Widziałam, że było sporo studentów, nawet poznałam jednego, który
przyszedł na Olcamp tylko dlatego, że miał akurat zjazd i godziny mu
pasowały...
Pewnie nie da się dogodzić wszystkim ;).

Odnośnie samych prezentacji, wrażenie jak najbardziej pozytywne.
Dobrze było usystematyzować wiedzę, przygotowanie że mucha nie
siada ;).
Przydałoby się jednak następnym razem spacyfikować pana ze szczotką
jak tylko zacznie zagłuszać wykład (siedziałam z tyłu).
Jedyny istotny dla mnie minus to brak internetu w Qtłowni.

Pozdrawiam,
Martyna.

mrkdmnk

unread,
Dec 15, 2008, 7:01:07 AM12/15/08
to olc...@googlegroups.com
Qotłownia reklamuje się - "zapraszamy codziennie od 12.00"

__________ Informacja programu ESET NOD32 Antivirus, wersja bazy sygnatur

wirusów 3692 (20081215) __________

mrkdmnk

unread,
Dec 15, 2008, 7:15:19 AM12/15/08
to olc...@googlegroups.com

A propos WiFi w Qotuowni, może to i lepiej, że zabrakło dostępu olcamp to
idea spotkań "unplagged", porozmawiajmy na żywo - poznajmy się, opowiedzmy
coś o sobie zamiast czytać na serwisach społecznościowych...

Może na kolejnym wystawimy yagi albo jakąś tubę na ratusz;>

flyfire

unread,
Dec 15, 2008, 10:12:41 AM12/15/08
to olcamp

+ Qotłownia jako miejsce spotkań, wypada idealnie pod każdym względem:
wystrój, klimat, wnętrze (może tylko ten ekran trzeba by przenieść na
inną ścianę),
+ pora jak najbardziej odpowiednia, już prawie wieczór, i nic człowiek
konkretnego już na mieście nie robi,
+ konkurs - dobry pomysł na ożywienie i kreatywność wśród uczestników
spotkań
+ pierwsza kolejka napojów, zdecydowanie dobry pomysł, i dobry sposób
na przyciągnięcie ludzi dokładnie na 15:00 ;)
+ krótki 'spot' wideo przed prezentacjami - ciekawy i kreatywny -
chociaż do chwili obecnej nie mam pojęcia co kolejne ujęcia miały
wspólnego z olcampem (poza napisem na końcu spotu)
+ atmosfera spotkania - to właśnie lubię :)

+/- mieszane uczucia odnośnie prezentacji, na pierwszej prawie
przysypiałem przy końcu, temat bardzo ciekawy, ale rozwleczony (chyba
z 45-50 min), no i prawie wszystko mogłem przeczytać ze slajdów; druga
za to szybka, dynamiczna, prawie że ogólniki, ale w sposób silnie
zachęcający do późniejszego zagłębienia się w temat.
Nie żebym potępiał, ale czas i typ prezentacji jest nadal dużą
bolączką, i trzeba by tego pilnować (nawet ze stoperem w ręku).

- nie wiem, może to tylko moje odczucia, może akurat to te kolumny w
klubie (czyli samo umiejscowienie w tym kącie prezentacji), ale miałem
wrażenie, że 'liderzy' spotkania odcinają się niejako od reszty
uczestników. Te kolumny i stolik z rzutnikiem zakrawały na taką
niewidzialną granicę.

Kamil K. Lemański

unread,
Dec 15, 2008, 5:36:32 PM12/15/08
to olc...@googlegroups.com
2008/12/15 flyfire <fri...@gmail.com>:

>
>
> + Qotłownia jako miejsce spotkań, wypada idealnie pod każdym względem:
> wystrój, klimat, wnętrze (może tylko ten ekran trzeba by przenieść na
> inną ścianę),
> + pora jak najbardziej odpowiednia, już prawie wieczór, i nic człowiek
> konkretnego już na mieście nie robi,
> + konkurs - dobry pomysł na ożywienie i kreatywność wśród uczestników
> spotkań
> + pierwsza kolejka napojów, zdecydowanie dobry pomysł, i dobry sposób
> na przyciągnięcie ludzi dokładnie na 15:00 ;)
> + krótki 'spot' wideo przed prezentacjami - ciekawy i kreatywny -
> chociaż do chwili obecnej nie mam pojęcia co kolejne ujęcia miały
> wspólnego z olcampem (poza napisem na końcu spotu)
> + atmosfera spotkania - to właśnie lubię :)
>
> +/- mieszane uczucia odnośnie prezentacji, na pierwszej prawie
> przysypiałem przy końcu, temat bardzo ciekawy, ale rozwleczony (chyba
> z 45-50 min), no i prawie wszystko mogłem przeczytać ze slajdów; druga
> za to szybka, dynamiczna, prawie że ogólniki, ale w sposób silnie
> zachęcający do późniejszego zagłębienia się w temat.
> Nie żebym potępiał, ale czas i typ prezentacji jest nadal dużą
> bolączką, i trzeba by tego pilnować (nawet ze stoperem w ręku).
>

Mam chyba jakieś Déjà vu, ale wydaje mi się, jakby ten komentarz
to było dokładne powtórzenie tego, co napisał ksirg...

> - nie wiem, może to tylko moje odczucia, może akurat to te kolumny w
> klubie (czyli samo umiejscowienie w tym kącie prezentacji), ale miałem
> wrażenie, że 'liderzy' spotkania odcinają się niejako od reszty
> uczestników. Te kolumny i stolik z rzutnikiem zakrawały na taką
> niewidzialną granicę.

Bziuum to chyba żadnej prezentacji nie obejrzał.


Dodam tylko, że pufy w tym pubie są niebezpieczne
i następnym razem trzeba jakąś pianę załatwić, żeby
z sufitu zapodać:)

ksirg

unread,
Dec 18, 2008, 6:41:58 AM12/18/08
to olcamp
Racja, przez pufy mało co kilka razy nie wylądowałem na podłodze :)

A przy okazji pytanie do was czy potrzebne są mikrofony czy raczej
dało się wszystko słyszeć tam z tyłu?

Zgodzę się też z flyfire'em że trzeba się zapoznawać, powinniśmy
pomyśleć nie tylko o samych prezentacjach lecz także o takim małym
after party.

Taka refleksja mnie naszła, że w sowie więcej rozmawialiśmy pomiędzy
prezentacjami.

Co sądzicie o poświęceniu max 2h na prezentacje a później podział na
grupki tematyczne i rozmowa na zadany temat.

On 15 Gru, 23:36, "Kamil K. Lemański" <kamil.leman...@gmail.com>
wrote:
> 2008/12/15 flyfire <fri...@gmail.com>:
> > + Qotłownia jako miejsce spotkań, wypada idealnie pod każdym względem:
> > wystrój, klimat, wnętrze (może tylko ten ekran trzeba by przenieść na
> > inną ścianę),
> > + pora jak najbardziej odpowiednia, już prawie wieczór, i nic człowiek
> > konkretnego już na mieście nie robi,
> > + konkurs - dobry poysł na ożywienie i kreatywność wśród uczestników

flyfire

unread,
Dec 19, 2008, 5:11:51 PM12/19/08
to olcamp
takie after party to bardzo dobry pomysł: podzielić się na grupki
wedle tematu rozmowy i się naturalnie rozejść po klubie - a akurat
qotłownia bardzo temu sprzyja bo dużo miejsca jest i takich
zakamarków :)

mrkdmnk

unread,
Dec 19, 2008, 6:36:37 PM12/19/08
to olc...@googlegroups.com
Osobiście uważam, że after party to myśl przewodnia olcampu... bo nie najważniejsze są prezentacje - najważniejsi są ludzie, którzy przychodzą i chcą się dzielić doświadczeniem, wiedzą, ciekawostkami - taki ktoś staje się w tedy współtwórcą spotkania... prelegent może najwyżej określić temat rozmowy, a potem brać udział w dyskusji...

Myślę, że błędnie uważamy nasze olsztyńskie środowisko informatyczne za kulejące ze względu na brak działań, starań, infrastruktury i odpowiednich ludzi gdyż powodem jest mały przepływ informacji. Olcamp to zmieni!
Tylko pamiętajcie - "Rozmowa podstawą komunikacji."

Pozdrawiam
mrkdmnk

-----Original Message-----
From: olc...@googlegroups.com [mailto:olc...@googlegroups.com] On Behalf Of flyfire
Sent: Friday, December 19, 2008 11:12 PM
To: olcamp
Subject: Re: Wrażenia po olcamp v6


takie after party to bardzo dobry pomysł: podzielić się na grupki
wedle tematu rozmowy i się naturalnie rozejść po klubie - a akurat
qotłownia bardzo temu sprzyja bo dużo miejsca jest i takich
zakamarków :)

__________ Informacja programu ESET NOD32 Antivirus, wersja bazy sygnatur wirusów 3707 (20081219) __________

Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages