Witam,
Oczywiście popieram Roberta. Wydaje mi się, że trzeba założyć
monitoring na wszelkie wejścia/wyjścia, na bramy wjazdowe (ten
monitoring będzie najprawdopodobniej najczęściej niszczony - może
trzeba by tu założyć jakiś pancerny monitoring). Przydało by się
również monitorować sam teren osiedla w jakiejś tam części (chyba
trudno pokryć monitoringiem 100% pow.).
Natomiast wydaje mi się, że monitorowanie samych garaży i schowków
mogłby być naprawdę kosztowne. Oprócz potrzebnych zasobów (ilość
kamer, monitorów i miejsca na dyskach -> osób zajmujących się
monitoringiem) dochodzą wymagania dot. jakości tych kamer. Wiadomo -
jest tam po prostu ciemno a każdy kto ma aparat fotograficzny zdaje
sobie sprawę jak słabe potrafią być zdjęcia przy sztucznym
oświetleniu.
Monitoring na pewno odstraszy np. złodziei wspinaczy, którzy potrafią
zwinąć rowery z balkonów, ale nie zadziała na złodziei sprytnych,
którzy jakoś dorobią sobie klucze i np. otworzą sobie bramę wjazdową
do garaży. Wszystko to jest kwestią ceny.
No ale najpierw trzeba rozpatrzeć oferty.
Pozdrawiam,
Paweł
, pytanie też o techniczą stronę przedsięwzięcia,
Małe sprostowanie do postu Roberta. My nie proponowaliśmy
monitorowania garaży podziemnych ani schowków, wogóle nie przyszło mi
to do głowy. Wydaje mi się, że to mogłoby bardzo mocno podwyższyć
koszty.