– Cały czas muszę na przykład przekonywać,
że żaden Polak nie mówi:
jadę na wakacje do
Królestwa Niderlandów, Republiki Czeskiej czy
Zjednoczonego Królestwa. Po polsku mówi się
Holandia, Czechy i Wielka
Brytania. Niestety,
na niewiele się to zdaje. Wszystko jest później
poprawiane. Dlaczego? Bo tak jest w traktatach
i wszyscy muszą tak
pisać – mówi polski urzędnik.
ps thx Nata.juna;)