Equation Editor 3.0 daje brzydkie r�wnania, znacznie gorsze ni� te wstawiane
przez mechanizm wmontowany w Word 2007 (alt=).
Osadzenie jako obiektu dokumentu Word 2007 (w kt�rym to dokumencie jest
r�wnanie) te� nie daje dobrego rezultatu - slajd wygl�da paskudnie.
Nienajgorzej jest wyci�� z ekranu fragment pokazywany przez Word (print
screen) i potem wkleiďż˝ otrzymany obrazek do slajdu w Power Point. Podobny
rezultat daje napisanie r�wnania w Word 2007, copy z Word 2007 i paste do
Power Point 2007. Copy/paste umo�liwia stosowanie styli w Power Point - t�o
za wzorem prawid�owo jest zmieniane na takie jakie ma by� w motywie.
Ale to ostatnie rozwi�zanie ma powa�n� wad�: zamiast operowa� na 1 pliku
(.pptx), trzeba mieďż˝ 2 (jeden .pptx i jeden .docx), problematyczne jest np.
poprawienie czegoďż˝ w gotowej prezentacji. Czyli jest to nieco zbyt
skomplikowane - jest jaki� prostszy spos�b?
Nota bene, nawet w najlepszym przypadku Word 2007 nie jest w stanie operowaďż˝
na r�wnaniach mieszcz�cych si� w wielu liniach - przenosi z linii do linii
tam gdzie chce i nie ma opcji r�cznego przenoszenia.
slawek
tutaj znajdzie Pan metody u�ycia Equation editor 3.0 w PP iWord 2007
http://www.pptfaq.com/FAQ00832.htm
Pozdrawiam
�ukasz So�tyk
Specjalista ds. Pomocy Technicznej
Pomoc Techniczna Microsoft
// Uprzejmie prosz� o nie wysy�anie zapyta� bezpo�rednio na m�j adres email.
Zapytania takie pozostanďż˝ bez odpowiedzi, gdyďż˝ adres ten nie jest
monitorowany. //
"slawek" <a@b.c> wrote in message
news:8C5773BF-8646-4AD7...@microsoft.com...
W produkcie PP 2007 nie ma edytora r�wna� z Word 2007.
Pozostaďż˝ tylko MS Equation edytor.
Jednak mo�na kopiowa� r�wnania z Word 2007 (wytnij wklej).
Z tďż˝ metodďż˝ jest jednak pewien problem.
Z powodu b��du w PP po zastosowaniu animacji na tym r�wnaniu zostanie na nim
wy��czony AA i znaki w r�wnaniu b�d� brzydkie (bez AA).
Je�li chodzi o przenoszenie do nastepnej linii, to PP zeczywiscie nie
oferuje recznego przenoszenia, ale ma zaimplementowane przenoszenie zgodnie
z zasadami.
Z tego co siďż˝ dowiedzialem w PP 2010 edytor rownan ma byc poprawiony.
--
Daniel Stawicki
U�ytkownik "�ukasz" <mste...@wp.pl> napisa� w wiadomo�ci grup
dyskusyjnych:E06491ED-5F2A-456C...@microsoft.com...
> tutaj znajdzie Pan metody u�ycia Equation editor 3.0 w PP iWord 2007
> http://www.pptfaq.com/FAQ00832.htm
Rzecz w tym, �e jest narz�dzie niewygodne i daj�ce paskudnie wygl�daj�ce
r�wnania. Dla przyk�adu - nawiasy okr�g�e s� powi�kszane w taki spos�b, �e
gdy s� dostatecznie du�e, to staj� si� nawiasami kwadratowymi, brzydki kr�j
symboli, nadmierna pracoch�onno�� przy pisaniu. Dlatego te� nie chc� jego
stosowa� i nie stosuj�. Tak jak napisa�em ju� wcze�niej...
>> Equation Editor 3.0 daje brzydkie r�wnania, znacznie gorsze ni� te
>> wstawiane przez mechanizm wmontowany w Word 2007 (alt=).
slawek
U�ytkownik "Daniel Stawicki" <v-52...@nospam.mssupport.microsoft.com>
napisa� w wiadomo�ci grup
dyskusyjnych:25F098AB-529C-4511...@microsoft.com...
> W produkcie PP 2007 nie ma edytora r�wna� z Word 2007.
> Pozostaďż˝ tylko MS Equation edytor.
Czyli MS zak�ada �e MS Word 2007 jest dla nieuk�w i ludzi nie pos�uguj�cych
siďż˝ matematykďż˝ w czasie prezentacji.
> Z powodu b��du w PP po zastosowaniu animacji na tym r�wnaniu zostanie na
> nim wy��czony AA i znaki w r�wnaniu b�d� brzydkie (bez AA).
To zakasa� r�kawy i poprawi� b��d.
> Je�li chodzi o przenoszenie do nastepnej linii, to PP zeczywiscie nie
> oferuje recznego przenoszenia, ale ma zaimplementowane przenoszenie
> zgodnie z zasadami.
Odpowied� nie na temat. Najpierw nale�y zrozumie� pytanie - to nie PP ma
problemy z przenoszeniem. To w Word 2007 troch� trudno napisa� wz�r, kt�ry
nie mie�ci si� na jednej stronie a nawet taki, kt�ry nie mie�ci si� w jednej
linijce. Takie wzory istniejďż˝ i czasem nawet jest zabawnie popatrzeďż˝ na nie
gdy s� rozpisane szczeg�owo.
slawek
Nie
> To zakasa� r�kawy i poprawi� b��d.
Tak jak pisa�em b��d jest zgloszony, ale prawdopodobnie b�dzie rozwi�zany w
Office 2010
>Odpowied� nie na temat. Najpierw nale�y zrozumie� pytanie - to nie PP ma
>problemy z przenoszeniem. To w Word 2007 troch� trudno napisa� wz�r, kt�ry
>nie mie�ci si� na jednej stronie a nawet taki, kt�ry nie mie�ci si� w
>jednej linijce. Takie wzory istniejďż˝ i czasem nawet jest zabawnie popatrzeďż˝
>na nie gdy s� rozpisane szczeg�owo.
Piszac o PP mialem na mysli Word bo to z niego kopiuje sie wzory, W Word
(wiec i w PP do ktorego sie te wzory kopiuje) nie ma recznego dzielenia
linii. Jest za to automatyczne dzielenie, ktore jest zgodnie ze standardami
dzielenia rownan.
U�ytkownik "Daniel Stawicki" <v-52...@nospam.mssupport.microsoft.com>
napisa� w wiadomo�ci grup
dyskusyjnych:#rtHdQLU...@TK2MSFTNGP04.phx.gbl...
>> Czyli MS zak�ada �e MS Word 2007 jest dla nieuk�w i ludzi nie
>> pos�uguj�cych si� matematyk� w czasie prezentacji.
>
> Nie
Zupe�nie powa�nie zapytam, bo bawi mnie jak pan Stawicki wybrnie z powsta�ej
sytuacji: jakie s� argumenty popieraj�ce owo "nie"?
> Tak jak pisa�em b��d jest zgloszony, ale prawdopodobnie b�dzie rozwi�zany
> w Office 2010
Rozumiem, �e poprawienie tego rodzaju b��du zajmuje oko�o 2 lata (czyli 24
miesi�ce) pracy. I �e jego poprawienie - tzn. usuni�cie b��d�w w
antyaliasingu - wymaga po pierwsze ca�kiem nowego Office 2010, a po drugie
(bo inaczej do �ofice nie ruszy) ca�kiem nowego Windows 7. Lub mo�e 8.
U�miech szeroki na mojej twarzy...
> Piszac o PP mialem na mysli Word bo to z niego kopiuje sie wzory, W Word
> (wiec i w PP do ktorego sie te wzory kopiuje) nie ma recznego dzielenia
> linii. Jest za to automatyczne dzielenie, ktore jest zgodnie ze
> standardami dzielenia rownan.
To ja zupe�nie powa�nie zapytam si� - gdzie te standardy s� opisane?
Konkretne �r�d�o tego objawienia poprosz�. Panie Danielu Stawicki, niech si�
pan nie kompromituje - to co potrafi zrobi� Word 2007 z r�wnaniem, tego
nawet studenci nie wymy�l�...
Nota bene, pisze pan o r�wnaniach - zapominaj�c i� wzory matematyczne to nie
tylko r�wnania (i nier�wno�ci).
slawek
A jakie maj� byc? Po prostu pakiet Office jest zar�wno dla os�b nie
zajmuj�cych si� matematyk� (np malarz mo�e zrobi� pokaz swoich dzie�) jak i
dla os�b maj�cych do czynienia z matematyka (np analitycy, inzynierowie).
>> Tak jak pisa�em b��d jest zgloszony, ale prawdopodobnie b�dzie rozwi�zany
>> w Office 2010
>
> Rozumiem, �e poprawienie tego rodzaju b��du zajmuje oko�o 2 lata (czyli 24
> miesi�ce) pracy. I �e jego poprawienie - tzn. usuni�cie b��d�w w
> antyaliasingu - wymaga po pierwsze ca�kiem nowego Office 2010, a po drugie
> (bo inaczej do �ofice nie ruszy) ca�kiem nowego Windows 7. Lub mo�e 8.
> U�miech szeroki na mojej twarzy...
To nie jest jedyny zgloszony blad, kiedy bedzie poprawiony, nie wiem.
Prawdopodobnie office 2010 nie oznacza tego na 100%. Office 2010 bedzie
dzialac na Win XP, Win Vista i Win 7.
>> Piszac o PP mialem na mysli Word bo to z niego kopiuje sie wzory, W Word
>> (wiec i w PP do ktorego sie te wzory kopiuje) nie ma recznego dzielenia
>> linii. Jest za to automatyczne dzielenie, ktore jest zgodnie ze
>> standardami dzielenia rownan.
>
> To ja zupe�nie powa�nie zapytam si� - gdzie te standardy s� opisane?
> Konkretne �r�d�o tego objawienia poprosz�. Panie Danielu Stawicki, niech
> si� pan nie kompromituje - to co potrafi zrobi� Word 2007 z r�wnaniem,
> tego nawet studenci nie wymy�l�...
>
> Nota bene, pisze pan o r�wnaniach - zapominaj�c i� wzory matematyczne to
> nie tylko r�wnania (i nier�wno�ci).
Wszystko jest opisane w pomocy i na stronie office.com
> slawek
U�ytkownik "Daniel Stawicki" <v-52...@nospam.mssupport.microsoft.com>
napisa� w wiadomo�ci grup
dyskusyjnych:BC24C93E-E9B5-456A...@microsoft.com...
> A jakie maj� byc? Po prostu pakiet Office jest zar�wno dla os�b nie
> zajmuj�cych si� matematyk� (np malarz mo�e zrobi� pokaz swoich dzie�) jak
> i dla os�b maj�cych do czynienia z matematyka (np analitycy,
> inzynierowie).
Sorry, ale czy ja dobrze rozumiem? Artysta malarz prezentuj�cy swoje dzie�a
nie w galerii sztuki - ale w MS Office?
Panie Stawicki, w pakiecie takim jak Office to mo�na jaki� folder zrobi�,
zaproszenie na wystaw�. A namalowane obrazy to si� ogl�da tak jak s�
namalowane oryginalnie, w postaci konkretnego dzie�a. No, ale tu nie miejsce
na dyskusje o sztuce wysokiej.
Ad rem: analityk gie�dowy i in�ynier, pomimo ca�ego szacunku dla ich pracy,
nie s� matematykami. Dla matematyk�w (i og�lniej naukowc�w) pakiet MS Office
nadaje si� raczej nieszczeg�lnie. In�ynier - typowy - nie ma wsparcia w
pakiecie Office, bo pakiet ten nie zawiera w sobie narz�dzi CAD. Owszem,
rozmaici "analitycy" znajd� w MS Office doskona�e nowoczesne narz�dzie... do
robienia czego�, co jest cyfrowym odpowiednikiem przek�adania papier�w na
biurku.
Pakiet MS Office jest adresowany do biurokrat�w. Takich potrafi�cych
policzy� 2+2, a nawet obliczy� pole powierzchni ko�a czy rozwi�za� r�wnanie
kwadratowe. I na tym mo�liwo�ci si� ko�cz�. Dlatego te� Power Point nie
obs�uguje r�wna� (tzn. nie dzia�a alt=), bo i po co r�wnania w czasie
prezentacji? W czasie prezentacji to si� pokazuje s�upki jak sprzeda� ro�nie
i �e 108% klient�w jest zadowolonych itd. itp.
> To nie jest jedyny zgloszony blad, kiedy bedzie poprawiony, nie wiem.
> Prawdopodobnie office 2010 nie oznacza tego na 100%. Office 2010 bedzie
> dzialac na Win XP, Win Vista i Win 7.
I b�dzie za darmo dla wszystkich posiadaczy licencji na Office 2007 ? ROTFL
>> To ja zupe�nie powa�nie zapytam si� - gdzie te standardy s� opisane?
>> Konkretne �r�d�o tego objawienia poprosz�. Panie Danielu Stawicki, niech
>> si� pan nie kompromituje - to co potrafi zrobi� Word 2007 z r�wnaniem,
>> tego nawet studenci nie wymy�l�...
>>
>> Nota bene, pisze pan o r�wnaniach - zapominaj�c i� wzory matematyczne to
>> nie tylko r�wnania (i nier�wno�ci).
>
> Wszystko jest opisane w pomocy i na stronie office.com
No nie! Oplu�em ekran parskaj�c �miechem.
Panie Stawicki - firma Microsoft mo�e pisa� w swoich materia�ach co chce -
ale nijak ma si� to do tego, co i jak nale�y robi�.
Nadal czekam na �r�d�a i standardy - ale nie ustalane ad hoc przez MS dla
wyt�umaczenia, �e to co wysz�o jak wysz�o to wysz�o dobrze bo zrobiono POTEM
z tego standard.
Standardy odno�nie publikacji narzucaj�, niech si� pan tego teraz nauczy
panie Stawicki, wydawnictwa naukowe. Jakkolwiek jednak na to nie patrzeďż˝, to
wzory matematyczne nale�y pisa� tak, aby by�y mo�liwie klarowne i
przejrzyste. Tego niestety MS Word sam z siebie nie potrafi. I tu pewnie siďż˝
pan zdziwi - TO NIE JEST PROBLEM.
To co jest w takim razie problemem? Ano to, �e gdy w edycji r�wnania wci�nie
si� "enter" to nie jest wstawiana zmiana wiersza w r�wnanie. PROBLEMEM JEST
TO �E WORD NIE POZWALA U�YTKOWNIKOWI PODEJMOWA� DECYZJI O TYM JAK WYGL�DA�
MA TEKST PRZEZ TEGO U�YTKOWNIKA PISANY. Bo jaki� zadufek z MS uzna�, i� Word
b�dzie wiedzia� lepiej - i wywali� tak� mo�liwo��.
Oboje zgodzimy si� �e firma MS do tej pory nie da�a sobie rady z takim
ficzerem jak zostawianie sp�jnik�w jednoliterowych na ko�cu wersu (co wed�ug
zasad j�zyka polskiego nie jest b��dem, ale wed�ug regu� starannego sk�adu
jest uznawane za niew�a�ciwe, gdy� psuje estetyk�). Dlatego w�tpi�, aby w
ci�gu nast�pnych 10 lat MS opanowa� trudn� sztuk� sk�adu wzor�w
matematycznych - nawet je�eli skopiowa�by funkcjonalno�� rozwi�za�
wiod�cych.
Paniaďż˝?
slawek
Owszem artysta malaz moze prezentowac swoje dziela w PP jesli ma taka
ochote, firma MS nie decyduje co jej klienci chca robic na jej
oprogramowaniu, jesli malarz chce zrobic pokaz w PP to moze sobi go robic i
prawdopodobnie nie bedzie stosowal wzorow matematycznych, gdyz beda mu
zbedne.
> Ad rem: analityk gie�dowy i in�ynier, pomimo ca�ego szacunku dla ich
> pracy, nie s� matematykami. Dla matematyk�w (i og�lniej naukowc�w) pakiet
> MS Office nadaje si� raczej nieszczeg�lnie. In�ynier - typowy - nie ma
> wsparcia w pakiecie Office, bo pakiet ten nie zawiera w sobie narz�dzi
> CAD. Owszem, rozmaici "analitycy" znajd� w MS Office doskona�e nowoczesne
> narz�dzie... do robienia czego�, co jest cyfrowym odpowiednikiem
> przek�adania papier�w na biurku.
Pakiet Office nie jest narzedziem CAD wiec z tych opcji oczywiscie nie
skozysta inzynier. Ale juz obliczenia jakichs prostych beleczek jak
najbardziej. Zreszta widzialem juz ossoby ktore projektowaly proste elmenty
za pomoca excel-a, wiec wszystko jest mozliwe.
> Pakiet MS Office jest adresowany do biurokrat�w. Takich potrafi�cych
> policzy� 2+2, a nawet obliczy� pole powierzchni ko�a czy rozwi�za�
> r�wnanie kwadratowe. I na tym mo�liwo�ci si� ko�cz�. Dlatego te� Power
> Point nie obs�uguje r�wna� (tzn. nie dzia�a alt=), bo i po co r�wnania w
> czasie prezentacji? W czasie prezentacji to si� pokazuje s�upki jak
> sprzeda� ro�nie i �e 108% klient�w jest zadowolonych itd. itp.
Pakiet Office jak nazwa wskazuje jest przeznaczony do pracy biurowej. Prosze
nie obrazac uzytkownikow pakietu office, nazywajac ich wszystkich niedobrze
kojarzacym sie slowem biurokraci. Wielu z nich to ludzie bardzo kreatywni i
jestem pewiem ze nie odpowiadaja okresleniu biurokrata. Do tego na swiecie
tez sa biurokraci, i niestety raczej sie bez nich nie obejdziemy. Do tego
jestem pewien ze spora grupa osob okreslanych jako biurokraci wykonuje swoja
prace profesjonalnie i solidnie z oddaniem, i raczej nie zycza sobie byc
obrazani. Prosze to brac pod uwagďż˝ nastepnym razem starajac sie obrazac
ludzi (zakladam ze niechcacy).
>> To nie jest jedyny zgloszony blad, kiedy bedzie poprawiony, nie wiem.
>> Prawdopodobnie office 2010 nie oznacza tego na 100%. Office 2010 bedzie
>> dzialac na Win XP, Win Vista i Win 7.
>
> I b�dzie za darmo dla wszystkich posiadaczy licencji na Office 2007 ?
> ROTFL
Dla posiadaczy Software Assurance tak.
>>> To ja zupe�nie powa�nie zapytam si� - gdzie te standardy s� opisane?
>>> Konkretne �r�d�o tego objawienia poprosz�. Panie Danielu Stawicki, niech
>>> si� pan nie kompromituje - to co potrafi zrobi� Word 2007 z r�wnaniem,
>>> tego nawet studenci nie wymy�l�...
>>>
>>> Nota bene, pisze pan o r�wnaniach - zapominaj�c i� wzory matematyczne to
>>> nie tylko r�wnania (i nier�wno�ci).
>>
>> Wszystko jest opisane w pomocy i na stronie office.com
>
> No nie! Oplu�em ekran parskaj�c �miechem.
>
> Panie Stawicki - firma Microsoft mo�e pisa� w swoich materia�ach co chce -
> ale nijak ma si� to do tego, co i jak nale�y robi�.
>
> Nadal czekam na �r�d�a i standardy - ale nie ustalane ad hoc przez MS dla
> wyt�umaczenia, �e to co wysz�o jak wysz�o to wysz�o dobrze bo zrobiono
> POTEM z tego standard.
>
> Standardy odno�nie publikacji narzucaj�, niech si� pan tego teraz nauczy
> panie Stawicki, wydawnictwa naukowe.
Cos co jest narzucane nie jest standardem.. Standard jest zatwierdzony przez
przerozne organizacje standaryzujace typu ISO, ECMA, i masa innych. Cos co
wymysli jedna firma jest jej rozwiazaniem danego problemu, ale ne znaczy to
ze jest to standard.
Jakkolwiek jednak na to nie patrzeďż˝, to
> wzory matematyczne nale�y pisa� tak, aby by�y mo�liwie klarowne i
> przejrzyste. Tego niestety MS Word sam z siebie nie potrafi. I tu pewnie
> siďż˝ pan zdziwi - TO NIE JEST PROBLEM.
>
> To co jest w takim razie problemem? Ano to, �e gdy w edycji r�wnania
> wci�nie si� "enter" to nie jest wstawiana zmiana wiersza w r�wnanie.
> PROBLEMEM JEST TO �E WORD NIE POZWALA U�YTKOWNIKOWI PODEJMOWA� DECYZJI O
> TYM JAK WYGL�DA� MA TEKST PRZEZ TEGO U�YTKOWNIKA PISANY. Bo jaki� zadufek
> z MS uzna�, i� Word b�dzie wiedzia� lepiej - i wywali� tak� mo�liwo��.
Jesli nie odpowiadaja Panu pewne rozwiazania w pakiecie Office i chcialby
Pan aby zostaly zmienione, lub jakichs rzeczy brakuje t zapraszam dfo
zglaszania ich na naszej stronie internetowej.
> Oboje zgodzimy si� �e firma MS do tej pory nie da�a sobie rady z takim
> ficzerem jak zostawianie sp�jnik�w jednoliterowych na ko�cu wersu (co
> wed�ug zasad j�zyka polskiego nie jest b��dem, ale wed�ug regu� starannego
> sk�adu jest uznawane za niew�a�ciwe, gdy� psuje estetyk�). Dlatego w�tpi�,
> aby w ci�gu nast�pnych 10 lat MS opanowa� trudn� sztuk� sk�adu wzor�w
> matematycznych - nawet je�eli skopiowa�by funkcjonalno�� rozwi�za�
> wiod�cych.
>
> Paniaďż˝?
U�ytkownik "Daniel Stawicki" <v-52...@nospam.mssupport.microsoft.com>
napisa� w wiadomo�ci grup
dyskusyjnych:36645CE0-6E65-423E...@microsoft.com...
> Owszem artysta malaz moze prezentowac swoje dziela w PP jesli ma taka
> ochote, firma MS nie decyduje co jej klienci chca robic na jej
> oprogramowaniu, jesli malarz chce zrobic pokaz w PP to moze sobi go robic
> i prawdopodobnie nie bedzie stosowal wzorow matematycznych, gdyz beda mu
> zbedne.
Dygresja.
Panie Stawicki, s�oma panu z but�w wychodzi. Ca�a rzecz w tym, �e malarstwo
to nie grafika i obraz jest dzie�em sztuki tylko wtedy, gdy jest to
orygina�. Taki landszaft na przyk�ad malowany na p��tnie - blejtram, farby
olejne, takie rzeczy.
> Pakiet Office jak nazwa wskazuje jest przeznaczony do pracy biurowej.
> Prosze nie obrazac uzytkownikow pakietu office, nazywajac ich wszystkich
> niedobrze kojarzacym sie slowem biurokraci. Wielu z nich to ludzie bardzo
> kreatywni i
Panie Stawicki, to nie moja wina �e panu s�owo biurokrata kojarzy si� tak,
jak siďż˝ kojarzy. Fakt jest faktem: sama nazwa produktu - Office - wskazuje
�e przeznaczony jest do prac biurowych. Biurowych - a nie oblicze�
in�ynierskich. Biurowych - a nie naukowych. Biurowych - a nie do wspierania
pracy ucznia czy nauczyciela. I jak sama nazwa wskazuje - prace biurowe to
domena biurokrat�w. Wi�c je�eli ju� kto� obra�a kogo� - to by� mo�e pan
swoimi lepkimi skojarzeniami i brakiem znajomo�ci j�zyka polskiego.
>> I b�dzie za darmo dla wszystkich posiadaczy licencji na Office 2007 ?
>
> Dla posiadaczy Software Assurance tak.
Czyli s� dwie mo�liwo�ci: albo powt�rnie zap�aci� za ten sam produkt - tj.
MS Office - przy przej�ciu z wersji n na n+1 gdy pojawi si� wersja n+1; albo
powt�rnie zap�aci� za ten sam produkt - tj. MS Office - przy przej�ciu z
wersji n na n+1, wykupuj�c Software Assurance gdy pojawi si� wersja n. LOL
Wielki wyb�r!
Pisa� pan, �e Word 2007 dzieli r�wnania wed�ug standard�w. Jednak zapytany
wprost nie ujawni� pan jakie to niby standardy mia�yby by�. A jeszcze teraz
zaprzecza pan, �e w og�le jakie� standardy wchodz� w gr�. Sprytne. Nie�adne.
I zbyt grubymi ni�mi szyte.
slawek
Poniewa� stosuje pan slownictwo powszechnie uwa�ane za obra�liwe, to nie
b�d� ju� dalej z Panem dyskutowa�.
�egnam.
U�ytkownik "Daniel Stawicki" <v-52...@nospam.mssupport.microsoft.com>
napisa� w wiadomo�ci grup
dyskusyjnych:5A77D5BA-38D5-405C...@microsoft.com...
> Witam
>
> Poniewa� stosuje pan slownictwo powszechnie uwa�ane za obra�liwe, to nie
> b�d� ju� dalej z Panem dyskutowa�.
Word 2007 nie potrafi dzieli� r�wna� (nie dzia�a wci�ni�cie 'enter' tak jak
w zwyk�ym tek�cie). Power Point 2007 nie potrafi obs�u�y� r�wna� napisanych
w Wordzie 2007. Excel... nie, nie jestem masochist� - nawet nie pr�bowa�em
czego nie potrafi Excel.
Po pierwsze - k�amie pan insynuuj�c mi stosowanie wulgaryzm�w.
Po drugie - ma pan oczywi�cie prawo obrazi� si� na kogokolwiek za cokolwiek.
Jak widz� - tym razem obrazi� si� pan na to, �e udowodni�em jakie naprawd�
cechy ma pakiet MS Office. Do pewnego stopnia rozumiem pa�sk� z�o��.
Po trzecie - nie odpowiedziaďż˝ pan merytorycznie na pytania, nie przedstawiďż˝
pan sensownych argument�w.
Reasumuj�c - pomimo faktu i� MS reklamowa� MS Office jako idealny pakiet dla
student�w (tak�e tych pisz�cych prace magisterskie), jako idealny pakiet dla
szk� (tak�e dlatego, �e szko�y otrzymywa�y pakiet MS Office na promocyjnych
zasadach), jako rozwi�zanie z wyboru tak�e dla nauczycieli i naukowc�w -
pomimo tego ca�ego zgie�ku - musimy wszyscy si� zgodzi�, �e:
TAM, GDZIE POTRZEBA PREZENTOWA� R�WNANIA MATEMATYCZNE, NARZ�DZIA JAKIE S�
DOST�PNE W PAKIECIE MICROSOFT OFFICE 2007 NIE S� SZCZEG�LNIE WYGODNE -
NIEKIEDY LEPSZE WYNIKI UZYSKA SIďż˝ PRZY POMOCY DARMOWEGO OPROGRAMOWANIA
ZROBIONEGO PRZEZ HOBBYST�W.
Oczywi�cie pan, panie Danielu Stawicki, znajdzie w powy�szym tek�cie pisanym
kapitalikami co najmniej "s�owa powszechnie uwa�ane za obra�liwe"... LOL
Ja natomiast z�ymam si�, gdy widz� jednego dnia ju� dwudziest� czy
trzydziest� prezentacj�, w kt�rej autor u�y� Power Pointa i odpu�ci� sobie:
wstawi� r�wnania matematyczne byle jak (pi�kne przej�cie gradientem w
tapecie, r�wnanie na bezczelnie bia�ym prostok�cie); w tek�cie, zamiast
symboli greckich z�o�onych tym samym krojem co w r�wnaniu, s� litery
�aci�skie; tu i owdzie pojawiaj� si� kwadraciki, jakie� przypadkowe litery
itp.; po eksporcie do PDF ca�o�� staje si� naprawd� nieczytelna; prezentacja
z Power Point 2007 wygl�da strasznie gdy jest wy�wietlana przez wcze�niejsze
wersje programu (nawet je�eli zapisana jest "w starym formacie").
Ju� przebolej� jako�, �e w szablonie "album fotograficzny" (czy jako� tak)
ramki na zdj�cia nie s� idealnie wyr�wnane, co ka�dy �atwo sprawdzi� mo�e.
;)
slawek
--
Bamek
ba...@bam.pl
C� przykre jest to �e nie dostrzega Pan stosowania niew�a�ciwych s��w.
Ja na szcz�cie nie musz� rozmawia� z osobami zachowuj�cymi si�
niew�a�ciwie.
Po drugie nie pisa�em o wulgaryzmach, prosz� sobie przeczyta� dok�adniej
moje s�owa.
Pan czepia si� ka�dego s��wka, ale jak ju� Panu si� wytknie, to nagle
zaczyna si� cudowna interpretacja i zamiana, s��w.
bardzo przykre.
I �egnam :)
U�ytkownik "Bamek" <ba...@bam.pl> napisa� w wiadomo�ci grup
dyskusyjnych:ueXJaBNW...@TK2MSFTNGP02.phx.gbl...
> Pa�skie poj�cie o kindersztubie, pomimo niew�tpliwie du�ej wiedzy jest coi
> najmniej mizerne. Obra�anie to nie tylko wulgaryzmy, ale tak�e brak
> szacunku w stosunku do interlokutora, a powiedzenie "s�oma panu z but�w
> wychodzi" jest bardzo delikatnie m�wi�c ma�o grzeczne. O pa�skim
> traktowaniu innych
Kindersztubďż˝ proszďż˝ zachowaďż˝ dla swoich dzieci - a i to radzďż˝ robiďż˝
rozwa�nie, aby nie wypaczy� ich charakteru przemoc� domow�. To oczywiste �e
eksperci od PR podpisuj�cy si� jako wsp�pracownicy MS wiedz� co to jest
FUD. I takie soc-techniki posz�y w u�ycie. Ale "nie ze mn� te numery
Bruner."
Dlatego jeszcze raz - jestem cierpliwy - proste pytanie: czy da siďż˝ w
programie MS Power Point 2007 prezentowa� r�wnania napisane w programie MS
Word 2007 (przez alt=) w taki spos�b, aby jako�� obrazu wy�wietlanego na
ekranie za pomoc� programu Power Point nie by�a gorsza ni� ta, z kt�r�
wy�wietlane by�yby owe r�wnania wprost z Word 2007?
Pani/Panie "Bamek" - potrafi pani/pan udzieliďż˝ odpowiedzi na to pytanie, czy
te� nie? Jak nie - to prosz� nie w��cza� si� w dyskusj� i nie podgrzewa� jej
dolewaj�c oliwy do ognia.
> tytu��w naukowych, ale swoimi si� pan jako� nie chwali. Tego rodzaju
> postaw� zwyk�o si� nazywa� "woda sosowa....". Innych bardziej dosadnych
> nie b�d�
Nie �api� b�yskotliwego dowcipu... w j�zyku polskim jest oczywi�cie zwrot
"woda sodowa" - czy�by MS executive zapomnia� ojczystego j�zyka i przekr�ci�
"sodowa" na "sosowa"... LOL
> przytacza�, bo chyba nie ma po. Osi�gn�� pan przynajmniej jeden efekt, �e
> jest pan ignorowany. Mo�na by si� ewentualnie zastanowi� czy jest to
W ramach owej "ignorancji" pisze pan/pani s��nist� odpowied�. Zdumiewaj�ca
logika jest.
slawek
U�ytkownik "Daniel Stawicki" <v-52...@nospam.mssupport.microsoft.com>
napisa� w wiadomo�ci grup
dyskusyjnych:A4A7310B-47EF-4C9E...@microsoft.com...
> Ja na szcz�cie nie musz� rozmawia� z osobami zachowuj�cymi si�
> niew�a�ciwie.
Jak pan nie musi - to proszďż˝ nie odpowiadaďż˝.
> Po drugie nie pisa�em o wulgaryzmach, prosz� sobie przeczyta� dok�adniej
> moje s�owa.
Pisa� pan - okre�lenie "s�owa powszechnie uwa�ane za obel�ywe" - to w�a�nie
definicja wulgaryzm�w.
> Pan czepia si� ka�dego s��wka, ale jak ju� Panu si� wytknie, to nagle
Czepiam si�, ale tylko wtedy gdy kto� pr�buje ze mn� gra� nie fair play. Co
niew�tpliwie mia�o miejsce.
Przy okazji - to pan napisa�, �e MS Word 2007 formatuje wzory wed�ug
obowi�zuj�cych standard�w. Zapyta�em, gdzie te standardy mo�na znale��. Do
tej pory uchyla siďż˝ pan od odpowiedzi. Czy mam byďż˝ tak naiwny, aby wierzyďż˝
i� rzeczywi�cie s� znane panu takie standardy - czy te� po prostu tak si�
jako� panu wyrwa�o i nie ma sensu czepia� sie "s��wek"?
slawek