Serwer jest mocno obciążony, więc mogą być problemy z dobiciem się.
/me
Wlasnie...
Currently all of our servers are busy.
Thanks for your interest in Linspire's Limited special offer.
Our servers are trying to deal with the massive number of customers that are
interested in getting their free copy of Linspire OS. Please be patient, and
come back later while we deal with all of our incoming requests.
We apologize for the inconvenience.
The Linspire Team.
--
leon
>> Serwer jest mocno obciążony, więc mogą być problemy z dobiciem się.
>
> Wlasnie...
> Currently all of our servers are busy.
> [...]
A bo trzeba się dobijać, jak Ameryka śpi. Udało mi się złożyć zamówienie
koło południa metodą F5 ;-)
/me
> A bo trzeba się dobijać, jak Ameryka śpi.
I bez skarpetek zeby nie obudzic ;o)
Jakos w Ameryce ostanio modny FC4.
--
___Mark Szu
> >> Do końca nie wiem jak to wygląda, ale zobaczymy jak się ściągnie ISO.
> Moze podzielisz sie jakimis pierwszymi wrazeniami?
Podzielę się, jak tylko uporam się z komputerem i ściągnę ISO. Wiem,
minęło sporo czasu, ale obrazu dalej nie mam. Jak coś się zmieni, to dam
znać :-)
to byłem ja
Jarząbek :-)
> Jak coś się zmieni, to dam znać :-)
No i się zmieniło, bo w końcu się zaopatrzyłem w instalkę.
Żeby za bardzo nie namieszać system instalowałem na maszynie wirtualnej.
Pierwsza uwaga: po niecałych 20 minutach od włożenia płytki już można
korzystać z systemu (dla porównania Ubuntu 5.04 potrzebował ok. 50 minut).
Nie stwierdziłem żadnych problemów z instalacją, wykryciem i działaniem
sprzętu - to tylko maszyna wirtualna, ale mam wrażenie że na żywym PC było
by podobnie.
Co mi się podoba:
- działa szybko (KDE, a w Ubuntu Gnome)
- pulpit jest bardzo podobny do tego z Windowsa (menu Launch, godzina i
tray w prawym dolnym rogu, quick start)
- generalnie obsługa jest dość intuicyjna, a na pewno bardziej niż w
innych linuxach które miałem
- CNR - Click and Run; klika się w aplikację na stronie, a ona sama się
instaluje (w Debianie chyba było podobnie, apt-get i te sprawy, ale trzeba
było znać nazwę pakietu)
- brak pakietów; może i są, ale user ich nie widzi, ani żadnych zależności
między nimi (co mnie zawsze denerwowało, bo trzeba było doinstalować 10
pakietów dla jednego programu)
- połączenie z lokalnym Windowsem samo się skonfigurowało
- tutoriale; system jest dość podobny do Windowsa jak już pisałem, ale
tutoriale pozwalają zatrzeć ewentualne granice; część tutoriali posiada
narrację
- nie znalazłem konsoli (może gdzieś jest ukryta); bardziej do plusów, bo
oznacza że nie trzeba się grzebać w konsolach i dokumentacjach - choć to
właśnie robię coraz częściej
- odpala wszelkie filmy (mov, rm, avi, divx, xvid, wmv) bez żadnych
dodatkowych programów (pewnie wszystkie linuxy teraz tak mają, ale ja nie
ma czasie jestem)
Co mi się nie podoba:
- wymagania: procesor 800MHz, 4GB miejsca na dysku - niby nic
- brak języka polskiego - nie żeby mi przeszkadzało, ale dobrze wiedzieć
- CNR jest dość fajny, ale jest tam nieco ponad 2000 programów; może dużo,
ale nie wiem jak wygląda instalacja programów innych niż tego dostarczone
przez Linspire
- antywirus; chyba zbędny, choć kiedyś mógłby się przydać (szkoda, że
płatny)
- nie współpracuje z moim modemem (jak w zasadzie każdy linux); a bez
dostępu do sieci trudno potestować coś więcej; jasne, udostępniłem
internet przez Windowsa, ale to nie to samo ;-)
Tyle w skrócie po jednym dniu użytkowania. Nie wiem czy system jest wart
swojej ceny (ok. $50), ale stara się dorównać Windowsom i bije je pod
względem ceny. Poza tym doskonale się nadaje do bezbolesnego przejścia z
Windowsa na Linuxa.
niezmiennie
Jarząbek
> - odpala wszelkie filmy (mov, rm, avi, divx, xvid, wmv) bez żadnych
> dodatkowych programów (pewnie wszystkie linuxy teraz tak mają, ale ja nie
> ma czasie jestem)
"wszystkie linuxy" tak nie mają i nie będą mieć.
Część sterowników jest nielegalna w niektórych krajach (rozwiązania
sportowane z windows), więc włączenie ich do _dystrybucji_ linuksa jest
niemożliwe.
Więc albo jest to nielegalne np w usa, albo też wszystkich filmów nie
odpala.
> względem ceny. Poza tym doskonale się nadaje do bezbolesnego przejścia z
> Windowsa na Linuxa.
a po co przechodzić?
--
Andrzej 'The Undefined' Dopierała
UNIX && Linux administrator, Adam Mickiewicz University WMiI
PLD Linux Developer HomePage: http://aramin.net/
JID: unde...@piastlan.net e-mail: unde...@pld-linux.org
>> - odpala wszelkie filmy (mov, rm, avi, divx, xvid, wmv) bez żadnych
>> dodatkowych programów (pewnie wszystkie linuxy teraz tak mają, ale ja nie
>> ma czasie jestem)
> "wszystkie linuxy" tak nie mają i nie będą mieć.
> Część sterowników jest nielegalna w niektórych krajach (rozwiązania
> sportowane z windows), więc włączenie ich do _dystrybucji_ linuksa jest
> niemożliwe.
> Więc albo jest to nielegalne np w usa, albo też wszystkich filmów nie
> odpala.
Nie wiem gdzie jest siedziba twórców Linspire, ale grunt że działa jak
należy.
>> względem ceny. Poza tym doskonale się nadaje do bezbolesnego przejścia z
>> Windowsa na Linuxa.
> a po co przechodzić?
Mnie nie pytaj, zostaję przy Windowsie ;) Faktem jednak jest, że Linspire
jest tą dystrybucją którą polecałbym innym, gdybym propagował ten system.
I mała poprawka: konsola jest dostępna.
świątecznie,
Jarzabek :)