Cuda w moim życiu
Spłakałam się wczoraj serdecznie podczas modlitwy porannej, bo doświadczam tego, o czym mówią czytania liturgiczne.
Po niezwykle intensywnym czasie dwóch potężnych warsztatów na Warmii i przestrzeni między nimi, która też była wypełniona spotkaniami i rozmowami, dane mi jest odpocząć. Słowa z Ewangelii ostatnio też przywołane: "Idźcie i wy, i odpocznijcie nieco" biorę całkowicie do siebie. Wiem, że to o mnie.
Po tym intensywnym czasie, gdy ludzie przychodzili ze swoimi sprawami, troskami, radościami, odkryciami i zwycięstwami, pełna jestem tych historii oraz własnych przeżyć i doświadczeń, których doznawałam w tym czasie.
To nie są błahe sprawy, bo nie dotyczą faktów typu co kupić, dokąd iść czy co zrobić na kolację, choć też są to rzeczy istotne. Ale te, które nas poruszały i których my dotykaliśmy, przenoszą nas w przestrzeń meta-fizyczną, ponad doraźność i doczesność.
Będąc tym wypełnionym, z jednej strony karmisz się tym i widzisz sens działań, które dane ci jest podejmować, ale też jesteś zmęczony, po ludzku po prostu przemęczony.
W tym wszystkim nadzwyczajne jest też to, że wiedząc o takim stanie Pan Bóg organizuje ci poprzez dobrych ludzi wypoczynek w ich domu nad samym jeziorem, bez potrzeby bycia w kolejnych relacjach, bo tym razem ON chce pobyć z tobą.
I On jest jedyną osobą, choć w trzech, która jest w stanie zrozumieć to, co przeżywasz, jak się czujesz i co masz zrobić z tym bogactwem ludzkich doświadczeń cudzych i własnych. A to dokonuje się w ciszy i samotności.
Dane mi jest więc doświadczać prawdziwości zasady życia opartej na słowach obietnicy troski i zapewnienia obfitości, które płyną z kart Biblii. A to oszałamia i wzrusza do trzewi...
Bogu niech będą dzięki i Jego chwała niech się niesie wszem i wobec! A moim Przyjaciołom (Anna i Maciek) - niewypowiedziana wdzięczność. Amen!
Poniżej te poruszające mnie fragmenty.
A przy okazji krótka informacja, że…
Zapraszam!!! 😊 Podaj dalej. 😊
Mira
CZYTANIA
Jezus powiedział do swoich uczniów: „Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który uprawia. (...) Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, poproście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni. Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie i staniecie się moimi uczniami”. (J 15, 1-8)
No i Psalm! Ps 34, 2-3. 4-5. 6-7. 8-9. 10-11
Przeczytajcie sobie!
REFREN: Wszyscy zobaczcie, jak nasz Pan jest dobry
Będę błogosławił Pana po wieczne czasy,
Jego chwała będzie zawsze na moich ustach.
Dusza moja chlubi się Panem,
niech słyszą to pokorni i niech się weselą.
Wysławiajcie razem ze mną Pana,
wspólnie wywyższajmy Jego imię.
Szukałem pomocy u Pana, a On mnie wysłuchał
i wyzwolił od wszelkiej trwogi.
Spójrzcie na Niego, a rozpromienicie się radością,
oblicza wasze nie zapłoną wstydem.
Oto zawołał biedak i Pan go usłyszał,
i uwolnił od wszelkiego ucisku.
Anioł Pański otacza szańcem bogobojnych,
aby ich ocalić.
Skosztujcie i zobaczcie, jak Pan jest dobry,
szczęśliwy człowiek, który znajduje w Nim ucieczkę.
Bójcie się Pana, wszyscy Jego święci,
ci, co się Go boją, nie zaznają biedy.
Bogacze zubożeli i zaznali głodu,
szukającym Pana niczego nie zbraknie.
Aklamacja (J 15, 9b. 5b)
Trwajcie w mojej miłości; kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity.