a znacie jakieś dowcipy o leśnikach?

1,041 views
Skip to first unread message

wod4

unread,
Mar 5, 2014, 2:57:22 PM3/5/14
to listal...@googlegroups.com
Znam jeden, który nie wiedzieć czemu, tylko mnie śmieszy:

Pewnemu leśnikowi żona robiła niesamowicie dobre kanapki, kiedy szedł robić odbiórki do lasu. Kanapki ze świeżego chlebka, ze świeżutkim serkiem, wędlinką, sałatką i innymi bajerami. Leśnik pewnego razu poszedł w głąb trzebieży, kanapki zostawił na pieńku jak zawsze... Po kilku godzinach pracy, zmęczony podchodzi do pieńka skonsumować kanapki...a tu ich nie ma!

Następnego dnia żona znowu zrobiła mu pyszne, jak zawsze, kanapeczki, leśnik poszedł robić w pole, aby po kilku godzinach pracy zauważyć, że znowu mu ktoś zawinął kanapeczki! Wściekł się leśnik i postanowił, że następnego dnia będzie pilnował zaczajony za drzewem, i złapie tego, kto mu podwędza kanapki! Jak pomyślał - tak zrobił. Zaczaił się i patrzy - a tu wielki orzeł nadlatuje i porywa jego drugie śniadanie! Leśnik biegnie za nim. Biegnie, patrzy, że orzeł siada między drzewami, odpakowuje kanapki, wyciąga z nich zawartość, wyrzuca wędlinę, ser, sałatę i inne dodatki, bierze dwie kromki chleba, przykłada sobie do piersi i masując swoją klatkę piersiową woła głośno: "O ku..a! Jaki ja jestem p..…ny!"

;-)
-- 
Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.



Ta wiadomość e-mail jest wolna od wirusów i złośliwego oprogramowania, ponieważ ochrona avast! Antivirus jest aktywna.


borodziej

unread,
Mar 5, 2014, 3:10:30 PM3/5/14
to lista lasy
Czytając, przez chwilę myślałem, że głównym bohaterem jest... Michał ;-)
Zgodnie z zasadą: duże żurawie do dużych kanap i małe żurawiki do małych kanapeczek. No i On tym swoim sprzęcikiem z tym małym żurawikiem, myku-myku po te kanapeczki...
I tu na końcu taki nieoczekiwany zwrot akcji - ORZEŁ.
Ale reszta pasuje
borodziej
360.gif

Naj

unread,
Mar 5, 2014, 3:20:01 PM3/5/14
to listal...@googlegroups.com
From: wod4
Sent: Wednesday, March 05, 2014 8:57 PM
Subject: [LASY - 23804] a znacie jakieś dowcipy o leśnikach?
Znam jeden, który nie wiedzieć czemu, tylko mnie śmieszy
=============================
A mnie śmieszy o papugu (papug to samiec, zęby się gender nie ............)
Facet miał papuga, który regularnie wypijał mu whisky z pozostawianych szklanek i nawet butelek.
Pewnego razu właściciel papuga wyjeżdżał na kilka dni i zapowiedział temuż:
- Zostawiam cię na kilka dni samego, ale jak wypijesz mi cokolwiek, to ci wszystkie pióra powyrywam.
- Po kilku dniach wraca, otwiera drzwi i widzi w mieszkaniu bałagan, niczym u Naja pod nieobecność Najowej. W kącie siedzi papug obok pustej butelki Ball..., wyrywa sobie resztki piór, i mamrocze:
- A na ch... mi te pióra...
Pozdrowienia
Naj
==============================

Naj

unread,
Mar 5, 2014, 3:25:59 PM3/5/14
to listal...@googlegroups.com
From: wod4
Sent: Wednesday, March 05, 2014 8:57 PM
Subject: [LASY - 23804] a znacie jakieś dowcipy o leśnikach?
=============================
Nadleśny wyszedł przed świtem na kontrolę/ambonę. Wraca przed śniadaniem, i widzi swoją młodą małżonkę w ogródku, schyloną nad grządką. Podchodzi po cichutku z tyłu i przyjaźnie poklepuje niewiastę w najbardziej eksponowaną część kibici. A nadleśniczyna, nie odrywając się od pielenia, mówi rozmarzonym głosem: Panie adiunkcie, tak pan dzisiaj wcześnie wstał...

Pozdrowienia
Naj
==============================

wod4

unread,
Mar 5, 2014, 3:29:26 PM3/5/14
to listal...@googlegroups.com
Idzie młody wykształcony leśniczy drogą na skraju lasu, przechodzi obok takiego skromnego gospodarstwa. Patrzy a tam chłop coś z desek kleci. Leśniczy zagaduje:
- Nad czym tak ciężko pracujesz?
- A ku*wa, kibel nowy stawiam, bo się stary rozje*al.
- O, mój drogi! A nie móglbyś tego tak trochę owinąć w bawełnę?
- Co mam owijać w bawełne? Dechami opie*dole naokoło i c*uj!

wod4

unread,
Mar 5, 2014, 3:35:21 PM3/5/14
to listal...@googlegroups.com
Na pogrzebie teściowej leśniczego kolega pyta się zięcia zmarłej:
-Na co zmarła twoja teściowa?
-Zatruła się grzybami.
-A dlaczego ma zęby wybite?
-Bo żreć nie chciała jędza!!!

--
Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.


---
Ta wiadomość e-mail jest wolna od wirusów i złośliwego oprogramowania, ponieważ ochrona avast! Antivirus jest aktywna.
http://www.avast.com

borodziej

unread,
Mar 5, 2014, 3:36:24 PM3/5/14
to lista lasy, Tomek Skórkiewicz
To może TomCio? zna jakiś dowcip o leśnikach?
Bo Michał już pokazał swoje możliwości humorystyczne - jeszcze nie opanowałem czkawki ;-)
borodziej

borodziej

unread,
Mar 5, 2014, 3:42:08 PM3/5/14
to lista lasy

-Bo żreć nie chciała jędza!!!

Będąc w temacie, tym bardziej, że dzisiaj dzień teściowej.
Ile teściowa powinna mieć zębów?
Dwa.
Jeden, żeby było czym otworzyć niepasteryzowane.
A drugi, żeby ją bolał ;-)

Hmm, tylko trochę tu brak logiki - dlaczego ten drugi miałby bardziej boleć od tego od niepasteryzowanego?

--
borodziej

Naj

unread,
Mar 5, 2014, 3:55:45 PM3/5/14
to lista lasy
From: borodziej
Sent: Wednesday, March 05, 2014 9:42 PM
Subject: Re: [LASY - 23819] a znacie jakieś dowcipy o leśnikach?

 
Hmm, tylko trochę tu brak logiki - dlaczego ten drugi miałby bardziej boleć od tego od niepasteryzowanego?
=============================
Ależ jest to oczywista oczywistość. Nie- łagodzi nawet ból zębów po przeczytaniu CHumorów MM....

Pozdrowienia
Naj
==============================

borodziej

unread,
Mar 5, 2014, 3:55:03 PM3/5/14
to Jan Jaroszkiewicz, lista lasy
Ależ jest to oczywista oczywistość. Nie- łagodzi nawet ból zębów po przeczytaniu CHumorów MM....

Pozdrowienia
Naj
==============================
Powiem więcej: zaczynają boleć nawet te już dawno temu wyrwane...

--
borodziej
361.gif

wod4

unread,
Mar 5, 2014, 3:55:39 PM3/5/14
to listal...@googlegroups.com
Nie radzisz sobie ze stresem?
Wkurzyła Cię jakaś menda? Jest sposób na ukojenie nerwów...
Wyobraź sobie siebie w lesie nad strumieniem...
Ptaki ćwierkają w rześkim, przesyconym olejkami eterycznymi powietrzu.
Nic Cię nie rozprasza...
Jesteś całkowicie oddzielony od tego, co nazywamy "światem zewnętrznym"...
Cichy dźwięk wody szemrzącego strumyka...
Woda w strumieniu jest idealnie przejrzysta, w wodzie jak w lustrze
odbija się obraz dorodnego lasu nad brzegiem...
W błogiej ciszy mijają kolejne minuty...
Bez trudu dostrzegasz twarz osoby, którą trzymasz pod wodą...

---
Ta wiadomość e-mail jest wolna od wirusów i złośliwego oprogramowania, ponieważ ochrona avast! Antivirus jest aktywna.
http://www.avast.com

wod4

unread,
Mar 5, 2014, 4:00:39 PM3/5/14
to listal...@googlegroups.com
Rozmawia dwóch leśników:
- Wiesz, mam nowy sposób na komary...
- Tak? a co robisz?
- Wystawiam teściową przed leśniczówkę i ją gryzą komary, a nie nas...
- O matko, to ona się zadrapie na śmierć!
- Spoko spoko, ona jest sparaliżowana...

Naj

unread,
Mar 5, 2014, 4:08:20 PM3/5/14
to listal...@googlegroups.com
-----Oryginalna wiadomość-----
From: wod4
Sent: Wednesday, March 05, 2014 9:55 PM
Subject: Re: [LASY - 23822] a znacie jakieś dowcipy o leśnikach?
 
... W błogiej ciszy mijają kolejne minuty...Bez trudu dostrzegasz twarz osoby, którą trzymasz pod wodą...
 
..
=============================
Nie pamiętasz tej twarzy? poszukaj na FB... O. o, już ją trzymam...:)
 
Pozdrowienia
Naj
==============================

wod4

unread,
Mar 5, 2014, 4:04:39 PM3/5/14
to listal...@googlegroups.com
Dwóch leśników wędruje przez las. W końcu jeden, bardzo zmęczony mówi do
drugiego:
-nie czuję już nóg.
na to drugi:
-to powąchaj moje.

---
Ta wiadomość e-mail jest wolna od wirusów i złośliwego oprogramowania, ponieważ ochrona avast! Antivirus jest aktywna.
http://www.avast.com

borodziej

unread,
Mar 5, 2014, 4:10:47 PM3/5/14
to wod4, lista lasy
A toś się dzisiaj Wod rozkręcił :)
Czyżby tak "Dzień Teściowej" na Ciebie działał? :D
borodziej

borodziej

unread,
Mar 5, 2014, 4:12:01 PM3/5/14
to lista lasy
... W błogiej ciszy mijają kolejne minuty...Bez trudu dostrzegasz twarz osoby, którą trzymasz pod wodą...
 =============================
Nie pamiętasz tej twarzy? poszukaj na FB... O. o, już ją trzymam...:)
 
Pozdrowienia
Naj
==============================

Hej! Ja Go pierwszy złapałem, więc on ci jest mój! Mój ci on jest!
--
borodziej
1AF.png

Naj

unread,
Mar 5, 2014, 4:23:05 PM3/5/14
to boro...@gmail.com, lista lasy
From: borodziej
Sent: Wednesday, March 05, 2014 10:12 PM
Subject: Re: [LASY - 23827] a znacie jakieś dowcipy o leśnikach?
 
Hej! Ja Go pierwszy złapałem, więc on ci jest mój! Mój ci on jest!
=============================
No... zgoda! Trzymajmy razem...Uśmiech

Pozdrowienia
Naj
==============================
1AF.png
wlEmoticon-smile[1].png

Naj

unread,
Mar 5, 2014, 4:25:35 PM3/5/14
to lista lasy
From: borodziej
Sent: Wednesday, March 05, 2014 10:12 PM
Subject: Re: [LASY - 23827] a znacie jakieś dowcipy o leśnikach?
 
=============================
No, i puściłem podwójnego... Szeroki uśmiech A mówili na SGGW, że szybko, to można pchły łapać. Jednak się nauka na coś przydaje...

Pozdrowienia
Naj
==============================
wlEmoticon-openmouthedsmile[1].png

borodziej

unread,
Mar 5, 2014, 4:25:45 PM3/5/14
to lista lasy

No... zgoda! Trzymajmy razem...Uśmiech

Pozdrowienia
Naj
==============================

I żurawikiem go, żurawikiem! ;-)
Pisdrowienia
--
borodziej
wlEmoticon-smile[1].png

roztocze

unread,
Mar 5, 2014, 4:28:26 PM3/5/14
to listal...@googlegroups.com
 
 
W dniu 2014-03-05 20:57:22 użytkownik wod4 <wo...@poczta.wp.pl> napisał:
Znam jeden, który nie wiedzieć czemu, tylko mnie śmieszy:

Pewnemu leśnikowi żona robiła niesamowicie dobre kanapki, kiedy szedł robić odbiórki do lasu. Kanapki ze świeżego chlebka, ze świeżutkim serkiem, wędlinką, sałatką i innymi bajerami. Leśnik pewnego razu poszedł w głąb trzebieży, kanapki zostawił na pieńku jak zawsze... Po kilku godzinach pracy, zmęczony podchodzi do pieńka skonsumować kanapki...a tu ich nie ma!

Następnego dnia żona znowu zrobiła mu pyszne, jak zawsze, kanapeczki, leśnik poszedł robić w pole, aby po kilku godzinach pracy zauważyć, że znowu mu ktoś zawinął kanapeczki! Wściekł się leśnik i postanowił, że następnego dnia będzie pilnował zaczajony za drzewem, i złapie tego, kto mu podwędza kanapki! Jak pomyślał - tak zrobił. Zaczaił się i patrzy - a tu wielki orzeł nadlatuje i porywa jego drugie śniadanie! Leśnik biegnie za nim. Biegnie, patrzy, że orzeł siada między drzewami, odpakowuje kanapki, wyciąga z nich zawartość, wyrzuca wędlinę, ser, sałatę i inne dodatki, bierze dwie kromki chleba, przykłada sobie do piersi i masując swoją klatkę piersiową woła głośno: "O ku..a! Jaki ja jestem p..…ny!"

;-)
-- 
Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
==========================
Jak z naszymi kopaczami.
ŻWZ Wszelakiego
w.

Piotr K.

unread,
Mar 6, 2014, 3:27:44 AM3/6/14
to listal...@googlegroups.com
W dniu 2014-03-05 20:57, wod4 pisze:
> Znam jeden, który nie wiedzieć czemu, tylko mnie śmieszy:
>
<>
Chyba obaj jesteśmy popie...leni jak ten orzeł, bo mnie też śmieszy :)


--
Dobra plotka nie musi być prawdziwa. W zasadzie nie powinna. Ale musi
nosić cechy prawdopodobieństwa...

Piotr K.

Piotr K.

unread,
Mar 6, 2014, 3:33:41 AM3/6/14
to listal...@googlegroups.com
W dniu 2014-03-05 21:42, borodziej pisze:
> Hmm, tylko trochę tu brak logiki - dlaczego ten drugi miałby bardziej boleć
> od tego od niepasteryzowanego?
<>
Bolącym nie otwarła by niepasteryzowanego...

borodziej

unread,
Mar 6, 2014, 3:52:54 AM3/6/14
to Piotr K., lista lasy
Hmm, tylko trochę tu brak logiki - dlaczego ten drugi miałby bardziej boleć
od tego od niepasteryzowanego?
<>
Bolącym nie otwarła by niepasteryzowanego...

O, i to się zaczyna trzymać kupy (jak powiedziała jedna mucha do drugiej)
--
borodziej
4F4.gif

roztocze

unread,
Mar 6, 2014, 5:16:08 AM3/6/14
to listal...@googlegroups.com, Piotr K.


W dniu 2014-03-06 09:54:57 użytkownik Piotr K. <piot...@gmail.com> napisał:
> W dniu 2014-03-06 08:01, borodziej pisze:
> > Np. takie słupki zrębowe: leśniczowie nie stawiają od lat, a są tacy,
> > którzy je widzą.
> <>
> Ale wiele lat temu stawiali. I to jest grzech ciężki. ;)
>
> Polacy już lata temu wycofali się z aneksji Zaolzia a do dziś nas
> tamtejsi Czesi za to nienawidzą.
> A w pozostałej części Czech, Moraw i Słowacji za 1968. Choć w "Operacji
> Dunaj" wzięli także udział żołnierze Związku Radzieckiego, Bułgarii, NRD
> i Węgier.
>
> I tak samo jest z MM oraz słupkami...
>
> PS. Przyszło mi do głowy, że może niechęć Michała do słupków bierze się
> stąd, że jako "młody" musiał się ich nanosić i nawkopywać? To by wiele
> tłumaczyło. I głębokość i trwałość urazu (fobii?)...
>
> --
> Dobra plotka nie musi być prawdziwa. W zasadzie nie powinna. Ale musi
> nosić cechy prawdopodobieństwa...
>
> Piotr K.
========================================
O zadymie na początku Międzywojnia i kto ją zaczął sie nie mówi, bo to wówczas oni zaczęli.
No cóż, zawsze się poddajemy i uznajemy za winnych.
Putin i Merkel takich problemów nie mają.
ŻwZ Wszelakiego
w
Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages