jednej nocy w roku 1930.
Balon należał do klubu balonowego przy kombinacie azotowym w Mościcach
W gondoli byli pilot i jego zastępca oraz mój ojciec Kazimierz Hempel ze swoim ojcem Stanisławem Hemplem.
W załączeniu Lot balonem 1930.PDF
Obaj są na zdjęciu poniżej, ojciec stoi - zwróćmy tu uwagę na ówczesną modę na pumpy,
dziadek siedzi za nim i ma T-shirt (!)
Jak pamiętam jeszcze z latach 50-siątych buty turystyczne mojego taty miały gwoździe.
Te na zdjęciu też mają.
Pierwsze Vibramy pojawiły się w roku 1937 podczas wspinaczki na Piz Badile,
a na świecie stały się znane powszechnie znane dopiero w latch 50-siątych kiedy włazły na K-2.
Ojciec i dziadek ostro chodzili po górach.
Przed wojną dziadek przeszedł z towarzyszem Karpaty od Cieszyna do krańca państwa polskiego - do Burkutu.
Mieli ze sobą konia i pistolet Browning, ot takie przyzwyczajenie z Rewolucji 1905 roku.
Zdjęcie jest z lata 1929, a miejsce to schronisko “Trupiarnia” w dolinie Staroleśnej.
Schronisko to zostało zbudowane w 1907-08 przez węgierski zarząd lasów do celów myśliwskich, ale od 1910 udostępnione turystom jako schronisko nie zagospodarowane.
Była to budowla kamienno-betonowa z jedną dużą izbą, z ławkami, pryczami i żelaznym piecykiem. Było zimne, wilgotne i zwykle zaśmiecone; polscy taternicy nazwali je Trupiarnią. W 1924 zostało przebudowane i zagospodarowane przez KČST i wtedy otrzymało swą obecną nazwę: Zbojnícka chata; polscy turyści nadal nazywali to schronisko Trupiarnią i dopiero po II wojnie świat. zastosowano kalkę nazwy słow.: Zbójnickie Schronisko. Były dalsze przebudowy i rozbudowy budynku. Zbójnickie Schronisko spłonęło w czerwcu 1998.
A skąd wzięły się nasze ulubione Vibramy?
Buty z gwoździami są w górach skalistych śmiertelnie niebezpieczne
i to właśnie po jednym takim wypadku, stało się przyczyną wynalazku …
O Stanisławie Hemplu
Pozdrowienia z miasta Łodzi
Wojciech Hempel