Niestety Twój projekt to kilka stron wiki i nie sądzę, żeby jak dotąd
ktoś wyniósł z tego projektu jakąkolwiek wiedzę. Jeżeli Ty ją
wyciągnąłeś to strasznie mi przykro, że nie zechciałeś się z nikim
nią podzielić, bo ja nie widzę żadnych zmian na wiki od miesiąca.
Nawet szum o głupią bazę danych skończył się pustym gadaniem. I
pozwolę sobie tak pisać, bo nie uczestniczyłem w tej dyskusji tylko
wgrałem coś co można uruchomić (nawet z prostą instrukcją), i to że
derby nie jest super to wiem, ale oprócz krytyki nie zobaczyłem nic
innego.
W sumie to możesz mnie chyba usunąć z projektu bo tu się pewnie nic
już nie będzie działo.
Pozdrawiam
Tomasz Trela
> W sumie to możesz mnie chyba usunąć z projektu bo tu się pewnie nic
> już nie będzie działo.
Cześć Tomek,
Czekaj! Wspomogę. Powinno się coś ruszyć (jak powiecie mi jak stać się
członkiem projektu i pobrać kod, który już istnieje - jeśli nic możemy
zacząć od jednego z moich opisanych na Wiki [1]). W zamian za moje
zaangażowanie oczekuję artykułu do grzegorzowego Java exPress. Deal?
W projektach tego typu, gdzie każdy ma równe prawa powstaje projekt w
takich partiach w ilu dana osoba włoży do repozytorium. Nic mniej, nic
więcej. Jeśli rozmowa zamiera, to znaczy, że jest to temat do obsługi
przez pytającego/proponującego. W projektach otwartych każdy musi
wziąść na siebie odpowiedzialność noszenia czapeczki lidera. Nie ma
Twoje, moje.
Jacek
[1] http://www.jaceklaskowski.pl/wiki
--
Jacek Laskowski
Notatnik Projektanta Java EE - http://www.JacekLaskowski.pl
2008/9/15 pikson <pikso...@gmail.com>:
Cześć Tomek,
> W sumie to możesz mnie chyba usunąć z projektu bo tu się pewnie nic
> już nie będzie działo.
Czekaj! Wspomogę. Powinno się coś ruszyć (jak powiecie mi jak stać się
członkiem projektu i pobrać kod, który już istnieje - jeśli nic możemy
zacząć od jednego z moich opisanych na Wiki [1]). W zamian za moje
zaangażowanie oczekuję artykułu do grzegorzowego Java exPress. Deal?
W projektach tego typu, gdzie każdy ma równe prawa powstaje projekt w
takich partiach w ilu dana osoba włoży do repozytorium. Nic mniej, nic
więcej. Jeśli rozmowa zamiera, to znaczy, że jest to temat do obsługi
przez pytającego/proponującego. W projektach otwartych każdy musi
wziąść na siebie odpowiedzialność noszenia czapeczki lidera. Nie ma
Twoje, moje.
> Zwłaszcza, że projekt jest podzielony na moduły i każdy kto ma ochotę może
> się dopisać i działać śmiało. Nie do mnie pretensje, że nie ma chętnych :)
> Ja robię swoim tempem. Dzięki Jacku, że podałeś listę wiki inicjatyw, niech
> każdy wybierze sobie co chce i prowadzi jak uważa za stosowne :)
Bardzo niewłaściwe podejście i druzgocące dla społeczności, jaką
miałem nadzieję, że chcesz stworzyć. Samemu ogłosiłeś chęć
"uruchomienia" inicjatywy. Ludzie zaczęli postrzegać Ciebie jako
lidera. Nie możesz w pewnym momencie zaniechać tej roli, bo
samodzielnie się tego zadania podjąłeś. Należy znaleźć osoby, które z
przyjemnością poprowadzą kilka zadań za Ciebie dla dobra grupy, ale to
może nie nastąpić w dzień czy dwa, ale czasami zabiera
tygodnie/miesiące. Chwała i sława jest Twoja za rozpoczęcie prac, ale
to zobowiązuje.
Liczymy na Ciebie i czekamy na wskazówki.
Jacek
> 2008/9/15 pikson <pikso...@gmail.com>:
>
>> W sumie to możesz mnie chyba usunąć z projektu bo tu się pewnie nic
>> już nie będzie działo.
>
> Cześć Tomek,
>
> Czekaj! Wspomogę.
Jacku,
Skoro Ty tak mówisz to Ci wierzę. Twoja sama obecność zwiększa morale
o 100%.
Może mnie troszkę "ponisło", ale rzeczywiście nie jestem przekonany
do systemu Roberta. Uczyć się tam czegoś pod pierzyną i mówić, że
przecież wszyscy się uczą. Ja wiem że ten projekt jest tylko
przeznaczony do poznwania JEE, ale przy takim podejściu to za pół
roku Robert będzie JEE expertem, ale projekt jak nic nie robił tak
nie będzie robił, bo wszyscy pry tej wytężonej nauce zapomną zrobić
choć jeden commit.
Skoro miesiąc temu wgrałem jakąś strukturę katalogów, jakiegoś anta
do budowania jakiegoś war'a. Jakiekolwiek by to nie było, złe, dobre,
nie skończone to pozostało bez echa. Mi się wydawało, że wspólna
nauka oznacza, że ktoś zobaczy co tam jest spróbuje to uruchomić i
jeśli znajdzie jakiś błąd to go poprawi. Natomiast praktyka pokazała,
że przez miesiąc wszyscy tylko czytają i jak się już doczytają to
zabierają się za inne rzeczy np. JPA.
Ja tak samo jak wszyscy tu obecni (no prawie wszyscy :) ) jestem
początkującym programistą JEE i dalej mam ochotę coś zrobić, ale żeby
to miało ręcę i nogi.
W takim razie ja sugeruję, że pierwszą rzeczą jaką powinniśmy zrobić
to setup projektu. Przygotowanie czegoś co ściągasz, kompilujesz i
uruchamiasz.
To poproszę o komentarze w tej sprawie i wieczorem mogę spróbować się
tym zająć.
Pozdrawiam
Tomek
> W takim razie ja sugeruję, że pierwszą rzeczą jaką powinniśmy zrobić
> to setup projektu. Przygotowanie czegoś co ściągasz, kompilujesz i
> uruchamiasz.
>
> To poproszę o komentarze w tej sprawie i wieczorem mogę spróbować się
> tym zająć.
Brawo! I to jest właśnie postawa uczestnika w projekcie otwartym -
propozycja, oczekiwanie na komentarz(e) i do dzieła! Czasami
umieszczenie czegoś w repozytorium pomaga w dyskusji.
Stwórz projekt w Ancie (a później może być Maven dla zobrazowania
zlożoności jednego vs drugi). Daj znać na grupie, że coś się pojawiło.
Wszystkie ustalenia powinny być na liście, bo to pozwala na
przeczytanie decyzji post factum (archiwum) czy poza Siecią (offline).
Jacek
2008/9/15 Robert Sajdok <r...@onet.pl>:
Bardzo niewłaściwe podejście i druzgocące dla społeczności, jaką
> Zwłaszcza, że projekt jest podzielony na moduły i każdy kto ma ochotę może
> się dopisać i działać śmiało. Nie do mnie pretensje, że nie ma chętnych :)
> Ja robię swoim tempem. Dzięki Jacku, że podałeś listę wiki inicjatyw, niech
> każdy wybierze sobie co chce i prowadzi jak uważa za stosowne :)
miałem nadzieję, że chcesz stworzyć. Samemu ogłosiłeś chęć
"uruchomienia" inicjatywy. Ludzie zaczęli postrzegać Ciebie jako
lidera. Nie możesz w pewnym momencie zaniechać tej roli, bo
samodzielnie się tego zadania podjąłeś.
Należy znaleźć osoby, które z
przyjemnością poprowadzą kilka zadań za Ciebie dla dobra grupy, ale to
może nie nastąpić w dzień czy dwa, ale czasami zabiera
tygodnie/miesiące. Chwała i sława jest Twoja za rozpoczęcie prac, ale
to zobowiązuje.
Jacku,
On 2008-09-15, at 22:31, Jacek Laskowski wrote:
> 2008/9/15 pikson <pikso...@gmail.com>:
>
>> W sumie to możesz mnie chyba usunąć z projektu bo tu się pewnie nic
>> już nie będzie działo.
>
> Cześć Tomek,
>
> Czekaj! Wspomogę.
Skoro Ty tak mówisz to Ci wierzę. Twoja sama obecność zwiększa morale
o 100%.
Może mnie troszkę "ponisło", ale rzeczywiście nie jestem przekonany
do systemu Roberta. Uczyć się tam czegoś pod pierzyną i mówić, że
przecież wszyscy się uczą. Ja wiem że ten projekt jest tylko
przeznaczony do poznwania JEE, ale przy takim podejściu to za pół
roku Robert będzie JEE expertem, ale projekt jak nic nie robił tak
nie będzie robił, bo wszyscy pry tej wytężonej nauce zapomną zrobić
choć jeden commit.
Skoro miesiąc temu wgrałem jakąś strukturę katalogów, jakiegoś anta
do budowania jakiegoś war'a. Jakiekolwiek by to nie było, złe, dobre,
nie skończone to pozostało bez echa.
Mi się wydawało, że wspólna
nauka oznacza, że ktoś zobaczy co tam jest spróbuje to uruchomić i
jeśli znajdzie jakiś błąd to go poprawi.
Natomiast praktyka pokazała,
że przez miesiąc wszyscy tylko czytają i jak się już doczytają to
zabierają się za inne rzeczy np. JPA.
Ja tak samo jak wszyscy tu obecni (no prawie wszyscy :) ) jestem
początkującym programistą JEE i dalej mam ochotę coś zrobić, ale żeby
to miało ręcę i nogi.
W takim razie ja sugeruję, że pierwszą rzeczą jaką powinniśmy zrobić
to setup projektu. Przygotowanie czegoś co ściągasz, kompilujesz i
uruchamiasz.
To poproszę o komentarze w tej sprawie i wieczorem mogę spróbować się
tym zająć.
2008/9/16 pikson <pikso...@gmail.com>:
Brawo! I to jest właśnie postawa uczestnika w projekcie otwartym -
> W takim razie ja sugeruję, że pierwszą rzeczą jaką powinniśmy zrobić
> to setup projektu. Przygotowanie czegoś co ściągasz, kompilujesz i
> uruchamiasz.
>
> To poproszę o komentarze w tej sprawie i wieczorem mogę spróbować się
> tym zająć.
propozycja, oczekiwanie na komentarz(e) i do dzieła! Czasami
umieszczenie czegoś w repozytorium pomaga w dyskusji.
Stwórz projekt w Ancie (a później może być Maven dla zobrazowania
zlożoności jednego vs drugi). Daj znać na grupie, że coś się pojawiło.
Wszystkie ustalenia powinny być na liście, bo to pozwala na
przeczytanie decyzji post factum (archiwum) czy poza Siecią (offline).
> Sam nie mam ostatnio za wiele czasu na rozwój tego projektu - w sensie
> uczenia się i przelewania tej wiedzy na innych. Nie każdy ma do tego
> predyspozycje ani umiejętności aby robić to w locie(albo ma takie
> obycie jak Jacek [na którego blog głosowałem w konkursie :D]).
I tu kolega ma u mnie plusa! Takiej postawie tylko przyklasnąć ;-)
Myślę, że ten wątek możemy już zakończyć. Też czuję się
odpowiedzialny za brak postępu.
Ale mam zamiar się poprawić!
I po przemyśleniu sprawy myślę, że jednak wszsycy się nauczyli, że
samo dryfowania nie przybliża do celu, więc każdy powinien czuć się
sternikiem. Robert przepraszam, że zrzuciłem na Ciebie tę rolę,
postaram się wpomóc.
> Btw. więc skąd się wzięło to Derby? Dyskusje się toczyły z nt. pgsql
> oraz mysql.
Derby to taki wypadek przy pracy. Zależało mi, żeby stworzyć coś co
od razu działa po ściągnięciu.
Kilka komend ant'a i masz stronkę w przeglądarce.
Dlatego ten przykład, który jest w repo postaram się dokończyć i
opisać na Wiki.
Dzięki derby nie musisz nic konfigurować, możesz nie mieć mysql,
zainstalujesz to gdziekolwiek.
Dlatego ten przykład możemy traktować, jako sposób użyci Anta i JDBC.
Postaram się go tak przygotować, żeby nic nie trzeba już było
konfigurować (chodzi mi tu o bazę Derby), myślę że wielu użytkowników
doceni przykład , który po prostu ściągną i uruchomią.
Niestety wczoraj wieczorem nie miałem czasu, coś mi wypadło i nie
mogłem nad tym pracować.
Jako, że Jacek zaproponował, żeby używać Maven'a i JPA, przygotuję
nowy projekt w oparciu o Maven'a, który rozumiem stanie się główną
wersją projektu.
Zatem poprzednią wersję możemy traktować tylko jako najprostszy
przykład Ant'a, JDBC, budowania WAR'a.
W nowej wersji (Maven'owej), konfiguracją bazy zajmą się pewnie osoby
od warstwy JPA.
Pozdrawiam
Tomek