Mam pytanie...a w zasadzie maly problem.
Wyjezdzam na wakacje razem z Igorem. Ciezko bylo mi znalezc takie zakwaterowanie,gdzie przyjeliby i zwierze,a kiedy juz znalazlam okazalo sie ze psa owszem,ale kota nie,"ze względu na silne alergeny (nie sposób się ich pozbyć jednorazową dezynfekcją pokoju"). Wiem ze niektore koty "uczulaja" mniej od innych (zawsze chcialam miec sfinksa;) czy syjamy zaliczaja sie do takich? czy moge liczyc na jakas fachowa (mniej lub bardziej;) odpowiedz... ?
----------------------------------------------------------------------
PS. Fajny portal... >>> http://link.interia.pl/f196a
syjamy uczulaja tak samo jak wszystkie inne rasy, czasem odwiedza nas
znajomy- alergik
i po jego reakcji widac ze nie ma róznicy.
Klika razy wyjezdzalismy z kotami, zarówno na wakacje jak i na
wystawy. Zakwaterowanie znajdowalismy bez problemu, bez wzgledu
towarzyszacego nam psa i koty. Owszem, czesto przed potwierdzeniem
rezerwacji pytano nas czy mamy niekastrowanego kocura , bo takiego w
hotelu badz tez w pensjonacie moga nie przyjmowac za wzgledu na
aromat. Jesli kotek jest ,,ciachniety,, to mysle , ze nocleg sie
znajdzie.
Pozdrawiam,
Sylwia