ostatnio przezylam szok gdy moja wszystko pozerajaca syjamka
odmówila
zjedzenia karmy Royal Canin "Siamese 38" do tej pory zywilysmy sie
karma
dla kociat ale teraz moja pania weterynarz zdecydowalysmy wejscie z
karma
dla doroslych kotow..
Wybralam "Siamese 38", jako ze sadzilam, ze skoro karma jest
produkowana
jest z mysla rasie bedzie najlepsza...
a tu bunt kota na pokladzie ! :)
i mialczenie w kuchni komunikujace.. daj mi jesc ale niech to nie
bedzie ta
okropna karma!!:)
napiszcie prosze czym karmicie swoje sjamy.. jakie macie doswiadczenia,
co
polecacie a co nie..
Pozdrawiam cieplo
Ann.
Pozdrawiam
Milva_B