|
Kochani
![]() przesylam Wam e-mail, ktory przyslali nasi misjonarze.
Bartek Łopieński "Niech Cię Pan błogosławi i strzeże"
-------Original Message-------
Początek przekazywanej wiadomości: Drodzy koordynatorzy grup, Na wstępie pragniemy podziękować wam za ostatnie spotkanie, które odbyło się w Czarnkowie. To był moment bardzo dobry, czuliśmy obecność Boga w każdym momencie wspólnie przeżywanym. Fraternia buduje się na relacjach, a nie na strukturach. Kiedy byliśmy razem mogliśmy się modlić, adorować Pana w Najświętszym Sakramencie, uczestniczyć we Mszy Świętaj i odczuliśmy wspaniałą gościność grupy z Czarnkowa. Znacznie bardziej niż poprzez schematy i struktury nasza wspólnota rośnie w miarę, jak się poznajemy, mówiąc prawdę jedni drugim, bez lęku przed oceną. Na pierwszym miejscu wyrażajmy naszą miłość jedni do drugich, bo to jest warte dużo bardziej niż tysiące schematów, czego nasze słowa nie są wstanie wpełni wyrazić. Bóg staje się obecny we wszystkich małych gestach, w uśmiechu, we łzach, w niepokajch, które przeżywamy, w dobrze nakrytym stole na przyjęcie gościa, a w szczególności w tych gestach miłości, które każdy z nas wybiera, aby czynić w ukryciu. Powinniśmy żyć miłością najpierw pomiędzy nami, aby móc ją póżniej przekazywać innym, ponieważ był to znak, po którym rozpoznawano apostołów Jezusa. Tertulian, pisarz i apologeta III w. pisze nam o poganach tamtych czasów, którzy słyszeli o nadzwyczajnej miłości chrześcijan. Poganie ci stwierdzając to mówili "Patrzcie, jak oni się miłują wzajemnie, do takiego stopnia, że są gotowi umrzeć jeden za drugiego". Osoby powinny nas rozpoznawać nie po naszych dziełach, ale po miłości jaką żyjemy wśród nas: "Nikt z nich nie cierpiał niedostatku" (Dz 4,34). Dopóki w naszych grupach będzie chociaż jedna osoba, która przechodzi przez "niedostatek" całe ciało Chrystusa jest chore. Korzystując z czasu Adwentu, przeżyjmy ten czas w radosnym oczekiwaniu na Pana. Jesteśmy zaproszeni do spojrzenia na niemowlę owinięte w pieluszki i położone w żłobie. Co może uczynić to bezbronne dziecko? Nic! Ale ze swojego małego ubogiego żłóbka w Betlejem emanuje obecnością Emanuel: Bóg z nami. Miejcie tę pewność, że osoby będą doświadczać Miłosierdzia Bożego w miarę, jak będą odczuwać obecność Dziecka-Boga w naszym życiu. To obecność Jezusa uzdrawia dusze, ale powinniśmy żyć tą obecnościa między nami, żyć miłosierdziem między nami, kochając się wzajemnie i w ten sposób wszyscy będą odczuwać obecność Jezusa Miłosiernego. Dziękujemy Bogu za wasze życie, przede wszystkim za wyrozumiałość, w tym czasie zakładania wspólnoty w Polsce. Jesteście założycielami razem z nami. Jesteśmy razem! Teraz przekażemy wam informacje z tego, jak przebiegają prace związane z naszym przeżytym zgromadzeniem: 1. Jeszcze tłumaczymy odpowiedzi na pytania każdej z grup, ale myślimy też o możliwościach, jakie mogą się wyłonić z tego. Przewidujemy zakończyć w tym miesiącu. 2. W momencie gdy zkończymy analizę treści tego, co napisaliście, będziemy pracować nad propozycją drogi formacyjnej. 3. Podsumowując tę część przedstawimy propozycje do przedyskutowania w waszych grupach, i dopiero po tym stwarzymy schemat formacyjny. Wierzymy, że w marcu będziemy mogli mieć propozycję, albo przynajmiej zarys planu formacyjnego na najbliższe lata. Ponad wszystko czujemy potrzebę udzielenia wam informacji zwrotnych z tego, co robimy, abyśmy mogli trwać w komunii. Jeśli macie propozycje, które uważacie za interesujące do dodania możecie nam je przesłać e-mailem. W braterstwie, Misjonarze Przymierza Miłosierdzia O. Rogerio Valadares Wspólnota Przymierze Milosierdzia ul. Kruszwicka, 21C, 71-043 Szczecin + 48 508473549 + 48 789256938 www.przymierzemilosierdzia.pl www.pmbuk.pl Millenium Bank Nr Konta: 72 1160 2202 0000 0001 9510 1816 IBAN: PL72 1160 2202 0000 0001 9510 1816 SWIFT: BIGBPLPW | ||
|
|