Panie Marianie,
organizatorzy okrągłego stołu nie mają prawa reprezentować KDO przed władzami. Jak Pan słusznie zauważa oficjalne stanowiska Komisji w relacji z opinią publiczną czy władzami prezentuje przewodnicząca.
Niewtajemniczonym należy się wyjaśnienie, skąd to zapytanie ze strony Pana Mariana.
W trakcie ostatniego posiedzenia Komisji podjęliśmy decyzję o przystąpieniu do okrągłego stołu, który miałby się zająć rozwiązaniem konfliktu społecznego narosłego wokół problemu eksmisji i tworzenia przez miasto osiedla kontenerowego. Założenia okrągłego stołu zostały przed głosowaniem zaprezentowane przez Agnieszkę Ziółkowską - wiceprzewodniczącą Komisji i jedną z inicjatorek powstania koncepcji.
Warunkiem brzegowym przystapienia którejkolwiek ze stron do obrad okrągłego stołu jest zaakceptowanie 2 postulatów:
- eksmisje powinny być wstrzymane
- zasiedlanie osiedla kontenerowego powinno być wstrzymane
ponieważ nie są to zbyt humanitarne metody rozwiązywania problemów społecznych. Prowadzą one raczej do gettyzacji określonych środowisk i pogłębiania ich wykluczenia.
Jako strona społeczna realizująca zadania pożytku publicznego nie możemy biernie przyglądać się polityce zamiatania problemów społecznych pod dywan. Naszym moralnym obowiązkiem jest reagować i myślę, że każdy kto głosował za naszym przystąpieniem do okrągłego stołu miał tego świadomość.
Po naszym spotkaniu 19. stycznia odbyło się kolejne w WSNHiD w trakcie którego toczyły sie dalsze dyskusje nad koncepcją okrągłego stołu. Była to bardziej pogłębiona dyskusja na temat tez, które zostały nam zaprezentowane na posiedzeniu Komisji. Kolejnym etapem było spotkanie w dniu wczorajszym z przedstawicielami miasta. W spotkaniu tym uczestniczyli m.in. dyrektor ZKZL, dyrektor i zastępca dyrektora WZiSS, za-ca dyrektora MOPR, dyrektor Biura Kształtowania Relacji Społecznych, przedstawiciele Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej oraz Wydziału Rozwoju Miasta.
Ze strony spoełcznej obecni byli m.in. przedstawiciele naszej KDO: ja i Agnieszka, przedstawiciele Barki - Dominik Górny i Janusz Smura, Ania Wachowska-Kucharska ze stowarzyszenia My Poznaniacy, Katarzyna Czarnota z Wielkopolskiego Stowarzyszenia Lokatorów.
Dzień przed spotkaniem rozesłane zostało do władz i mediów stanowisko Komisji przygotowane i podpisane przez Agnieszkę, co w świetle przyjętego przez nas regulaminu jest złamaniem zasady reprezentacji Komisji na zewnątrz. W tworzeniu tego pisma nie uczestniczyłam aczkolwiek w pełni popieram postawione w nim postulaty.
Wyjaśniłyśmy sobie z Agnieszką kwestię reprezentacji i tworzenia oficjalnych stanowisk Komisji. Niedopuszczalną jest dla mnie sytuacja podawania do publicznej wiadomosci jakichkolwiek stanowisk Komisji bez konsultacji ich treści ze mną. Jestem otwarta na delegowanie uprawnień do reprezentowania Komisji przez osoby najsilniejsze merytorycznie w danej tematyce, chciałabym jednak żebyśmy o takich sytuacjach decydowali wspólnie jako Komisja.
Daleka jednak jestem w tej konkretnej sprawie od posądzania kogokolwiek o złą wolę. Było to raczej nieporozumienie, które sobie wyjaśiłyśmy i presja czasu.
Decydując się na przystapienie do okrągłego stołu zgodziliśmy się na przyjęcie standardu minimum niezbędnego do podjęcia dyskusji w sprawie polityki społeczno-mieszkaniowej miasta, dlatego na wczorajszym spotkaniu podtrzymałam nasze stanowisko wyartykuowane w piśmie stworzonym przez Agnieszkę. Uczestniczyłam w spotkaniach gr. roboczej ds. wykluczenia przy naszej KDO dlatego mam również przekonanie, że Komisja nie tylko dołącza się do pewniej koncepcji, ale aktywnie ją współtworzy.
Nie wyobrażam sobie, że Komisja działająca przy Wydziale Zdrowia i Spraw Społecznych (!) nie zajmuje stanowiska w kwestii polityki mieszkaniowej miasta, tym bardziej, że polityka ta nie zapobiega a pogłębia wykluczenie. To do naszych organizacji z prośbą o pomoc trafiają ci ludzie. Jakim prawem miasto na nas przerzuca odpowiedzialność za ich los nie dając nam żadnych narzędzi wsparcia?Okrągły stół da nam możliwość merytorycznej dyskusji na temat konkretnych rozwiązań. By jednak to się mogło stać miasto również powinno spełnić standard minimum w postaci wstrzymania zasiedlania kontenerów do czasu wypracowania konkretnego programu wsparcia.
W ciągu 14 dni miasto ma dać oficjalną odpowiedź czy przystąpi do obrad okrągłego stołu i przyłączy się do wypracowywania programu wsparcia. Widać było w trakcie wczorajszego spotkania, że zajęcie przez stronę społeczną stanowczego stanowiska w sprawie dotychczasowej "polityki" mieszkaniowej wzbudziło konsternację urzędników. Nie są oni najwyraźniej przyzwyczajeni do tego, że organizacje mają własne stanowisko, potrafią stawiać warunki i działają w sformalizowanej reprezentacji.
Tworzymy nową jakość Kochani.
Do kolejnego posiedzenia Komisji 13 lutego powinniśmy znać już stanowisko miasta w w/w sprawie.
Tymczasm życzę wam spokojnego weekendu i energii na kolejny tydzień!
Z pozarządowym pozdrowieniem,
--
Justyna K. Ochędzan
Dyrektorka WRK ZOP
Wielkopolska Rada Koordynacyjna
Związek Organizacji Pozarządowych
siedziba/dane do faktury:
ul. Szewska 9; 61-760 Poznań
NIP: 778-11-27-985
www.poradyprawne.wrk.org.pl
biuro Zarządu/
adres do korespondencji:
ul. Staszica 10/1; 60-527 Poznań
tel./fax 61 85 30 930; tel. 61 62 32 145
www.wrk.org.pl