Cześć
Są pewne formalne podobieństwa miedzy przedmiotami fikcyjnymi i ogólnymi.
Np. w teorii Edwarda Zalty obie te kategorie podpadają pod ogólniejszą
kategorię "przedmiotów abstrakcyjnych". Nie ma więc tutaj chyba większej
sprzecznosci. Problem polega jedynie na tym, czy musimy formułować temat kola
expressis verbis. Czy musimy?Jeśli tak, to proponuję (pół żartem pół serio!),
następujący kalambur:
Przedmioty ogólne, przedmioty fikcyjne?
(Intencją jest przemycenie idei nominalizmu, zgodnie z którą powszechniki
to fictum mentis)
Druga kwestia dotyczy spotkania 9 listopada. Czy mówić mam ja (o
powszechnikach) czy Ryszard i Julia o fikcji?
Pozdrawiam,
Wojtek