Od jakiegos czasu podczytuje forum portalu wegetarianie.pl z racji
tego, ze to bylo pierwsze forum wege ktoro sie trafia w
przegladarkach.
I kilka dni temu mi to forum bardzo zgrzytnelo.
Admin zalozyl bana na czlowieka ktory pisal trudno to inaczej okreslic
jako " nie systemowo" i wywalil go z forum bo jak napisal " podwaza
szacunek do roli admina".
Nie dal temu czlowiekowi szans na obrone, post trafil do kosza i po
wywaleniu do kosza admin dopiero odpowiedzial na te posty. Zawsze
mozna sie powolac na zasady serwisu i admin tak zrobil.
Ludzie z forum opowiedzieli sie za usunietym chlopakiem.
Napisalam @ z pytaniem jak to sie ma do wolnosci wypowiedzi jako
takiej i z pytaniem kto jest wlascicielem domeny wegetarianie.pl i nie
dosc ze nie dostalam odpowiedzi to moj post zostal zupelnie
wykasowany.
I szczerze mowiac mnie to wsciekle irytuje i odbieram to jako
dzialania silowe i kompletne 100% lamanie zasad i podstawowych praw do
wolnosci wypowiedzi. Tym bardziej ze to jest portal ktory z zalozenia
powiniem propagowac NIE agresje. Kasowanie postow z pytaniami ,
postawy typu " ja admin i reszta swiata" sa jak dla mnie absolutnie
nie do przyjecia.
I o tyle mnie to dreczy ze ta strona jest podlinkowana do
ogolnoswiatowych stron wege i popieranie strony wege ktora lamie prawa
do wolnosci wypowiedzi jest mega przekretem.
Mam pytanie na ktoro nie uzyskalam odpowiedzi od admina strony i na
ktorej nie ma odpowiedzi na stronie.
Kto jest prawnym wlascielem portalu wegetarianie.pl ? Kto stoi za ta
strona ?
Kto podejmuje decyzje ? Kto ja oplaca ?
I kto tak beztrosko pozwala zeby uzytkownikow strony traktowano jak
zlo konieczne.
Czy takie informacje sa gdzies dostepne czy za tym portalem kryje sie
cos szarego ?
Macie jakies pomysly gdzie to sprawdzic ?
Napisze tez @ do ogolnoswiatowych organizacji ktore linkuja ta strone
razem ze screenami i tlumaczeniem i jestem pewna ze ktos wie kim sa
wegetarianie.pl i dlaczego lamanie prawa do wolnosci wypowiedzi
uwazaja za rzecz oczywista .
Mam wiele lat doswiaczenia jako admin na forum i nigdy w sieci nie
spotkalam sie z sytuacja zeby admin na prosto zadane pytanie o
wlasciela strony kasowal posta i zostawial je bez odpowiedzi.
Pozdrawiam.