- Byłem namiętnym palaczem papierosów, po wysypaniu trzech ton soli w grocie
chęć na palenie tytoniu zupełnie mi przeszła - mówi Wiesław, który
przygotowywał grotę.
- Dotychczas, jeśli ktoś chciał korzystać z inhalacji w grocie solnej musiał
wyjeżdżać do Iwonicza lub też Rymanowa. Teraz grotę będzie miał pod nosem -
mówi Zbigniew Pysno, współwłaściciel groty.
Grota solna mieści się przy ulicy Zbyszewskiego, w budynku przychodni. Jej
"atmosferę" czuć już na korytarzu przychodni - unosi się tam bowiem
charakterystyczny słono-morski zapach. Aby dostać się do pierwszej w stolicy
Podkarpacia groty solnej, trzeba jednak zejść do podziemi budynku. Ściany
groty pokrywa gruba warstwa soli zawierającej jod i mikroelementy. Także na
podłodze leży warstwa grudek soli - stąpając po niej ma się wrażenie
chodzenia po nadmorskiej plaży. Wewnątrz panuje przyjemny chłód, temperatura
w grocie nie może bowiem przekroczyć 22 stopni. Półmrok rozświetlają
czerwone lampy umieszczone pod warstwą soli. - To bardzo ważne, ponieważ
lampy podgrzewają sól, uwalniając jod, dzięki czemu jonizacja w grocie jest
zawsze ujemna - tłumaczy Zbigniew Pysno. Grota powstała w niewielkim
pomieszczeniu, któremu nadano wygląd prawdziwej groty, o nieregularnych
kształtach. Na jej wykonanie zużyto ponad trzy tony jodowanej soli, którą
sprowadzono z Kłodawy, Wieliczki i Bochni.
Otwarcie groty odbędzie się w środę.
Czy istniej możliwość refundacji kosztów inhalacji przez Narodowy Fundusz
Zdrowia? - Nie mamy takiego świadczenia w swojej ofercie - powiedziała
Renata Kania z NFZ.
Ile to kosztuje w Rzeszowie, ile w Iwoniczu i Rymanowie
Jeden seans (45 minut) w grocie solnej w Rzeszowie będzie kosztował 15 zł
(dorośli) i 12 zł (dzieci do lat 10). Najmłodsi (do trzech lat) będą mogli w
seansie uczestniczyć za darmo. Na Podkarpaciu z grot solnych można korzystać
także w Iwoniczu Zdroju i Rymanowie Zdroju. Grota w Iwoniczu zrobiona
została z 15 ton solnych bloków, które sprowadzono z Krymu znad Morza
Czarnego. Dorosły za 45 minut w Iwoniczu zapłaci tyle samo co w Rzeszowie. W
Rymanowie jeden seans kosztuje 10 zł.
Co na to lekarze?
Dorota Bukowska-Nierojewska, pulmonolog ze Specjalitycznego Zespołu Gruźlicy
i Chorób Płuc w Rzeszowie
Pobytu w takiej grocie solnej nie można porównać do leczenia
farmakologicznego, ale rzeczywiście wizyty w niej mogą to leczenie
wspomagać. Jak rozumiem taka grota stwarza mikroklimat, który jest
pozbawiony szkodliwych czynników, wolny od alergenów i zanieczyszczeń. Nie
ma tam pyłków roślin, traw, grzybów, pleśni, dymu spalinowego. Taki
mikroklimat działa oczyszczająco. Polecałabym wizyty i wentylowanie płuc
zwłaszcza przewlekłym palaczom.
Ważne jest też, by znać skład chemiczny powietrza, bo nawet mikroklimat
należy dawkować: co służy jednemu nie musi wszystkim. O tym, jak długo można
przebywać w takim miejscu powinien decydować lekarz-balneolog.
Lucyna Pukała-Babula, balneolog z Rzeszowa
Przebywanie w pomieszczeniu, w którym panuje mikroklimat jest wskazane dla
zdrowia. Z mojego doświadczenia wynika jednak, że jednorazowy pobyt niczego
nie daje. Żeby odczuć poprawę zdrowia potrzebnych jest najmniej dziesięć
wizyt. Wizyty w grocie solnej polecałabym dzieciom alergicznym i osobom
uskarżającym się na kaszel, katar, zaplenia górnych i dolnych dróg
oddechowych. Przy czym dzieci należałoby skłonić do efektywnego wdychania
powietrza, czyli zachęcać do śpiewu, zabaw, gier.
****
No i wreszczcie doczekalismy sie groty w Rzeszowie:)
--
Pozdrawiam
Tomek-Tw.
e-mail: t...@poczta.fm
icq: 62660490; gg: 81195
moja grupa - free.pl.rzeszow
Tak tylko w ramach czepialności się.. nie tylko brakuje odpowiedniego
ujęcia w temacie, ale również chyba źródła i autora. Swoim skromnym
zdaniem dodam jeszcze, że osobiście wolałem komentarz na samym początku i
początek artykułu od delimetra sygnaturki - przy odpowidzie przynajmniej
wycinało cały artykuł pozwalając ustosunkować się do komentarza Tomka,
który był nie tylko zachętą, ale również i świetnym miernikiem treści
artykułu. Podpowiedzcie moje uwagi Tomkowi bo ja jestem chyba u niego w
plonku za moje zrzędzenia ;))
--
(c) Ninik _, _ / _ _ o _ , /\ _ _\_ _ /_ _, _ _
(_/(_//,(/_`/ '/ (_/ (_/_/(_) / (/_/\ (_/`/ '(_/ /_)(_/
_, / ` ` _, / / _, / _,`/ _, /
(__/ www.fotki.boo.pl (__/ (__/ (__/ (__/
> Tak tylko w ramach czepialności się.. nie tylko brakuje
> odpowiedniego ujęcia w temacie, ale również chyba źródła
zapomnialem - czepiasz sie jak czepilaski dziennikarz
> i autora. Swoim skromnym zdaniem dodam jeszcze, że
> osobiście wolałem komentarz na samym początku i początek
LUDZISKA ZDECYDUJCIE SIE WRESZCIE
1. Artykul na poczatku - potem komentarz oddzielony
a) delimiterem -kreseczkami
b) gwiazdeczkami
c) ch... w czym - propozycje
2. Artykul na koncu a komentarz na poczatku odzielony
a) delimiterem -kreseczkami
b) gwiazdeczkami
c) ch... w czym - propozycje
Zadecydujcie a jak nie to bede dawal jak mi sie podoba a jak bede w zlym
nastroju to bez podania zrodla i autora aby wnerwic co poniektorych
grupowiczow
Polakowi grupowiczowi nigdy nie dogodzi
A panie kolego "Ninik" a moze najpierw sie odniesc sie do tresci artykulu a
potem sie czepiac cio?
Tomek!
Spokojnie.
Nie chodzi tu o kolejnosc, ale o zasade. Ninik slusznie wytknal brak zrodla
i autora artykulu. Podobnie z tematem - widzialem jak umowa stanela na
umieszczaniu slowa [PRASA] czy tez [PRASOWKA]. Natomiast czy najpierw ma byc
komentarz, czy tresc artykulu - co za roznica? Moze z lekka przewaga
rozwiazania, w ktorym komentarz piszacego post 'wprowadza', odnoszac sie -
chocby nawet bardzo subiektywnie - do cytowanego artykulu; zatem umieszczony
jest na poczatku.
Powtarzam, nie chodzi tu o to zeby kogos, jak piszesz, wnerwic, ani o
przekomarzanie sie, tylko o zasade, ktorej wszyscy przynajmniej beda starali
sie przestrzegac. Wstawiles gwiazdki jako separator - bardzo dobrze! Jezeli
komus przeszkadza ze musi recznie odciac te linijki ponizej - to przeciez:
1. nie robi tego codziennie i ciagle, w koncu tych prasowek pojawia sie
kilka(nascie) tygodniowo, no i nie ma obowiazku odpowiadania na kazda.
2. jezeli juz ktos chce miec reguly filtrujace i segregujace wiadomosci, to
niech sobie napisze skrypt, ktory bedzie na tyle inteligentny, zeby wylapac,
gdzie sa te znaczki oddzielajace.
Pozdrawiam i zycze 'pokoju' miedzy mediami i grupa, na ustalonych jakis czas
temu warunkach.
Marcin-Sz
Tomku, chodziło mi o autora i źródło, oczywiście bardzo jestem
optymistycznie nastawiony do tego artykułu, ale nie zawsze dodaję swoje,
bo jak nie mam nic ciekawego do powiedzenia to lepiej siedzieć cicho ;)
Co do artykułu to to warto jednak trzymać się okrel
> A panie kolego "Ninik" a moze najpierw sie odniesc sie do tresci artykulu a
> potem sie czepiac cio?
--
Co do rozwiązania które zaproponowałem, tylko jako wtrącenie to jak
wspominałem ma ono taką przewagę że nie cytuje się całego posta, wycinane
jest automatycznie. Sam z przyzwyczajenia redaguje wiadomości w ściśle
określony sposób zawsze i nie jest trudne to dociąć dla mnie, ale dla
całej grupy już tak :)
> A panie kolego "Ninik" a moze najpierw sie odniesc sie do tresci artykulu a
> potem sie czepiac cio?
Wiesz że ze mnie maruda ;) Nie chcę Ci zrobić na złość, ale lubie porządek
i dlatego pisałem o tym :) Mój program potrafi wycinać wszystko poniżej
siga, potrafi kolorować elementy listu i określone rzeczy z niego (np
cytaty w cudzysłowi), dlatego dla mnie tak jest wygodniej :)
Nie chcę Cię urazić :)
Nie przeszkadza, ale ułatwia. Zawsze odpowiadając wtedy na taki post jest
szybciej. Niech będzie łatwiej dla 10% piszących - to już wedle statystyk
kilkadziesiąt osób. Do tego wyrzuci to większośc posta tym którzy by
normalnie zacytowali całość i dopisali "ja też", tak to dużo nie zacytują
;)
> LUDZISKA ZDECYDUJCIE SIE WRESZCIE
Tomku bez nerwow, jezeli o mnie chodzi Ninik ma racje... czytajac twojego
posta zastanawialem sie przez chwile o co kufa chodzi....pzrzez moment mi
spamem pachnialo.
A informacja bardzo ciekawa, chetnie skorzystam.
--
- - - - - - - - - - - - - -
<<<<<< Pozdrawiam >>>>>>>
<< Maciej Frączek - chrabcio >>>
Ja rowniez wolalem twoj poprzedni styl. Z tych samych wzgledow co Ninik.
--
towarzysz Vader - va...@rzeszow.wywalto.net
http://www.rzeszow.net/
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Hihi.... Tomek-Tw. Wielki Wróg Spamu - spamerem... ROTFL!!!
> LUDZISKA ZDECYDUJCIE SIE WRESZCIE
(...)
> Zadecydujcie a jak nie to bede dawal jak mi sie podoba
OK.
Nikt nie zdecyduje, bo zdania na grupie sa podzielone i tyle.
Proponuje oddzielac tak jak Ci sie podoba i olewac reakcje innych...
To precie marginalna sprawa, tylko sie niepotrzebnie stresujesz.
Niepotrzebnie.
:-)
> a jak bede w
> zlym nastroju to bez podania zrodla i autora aby wnerwic co
> poniektorych grupowiczow
A co do tego, co do TEGO, to akurat wszyscy sa zgodni.
:-)
Michal
--
> Nie przeszkadza, ale ułatwia. Zawsze odpowiadając wtedy na taki post
jest
> szybciej.
Jednak, gdy będziesz chciał skomentować fragment z artykułu to będziesz
musiał go ponownie wklejać. Tak więc obydwie metodymają swoje
uzasadnienie. ;-))
hehe, tylko właśnie jak chcesz skomentować coś co jest wycięte to
wystarczy przed odpowiedzią to zaznaczyć. Przynajmniej w moim programie
tak jest, ale na pewno jest takich więcej tego typu ;)
Poza tym ctrl-copy, ctrl-paste. :DDD
> hehe, tylko właśnie jak chcesz skomentować coś co jest wycięte to
> wystarczy przed odpowiedzią to zaznaczyć. Przynajmniej w moim
programie
> tak jest, ale na pewno jest takich więcej tego typu ;)
> Poza tym ctrl-copy, ctrl-paste. :DDD
Dlaczego mieszasz dla paru % ? Wiekszość używa Otlooka i sobie chwali
;-) , Ty używasz jakiegoś wynalazku którego nikt poza tobą na grupie nie
chce, klawiszy to używaj do woli ;-)))
--
Pozdrawiam Lolo
L.O.L.O. Lifeform Optimized for Logical Observation
Bo pozostałej części to nie przeszkadza.
> Wiekszość używa Otlooka i sobie chwali ;-)
Nie moja wina, nie jestem sprawcą ich nieszczęścia. AFAIR ten program
nawet nie umie kolorować cytatów.. ;) Jednak im to nie przeszkadza jakoś
;)
> Ty używasz jakiegoś wynalazku którego nikt poza tobą na grupie nie
> chce, klawiszy to używaj do woli ;-)))
Dwie inne osoby używają go jeszcze - nie zapominaj ;) Do tego rozwiązania
tu zastosowane sśą powszechne dość, więc wszystkie mądrzejsze programiki
będą miały lepiej :)
In do04eDFlnhrl-pn2-EokdUkSd9EnS@localhost, Ninik nabazgrał(a):
> Nie moja wina, nie jestem sprawcą ich nieszczęścia. AFAIR ten program
> nawet nie umie kolorować cytatów.. ;) Jednak im to nie przeszkadza jakoś
W połączeniu z OE QuoteFix potrafi :-)
Wogóle ma duże możliwości do popisu dla nakładek :-)))
--
____________ artii(at)abc-service(dot)com(dot)pl -+- GG #14211
_ _ | . . ---+++ http://www.abc-service.com.pl +++---
(_\`| ' | | | ---+++ Przyłącz się do nas: http://www.rzeszow.net
Arkadiusz Płanica ---+++ Usenet: news://news.tpi.pl/free.pl.rzeszow
> Bo pozostałej części to nie przeszkadza.
Mi przeszkadza jestem starym betonem ciezkim do ruszenia ;-)
> Nie moja wina, nie jestem sprawcą ich nieszczęścia. AFAIR ten program
> nawet nie umie kolorować cytatów.. ;) Jednak im to nie przeszkadza
jakoś
> ;)
Ależ oni sa szczęśliwi np.ja,
A po co mam kolorować cytaty???
Mi przeszkadza to juz drugi raz ;-)
> Dwie inne osoby używają go jeszcze - nie zapominaj ;) Do tego
rozwiązania
> tu zastosowane sśą powszechne dość, więc wszystkie mądrzejsze
programiki
> będą miały lepiej :)
Ale większość postów jest z outlooka i np; mi nie chce sie kopiowac,
wklejać wystarczy, że odpowiadając na niektóre posty pisane w jakimś
dziwnym wynalazku muszę ręcznie robić wcinki na cytowane fragmentty
;-(
> Nie moja wina, nie jestem sprawcą ich nieszczęścia. AFAIR ten program
> nawet nie umie kolorować cytatów.. ;)
Wystarczy do tego OE-Firewall, który to znacznie zwiększa "jakość"
Outlooka lub OE-QuoteFix. ;-P
--
Pozdrawiam - Alek GG: 940695 ; ICQ: 152217745
Posted with OE-Firewall 2.8.1 & OE-QuoteFix 1.19.1
UWAGA! Adres mailowy w nagłówku zakodowany w ROT13
Możliwe ale jak dla mnie to jest tak podstawowa funkcja że jakoś sobie nie
wyobrażam bez niej programu tego typu ;) Mikry nigdy nie nauczy się
podstawowych zasad sam? ;)
Ołtłuk nie umie sam wycinać więc co za problem? ;)
> hehe, tylko właśnie jak chcesz skomentować coś co jest wycięte to
> wystarczy przed odpowiedzią to zaznaczyć.
Muszę kiedyś sprawdzić, czy w OE (z dodatkami) też się tak da. ;-)
> Poza tym ctrl-copy, ctrl-paste. :DDD
Przecież napisałem to, że inaczej trzeba będzie wklejać. ;-P Jednak
raczej nie jest to zbyt wygodne, nie mówiąc już o konieczności ręcznego
dodania znaków cytowania.
In do04eDFlnhrl-pn2-570KokFmU7Po@localhost, Ninik nabazgrał(a):
> Ołtłuk nie umie sam wycinać więc co za problem? ;)
ale ja mam OE Quote Fix :-(
I nie masz zupełnie innej możliwości niż kopiowanie? Nie za bardzo wierzę.
Poza tym potrzebujesz tego na pewno? Znaczy tego co jest artykułem.
Dyskusja powinna się wywiązywać do tego co pisze Tomek :)
Sprawdź, mam program do poczty i do newsów co akurat tak umieją. Są to
zupełnie inne programy i inne firmy je propagowały, dlatego to pewnie
ogólna zasada ;)
>> Poza tym ctrl-copy, ctrl-paste. :DDD
> Przecież napisałem to, że inaczej trzeba będzie wklejać. ;-P Jednak
> raczej nie jest to zbyt wygodne, nie mówiąc już o konieczności ręcznego
> dodania znaków cytowania.
Nie wierzę że nie ma możliwości podobnej chociaż do tej powyżej ;)