Erotyczna Biblioteka

534 views
Skip to first unread message

Barman-Raven

unread,
Jun 4, 2015, 2:10:04 PM6/4/15
to forum-najlep...@googlegroups.com
To moim zadaniem najbardziej pełna lista książek traktujących o erotyce wartych przeczytania w języku polskim.

"Fanny Hill. Wspomnienia kurtyzany", John Cleland z 1748 roku
Zastanawiające i warte przeczytania tylko z jednego powodu - jest to zapis XVIII wiecznego libertyńskiego spojrzenia na seks. Lekkie, czasem banalne, czasem z ironią. Ale bez głębi i bez przesłania. Powieść wywołała swego czasu niezłe zamieszanie - nawet chyba zabronione było rozpowszechnianie jej. Należy - w mojej skromnej opinii - do kanonu lektur erotycznych. Ale kto nie czytał - ten niewiele stracił.
mogę pożyczyć

"Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki" Mario Vargas Llosa
Miłość, która naznacza los. Kobieta, która jest zdolna do wszystkiego. Szelmostwa, które doprowadzają mężczyznę do granic szaleństwa. Życie Ricarda wyglądałoby zupełnie inaczej, gdyby jako nastolatek nie poznał niegrzecznej dziewczynki. Od pierwszego spotkania przez niemal pięćdziesiąt lat ukochana będzie bez uprzedzenia pojawiać się i równie niespodziewanie znikać z jego życia. Każdy jej powrót – w Limie, Paryżu, Londynie, Tokio i Madrycie – zbiegnie się z odsłoną kolejnej sceny w dziejach najnowszej historii świata. Femme fatale jak tajemniczy demiurg decyduje o życiu Ricarda, jest wszystkimi kobietami na raz, pozostając jednocześnie tylko niegrzeczną dziewczynką. Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki to historia miłości, inspirującej, toksycznej i perwersyjnej, która nadaje życiu sens, a zarazem bezlitośnie go odbiera. To studium miłości odciętej od całej mitologii romantycznej (…) Mieści się w niej wiele, wszystko co jest związane z naturą człowieka: instynkt, seks, namiętność, także ta duchowa, fantazmaty, które kształtują nasze relacje, czynią nas lepszymi czy gorszymi ludźmi.

"Kwiaty Zła" Charles Baudelaire
Baudelaire nie jest poetą łatwym – daleko mu do najznamienitszych tego gatunku, którzy czytają się lekko łatwo i przyjemnie. Baudelaire’a nie można zrozumieć – jego sposób patrzenia na rzeczywistość albo się czuje, albo jest się obojętnym. Dla mnie „Kwiaty zła” to podsumowanie 15 lat poszukiwań tożsamości erotycznej i sposobu widzenia własnej seksualności. W swoich czasach Baudelaire był obrazoburczy i kontrowersyjny – dziś patrzy na nas z kilkusetletniej perspektywy i jest świadectwem tego, że nasi przodkowie byli nie mniej wyuzdani i nie mniej perwersyjni niż my.. jedyne, co nas różni to poziom języka w jakim to wyuzdanie potrafimy przekazać.
dostępne w sieci


Szymon Kobyliński „Pasjans erotyczny”
Książeczka niewielkiego formatu, wydana kilkadziesiąt lat temu, jednakże nie straciła nic ze swej wartości. Kiedy dostałem ją w swoje ręce pochłonąłem ją jednym tchem. Szymona Kobylińskiego starsi pewnie pamiętają – dla młodszych nie będzie to pretekst do grzebania w Internecie. Kto nie pamięta, przypomnę: siwy dziad, z długaśną brodą, który w TVP opowiadał o tym jak malować/rysować/szkicować. Kobyliński jest ikoną publicznej telewizji z okresu późnego PRL i przełomu dwóch systemów. Przyznaję, że jako eseisty, libertyńskiego opowiadacza nie miałem okazji poznać go wcześniej. „Pasjans erotyczny” - ciężko określić czy jest to poradnik, czy esej o erotyce i ludzkich zachowaniach seksualnych, czy zapis doświadczeń dość swobodnego erotycznie, dojrzałego mężczyzny. O meritum pisać nie będę – kto zechce, może ode mnie wypożyczyć lekturę (podejrzewam, że jest do dostania jedynie w antykwariatach). Warto jednak wspomnieć, że bogactwo językowe i styl przedwojennej elegancji i erudycji zapiera dech w piersiach.
Pisząc o trójkątach, sadomasochizmie, zdradach, przebierankach, kinach porno, flirtach i grze wstępnej, autor przez całą książkę ani razu nie używa słów: cipka, kutas, penis, wagina etc.. Pięknie, obrazowo, a jednak nie wprost, opisuje akt miłosny w najróżniejszych konfiguracjach i z najróżniejszymi udziwnieniami. Jest swobodny i otwarty, a jednocześnie ujmująco elegancki i delikatny. Kanon lektur erotycznych dla Polaka-libertyna. Aż wstyd, że trafiłem na niego tak późno.


"Smak miodu" - Salwa al-Nu'ajmi
Całkowicie zapierająca dech w piersiach lektura. Nie nastawiałem się na bogaty świat tekstów, nie szukałem tu odniesień do literatury i nawiązań. Czytałem z szeroko otwartymi oczami - otwartymi z podziwu, z zachwytu i z zaciekawienia. Autorka i narratorka w jednym, prowadzi swoisty monolog opowiadając siebie i swój sposób odczuwania. Reszta jest ledwie pretekstem. Na świeżo po lekturze pozostał jednak niedosyt i jakaś nienazwana nostalgia. Niedosyt bo książka jest krótka - ale jednocześnie jest tak poetycka, że niedopowiedzenie i pozostawienie czytelnikowi pola do własnego meandrowania daje spełnienie. Nostalgia.. bo ten świat jest smutny - świadomy, spełniony ale.. we mnie pozostawił smugę nostalgii


"Nazywam sie Czerwien" Pamuk Niezwykla ksiazka o milosci, zbrodni i tajemniczej ksiedze. Akcja rozgrywa sie w XVI wiecznym Stambule w srodowisku miniaturzystow - im autor poswiecil najwiecej miejsca... Przepieknie odkrywa przed nami tajniki tego niezwyklego rzemiosla. Kiedy czytalem jego powiesc, natychmiast pojawily sie skojarzenia z powiesciami Umberto Ecco... sa inni, ale jakze podobnie czuja...

Sina-Aline Geibler "Czekając na miłość". Rzecz o masochizmie kobiet. Chociaż swoim wyglądem bardziej przypomina wydawnictwa Harlequina niż poważne dzieło to mimo wszystko jest warta przeczytania. Ci którzy szukają opisu przeżyć i technik męczenia mogą sobie darować. Nie jest to publicystyka przygodowa, ale raczej niezwykle interesująca rozprawka naukowa na temat poszukiwania definicji i źródeł masochizmu. Wieloaspektowa analiza masochizmu jako zjawiska, połączona z udaną próbą wyjaśnienia jego podłoża. Polemika z tezami Freuda, Fromma, Nietzschego. Małe literki więc niezbyt wygodna do czytania w miejskich środkach komunikacji, ale warta polecenia. A polecam ją zwłaszcza tym kobietom, które pytają same siebie "skąd mi się to bierze?" (pomaga wiele zrozumieć). Ale jeszcze bardziej polecam ją 'nieklimatycznym partnerom tych kobiet, które już wiedzą czego pragną. Doskonała lektura przygotowująca takiego mężczyznę do zmierzenia się z wyszeptaną czule prośbą: "a teraz kochanie poproszę o lanie na gołą..."

Guillaume Apollinaire - "Jedenaście tysięcy pałek czyli miłostki pewnego hospodara" - wydane w okresie "dziczy" wydawniczej więc nawet roku wydania nie ma , a ja nie pamiętam - parę lat juz minęło. Ksiażka dość obsceniczna stray Guy pofolgował sobie, chociaz to raczej była próba zaszokowania salonów.

Robert Coover - "Służąca i jej pan" wydawnictwa Przedświt Wawa 1991 - świetny pastisz dawnych "podręczników" na temat wychowywania służby domowej

Paul Little - "Król rozkoszy" Pegasus Wawa1992 - milusie, mlodzieniec z dobrej rodziny opisuje swoje przygody ze spankingiem - w temat wprowadziła go niemiecka guwernantka (eh, te guwernantki) w końcu znajduje swą wymarzoną niewolnicę

Kloe Karmentel - "Internat Lady Balmor" - Pegasus Wawa 1991 - tytułowa lady prowadzi szkołe z internatem dla dziewczat, których już żadna szkoła nie chce. To prawdziwa suka, ale w końcu znajduję swoją pogromczynie spanking w układach less

John Silver Cleland - Pamiętnik zabawki" - wydane w Wawie 1991 Dwa słowa o treści: J.S.Clelend opisuje przede wszystkim historię rozwoju seksualności młodego chłopca, z czasem mężczyzny. Fascynacja cielesnością, pierwsze doświadczenia, zauroczenie podglądactwem sióstr w sytuacji intymnej (czyli jak dwie młode dziewczyny potrafią sobie dogodzić). Główny wątek to historia przygarnięcie, wychowywania i wykorzystywania młodzieńca przez pewnego perwersyjnego lorda. Drobne epizody o zabarwieniu bdsmowym i zaskakujące zakończenie. Dobrze się czyta, dynamicznie rozwijająca się akcja, choć nadmienić należy, że przeważają układy męsko-męskie.

Jacques Serguine - "Okrutna Zelandia" Aramis Kraków 1991 - mloda Angielka dostaje się w ręce Maorysów i pzrechodzi niezłą edukację seksualną - dla każdego coś miłego, ale rózga przede wszystkim. Fabuła prosta do bólu. Dwoje białych ludzi (małżonków o iście wiktoriańskim nastawieniu do życia intymnego) pośród tubylczej ludności Zelandii. Porwanie. Izolacja. Adaptacja. Ponowne spotkanie. Wolność. Wolność? Nie wiem czy to najlepsze słowo. A co w środku, pomiędzy tymi podtytułami fabuły? W środku coś co można, parafrazując Malinowskiego, nazwać życiem seksualnym dzikich. Duże nagromadzenie rytuałów związanych z seksualnością i dominacją. Solidna porcja sparkingu (w dowolnych konfiguracjach sprzętowych i płciowych), depilacja intymna podniesiona do rangi wydarzenia plemiennego, fisting, anal i co tam jeszcze przychodzi do głowy. Zabiegi takie jak irygacja czy lewatywa robione przy pomocy sprzętów dostępnych w dżungli, trochę ziołolecznictwa w służbie seksu. No i przede wszystkim dużo aktów seksualnych, damsko-męskich, damsko-damskich – dla każdego coś miłego. Tyle jeśli chodzi o fabułę i akcję, trochę inaczej wyglądają wrażenia.

Claude des Olbes - "Emilienne" Almapress Wawa 1990 - niezłe studium psychologiczne - bohaterka i bohater przechodza od zabaw do prawddziwych relacji bdsm

Historia Odetty - brak autora, Aramis Kraków 1992 - tytułowa Odetta jest zafascynowana chłostą , ta jej namiętność niestety kończy się dla niej tragicznie - trochę moralizatorska, podejrzewam, ze autor wyżył się w skłonnościach do spankig/whipping pod płaszczykiem moralitetu

Aran Ashe - "Niewolnica Lidiru" - Phantom Press International Gdańsk 1991 - prawdziwa perełka, mroczne i mocne - Lidir to basniowa kraina, w której rządzi Książę, główna bohatrka Anya jest trenowana na jego niewolnicę (z tekstu wynika, że jest wcieleniem Ksieżniczki, która kiedyś rządziła Lidirem, bo tam zawsze rządziły kobiety, obecny książe to novum) - wpaniałe opisy treningu posłuszeństwa i dawania, a także przyjmowania rozkoszy.
Gerard de Villers - "Zamek" ; "Irlandzki wicehrabia" - Nefryt Wawa 1991 - znakomicie napisany cykl (Fantazmy harbiny Aleksandry - znów coś dla Markiza de Moon) , niestety pozostale części cyklu: Niemiecka przygoda; Nomada;Przelotne spotkanie;Rozkosze sztuki rozkoszy również nie ujrzały swiatła dziennego - rozkoszne młodziutkie kurwiątko z arystokratycznej, austriackiej rodziny hasa sobie na erotycznych szlakach, , tchnie pewną melancholią , tęsknotą za światem, który tak naprawdę już nie istnieje (mimo odniesień do współczesności) przez niektórych uważane za nudne i sztampowe.

Carey Jacqueline "Strzała Kusziela" Forma autobiografii osadzona w świecie fantasy, z doskonale nakreśloną mitologią i kanonami świątynnej prostytucji. Przyprawiona i dworskimi intrygami, i zdarzeniami z pod znaku płaszcza i szpady. Główna bohaterka to osoba naznaczona przez jedno z bóstw – to potrafiące mieszać ból i rozkosz. Można powiedzieć, że to historia życia uległej Maty Hari. Dla tych, którzy szukać będą metodyki bicia i przeglądu arsenału temu służącego lektura będzie drogą przez mękę. Jeśli jednak kogoś interesują emocje związane z odczuwaniem rozkoszy przez doświadczanie bólu jest to doskonała pozycja. Wyważone, doskonale oddające stan ducha, opisy reakcji na ból, relacje z odmiennych stanów świadomości skreślone nad wyraz realistycznie. Niezwykle wiarygodny obraz ewoluującej uległości – od naiwnej młodzieńczej fascynacji do wyrafinowanych działań świadomej swojego daru kobiety. Powiem wprost – napisane w taki sposób, że moje współodczuwanie włączało się nader często doprowadzając mnie zarówno do łez jak i ekstazy. Pełne spektrum bdsmowych praktyk od chłosty począwszy na użyciu noża skończywszy.

"Wcielenie Kusziela" Carey Jacqueline
Dramaturgia poprzednich części nie tylko utrzymana ale i podsycona. Ponowna eksploracja sfery psyche. Głownie w kontekście tego jak daleko można się posunąć dla osiągnięcia zamierzonego celu. Ile poświęcić, jaką maskę przybrać. Tym razem autorka popychając bohaterkę na ścieżkę tropiciela doprowadza ją do dalekowschodniego haremu. Nie jest to jednak obraz z baśni tysiąca i jednej nocy. Jest to obraz zezwierzęcenia jakiego może się dopuścić człowiek, brudna, mroczna kloaka rozpusty i wynaturzenia. Walka z naturą, której nakazy wywołują rozkosz w tym odrealnionym świecie. Pole do popisu dla psychoanalityków. Uzależnienie od doznań fizycznych kontra zachowanie godności. Opisy momentami naprawdę drastyczne, ale studium psychologiczne bezapelacyjnie doskonałe.

Tatuaż nocy - Amberlake Cyrian
I jakie miłe zaskoczenie subtelnością języka i ciekawą konstrukcją fabuły. Retrospekcja oprawiona w ramki z czasu teraźniejszego. Nieprzypadkowa przypadkowość sytuacji, gra na ludzkich emocjach – tych najsilniejszych – od zatracenia się rozkoszy po nienawiść, od złamania do buntu. Całość zaś owiana tajemnicą niedopowiedzenia. I to, co tak bardzo lubię – i w literaturze, i w rzeczywistości – złudzenie. Wytworzenie w umyśle rzeczywistości, która nigdzie poza nią nie istnieje. Podsycanie namiętności przez aranżowanie sytuacji, spotkań, miejsc, nadawanie im nowych wymiarów i znaczeń. Misterium przemienienia zwykłego w niezwykłe, snu w jawę i marzenia w spełnienie. Bardzo trafnie i dogłębnie pokazana ewolucja postrzegania samej siebie przez główną bohaterkę. Jej droga od wyparcia, przez rezygnację do akceptacji… własnych pragnień. Mieć odwagę je spełniać to pełnia człowieczeństwa, bez względu na to jakie to pragnienia. Nawet jeżeli ich ujawnienie okupione jest swoistym przymusem. To, co najbardziej jednak ekscytujące w konstrukcji powieści to niezłomność zasad przyjętych w społeczności. To symbole zamiast słów. To świadomość, że bez względu na to jak bardzo szalone wydają się być pragnienia ich spełnianie ma dawać, i daje, wyłącznie przyjemność. Niepisane reguły, bezpieczeństwo i opieka – to warunki, w którym można pielęgnować i hodować własną uległość. Anonimowość pozwalająca czasami na więcej. Ale nigdy poza granice dobrego smaku i zdrowego rozsądku.

"SPA pod Czerwoną Latarnią czyli sanus per sex"
... to humorystyczna, perwersyjna powieść erotyczna sado-maso. Jest utrzymana w konwencji bajek dla dorosłych i pełna zaskakujących zwrotów seks-akcji. Bywalcy klubu "SPA pod Czerwoną Latarnią" spełniają swoje fantazje seksualne w klimatach sado-maso, modnie określanych obecnie mianem BDSM (wiązanie i dyscyplina, dominacja i uległość, sadyzm i masochizm). Bohaterami są niewolnice i niewolnicy seksualni, czasami mimo woli, oraz Domini i Dominy, uprawiający m.in. takie praktyki jak spanking, bondage, fetyszyzm, pony-play czy dominacja psychiczna. Książka ma 152 strony i zawiera 12 perwersyjnych, komiksowych grafik autorstwa Ksany. Za pierwowzory bohaterów książki posłużyli w większości goście bloga Kropki:), którzy bawiąc wirtualnie w SPA, entuzjastycznie dzielili się fantazjami i pomysłami na przebieg akcji kolejnych odcinków. Nicki bohaterów nawiązują do ich własnych nicków, a charaktery postaci oddają upodobania i temperamenty, takie, jakimi są postrzegane autorkę. Ci, którzy na bieżąco śledzili powieść na blogu, będą mieli okazję przekonać się, że "SPA pod Czerwoną Latarnią" w wydaniu książkowym jest obszerniejsze. Orgia trwała jeszcze długo, a sporo wątków opowieści nieprzyzwoitej treści miało nieoczekiwane zakończenie. Pojawiła się nawet dodatkowa postać - oczywiście tradycyjnie jest nim jeden z gości bloga, którego cech jak zwykle Kropka:) trochę (nad)użyła

"PERWERSJA"
Erotyczna powieść obyczajowa bdsm. 576 stron. Kasia Kropka jest uległą suką. Jako pasjonatka perwersji oferuje się mężczyznom poznanym przez Internet do spełniania wyuzdanych fantazji sadomasochistycznych. Przygody Kasi nabierają tempa dopiero gdy poznaje Pana, gotowego realizować wspólne fantazje. Książka opisuje proces tresowania jej do służby jako niewolnicy seksualnej, a sprawdzianem oddania ma być seks z kobietą. Czy Kasia sprosta zadaniu? Pornopeja sado-maso, rozgrywająca się w polskim środowisku bdsm, w najdrobniejszych szczegółach zawiera opis perwersyjnych praktyk seksualnych, koncentrując się na konfrontacji fantazji z rzeczywistością. Autorka pisze z humorem, nawet gdy kochanek chłoszcze ją pejczem, poi "złotym deszczem", torturuje, policzkuje i degraduje do roli zabawki seksualnej. Mimo, że powieść ociera się o pornografię, zawiera również psychologiczne wyjaśnienia, w jaki sposób tortury seksualne, upokorzenie erotyczne i uległość wprowadzają w inny wymiar ekstazy seksualnej - trans psychiczny.

"Sexual life of Catherine M" Catherine Millet.

"Zwrotnik Raka" "Zwrotnik Koziorożca" Henry Miller

"Justyna czyli nieszczęścia cnoty", Markiz de Sade (tłumaczenie na blogu)

Anonim - "Kochliwy pedagog" - Oficyna Wydawnicza MIGO Wawa 1993

Paul Verguin -"Noc z Liliane' (Alma Press Wawa 1994).

Stella linden - "Bez wstydu" - (Alma Press Wawa)

„Suka” – goodgirl

Anais Nin – nie może jej zabraknąć, dostępna w sieci

Safona - wiersze (jw)

"Dekameron" Giovanni Boccaccio – klasyka, mam w formie pdf.

"Chuć, czyli normalne rozmowy o perwersyjnym seksie" - Andrzej Depko, Ewa Wanat

"Żywoty pań swawolnych" Brantôme – mam w formie pdf dla chętnych

Czy macie swoje propozycje, które pominąłem?

BR

unread,
Jun 6, 2015, 3:46:53 AM6/6/15
to forum-najlep...@googlegroups.com, jerzy....@gmail.com
Afrodyzjak zewnętrzny albo Traktat o biczyku - Francois-Amedee Doppet

Zilath

unread,
Jun 6, 2015, 6:28:28 PM6/6/15
to forum-najlep...@googlegroups.com, jerzy....@gmail.com


Dzień dobry / dobry wieczór

1) i 2) Zbigniew Nienacki "Uwodziciel" + "Raz w roku w Skiroławkach"- cóż zwłaszcza pierwsza z nich pokazała mi inne spojrzenie na miłość, tym bardziej, że wpadła mi w ręce w młodym bardzo wieku i do dzisiaj mam do niej szczególny stosunek. Autor ku zaskoczeniu relacje damsko - męskie ukazuje w sposób krańcowo odmienny niż w "Panu Samochodziku i ........".

3) "Kwiaty śliwy w złotym wazonie" - chińska obszerna pozycja literatury erotycznej, dzieło literackie porównywane z Dekameronem, ale i kultura odmienna, a i tematycznie wykracza poza dokonania europejskiej klasyki, nawet i Szanowny Autor odnajdzie tam bliskie jego sercu i nie tylko tematy

Tyle na początek, czas udać się w objęcia Morfeusza

jerzy....@gmail.com

unread,
Jun 7, 2015, 7:47:48 AM6/7/15
to forum-najlep...@googlegroups.com, jerzy....@gmail.com
Nienackiego mogę polecić jeszcze "Ja, Dago Piastun" - to nie jest stricte erotyka, ale fragmentami autor nie stroni od bezpośrednich opisów.

"Kwiaty śliwy w złotym wazonie" leży u mnie na półce od jakiegoś czasu - sposób narracji powoduje jednak u mnie ziewanie po kilku stronach. Pewnie to te "różnice kulturowe" ;]

NoNickName

unread,
Jun 9, 2015, 4:43:17 AM6/9/15
to forum-najlep...@googlegroups.com, jerzy....@gmail.com
- "Wenus w futrze" - Leopold von Sacher-Masoch
- "Beatrycze" - Anonim (Wydawnictwo W.A.B.)
- "Rzeźnik" - Alina Reyes

kniaź

unread,
Jun 15, 2015, 4:58:23 PM6/15/15
to forum-najlep...@googlegroups.com, jerzy....@gmail.com
To mój pierwszy post na forum, więc witam się ze wszystkimi.

Co do listy:
Anne Rice - "Przebudzenie Śpiącej Królewny", "Kara dla Śpiącej Królewny", "Wyzwolenie Śpiącej Królewny" - trylogia będąca erotyczną (czy raczej bdsm'ową) wersją bajki o Śpiącej Królewnie.

Anne Rice - "Ucieczka do Edenu" - również jest to erotyczna powieść z elementami bdsm, ale w odróżnieniu od pozycji powyżej, akcja dzieje się we współczesnym świecie.

Anne Rice - "Belinda" - ze wszystkich wymienionych książek AR w tej jest najmniej erotyki. "Belinda" to uwspółcześniona wersja "Lolity" Nabokova, więc poniekąd tu pasuje.

Na półce mam jeszcze:
Andrea M. Moor - "Szefowa szefa" - tytuł dość dobrze opisuje zawartość.

NoNickName

unread,
Jun 16, 2015, 7:11:26 AM6/16/15
to forum-najlep...@googlegroups.com, jerzy....@gmail.com
Odnosząc się do trylogii o Śpiącej Królewnie a raczej do jej pierwszej części (kolejnych nie dotknęłam nie mogąc zmęczyć pierwszego tomu) stwierdzam, że to książka z brakiem akcji i fabuły a bohaterowie są płascy i bez charakteru.
Sięgnęłam po ten tytuł z ciekawości. Po skończeniu a raczej chyba już pod koniec po przekartkowaniu zastanawiałam się po co aż trylogia?
Napisałabym dobitniej, ale regulamin zabrania używania wulgaryzmów. ;)
Wolę jednak by Anne Rice kojarzyła mi się z Wywiadem z wampirem.

Message has been deleted

niewiele...@gmail.com

unread,
Jun 23, 2015, 8:13:20 AM6/23/15
to forum-najlep...@googlegroups.com, jerzy....@gmail.com

Nie zauważyłam czy jest "Seksus" Henry Milera, i
Historia O Pauline Réage
Dziękuję za wielce przydatny zbiór lektur.

BR

unread,
Jul 7, 2015, 6:54:00 AM7/7/15
to forum-najlep...@googlegroups.com, jerzy....@gmail.com
lista pochodzi z forum http://www.libertyn.org/forum/
Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages