Wygodna czy widowiskowa

102 views
Skip to first unread message

smok wawelski

unread,
Jul 23, 2015, 6:40:14 AM7/23/15
to FORUM NAJLEPSZEJ EROTYKI
Tytuł wątku z założenia zakłada podział bielizny (bo o niej oczywiście mowa). Nie jest to przypadkowy sąd, który wyssałem z palca, a spostrzeżenie oparte na rozmowach z najbliższym otoczeniem i przeglądaniem for internetowych. 
Istnieje u nas tendencja to charakteryzowania bielizny albo jako wygodnej, noszonej na co dzień, albo też widowiskowej, zakładanej na specjalne, łóżkowe okazje. 
Jedni (właściwie jedne) mówią, że nie ma wygodniejszych majtek niż stringi, inni (inne) mówią, że te powodują nieprzyjemne obtarcia. Koronki są seksowne (zdaniem autora), ale noszenie ich przez cały dzień podobno także sprzyja podrażnieniom. Z kolei bielizna wygodna często rozumiana jest jako przeciwieństwo seksownej. Dużo zakrywa, materiał, z którego jest wykonana zazwyczaj mniej działa na zmysł wzroku, jej celem z założenia nie jest kuszenie i czynienie zmysłowym. 

Gdzie wg Was jest złoty środek, który czyni bieliznę zarówno wygodną, jak i widowiskową? Zapraszam do dyskusji

kniaź

unread,
Jul 29, 2015, 3:18:34 PM7/29/15
to FORUM NAJLEPSZEJ EROTYKI, smokwaw...@gmail.com
Ta kwestia seksowności jest względna. Ludzie mają różne preferencje i z pewnością znajdą się tacy, dla których bardziej seksowna jest pin-upowa bielizna z wysokim stanem, niż stringi. Rzecz gustu.

Mam też ciekawe spostrzeżenie w temacie bielizny. Spotkałem się z sytuacją, gdy kobieta zakłada pończochy z pasem tak "na co dzień", bo dodaje jej to pewności siebie i ogólnie polepsza samopoczucie.

smok wawelski

unread,
Jul 31, 2015, 10:07:59 AM7/31/15
to FORUM NAJLEPSZEJ EROTYKI, smokwaw...@gmail.com, uni...@gmail.com
Taka kobieta to skarb :-)
A co do bielizny to preferencje preferencjami, ale kwestia seksualności i indywidualnych upodobań nie ma tu moim zdaniem zbyt wielkiego znaczenia.
Pytanie było o złoty środek, czyli jaka bielizna łączy wg Was pojęcia wygody i widowiskowości. Może zadam pytanie inaczej. Jaka bielizna wg Was dziewczyny jest wygodna, a jednocześnie Waszych partnerów przyprawia o szybsze bicie serca :-).

NoNickName

unread,
Aug 3, 2015, 6:34:04 AM8/3/15
to FORUM NAJLEPSZEJ EROTYKI, smokwaw...@gmail.com, uni...@gmail.com
Widowiskowość nie wyklucza wygody.

Bielizna wygodna to taka, którą zakładamy bez myślenia o tym jak długo w niej wytrzymamy, czy i kiedy nas obetrze, podrażni i czy będziemy hamować ręce przed jej poprawianiem. Może banałami jest to, co piszę, ale wygoda jak i widowiskowość to pojęcia względne. Każdy lubi co innego. Są zwolennicy bawełnianych białych fig jak i czarnych koronkowych stringów.
Bieliznę dobrze dobraną i przyjemną dla oka powinnyśmy nosić zawsze i wszędzie. Nie z myślą o mężu czy kochanku, ale o sobie przede wszystkim rozpieszczając siebie i by czuć się piękniej i wyjątkowo.
Pas do pończoch założony do pracy czy "na co dzień" - choćbyśmy tylko my o tym wiedziały - sprawia, że nasza pewność siebie wzrasta, uśmiech sam pojawia się na twarzy a pośladki miło smaga wiatr. :)
Wydaje mi się, że nosząc piękne rzeczy nie tylko na specjalne okazje dodajemy sobie zmysłowości i emanujemy inną energią a takie połączenie z pewnością jest widowiskowe.
Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages