Cuckolding

426 views
Skip to first unread message

Barman-Raven

unread,
Jun 4, 2015, 2:35:02 PM6/4/15
to forum-najlep...@googlegroups.com
Cuckolding - rodzaj zachowania seksualnego w którym mężczyzna czerpie satysfakcję z obserwowania swojej partnerki uprawiającej seks z innym partnerem płci męskiej. W Polsce na określenie tego zachowania używa się konstrukcji pochodzących od przenośni przyprawiać rogi, takich jak rogaczenie lub bycie rogaczonym a także sformułowania zdrada kontrolowana. Mężczyzna określany jest jako rogacz, jego partnerka jako hot wife a drugi partner jako byk lub przyjaciel w zależności od tego jakie stosunki łączą go z parą. Cuckolding może się odbywać w obecności mężczyzny i jego czynnym udziale, bez jego czynnego udziału - w takim układzie jedynie obserwuje on partnerkę, lub podczas nieobecności mężczyzny, przy założeniu, że dzieje się to za jego przyzwoleniem.

Cuckold (z ang.) - żonaty mężczyzna którego żona uprawia seks z innym partnerem.


Na wielu forach erotycznych powraca – w różnych „wariacjach” - temat budzący wielkie kontrowersje: „Twoja żona w objęciach innego mężczyzny”.

Większość wypowiedzi to opisy takich sytuacji i właściwie, niewiele tam rozważań psychologicznych, choć i takie się pojawiają.
Problem o tyle ciekawy, że mężczyźni są niezwykle uczuleni na punkcie bycia tym jedynym - bardzo ciężko przełknąć nam zdradę żony, a sama myśl o tym – przyprawia często o wielki ból głowy. Przyczyn jest bardzo wiele, ale to temat do rozważań w innym wątku...

Osoby, które na różnych forach wypowiadały, można podzielić na trzy podstawowe grupy. Pierwsza praktyków, druga marzycieli, trzecia mówiących zdecydowanie NIE.

Praktycy
Opisane sytuacje.
1.Mężczyzna przyłapał żonę na zdradzie, widzi ją w objęciach innego. Początkowa reakcja jest reakcją klasyczna; facet stoi jak zamurowany, targają nim uczucia złości, zazdrości, nienawiści, jednak po chwili pojawia się uczucie bardzo silnego podniecenia...
2.Mężczyzna, który namówił swoją żonę do seksu z innym. Zrealizował swoje marzenie.
3.Mężczyzna, który uległ namowom żony, spełniając jej marzenia i... pewnie swoje ukryte.
4.Sytuacje przypadkowe, nieplanowane np. często opisywane spotkania ze znajomymi, czy osobami przygodnie spotkanymi. Bardzo ważnym elementem jest alkohol, który pozwala przełamać opory. Zresztą wiele osób zwróciło uwagę na fakt, że alkohol w opowiedzianych historiach odegrał zasadniczą rolę.
5.Pary, które są znudzone monotonią zwykłego seksu i pragną spróbować czegoś nowego.

Fantazjujących można podzielić na dwie podstawowe grupy; tych, którzy zarzekają się, że nigdy nie chcieli by wprowadzić takich fantazji w życie i tych, którzy chcą, ale z różnych przyczyn nie mogą zrealizować – lęk przed partnerką, lęk o przyszłość/trwałość związku...
Fantazjujący mężczyźni/pary przyznają się do takich sytuacji.
1.Żona opowiedziała o przedmałżeńskich przygodach lub o zdradzie. Początkowo pojawia się silne uczucie zazdrości, jednak w wielu opisanych przypadkach, mężowie wymogli na swoich partnerkach, aby te opowiedziały szczegóły swoich doświadczeń. Te opowiadania stają się dla nich bardzo silnie podniecające.
2.Para fantazjująca o tym, przed seksem lub w trakcie seksu. Opowiadają sobie szczegółowo, zmyślone historie, w których żona jest z innym. Traktują to również jako „środek” silnie podniecający.
3.Mężczyzna bez wiedzy żony, fantazjuje o niej w objęciach innego.

Przeciwnicy
1.Grupa młodych ludzi na etapie szalonej zazdrości o swoją partnerkę.
2.Ludzie dla, których wszelkie kontakty grupowe, wymiana partnerów jest nie do pomyślenia.
Wśród przeciwników generalnie osoby twierdzące, że to objaw braku szacunku dla żony, robienie z niej dziwki, że takie zachowania są chore, sprzeczne z wszelkimi normami społecznymi. Byli i tacy, którzy przyznawali, że jest to podniecające, ale zdecydowanie - nigdy nie chcieli by tego wprowadzić w życie.


A Wy co myślicie?
Do której z grup należycie?

smokwaw...@gmail.com

unread,
Jun 8, 2015, 6:42:58 AM6/8/15
to forum-najlep...@googlegroups.com, jerzy....@gmail.com
A ja myślę, że niech każdy sobie robi w łóżku co mu się podoba i ingerencja czy ocenianie, szczególnie przez trzecią z wymienionych przez Ciebie grup jest pchaniem się do cudzego łóżka i związku ze swoją moralnością i światopoglądem.

Ciekawe, że w drugiej grupie nie znalazła się wersja kobieca - że to kobieta marzy i fantazjuje o takim spotkaniu/układzie. Czyżby nie było to fantazją żadnej kobiety?

niewiele...@gmail.com

unread,
Jun 23, 2015, 8:20:55 AM6/23/15
to forum-najlep...@googlegroups.com, smokwaw...@gmail.com, jerzy....@gmail.com
W dniu poniedziałek, 8 czerwca 2015 12:42:58 UTC+2 użytkownik smokwaw...@gmail.com napisał:
> A ja myślę, że niech każdy sobie robi w łóżku co mu się podoba i ingerencja czy ocenianie, szczególnie przez trzecią z wymienionych przez Ciebie grup jest pchaniem się do cudzego łóżka i związku ze swoją moralnością i światopoglądem.
>
> Ciekawe, że w drugiej grupie nie znalazła się wersja kobieca - że to kobieta marzy i fantazjuje o takim spotkaniu/układzie. Czyżby nie było to fantazją żadnej kobiety
Raczej się nie przyznają. Społeczne piętno czuwa :)

ritaf...@gmail.com

unread,
Jul 8, 2015, 6:41:45 AM7/8/15
to forum-najlep...@googlegroups.com, smokwaw...@gmail.com, niewiele...@gmail.com, jerzy....@gmail.com
Uważam, że do wszystkich zachowań "łóżkowo - nieklasycznych" potrzeba sporej dojrzałości obu stron relacji, ogromnej dawki zaufania i znajomości zarówno swoich potrzeb jak i partnera. No i znajomości siebie nawzajem w sensie bardziej ogólnym.

Wówczas partnerzy mogą czerpać radość, satysfakcję z nietypowych układów a bdsm czy cuckold nie zrobią krzywdy im oraz ich związkowi.

Na pewno nie jest to zabawa dla młodzieży - więc tak naprawdę bardzo dobrze Barmanie, że ta młodzież jest temu niechętna. Zbyt łatwo pod wpływem wzburzenia, dzikiej zazdrości lub po prostu buzujących hormonów można zrobić komuś krzywdę.

Pozdrawiam
Rita

smokwaw...@gmail.com

unread,
Jul 12, 2015, 10:24:10 AM7/12/15
to forum-najlep...@googlegroups.com, smokwaw...@gmail.com, niewiele...@gmail.com, ritaf...@gmail.com
Rito,
głos rozsądku zawsze w cenie. Niestety młodym ludziom (tfu, jeszcze jakiś czas temu mówiłem "nam młodym", a teraz już o nich w trzeciej osobie piszę) też pojawiają się takie pomysły. Dlaczego odradzałbym im zabawę w cuckold? Bo właśnie tak jak piszesz wymaga to nie tylko dużej dawki zaufania, ale też znajomości. Młodzi, z samej definicji często są tej dużej znajomości siebie i ufania sobie są pozbawieni, lub są to nie do końca stabilne płaszczyzny.
To chyba niestety efekt uboczny ogólnodostępnej ostrej pornografii, że w ogóle interesują się takimi rzeczami. Kiedyś takie treści były trudniej dostępne, a co za tym idzie mniejszy był popyt na próbowanie, bo się nie miało takich pomysłów.

Pozdrawiam
Smok
Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages