Debiut powieściowy Sylwii Chutnik to cztery opowieści. Każda z historii ma swoją bohaterkę (lub bohatera), każda bohaterka swoje życie, pamięć, własne rany i upokorzenia, wstydliwe marzenia i własne, głęboko skrywane lęki. Pomysł jest prosty. Chutnik opisuje mieszkańcw jednej kamienicy na ulicy Opaczewskiej na warszawskiej Ochocie.
Życie w kamienicy przy ulicy Opaczewskiej w Warszawie zdaje się płynąć powolnym rytmem. Nic nie zwiastuje katastrofy. Bohaterki książki: Czarna Mańka, pani Maria, Marysia i paniopan Marian, uwikłane w swoje życiowe role matek gastronomicznych, rodzicw ubraniowych, crek rżowych, cukiernikw i handlarek bazarowych, otwierają nam drzwi swoich mieszkań. Kieszonkowy atlas kobiet to wspłczesna legenda miejska z wątkiem kryminalnym.
Sylwia Chutnik (ur. 1979) - kulturoznawczyni i absolwentka Gender Studies. Działaczka społeczna. Prowadzi Fundację MaMa, zajmującą się prawami matek w Polsce. Jest członkinią Porozumienia Kobiet i przewodniczką miejską po Warszawie, oprowadzającą po autorskich trasach śladami wybitnych kobiet. Prywatnie Radykalna Gospodyni Domowa. Kieszonkowy atlas kobiet jest jej literackim debiutem.
Źrdło: ha.art.pl
"Gazeta Wyborcza" prezentuje książki nominowane do "Nike 2009":
KAMIENICA JAK KOSMOS
Ten debiut powieściowy to cztery opowieści. Każda z historii ma swoją bohaterkę (lub bohatera), każda bohaterka swoje życie, pamięć, własne rany i upokorzenia, wstydliwe marzenia i własne, głęboko skrywane lęki. Pomysł jest prosty - Chutnik opisuje mieszkańcw jednej kamienicy na ulicy Opaczewskiej na warszawskiej Ochocie. Kamienica z powieści istnieje naprawdę, kto by chciał, mgłby pewnie odszukać realne prawzory powieściowych postaci, ale wierna topografia, realne adresy i osoby nie mają znaczenia. Kamienica z Kieszonkowego atlasu kobiet jest jak kosmos, a cztery egzystencje to jakby symboliczne przedstawienie życia w ogle.
Bohaterką pierwszego opowiadania "Bazarwy" jest Czarna Mańka, dziewczyna handlująca garnkami. Jest samotna, mąż, bandzior z okolicy, zostawia ją krtko po ślubie, matka nie chce się przyznać do crki, pijaczki z bazaru. Dziewczyna wymyśla sobie, że jest w ciąży, wariuje, w końcu, pchając swj śmieciowy wzek z urojoną crką, wpada pod pędzącą ciężarwkę.
W drugim opowiadaniu bohaterką jest pani Maria, samotna staruszka, ktra nie może się uwolnić od okupacyjnych wspomnień. Koszmar wojennych gwałtw i morderstw wraca w pamięci nieustannie. Pani Maria była łączniczką w czasie Powstania, ale skrywa głęboko inną tajemnicę: całe lata gra przed wszystkimi i przed samą sobą, jest Żydwką, przeszła przez getto. Zrezygnowana u kresu sił postanawia zamieszkać w piwnicy, w miejscu, w ktrym rozegrała się jedna z wojennych masakr - pani Maria to pamięta. Do najbardziej sugestywnych należą te fragmenty, w ktrych Chutnik upomina się o pamięć tragedii. Taka tragedia jest nieciekawa, bo indywidualna i antybohaterska: "Co chwila tablica, kwiaty, znicz. Zastrzelono, zginęło, pomordowano, zabito. Nie ma tylko 'zgwałcono', ale o tym się nie pamięta. (...) Gwałt nie kojarzy się ze strzelaniem, wojną, trututu, padnij, czołgaj się, do okopw. (...) To nie jest bohaterska śmierć w wyniku ran odniesionych na bitwie".
Kolejne dwa teksty to historie paniopana Mariana, delikatnego, skromnego samotnika, ktrego wielką pasją jest haftowanie, i małej psotnej Marysi. Grzeczna dziewczynka zamienia się w potwora, chce na swoją miarę wywołać w świecie chaos - w drzwiach w centrum handlowym zalepić garścią żelkw dziurki od klucza, zrobić coś na złość zrzędliwej babci Krysi: "Niech coś się dzieje, niech się wszyscy obudzą, niech na chwilę zatrzymają".
Cała czwrka, chociaż rżna, cierpi podobnie na samotność. To wrażliwcy, odmieńcy, dziwacy. Wszyscy, chociaż każde z nich inaczej, wpadają w szaleństwo. Ale właściwie to może nie oni szaleją? Może to świat jest nienormalny? To pytanie, chociaż nie pada dosłownie, nieustannie powraca na kartach powieści. Chutnik pisze o swoich nieprzystosowanych do życia i świata bohaterach ciepło i z sympatią. Przyszło im beznadziejnie zmagać się z rzeczywistością - złowrogą, okrutną i opresywną. Nie jest to niby opresja straszna - czasem ktoś staruszkę zwymyśla w sklepie, szturchnie albo wypchnie z kolejki do lekarza, czasem zwyzywa spokojnego człowieka od pedałw. Ale jest to opresja trwała, bolesna i strasznie uwiera.
Autor: Marek Radziwon, 4 czerwca 2009, źrdło - wiadomosci.gazeta.pl
Życie w kamienicy przy ulicy Opaczewskiej w Warszawie zdaje się płynąć powolnym rytmem. Nic nie zwiastuje katastrofy. Bohaterki książki: Czarna Mańka, pani Maria, Marysia i paniopan Marian, uwikłane w swoje życiowe role matek gastronomicznych, rodzicw ubraniowych, crek rżowych, cukiernikw i handlarek bazarowych, otwierają nam drzwi swoich mieszkań. "Kieszonkowy atlas kobiet" to wspłczesna legenda miejska z wątkiem kryminalnym.
""Kieszonkowy atlas kobiet" bawi się naszymi schematami myślenia o ludziach. Uczy wspłczucia, podważa pojęcie normy, mwi o tresowaniu do roli. Ale przede wszystkim opowiada - zupełnie sprawnie, wzruszająco, ciekawie - wspłczesne wielkomiejskie legendy, romantyczne baśnie na opak, w ktrych czuć ducha piosenek Maleńczuka i zapach zapyziałych podwrek. Chutnik jest doskonałą obserwatorką, ma poczucie humoru i słuch językowy - dzięki czemu debiut udał się jej znakomicie."
""Kieszonkowy atlas kobiet" Sylwii Chutnik w zaskakujący sposb łączy motywy żydowskie z polskimi, przekracza wszelkie podziały, odzyskuje opisywane miasto w geście feministycznej rewolty. Jej świat to nie tylko dzisiejsza kamienica na Opaczewskiej, podobnie omszała i zapluta jak ta u Masłowskiej, bazarwy spod Hali Banacha, ludność zajęta warzywami i szmatami. To rwnież drobiazgowo przez nią zrekonstruowane miejsca zbiorowych gwałtw wojennych, kanały - i te, ktrymi wychodzili z getta, i te z powstania warszawskiego. Młoda autorka z niesłychaną zdolnością budowania symbolu powołuje do życia warszawską Boginię."
"Pełna pasji powieść przekonująca, że lewicowo-feministyczna literatura tendencyjna może być czymś więcej niż doraźną publicystyką, zaś Muzeum Powstania Warszawskiego i jego polityczne zaplecze wcale nie mają na pamięć o powstaniu monopolu."
"Gęsty język, bogactwo narracji, wyobraźnia i odwaga - oto cechy opowieści Sylwii Chutnik. Nie zdziwię się, jeśli okaże się, że w nadchodzącym roku spadnie na nią deszcz nagrd i wyrżnień."
Chutnik tworzy cztery dowcipne, niezwykle sprawne językowo portrety. Pod gorzką ironią i humorem skrywa się tutaj smutek, zwłaszcza, że autorka nie tylko skupia się na jednostkowych historiach czterech kobiet, ale pokazuje, że takich, jak one w tym kraju są tysiące. (?) Chutnik, mimo skupienia się na temacie kobiecego wykluczenia, nie pisze jednak pseudofeministycznego, gniewnego manifestu. Tworzy za to barwne, zabawne historie, ktry szybko i gładko się czyta, ale po lekturze pozostaje pewien niepokj. Że te wszystkie Mańki, Marie, Mariany i Marysie to Polska właśnie.
Każdy z rozdziałw "Kieszonkowego atlasu kobiet" ("Bazarwy", "Łączniczki", "Podrby", "Księżniczki") rozpoczyna się od ujęcia "panoramicznego", w ktrej pokazane zostają bezimienne kobiece typy i zarysowane warunki ich bytowania. Następnie autorka przechodzi do "zbliżenia" i skupia się tylko na wybranej przedstawicielce wyodrębnionego przez siebie "gatunku". Czwrkę głwnych, reprezentujących rżne pokolenia bohaterw - bo jeden z nich to zniewieściały mężczyzna - łączy to, iż są mieszkańcami tej samej kamienicy. Ich oddzielne światy składają się więc na jedną rzeczywistość. Jeśli potraktuje się ją jako "rzeczywistość ulicy Opaczewskiej" w Warszawie, to, stosując biologiczne kryteria Sylwii Chutnik, można o niej mwić jako o ekosystemie, a o jej mieszkańcach jako o reprezentantach gatunku autochtonicznego, ktry decyduje o relacjach wewnątrz systemu.
Jeśli połączy się ze sobą dwa chwyty zastosowane przez pisarkę, to nasuwa się porwnanie do dokumentalnego filmu przyrodniczego. A jednak: wybrane typy nie są reprezentatywne, nie odzwierciedlają charakterystycznego modelu życia, lecz są intrygujące psychologicznie. Autorka nie postępuje jak behawiorystka, lecz dokonuje wglądu w duszę portretowanych. Czy raczej tę duszę im stwarza. Prbując dociec, dlaczego Maryśka oszalała, pani Maria postanawia umrzeć, pan Marian nie jest w stanie związać się z żadna kobietą, a nastoletnia Marysia nocą zamienia się w terrorystkę. Bada więc nie społeczne, lecz indywidualne uwarunkowania ich życiowych decyzji.
Dla przykładu pani Maria wciąż nie może się otrząsnąć z wojennej traumy. Ta była dzielna łączniczka z powstania warszawskiego, cudem ocalona, gaśnie w całkowitej samotności. Schorowana i bezradna, zdobywa się na ostatni akt protestu, zdaje sobie jednak sprawę, iż jej samobjcza demonstracja pozostanie niezauważona. Przypadek pani Marii odzwierciedla losy dawnych bohaterw, ktrzy pod koniec życia skazani są na zapomnienie i wegetację w straszliwych warunkach.
Dystans, z jakim się do nich odnosi i jaki wymagany jest od biologa-dokumentalisty, nie przesłania jej ogromnej wrażliwości. To ona, obok przemyślanej koncepcji tego zbioru opowiadań i umiejętności konstruowania zarwno narracji, jak i wiarygodnych portretw grupy społecznej oraz jednostki, wyrżnia młodą autorkę. Jeszcze nie w pełni samodzielną, dopiero szukającą własnego głosu, ale znakomicie rokującą i z pewnością najciekawszą spośrd debiutujących w tym roku dwudziestokilkulatkw.
795a8134c1