wysoka czy niska jest motywacja uczenia sie na odleglosc?

1 view
Skip to first unread message

monikap

unread,
Mar 7, 2009, 1:25:09 PM3/7/09
to Kształcenie na odległość
mnie szczegolnie motywuje bezposrednie sprawdzenie przez osobe
prowadzaca zajecia mojej wiedzy wiec ja nie moglabym studiowac na
odleglosc bo pewnie nie zmotywowalabym sie sama i odkladalabym zawsze
"na jutro" obowiazki zwiazane z nauka i zaliczaniem Najbardziej
motywujacym jest dla mnie stres zwiazany z zaprezentowaniem mojej
wiedzy przed wykladowca i terminy wyznaczone przez nauczyciela

frida

unread,
Mar 7, 2009, 4:38:49 PM3/7/09
to Kształcenie na odległość
Dla mnie uczenie się na odległość polega przede wszystkim na
samokształceniu z elementami samokontroli.
Czy wysoka czy niska motywacja hmmmm...w moim odczuciu to bardziej
zależeć będzie od wiary w samego siebie, od pozytywnego nastawienia do
nauki, od chęci osiągnięcia celu, od umiejętności komunikacji i
współpracy w grupie....:)


Pozdrawiam:)

monikap

unread,
Mar 7, 2009, 5:03:32 PM3/7/09
to Kształcenie na odległość
zgadzam sie ale zastanawiam sie czy jest wiecej takich ludzi jak ja
ktorzy potrzebuja wzmocnienia zewnetrznego czy tak jak w ksztalceniu
na odleglosc potrafia? i chca kontrolowac sie? i byc systematycznym do
zalozonego wczesniej przedsiewziecia jakim jest studiowanie przez
internet?

frida

unread,
Mar 8, 2009, 6:55:58 AM3/8/09
to Kształcenie na odległość
Myślę,że ilu ludzi tyle własnych koncepcji... Monikap ja też
potrzebuję zewnętrznego bodźca,który pobudzi moją motywację do
samodyscypliny a zarazem do nauki ;)...ale gdy zastanowię się głębiej,
gdyby jakieś czynniki zewnętrzne przeszkodziły mi w tradycyjnym
studiowaniu...miałabym w sobie siłę studiować przez internet, w życiu
staram się być osoba konsekwentną, systematyczną i dążącą do
wyznacznych celów...choć nie zawsze jest to takie proste...:)

Pozdrawiam ..:)

grelma

unread,
Mar 9, 2009, 2:56:25 AM3/9/09
to Kształcenie na odległość
Mnie się wydaje, że jeżeli ktoś decyduje się na studiowanie to chyba
zdaje sobie sprawę z tego, że konsekwencją tej decyzji jest uczenie
się, przygotowywanie do zaliczeń i egzaminów. I nie ma tu znaczenia
czy ktoś uczy się tradycyjnie czy na odległość. Nie zgadzam się więc z
tezą że tradycyjne kształcenie bardziej motywuje. Wystarczy popatrzeć
jak studenci tradycyjnie się kształcący na ostatni moment odkładają
napisanie pracy na zaliczenie czy przygotowanie się do egzaminu. To
wszystko jednak zależy od indywidualnego podejścia każdego człowieka,
od tego jakie ma priorytety i co chce w życiu osiągnąć.:)

frymelia

unread,
Mar 9, 2009, 6:22:37 AM3/9/09
to Kształcenie na odległość
Uważam, że jest to sprawa indywidualna każdego z Nas i nie można
uogólniać określając poziom motywacji uczenia się na odległość.
Jeżeli chodzi o mnie to zgadzam się z monikąp. Ja również potrzebuję
zewnętrznego wzmocnienia, które motywuje mnie, pobudza do nauki, czy
do pisania prac na zaliczenie.
Wolę studia tradycyjne, ponieważ potrzebuję bezpośredniej obecności
wykładowcy, czy osób z grupy.
Cenię sobie kontakt wzrokowy, mowę ciała innych, czy chociażby ton
głosu.
Kształcąc się na odległość tego wszystkiego nie ma, co moim zdaniem
sprawia, że kontakt między osobami jest bezpodmiotowy.
Gdy byłam na studiach licencjackich, pewna pani mgr opowiadała na
ćwiczeniach, że z ciekawości podjęła studia uzupełniające przez
internet. Mówiła o tym, że taki rodzaj studiów nie jest wcale taki
prosty.
Mogłoby się wydawać, że siedząc przed komputerem podczas jakiegoś
zaliczenia zadania, można obłożyć się
stertą książek i z nich korzystać. Nic bardziej mylnego. Podobno te
zadania są tak skonstruowane, że żadna książka nie pomoże, trzeba
korzystać tylko i wyłącznie z pozyskiwanej REGULARNIE wiedzy, nabytej
z przesłanych materiałów do samodzielnego studiowania.
Obawiam się, że byłby problem z tą systematycznością i tak jak
monikap, odkładałabym wszystko "na jutro"
Dlatego wolę zdawanie egzaminów w obecności wykładowcy. Przynajmniej
myślenie o spotkaniu się z nauczycielem, obawa i stres związany z tym,
czy uda mi się pozytywnie odpowiedzieć na pytania,czy jednak poniosę
porażkę, motywuje mnie ogromnie.
Kończąc moją wypowiedź, przyznaję się, że moja motywacja do podjęcia
kształcenia na odległość jest niska.
Serdecznie pozdrawiam ;)

ijka

unread,
Mar 10, 2009, 4:52:54 AM3/10/09
to Kształcenie na odległość


moim zdaniem osoby uczące się na odległosc ze znacznie wieksza
intensywnoscia musza dbac o własna motywacje. Roznica miedzy
studentami tradycyjnymi a studentami uczacymi sie na odległosc wynika
z tego iz ten drugi w toku swojego nauczania nie ma towarzyszacych mu
innych studentow badź nauczycieli. Uczeń nie ma mozliwości biernego
uczestnictwa w zajeciach oraz wydarzeniach. Studenci odbywający swą
nauke na odległosc musza byc znacznie aktywniejsi , odpowiedzialni
oraz samodzielni.Moja motywacja w nauce wynika z bodźców zewnetrznych.
Motywuje mnie strach przed mysla o byciu w tyle grupy , strach przed
egzaminem i o mozliwosci nie zaliczenia jakiegos egzaminu co moze
prowadzic do nie ukończenia studiow a tym samym moze byc przyczyna nie
osiągniecia celów które sobie wyznaczyłam. Dla mnie raczej trudne było
by kształcenie na odległosc gdyz potrzebuje ciagłej "adrenaliny"
studiowania :)
Pozdrawiam :)

elunia

unread,
Mar 11, 2009, 2:34:29 PM3/11/09
to Kształcenie na odległość
Spotkałam się z wykładami i kolokwiami internetowymi, przede wszystkim
z osobami, które brały udział w takich zajęciach. Motywacja tych osób
do nauki była zerowa. Wykłady odbywały się na zasadzie kawka,
herbatka, ciasteczko, a kolokwia, które miały odbywać się pojedynczo
miały służyć sprawdzeniu wiadomości były na zasadzie pracy zbiorowej.
Wiem, że nie można uogólniać wszystkich uczących się, ale spotkałam
się z takim podejściem. Motywacja tych osób była można powiedzieć
zerowa. Nie popieram tego, ale to ich wybór. Ja osobiście uważam, iż
każdy z nas powinien sam decydować o stopniu zaangażowania się w
naukę. Szczerze mówiąc nie wiem czy ja osobiście zdecydowałabym się na
takie kształcenie, ponieważ już dziś mam mało czasu i motywacji, aby
wziąć udział w tej dyskusji.

rak07

unread,
Mar 12, 2009, 4:04:31 PM3/12/09
to Kształcenie na odległość


Moim zdaniem wysoka motywacja jest sukcesem w procesie uczenia się
wogóle, a tym bardziej w procesie uczenia się na odległość. Bardzo
ważną rolę odgrywa tutaj chęć do działania i uczestniczenia w
kształceniu na odległość. Tymczasem w kształceniu na odległość wola
działania zależy wyłącznie od czynników leżących po stronie osoby
uczącej się. Motywacja wewętrzna, generowana przez samą jednostkę,
odgrywa kluczową rolę w kształceniu na odległość. Uważam, że
kształcenie na odległośćnie nie zawiera elementów motywacyjnych, a
osamotnienie uczącego się i brak wsparcia ze strony nauczyciela lub
grupy uczących się osób podważają sens nauki. Wytwarza to negatywne
nastawienie do kształcenia na odległość, a w skrajnych przypadkach
prowadzi do zaniechania realizacji nauki zaraz po jej rozpoczęciu.

cygan-22

unread,
Mar 13, 2009, 6:54:05 AM3/13/09
to Kształcenie na odległość


Dobre pytanie które można zadać też do nauczania tradycyjnego np.

Wysoka czy niska jest motywacja uczenia się tradycyjnego ?

Widać to świetnie u niektórych studentów uczelni prywatnych ich
stwierdzenie PŁACE TO WYMAGAM!

Moim zdaniem liczy się wiedza a nie papierek i to od naszej motywacji
zależy czy chcemy coś wiedzieć czy posiadać 3 literki przed
nazwiskiem! A nie od tego jak Studiujemy.
pozdrawiam

elunia

unread,
Mar 18, 2009, 5:08:00 PM3/18/09
to Kształcenie na odległość
Niestety dzisiejsze czasy wymagają od nas "papierka". Mimo posiadanej
przez nas ogromnej wiedzy i nieraz doświadczenia nie możemy dostać
pracy ze względu na brak odpowiedniego stopnia wykształcenia. Ja na
chwilę obecną jestem w tak komfortowej sytuacji, że zdobycie mgr nie
zmieni mojej sytuacji zawodowej. Uczę się tylko dla siebie i wydaje mi
się, że to najlepsza motywacja.

gosik85

unread,
Mar 20, 2009, 12:12:56 PM3/20/09
to Kształcenie na odległość
moim zdaniem skoro decyduję się na taką formę nauczania to muszę mieć
jakąś motywację- jaką kolwiek- to budziłoby we mnie pytanie: po co
studiujemy? - to z nudów, dla zabicia czasu?
tak naprawdę każdy musi mieć jakąś motywację, tylko w zależności od
jej "siły", mocy otrzymujemy różne wyniki naszych działań

katrin

unread,
Mar 23, 2009, 6:38:20 AM3/23/09
to Kształcenie na odległość
Uważam, że w kształeniu na odległość proces motywowania się uczniów
jest o wiele ważniejszy niż w kształceniu tradycyjnym, jest to
spoodowane ogromnym dystansem między nauczycielem a uczniem. Sama
próbowałąm nauki języka niemieckiego korespondencyjnie. Niestety zapał
trwał krótko. Nawet sprawdziany, które mi przysyłano, nie robiły na
mnie żadnego wrażenia. A oceny? Raz lepsze raz gorsze. Poprostu osoba
prowadząca ten kurs też chyba nie stnęła na wysokości zadania. Tak
więc, "Ważną, a nawet kluczową rolę odgrywa tutaj nauczyciel, który
musi bardzo mocno zaznaczyć swoją obecność w procesie. Częstotliwość
kontaktu ma tu decydujący wpływ na efektywność procesu kształcenia. W
sytuacji niezbyt częstego kontaktu zainteresowanie ucznia w miarę
upływu czasu zmniejsza się radykalnie, bowiem wymaga ono stymulacji
zewnętrznej i samodyscypliny, o którą raczej trudno." (J. Bednarek, E.
Lubina, Kształcenie na odległość, Warszawa 2008.)

Martyna

unread,
Mar 25, 2009, 3:43:33 PM3/25/09
to Kształcenie na odległość


Według mnie motywacja jest uzależniona od samego człowieka. Istotnym
elementem jest także nastawienie - wiele osób wybiera studia tylko
dlatego żeby po ich zakończeniu posiadać tzw. "papierek". Jednak na
szczęście większa część obiera dany kierunek z uwagi na swoje
zainteresowania. Są gotowi poszerzyć wiedzę z danej dziedziny.
Kształcenie na odległość jest bardzo dobre dla osób, którzy
charakteryzują się dużą motywację i samokontrolą. Osobiście znam pewną
osobę, która wykorzystała taki rodzaj kształcenia i wzięła udział w
takim kursie. Poradziła sobie na nim doskonale, ponieważ nie
zlekceważyła go i przykładała się do niego równie mocno jak na
"zwyczajnym" kursie. Plusem kształcenia na odległość jest fakt, że
osoby mogą uczyć się i zdawać egzaminy wtedy, kiedy będą na nie
przygotowana (oczywiście są określone pewne ramy czasowe).
Odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna, ponieważ jest silnie
uzależniona od jednostki!

monika13

unread,
Mar 30, 2009, 5:33:52 AM3/30/09
to Kształcenie na odległość


Z motywacji do uczenia się wynika to jak do nauki podchodzimy i ile z
niej czerpiemy. Im bardziej jesteśmy przekonani o słuszności ciągłego
dokształcania się tym więcej w procesie nabywania i przyswajania
wiedzy osiągniemy. W śwaidomości wielu ludzi nadal za nauką kryje się
"papierek" przez co zdobywanie wiedzy kojarzy nam się bardziej z drogą
przez mękę, a nie z przyjemnością. Wystarczyłoby tylko zmienić
podejście - choć wiem, że nie jest to łatwe, żeby samorozwój dawał
nam naprawdę dużo satysfakcji i chęci do działania.
Znam wielu ludzi, od których praca zawodowa wymaga ciągłego
doskonalenia się na różnego typu kursach. Mimo tego, że niekoniecznie
lubią oni wykonywane przez siebie zajęcia to jednak możliwość
poszerzania swojej wiedzy nie jest przez nich postrzegana jako
przymus, tylko jako możliwości, z których chętnie korzystają.

anna.m.k...@wp.pl

unread,
Mar 30, 2009, 7:38:21 AM3/30/09
to Kształcenie na odległość
Moi drodzy, jak już wspominałam w temacie "Kształcenie na odległość
czy metoda tradycyjna" kształcenie na odległość wymusza u człowieka
samodyscyplinę. Myślę, że osoba decydująca się na ten rodzaj nauki
powinnam mieć w sobie ogromne pokłady motywacji aby nauka taka
przyniosła pozytywne efekty. Myślę, że podobnie jest ze studiami
zaocznymi, gdyż dużo informacji należy przyswoić poza wykładami.
Uważam, że uczy to przestrzennego myślenia i stajemy się bardziej
samodzielni i potrafimy dzięki temu radzić sobie w różnych sytuacjach.

Blue_Witch

unread,
Mar 30, 2009, 8:51:15 AM3/30/09
to Kształcenie na odległość
Ludzie podejmują naukę z różnych przyczyn, są motywowani przez różne
czynniki. Jeśli ktoś decyduje się na uczenie się na odległość - robi
to z jakiś względów i bierze pod uwagę wszelkie dogodności i
utrudnienia wynikające z takiej formy kształcenia.
Myślę, że motywacja w przypadku kształcenia na odległość ma większe
znaczenie, niż w przypadku nauczania tradycyjnego, ponieważ student
nie może biernie uczestniczyć w potoku zajęć i wydarzeń; musi być
bardziej aktywny, bardziej odpowiedzialny i samodzielny.

copain

unread,
Apr 23, 2009, 7:32:06 AM4/23/09
to Kształcenie na odległość
bluewitch jak i inni próbują nas zarazić swoim optymizmem. Jasne, ktoś
kto decyduje się na edukację na odległość musi mieć samozaparcie,
chęci i ambicje. inaczej nic z tego nie wyjdzie. ale czy ma? dlaczego
w dobie internetu i multimedialnych rozwiązań w prawie każdej
dziedzinie życia, spotykamy się na Pomorskiej, zamiast siedzieć przez
laptopem w domu, w ciepłych kapciach i papierosem w ręku? Czy nikomu z
nas nie przyszło do głowy takie rozwiązanie? (pomijam fakt
ograniczonej możliwości uzyskania dyplomu przez kształcenie na
odległość...)
NIE- wszyscy się będziemy nadal widzieć w szkolnych ławkach i jeśli
ktoś zdecyduje się podjąć studia podyplomowe to też nawet nie spojrzy
na oferty wirtualne. Bo nam się nie chce! bo musimy mieć "Pana
Profesora" nad głową, który zawsze może nas zapytać o naszą wiedzę i
przygotowanie do zajęć.
Podnoszę ręcę do góry i mówię- ja nikogo nie oceniam źle- wprost
przeciwnie- mówię "dobrze zrobicie". why? Ostatnio spotkałem się z
pracownikiem Instytutu Edukacji Interaktywnej estakada.pl sp. z o.o.-
szybko rozwijająca się firma oferująca szeroki zakres szkoleń, kursów
itp przez internet. stowrzono nawet wirtualny dziekanat i wiele
systemów przypominających standardowy system szkolnictwa do jakiego
jesteśmy przyzwyczajeni. tylko że, mimo testów, egzaminów i innych
form wirtualnego sprawdzania- "Pan Profesor" tam nikomu nie stoi nad
głową. i jakie wyniki? mimo głoszonego PR tej firmy, ich pracownik
szczerze przyznał- ilość pozytywnie kończonych szkoleń jest bardzo
mała. w większości uczestnicy nie docierają do połowy zaplanowanego
materiału. Pracownik tej firmy wymienia inny czynnik motywujący do
nauki niż przytaczana przez Was ambicja- to pieniądze. Jako
potwierdzenie dodaje- najwięcej jest ukończanych kursów, które są
najdroższe. a i tak nierzadko lenistwo wstępnie napalonych na naukę
kursantów wygrywa z zagrożeniem utraty nawet kilku tysięcy złotych.
i co wy na to? :-) myślę, że niestety musimy przyznać się naszych
słabości, z ciężkim bólem spakować w piątek zeszycik i udać się na
długo "oczekiwane" zajęcia i osobiste spotkanie z "Panem
Profesorem"...
Pozdrawiam wszystkich- również ambitny student.



karol84

unread,
Apr 24, 2009, 4:24:41 AM4/24/09
to Kształcenie na odległość
Według mnie w kształceniu na odległość jest mniejsza motywacja ucznia
do zdobywania wiedzy niż w kształceniu tradycyjnym.Nie mamy kontaktu
z wykładowcą i inyymi uczestnikami, musimy sami sie dyscyplinować
i dążyć do pogłębianai naszej wiedzy. Nie ma nad nami kontroli.
Ludzie studiujący na odległość muszą mieć w sobie wiele motywacji
i samozaparcia i może dzięki temu mogą osiągnąć o wiele więcej
niż przez tradycyjne nauczanie.

girl85

unread,
Apr 30, 2009, 11:58:56 AM4/30/09
to Kształcenie na odległość
Mnie osobiście wydaje się że taka nauka na odległość raczej by mnie
prędko nie zmotywowała.Pewnie odkładała bym to tysiąc razy gdybym
tylko miała taką możliwość. Być może zależy to od człowieka, a raczej
na pewno. Miałam również taką możliwość uczestnictwa w kursie języka
obcego na odległość i absolutnie nie przełozyło się to na
rzeczywistość.Motywowało na początku jako coś nowego, nieznanego.. a
potem zaglądałam do tego coraz rzadziej bo nie miałam żadnego nacisku
czasu.Mogłam sobie wysyłać testy kiedy chciałam, nie miałam ustalonych
terminów.Kiedy przerobiłam książkę, odsłuchałam ileś tam kaset
wypełniałam test i wysyłam kiedy chciałam..tak więc na przykładzie
swoim i również obserwacji większości studentów i ich motywacji nawet
w kształceniu tradycyjnym uważam ze ciężko się zmotywować zwłaszcza
przez taką formę jak internet czy korespondencje..Potrzebny jest
bodziec, chociażby taki jak ustalona czasowa weryfikacja
umiejętności ;)

zosia2244

unread,
May 3, 2009, 10:48:47 AM5/3/09
to Kształcenie na odległość
Uważam, że uczenia się na odległość, tak jak do wszystkiego trzeba
dojrzeć. Myślę, że łatwiej i z większą motywacją będzie to
przychodziło osobą, które dokładnie wiedzą, jakie mają wyznaczone cele
i dążą do ich osiągnięcia.Ludzie, którym nie do końca zależy na
zdobyciu wiedzy, będą traktowały tę formę nauki, jako coś zbędnego i
mało motywującego.Trzeba mieć silna wolę i silną motywację, żeby w
pełni z tego skorzystać.Myślę, że taka forma przekazywania wiedzy dla
większości z nas jest jednak mało motywująca.Czasami potrzebna jest
presja, że coś musi być wykonane w terminie, bo inaczej ciężko jest
się nam za to zabrać.Dużo tutaj zależy od silnej potrzeby wiedzy.
Myślę, że im bardziej jesteśmy chętni i świadomi zdobywania nowych
wiadomości, tym z większej ilości różnych źródeł wiedzy będziemy
korzystali.

andzelutka

unread,
May 5, 2009, 9:14:22 AM5/5/09
to Kształcenie na odległość

Hej,
zgodzę się z większością z Was, że motywacja w kształceniu na
odległość jest na pewno niższa niż w tradycyjnym. Dlaczego? Przede
wszystkim nie ma konkurencji w grupie, nie ma przymusu pracy i
zaliczenia materiału w terminie. A to powoduje przecież spadek
motywacji u ucznia. Tak więc studenci kształcenia na odległość muszą
być bardzo zdyscyplinowani, systematyczni, konsekwentni, lubiący się
uczyć samodzielnie i mieć silną motywację. Ja niestety bez presji
czasowej nie potrafię się zabrać do nauki i jestem pewna,że moje
kształcenie na odległość byłoby porażką. W kształceniu tradycyjnym
uczymy się dla siebie, ale też dlatego, że nie chcemy zostać
ośmieszeni przy całej grupie i przed wykładowcą podczas egzaminu.
Pozdrawiam
Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages