Telefon komórkowy

5 views
Skip to first unread message

Iwet

unread,
Mar 2, 2009, 7:24:18 AM3/2/09
to Kształcenie na odległość
Czy nie uważacie, że telefony komórkowe bardziej uzależniaj niż
internet? Chociażby poprzez to że łatwe są do przenoszenia i można z
nich korzystać w róznych miejscach, byłam swiadkiem sytuacji w której
dziewczyna jedząc posiłek w resteuracji w towarzystwie koleżanki
pisała esemesy.Co o tym sądzicie?

cygan-22

unread,
Mar 2, 2009, 9:43:01 AM3/2/09
to Kształcenie na odległość
Iwet trafiłaś w samo sedno

W edukacji na odległość jednym z wielu sposobów komunikowania się jet
TELEFON. Ja też zaobserwowałem ostatnio, że wiele osób używa go dla
zabicia czasu a nie np.: do celów naukowych. Nawet naukowcy dowodzą,
że coraz więcej ludzi nie może żyć bez komórki. Jej brak powoduje u
nich niepokój, rozdrażnienie, a czasem nawet drgawki. Oprócz tych
dolegliwości, skutkiem uzależnienia są...wysokie rachunki za telefon.

Przesyłam Wam linki z artykułami:

http://www.janochy.pl/Inne_uzaleznienia_Uzaleznienie_od_telefonu_pl.shtml


http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20071222/REPORTAZ/72384557

elunia

unread,
Mar 11, 2009, 3:36:24 PM3/11/09
to Kształcenie na odległość
Moim zdaniem nie trzeba żadnych badań naukowych, aby stwierdzić, że
telefon komórkowy uzależnia. Spróbujcie sami wyłączyć głos i wibrację
to złapiecie się sami ile razy patrzycie w przeciągu godziny czy ktoś
nie dzwonił albo smsa nie przysłał. Sama na sobie to sprawdziłam.
Spróbujcie i dajcie znać, do czego doszliście. Ja wiem, że jestem
uzależniona. A co do tego, że telefon służy do nauki to jako
urządzenie do przekazywania wiedzy to się z tym zgodzę, a co do reszty
to bym się zastanowiła.

frymelia

unread,
Mar 12, 2009, 3:31:23 AM3/12/09
to Kształcenie na odległość
Zgadzam się z Tobą elunia.
Jak jestem w pracy to mam wyłączone dźwięki i muszę się przyznać, że
spoglądam co chwilę, czy ktoś dzwonił do mnie lub czy przyszedł jakiś
sms.
Łapię się też na tym, że gdy gdzieś jadę, a zapomnę zabrać telefonu ze
sobą to po powrocie pierwsze co robię to patrzę na wyświetlacz
telefonu.
Jestem świadoma, że niestety jestem uzależniona od telefonu :/
Pozdrawiam.

rak07

unread,
Mar 12, 2009, 1:17:40 PM3/12/09
to Kształcenie na odległość


Witam, uważam podobnie, że telefon komórkowy może uzależnić,podam
przykład: mam koleżankę w pracy, która ciągle pisze sms-y, już nieraz
się zastanawiałam, czy to czasami nie jest uzależnienie?
Jak wynika z badań Ericssona, Polacy dziennie rozmawiają średnio 15
minut z czego 11 minut to rozmowy prywatne, 4 minuty to rozmowy
służbowe. Wynik nie jest imponujący w porównaniu z konsumentem
amerykańskim, który rozmawia 74 minuty dziennie. Mniej rozmawiamy
(średnio 4,5 rozmowy dziennie), ale za to bardzo dużo SMS-ujemy
(średnio 6,5 SMS-a dziennie).
Aż 73 proc. badanych do rozmów w domu wybiera i telefon stacjonarny i
telefon komórkowy. 14 proc. w domu rozmawia tylko przez telefon
stacjonarny, a 13 proc. tylko przez telefon komórkowy
Polacy starają unikać się rozmów między telefonem komórkowym a
telefonem stacjonarnym - aż 54 proc. prowadzi rozmowy z komórki na
komórkę. Głównie po to by wykorzystać darmowe minuty (54 proc.), bo
większa prywatność (26 proc.), z powodu nawyku (26 proc.) oraz z
powodu tańszych połączeń (22 proc.).
Polska jest krajem SMS-ów. Polacy prawie dwukrotnie częściej (6,5
dziennie), niż obywatele kolejnego z badanych krajów europejskich,
wysyłają wiadomości tekstowe. Co robimy, gdy otrzymamy SMS-a?
Większość (57 proc.) na SMS-a odpowiada SMS-em, 17 proc. oddzwania, 11
proc. na SMS-a odpowiada SMS-em oraz oddzwania.
Najwięcej Polaków (66 proc.) przez telefon komórkowy używa do
prowadzenia rozmów oraz wysyłania SMS-ów. 23 proc. używa komórki do
rozmów, wysyłania SMS-ów, MMS-ów oraz korzysta z Internetu. Jedynie 11
proc. używa telefony tylko do rozmów.
Badania przeprowadził dział Consumer Lab firmy Ericsson. Odbyły się
one w kwietniu 2006 roku. Przeprowadzono 1,5 tys. wywiadów, które
objęły osoby między 15-69 rokiem życia. Badania są reprezentatywne dla
28 mln Polaków.

Marza

unread,
Mar 17, 2009, 4:58:47 PM3/17/09
to Kształcenie na odległość
Te liczby naprawdę potrafią przerazić ale nawet jak było wcześniej
napisane nie trzeba się tak bardzo wgłębiać w statystyki żeby
stwierdzić, że bez telefonu nie da się dzisiaj żyć. A nawet jakby ktoś
próbował to jest bardzo trudno. I nie chodzi tu tylko, że właśnie dla
zabicia czasu sięgamy często po telefon bo akurat czekamy w kolejce do
lekarza czy wracamy tramwajem z pracy do domu. Z własnego
doświadczenia wiem, że utrata telefonu utrudnia życie. Tracimy wtedy w
pewnym sensie kontakt z ludźmi, sprawy które dotychczas załatwialiśmy
przez telefon w przeciągu 5 min. mogą nam zająć nawet cały dzień.A
teraz mamy jeszcze dostęp do najlepszych technologii, które oferują
nam nawet dostęp do internetu więc czego nam jeszcze więcej
potrzeba :) I chyba to właśnie uzależnia - WYGODA :)

agus82s

unread,
Mar 18, 2009, 2:12:56 PM3/18/09
to Kształcenie na odległość
Zgadzam ze telefon komórkowy uzależnia Ja staram się go traktować jak
coś co jest potrzebne ale niekonieczne. w wielu dziedzinach telefon
się przydaje. Dzikę niemu można szybko i wszystko załatwić nie
wychodząc z domu. Człowiek się nie na lata.Wie w które konkretne
miejsce musi pójść.Nie biega i nie odsyłają go z okienka do okienka z
urzędu do urzędu. pomyślcie jak kiedyś nie było telefonów komórkowych
jak człowiek był niezależny nikt do niego nie wydzwaniał co chwile. a
teraz każdy w każdej chwili znajdzie Cie pod Twoim numerem. Jednym z
problemów jeśli chodzi a telefony są ich przekaźniki które powodują
wręcz zwiększają możliwość zachorowania na raka. Tak naprawdę sami
sobie szkodzimy wymyślamy różnego rodzaju urządzenia które maja
ogromny wpływ na nasze zdrowie i naszych bliskich.

On 11 Mar, 20:36, elunia <elakolodziejc...@wp.pl> wrote:

agus82s

unread,
Mar 18, 2009, 2:17:46 PM3/18/09
to Kształcenie na odległość
telefon komórkowy wymyślono nie tylko po to żeby nam pomogły i
ułatwiły życie ale tak naprawdę wymyślono je po to kiedyś komuś się
nie chciało chociażby biegać do telefonu czy budki telefonicznej.A
taki telefon jest zawsze przy sobie w każdej chwili i nie trzeba się
nachodzić.

On 11 Mar, 20:36, elunia <elakolodziejc...@wp.pl> wrote:

just07

unread,
Mar 18, 2009, 4:42:20 PM3/18/09
to Kształcenie na odległość
Witam, jak najbardziej zgadzam się ze wszystkimi wypowiedziami,
tel.komórkowy faktycznie niesamowicie uzależnia i przypuszczam, że
nawet większość osób nie zdaje sobie z tego sprawy...co więcej,
dostrzegam wokół siebie ( swoich znajomych), iż coraz "modniejsze"
staje się posiadanie dwóch, a nawet trzech telefonów komórkowych!!!!
To jakiś absurd, bo nie bardzo rozumiem celu posiadania 3
telefonów....w dodatku nie służą one do celów służbowych a
prywatnych!!! Oczywiście są one niezbędne i zdecydowanie ułatwiają
życie, obecnie pewnie ciężko byłoby spotkać nawet dziecko, które nie
posiadałoby komórki
( pewnie niektórzy dobrze pisać nie potrafią w zeszycie, a w pisaniu
smsów prześcigają swoich rodziców:)), no ale cóż...wszystko jest w końcu
dla ludzi i dlatego korzystajmy z tych udogodnień, ale z rozsądkiem...
Osobiście ten jeden dzień bez telefonu ( w porywach do dwóch:))
spokojnie wytrzymałabym, zapewne byłaby to dla mnie chwila wytchnienia
od dzwoniącego w dzień wolny, np. szefa :/
> > to bym się zastanowiła.- Ukryj cytowany tekst -
>
> - Pokaż cytowany tekst -

elunia

unread,
Mar 18, 2009, 4:57:03 PM3/18/09
to Kształcenie na odległość
Rozumiem, że telefon wymyślono po to, aby nam ułatwiał życie. Technika
idzie na przód i nie unikniemy ciągłych nowinek. Na pewno każdy z nas
ma rację, ale wydaje mi się, że nieraz jak to piszę Marza "wygoda",
która nas uzależnia nie zawsze jest dobra i trzeba zastanowić się czy
nie warto czasem poświęcić trochę więcej czasu, aby spotkać się z kimś
osobiście, a nie załatwiać sprawę przez telefon.

czakra

unread,
Mar 20, 2009, 8:19:47 AM3/20/09
to Kształcenie na odległość
Witam forumowiczów:)

Uważam również jak większość z was ze telefony komórkowe uzależniają
tak samo jak internet. W dzisiejszych czasach chyba nikt nie wyobraża
sobie wyjscia z domu bez telefonu komórkowego!?....
Pomyślmy kiedyś ludzie nie wiedzieli co to telefon bezprzewodowy i
jakos żyli , umieli sie porozumiewać, przekazywac ważne
informacje,umawiąc ważne spotkania...
Najbardziej boli w tym wszystkim (przynajmniej mnie) , że przez
telefony komórkowe wysylamy życzenia urodzinowe imieninowe życzenia
świąteczne , a samą przyjemnościa jest otrzymanie pięknej kolorowej
kartki, listu napisanego własnorecznie taką "pamiątke " na papierze
możemy schować do pudełka i przechowywac latami...a sms? gdy skrzynka
sie zapełni usuwamy...Zresztą życzenia przesłane przez smsa tracą dla
mnie wartość i nie mają w sobie emocji! Ale cóz gonimy za nowowściami
i świadomie im ulegamy i chyba i ja nim uległam...

ijka

unread,
Mar 26, 2009, 8:42:57 AM3/26/09
to Kształcenie na odległość
Witam, osobiście uważam ze jestem uzależniona od internetu w wiekszym
stopniu niz od telefonu. Sama zauwazyłam iż znaczną częśc czasu
poświecam na szperanie i wyszukiwanie wielu informacji za pomoca
internetu . jest to mój wierny i nieodłaczny kompan. .....a
telefon....no cóz często świadomie go zostawiam w domu by nie dzwonił
mi bez przerwy akurat kiedy ja nie mam ochoty lub czasu z kims
rozmawiać. Mogę wyjechac na miesiące bez telefonu i bede z tego powodu
szczesliwa bez komputera bywa to różnie.Wydaje mi się ( a może się
pocieszam :) ) ,że znaczna cześć ludzi ma tak samo jak ja. Telefon
traktuję jako narzedzie pracy.

anna.m.k...@wp.pl

unread,
Mar 29, 2009, 2:37:18 PM3/29/09
to Kształcenie na odległość
Moi Drodzy!!!
Uważam, że nie można jednoznacznie powiedzieć, że telefon uzależnia.
Myślę, że w młodszej grupie wiekowej ma to miejsce. Młodzież korzysta
z telefonu jako zabawki, używając dodatkowych funkcji takich jak na
przykład mp3, gry java, pojemność karty pamięci, dzwonków, i innych
dostępnych i zbędnych rzeczy do telefonu. I takie korzystanie z
telefonu może uzależniać. Natomiast osoby starsze używają komórki jako
nośnika informacji oraz narzędzia umożliwiającego komunikowanie się w
pracy bądź na uczelni. Dlatego też popieram część końcową wypowiedzi
mojej poprzedniczki dotyczącej używania telefonu komórkowego jako
narzędzia pracy. Moim zdaniem w dzisiejszych czasach trudno sobie
wyobrazić funkcjonowanie bez telefonu komórkowego ale nie
traktowałabym tego jako objaw uzależnienia tylko jako narzędzie
niezbędne do szybkiego przepływu informacji.

karol84

unread,
Apr 1, 2009, 1:20:04 PM4/1/09
to Kształcenie na odległość

Telefon komorkowy bardzo fajna rzecz, ale tylko dla ludzi z głową,
którzy nie traktuja go jedynie jako zabawk- tak przede wszystkim
podchodzą do tego dzieci i młodzież.
W wielu przypadkach ułatwia nam komunikowanie się z ludzmi na całym
świecie
oraz szybka wymianę informacji.Jest o wiele łatwiejsze i
niejednokrotnie tańsze niz
wysłanie listu czy osobiste odwiedziny.

ewelka01

unread,
Apr 1, 2009, 4:00:40 PM4/1/09
to Kształcenie na odległość

witam wszystkich!
zgadzam się, że dosłownie od wszystkiego można sie uzależnić, nawet
ostatnio słyszała, że ludzie uzależniają się od gier w salonach np.
tzw, jednorękich bandytów i wyjście z tego to straszna męczarnia
człowiek brnie coraz głębiej myśląc tylko o tym aby grać i kombinować
na to pieniądze. a co do tych telefonów to ja osobiście nienawidzę
pisać smsów, strasznie mnie to denerwuje i zamiast klecić jakąś
wiadomość wolę od razu zadzwonić. dobrze jest mieć taki telefon pod
ręką zawsze i z każdego miejsca można się porozumieć. trzeba chyba
wiedzieć gdzie kończy się granica, chociaż to podobno cienka linia.
technika nas zalewa i niedługo maszyny zajmą miejsce człowieka w
podstawowych dziedzinach naszego życia. wyobrażacie sobie jakby nam
teraz zabrali telefony. człowiek czuje się jak bez jakiejś części
ciała.brońmy się i przejmujmy nad tym
kontrolę:-)

arrata

unread,
Apr 4, 2009, 10:07:51 AM4/4/09
to Kształcenie na odległość
Witam wszystkich
No niestety z przykrością stwierdzam, że z pewnością bez telefonu
komórkowego nie wyobrażam sobie funkcjonowania. Zastanawiam się jak to
kiedyś było, kiedy go nie miałam. Człowiek się umawiał na spotkania,
załatwiał różne rzeczy i dawał sobie doskonale radę bez telefonu. A
teraz? Technologia idzie tak na przód w błyskawicznym tempie, niedawno
telefon służył tylko do dzwonienia a teraz – muzyka, filmy, gry,
nawigacja….Kto wie może za jakiś czas będziemy „studiować przez
telefon”  Kiedyś muszę przeprowadzić na sobie mały eksperyment –
wyłączyć telefon na jeden dzień, a później może się nawet skuszę na
wyłączenie go na parę dni. Ciekawe czy wytrzymam, obawiam się tylko,
że jak wyłączę telefon to będę zaglądała na GG czy ktoś się czasem ze
mną nie kontaktuje. Szkoda tylko, że telefon komórkowy u niektórych
zastąpił spotkania, kartki z życzeniami. Choć przyznam, że sama
wysyłam na święta sms-y zamiast kartki.

andzelutka

unread,
Apr 6, 2009, 6:53:31 AM4/6/09
to Kształcenie na odległość


Witam.
Jak większość uważam, że i telefon komórkowy i internet mogą
uzależniać w tym samym stopniu, tak samo jak telewizja, gry
komputerowe czy np. zakupy. Nie jestem uzależniona od internetu i
chyba od telefonu też nie, chociaż jak zapomnę go z domu to czegoś mi
jednak brakuje. Po prostu czuje się bezpieczniej z telefonem, bo np.
jak zepsuje mi się auto to mogę zadzwonić po męża albo po taksówkę,
podczas jakiegoś nieszczęśliwego wypadku po pogotowie, po policję itd.
Szkoda tylko, że rzeczywiście telefony zastąpiły kartki, listy,
tradycyjne życzenia, które nie są już takie wyjątkowe, bo wciskamy
"wyślij do wszystkich" i mamy to z głowy. Wiem, że to wygodne i szybko
się do tego przyzwyczajamy, ale do kartki zawsze można zajrzeć po
kilku latach i powspominać, a życzenia z telefonu po miesiącu są
kasowane, bo mamy zapełnione skrzynki. Telefon na pewno jest potrzebny
i ułatwia kontakt, ale bez przesady, nie traktujmy go jako czegoś bez
czego nie można funkcjonować. Uważam też, że telefon u 7 czy 8-latka
to przesada, ale wiem też, że taka jest moda wśród dzieci i młodzieży,
żeby mieć jak najfajniejszy i najnowszy model. Pozdrawiam.

dominikaz

unread,
May 5, 2009, 3:45:27 AM5/5/09
to Kształcenie na odległość
Witam,
Podręczny, wszystko mający telefon stał się nieodłącznym atrybutem
współczesnego człowieka. Naukowcy dowodzą, że coraz więcej ludzi nie
może żyć bez komórki. Jej brak powoduje u nich niepokój,
rozdrażnienie, a czasem nawet drgawki. Telefon komórkowy to kolejny
nałóg związany z nowymi technologiami. Niewielki procent ludzi wyłącza
telefony komórkowe na noc. Wielu z nas nie wyobraża sobie dnia bez
komórki, a na dźwięk dzwonka rozpoczyna gwałtowne przeszukiwanie
kieszeni, aby znaleźć wibrujący telefon. Wszystko dlatego, że osoby
idące z duchem czasu stawiają na komfort i wygodę.
Ja bez komórki czuję się jak bez ręki, staram się zawsze pamiętać aby
zabrać ją z domu. Są jednak momenty kiedy ją wyłączam, albo wyciszam
dźwięki bo tego wymaga miejsce, w którym przebywam. Ale sama
świadomość, że mam to cudo w torebce daje mi poczucie bezpieczeństwa,
bo nie oszukujmy się nie raz telefon komórkowy wybawił nas z opresji.
Jednak uważam, iż Internet bardziej uzależnia, wciąga, spędzamy więcej
czasu na graniu, buszowaniu w Internecie itp.

LIDRED

unread,
May 13, 2009, 1:43:52 PM5/13/09
to Kształcenie na odległość
Cóż mogę dodać ....Zgadzam się z tym, iż zapewne wiele osób jest
uzależnionych od telefonów komórkowych.
Owszem jest on nieodłącznym elementem naszego zabójczego tempa życia.
Nie mam nic przeciwko jeśli chodzi o korzystanie z tego typu
komunikacji międzyludzkiej.
Tylko mam kilka uwag ....o to żebyśmy uszanowali to że są pewne
miejsca, które wymagają od nas wyłączenia telefonu/wyciszenia
(np.kościół)...poza tym nie dajmy się zwariować i pozwólmy choć czasem
odpocząć sobie od telefonu, nie bądźmy jego niewolnikami ;);)

ewelinau

unread,
May 14, 2009, 11:16:28 AM5/14/09
to Kształcenie na odległość
Witam serdecznie!!!

Zgadzam się z wypowiedzią Iwet, że telefony nawet bardziej uzależniają
niż internet. Nie znam osoby w młodym i średnim wieku, która by go nie
posiadała i nie korzystała z niego codzinnie. Zauważyłam również, że
osoby starsze także coraz częściej korzystają z komórki. Sama z
własnego doświadczenia wiem, że telefon komórkowy w pewnym stopniu
uzależnia, zabieram go właściwie wszędzie,do pracy, na zajęcia czy na
zakupy i korzystam z niego codziennie. Komórka ma wiele zalet i wad.
Zacznę od zalet. Można z nij korzystać praktycznie w każdym miejscu
gdzie tylko jest zasięg, możemy w każdej chwili skontaktować się z
drugą osobą, dzięki niej nie tracimy cennego czasu na dojazdy lub
przesył pocztowy. A główną wadą myśle, że jest ograniczenie naszej
prywatności... choć zawsze jest wyjście awaryjne. Komórke można
wyłączyć.

ewelinau

unread,
May 15, 2009, 8:37:52 AM5/15/09
to Kształcenie na odległość
Witam Was serdecznie!
Po telefonach komórkowych można łatwo zauważyć jak szybko dzisiejsza
technologia się rozwija, jak świat dąży do nowoczesności i
"doskonałości". Bo przecież telefon komórkowy nie służy już tylko do
rozmów telefonicznych czy wysyłania sms-ów... Mamy w nim najczęściej
internet, radio, dyktafon w nowocześniejszych modelach nawet
nawigacje. Uważam, że telefon komórkowy jest przydatny w codziennym
życiu i wiele ułatwia ale niestety ma negatywny wpływ na nasze
zdrowie. Jeszcze kilkanaście lat temu komórka była czymś wyjątkowym i
mieli ją nieliczni.. Dziś dzieci w przedszkolu posiadają już telefony
komórkowe.
Pozdrawiam

agusia1234

unread,
May 15, 2009, 3:50:13 PM5/15/09
to Kształcenie na odległość
Wychodząc z domu zawsze sprawdzam czy mam przy sobie trzy podstawowe
rzeczy: klucze, portfel z dokumentami oraz telefon. Mimo to nie czuję
się uzależniona od telefonu. Traktuję go jedynie jako przyrząd,
umożliwiający komunikowanie się. Rzecz zwykłą, a zarazem potrzebną jak
np. chusteczki higieniczne, z których korzystam tylko wtedy, kiedy
tego naprawdę potrzebuję. Czuję się bezpieczniej, kiedy wiem, że mogę
skorzystać z telefonu w każdej chwili. Jednak nie do przesady. Bardzo
często wyłączam go lub po prostu nie korzystam. W szczególności, gdy
wyjeżdżam poza miasto. Nie zdarza mi się co chwila sprawdzać czy ktoś
napisał sms'a, czy próbował się skontaktować. Mimo to z telefonem w
torebce czuję się pewniej. Wydaje mi się, że to czy telefon lub
internet uzależnia, wynika tylko i wyłącznie z osobowości użytkownika.
Najbardziej podatnymi osobami na uzależnienie są przede wszystkim
osoby młode. Starszy - rozsądniejszy człowiek będzie korzystał z tych
dobrodziejstw w miarę swoich potrzeb.

zosia2244

unread,
May 16, 2009, 4:05:45 AM5/16/09
to Kształcenie na odległość
Faktycznie myślę, że w dzisiejszych czasach można mównic o
uzależnieniu od telefonów komórkowych.Sama jestem jego posiadaczką i
powiem szczerze,że nie wyobrażam sobie, że mogłabym go nie mieć.Jest
to na pewno duże ułatwienie, a jednocześnie pomoc w nagłych wypadkach.
Byłam już nie raz w takiej sytuacji, gdy telefon komórkowy faktycznie
bardzo mi pomógł. Uważam, że jak z wszystkiego w życiu, tak i z
telefonu komórkowego trzeba po prostu korzystać z umiarem.

katrin

unread,
May 27, 2009, 3:48:48 PM5/27/09
to Kształcenie na odległość


Witam,
zgadzam się z tym stwierdzeniem, że telefon komórkowy uzależnia. Tylko
najgorsze staje się to, że od telefonów komórkowych uzależniają się
coraz młodsi. Każde dziecko w podstawówce ma już telefon komórkowy.
Moja młodsza siostra, uczennica gimnazjum, nie może przeżyć bez
"komórki" kilku godzin, a co dopiero cały dzień. Kiedyś w ramach kary
mama zabrała jej telefon. To był szok. Histeria na całego. Poprostu
jakby stało się coś najgorszego na świecie.
Nie chodzi tu oto, że jestem przeciwniczką telefonów komórkowych,
wręcz przeciwnie, jestem ich zwolenniczką. Sama go posiadam. W moim
przypadku jest mi potrzebny do pracy, ale też to kontaktowania się z
innymi osobami nie tylko w sferze zawodowej. Jednak jestem
przeciwniczą posiadania tlefonów komórkowych przez dzieci. Uważam, że
do pewnego okresu życia powinien być zakaz posiadania telefonów przez
dzieci "na własność", tylko do ich dyspozycji. Uzależnienie to wśród
osób w wieku szkoły podstawowej czy gimnazjum jest ogromne i widać to
idealnie "gołym okiem". Nie trzeba tu żadnych dodatkowych badań. Nie
twierdzę, że dorośli nie są uzależnieni od telefoów komórkowych.
Jednak sądzę, że to uzależnienie jest troszkę mniejsze.

Pokora

unread,
Jun 7, 2009, 3:54:58 AM6/7/09
to Kształcenie na odległość
Telefon jest źródłem informacji na bieżąco. Nie potrafię bez niego żyć
bo służy mi jako zegarek,aparat,notatnik, przenośny internet. Jestem z
nim wszędzie, jest niezastąpiony:P,Nie dopuszczamy do siebie
negatywnego działąnia promieni, które jednak wydobywa z siebie nasz
"wszechstronny przyjaciel", Zgodzę się z tym, że zbyt młodzi ludzie
zaczynają nosić telefony komórkowe i jest to pewnego rodzaju
uzależnienie tak jak od palenia,czy picia. Reasumując używajmy
telefonu z rozwagą i warto czasem pomyśleć,że on też potrzebuje
odpoczynku i po prostu wyłączmy go:)

fibikate

unread,
Jun 14, 2009, 1:08:03 PM6/14/09
to Kształcenie na odległość
Oczywiście, że telefon komórkowy uzależnia, jest dość łatwo dostępny,
można zawsze i wszędzie zabrać go ze sobą i właśnie przez to tak
bardzo się do nich przyzwyczajamy. Coraz więcej osób ma bardzo
nowoczesne telefony, w których jest właściwie wszystko by być bardziej
a nawet najbardziej mobilnym. Ja osobiście używam telefonu by dzwonić,
jeśli mam taką potrzebę, czyli używam go do tego do czego z założenia
służy telefon. Nie panikuję jeśli go zostawię w domu jak ja wyjdę, nie
sprawdzam co chwilę czy ktoś do mnie nie napisał czy nie zadzwonił,
jednak przyznaję, że ułatwia on mi nieco funkcjonowanie i
kontaktowanie się z innymi. W dzisiejszych czasach nie jest
nienormalne chodzenie z telefonem spać, kąpać się itp.; nienormalne
jest telefonu nie mieć, nawet przeze dzieci rozpoczynające naukę
szkolną. Wydaje mi się, że przeceniamy telefon a na pewno przesadzamy
z przyzwyczajeniem się do niego. Ostatnio usłyszałam od koleżanki, że
nie wie jak ona żyła zanim pojawiły się telefony komórkowe. Czy to nie
jest przesada? Ja wiem jak, spokojniej, mniej nerwowo i swobodnie,
dlatego zgadzam się z powyższymi wypowiedziami, zrelaksujmy się bez
dźwięku dzwonka i wyłączajmy go od czasu do czasu.
Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages